II SA/Ol 707/14

WyrokWSA w Olsztynie2014-09-23

Skład orzekający: Hanna Raszkowska, Beata Jezielska, Adam Matuszak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec policjanta nastąpiło z naruszeniem 90-dniowego terminu od dnia powzięcia przez przełożonego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec policjanta nastąpiło w terminie. Wskazał, że datą powzięcia wiadomości o przewinieniu przez przełożonego dyscyplinarnego był dzień, w którym Komenda Powiatowa Policji uzyskała informację z Prokuratury Rejonowej o prowadzeniu postępowania w sprawie przekroczenia uprawnień, co nastąpiło przed upływem 90 dni od dnia popełnienia przewinienia. Zmiana lub uzupełnienie zarzutów w toku postępowania nie stanowi wszczęcia nowego postępowania i nie narusza terminów.
Stan faktyczny
Policjant P. J. został obwiniony o przekroczenie uprawnień poprzez użycie pałki służbowej bez podstaw i nieudokumentowanie tego faktu. Po wydaniu orzeczenia o karze dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku, policjant wniósł odwołanie, a następnie skargę do sądu administracyjnego. Głównym zarzutem skargi było naruszenie 90-dniowego terminu na wszczęcie postępowania dyscyplinarnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Hanna Raszkowska Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Protokolant specjalista Jakub Borowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2014r. sprawy ze skargi P. J. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia "[...]", Nr "[...]" w przedmiocie kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku służbowym oddala skargę. Orzeczeniem nr "[...]" z dnia "[...]" Komendant Miejski Policji w "[...]" uznał P. J. - policjanta Referatu Ruchu Drogowego Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w "[...]", obwinionego o to, że: 1. W dniu "[...]" przy "[...]" w ‘[...]’, naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że pełniąc służbę patrolowo - interwencyjną w trakcie przeprowadzanej interwencji, działając z zamiarem bezpośrednim, przekroczył uprawnienia określone art. 16 ustawy o Policji, poprzez użycie środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej, którą mimo braku podstaw, warunków i wbrew sposobowi jej użycia, dwukrotnie uderzył G. P. w plecy powodując stłuczenie powłok pleców w postaci dwóch równolegle ułożonych pasmowatych podbiegnięć krwawych przedzielonych pasmem zblednięcia ułożonych w okolicy podłopatkowej od linii pachowej tylnej prawej do okolicy lędźwiowej w linii przykręgosłupowej lewej i dwóch równolegle ułożonych podbiegnięć krwawych przedzielonych pasmem zblednięcia ułożonych na pograniczu piersiowo - lędźwiowym w linii łopatkowej prawej do okolicy lędźwiowej w linii łopatkowej lewej, skutkujących rozstrojem zdrowia na okres nie dłuższy niż 7 dni, czym działał na szkodę interesu prywatnego G. P. tj. o przewinienie dyscyplinarne określone w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r., Nr 287, poz. 1687) w zw. z art. 231 § 1 Kodeksu Karnego w zb. z art. 157 § 2 Kodeksu Karnego. 2. W dniu "[...]" w "[...]’ pełniąc służbę patrolową w godzinach "[...]" naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że podczas interwencji przy "[...]" w "[...]" użył w stosunku do G. P. środek przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej a następnie nie udokumentował faktu zastosowania środka przymusu bezpośredniego w notatniku służbowym, tj. o przewinienie dyscyplinarne określone w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 17 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 września1990 r. w sprawie określenia przypadków oraz warunków i sposobów użycia przez policjantów środków przymusu bezpośredniego. - winnym zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego określonego w pkt 1 i 2 i wymierzył karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku służbowym referenta Referatu Patrolowo - Interwencyjnego Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji na podstawie art. 135 j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji. Uzasadniając rozstrzygnięcie - na podstawie zebranego materiału dowodowego - organ podniósł m.in., że wyjaśnienia złożone przez obwinionego, w kontekście ustaleń faktycznych dokonanych w oparciu o całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, nie zasługują na akceptację. P. J. przyznając się do użycia środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej przedstawił opis wydarzeń odmienny od poczynionych ustaleń faktycznych w sposób mający uzasadnić jej użycie celem wyegzekwowania wymaganego zachowania zgodnie z wydanym poleceniem, przeciwdziałania czynnościom zmierzającym bezpośrednio do zamachu na zdrowie swoje i innej osoby oraz przeciwdziałania naruszeniu porządku lub bezpieczeństwa publicznego. Obowiązujące w tym zakresie regulacje - art. 16 ustawy o Policji dopuszczają możliwość użycia środków przymusu bezpośredniego w tym pałki służbowej przy zachowaniu określonych podstaw, warunków i przy zachowaniu sposobu jej użycia. Zasady użycia środków przymusu bezpośredniego sprowadzają się do ich użycia w sposób niezbędny do osiągnięcia celów użycia lub wykorzystania proporcjonalnie do stopnia zagrożenia, wybierając środek o możliwie najmniejszej dolegliwości oraz wyrządzając możliwie najmniejszą szkodę oraz przy uwzględnieniu ich właściwości, które mogą stanowić zagrożenie życia lub zdrowia uprawnionego lub innej osoby. Nie dochowując podstaw, warunków i sposobu użycia środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej P. J. dopuścił się w trakcie przeprowadzanej interwencji przekroczenia uprawnień. Zebrany materiał dowodowy bezspornie i w sposób oczywisty wskazuje na zaistnienie przewinienia dyscyplinarnego jak i na winę P. J. Na winę policjanta przede wszystkim wskazują zeznania świadków jak również wyjaśnienia samego obwinionego, który nie zaprzeczył, iż użył w stosunku do G. P. pałki służbowej oraz przyznał się do nieudokumentowania zastosowania środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej. Materiał dowodowy wskazuje, iż mamy tu do czynienia z winą umyślną obwinionego, gdyż obwiniony używając w stosunku do G. P. środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej mimo braku podstaw, warunków i wbrew sposobowi jej użycia powinien był przewidzieć możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Wina została też udowodniona prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego. Nie udokumentowanie w notatniku służbowym zastosowania środka przymusu bezpośredniego przez P. J. wskazywać może, iż celowo fakt użycia pałki służbowej chciał ukryć. Na powyższe wskazuje dokonanie zupełnie innego zapisu w notatniku służbowym z ustaleniami faktycznymi poczynionymi w prowadzonym postępowaniu. Z poczynionych ustaleń wynika, iż P. J. przekroczył uprawnienia określone art. 16 ustawy o Policji poprzez użycie środków przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej, którą mimo braku podstaw, warunków i wbrew sposobowi jej użycia, użył. Uwzględniając zatem stan faktyczny i prawny oraz dokonaną w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko obwinionemu ocenę dowodów należy uznać, iż wymierzenie kary ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku jest współmierne do popełnionych czynów i stopnia zawinienia. W odwołaniu od powyższego orzeczenia P. J. wniósł o umorzenie postępowania odnośnie czynu opisanego w pkt. 2 orzeczenia oraz wymierzenie znacznie łagodniejszej kary dyscyplinarnej za czyn opisany w pkt. 1 tj. kary nagany. Odnośnie zarzutu oznaczonego nr 1 wskazał, iż nie kwestionuje ustaleń faktycznych. Może jedynie wyrazić ubolewanie, że doszło do użycia przez niego pałki służbowej na skutek złej oceny sytuacji, która miała bardzo dynamiczny przebieg. Uważa jednak, że wymierzona mu kara nie spełnia wymogów przewidzianych w art. 134h ustawy o Policji i jest niewspółmierna do popełnionego przez niego przewinienia dyscyplinarnego. Nie został uwzględniony przy jej wymierzaniu dotychczasowy przebieg służby, a sytuacja po tym przewinieniu jak i konsekwencje takiej kary mają również wpływ na bardzo trudną sytuację materialną. Odnośnie zarzutu oznaczonego nr 2 podniósł, że rozstrzygnięcie co do tego czynu nie jest prawidłowe. Stwierdził, że decyzja o wszczęciu postępowania i postawieniu zarzutu zapadła dopiero w dniu "[...]" (postanowienie nr "[...]"), a więc po upływie 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego wiadomości o popełnieniu tego przewinienia dyscyplinarnego (data "[...]"). Narusza to przepis art. 135 ust. 3 ustawy o Policji. W tej sytuacji postępowanie odnośnie tego czynu nie powinno być wszczęte, a skoro tak się stało to winno być w tym zakresie umorzone. Dodał, że do popełnienia tego czynu doszło z winy nieumyślnej (przez jego przeoczenie), bowiem użycie przez niego pałki odbyło się na oczach kilku osób i fakt nie umieszczenia tej informacji w notatniku służbowym nie miał żadnego znaczenia prawnego. Wskazał również, że istnieją podstawy do odstąpienia od ukarania go w tym zakresie z uwagi na stopień winy jak i stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby, który nie był znaczny. Po rozpatrzeniu odwołania, Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem Nr "[...]" z dnia "[...]", działając na podstawie art. 135n ust. 4 ustawy o Policji, utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy. Argumentował m.in., że po dokonaniu szczegółowej analizy postępowania dyscyplinarnego uznał, że zebrany materiał dowodowy w pełni potwierdza stawiane policjantowi zarzuty i odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Jednocześnie należy zgodzić się z przedstawioną w uzasadnieniu orzeczenia argumentacją, iż charakter i okoliczności zarzuconego czynu oraz dotychczasowy przebieg służby obwinionego pozwalał na wymierzenie kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. W świetle okoliczności sprawy, warunkiem przypisania choćby winy nieumyślnej w zaistniałym zdarzeniu, konieczne było wykazanie konkretnych reguł ostrożności, które zostały naruszone przez obwinionego. W zebranym materiale znajduje uzasadnienie teza, że obwiniony przekroczył uprawnienia określone art. 16 ustawy o Policji, poprzez użycie środków przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej, którą użył mimo braku podstaw, warunków i sposobowi jej użycia uderzając dwukrotnie G. P. i powodując u niego obrażenia ciała. Wskazał, że przekroczenie uprawnień poprzez bezzasadne użycie środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej jest naruszeniem rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 września 1990 r., które określa szczegółowo przypadki oraz warunki i sposób użycia przez policjantów środków przymusu bezpośredniego, o których mowa w ust. 1 art. 16 cyt. ustawy o Policji. §13 ust. 1 ww. rozporządzenia mówi, że :"Pałka służbowa może być stosowa w razie odpierania czynnej napaści, pokonywania czynnego oporu, przeciwdziałaniu niszczenia mienia". Obwiniony, który w ramach doskonalenia zawodowego odbył wiele szkoleń i zna obowiązujące przepisy zlekceważył je. Zebrany materiał dowodowy w prowadzonym postępowaniu podważa zasadność użycia środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej przedstawioną przez obwinionego. Podał, że P. J. udał się na interwencję rodzinną w trakcie której doszło do awantury pomiędzy braćmi. Z wyjaśnień obwinionego jak i zeznań post. K. wynika, iż w trakcie interwencji trójka uczestników zdarzenia znajdowała się za ogrodzeniem po zewnętrznej stronie posesji, zaś pokrzywdzony na posesji. W trakcie składania wyjaśnień obwiniony raz podał, iż pokrzywdzony zatrzymał się w odległości jednego metra od bramki wejściowej na posesje, a drugi raz, że biegł w jego kierunku. Jednak ani z jego wyjaśnień, ani z zeznań post. K. nie wynika, aby pokrzywdzony zamierzał dokonać czynnej napaści na funkcjonariusza. Z wyjaśnień obwinionego wynika, że pokrzywdzony miał zakrwawioną twarz, używał co prawda słów wulgarnych, lecz nie do niego. Z uwagi na to, że nie znał zamiarów pokrzywdzonego, nie chciał dopuścić do powstania bójki pomiędzy braćmi, dlatego dwa razy uderzył go pałką służbową. Post. K. w swoich zeznaniach potwierdził wersje obwinionego. Natomiast z zeznań świadków, tj. uczestników zdarzenia wynika, że G. P. nie był agresywny w stosunku do policjanta i stał do niego odwrócony plecami. Tak więc stwierdzić można, że zachowanie G. P. w stosunku do interweniującego policjanta nie było agresywne, jak również nie zagrażało życiu, zdrowiu oraz mieniu i nie zamierzał on dokonać czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego. Trudno jest też uwierzyć, że zdarzenie miało charakter dynamiczny, jak wyjaśnił obwiniony i jego obawa dotycząca rozpoczęcia bójki przez pokrzywdzonego, spowodowała sytuacje w postaci przekroczenia uprawnień. Zauważył ponadto, że charakter widocznych obrażeń na twarzy G. P. podważa zasadność użycia środka przymusu bezpośredniego. Interwencja winna rozpocząć się od udzielenia lub spowodowania udzielenia pomocy przedlekarskiej wszystkim uczestnikom zdarzenia, również pokrzywdzonemu. W powyższym przypadku sytuacja taka nie miała miejsca. Pokrzywdzony sam, udał się do ambulatorium przy Szpitalu Powiatowym w "[...]", a następnie do "[...]", celem uzyskania stosownego zaświadczenia lekarskiego oraz złożył stosowne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez interweniującego policjanta. Następnie podniósł, że analizując materiał dowody stwierdzono, że związek z przewinieniem dyscyplinarnym oznaczonym nr 2 ma naruszenie przez obwinionego przepisu § 17 ust. 1 rozporządzenia w sprawie określenia przypadków oraz warunków i sposobów użycia przez policjantów środków przymusu bezpośredniego. Z przepisu tego wynika, że fakt zastosowania środka przymusu bezpośredniego policjant dokumentuje zapisem w notatniku służbowym. Obwiniony nie dopełnił obowiązku dokumentowania użycia środka przymusu bezpośredniego, jakim była pałka służbowa. Ponadto, nie znajduje uznania argumentacja obwinionego, że została naruszona dyspozycja przepisu art. 135 ust. 3 ustawy o Policji. W zakresie tego zarzutu należy uznać za błędne wskazanie upływu 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego wiadomości o popełnieniu tego przewinienia dyscyplinarnego. Dyspozycja przywołanego przepisu dotyczy faktu wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Analiza sprawy wskazuje, że wszczęcie nastąpiło w terminie tj. przed upływem 90 dni. Natomiast obwinionemu uzupełniono ten zarzut, co było zgodne z dyspozycją alt. 135e ust. 10 ustawy o Policji. Zmiana treści zarzutu bądź uzupełnienie zarzutów nie jest tożsama z wszczęciem nowego postępowania dyscyplinarnego, a może nastąpić w toku już wszczętego. Konkludując wskazał, że zebrany materiał dowodowy bezspornie i w sposób oczywisty wskazuje na zaistnienie przewinienia dyscyplinarnego jak i na winę P. J. Na winę policjanta wskazuje przede wszystkim prowadzona przez niego dokumentacja służbowa, w której stwierdzono brak odnotowanego faktu użycia środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej oraz zeznania świadków. Biorąc pod uwagę zasady wymierzenia kar dyscyplinarnych określone w art. 134h ustawy o Policji i analizując akta sprawy P. J. należy stwierdzić, że rodzaj i rozmiar naruszonych przepisów oraz wynikających obowiązków był znaczny. Jednocześnie uznanie winnym i wymierzenie kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku wskaże na niewłaściwe postępowanie obwinionego i będzie uprzedzeniem dla niego, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, może zostać wyznaczony na niższe stanowisko w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną. Skargę na powyższe orzeczenie wywiódł do Sądu, reprezentowany przez pełnomocnika, P. J. żądając jego uchylenia, jak tez poprzedzającego go orzeczenia organu I instancji. Zakwestionowanemu aktowi zarzucił: 1. naruszenie art. 135 ust. 3 ustawy o Policji odnośnie czynów nr 1 i 2 przypisanych orzeczeniem Komendanta Powiatowego Policji - poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe uznanie, że "[...]" i "[...]" można było postawić skarżącemu takie zarzuty, mimo, że organ I instancji miał wiedzę na ich temat już w momencie wszczęcia postępowania t.j. "[...]", które to postępowanie zostało wszczęte po upływie 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego ewentualnie 2. naruszenie przepisów: art. 134 pkt. 3 ,134c, 134h ustawy o Policji przez wymierzenie kary dyscyplinarnej z art. 134 pkt. 3 ww. ustawy w sytuacji gdy w momencie wydania orzeczenia przez organ I instancji skarżący był mianowany na niższe stanowisko służbowe, a organy obydwu instancji nie rozważyły w sposób wyczerpujący jakie skutki dla skarżącego w sferze uprawnień oraz w zakresie przebiegu służby będzie miała orzeczona kara dyscyplinarna. Podniósł, że zarzut proceduralny odnośnie czynu 1 -go jak i 2 - go przypisanego skarżącemu sprowadza się do oceny, czy w dacie postawienia tych zarzutów przez organ instancji t.j. "[...]" oraz "[...]", jak i w dacie wszczęcia postępowania t.j. "[...]" nie były te zarzuty przedawnione z uwagi na to, że od dnia powzięcia wiadomości o popełnieniu przewinienia - t.j. od "[...]’ do daty wszczęcia postępowania dyscyplinarnego ("[...]") minął okres 90 dni przewidziany w art.135 ust. 3 ustawy o Policji. Wskazał, że na str. 2 uzasadnienia decyzji Komendanta KWP jest stwierdzenie, że pokrzywdzony G. P. w dniu ‘[...]" złożył w Prokuraturze Rejonowej zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę przestępstwie przez skarżącego, a więc przełożony dyscyplinarny skarżącego już w początkach "[...]" powziął wiadomości o popełnieniu przewinień przez skarżącego i miał możliwość wszczęcia postępowania dyscyplinarnego niezależnie od wszczętego postępowania w prokuraturze. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji, w całości podtrzymując argumentację zawarta w zakwestionowanym orzeczeniu, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje; Stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny kontroluje zaskarżone decyzje, postanowienia i akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa w zakresie ich legalności, rozumianej jako zgodność tych aktów z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, zaś na podstawie art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga nie jest zasadna. Przedmiotem kontroli Sądu jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji o uznaniu skarżącego winnym przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia mu kary dyscyplinarnej - ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku służbowym. Na wstępie, przystępując do oceny legalności zaskarżonego orzeczenia podnieść należy, że istotę postępowania dyscyplinarnego scharakteryzował Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 lutego 2001 r., sygn. akt K 22/00 /OTK ZU nr 3/2001 s. 266-268/ wskazując, że deontologia postępowania dyscyplinarnego jest inna niż postępowania karnego, łącząc się przede wszystkim ze szczególnym charakterem niektórych zawodów oraz z zasadami funkcjonowania konkretnych korporacji zawodowych. Ukształtowane w ich ramach reguły deontologiczne ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu, a stąd odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być również z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej. W wyroku z dnia 8 grudnia 1998 r., sygn. akt K 41/97, Trybunał Konstytucyjny przyjął, że nawiązanie szczególnego stosunku pracy właściwego tylko dla niektórych grup zawodowych spełniających ważne z punktu widzenia interesu publicznego role w państwie, powoduje konieczność określenia szczególnego trybu dyscyplinowania członków korporacji, w ramach której działają, gdy ich zachowanie uchybia obowiązkom lub godności wykonywanego zawodu /OTK ZU nr 7/1998 s. 117/. Z kolei w wyroku z dnia 8 października 2002 r., sygn. akt K 36/2000, Trybunał Konstytucyjny, powołując się na przepis art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym Policja jest uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu, przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego uznał, że pełni ona szczególną rolę społeczną ze względu na charakter powierzonych jej zadań i posiadane kompetencje, a w związku z czym funkcjonariuszy winien cechować szczególny autorytet i zaufanie w społeczeństwie. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy o Policji .Sposób i tryb prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przeciwko funkcjonariuszom Policji reguluje rozdział 10 powołanej ustawy. Cele postępowania dyscyplinarnego ukierunkowane są przede wszystkim na obronę honoru i dobra zawodu. Mogą przez to odwoływać się do etycznych aspektów współistnienia i działania, a także rozwiązań praktycznych w zakresie dotyczącym wypełniania obowiązków zawodowych. Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji - policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy). W ust. 3 art. 132 ustawy o Policji został określony katalog naruszeń dyscypliny służbowej. Powyższy katalog nie jest zamknięty, ale stanowi jedynie przykład formy niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza Policji. Użyte w treści tego przepisu sformułowanie "w szczególności" oznacza, iż nie tylko stypizowane w tym przepisie czyny (wymienione zachowania policjantów) można uznać za naruszenie dyscypliny służbowej. Ustawodawca, uznając, iż niemożliwe jest ich enumeratywne wyliczenie, odsyła do klauzuli generalnej zawartej w art. 132 ust. 2 ustawy, która definiuje ogólnie pojęcie naruszenia dyscypliny służbowej, za które to naruszenie policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną. W świetle postanowień art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Tak więc wina określona w tym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, albowiem zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Merytoryczna ocenę zasadności skargi poprzedzić należy wskazaniem, że zgodnie z art. 134i ust. 1 i ust. 5 ustawy o Policji postępowanie dyscyplinarne wszczyna przełożony dyscyplinarny, wydając stosowne postanowienie o wszczęciu postępowania, jeżeli zachodzi uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego. Stosownie do art. 135 ust. 1, postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się, a wszczęte umarza po upływie terminów przewidzianych w ust. 4 i 5, a także z innych przyczyn określonych w ust. 1, 3 i 4. Postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się po upływie 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego (art. 135 ust. 3). W myśl art. 135 ust. 4 kary dyscyplinarnej, z wyjątkiem sytuacji, o jakich mowa w ust. 5 i 6, nie można wymierzyć po upływie 90 dni od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Powyższe przepisy mają zapobiegać zbyt pochopnemu wszczynaniu postępowania dyscyplinarnego. Podstawą wszczęcia takiego postępowania nie mogą być dowolne przypuszczenia, lecz tylko uzasadnione podejrzenie popełnienia przewinienia przez określonego policjanta. Uzasadnione przypuszczenie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, to sytuacja, zawierająca taki zestaw okoliczności, który stwarza subiektywny osąd przełożonego dyscyplinarnego, że rzeczywiście dany funkcjonariusz dopuścił się określonego przewinienia dyscyplinarnego (por. Z. Młynarczyk, Wszczęcie śledztwa i dochodzenia, Prok. i Pr. 5/95, s. 207 za J. Paśnik, Prawo dyscyplinarne w Polsce, Oficyna Prawnicza Muza S.A., str. 93). W sytuacji wystąpienia w tym zakresie wątpliwości, przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego należy zatem przeprowadzić niezbędne czynności wyjaśniające. Ich celem nie jest jeszcze stwierdzenie, że zachodzą okoliczności uzasadniające odpowiedzialność dyscyplinarną danego policjanta. Takie bowiem ustalenia dokonywane są już w toku wszczętego postępowania dyscyplinarnego. Czynności wyjaśniające mają natomiast zmierzać do usunięcia wątpliwości co do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego kwalifikacji prawnej albo tożsamości sprawcy (art. 134i ust. 4 ustawy). Powołane przepisy ściśle określają ponadto istotne dla odpowiedzialności dyscyplinarnej terminy przedawnienia. Dowodzą one tym samym, że jedną z naczelnych jej zasad jest szybkość represji dyscyplinarnej. Policjant powinien być pociągnięty do odpowiedzialności karnej w stosunkowo krótkim czasie od momentu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Tylko w miarę szybka reakcja przełożonych na naruszenie dyscypliny służbowej pozwala na osiągnięcie celów przedmiotowego postępowania i to zarówno w stosunku do określonego policjanta, jak i innych funkcjonariuszy Policji. W przypadku popełnienia przez policjanta przestępstwa, przedawnienie karalności następuje w terminie właściwym dla ustania karalności danego przestępstwa. W odniesieniu zaś do przewinień dyscyplinarnych sensu stricto przedawnienie karalności następuje po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Istotne jest jednak nie tylko to, do kiedy dopuszczalne jest wymierzenie policjantowi kary dyscyplinarnej. Podstawowe znaczenie ma także okres, jaki ustawodawca wyznaczył na wydanie postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego. Przepis art. 135 ust. 3 ustawy przewiduje w tym zakresie 90 dni stanowiąc, że okres ten biegnie od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Upływ tego terminu jest zatem okolicznością, która ipso iure wyłącza dopuszczalność wszczęcia przedmiotowego postępowania. Jest to niewątpliwie norma o charakterze gwarancyjnym dla policjanta, w związku z tym nie może być ona interpretowana w sposób rozszerzający, na niekorzyść tego funkcjonariusza. Omawiany bieg terminu ustawodawca powiązał z "powzięciem wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego", a zatem początkową datę biegu terminu wyznacza dzień uzyskania informacji o takim działaniu policjanta, które stanowi naruszenie dyscypliny w rozumieniu ustawy o Policji. Chodzi tu przy tym o powzięcie przedmiotowej wiadomości po raz pierwszy przez przełożonego dyscyplinarnego. Późniejsze uzyskanie od innych organów informacji o zakwalifikowaniu określonego zachowania policjanta jako przestępstwa, nie powoduje przedłużenia omawianego terminu ani też rozpoczęcia na nowo jego biegu. Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i odrębnym od postępowania karnego. O tym czy określone zachowanie policjanta uzasadnia pociągnięcie go do odpowiedzialności dyscyplinarnej decyduje wyłącznie właściwy przełożony dyscyplinarny. Ma on 90 dni na wydanie postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego. Zdaniem ustawodawcy, okres ten jest wystarczający na ewentualne podjęcie czynności sprawdzających, a ponadto ustalenie czy zachodzi uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez policjanta określonego przewinienia dyscyplinarnego, a tym samym rozstrzygnięcie kwestii zasadności wszczęcia w danej sprawie przedmiotowego postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie może budzić wątpliwości, iż przełożony dyscyplinarny skarżącego – Komendant Powiatowy Policji w "[...]" (art. 133 w zw. z art. 32 ustawy o Policji) wiadomość o popełnieniu przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego po raz pierwszy uzyskał, wbrew zarzutom skargi, w dniu "[...]". Tego bowiem dnia Komenda Powiatowa Policji w "[...]" uzyskała informację z Prokuratury Rejonowej o prowadzeniu przez ten organ postępowania w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w związku z podjęta przez nich interwencją w "[...]" przy "[...]" w "[...]". Jak prawidłowo zatem przyjęły organy w sprawie niniejszej, za datę powzięcia wiadomości przez przełożonego dyscyplinarnego o przewinieniu dyscyplinarnym popełnionym przez skarżącego uznać należy dzień "[...]", czyli datę dowiedzenia się o przewinieniu przez Komendanta Miejskiego Policji. Z tym też dniem rozpoczął bieg 90 dniowy termin przewidziany w art. 135 ust. 3 ustawy o Policji. Postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte w dniu "[...]", a więc przed upływem 90 dniowego terminu, wskazanego w art. 135 ust. 3 ustawy. Oceny tej nie podważa okoliczność, iż pokrzywdzony G. P. w dniu "[...]" złożył w Prokuraturze Rejonowej zawiadomienie o popełnionym na jego szkodę przestępstwie przez P. J. Z powyższego faktu nie wynika jeszcze, wbrew twierdzeniom skargi, że bezpośredni przełożony dyscyplinarny skarżącego powziął wiadomość o popełnieniu przewinienia przez P. J. i mógł w tym czasie wszcząć postępowanie dyscyplinarne. Zauważyć jednocześnie należy, że w okresie po "[...]" skarżący uczestniczył w kursie specjalistycznym w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, a Komendant Powiatowy Policji w "[...]" zaopiniował pozytywnie wniosku o podwyższenie P. J. dodatku służbowego, który, zgodnie z art. 104 ust. 3 ustawy o Policji, jest świadczeniem uznaniowym, a co istotne przysługuje policjantowi za należyte wykonywanie obowiązków służbowych. Zauważyć również należy, że zgodnie z art. 135e ust. 10 ustawy o Policji jeżeli zebrany materiał dowodowy to uzasadnia, przełożony dyscyplinarny wydaje postanowienie o zmianie lub uzupełnieniu zarzutów. Taka też sytuacja miała miejsce w sprawie. Zasadnie podniósł organ odwoławczy, że zmiana treści zarzutu bądź uzupełnienie zarzutów nie jest tożsama z wszczęciem nowego postępowania dyscyplinarnego, a może nastąpić w toku już wszczętego. Dlatego też zarzut skargi wskazujący, że postanowienie z dnia "[...]" o uzupełnieniu zarzutów jest postanowieniem wszczynającym postępowanie dyscyplinarne, jest bezpodstawny. Reasumując w ocenie sądu skarga nie znajduje uzasadnionych podstaw, wydane rozstrzygnięcie znajduje pełne odzwierciedlenie w zebranym materiale dowodowym, ocena dowodów dokonana w uzasadnieniu orzeczenia organu odwoławczego jest pełna, wszechstronna i rzetelna oraz w sposób logiczny i spójny przedstawia okoliczności popełnienia przez skarżącego przewinienia. W ocenie sądu w toku postępowania nie popełniono takich uchybień natury procesowej, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz w sposób prawidłowy zastosowano przepisy prawa materialnego. Skutkuje to koniecznością oddalenia skargi jako nieuzasadnionej na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło