I OSK 1898/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-07-28
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Aleksandra Łaskarzewska, Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej podlega kognicji sądu administracyjnego, gdy organ nie wydał decyzji administracyjnej, a jedynie pismo z prośbą o wyjaśnienie?Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej jest dopuszczalna i podlega kognicji sądu administracyjnego, nawet jeśli organ nie wydał decyzji administracyjnej, a jedynie pismo z prośbą o wyjaśnienie. Bezczynność organu w tym kontekście oznacza niepodjęcie przez niego w ustawowym terminie czynności polegających na udostępnieniu informacji, poinformowaniu o braku jej posiadania, wydaniu decyzji odmawiającej lub umarzającej postępowanie. Organ nie może przerzucać na wnioskodawcę obowiązku kwalifikacji żądanej informacji jako publicznej lub przetworzonej.Stan faktyczny
R.M.Z. złożył wniosek do Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego o udostępnienie informacji publicznej w postaci wykazów umów, danych o telefonach i samochodach służbowych, kartach płatniczych oraz wyjazdach zagranicznych. Organ odpowiedział pismem z prośbą o wyjaśnienie, czy żądane wykazy stanowią informację publiczną i czy istnieje szczególnie ważny interes publiczny w ich uzyskaniu. Wnioskodawca wniósł skargę na bezczynność organu, którą Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił, zobowiązując organ do rozpatrzenia wniosku. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł skargę kasacyjną, kwestionując właściwość sądu administracyjnego do rozpoznania sprawy oraz zarzucając naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.), Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska, Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik, Protokolant starszy asystent sędziego Marcin Rączka, po rozpoznaniu w dniu 28 lipca 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 marca 2015 r. sygn. akt II SAB/Wa 617/14 w sprawie ze skargi R.M.Z. na bezczynność Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 24 lipca 2014 r. udzielenie informacji publicznej oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 16 marca 2015 r. o sygn. akt II SAB/Wa 617/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi R.M.Z. na bezczynność Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 24 lipca 2014 r. o udzielenie informacji publicznej, zobowiązał Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego do rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia 24 lipca 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; oraz stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że R.Z. w dniu 18 sierpnia 2014 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego (dalej jako Prezesa SN) w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia 24 lipca 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, iż pismem z dnia 24 lipca 2014 r., wskazując jako podstawę żądania art. 61 Konstytucji RP oraz art. 2 ust. 1 w zw. z art. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. Z 2014 r., poz. 782 ze zm. - dalej jako u.d.i.p.), zwrócił się do Prezesa SN o udostępnienie określonej we wniosku informacji publicznej, przez przesłanie jej w postaci plików komputerowych pocztą elektroniczną na adres: [...] W odpowiedzi na przedmiotowy wniosek, pismem z dnia 8 sierpnia 2014 r. organ w istocie odmówił udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej, kierując do wnioskującego żądanie "rozważenia potrzeby wyjaśnienia" rozmaitych kwestii, podniesionych w tym piśmie.
W odpowiedzi na skargę Prezes SN wniósł o: 1) odrzucenie w całości skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stosowanego samodzielnie lub w zw. z art. 21 ustawy o dostępie do informacji publicznej, 2) ewentualne uprzednie zobowiązanie skarżącego do odniesienia się w terminie wskazanym przez Sąd, w formie odrębnego pisma procesowego, do zawartego w niniejszej odpowiedzi na skargę wniosku o jej odrzucenie i związanego z tym wnioskiem uzasadnienia, 3) w wypadku przyjęcia tej skargi do merytorycznego rozpoznania o oddalenie skargi w całości.
W uzasadnieniu pisma procesowego pełnomocnik Prezesa SN wskazał, iż wnioskiem z dnia 25 lipca 2014 r. (pismo datowane na 25 lipca 2014 r. zostało nadane pocztą w dniu 24 lipca 2014 r.) skarżący zażądał udostępnienia "plików elektronicznych" z danymi stanowiącymi:
"1. wykaz umów zawartych w okresie od 01-01-2012 do daty otrzymania niniejszego wniosku, z osobami fizycznymi i prawnymi, ze wskazaniem daty zawarcia umowy, przedmiotu umowy, kwoty płatności, imienia oraz nazwiska osoby fizycznej albo nazwy i siedziby osoby prawnej;
2. wykaz służbowych telefonów komórkowych wraz ze wskazaniem imienia oraz nazwiska osoby fizycznej, w której dyspozycji telefon się znajduje oraz wysokości miesięcznych rachunków za połączenia danego numeru telefonu za okres od 01-01-2013 do daty otrzymania niniejszego wniosku;
3. wykaz służbowych samochodów wraz ze wskazaniem imienia oraz nazwiska osoby fizycznej, w której dyspozycji samochód się znajduje oraz liczby przejechanych kilometrów, wysokości miesięcznych rachunków za paliwo dla danego samochodu za okres od 01-01-2013 do daty otrzymania niniejszego wniosku;
4. wykaz płatności służbowymi kartami płatniczymi, ze wskazaniem daty, kwoty i rodzaju płatności odrębnie dla każdej z karty, ze wskazaniem osoby, która dokonała płatności w okresie od 01-01-2012 do daty otrzymania niniejszego wniosku,
5. wykaz służbowych wyjazdów zagranicznych w okresie od 01-01-2012 do daty otrzymania niniejszego wniosku, ze wskazaniem odrębnie dla każdego wyjazdu: daty, rodzaju wyjazdu, celu wyjazdu, kosztów wyjazdu, osób uczestniczących w danym wyjeździe".
W ocenie Prezes SN nie pozostaje on w bezczynności w rozpoznaniu przedmiotowego wniosku, albowiem pismo skarżącego z dnia 25 lipca 2014 r. wpłynęło do Sądu Najwyższego w dniu 28 lipca tego roku i zostało zarejestrowane w Biurze Studiów i Analiz SN pod numerem BSA III -055-154/14. Na owe pismo w dniu 8 sierpnia 2014 r. działający z upoważnienia Prezesa SN Dyrektor Biura Studiów i Analiz SN udzielił odpowiedzi, w której znalazły się niżej podane informacje, wyjaśnienia i pytania.
A mianowicie, że analiza każdego z sześciu żądań ww. wniosku o udostępnienie informacji, określanych dalej mianem "wykazów", nie pozwoliła na ustalenie, by choćby jedno z nich mogło być rozpoznane przez Prezesa SN w sposób przewidziany przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie jest w szczególności jasne, dlaczego wskazane we wniosku "wykazy", oceniane odrębnie lub w całości, miałyby stanowić informację o sprawach publicznych w rozumieniu w art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej lub/i świadczyć o działalności SN jako jednego z podmiotów, o których mowa w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP.
W związku z powyższym zwrócono się do wnioskodawcy z prośbą o rozważenie potrzeby wyjaśnienia Prezesowi SN, o jakiej działalności Sądu Najwyższego w rozumieniu art. 61 ust. 1 Konstytucji RP lub/i o jakich sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 powołanej ustawy mają świadczyć wymienione przez niego "wykazy", oceniane odrębnie, grupami bądź wszystkie razem.
Skarżący nie ustosunkował się do pisma Prezesa SN z dnia 8 sierpnia 2014 r., które skarżący otrzymał w dniu 12 sierpnia 2014 r. Uznał natomiast za oczywiste, a tym samym niewymagające żądnego uzasadnienia, w szczególności z jego strony, że objęte jego wnioskiem informacje są tymi, o których mowa w art. 61 Konstytucji, a zarazem tymi, o których mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., a jednocześnie, że nie ma do nich zastosowania art. 1 ust. 2 tej ustawy, a więc odsyłający do uregulowań szczególnych.
Uzasadniając wniosek o oddalenie skargi pełnomocnik organu podniósł, iż Prezes SN udzielając wnioskodawcy odpowiedzi z dnia 8 sierpnia 2014 r., rozpoznał przedmiotowy wniosek o udzielenie informacji publicznej w jednej z form dopuszczonych przez orzecznictwo sądów administracyjnych, wyjaśniając zainteresowanemu, dlaczego w istniejącym stanie faktycznym i prawnym, nie uznaje za możliwe merytoryczne odniesienie się do danego wniosku, w tym — ewentualnie — przez wydanie decyzji administracyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż skarga zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że artykuł 21 u.d.i.p. stanowi, iż do skarg rozpatrywanych w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy – P.p.s.a. Powyższy przepis, odsyłając do stosowania przepisów P.p.s.a., określa właściwość rzeczową sądów administracyjnych do rozpatrywania skarg nie tylko na decyzje odmawiające udostępnienia informacji publiczne (art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), ale i bezczynność podmiotu obowiązanego do jej udostępnienia (art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a.). W tym kontekście Sąd I instancji podkreślił, iż w przedmiocie udostępniania informacji publicznej bezczynność organu ma miejsce wówczas, gdy wniosek dotyczy dostępu do informacji będącej informacją publiczną, a organ ani nie udziela tej informacji wnioskodawcy, nie informuje o innym sposobie otrzymania danej informacji, nie informuje o braku posiadania wnioskowanej informacji publicznej, ani też nie wydaje decyzji odmawiającej udzielenia informacji (lub decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej w celu ponownego wykorzystywania, decyzji o warunkach ponownego wykorzystywania informacji publicznej oraz o wysokości opłat za udzielenie takiej informacji) lub decyzji umarzającej postępowanie. Jeżeli podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej nie podjął jednej z ww. czynności, to dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie mają znaczenia okoliczności z jakich powodów określona informacja publiczna nie została przekazana wnioskodawcy.
Sąd I instancji zauważył, iż skoro skarżący wystosował do Prezesa SN wniosek o udostępnienie informacji publicznej, który to wniosek - w ocenie wnioskodawcy - nie został rozpatrzony w wymaganym terminie w jednej z form przewidzianych w u.d.i.p., a przepisy P.p.s.a. nie nakładają na skarżącego obowiązku dochowania jakikolwiek wymogów formalnych przed wniesieniem skargi, to jego skarga jest dopuszczalna.
Przechodząc do meritum sprawy Sąd wskazał, iż pozostawanie w bezczynności przez podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej na gruncie u.d.i.p. oznacza niepodjęcie przez ten podmiot, w terminie wskazanym w art. 13 tej ustawy, stosownych czynności, tj. nieudostępnienie informacji, ani niewydanie decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 ustawy).
Dalej podał, że skarżący zażądał od Prezesa SN udostępnienie informacji publicznej za wskazany we wniosku okres w postaci wykazów:
1) umów zawartych z osobami fizycznymi i prawnymi, ze wskazaniem daty zawarcia umowy, przedmiotu umowy, kwoty płatności, imienia oraz nazwiska osoby fizycznej albo nazwy i siedziby osoby prawnej;
2) służbowych telefonów komórkowych wraz ze wskazaniem imienia oraz nazwiska osoby fizycznej, w której dyspozycji telefon się znajduje oraz wysokości miesięcznych rachunków za połączenia danego numeru telefonu;
3) służbowych samochodów wraz ze wskazaniem imienia oraz nazwiska osoby fizycznej, w której dyspozycji samochód się znajduje oraz liczby przejechanych kilometrów, wysokości miesięcznych rachunków za paliwo dla danego samochodu;
4) płatności służbowymi kartami płatniczymi, ze wskazaniem daty, kwoty i rodzaju płatności odrębnie dla każdej z karty, ze skazaniem osoby, która dokonała płatności;
5) służbowych wyjazdów zagranicznych ze wskazaniem odrębnie dla każdego wyjazdu: daty, rodzaju wyjazdu, celu wyjazdu, kosztów wyjazdu, osób uczestniczących w danym wyjeździe.
Zdaniem Sądu, w sprawie nie może budzić wątpliwość, iż Prezes SN jest podmiotem obowiązanym do udzielenia informacji mającej walor informacji publicznej, będącej w jego posiadaniu, bowiem zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, a w szczególności organy władzy publicznej.
Sporną natomiast pozostaje kwestia, czy pomimo czynności, podjętych w celu realizacji ww. wniosku, organowi można przypisać stan bezczynności.
Z akt sprawy wynika, że do daty orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie Prezes SN nie dokonał jednoznacznej kwalifikacji przedmiotowego wniosku. Nie ocenił, czy żądania określone we wniosku skarżącego w istocie dotyczą informacji publicznej, a jeżeli tak, to czy skarżący żąda udostępnienia informacji prostej, czy też przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust.1 pkt 1 u.d.i.p. i czy dostęp do informacji publicznej nie podlega ograniczeniu na podstawie art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. oraz w jakim zakresie owo ograniczenie występuje. Nie poinformował pisemnie wnioskodawcy, że domaga się on informacji nieposiadającej waloru informacji publicznej, nie udostępnił informacji publicznej, nie przesądził, że żądanie informacji jest informacją przetworzoną i w konsekwencji wnioskodawca powinien bezwzględnie wykazać, iż po jego stronie występuje szczególnie ważny interes publiczny w uzyskaniu informacji przetworzonej, nie wydał także decyzji odmownej.
Sąd I instancji zauważył, że Prezes SN wystosował do skarżącego jedynie pismo z dnia 18 sierpnia 2014 r., w którym zwrócił się o rozważenie przez wnioskodawcę potrzeby wyjaśnienia organowi kwestii, czy żądane przez niego wykazy dotyczą spraw publicznych w rozumieniu art. 61 ust. 1 Konstytucji RP i art. 1 ust. 1 u.d.i.p., jeśli weźmie się pod uwagę, że na mocy przepisów ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, na Prezesie tego Sądu ciąży obowiązek informacyjny o działalności SN. Kolejną prośbą stało się rozważenie potrzeby przedstawienia Prezesowi SN stanowiska, czy którykolwiek z wymienionych przez niego wykazów odnosi się do informacji przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., a jeśli tak to wskazanie szczególnie istotnego interesu publicznego, który przemawiałby za ich przygotowaniem w celu udostępnienia w ramach uregulowań o dostępie do informacji publicznej. Następnie przedmiotem poddanym ocenie wnioskodawcy stała się potrzeba ujawnienia informacji o konkretnych obywatelach i zajęcia przez wnioskodawcę stanowiska, czy ujawnienie takich informacji uznaje on za niezbędne w demokratycznym państwie prawa.
W ocenie Sądu, powyższe działanie organu, nie może zostać uznane za zgodne z przepisami u.d.i.p. i uwalniać od zarzutu bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego, albowiem nie ma ono oparcia w przepisach tej ustawy. To nie na wnioskodawcy ciąży obowiązek dokonania ww. ustaleń, lecz na podmiocie obowiązanym, który posiada taką informację (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.). Wnioskodawca formułując żądanie udostępnienia informacji publicznej nie musi swego wniosku uzasadniać, bowiem art. 2 ust. 2 u.d.i.p. zwalnia osobę wykonującą prawo do informacji publicznej z obowiązku wykazania interesu prawnego lub faktycznego (wyjątek dotyczy jedynie uzyskania informacji przetworzonej - art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy).
Przechodząc do ceny zakresu przedmiotowego wniosku skarżącego z dnia 24 lipca 2014 r. Sąd I instancji podniósł, iż pojęcie informacji publicznej definiuje art. 1 ust. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym informację publiczną stanowi każda informacja o sprawach publicznych. Z kolei przedmiot informacji publicznej konkretyzuje art. 6 u.d.i.p. ustawy, który jednak nie stanowi zamkniętego katalogu źródeł i rodzajów informacji. Z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f i ust. 3 lit. a ustawy wynika, że udostępnieniu podlega informacja publiczna o podmiotach wymienionych w art. 4 ust. 1, w tym o majątku, którym dysponują, jak też zasadach funkcjonowania tych podmiotów. Majątek, którym dysponuje SN jest majątkiem publicznym i sposób dysponowania tym majątkiem w ramach realizacji zadań (funkcjonowania podmiotu) jest informacją publiczną, co wynika zarówno z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f i ust. 3 lit. a u.d.i.p., jak i z art. 1 ust. 1 tej ustawy.
Sąd podkreślił ponadto, że informacja może dotyczyć sprawy publicznej nie tylko wtedy, gdy została wytworzona przez podmioty wskazane w art. 4 ust. 1 ustawy, ale również wówczas, gdy odnosi się do nich w zakresie wykonywanych przez nie zadań publicznych i gospodarowania majątkiem publicznym. Z tego względu informacją publiczną jest treść umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego (przykładowo wyrok NSA z dnia 11 września 2012 r., sygn. akt I OSK 916/12, publ.: CBOIS; orzeczenia.nsa.gov.pl). Jest nią także informacja o sposobie wykorzystywania urządzeń technicznych i rozwiązań organizacyjnych służących realizacji ustawowych zadań osób pełniących funkcje publiczne, tj. telefonów i samochodów służbowych oraz służbowych kart płatniczych, w szczególności w kontekście kosztów, jakie te poniekąd "narzędzia pracy" generują. Analogiczny wniosek o udostępnienie informacji publicznej skarżący wystosował do Prezesa NSA i skarga na bezczynność tego organu stała się przedmiotem rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie o sygn. akt II SAB/Wa 940/14, w którym to postępowaniu skład orzekający, jak i uprzednio organ, nie miał wątpliwości co do charaktery wnioskowanej informacji jako publicznej.
Powyższe, w ocenie Sądu I instancji, jednoznacznie wskazuje, iż przedmiotem żądania skarżącego stała się informacja publiczna, a to oznacza, że Prezes SN pozostaje w zwłoce w realizacji wniosku z dnia 24 lipca 2014 r. Organ bowiem do dnia rozpoznania sprawy przez Sąd nie rozpatrzył tego wniosku w wymaganym terminie, w sposób zgodny z jedną z przewidzianych w u.d.i.p. form działania.
Niezależnie od powyższego Sąd stwierdził, że stwierdzona bezczynność Prezesa SN nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W analizowanym przypadku Prezes SN nie pozostawił wniosku skarżącego bez rozpoznania, lecz - w ocenie Sądu - błędnie uznał, iż jest on w swej treści niewystarczający dla prawidłowego rozpoznania sprawy o udostępnienie informacji publicznej i z tego powodu skierował do skarżącego pismo z dnia 8 sierpnia 2014 r. mające na celu doprecyzowanie żądania wnioskodawcy. Organ uczynił to zapewne, aby w sposób jak najbardziej kompletny zrozumieć intencje skarżącego, którego wniosek jest złożony i jak wynika z treści przedmiotowego pisma organu, prawdopodobnie będzie wymagał stworzenia jakościowo nowej informacji publicznej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, zaskarżając go w całości, zarzucił kwestionowanemu wyrokowi nieważność postępowania :
1) z przyczyny określonej w art. 183 § 2 pkt 1 P.p.s.a., w związku z art. 177 i art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, tj. ze względu na brak właściwości sądu administracyjnego do merytorycznego rozpoznania skargi na bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji tego rodzaju, jak wymienione we skarżącego, w sytuacji gdy:
a) art. 177 Konstytucji RP, odczytywany w danym wypadku w powiązaniu z jej art. 45 ust. 1 oraz z art. 2 § 1 k.p.c., przemawia za ustaleniem, że domniemanie właściwości w rozpoznaniu skargi (pozwu) w sprawie trudnej do jednoznacznego zakwalifikowania, a taką jest przedmiotowa, służy sądowi powszechnemu, a ściślej działającemu w reżimie procedury cywilnej odpowiedniemu wydziałowi w takim sądzie,
b) art. 184 Konstytucji RP wskazuje na możliwość orzekania przez sądy administracyjne, jako będące sądami szczególnymi, jedynie w zakresie określonym w ustawie, czyli wynikającym z unormowań o charakterze szczególnym, a w konsekwencji podlegających także wykładni ścisłej,
c) WSA w Warszawie nie stwierdził wprost, że do określonego wniosku skarżącego Sąd Najwyższy - Pierwszy Prezes SN zobowiązany był (i jest) odnieść się przez wydanie decyzji administracyjnej w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a., a takiej decyzji nie wydał;
2) z przyczyny określonej w art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a.:
a) w związku z art. 160 P.p.s.a., w związku z art. 45 P.p.s.a., odczytywanym w powiązaniu z art. 191 P.p.s.a, w następstwie braku wydania postanowienia stanowiącego odpowiedź Sądu na wniosek organu o odrzucenie skargi, (tu: mimo wyraźnego i ponawianego wniosku o wydanie postanowienia stanowiącego wyraz jednoznacznego i bezpośredniego rozpoznania takiego wniosku) wobec pozbawienia organu, jako strony postępowania sądowo- administracyjnego, możliwości obrony jego praw, przez uniemożliwienie mu zaskarżenia postanowienia oddalającego taki wniosek w ramach skargi kasacyjnej od wyroku w sytuacji, gdy dla Sądu, inaczej niż dla organu, oczywiste było, że sąd administracyjny jest właściwy do merytorycznego jej rozpoznania,
b) w związku z art. 133 § 1 i art. 106 § 3 i § 4 P.p.s.a. wobec uczynienia podstawą ustalenia stanu faktycznego, czyli również wyrokowania, w niniejszej sprawie, bez dopuszczenia z urzędu jako dowodów w tej sprawie dokumentów świadczących o stanowisku Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego co do charakteru prawnego żądanych, także od niego, w lipcu 2014 r. przez skarżącego informacji z punktu widzenia unormowań regulujących dostęp do informacji publicznej, to jest dokumentów stanowiących fragment akt sprawy zarejestrowanej w WSA w Warszawie pod sygnaturą: II SAB/Wa 940/14, bez stworzenia Pierwszemu Prezesowi Sądu Najwyższego (pełnomocnikowi tego organu) możliwości odniesienia się do danych zawartych w tych dokumentach lub z nich wynikających.
Ponadto skarżący kasacyjnie organ zarzucił Sądowi I instancji naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz przepisów prawa materialnego tj.
1) art. 1 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 61 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP wobec dokonania dowolnej wykładni i swoistego zastosowania tych przepisów w wyniku ustalenia, że zestawienia ("wykazy") danych objęte żądaniami wniosku skarżącego, opatrzonego datą: 25 lipca 2014 r., skierowanego do Sądu Najwyższego - Pierwszego Prezesa SN, tj. wymienione w tytule niniejszej skargi kasacyjnej, stanowią o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. lub/i mogą świadczyć o działalności Sądu Najwyższego w znaczeniu, w jakim o takiej działalności jest mowa w wymienionych powyżej przepisach Konstytucji RP, w sytuacji, gdy - w szczególności - nieprawdopodobne jest, by o jakichkolwiek sprawach publicznych mogły świadczyć numery telefonów komórkowych, numery rejestracyjne samochodów służbowych, czy numery kart płatniczych, z których korzystają niektórzy pracownicy Sądu Najwyższego, a oczywiste pozostaje, że ewentualna znajomość danych tego rodzaju przez nieuprawnione podmioty, zwłaszcza w zestawieniu z imionami i nazwiskami osób, które korzystały lub korzystają z określonych składników majątku pozostającego w dyspozycji Sądu Najwyższego, może być źródłem realnych zagrożeń nie tylko dla tych osób, ale również dla bezpieczeństwa oraz prawidłowości funkcjonowania Sądu Najwyższego jako instytucji państwowej,
2) art. 1 ust. 1 oraz art. 21 u.d.i.p. i art. 141 § 4 P.p.s.a. wobec dokonania wadliwej wykładni tych przepisów ze skutkiem w postaci dowolnego zastosowania drugiego i trzeciego z nich z twierdzeniem, że art. 21 u.d.i.p. odsyła (także) do art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. w związku z art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a, w związku z art. 16 ust. 1 u.d.i.p., a w konsekwencji również wobec uczynienia art. 21 u.d.i.p. przepisem zbędnym, (tu:) potwierdzającym jedynie właściwość sądów administracyjnych unormowaną już treścią art. 3 § 2 pkt 1 i pkt 8 P.p.s.a. w sytuacji, gdy art. 21 u.d.i.p. jest:
a) przepisem ustawy szczególnej w rozumieniu art. 3 § 3 P.p.s.a., czyli "rozszerzającym" właściwość sądów administracyjnych na nową grupę spraw w stosunku do wymienionych w art. 3 § 2 P.p.s.a.,
b) przepisem wskazującym na właściwość sądów administracyjnych tylko w sprawach o udostępnienie informacji publicznej, a nie każdej informacji, jaka znajduje się w posiadaniu podmiotów wymienionych w art. 4 ust.1 i ust. 2 u.d.i.p.,
c) przepisem, którego moc jest limitowana zakresem rzeczowym ustawy, w której on sam się znajduje, a zatem, również, treścią art. 1 ust.1 u.d.i.p. interpretowanego łącznie z art. 61 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP;
3) art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a. w następstwie braku zastosowania tego przepisu w stopniu rzutującym na wynik sprawy, (tu:) w związku z brakiem odrzucenia skargi, której merytoryczne rozpoznanie przez Sąd Administracyjny było niedopuszczalne zważywszy na unormowania zawarte w art. 177 i art. 184 Konstytucji RP oraz brak istnienia ustawy szczególnej, która mogłaby wskazywać na właściwość Sądu Administracyjnego do rozpoznania takiej skargi, jak uwzględniona kwestionowanym wyrokiem;
4) art. 160 P.p.s.a. w związku z art. 45 P.p.s.a., w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a. w następstwie braku zastosowania pierwszego z wymienionych przepisów w stopniu rzutującym na wynik sprawy w związku z dowolnym założeniem, że sąd administracyjny nie ma obowiązku odniesienia się w formie postanowienia do prawidłowo zgłoszonego i podtrzymywanego, także na rozprawie, wniosku organu o odrzucenie skargi, w sytuacji, gdy ustawa wymaga, by każde pismo, a więc również pochodzące od organu zawierało oświadczenia i wnioski strony, która je składa, co należy uznawać za równoznaczne z zobowiązaniem Sądu do bezpośredniego i wyraźnego odnoszenia się do takich oświadczeń i wniosków w formie przewidzianej procedurą sądowo-administracyjną;
5) art. 133 § 1 P.p.s.a. w wyniku wadliwego zastosowania tego przepisu, w danym wypadku w połączeniu z brakiem zastosowania art. 106 § 3 P.p.s.a., lub nieuprawnionym zastosowaniem art. 106 § 4 P.p.s.a., w stopniu rzutującym na wynik sprawy w następstwie:
a) dowolnego ustalenia, jakoby z akt tej sprawy wynikało, że: "do daty orzekania przez Sąd w niniejszej sprawie Prezes SN nie dokonał jednoznacznej kwalifikacji przedmiotowego wniosku. Nie ocenił, czy żądania określone we wniosku skarżącego w istocie dotyczą informacji publicznej, a jeżeli tak, to czy skarżący żąda udostępnienia informacji prostej, czy też przetworzonej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. i czy dostęp do informacji publicznej nie podlega ograniczeniu na podstawie art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. oraz w jakim zakresie owo ograniczenie występuje. Nie poinformował pisemnie wnioskodawcy, że domaga się on informacji nieposiadającej waloru informacji publicznej, nie udostępnił informacji publicznej, nie przesądził, że żądanie informacji jest informacją przetworzoną i w konsekwencji wnioskodawca powinien bezwzględnie wykazać, iz po jego stronie wystepuje szczególnie ważny interes publiczny w uzyskaniu informacji przetworzonej, nie wydał także decyzji odmownej",
b) dowolnego uznania za fakt powszechnie znany w rozumieniu art. 106 § 4 P.p.s.a., czyli nie wymagający przeprowadzenia dowodu na okoliczność jego istnienia, stanowiska Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie wynikającego z dokumentów stanowiących element akt sprawy prowadzonej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie pod sygnaturą: II SAB/Wa 940/14, zwłaszcza w sytuacji, gdy: ta sprawa nie była przedmiotem jawnej, powszechnie dostępnej rozprawy przed rozpoznaniem sprawy niniejszej, a więc zarejestrowanej pod sygn. II SAB/Wa 617/14, na co wskazuje także wnioskowana jako dowód wokanda rozpraw, jakie miały być i zostały przeprowadzone w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie, a wskazywane stanowisko Prezesa NSA nie stanowiło przejawu sprawowania przez osobę piastującą ten urząd władzy sądowniczej,
c) nieprzeprowadzenia z urzędu dowodu z dokumentów z akt sprawy zarejestrowanej w WSA w Warszawie pod sygnaturą: II SAB/Wa 940/14 na okoliczność stanowiska Prezesa NSA co do charakteru informacji objętych tożsamym w swej treści wnioskiem skarżącego skierowanym do tego Prezesa, a jednocześnie uczynienia owego stanowiska rozstrzygającym dla uznania żądanych przez skarżącego informacji za mające walor informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p, a zarazem wobec uczynienia tego stanowiska jedną z podstaw dla ustalenia stanu faktycznego, jaki stał się przedmiotem wyrokowania w niniejszej sprawie;
6) art. 141 § 4 P.p.s.a. w następstwie wadliwego zastosowania tego przepisu w stopniu rzutującym na wynik sprawy, w szczególności:
a) braku przedstawienia, choćby w formie omówienia, argumentacji organu przemawiającej, jego zdaniem, za odrzuceniem określonej skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a.,
b) uznania, że za ustaleniem właściwości WSA w Warszawie (sądu administracyjnego jako takiego) do rozpoznania przedmiotowej skargi skarżącego może przemawiać to, że analogiczny wniosek o udostępnienie informacji publicznej skarżący wystosował do Prezesa NSA i skarga na bezczynność tego organu została rozpoznana przez WSA w Warszawie, w sytuacji gdy wyrok ogłoszony w tej drugiej sprawie zapadł też 16 marca 2015 r., tyle, że później, na co wskazuje wnioskowana w niniejszej skardze jako dowód wokanda, a tym samym, jako dowód nie istniejący w chwili wyrokowania w niniejszej sprawie, nie mógł rzutować na treść wyroku ją kończącego;
7) art. 3 § 1 P.p.s.a. w związku z 149 § 1 P.p.s.a., w związku z art. 3 § 2 pkt 1 - pkt 4a P.p.s.a. oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. w następstwie zastosowania, w stopniu rzutującym na wynik sprawy, środka znanego ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w sposób i w formie, jakie nie zostały nią przewidziane, zważywszy:
a) na brak wskazania, zarówno w sentencji, jak i w uzasadnieniu kwestionowanego wyroku, na działanie tego rodzaju, o jakim mowa w art. 3 § 2 pkt 1 - pkt 4a P.p.s.a., które, zdaniem WSA w Warszawie, powinno było stać się udziałem Sądu Najwyższego - Pierwszego Prezesa SN po otrzymaniu ww. wniosku skarżącego z 25 lipca 2014 r., a przed wniesieniem skargi uwzględnionej kwestionowanym wyrokiem, a nie miało miejsca,
b) na brak wykazania, że stan sprawy, także na chwilę zamknięcia rozprawy poprzedzającej ogłoszenie owego wyroku, przemawiał za wydaniem przez Pierwszego Prezesa SN decyzji dopuszczonej treścią art. 16 ust. 1 u.d.i.p. lub za udostępnieniem żądanych przez skarżącego zestawień ("wykazów") danych z zastosowaniem unormowań ustawy o dostępie do informacji publicznej,
c) na brak zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu lub do dokonania czynności tego rodzaju, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 1 - pkt 4a P.p.s.a., a w szczególności wobec braku przedstawienia jakiegokolwiek wywodu na okoliczność, że każde udostępnieńie informacji z powołaniem się na unormowania o dostępie do informacji publicznej przez podmiot wymieniony w art. 4 ust. 1 lub ust. 2 u.d.i.p., stanowi czynność faktyczną z zakresu administracji publicznej, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a., czyli taką, której niedokonanie może podlegać kontroli sądów administracyjnych z mocy art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a, odczytywanego w powiązaniu z wcześniej wymienionym przepisem,
d) na brak wskazania na takie unormowania prawa obowiązującego, których naruszenia, zdaniem WSA w Warszawie, dopuścił się Sąd Najwyższy - Pierwszy Prezes SN, decydując się na udzielenie wnioskodawcy w dniu 8 sierpnia 2014 r. takiej odpowiedzi, jak uczyniona przedmiotem oceny w kwestionowanym wyroku, czyli zawierającej, w szczególności, oczekiwanie udzielenia przez wnioskodawcę stosownych wyjaśnień, w tym co do ewentualnego istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego w przygotowaniu interesujących go zestawień ("wykazów") danych w sytuacji, gdyby miało okazać się że każdy z nich, niektóre z nich lub wszystkie razem miałyby świadczyć o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. lub/i o działalności Sądu Najwyższego w znaczeniu, o którym mowa w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP,
e) na brak przedstawienia informacji pozwalających na ustalenie, z jaką postacią bezczynności organu WSA w Warszawie wiąże ocenę, że miała ona cechy rażącego naruszenia prawa lub, że takich cech nie można jej przypisać, a zatem, że stanowiła "zwykłe" naruszenie prawa, w sytuacji, gdy powszechnie wiadome jest, także w świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych, że nie do każdego wniosku formalnie nawiązującego do unormowań o dostępie do informacji publicznej "automatycznie" podmiot wskazany w art. 4 ust. 1 lub ust. 2 u.d.i.p. ma obowiązek odnosić się przez: albo wydanie decyzji administracyjnej, albo przez udostępnienie informacji w zakresie i postaci, jakie zostały wskazane we wniosku,
f) na brak przedstawienia takich wskazań co do dalszego postępowania, jakie pozwoliłyby Sądowi Najwyższemu - Pierwszemu Prezesowi SN na usunięcie bliżej nieznanego stanu naruszenia prawa w sytuacji, gdyby zaistniała konieczność wykonania kwestionowanego wyroku,
g) na zobowiązanie Sądu Najwyższego- Pierwszego Prezesa SN do skierowania do Skarżącego zapytania o ewentualne istnienie szczególnie istotnego interesu publicznego w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., czyli takiego interesu, którego wystąpienie mogłoby przemawiać za przygotowaniem i przedstawieniem żądanych przez Niego zestawień danych w sytuacji, gdy: zapytanie tego rodzaju zostało już skierowane do skarżącego w negatywnie ocenionej przez Sąd Administracyjny ww. odpowiedzi z 8 sierpnia 2014 r., oraz gdy formułowania takich zapytań przez podmiot wymieniony w art. 4 ust. 1 lub ust. 2 u.d.i.p. nie można zaliczać do działań tego rodzaju, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 1 - pkt 4a P.p.s.a., a ustawa o dostępie do informacji publicznej na adresata wniosku przewidzianego w jej art. 10 ust. 1 nie nakłada obowiązku kierowania zapytań tego rodzaju do podmiotu, który na ów przepis, wprost lub pośrednio, się powołuje.
W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i odrzucenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Ponadto wniesiono o dopuszczenie i uwzględnienie dowodu z dokumentu zawierającego treść wokandy rozpraw przeprowadzonych 16 marca 2015 r. przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, Wydziałem II, na okoliczność, że kwestionowany niniejszą skargą kasacyjną wyrok, jako wydany pod sygn. II SAB/Wa 617/14, zapadł przed rozpoznaniem sprawy ze skargi Ryszarda M. Zająca na bezczynność Prezesa NSA zarejestrowanej pod sygn. akt II SAB/Wa 940/14, w związku z zarzutem braku rozpoznania w terminie wniosku o udostępnienie takich samych zestawień danych, co objęte wnioskiem tego samego skarżącego skierowanym do SN - Pierwszego Prezesa SN zawartym w piśmie oznaczonym datą 25 lipca 2014 r., a zatem, również, że stanowisko prezentowane, w szczególności przez Prezesa NSA w sprawie mającej być dopiero rozpoznaną nie mogło być powszechnie znane, a tym samym, mimo, że mogło być znane Sądowi w chwili wyrokowania, nie powinno rzutować na jego stanowisko w sprawie zakończonej wcześniej.
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł również o zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2016 r., poz. 718), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania.
W ocenie strony skarżącej kasacyjnie wniosek z dnia 24 lipca 2014r. złożony przez R.Z. nie dotyczył informacji, o jakich mowa w art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej lub tych, o których mowa w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2014 r., poz. 782 ze zm.) i w związku z tym do skargi na bezczynność w sprawie zainicjowanej tym wnioskiem nie miały zastosowania przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej (ze względu na treść art. 21 tej ustawy), w konsekwencji czego skarga podlegała odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a. jako wniesiona w sprawie nienależącej do właściwości sądu administracyjnego.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Ponieważ stosowanie w praktyce przepisów zawierających tak niedookreślone pojęcia mogłoby napotykać na trudności, ustawodawca w art. 6 ust. 1 u.d.i.p. podjął próbę dookreślenia, poprzez wyliczenie, jakie informacje i dokumenty podlegają udostępnieniu jako informacja publiczna. Są to m. in. informacje o podmiotach określonych w art. 4 ust 1 u.d.i.p. oraz o zasadach ich funkcjonowania. Na podkreślenie zasługuje, że odczytywanie treści powyższych przepisów winno uwzględniać zasadę "prawa do informacji" zawartą w art. 61 Konstytucji, zgodnie z którą prawo do informacji jest publicznym prawem obywatela realizowanym na zasadach skonkretyzowanych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Oznacza to stosowanie w odniesieniu do tej ustawy takich zasad wykładni, które sprzyjają poszerzeniu, a nie zawężeniu obowiązku informacyjnego.
Przepis art. 1 u.d.i.p. zawiera dwa określenia, których sama ustawa, jak i inne akty prawne, nie definiują, tj.: "sprawy publiczne" i "informacja publiczna". Jedno wynika z drugiego, a więc trudno jest określić zakres desygnatów sformułowania informacja publiczna. W doktrynie zauważono, że w związku z trudnościami w określeniu czym jest "informacja publiczna" pojawiły się dwa sposoby zdefiniowania tego pojęcia: podmiotowy i przedmiotowy (G. Sibiga [w:] Główne problemy prawa do informacji w świetle prawa i standardów europejskich i wybranych państw Unii Europejskiej, red. G. Sibiga, Warszawa 2013, s. 19-20).
Definicja podmiotowa oparta jest na założeniu, że zgodnie z art. 61 ust. 4 Konstytucji RP ustawa miała określać jedynie tryb udzielania informacji publicznej, natomiast jej zakres przedmiotowy i podmiotowy wynika z samej Konstytucji. Stąd pojęcia informacji publicznej nie można rozpatrywać wyłącznie na tle art. 1 ustawy bez uwzględnienia treści 61 Konstytucji. Podmiotowe pojęcie informacji publicznej odwołuje się do treści Konstytucji, która w art. 61 ust. 1 określa, że obywatel ma prawo do otrzymania informacji o działalności organów władzy publicznej i osób pełniących funkcje publiczne. Prawodawca nie rozróżnia podmiotów, których dotyczą działania organów władzy publicznej. Podmiotowa definicja informacji publicznej jest zatem bardzo szeroka. Każdy bowiem przejaw działania podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji publicznej, niezależnie od tego, czy dotyczy on spraw pewnej zbiorowości, grupy osób, czy też pojedynczych podmiotów stanowi informację publiczną. Natomiast granice ujawnienia informacji publicznej zakreśla art. 5 ustawy, który zawiera ograniczenia co do możliwości udostępnienia informacji z uwagi na przepisy ustawy o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych, a także art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy, stanowiący, iż informację przetworzoną można uzyskać w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego (wyrok NSA z dnia 3 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 787/10). Wszystkie informacje powstałe w toku działania organu władzy publicznej podlegają więc udostępnieniu, a wyjątki wymieniono w art. 5 u.d.i.p., który określa przesłanki odmowy udzielenia informacji ze względu na ochronę informacji niejawnych oraz przepisy o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Dodać przy tym należy, że ograniczenia przewidziane w art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie zmieniają istoty informacji i nie skutkują tym, że traci ona walor informacji publicznej. Informacja, która nie może być udostępniona ze względu na przepisy o tajemnicy ustawowo chronionej lub prawo do prywatności nie przestaje być informacją publiczną. Pozostaje nią nadal, choć nie może zostać ujawniona, a podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej w takiej sytuacji powinien wydać decyzję, o której mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p.
Definicja przedmiotowa odwołuje się do art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Kluczowe znaczenie ma tutaj pojęcie "sprawa publiczna" (H. Knysiak-Molczyk, Granice prawa do informacji w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym, Warszawa 2013, s. 178). Sprawa publiczna stanowi przeciwieństwo sprawy niepublicznej ( prywatnej ), do której ustawa u.d.i.p. nie ma zastosowania. Sprawa publiczna, co do której ma być udzielona informacja publiczna, wskazuje na publiczną naturę zadań wykonywanych przez określony podmiot. To stanowisko odwołuje się do potocznego rozumienia słowa "publiczny", czyli dotyczący ogółu, służący ogółowi ludzi, dostępny dla wszystkich, ogólny społeczny, nieprywatny (Uniwersalny Słownik Języka Polskiego. Tom D-Ś, red. S. Dubisz, Warszawa 2008, s. 843). Oznacza to, że w sprawach prywatnych nie mamy do czynienia z informacją publiczną (wyrok NSA z dnia 14 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1035/10). Uznać zatem należy, że z informacją publiczną nie mamy do czynienia wtedy, gdy dana informacja nie dotyczy sprawy publicznej, ale co do zasady obejmuje sprawy prywatne, niepubliczne, osobiste, intymne (dane osobowe, życie prywatne, rodzinne), a także informacje, które naruszałyby godność, cześć (dobre imię), a więc dobra osobiste (M. Jabłoński, Udostępnianie informacji publicznej w trybie wnioskowym, Wrocław 2009, s. 151). Tym samym, jeśli informacja dotyczy sfery prywatnej, niezwiązanej z działalnością państwa nie podlega ona udostępnieniu. W sytuacji, w której występuje aktywność organów publicznych, mamy natomiast do czynienia z informacją publiczną.
Mając na uwadze przedstawione rozważania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, chociaż nie zawarł w uzasadnieniu wyroku pogłębionej argumentacji prawnej uzasadniającej uznanie informacji wnioskowanej przez R.Z. za informację publiczną, prawidłowo uznał, że wniosek w/wym. dotyczył właśnie takiej informacji tj. informacji publicznej. Podnoszone w skardze kasacyjnej w ramach zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 P.p.s.a. nieprawidłowości uzasadnienia do zaskarżonego wyroku, pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy.
Skoro żądane przez R.Z. informacje mają charakter informacji publicznej i do udostępnienia tej informacji ma zastosowanie ustawa o dostępie do informacji publicznej, to zastosowanie miał również art. 21 tej ustawy, zgodnie z którym do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy P.p.s.a. Do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej należy niewątpliwie zaliczyć również skargi na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej. Oznacza to, że w realiach niniejszej sprawy trafne było stosowanie przepisów art. 1 oraz art. art. 3 § 2 pkt 1 – 4a i pkt 8 P.p.s.a. Z przepisów tych wynika, że wymieniona ustawa normuje postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej oraz w innych sprawach, do których jej przepisy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (sprawy sądowoadministracyjne), a sądy administracyjne orzekają w sprawach skarg m.in. na bezczynność organów administracji publicznej polegającą na niewydaniu decyzji, postanowień wydanych w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończących postępowanie, a także postanowień rozstrzygających sprawę co do istoty, oraz aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, a także pisemnych interpretacji przepisów prawa podatkowego wydawanych w indywidualnych sprawach, opinii zabezpieczających i odmów wydania opinii zabezpieczających. Do tak określonych spraw sądowoadministracyjnych należy też niniejsza sprawa.
Ponieważ zarzucana bezczynność Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w rozpatrzeniu we właściwym trybie wniosku R.Z. dotyczy informacji publicznej, do której nie znajduje zastosowania art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, to Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego powinien dokonać kwalifikacji wnioskowanej informacji (z uwzględnieniem m.in. konieczności oceny czy wnioskowana informacja ma charakter informacji prostej czy przetworzonej), w zależności od tej kwalifikacji zastosować właściwy tryb procedowania przewidziany w stosunku do odpowiedniego rodzaju informacji publicznej, a następnie bądź udostępnić taką informację w formie czynności materialno-technicznej, bądź wydać decyzję o odmowie jej udostępnienia (w całości lub części w zależności od oceny wystąpienia lub niewystąpienia przesłanek wskazanych zwłaszcza w art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej), podlegającą stosownie do art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. kontroli sądów administracyjnych.
W tym miejscu stosowne wydaje się przypomnienie, że zgodnie z art. 3 ust. 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wnioskujący o udzielenie informacji przetworzonej powinien więc przed organem wykazać interes publiczny, bowiem w przeciwnym razie musi się liczyć z decyzją odmowną (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Pojęcie "informacji przetworzonej" nie zostało ustawowo zdefiniowane, przyjmuje się jednak, że przeniesienie informacji na inny nośnik, pomijanie pewnych fragmentów, czy proste zsumowanie danych są tego rodzaju zabiegami, które nie pozwalają mówić o "przetworzeniu", a co najwyżej o "przekształceniu" informacji w inną formę. Z "przetworzeniem" informacji nie można zrównać również samego faktu wyszukania w rejestrach, ewidencjach, czy innego rodzaju zestawieniach informacji określonych we wniosku. W takim przypadku organ udziela prostej informacji publicznej. Natomiast za informację publiczną przetworzoną uznaje się taką informację, która została opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków na podstawie posiadanych przez niego danych. W efekcie powstaje nowy, czyli przetworzony dokument, czy też zespół danych. Zabieg ten – co do zasady – wymaga dokonania stosownych działań, takich jak analizy, obliczenia, zestawienia, podsumowania, które połączone są z zaangażowaniem intelektualnym. Informacja przetworzona jest przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy, wedle wskazanych przez niego kryteriów, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji nie dysponuje na dzień złożenia wniosku gotową informacją.
W konsekwencji należy uznać, że brak było podstaw do odrzucenia skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt. 1 P.p.s.a., a tym samym wymieniona w pkt. C. 1 skargi kasacyjnej przyczyna nieważności postępowania nie wystąpiła.
Należy jednocześnie wyjaśnić, że niedopuszczalne jest odrzucenie skargi na bezczynność także w przypadku, gdy sąd administracyjny uzna, że żądana informacja nie jest informacją publiczną. Odrzucenie skargi następuje bowiem z przyczyn formalnych określonych w art. 58 P.p.s.a., natomiast badanie, czy żądanie udostępnienia określonego rodzaju informacji dotyczy informacji publicznej, jest zagadnieniem merytorycznym i odbywa się w ramach merytorycznego rozpoznania skargi, czy to na rozprawie czy w ramach trybu uproszczonego na posiedzeniu niejawnym. Ustalenie, że żądana informacja nie jest informacją, o której mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p., prowadzi do oddalenia skargi na bezczynność jako niezasadnej (skoro nie było obowiązku udzielenia informacji), a nie do jej odrzucenia jako niedopuszczalnej (por. wyrok NSA z 11 maja 2011 r., I OSK 189/11, LEX nr 1080971).
Nietrafny jest również zarzut przedstawiony w pkt. C. 2 skargi kasacyjnej, upatrujący nieważności postępowania z powodu niewydania przez Sąd I instancji postanowienia o odmowie odrzucenia skargi. Jak wynika z protokołu rozprawy przeprowadzonej w dniu 16 marca 2015r. Sąd I instancji prawidłowo rozstrzygnął wniosek organu o odrzucenie skargi, odmawiając jego uwzględnienia. Forma wydanego w tym przedmiocie postanowienia, które zostało wpisane do protokołu rozprawy pozostaje zgodna z przepisami ustawy P.p.s.a. Wymienione postanowienie nie wymagało sporządzenia go w innej formie, ponieważ zgodnie z art. 162 P.p.s.a. w zw. z art. 194 § 1 P.p.s.a. nie przysługuje na nie zażalenie.
Przechodząc do oceny pozostałych zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej, należy zauważyć że skarga kasacyjna nie do końca odpowiada wymogom określonym w art. 174 pkt. 1 i pkt. 2 P.p.s.a. Poza stwierdzeniem, że jej autor opiera skargę na obu podstawach kasacyjnych, skarga kasacyjna nie wskazuje które wymienione w niej zarzuty składają się na konkretną podstawę kasacyjną. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego połączone zostały z zarzutami procesowymi, chociaż składają się na odrębne podstawy kasacyjne. Skarga kasacyjna powinna wiązać konkretne zarzuty z właściwą podstawą kasacyjną, a zwłaszcza Sąd II instancji nie może domniemywać, o jakie naruszenia chodzi i w ramach jakiej podstawy kasacyjnej, a tak musi być w sytuacji, gdy autor skargi kasacyjnej wskazuje na obie podstawy z art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. i nie przyporządkowuje tym podstawom konkretnych naruszeń podnoszonych w zarzutach. Konieczność wykazania takiego związku przez autora skargi kasacyjnej jest niezbędna, zważywszy, że inne są kryteria naruszeń prawa materialnego, a inne procesowego oraz różny jest ich związek z rozstrzygnięciem. Dodatkowo wskazać trzeba, że w przypadku naruszeń procesowych bezwzględnie należy określić na czym polega istotny wpływ naruszenia na rozstrzygnięcie.
Zarzut przedstawiony w pkt. D. 1 dotyczy wyjaśnianej już kwestii, a mianowicie czy informacja wnioskowana przez R.Z. stanowi informację publiczną. Zagadnienie to zostało już wcześniej omówione i nie wydaje się celowe ponawianie użytej argumentacji. Wystarczy dodać, że zawarte w ramach tego zarzutu obawy autora skargi kasacyjnej związane z ewentualnym zagrożeniem osób, których miałaby dotyczyć udzielona informacja, mogą zostać wyeliminowane przy zastosowaniu art. 5 u.d.i.p.
Zarzuty opisane w pkt. D. 2, 3, 4 zostały także już wcześniej ocenione.
Zarzut przedstawiony w pkt. D .5 nie mógł odnieść zamierzonego skutku, gdyż należy w całości zgodzić się z przytoczonym w skardze fragmentem uzasadnienia zaskarżonego wyroku co do tego że w rozpoznawanej sprawie organ nie dokonał kwalifikacji wniosku R.Z. Należy stwierdzić, że powołanie się w uzasadnieniu wyroku na stanowisko Prezesa NSA zajęte w sprawie o sygn. II SAB/Wa 940/14, nie może być ocenione jako stanowiące naruszenie wymienionych przepisów. Przede wszystkim uzasadnienie niniejszego wyroku było sporządzone już po wydaniu wyroku w sprawie II SAB/Wa 940/14. Sąd I instancji mógł więc dla wzmocnienia swojej argumentacji powołać się na ten wyrok, jak też na każdy inny adekwatny w sprawie. Nadto charakter wnioskowanych w niniejszej sprawie informacji nie powinien budzić wątpliwości Sądu I instancji, gdyż już we wcześniejszym orzecznictwie NSA, także w wyrokach wydawanych na skutek skarg kasacyjnych Prezesa SN w podobnych sprawach np. I OSK 1372/15 Sąd zajmował analogiczne stanowisko.
Nie jest również uzasadniony zarzut ujęty w pkt. D. 6.
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia warunki określone w art. 141 § 4 P.p.s.a. Jego analiza wskazuje, że Sąd I instancji wbrew wywodom skargi kasacyjnej odniósł się do właściwości sądu administracyjnego, którą nie uzasadniał faktem rozpoznania sprawy II SAB/Wa 940/14, lecz treścią art. 21 u.d.i.p. oraz art. 3 § 2 pkt. 8 P.p.s.a.
W końcu nie można zgodzić się z zarzutami wynikającymi z pkt. D. 7 skargi kasacyjnej.
Sąd I instancji wyraźnie wskazał dlaczego uwzględnił skargę na bezczynność oraz wyjaśnił co organ powinien uczynić. Sąd nie miał obowiązku ( o czym napisał na str.14 uzasadnienia wyroku ) decydowania za organ o tym w jaki sposób załatwi wniosek R.Z. Sąd oceniał jedynie, czy bezczynność w zakresie rozpoznania tego wniosku miała miejsce. Zupełnie niezrozumiałe, wobec treści pkt. 2 zaskarżonego wyroku, jest twierdzenie autora skargi kasacyjnej jakoby Sąd I instancji ocenił bezczynność organu jako rażąco naruszającą prawo.
Należy zauważyć, że skarga kasacyjna w tym zakresie wykazuje brak konsekwencji. Z jednej strony zarzuca Sądowi I instancji braki w uzasadnieniu polegające na niezawarciu wskazań co do dalszego postępowania, z drugiej strony krytycznie odnosi się do sugestii Sądu I instancji w tym zakresie. Sprzeczność ta nie tylko nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 149 § 1 , art. 3 § 2 pkt. 1 – pkt. 4a P.p.s.a. i art. 141 § 4 P.p.s.a., ale uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu szersze odniesienie się do tak postawionych zarzutów.
Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło