VI SA/Wa 3234/13
WyrokWSA w Warszawie2014-09-17
Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Leszek Kobylski, Iwona Szymanowicz-Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo ocenił podobieństwo znaków towarowych "IBUMAX" i "IBUMIX" oraz innych znaków zawierających człon "IBUM", a także czy prawidłowo ocenił zarzut złej wiary zgłaszającego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego, uznając, że organ naruszył przepisy postępowania, w szczególności zasady prawdy obiektywnej i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Urząd nie dokonał wszechstronnej oceny podobieństwa znaków towarowych w płaszczyznach wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, a także pominął badanie renomy znaków i zarzutu złej wiary. Brak pełnej analizy tych kwestii uniemożliwił sądowi kontrolę legalności decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu P. S.A. wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy "IBUMAX" dla V. z siedzibą w Finlandii. P. S.A. zarzuciła podobieństwo znaku "IBUMAX" do swoich znaków zawierających człon "IBUM", naruszenie renomy i zgłoszenie w złej wierze. Urząd Patentowy uznał znak "IBUMAX" za podobny jedynie do znaku "IBUMIX" i oddalił pozostałe zarzuty. Od decyzji Urzędu odwołały się obie strony – P. S.A. kwestionując brak unieważnienia prawa ochronnego na podstawie podobieństwa do znaków z "IBUM" i zarzut złej wiary, a V. kwestionując unieważnienie prawa ochronnego w części dotyczącej towarów z klasy 5.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP i stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu. Zasądził koszty postępowania od Urzędu Patentowego na rzecz obu skarżących.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie Sędzia WSA Leszek Kobylski (spr.) Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 września 2014 r. spraw ze skarg P. S.A. z siedzibą w [...] i V. z siedzibą w [...] (Finlandia) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy [...] nr [...] w części 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej P. S.A. z siedzibą w [...] kwotę 1 617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania; 4. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej V. z siedzibą w [...] (Finlandia) kwotę 1 617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] maja 2014 r. znak: Sp. [...]Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "Urząd Patentowy" lub "organ") działając na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3, art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 131 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 246 i art. 247 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117 ze zm.; dalej: "u.p.w.p.") oraz art. 100 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 u.p.w.p. po rozpoznaniu sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "IBUMAX" o numerze R.241370 udzielonego na rzecz V. z siedzibą w H., Finlandia na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny wniesionego przez P. S.A. z siedzibą we W. orzekł o:
1) unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "IBUMAX" o numerze R.241370 w części dotyczącej towarów z klasy 5, tj. preparaty farmaceutyczne i weterynaryjne, substancje dietetyczne do celów medycznych;
2) w pozostałym zakresie sprzeciw oddalić;
3) znieść wzajemnie koszty postępowania między stronami.
Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 22 czerwca 2012 r. do organu wpłynął sprzeciw P. S.A. z siedzibą we W. wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowny "IBUMAX" numer R.241370, na rzecz V. z siedzibą w H., Finlandia. Powyższy znak został przeznaczony do oznaczania towarów z klasy 5, tj.: preparaty farmaceutyczne i weterynaryjne, środki sanitarne do celów medycznych, substancje dietetyczne do celów medycznych, żywność dla niemowląt, plastry, materiały opatrunkowe, materiały do plombowania zębów, wosk dentystyczny, środki dezynfekujące, środki do zwalczania szkodników, fungicydy, herbicydy. Jako podstawę prawną swojego żądania wnoszący sprzeciw wskazał art. 247 ust. 2 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2, art. 132 ust. 2 pkt 3, art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 131 ust. 2 pkt 1 u.p.w.p. Nadto wskazał, że posiada prawa do następujących znaków towarowych tj. "IBUM", "EXTRA IBUM", "IBUM POKONAJ BÓL SZYBKO", "IBUM BÓLE MENSTRUACYJNE", "IBUM BÓL GŁOWY", "IBUM STANY ZAPALNE", "IBUM NERWOBÓLE", "Ibum forte - najsilniejszy Ibum na rynku", "ibum", "IBUM", "IBUMIX". Wnoszący sprzeciw stanął na stanowisku, że sporny znak towarowy "IBUMAX" jest podobny do znaku towarowego "IBUM", a porównywane znaki są chronione dla identycznych towarów. Podniósł, że nie tylko istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd konsumentów co do pochodzenia towarów, ale takie pomyłki się już zdarzają. Podniósł, że produkt leczniczy "IBUM" został wprowadzony do obrotu w 2002 roku. Stwierdził, iż znak towarowy "IBUM" jest znakiem o silnej zdolności odróżniającej, a także, dzięki stałej obecności na polskim rynku i intensywnej reklamie oraz dobrej jakości produktów, dla których jest stosowany, stał się znakiem renomowanym. Wnoszący sprzeciw zarzucił, iż uprawniony, poprzez wprowadzenie łudząco podobnego znaku towarowego, wykorzystuje zdobytą przez wnoszącego sprzeciw renomę do promocji własnego produktu. Ponadto stwierdził, że znak towarowy "IBUM" jako składnik przedsiębiorstwa wnoszącego sprzeciw jest jego prawem majątkowym. W związku z tym uznał, iż z uwagi na podobieństwo obu znaków, udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "IBUMAX" narusza prawa majątkowe wnoszącego sprzeciw. Dodatkowo wskazał, iż zgłoszenie znaku towarowego "IBUMAX" dokonane zostało w złej wierze, bowiem w ocenie wnoszącego sprzeciw, nie miało na celu uzyskania ochrony dla oznaczenia indywidualizującego towary uprawnionego, ale zostało dokonane w celu wykorzystania renomy znaku towarowego "IBUM".
W odpowiedzi na powyższe, uprawniony ze spornego prawa uznał sprzeciw za bezzasadny. Zarzucił, iż ocena podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych dokonana przez wnoszącego sprzeciw uwzględnia wyłącznie element słowny "IBUM". Podniósł, iż porównanie znaków powinno uwzględniać pozostałe elementy oznaczeń i badanie powinno dotyczyć takiej postaci, w jakiej zostały zarejestrowane. Uprawniony podniósł, iż w niniejszej sprawie uwzględniając charakter towarów, którymi są produkty farmaceutyczne, przeciętnymi konsumentami w odniesieniu do których należy oceniać niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd, są przeciętni konsumenci należycie poinformowani, uważni i racjonalni, o wysokim poziomie uwagi. W ocenie uprawnionego bezzasadny jest również zarzut naruszenia art. 131 ust. pkt 1 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 u.p.w.p. W jego ocenie, co już uzasadniał odpowiadając na zarzuty sformułowane na gruncie przepisów zawartych w art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., znak towarowy "IBUMAX" nie jest podobny do oznaczenia "IBUM". Uprawniony ponadto zarzucił, iż wnoszący sprzeciw nie sprecyzował o jakie prawo majątkowe chodzi. Odnosząc się natomiast do zarzutu zgłoszenia spornego oznaczenia w złej wierze, powołał się na decyzję o dopuszczeniu do obrotu produktów leczniczych "IBUMAX". Oświadczył, że produkt ten był wcześniej obecny na innych rynkach, między innymi w Finlandii. Podniósł ponadto, że znak towarowy "IBUMAX" został zgłoszony po raz pierwszy już w 2003 r.
Rozstrzygając sprawę w postępowaniu spornym Urząd Patentowy, w uzasadnieniu wskazanej na wstępie decyzji z dnia [...] maja 2013 r., przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania. Wskazał, iż w rozpatrywanej sprawie wnoszący sprzeciw podniósł, że prawo ochronne na znak towarowy "IBUMAX" o numerze R.241370 zostało udzielone wbrew ustawowym warunkom wymaganym do uzyskania ochrony określonym w art. 132 ust. 2 pkt 2, art. 132 ust. 2 pkt 3, art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 131 ust. 2 pkt 1 u.p.w.p.
Organ podniósł, iż w myśl przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 u.p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli jego używanie spowodować może wśród części odbiorców błąd polegający w szczególności na skojarzeniu między znakami. Wyjaśnił, iż powyższy przepis ma zatem zastosowanie wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie trzy następujące przesłanki: po pierwsze podobieństwa lub identyczności oznaczeń, po drugie – podobieństwa lub identyczności towarów lub usług, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki towarowe, oraz po trzecie – istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów lub usług. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów lub usług oznaczanych tymi znakami jest konsekwencją zaistniałego podobieństwa znaków i towarów. A zatem nie każde podobieństwo znaków powoduje niedopuszczalność rejestracji, lecz tylko takie które mogłoby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów lub usług.
Urząd Patentowy wywiódł, iż z zestawienia wykazów towarów porównywanych znaków towarowych wynika, że są one przeznaczone do oznaczania identycznych i podobnych towarów, bowiem zarówno znak sporny jak i wszystkie mu przeciwstawione przeznaczone są do oznaczania preparatów lub produktów farmaceutycznych.
Dokonując analizy porównawczej samych oznaczeń, organ stwierdził, iż sporny znak towarowy "IBUMAX" wykazuje podobieństwo jedynie do znaku towarowego wnoszącego sprzeciw "IBUMIX" R.176187. Oceniając podobieństwo znaków towarowych "IBUMAX" i "IBUMIX" stwierdził, że w tym przypadku odmienność jednej litery – samogłoski, nie jest wystarczająca, aby uznać porównywane oznaczenia za niepodobne zarówno w warstwie wizualnej jak i fonetycznej. Porównując stronę wizualną znaków podkreślił, że są one słowne, co oznacza, że ocena podobieństwa dotyczy samych wyrazów, które nie znajdują się we wzajemnym oddziaływaniu z elementami graficznymi. Organ wskazał, iż porównywane oznaczenia są jednowyrazowe, mają tę samą ilość liter, identyczny początek "IBUM-" oraz identyczną ostatnią literę "-X". Stwierdził, że identyczna ostatnia wyrazista w wymowie litera "X" oraz identyczny początek "IBUM-" sprawiają, że porównywane znaki mają bardzo podobne brzmienie. Z kolei porównując znaki pod względem znaczeniowym wskazał, że są one wyrażeniami fantazyjnymi i pozbawionymi znaczenia, a zatem nie może być mowy o występowaniu pomiędzy nimi podobieństwa znaczeniowego. W ocenie organu sporny znak towarowy "IBUMAX" nie jest podobny do żadnego ze znaków towarowych wnoszącego sprzeciw zawierających słowo IBUM.
Oceniając natomiast podobieństwo znaku spornego "IBUMAX" jedynie do słowa IBUM będącego dominującym elementem wszystkich wyżej wskazanych znaków wnoszącego sprzeciw organ stwierdził, że dodatkowy człon "-AX" w znaku spornym wpływa na odmienne postrzeganie porównywanych oznaczeń w warstwie wizualnej i odbiór w warstwie fonetycznej. Końcowy człon "-AX" sprawia bowiem, że sporny znak jest dłuższy i ma więcej sylab od oznaczenia "IBUM". Pozostałe elementy, zarówno słowne jak i graficzne zawarte w znakach towarowych wnoszącego sprzeciw pogłębiają różnice między porównywanymi znakami towarowymi. Natomiast porównując znaki w warstwie znaczeniowej, organ uznał, że zarówno znak towarowy "IBUMAX", jak i słowo "IBUM" nie mają konkretnego znaczenia i są wyrażeniami fantazyjnymi, zatem nie może być mowy o występowaniu pomiędzy nimi podobieństwa znaczeniowego, jednakże, co przyznał zarówno wnoszący sprzeciw jak i uprawniony, określenia te mogą się kojarzyć z nazwą rodzajową iboprofen ze względu na zawarty w porównywanych znakach człon "IBU-". Podsumowując, organ stwierdził, że znak towarowy "IBUMAX" nie jest podobny do słowa "IBUM", będącego dominującym elementem znaków towarowych wnoszącego sprzeciw, tj. słowno-graficznego "IBUM" R.171033, słowno-graficznego "EXTRA IBUM" R.175449, słownego "IBUM POKONAJ BÓL SZYBKO" R.212880, słownego "IBUM BÓLE MENSTRUACYJNE" R.217948, słownego "IBUM BÓL GŁOWY" R.217949, słownego "IBUM STANY ZAPALNE" R.217950, słownego "IBUM NERWOBÓLE" R.217951, słownego "Ibum forte - najsilniejszy Ibum na rynku" R.227591, słownego "ibum" R.228201 i słowno-graficznego "IBUM" R.232228. Zdaniem organu pozostałe elementy zawarte w tych oznaczeniach pogłębiają różnice między porównywanymi znakami towarowymi w warstwie wizualnej i fonetycznej.
Po dokonaniu analizy porównawczej spornego znaku towarowego i znaków należących do wnoszącego sprzeciw Urząd Patentowy stwierdził, że znak sporny jest podobny w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 u.p.w.p. do znaku towarowego wnoszącego sprzeciw "IBUMIX" R.176187 w zakresie preparatów farmaceutycznych i weterynaryjnych oraz substancji dietetycznych do celów medycznych. Za towary podobne do produktów farmaceutycznych, zawartych w zakresie znaku towarowego wnoszącego sprzeciw "IBUMIX", organ uznał preparaty farmaceutyczne i weterynaryjne oraz substancje dietetyczne do celów medycznych ujęte w zakresie ochrony znaku towarowego spornego. Towary te łączy przeznaczenie – służą do leczenia oraz wspólny kanał dystrybucji – apteki.
Organ uznał natomiast, iż sporny znak nie jest podobny do pozostałych wskazanych w sprzeciwie znaków towarowych zawierających element IBUM. Znaki te są na tyle zróżnicowane, że nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów nimi oznaczanych. W jego ocenie, różnica między spornym znakiem IBUMAX oraz przeciwstawionym IBUMIX jest na tyle mała, że występuje ryzyko pomylenia tych znaków nawet przez profesjonalistów.
W myśl art. 132 ust. 2 pkt 3 u.p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy jeżeli jest on identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego, na który udzielono prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Urząd Patentowy wskazał, iż dokonał analizy porównawczej znaków wnoszącego sprzeciw IBUM R.171033, IBUM EXTRA R.175449 oraz IBUM R.228201 ze znakiem spornym, mając na uwadze, że pomiędzy znakami musi wystąpić taki stopień podobieństwa, który sprawi, że relewantny krąg odbiorców skojarzy znak późniejszy ze znakiem wcześniejszym, to znaczy stwierdzi, że występuje między nimi związek, nie myląc ich jednak. Przez "związek" należy rozumieć wszelkiego rodzaju skojarzenie między wspomnianymi znakami. A zatem samo przywodzenie na myśl wcześniejszego znaku towarowego jest wystarczające. W ocenie organu, taki związek nie zachodzi między znakiem spornym, a znakami towarowymi wskazanymi w sprzeciwie. Znak sporny nie nawiązuje do wskazanych znaków towarowych wnoszącego sprzeciw mimo wspólnego członu IBUM. Organ uznał zatem, iż znak IBUMAX będzie się kojarzyć z substancją czynną ibuprofen, a nie z którymś ze znaków towarowych wnoszącego sprzeciw zawierających element IBUM. Dlatego też z uwagi na nie spełnienie niezbędnej przesłanki do zastosowania przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 u.p.w.p., tj. podobieństwa samych znaków towarowych za bezcelowe organ uznał badanie renomy znaków towarowych wnoszącego sprzeciw.
Urząd Patentowy wskazał także, iż wnoszący sprzeciw nie wykazał, że uprawniony, dokonując zgłoszenia spornego znaku, działał w złej wierze. Jak zaś wskazuje się w orzecznictwie sam fakt wiedzy o używaniu danego oznaczenia przez innego przedsiębiorcę nie wystarcza do postawienia zarzutu zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze. Wobec powyższego, zdaniem organu, w rozpatrywanej sprawie brak było podstaw do uznania, że zgłoszenie spornego znaku nastąpiło w warunkach złej wiary, tym bardziej, że znak ten nie jest podobny do znaków towarowych wnoszącego sprzeciw zawierających element IBUM.
Od powyższej decyzji Urzędu Patentowego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wpłynęły skargi od P. S.A. z siedzibą we W. oraz V. z siedzibą w H., Finlandia. [...] maja 2013 r. tj. punkty 2 i 3 rozstrzygnięcia oraz uzasadnienie w zakresie, w jakim organ odmawia uznania znaków towarowych Spółki zawierających słowo IBUM za podobne do znaku towarowego IBUMAX, tj. akapit drugi na str. 9 zaczynający się od słów: "W ocenie Kolegium Orzekającego", aż do jego końca na str. 10 tj. do słów: .... w warstwie wizualnej i fonetycznej", akapit trzeci na str. 10 rozpoczynający się od słów: "Kolegium uznało...", akapit drugi na str. 11 rozpoczynający się od słów: "Pozostałe towary..." oraz następujący po nim akapit trzeci, ostatni akapit na str. 12, aż do jego zakończenia na str. 13. Autor skargi zarzucił naruszenie przepisów:
– prawa materialnego tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 oraz art. 131 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 pkt 1 u.p.w.p. poprzez ich błędną interpretację oraz niewłaściwe zastosowanie;
– prawa formalnego tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267; dalej: "k.p.a."), w związku z art. 256 ust. 1 u.p.w.p.
Spółka wniosła o uchylenie decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] maja 2013 r. w części tj. punktu 2 i 3 rozstrzygnięcia oraz uzasadnienia w zakresie, w jakim odmawia uznania znaków towarowych Spółki zawierających słowo IBUM za podobne do znaku towarowego IBUMAX, tj. akapit drugi na str. 9 zaczynający się od słów: "W ocenie Kolegium Orzekającego", aż do jego końca na str. 10 tj. do słów: .... w warstwie wizualnej i fonetycznej", akapit trzeci na str. 10 rozpoczynający się od słów: "Kolegium uznało...", akapit drugi na str. 11 rozpoczynający się od słów: "Pozostałe towary..." oraz następujący po nim akapit trzeci, ostatni akapit na str. 12, aż do jego zakończenia na str. 13.
Uzasadniając Spółka podniosła, iż chociaż zgadza się z rozstrzygnięciem w punkcie 1 tj. z unieważnieniem znaku towarowego IBUMAX odnośnie towarów preparatów farmaceutycznych i weterynaryjnych oraz substancji dietetycznych do celów medycznych, to nie zgadza się z jego umotywowaniem, tj. uważa, że prawo ochronne na znak towarowy IBUMAX powinno zostać unieważnione nie tylko z powodu podobieństwa do znaku towarowego IBUMIX, ale także z powodu podobieństwa do chronionego z wcześniejszym pierwszeństwem renomowanego znaku towarowego IBUM. Spółka nadmieniła, że stwierdzony w uzasadnieniu decyzji brak podobieństwa pomiędzy znakami towarowymi zawierającymi słowo IBUM, a znakiem towarowym IBUMAX ma bardzo niekorzystne dla niej konsekwencje z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że w przypadku stwierdzenia podobieństwa między wspomnianymi znakami prawo ochronne na znak towarowy IBUMAX zostałoby unieważnione w całości. Po drugie prawo ochronne na znak towarowy IBUMIX wygasło z powodu nieużywania, co stwierdzono decyzją wydaną w dniu [...] października 2013 roku. Spółka zauważa, że decyzja o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy IBUMAX w stosunku do towarów: preparaty farmaceutyczne i weterynaryjne oraz substancje dietetyczne do celów medycznych jest słuszna, o tyle uważa, że niesłuszne i niezgodne z prawem jest uznanie, iż nie ma podobieństwa pomiędzy znakami towarowymi zawierającymi słowo IBUM, tym samym Spółka uznała za konieczne zaskarżenie uzasadnienia decyzji w tym zakresie. Spółka podniosła, iż przedstawiła bardzo obfity materiał dowodowy świadczący o renomie jego znaku towarowego, a zatem brak materiału dowodowego nie mógł być przyczyną odstąpienia od badania, czy znak towarowy IBUM jest znakiem renomowanym. Jednocześnie wskazała, iż złej wiary Zgłaszającego upatrywała w chęci przejęcia rynku Spółki i wykorzystanie jej renomy. Konsekwencją zaniechania wyjaśnienia, czy znaki towarowe Spółki są renomowane oraz stwierdzenia, iż brak jest podobieństwa pomiędzy znakiem towarowym IBUMAX, a znakami towarowymi ze słowem IBUM było uznanie przez Urząd Patentowy braku złej wiary Zgłaszającego. Tymczasem w związku z faktem, iż jak wykazano, znak towarowy IBUMAX i znaki towarowe ze słowem IBUM są do siebie podobne oraz cieszą się renomą, Zgłaszający próbując skorzystać z tej renomy dokonał zgłoszenia w złej wierze. W ocenie Spółki organ rażąco naruszył art. 131 ust. 2 pkt 1 u.p.w.p., poprzez jego błędną wykładnię, co doprowadziło do niezastosowania tego przepisu, mimo iż powinien on w niniejszej sprawie znaleźć zastosowanie.
V. z siedzibą w H., Finlandia zaskarżyła decyzję organu z dnia [...] maja 2013 r. w części unieważniającej prawo ochronne na znak towarowy IBUMAX o numerze R.241370 wobec towarów z klasy 5, tj.: preparatów farmaceutycznych i weterynaryjnych, substancji dietetycznych do celów medycznych (punkt 1 sentencji decyzji). Autor skargi zarzucił naruszenie:
1) przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
a) art. 63 k.p.a. oraz art. 164 u.p.w.p. w zw. z art. 246 ust. 2 u.p.w.p. oraz art. 255 ust. 4 u.p.w.p., poprzez wyjście przez Urząd Patentowy poza granice wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy IBUMAX o numerze R.241370 i badanie okoliczności faktycznych, nie wykazanych przez podmiot dochodzący unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy;
b) art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 u.p.w.p., przez zaniechanie wezwania Wnioskodawcy do uzupełnienia i sprecyzowania ogólnikowych i lakonicznych twierdzeń, co do istnienia podobieństwa między znakami towarowymi IBUMIX oraz IBUMAX oraz istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów;
c) art. 9 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 u.p.w.p., poprzez brak informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, w tym dotyczących znaku towarowego IBUMEKR. 176187;
d) art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 u.p.w.p., przez brak wszechstronnego, dokładnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o błędne ustalenia faktyczne, polegające na:
– pominięciu przy ocenie podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych okoliczności, iż element słowny "IBU" odpowiada pierwszym 3 literom nazwy substancji czynnej (INN) IBUPROFEN, a co za tym idzie znak towarowy IBUMIX i IBUMAX zostały utworzone na bazie nazwy rodzajowej tj. substancji czynnej znajdującej się w wykazie niezastrzeżonych międzynarodowych nazw dla substancji farmaceutycznych, a w konsekwencji element "IBU" jako element opisowy wskazuje na skład i właściwości tak oznaczonego towaru, przy czym jest to nawiązanie bezpośrednie;
– pominięciu zasady, zgodnie z którą przy ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd należy uwzględniać stopień zdolności odróżniającej znaku wcześniejszego, który w przypadku znaku towarowego IBUMIX jest niski z uwagi na występujące w nim elementy opisowe;
– przeprowadzeniu niepełnej oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych przez przyjęcie, iż w płaszczyźnie znaczeniowej są one wyrażeniami fantazyjnymi, pozbawionymi znaczenia i pominięciu w tym aspekcie oceny podobieństwa przeprowadzonej przez Spółkę;
– stwierdzeniu istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, w sytuacji przyjęcia, iż przeciętnym odbiorcą szeroko pojętych preparatów farmaceutycznych są lekarze i farmaceuci, którzy jako profesjonaliści nie będą mieli problemów z identyfikacją i odróżnieniem znaku towarowego IBUM oraz IBUMAX;
e) art. 107 § 3 k.p.a w zw. z art. 255(8) ust. 1 pkt 8 u.p.w.p. poprzez brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego decyzji z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń i nie wskazanie przyczyn, z powodu których organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przedstawionym przez Spółkę dowodom i twierdzeniom, w tym dotyczącym oceny podobieństwa znaków towarowych w płaszczyźnie znaczeniowej, co uniemożliwia realizację pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji;
f) art. 8 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 u.p.w.p., poprzez zaniedbanie w zakresie ścisłego przestrzegania prawem przewidzianej procedury w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, w tym brak precyzyjnego wskazania motywów przyjętego rozstrzygnięcia
skutkujące błędnym ustaleniem stanu faktycznego polegającym na przyjęciu, że znak towarowy IBUMAX R.241370 jest podobny do znaku towarowego IBUMIX R. 176187 w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 u.p.w.p. oraz istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd w rozumieniu tego przepisu.
2) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 6 k.c. poprzez jego niezastosowanie.
Spółka wniosła zatem o uchylenie decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] maja 2013 r. o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy IBUMAX nr R. 241370 w zaskarżonej części.
Uzasadniając Spółka wskazała, iż samo wymienienie znaku towarowego "IBUMIX" w katalogu praw uczestnika postępowania oraz sformułowanie, że jest on niemal identyczny ze znakiem spornym nie jest wystarczające do wykazania, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy "IBUMAX" przez skarżącą. W jej ocenie w sprzeciwie przede wszystkim zabrakło szczegółowej oceny podobieństwa tych dwóch oznaczeń w płaszczyźnie fonetycznej, wizualnej i znaczeniowej. Nie przeprowadzono również w ogóle oceny istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd w zakresie powyższej kolizji. Nadto organ zobligowany jest do wyczerpującego zbadania okoliczności faktycznych z tym jednak, że dotyczy to tych okoliczności, których istnienie zostanie wykazane przez podmiot dochodzący unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, czego w niniejszej sprawie w zakresie przedstawionych powyżej przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 2 u.p.w.p. zabrakło. W istocie Urząd Patentowy, wykraczając po za zakres żądania dokonał samodzielnej oceny podobieństwa znaku towarowego "IBUMAX" oraz "IBUMIX" jak również oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców a błąd, pomimo, iż uczestnik postępowania na takie okoliczności się nie powoływał.
Zdaniem skarżącej, skoro podstawą prawną sprzeciwu były znaki towarowe "IBUM" oraz kwestia ich renomy i w tym obszarze skoncentrowana była uwaga stron, Urząd Patentowy powinien był po uprzednim wezwaniu uczestnika postępowania do sprecyzowania stanowiska, poinformować skarżącą stosownie do art. 9 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 u.p.w.p., o okoliczności, iż znak towarowy IBUMIX R. 176187 został wyraźnie wskazany jako kolizyjny znak towarowy wcześniejszy. W ocenie skarżącej, takie działanie świadczy dodatkowo o naruszeniu art. 9 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 u.p.w.p.
Spółka wskazała także, iż organ dokonał wadliwej oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń w płaszczyźnie fonetycznej, wizualnej i znaczeniowej i w konsekwencji błędnie uznał, że są one podobne. Zauważyła, iż zarówno w literaturze przedmiotu, jak i w orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, iż badanie podobieństwa oznaczeń przeprowadza się w następujących płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej (brzmieniowej) i znaczeniowej (koncepcyjnej). Dopiero całościowa ocena wymienionych płaszczyzn może doprowadzić do wniosku, że konkurujące oznaczenia są do siebie podobne. Zatem nie można zredukować całościowej oceny podobieństwa znaków jedynie do jednej z wymienionych płaszczyzn. Przy ustalaniu podobieństwa porównywanych znaków towarowych, pominięcie badania znaków na jednej z płaszczyzn powoduje, iż ocena podobieństwa znaków jest niepełna. Dlatego też – w jej ocenie – stwierdzenie przez Urząd Patentowy podobieństwa konkurujących znaków towarowych tylko na jednej płaszczyźnie, nie zwalnia go z obowiązku badania podobieństwa na pozostałych płaszczyznach porównywanych znaków towarowych, co znajduje potwierdzenie w literaturze przedmiotu. Spółka stwierdziła zatem, iż organ nie dokonał całościowej oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych w trzech płaszczyznach i z uwzględnieniem wszystkich składników porównywanych oznaczeń oraz zaniechał całościowej oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd. Nie sposób – jej zdaniem – uznać za trafne stwierdzenie organu, że znaki towarowe "IBUMAX" oraz "IBUMIX" są po pierwsze oznaczeniami fantazyjnymi, a po drugie oznaczeniami pozbawionymi znaczenia. Zdaniem Spółki nie sposób uznać obu oznaczeń za fantazyjne, w sytuacji gdy składają się one wyłącznie z elementów o niskiej zdolności odróżniającej, w tym składni "IBU" odnoszącej się do nazwy substancji czynnej leku oraz odpowiednio MAX i MIX wskazującej na skład leku bądź jego moc.
W odpowiedzi na skargi Urząd Patentowy wniósł o ich oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wskazał, iż wydane rozstrzygnięcie zawiera dokładną analizę porównawczą znaków, zarówno w zakresie podobieństwa towarów, jak i samych oznaczeń.
Na rozprawie w dniu 17 września 2014 r. działając na podstawie art. 111 § 2 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny postanowił połączyć do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy o sygn. akt VI SA/Wa 3234/13, o sygn. akt VI SA/Wa 3235/13 i prowadzić je po sygn. VI SA/Wa 3234/13.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), Sąd sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (legalności). Kontrola sądów administracyjnych ogranicza się zatem do zbadania, czy organy administracji (podatkowe) w toku rozpoznawanej sprawy nie naruszyły prawa w sposób przewidziany w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.").
Mając na względzie tak pojmowaną właściwość sądu administracyjnego, Sąd stwierdza, że obydwie złożone w niniejszej sprawie skargi są zasadne albowiem zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego została wydana z naruszeniem przepisów postępowania w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznania w pierwszej kolejności wymagały podniesione zarzuty procesowe, ponieważ zarzuty dotyczące niewłaściwego zastosowania prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny wówczas, gdy stan faktyczny stanowiący podstawę zaskarżonego orzeczenia został ustalony w sposób prawidłowy, a więc bez naruszenia przepisów postępowania.
Urząd Patentowy RP wydając zaskarżoną decyzję administracyjną był związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy w oparciu o art. 256 ust. 1 p.w.p.
W sprawach nieuregulowanych w ustawie p.w.p. ustawodawca odsyła bowiem w art. 256 ust. 1 p.w.p. do rygorów i zasad kodeksu postępowania administracyjnego. Naczelną zaś zasadą postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej, wyrażona w art. 7 k.p.a., z której wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania norm prawa materialnego będących podstawą rozstrzygnięcia. Oznacza to, że organ administracji miał obowiązek dokonania wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i wyrażenia swojego stanowiska w uzasadnieniu podjętej decyzji. Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe, zmierzające na mocy art. 77 § 1 k.p.a. do wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i następnie jego rozpatrzenia. Dokładne ustalenie stanu faktycznego możliwe jest tylko na podstawie wszystkich istotnych dowodów i poprzez wyjaśnienie wszystkich podniesionych w sprawie zarzutów i wątpliwości. Jak stanowi bowiem art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Organ może odmówić wiary określonym dowodom, jednakże dopiero po ich rozpatrzeniu, wyjaśniając przyczyny takiej ich oceny, co winno mieć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji (art. 107 § 3 k.p.a.). W sytuacji, gdy wyniki postępowania dowodowego zawierają sprzeczne ustalenia, organ ma obowiązek ustosunkowania się do tych sprzeczności przez wskazanie dowodów, które przyjął jako podstawę faktyczną rozstrzygnięcia i wyjaśnienie, którym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej i dlaczego. Uzasadnienie decyzji ma na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia. Także spełnienie zasady określonej w art. 8 k.p.a. wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, to przyczyną tego są istotne powody.
Taki stan rzeczy zachodzi w rozpoznawanej sprawie a podkreślić należy, iż sąd administracyjny kontrolując legalność zaskarżonej decyzji nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych a jedynie ocenia zaskarżony akt administracyjny pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę.
Należy podkreślić, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że kwestia podobieństwa bądź niepodobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, lecz przepisów o postępowaniu administracyjnym, gdyż dotyczy stanu faktycznego, a nie prawa (wyrok z dnia 3 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 654/08, LEX nr 513856). Należy stwierdzić zatem, że badanie podobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, które określa jedynie skutki ustaleń dowodowych i ocen w postaci niedopuszczalności rejestracji znaków w razie zaistnienia określonych przesłanek. O podobieństwie znaków towarowych decydują wyłącznie ustalenia faktyczne (wyrok z dnia 24 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 261/08, LEX nr 512863).
Podkreślić należy, że pierwszoplanową funkcją znaku towarowego jest funkcja oznaczenia pochodzenia towaru (usługi), czyli funkcja odróżniania. Znak wskazuje, że towar nim opatrzony pochodzi z przedsiębiorstwa osoby używającej tego znaku albo z innych przedsiębiorstw związanych z nim organizacyjnie, gospodarczo lub prawnie w sposób, który ma wpływ na powstanie lub zbyt towarów ze znakiem.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że przystępując do porównania znaków towarowych należy najpierw ocenić podobieństwo lub identyczność towarów do oznaczania których służą znaki. Dopiero przesądzenie o jednorodzajowości towarów implikuje konieczność dokonania porównania oznaczeń. Z kolei ustalenie ryzyka błędu co do źródła pochodzenia towarów i/lub usług będzie polegało na określeniu wypadkowej identyczności (podobieństwa) towarów i/lub usług oznaczanych przeciwstawionymi znakami towarowymi oraz identyczności (podobieństwa) samych oznaczeń (wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 stycznia 2009 r., sygn. akt 1671/08, LEX nr 510739).
W literaturze przedmiotu i orzecznictwie przyjmuje się, że badanie podobieństwa oznaczeń przeprowadza się w trzech płaszczyznach, tj:
1/ w płaszczyźnie wizualnej
2/ w płaszczyźnie fonetycznej ( brzmieniowej)
3/ w płaszczyźnie koncepcyjnej (znaczeniowej)
Dopiero tego rodzaju całościowa ocena uwzględniająca te trzy płaszczyzny może doprowadzić do wniosku czy konkurujące oznaczenia są do siebie podobne.
Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy znakiem zgłaszanym a znakiem wcześniejszym oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia, a tymi, dla których zarejestrowany został wcześniejszy znak towarowy. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie (tak m.in. /w:/ wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 października 2004 r. w sprawie C-106/03 P, Vedial v. OHIM, Rec. s. I-9573, pkt 51).
Przy ocenie jednorodzajowości towarów/usług stosuje się różnorakie kryteria, takie jak przeznaczenie towarów (usług),zasadę działania, krąg odbiorców, do których są skierowane towary (usługi), sposób działania, sposób sprzedaży (dystrybucji) towarów (usług), czas użytkowania, pomocniczo wygląd towarów. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 marca 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 2314/06, dla uznania identyczności towarów nie jest konieczne używanie identycznych sformułowań a przy porównywaniu towarów (usług) należy opierać się na dokumentacji zawartej w rejestracji wcześniejszego znaku i wskazanych tam towarach (usługach) objętych ochroną oraz wykazie towarów (usług), które wskazał sam zgłaszający.
Oceny podobieństwa towarów/usług należy dokonywać w powiązaniu z podobieństwem oznaczeń. Im bardziej podobne porównywane znaki (oznaczenia) tym większa istnieje możliwość skojarzenia znaków przez odbiorców. Im większa zdolność odróżniająca znaku towarowego tym większy zakres ochrony i ryzyko pomylenia porównywanych znaków.
Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd istnieje, jeżeli odbiorcy mogliby uznać, że dane towary lub usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub ewentualnie z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo. W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości podkreśla się, iż istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd odbiorców podlega całościowej ocenie, przy uwzględnieniu wszystkich czynników istotnych w danym przypadku ( wyrok z dnia 11 listopada 1997 r. w sprawie C-251/95 SABEL oraz wyrok z dnia 22 czerwca 2000 r. w sprawie C-425/98 Marca Mode).
Całościową ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w zakresie, w jakim dotyczy ona wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego podobieństwa spornych znaków, należy zatem oprzeć na wywieranym przez nie całościowym wrażeniu, przy uwzględnieniu w szczególności ich elementów odróżniających i dominujących. Przeciętny konsument postrzega zwykle znak towarowy jako całość i nie dokonuje analizy jego poszczególnych detali. Należy bowiem pamiętać, że odbiorca kieruje się przy wyborze towaru jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczeń, z pominięciem drobnych rozbieżności (por. M. Kępiński, Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, Zeszyty naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego 28/1982). Dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy oznaczeń.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że organ nie dokonał tak rozumianej całościowej oraz poprawnej oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych.
W rozpoznawanej sprawie rozstrzygnięcie organu sprowadza się do stwierdzenie, że sporny znak towarowy "IBUMAX" wykazuje jedynie podobieństwo do znaku towarowego przeciwstawionego "IBUMIX", nie jest natomiast podobny do żadnego ze znaków towarowych zawierających słowo "IBUM".
.W ocenie Sądu organ w prezentowanym w decyzji wywodzie o podobieństwie oznaczenia "IBUMAX" z oznaczeniem "IBUMIX" oraz z brakiem kolizji z oznaczeniami ze słowem "IBUM" popada w sprzeczności twierdząc z jednej strony, że są to pod względem znaczeniowym wyrażenia fantazyjne, a z drugiej strony stwierdzając, że mogą się one kojarzyć z nazwą rodzajową "ibuprofen" ze względu na zawarty w porównywanych znakach człon "IBU".
Lakoniczne ustalenia organu w powyższym zakresie uznać należy za pominięcie badania znaków w płaszczyźnie znaczeniowej, co powoduje iż ocena podobieństwa znaków jest niepełna.
Organ w tym zakresie zaniechał także całościowej oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do towarów z oznaczeniem "IBUM".
Nie sposób bowiem pominąć, że spór pomiędzy stronami dotyczy kilku znaków towarowych przeznaczonych do oznaczania towarów z klasy 5 tj.:
1/ słowno-graficznego znaku towarowego "IBUM" o nr R.175449
2/ słowno-graficznego znaku towarowego "EXTRA IBUM" o nr R.175449
3/ słownego znaku towarowego "IBUM POKONAJ BÓL SZYBKO" o nr R.212880
4/ słownego znaku towarowego "IBUM BÓLE MENSTUACYJNE" o nr R. 217948
5/ słownego znaku towarowego "IBUM BÓL GŁOWY" o nr R.217949
6/ słownego znaku towarowego "IBUM STANY ZAPALNE" o nr R.217950
7/ słownego znaku towarowego "IBUM NEROBÓLE" o nr R.217951
8/ słownego znaku towarowego "Ibum forte – najsilniejszy Ibum na rynku" o nr R.22791
9/ słownego znaku towarowego "ibum" o nr R.228201
10/ słowno-graficznego znaku towarowego "IBUM" o nr R.232228
11/ słownego znaku towarowego "UBUMIX" o nr 176187
Organ co prawda podkreślił, że człon IBU może się kojarzyć odbiorcom z substancją czynną "ibuprofen", jednakże nie odniósł się w żaden sposób do argumentów skarżącej P. , iż na rynku znajdują się produkty rozpoczynające się od członu IBU, ale zawierające inną substancję czynną niż "ibuprofen", a zatem nie ma żadnych dowodów na to, że odbiorcy będą jednoznacznie kojarzyć człon IBU z "ibuprofenem".
Ponadto należy stwierdzić, że trafnie skarga P. podniosła, że organ nie odniósł się do jej wywodów, że nie dąży do monopolizacji członu IBU, ale chce chronić wymyśloną przez siebie nazwę "IBUM".
Wnosząca sprzeciw P. S.A podniosła zarzuty renomy posiadanych znaków towarowych i powołała się na obszerny materiał dowodowy świadczący w jej ocenie o renomie jej znaków towarowych.
Organ w ogóle nie odniósł się do tych zagadnień kwitując, że brak podobieństwa badanych znaków towarowych powoduje bezcelowość badania tego zagadnienia.
W ocenie Sądu dla prawidłowego zastosowania art.132 ust.2 pkt.3 p.w.p konieczne było zbadanie, czy znaki skarżącej P. są renomowane, a odstąpienie od badań w tym zakresie skutkuje uznaniem naruszenia przez organ przepisów postępowania art.7, art.77§1 kpa.
Z tych samych powodów organ nie odniósł się do podnoszonych przez P. zarzutów złej wiary uprawnionej ze spornego znaku towarowego spółki V. z siedzibą w Finlandii.
Przesłanka złej wiary jest samoistną podstawą unieważnienia prawa ochronnego niezależną od istnienia renomy przeciwstawionego oznaczenia, a zatem jej uznanie bądź zaprzeczenie wymaga dogłębnej analizy wszystkich okoliczności sprawy. Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy lub niewiedzy, będącej następstwem braku staranności, o istnieniu cudzego prawa lub interesu godnego ochrony, które mogą być przez to zagrożone i z zamiarem szkodzenia tym interesom. Dla oceny złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie ma właśnie zamiar naganny z punktu widzenia zasad uczciwości. Jest tak wówczas, gdy zgłoszenie znaku jest dokonywane w celu wyeliminowania konkurenta z zamiarem przechwycenia jego klienteli. Działa w złej wierze ten, kto wie lub przy dołożeniu należytej staranności powinien wiedzieć o rzeczywistym używaniu znaku przez innego przedsiębiorcę z sukcesem i - uprzedzając jego wniosek o rejestrację znaku - sam dokonuje zgłoszenia tego znaku.
W literaturze podkreśla się, iż o działaniu w złej wierze można mówić w przypadku nieuczciwych zachowań, których celem jest zawłaszczenie cudzych oznaczeń, zgłoszenia znaku towarowego w celu zablokowania konkurentowi uzyskania rejestracji (zob. E. E. Nowińska, M. J. du Vall, Pojęcie złej wiary w prawie znaków towarowych, Księga pamiątkowa z okazji 85-lecia ochrony własności przemysłowej w Polsce, s. 143 i n.).
W wyroku TS 2009-06-11 Chocoladefabriken Lindt & Sprüngli AG v. Franz Hauswirth GmbH (orzeczenie wstępne) ZOTSiS 2009/6B/I-4893 stwierdzono, że w celu oceny istnienia złej wiary zgłaszającego w rozumieniu art. 51 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego sąd krajowy zobowiązany jest uwzględniać wszelkie istotne czynniki właściwe w danym przypadku i istniejące w chwili dokonywania zgłoszenia dotyczącego rejestracji oznaczenia jako wspólnotowego znaku towarowego, a w szczególności:
- okoliczność, że zgłaszający wiedział lub powinien wiedzieć, iż osoba trzecia używa w co najmniej jednym państwie członkowskim oznaczenia identycznego lub podobnego dla towaru identycznego lub do złudzenia podobnego do oznaczenia zgłoszonego do rejestracji;
- zamiar uniemożliwienia przez zgłaszającego dalszego używania tego oznaczenia przez osobę trzecią;
- stopień ochrony prawnej, z której korzysta oznaczenie osoby trzeciej i oznaczenie zgłoszone do rejestracji.
Domniemanie znajomości przez zgłaszającego faktu, iż osoba trzecia używa w co najmniej jednym państwie członkowskim oznaczenia identycznego lub podobnego dla towaru identycznego lub do złudzenia podobnego do oznaczenia zgłoszonego do rejestracji, może wynikać w szczególności z ogólnej znajomości w odnośnym sektorze gospodarczym faktu takiego używania, przy czym o takiej znajomości można wnioskować zwłaszcza na podstawie czasu trwania takiego używania. Im dłużej trwa to używanie, tym jest bowiem bardziej prawdopodobne, że zgłaszający wiedział o tym w momencie dokonywania zgłoszenia rejestracyjnego. Jednakże domniemanie to nie wystarczy, by stwierdzić istnienie złej wiary zgłaszającego. Zamiar zgłaszającego w chwili dokonywania zgłoszenia rejestracyjnego jest elementem subiektywnym, który powinien być stwierdzany poprzez odniesienie do obiektywnych okoliczności danej sprawy.
W rozpoznawanej sprawie skarżąca P. uzasadniając zarzut zgłoszenia spornego oznaczenia w złej wierze wskazywała nie tylko na naruszenie renomy przeciwstawionych swoich znaków towarowych, ale także na fakt istnienia wcześniejszych podobnych znaków towarowych oraz znajomość i popularność swoich produktów. Podnosiła, że uprawniona V. świadomie nawiązuje do przeciwstawionych oznaczeń, które są jednocześnie znaną i rozpoznawalną marką.
Organ nie odniósł się zatem w sposób pełny do zarzutów skarżących, a uzasadnienie decyzji w tym zakresie sprowadza się de facto do jednego zdania.
Pominięcie tych kwestii i brak stanowiska organu w tych obszarach – nie pozwala na pełne skontrolowanie legalności zaskarżonej decyzji. Z tego powodu należy uznać, że wskazane uchybienia formalne uniemożliwiły Sądowi prawidłowe ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarg i wypowiedzenie się co do zasadności podjętej decyzji pod względem materialnoprawnym.
Uzupełnienie postępowania we wskazanych przez Sąd zakresach może spowodować zmianę oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, dlatego Sąd nie przesądza co do zasadności zarzutów materialnoprawnych uznając, że na tym etapie spawy przedwczesnym jest wypowiadanie się w tym przedmiocie.
W konkluzji należy stwierdzić, iż Urząd Patentowy nie rozpoznał sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, a tym samym naruszył art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając ponownie sprawę organ administracji przeprowadzi postępowanie administracyjne stosownie do zasad ogólnych zawartych w k.p.a., odniesie się do wszystkich okoliczności faktycznych i całego materiału dowodowego, w tym w zakresie wskazanym w niniejszym uzasadnieniu, by następnie na jego podstawie podjąć decyzję administracyjną prawidłowo uzasadnioną o przekonywującej treści.
Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art.145§1 pkt.1 lit."c" p.p.s.a orzekł jak w pkt.1 wyroku.
Orzeczenie w przedmiocie wstrzymania wykonalności uchylonej decyzji znajduje uzasadnienie w art.152 p.p.s.a ( pkt. 2 wyroku).
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art.200 i art.205§1i4 p.p.s.a w zw. z §12 ust.1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych ( Dz U nr 212 poz.2017 z póź. zm) – ( pkt. 3 i 4 wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło