II SA/Wa 371/14
WyrokWSA w Warszawie2014-09-24
Skład orzekający: Danuta Kania, Ewa Marcinkowska, Stanisław Marek Pietras
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji, po upływie 12 miesięcy zawieszenia w czynnościach służbowych, jest dopuszczalne, gdy przyczyny zawieszenia nie ustały, mimo uchylenia przez sąd środka zapobiegawczego w postępowaniu karnym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji po upływie 12 miesięcy zawieszenia, gdy przyczyny zawieszenia nie ustały, jest dopuszczalne, nawet jeśli sąd uchylił środek zapobiegawczy w postępowaniu karnym. Zawieszenie w czynnościach służbowych w postępowaniu administracyjnym i środek zapobiegawczy w postępowaniu karnym to odrębne instytucje prawne. Organ administracyjny prawidłowo ocenił, że interes służby i interes publiczny przeważają nad interesem indywidualnym policjanta, a decyzja o zwolnieniu mieści się w granicach uznania administracyjnego.Stan faktyczny
Policjant został zawieszony w czynnościach służbowych w związku z postawieniem mu zarzutów popełnienia przestępstw. Po upływie 12 miesięcy zawieszenia, gdy postępowanie karne nie zostało zakończone, a przyczyny zawieszenia nie ustały, policjant został zwolniony ze służby. Policjant odwołał się od decyzji, argumentując m.in. uchyleniem przez sąd środka zapobiegawczego. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy. Policjant zaskarżył rozkaz personalny do WSA, który oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Danuta Kania Sędzia WSA – Ewa Marcinkowska Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Protokolant – starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 września 2014 r. sprawy ze skargi W. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji – oddala skargę –
Komendant Wojewódzki Policji w S. rozkazem personalnym z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...], zawiesił w czynnościach służbowych skarżącego [...] W. S. na okres od [...] lipca 2012 r. do [...] października 2012 r. ze względu na przedstawienie zarzutu przez prokuratora Prokuratury Okręgowej w S. w śledztwie o sygn. akt [...] o popełnienie czynów z art. [...] k.k. oraz art. [...] k.k. w zb. z art. [...] k.k. w zw. z art. [...] k.k. w zb. z art. [...] k.k. w zw. z art. [...] k.k.
Następnie, w związku z nieustaniem przesłanek zawieszenia, Komendant Wojewódzki Policji w S., działając na podstawie art. 39 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), rozkazem personalnym z dnia [...] października 2012 r. nr [...], z dniem [...] października 2012 r. przedłużył okres zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych do czasu zakończenia postępowania karnego.
Prokurator Okręgowy pismem z dnia [...] czerwca 2013 r. powiadomił organ, że w dniu nadania pisma, skierowano do Sądu Rejonowego S. w S. akt oskarżenia przeciwko skarżącemu o czyny z art. [...] k.k. i inne.
W dniu [...] sierpnia 2013 r. wszczęto z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, a następnie Komendant Wojewódzki Policji rozkazem personalnym z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...], działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 9 w zw. z art. 54 ust. 3 ustawy o Policji, z dniem [...] września 2013 r. zwolnił [...] W. S. ze służby w Policji i na podstawie art. 108 § 1 k.p.a., nadał rozkazowi rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że zgodnie z art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku upływu 12 miesięcy zawieszenia w czynnościach służbowych, jeżeli nie ustały przyczyny będące podstawą zawieszenia. Natomiast w niniejszej sprawie skarżący pozostaje zawieszony w czynnościach służbowych od [...] lipca 2012 r. do czasu zakończenia postępowania karnego, przy czym na obecnym jego etapie nie można wskazać, kiedy definitywnie się ono zakończy. Przepis art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji ma częściowo uznaniowy charakter. Oznacza to, iż z jednej strony decyzję co do zwolnienia funkcjonariusza ze służby ustawodawca pozostawia właściwym organom Policji, ale zarazem wskazuje przesłanki, które muszą być spełnione, aby organ mógł w ogóle rozstrzygać w tym przedmiocie. Na organie prowadzącym postępowanie administracyjne, również działającym w ramach uznania administracyjnego, ciąży bowiem obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Natomiast z uwagi na specyfikę zadań Policji jako formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, konieczne jest ponadto zbadanie możliwości pozostawienia w służbie funkcjonariusza w kontekście ustawowych kompetencji Policji, uprawnień przełożonego w zakresie zapewnienia prawidłowego działania podległych mu jednostek, kształtowania składu podległego mu zespołu ludzkiego oraz interesu służby. Podkreślono więc, że nieprzerwanie utrzymywany stan zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych powoduje konieczność doraźnego powierzania przynależnych mu obowiązków innym policjantom, co skutkuje obniżeniem efektywności służby oraz dodatkowym obciążeniem pozostałych funkcjonariuszy. Następstwem braku możliwości dokonania jakichkolwiek perspektywicznych ruchów kadrowych w odniesieniu do zajmowanego przez niego stanowiska jest osłabienie Sztabu Policji KWP w S., polegające na konieczności realizacji bieżących zadań służbowych w zmniejszonym składzie osobowym. Stan taki utrudnia proces właściwej organizacji służby oraz niekorzystnie wpływa na poziom wywiązywania się przez komórkę sztabową z bieżących zadań. Interes wymienionego policjanta niewątpliwie polega na pozostawieniu go w służbie, jednakże wymaga on skonfrontowania z nadrzędnością interesu społecznego, wyrażającego się w konieczności realizowania ustawowych zadań Policji. W ocenie rozstrzygającego niniejszą sprawę organu policjant, na którym ciąży zarzut popełnienia przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego nie powinien nadal wykonywać dotychczasowych czynności zawodowych, gdyż nie wzbudza on społecznego zaufania i podważa autorytet Policji. Podejmując zatrudnienie w tej formacji skarżący musiał mieć świadomość szczególnego charakteru służby policyjnej, a także ciążącego na nim obowiązku wyróżniania się nieskazitelną postawą moralną oraz "nieposzlakowaną opinią". Utrata jednego z tych walorów może bowiem prowadzić do zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych, a następnie – w razie utrzymywania się tego stanu – do wykluczenia go ze służby. Fakt postawienia skarżącemu zarzutów popełnienia przestępstw umyślnych, wiążących się bezpośrednio ze sprawowaniem władztwa służbowego, dyskwalifikuje go jako funkcjonariusza Policji. Reasumując, [...] W. S. zajmując etat [...] Zespołu Operacji Policyjnych Sztabu Policji KWP w S., nie wykonując jednocześnie swoich obowiązków, co dezorganizuje i utrudnia funkcjonowanie macierzystej komórki. Zakres powierzonych jej zadań nie uległ zmianie i nie może ona usprawiedliwiać ewentualnych zaniedbań, czy opóźnień brakami osobowymi. Celowe wydaje się zatem obsadzenie stanowiska wyżej wymienionego przez inną osobę, która realizować będzie należące dotychczas do niego obowiązki służbowe. W tym stanie rzeczy pozostawienie wymienionego w służbie stoi na obecnym etapie w sprzeczności z zarówno interesem publicznym, jak i bezpośrednio związanym z nim interesem służby. Dodano, że przepis art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji nie uzależnia rozwiązania stosunku służbowego od wyniku prowadzonego przeciwko policjantowi postępowania karnego, lecz od okresu zawieszenia w czynnościach służbowych, spowodowanego prowadzeniem postępowania karnego. Dodatkowo wskazano, iż ustawodawca przewidział sytuację, gdy zarzuty stawiane policjantowi okażą się niezasadne, a postępowanie karne zakończy się wyrokiem uniewinniającym albo orzeczeniem o umorzeniu postępowania z powodu niepopełnienia przestępstwa, bowiem wówczas – zgodnie z dyspozycją art. 42 ust. 1 i 5 ustawy o Policji – może on być przywrócony na stanowisko równorzędne z wypłatą świadczenia pieniężnego, odpowiadającemu uposażeniu na zajmowanym przed zwolnieniem stanowisku. Z kolei rygor natychmiastowej wykonalności nadano ze względu na tożsamy z interesem społecznym ważny interes służby, polegający na konieczności zwolnienia ze służby policjanta, który utracił możliwość jej wykonywania z powodu zawieszenia w czynnościach służbowych, co powoduje ograniczenia w wykonywaniu zadań, dezorganizuje codzienną służbę oraz utrudnia funkcjonowanie macierzystej komórki i jednostki organizacyjnej Policji, realizującej zadania związane z utrzymaniem bezpieczeństwa i porządku publicznego.
W odwołaniu z dnia [...] września 2013 r. do Komendanta Głównego Policji, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego i umorzenie postępowania zarzucając naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 9 w związku z art. 39 ust. 2 ustawy o Policji poprzez niewłaściwą interpretację i przyjęcie, że w sprawie zachodzi koniunkcja przesłanek do fakultatywnego zwolnienia policjanta ze służby, w szczególności przyjęcie, iż w okresie dwunastu miesięcy zawieszenia pomimo uchylenia środka zapobiegawczego przez Sąd nie ustały przyczyny będące podstawą zawieszenia policjanta w obowiązkach służbowych, art. 54 ust. 3 ustawy o Policji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji gdy przepis ten znajduje zastosowanie wyłącznie do Generalnego Inspektora i Nadinspektora Policji, art. 7 Kpa, art. 77 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez wydanie rozkazu w sposób dowolny bez zachowania kryteriów uznania administracyjnego, niewyczerpujące wyjaśnienie stanu faktycznego i podjęcie rozstrzygnięcia nieznajdującego oparcia w istniejącym materiale dowodowym, art. 107 k.p.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób niepozwalający na poznanie motywów, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy oraz naruszenie art. 108 § 1 k.p.a. poprzez bezpodstawne nadanie rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności, jak również naruszenie art. 42 ust. 3 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady domniemania niewinności.
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] października 2014 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny z dnia [...] sierpnia 2012 r. W uzasadnieniu – powołując się na zawartą w nim argumentację organu pierwszej instancji – podał, że przepis art. 41 ust. 2 pkt 9 jest jasny i klarowny, bowiem dotyczy sytuacji policjantów, którym postawione zostały zarzuty karne, w sprawie których trwa postępowanie karne i brak jest możliwości określenia terminu zapadnięcia prawomocnego wyroku, zaś powyższe ma miejsce w niniejszej sprawie. Dalej podkreślono, że zgodnie z art. 25 ustawy, służbę w Policji może pełnić obywatel o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnic wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować (...). Policjant jako osoba powołana do egzekwowania przepisów prawa sama musi przestrzegać tego prawa w najwyższym stopniu. Wszelkie niepraworządne działania policjanta, jak również uzasadnione podejrzenie o takie działanie, rodzić muszą zdecydowane kroki zmierzające do odsunięcia od wykonywania czynności służbowych, a w konsekwencji do wykluczenia z szeregów Policji. Funkcjonowanie bowiem Policji, jako formacji służącej społeczeństwu, jest możliwe wyłącznie wtedy, gdy jej przedstawiciele będą darzeni społecznym zaufaniem. Zaufaniem zaś nie mogą być obdarzeni policjanci, których postawa i zachowanie w służbie nie znajdują akceptacji społecznej. Policjantów obowiązują bowiem szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i w świetle podstawowych zasad, na których opiera się działanie Policji, sam fakt naruszenia obowiązującego porządku prawnego, bez względu na to, jaki charakter ma owo naruszenie, stanowi sprzeniewierzenie się obowiązkom i zasadom etyki zawodowej policjanta. Policja jako formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego jest jedną z instytucji, która dysponuje bardzo dolegliwymi dla obywateli środkami realizacji władztwa państwowego. Szczególna rola tej formacji i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania także innych, poza normami prawa karnego, przepisów i zasad. Nałożenie na policjantów szczególnych obowiązków uzasadnia przede wszystkim społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych jej zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji zaufanie społeczne. Służyć ma ona również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej, zwłaszcza że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerencje w sferę wolności i praw obywatelskich. Ponadto postępowanie administracyjne prowadzone w trybie art. 49 ust. 2 pkt 9 ustawy, nie ustala wyników prowadzonego postępowania karnego, a okoliczności sprawy uzasadniają przedłożenie ważnego interesu służby nad interes skarżącego i tym samy nietrafny jest zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. W dalszej części wskazano, że zaskarżona decyzja zawiera wszystkie wymagane przepisami elementy wynikające z art. 107 k.p.a., a w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego Komendant Wojewódzki Policji w S. przedstawił motywy, jakimi kierował się podejmując zaskarżoną decyzję. Wskazał przy tym fakty, które uznał za udowodnione i dowody, na których się oparł, a to z kolei stanowi podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Zauważono też, że konkretyzacja prawa nie dokonuje się w uzasadnieniu, a w rozstrzygnięciu decyzji, zaś rolą uzasadnienia wynikającą z art. 107 § 3 k.p.a. jest objaśnienie toku myślenia prowadzącego do zastosowania przepisu prawnego w sprawie i w tym znaczeniu uzasadnienie zaskarżonego rozkazu personalnego niezaprzeczalnie spełniło swoją rolę. W dalszej części stwierdzono, że zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji nie koliduje w jakimkolwiek stopniu z obowiązującą w postępowaniu karnym zasadą domniemania niewinności, zaś na taką wykładnie wskazuje przepis art. 41 ust. 1 pkt 2 i 4 ustawy o Policji. Ponadto w rozpoznawanej sprawie postępowanie przeprowadzono z uwzględnieniem wymogów wynikających z art. 10 k.p.a., bowiem skarżącemu zapewniono czynny udział w tymże postępowaniu oraz umożliwiono wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Niezależnie od powyższego nie sposób zgodzić się ze stwierdzeniem, iż uchylenie przez Sąd Rejonowy – S. środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych stanowi podstawę do uznania, iż ustały przyczyny zawieszenia wymienionego w czynnościach służbowych na podstawie art. 39 ustawy o Policji. Zgodnie z § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 lipca 2002 r. w sprawie trybu zawieszania policjanta w czynnościach służbowych przez przełożonych (Dz. U. Nr 120, poz. 1029, z późn. zm.) organ, który w pierwszej instancji wydał decyzję o zawieszeniu w czynnościach służbowych, uchyla ją przed ukończeniem postępowania karnego w przypadku ustania przesłanek uzasadniających zawieszenie policjanta w czynnościach służbowych. W myśl § 6 cytowanego rozporządzenia wygaśnięcie decyzji o zawieszeniu w czynnościach służbowych następuje w przypadku:
1) upływu czasu zawieszenia, o którym mowa w art. 39 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, jeżeli zawieszenia nie przedłużono do czasu ukończenia postępowania karnego;
2) prawomocnego zakończenia postępowania karnego lub dyscyplinarnego;
3) zwolnienia policjanta ze służby;
4) śmierci policjanta.
Biorąc pod uwagę powyższe regulacje brak jest podstaw do uznania, iż w przedmiotowej sprawie w związku z uchyleniem środka zapobiegawczego. ustały przyczyny zawieszenia w czynnościach służbowych na podstawie art. 39 ustawy o Policji. Ponadto zgodnie z art. 249 § 1 k.p.k., środki zapobiegawcze można stosować w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, a wyjątkowo także w celu zapobiegnięcia popełnieniu przez oskarżonego nowego, ciężkiego przestępstwa (...).
Instytucji zawieszenia w czynnościach służbowych na podstawie art. 39 ustawy o Policji nie należy zatem utożsamiać ze środkiem zapobiegawczym w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych stosowanym na podstawie art. 276 Kodeku postępowania karnego, bowiem zarówno forma, cel, jak i organy upoważnione do jej stosowania nie są tożsame. Dalszej części podkreślono, że wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy, dlatego też przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności poddawane są ścisłej wykładni. Jedną z tych przesłanek jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia decyzji w życie. Odwołując się do wskazanego pojęcia podkreślono, że może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 k.p.a. Organ I instancji nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić. W kontekście powyższego zaskarżona decyzja spełnia wymagania określone w art. 108 § 1 k.p.a., gdyż w jej uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący W. S. wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości i poprzedzającego go rozkazu personalnego, uchylenie zaskarżonego rozkazu i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i zasądzenie od Komendanta Głównego Policji w W. na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł zarzucając naruszenie:
– art. 41 ust. 2 pkt 9 w związku z art 39 ust. 2 ustawy o policji poprzez niewłaściwą interpretację i przyjęcie, że w sprawie zachodzi koniunkcja przesłanek do fakultatywnego zwolnienia policjanta ze służby, w szczególności przyjęcie, iż w okresie dwunastu miesięcy zawieszenia pomimo uchylenia środka zapobiegawczego przez Sąd nie ustały przyczyny będące podstawą zawieszenia policjanta w obowiązkach służbowych;
– art. 7, 77, 80 k.p.a. poprzez wydanie rozkazu w sposób dowolny bez zachowania kryteriów uznania administracyjnego, poprzez niewyczerpujące wyjaśnienie stanu faktycznego i podjęcie rozstrzygnięcia nieznajdującego oparcia w istniejącym materiale dowodowym;
– art. 54 ust 3 ustawy o policji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy przepis ten znajduje zastosowanie wyłącznie do Generalnego Inspektora i Nadinspektora Policji;
– art. 107 k.p.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia w sposób niepozwalający na poznanie motywów, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy;
– art. 108 § 1 k.p.a. poprzez bezpodstawne nadanie rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu wskazał, że bezspornym jest, iż okres zawieszenia w czynnościach służbowych wynosił 12 miesięcy. Ustalenie to powiązane z faktem prowadzenia postępowania karnego przeciwko funkcjonariuszowi jest jednak niewystarczające dla stwierdzenia istnienia przesłanek zwolnienia policjanta ze służby opisanych w art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji, bowiem jest to decyzja uznaniowa, materiał dowodowy zebrany w postępowaniu administracyjnym jest niewystarczający dla stwierdzenia oczywistości popełnienia przestępstwa, a wręcz w ogóle dla stwierdzenia popełnienia przez skarżącego czynu zabronionego. Najważniejsze, iż sąd uchylił w stosunku do niego środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych o czym mowa była już wcześniej. Organ nie nadał temu zdarzeniu żadnej wagi prawnej i nie zinterpretował go. Tymczasem przyczyną uchylenia przez sąd środka zapobiegawczego było niespełnienie ogólnej przesłanki stosowania środków zapobiegawczych określonych w art. 249 § 1 k.p.k., a mianowicie, że środki zapobiegawcze można stosować tylko wtedy, gdy zebrane dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony (podejrzany) popełnił przestępstwo. Jak wynika z treści postanowienia sądu okoliczność ta, a mianowicie istnienie dużego prawdopodobieństwa popełnienia czynu została podważona przez niezawisły sąd. W tym miejscu ocena tak zarzutów jak i zebranego materiału dowodowego nie jest już wyłącznie oceną skarżącego czy jego pełnomocnika. Uchylenie zawieszenia w wykonywaniu obowiązków służbowych przez sąd może nastąpić wyłącznie w sytuacji, gdy sąd będzie przekonany, że podejrzany daje rękojmie właściwego wykonywania swoich obowiązków służbowych. W tej sytuacji sąd stwierdził, iż skarżacy nie tylko nie stanowi zagrożenia dla porządku prawnego wykonując obowiązki zawodowe jako funkcjonariusz policji, ale jest gwarantem ładu prawnego i przestrzegania przepisów prawnych. Norma zawarta w art. 49 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji wymaga koniunkcji przesłanek i w zaistniałym stanie faktycznym wykazanym m.in. dokumentem urzędowym w postaci postanowienia Sądu o uchyleniu zawieszenia w wykonywaniu obowiązków służbowych przez funkcjonariusza nie może być wątpliwości, iż w trakcie okresu zawieszenia ustały przyczyny będące podstawą zawieszenia. Stosownie do art. 39 ust. 2 policjanta można zawiesić w czynnościach służbowych tylko wówczas jeżeli jest to celowe z uwagi na dobro postępowania lub dobro służby. O ile można stwierdzić, iż w momencie wszczęcia postępowania karnego, zastosowania środka zapobiegawczego wobec funkcjonariusza zaistniały podstawy do zawieszenia go w czynnościach służbowych, to najpóźniej z chwilą wydania przez sąd prawomocnego i niepodlegającego zaskarżeniu postanowienia uchylającego zawieszenie w czynnościach służbowych oraz złożenia przez funkcjonariusza wniosku raportu o uchyleniu zawieszenia, odpadły przesłanki dalszego stosowania zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych z uwagi na dobro postępowania (co stwierdził niezawisły sąd) lub dobro służby. W chwili zaistnienia nowych okoliczności (po wydaniu postanowienia uchylającego środek zapobiegawczy przez sąd), organ powinien na nowo rozpatrzyć wniosek funkcjonariusza o przywrócenie do służby, gdyż decyzja została wydana w oparciu o inna decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone. Nadmieniono też, że samo zawieszenie policjanta poprzez wydanie rozkazu personalnego było naruszeniem procedury, gdyż organ nie powinien zawieszać policjanta w sytuacji wcześniejszego postanowienia prokuratora w tej materii na podstawie art. 276 k.p.k. Zatem w listopadzie 2012 r., po wydaniu przez Sąd Rejonowy S. postanowienia z dnia [...] listopada 2012 r., oraz po złożeniu raportu o uchyleniu zawieszenia w pełnieniu czynności służbowych w dniu [...] listopada 2012 r., ustały przyczyny będące podstawą zawieszenia. To z kolei oznacza, iż nie spełniona została druga z przesłanek zwolnienia policjanta ze służby określona w art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji. Zatem organ administracyjny nie odniósł się do wskazania przez Sąd, który uznał, że materiał dowodowy w sprawie jest mało wiarygodny wobec czego Sąd uchylił środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia skarżącego ze służby. Oznacza to, że Sąd po zapoznaniu się z materiałem dowodowym nie podzielał stanowiska organu administracyjnego, w szczególności nie widział rażącego zagrożenia w powrocie skarżącego do służby. W ocenie skarżącego przesłanki ustały już po upływie trzech miesięcy, gdy Sąd uchylił postanowienie o zastosowaniu środka zapobiegawczego. Po takim postanowieniu Sądu, organ administracyjny powinien zbadać wszystkie okoliczności przemawiające za tym, że funkcjonariusz publiczny nie może pełnić służby. Jednocześnie organ administracyjny może tylko w szczególnie uzasadnionych przypadkach przedłużyć okres o kolejne miesiące niewykonywania służby przez funkcjonariusza, jednakże nie badał on czy istnieją przesłanki do zawieszenia funkcjonariusza w obowiązkach służbowych ani w rozkazach, w których przedłużał okres zawieszenia ani w rozkazach o wydalenia ze służby. Organ nie badał również drugiej z przesłanek zwolnienia policjanta ze służby zgodnie z art. 41 ust. 1 pkt. 9 ustawy, a mianowicie czy nadal istniały podstawy do zwolnienia skarżącego ze służby. Ponadto, z uwagi na postanowienie Sądu Okręgowego w S. uchylające zastosowanie środka zapobiegawczego absolutnie nie istniały dalsze podstawy do przedłużenia zawieszenia skarżącego po upływie 12 miesięcy oraz postawienia funkcjonariuszowi zarzutów w postępowaniu karnym, które w sposób oczywisty są bezzasadne. Organ nie badał pod jakimi zarzutami stoi funkcjonariusz, w jaki sposób opisano stronę przedmiotową czynu, a także jaka jest jego kwalifikacja prawna. Przed wydaniem rozkazu o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby, Prokurator wystosował akt oskarżenia datowany na [...] czerwca 2013 r. do Sądu i obowiązkiem organu wydającego rozkaz w warunkach swobodnego uznania administracyjnego było zapoznanie się z aktem oskarżenia w celu stwierdzenia czy istnieją przesłanki dalszego zawieszenia funkcjonariusza w pełnieniu obowiązków, czy też zwolnienia go ze służby. Jak wynika z aktu oskarżenia, skarżący stanął pod zarzutem udzielenia kierującemu informacji o punktach w systemie KSIP, przy czym Prokurator błędnie uznał, że dane w systemie KSIP są objęte tajemnicą służbową, gdy dane te na wniosek kierujących są przetwarzane i przekazywane przez policjantów osobom zainteresowanym. Funkcjonariusz nie działał na szkodę prawnie chronionego interesu dotyczącego zarzutu udzielenia pomocy w uprowadzeniu dziecka przez jego ojca, w sytuacji gdy nikomu nie postawiono zarzutu uprowadzenia, a w związku z tym rzekomym czynem składanie obietnic udzielenia korzyści majątkowych innemu funkcjonariuszowi. Prokurator w czasie trwania wielomiesięcznego postępowania nie ustalił tych okoliczności. Ponadto, funkcjonariusz miał przekroczyć uprawnienia legitymowania osoby bez zawiadomienia dyżurnego, podczas gdy obowiązek taki nie wynika z przepisu prawa. Nadto, funkcjonariusz miał poświadczyć nieprawdę w dokumencie w postaci notatnika policyjnego poprzez opisanie przyczyn wylegitymowania w sytuacji gdy Prokurator nie jest w stanie udowodnić takiego gołosłownego zarzutu. Przy tych zarzutach trudno się dziwie ze Sąd ocenił je w sposób krytyczny i nie widział zagrożenia w wykonywaniu przez funkcjonariusza obowiązków służbowych i uchylił zakaz pełnienia funkcji. Sąd ustalił wzorowy przebieg służby funkcjonariusza i nieposzlakowana opinię. Prokurator prowadzący postępowanie w akcie oskarżenia wskazał na rzekomy pseudonim funkcjonariusza "Przemek" bez zważania, że nie jest to żaden pseudonim, tylko drugie imię skarżącego jakim posługiwał się w kręgach rodzinnych. Ten zabieg ewidentnie miał zmierzać do postawienia funkcjonariusza w negatywnym świetle. Świadkami postępowania Prokurator uczynił innych funkcjonariuszy z Komendy, aby wskazać na aspekt ilościowy materiału dowodowego, który nie przekłada się na aspekt jakościowy. Sama lektura aktu oskarżenia prowadzi do wniosku, że w znaczącej części bez przeprowadzania postępowania dowodowego, Prokurator zastosował wadliwe kwalifikacje prawne, a niektóre zarzuty są wewnętrznie sprzeczne, gdyż niemożliwe jest popełnić przestępstwo w postaci sprawczej pomocnictwa w sytuacji, gdy przestępstwa nie popełniono i nie ma sprawcy głównego. Ponieważ sprawą Policji było rozważenie słusznego interesu, ale i strony postępowania, rozważania w tych postępowaniach nie mogły sprowadzić się do cytowania orzecznictwa bez jakiegokolwiek odniesienia się do stanu faktycznego sprawy oraz bez dokonywania własnych ustaleń gdyż truizmem jest stwierdzenie, że każda sprawa jest inna, a organ dokonujący oceny materiału dowodowego w ramach postępowania administracyjnego powinien ten materiał dowodowy zgromadzić. Tak nikłe ustalenia w sprawie naruszają przepisy art. 7 k.p.a., 77 k.p.a., 80 k.p.a., i nie dają podstaw zwolnienia policjanta ze służby. Reasumując, organ pierwszej instancji nie zebrał materiału dowodowego w sprawie zadowalając się jedynie zawiadomieniem o przesłaniu aktu oskarżenia do Sądu. W podstawie prawnej rozkazu wadliwie wskazano art. 41 ust. 1 pkt 9 ustawy o policji ponieważ w trakcie dwunastomiesięcznego okresu zawieszenia policjanta w pełnionej służbie zaszły okoliczności przemawiające za przywróceniem funkcjonariusza do służby i wykonywania obowiązków, co już wyżej wykazano. Ponadto w rozkazie podano błędną podstawę prawną art. 54 ust. 3 ustawy o Policji w sytuacji, gdy przepis ten nie odnosi się w ogóle do stanu faktycznego sprawy.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne.
Na rozprawie przed Sądem skarżący wyjaśnił, że postępowanie karne nie zostało jeszcze zakończone.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżony rozkaz personalny został wydany zgodnie z prawem. Stosownie do treści art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. z 2011 r. Dz. U. Nr 287, poz. 1687 z późn. zm.), a który stanowił materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozkazu personalnego, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku upływu 12 miesięcy zawieszenia w czynnościach służbowych, jeżeli nie ustały przyczyny będące podstawą zawieszenia. Z kolei wobec zarzutów ze skargi wskazać również należy na treść art. 39 ust. 1 ustawy, w myśl którego policjanta zawiesza się w czynnościach służbowych w razie wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego w sprawie o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego – na czas nie dłuższy niż 3 miesiące, zaś według treści ust. 3 tegoż przepisu, w szczególnie uzasadnionych przypadkach okres zawieszenia w czynnościach służbowych można przedłużyć do czasu ukończenia postępowania karnego.
Tymczasem w rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że skarżący podkom. W. S., że względu na przedstawienie mu zarzutu przez prokuratora Prokuratury Okręgowej w S. w śledztwie o sygn. akt [...] o popełnienie czynów z art. [...] k.k. oraz art. [...] k.k. w zb. z art. [...] k.k. w zw. z art. [...] k.k. w zb. z art. [...] k.k. w zw. z art. [...] k.k., rozkazem personalnym Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...], zawiesił wyżej wymienionego funkcjonariusza w czynnościach służbowych na okres od dnia [...] lipca 2012 r. do [...] października 2012 r., a następnie wobec nieustania przesłanek zawieszenia, organ rozkazem personalnym z dnia [...] października 2012 r. nr [...], działając na podstawie art. 39 ust. 1 i 3 ustawy o Policji, z dniem [...] października 2012 r. przedłużył mu okres zawieszenia w czynnościach służbowych do czasu zakończenia postępowania karnego. Dodać w tym miejscu godzi się jeszcze, że Prokurator Okręgowy w S. pismem z dnia [...] czerwca 2013 r. powiadomił organ, że z dniem nadania tego pisma skierowano do Sądu Rejonowego S. w S. akt oskarżenia przeciwko skarżącemu o czyny z art. [...] k.k. i inne oraz i to, że – jak wyjaśnił sam skarżący na rozprawie przed Sądem – postępowanie karne nie zostało jeszcze zakończone.
Niezależnie od powyższego stwierdzić należy, że zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 lipca 2002 r. w sprawie trybu zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych przez przełożonego (Dz. U. Nr 120, poz. 1029 ze zm.), odwołanie od decyzji o zawieszeniu w czynnościach służbowych wnosi się w terminie 14 dni od dnia jej doręczenia za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, zaś organem właściwym do rozpatrzenia odwołania od tej decyzji jest Komendant Główny Policji (ust. 2 pkt 2 tegoż przepisu). Ponadto według § 5 rozporządzenia, organ, który w pierwszej instancji wydał decyzję o zawieszeniu w czynnościach służbowych, uchyla ją przed ukończeniem postępowania karnego w przypadku ustania przesłanek uzasadniających zawieszenie policjanta w czynnościach służbowych, zaś w myśl § 6 wygaśnięcie decyzji o zawieszeniu w czynnościach służbowych następuje w przypadku: 1) upływu czasu zawieszenia, o którym mowa w art. 39 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, jeżeli zawieszenia nie przedłużono do czasu ukończenia postępowania karnego, 2) prawomocnego zakończenia postępowania karnego lub dyscyplinarnego, 3) zwolnienia policjanta ze służby, 4) śmierci policjanta.
Zatem skoro skarżący nie złożył odwołania od decyzji w zawieszeniu go w czynnościach służbowych i nie zaistniały przesłanki z § 5 i 6 rozporządzenia, przeto w dacie wydania zaskarżonego rozkazu personalnego, rozkaz personalny z dnia [...] października 2012 r. nr [...] o przedłużeniu okresu zawieszenia w czynnościach służbowych był prawomocny i ostateczny oraz nadal pozostawał w obrocie prawnym. Dodać w tym miejscu należy, że w niniejszym postępowaniu Sąd nie bada prawidłowości zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych, względnie przedłużenia okresu zawieszenia w czynnościach, wynikającego z art. 39 ust. 1 ustawy o Policji. Prawdą jest, iż przedłużenie tego okresu może w przyszłości decydować o zwolnieniu ze służby, a zatem na tym etapie działania organu istotne jest szczegółowe wykazanie faktów, które przesądziły, iż zachodzi "szczególnie uzasadniony przypadek". Powinność ta natomiast nie dotyczy już działania w przedmiocie zwolnienia ze służby.
Nie budzi również wątpliwości fakt, że od tego czasu wydania rozkazu personalnego z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] o zawieszeniu skarżącego w czynnościach służbowych, do chwili wydania przez organ pierwszej instancji rozkazu personalnego o zwolnieniu skarżącego ze służby, upłynął już okres ponad 12 miesięcy pozostawania w zawieszeniu w obowiązkach służbowych i nie ustały przyczyny, które legły u podstaw zawieszenia w czynnościach służbowych. Wobec powyższego zostały spełnione przesłanki wyszczególnione w przepisie art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy o Policji.
Jednakże dla Sądu oczywistym jest, że decyzja o zwolnieniu funkcjonariusza Policji ze służby na mocy powyższego przepisu jest podejmowana również w ramach uznania administracyjnego, a zatem ma charakter fakultatywny, o czym świadczy sformułowanie w nim zawarte, tj. "można zwolnić". Zatem, mimo że zaskarżony rozkaz personalny podlega kontroli Sądu, to z drugiej strony jej zakres jest ograniczony, bowiem sprowadza się wyłącznie do badania zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia, a nie jego celowości. Wobec powyższego Sąd ustala w trakcie badania, czy wydanie zaskarżonego rozkazu personalnego na podstawie obowiązującego prawa było dopuszczalne, na co już wyżej odpowiedziano pozytywnie. Niezależnie od powyższego badaniu podlega kwestia, czy organ nie przekroczył uznania administracyjnego i czy w sposób właściwy, tj. przy uwzględnieniu zindywidualizowanych przesłanek, uzasadnił swoje rozstrzygnięcie. Rzecz bowiem w tym, żeby nie można było zarzucić organowi dowolności. Dodać w tym miejscu należy, że działanie organu wydającego rozstrzygnięcie w ramach luzu decyzyjnego, musi mieć swoje ramy zakreślone treścią art. 7 k.p.a., a zatem musi dążyć do wyjaśnienia prawdy obiektywnej z jednoczesnym obowiązkiem, który musi uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes obywatela. Zatem raz jeszcze podkreślić należy, że wybór rozstrzygnięcia dokonywany przez organ Policji na podstawie kryteriów celowości i słuszności, pozostaje poza granicami kontroli sądowej. Dodać w tym miejscu ponadto należy, że ocena, czy przy podjęciu rozkazu personalnego o zwolnieniu policjanta ze służby doszło do ewentualnego przekroczenia granic uznania administracyjnego, wymaga ustalenia właściwych proporcji pomiędzy interesem społecznym, a słusznym interesem skarżącego. Wprawdzie zarówno to pierwsze pojęcie, jak i drugie nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane, to w tej sytuacji treść tę winien nadać im organ orzekający w sprawie kierując się elementami ocennymi przy równoczesnym ich wyważeniu, bowiem we wspomnianym już wyżej art. 7 k.p.a. nie określono hierarchii owych wartości, jak również zasad i metod rozstrzygania kolizji pomiędzy obydwoma interesami. Jak stwierdzono w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 1993 r. sygn. akt III ARN 49/93 (publ. OSNCP 1994/9/181) "w państwie prawa nie ma miejsca dla mechanicznie i sztywno pojmowanej nadrzędności interesu ogólnego nad interesem indywidualnym. Oznacza to, że w każdym przypadku działający organ ma obowiązek wskazać, o jaki interes ogólny (publiczny) chodzi i udowodnić, iż jest on na tyle ważny i znaczący, iż bezwzględnie wymaga ograniczenia uprawnień indywidualnych obywateli. Zarówno istnienie takiego interesu, jak i jego znaczenie, a także przesłanki powodujące konieczność przedłożenia w konkretnym wypadku interesu publicznego nad indywidualny podlegać muszą wnikliwej kontroli instancyjnej i sądowej".
Przenosząc zatem powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy uznać należy, wbrew zarzutom zawartym w skardze, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i drugiej nie przekroczył granic uznania administracyjnego i wystarczająco rozważył zarówno sytuację skarżącego, jak i interes służby oraz w sposób przekonywujący – zdaniem Sądu – wykazał, dlaczego interes skarżącego nie mógł zdominować interesu Policji. Wszak, co bardzo szczegółowo wykazano, skarżący przez ponad 12 miesięcy pozostawał poza służbą, co powodowało konieczność doraźnego powierzenia jego obowiązków innym funkcjonariuszom, a to z kolei – co jest zrozumiałe dla Sądu – obniżeniem efektywności służby oraz dodatkowym obciążeniem innych funkcjonariuszy. Nie można również tracić z pola widzenia i tego faktu, że w tym czasie skarżący pobierał 50% należnego mu uposażenia, nie wykonując żadnych obowiązków służbowych. Niezależnie od powyższego organ słusznie zauważył, iż taki stan rzeczy wpływa negatywnie na wizerunek formacji policyjnej. W tej sytuacji zatem również należy przyznać rację organowi, który bardzo szczegółowo i wnikliwie rozważył kwestię kolizji interesu społecznego oraz słusznego interesu skarżącego, należycie je wyważając i słusznie dając prymat temu drugiemu. Wobec powyższego, wbrew temu, co twierdzi skarżący, organ w sposób szczegółowy, należyty i dostatecznie wyczerpujący uzasadnił swoje stanowisko i motywy jakimi się kierował zwalniając go ze służby. Reasumując, zarówno organ pierwszej instancji, jak i drugiej, w sposób bardzo obszerny poświęcił swoje rozważania właśnie tej kwestii i wyciągnięte z tego wnioski są – w ocenie Sądu – właściwe oraz wystarczające.
Podobnie rzecz się ma z uzasadnieniem przez organ nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Bezspornym bowiem dla Sądu jest, że przy wskazaniu przytoczonych już wyżej argumentów zawartych w zaskarżonym rozkazie personalnym, niewątpliwie za takim rozstrzygnięciem przemawia interes społeczny. Wszak skarżący jest podejrzany o popełnienie umyślnego przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego. Zatem dobro służby i wizerunek Policji wymaga, aby osoby powołane do ochrony porządku publicznego, miały nieskazitelną opinię.
Co się zaś tyczy uchylenia przez Sąd środka zapobiegawczego w postaci zawieszenia w wykonywaniu zawodu policjanta, a nie – jak wskazuje skarżący w uzasadnieniu skargi – w zawieszeniu w wykonywaniu obowiązków służbowych, to stwierdzić należy, że nie przesądza to automatycznie o obowiązku organu przywrócenia funkcjonariusza do pełnienia obowiązków służbowych. Z tego mianowicie powodu, że zawieszenie w wykonywaniu zawodu policjanta miało miejsce w postępowaniu karnym i zostało podjęte w trybie art. 276 k.p.k., stanowiąc środek zapobiegawczy służący prawidłowemu prowadzeniu tegoż postępowania (który następnie uchylono), zaś zawieszenie w wykonywaniu obowiązków służbowych przez organ nastąpiło w trybie administracyjnym, przewidzianym ustawą o Policji. Zatem są to dwie różne instytucje prawne, zaś podstawą zwolnienia ze służby jest i stanowi jedną z przesłanek, ten ostatni tryb. Zresztą wskazane już wyżej przepisy rozporządzenia nie zezwalają ani na uchylenie tego rozkazu personalnego (§ 5), ani też na jego wygaśnięcie (§ 6).
Niezależnie od powyższego wskazać w tym miejscu należy skarżącemu, że zarzuty dotyczące prowadzenia postępowania karnego o czym w sposób szeroki podnosi się w uzasadnieniu skargi, nie podlegają ocenie przez sąd administracyjny.
Z drugiej strony przyznać należy rację skarżącemu, że organ błędnie przytoczył w podstawie rozkazu personalnego przepis art. 54 ust. 3 ustawy o Policji, to jednak – zdaniem Sądu – nie ma to żadnego wpływu na wynik sprawy, skoro również właściwie powołano się na przepis art. 41 ust. 2 pkt 9 ustawy stanowiący materialnoprawną podstawę zwolnienia ze służby.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 151 w zw. z art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło