II GSK 1012/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-12-06
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Zbigniew Czarnik, Stefan Kowalczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roczna opłata za prawo do dysponowania częstotliwością może być uiszczona z góry za okres dłuższy niż jeden rok?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że roczna opłata za prawo do dysponowania częstotliwością, zgodnie z przepisami ustawy Prawo telekomunikacyjne i rozporządzenia Rady Ministrów, ma charakter roczny i nie może być uiszczona jednorazowo za okres dłuższy niż jeden rok. Sąd podkreślił, że przepisy te nie przewidują takiej możliwości, a interpretacja przeciwna byłaby sprzeczna z ich treścią.Stan faktyczny
Skarżąca spółka zwróciła się do Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) o interpretację przepisów dotyczącą obowiązku wnoszenia rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością. Spółka chciała ustalić, czy opłata ta może być uiszczona z góry za cały okres, na który przyznano jej prawo do dysponowania częstotliwością. Prezes UKE wydał decyzję interpretacyjną, w której stwierdził, że opłata ma charakter roczny i nie może być wnoszona za okres dłuższy niż rok. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Zbigniew Czarnik (spr.) Sędzia del. WSA Stefan Kowalczyk Protokolant Anna Sobińska po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. S.A. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 września 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 3647/13 w sprawie ze skargi A. S.A. w B. na decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia interpretacji odnośnie obowiązku wnoszenia opłat za prawo do dysponowania częstotliwością 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. S.A. w B. na rzecz Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA lub Sąd I instancji) wyrokiem z dnia 24 września 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 3647/13 oddalił skargę A. G. S.A. z siedzibą w B.(dalej: skarżąca lub spółka) na decyzję Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dalej: Prezes UKE) z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie wydania pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu stosowania przepisów.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że skarżąca pismem z dnia [...] grudnia 2012 r. zwróciła się do Prezesa UKE o wyjaśnienie zakresu i sposobu stosowania przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia przez przedsiębiorcę daniny publicznej (opłat telekomunikacyjnych) w jego indywidualnej sprawie. Spółka przedstawiła w pięciu punktach stanowisko w sprawie interpretacji przepisów ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (t.j. Dz.U. z 2004 r. Nr 171, poz. 1800 z późn. zm.- dalej: pt) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 lutego 2005 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością (Dz. U. Nr 24, poz. 196 z późn. zm. – dalej: rozporządzenie), załączając dowód uiszczenia opłaty skarbowej w wysokości 40 zł. Przedstawione w piśmie zagadnienia ujęte zostały w następujących aspektach uznanych za prawidłowe:
1) wysokość opłaty rocznej za dysponowanie częstotliwością może ulec zmianie jedynie w przypadku zmiany tej decyzji zgodnie z właściwymi przepisami prawa;
2) opłata za współużytkowanie częstotliwości powinna wynosić 1/8 opłaty wynikającej z przepisów pt oraz rozporządzenia, a zatem proporcjonalnie do prawa wykorzystywania przepływności strumienia danych powstałych z kodowania wszystkich treści, który po procesie modulacji tworzył będzie multipleks;
3) opłata przypadająca na każdego adresata decyzji Prezesa UKE z dnia [...] grudnia 2011 r. wynosi 960 zł;
4) dopuszczalne jest uiszczenie opłaty z tytułu dysponowania częstotliwością za kolejne lata z góry;
5) wysokość zawieszenia anteny, będąca kryterium określającym wysokość opłaty za dysponowanie częstotliwością zgodnie z rozporządzeniem, powinna być mierzona od najwyższego stałego punktu, w taki sposób, aby opłata była jak najniższa dla strony.
W piśmie z dnia [...] stycznia 2013 r. organ przedstawił wyjaśnienia dotyczące poruszonych we wniosku skarżącej zagadnień stosowania i interpretacji przepisów. Pismem z dnia [...] lutego 2013 r. spółka uznając, że powyższe pismo stanowi decyzję, wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Prezes UKE postanowieniem z dnia [...] marca 2013 r. stwierdził niedopuszczalność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazując, że pismo z dnia [...] stycznia 2013 r. nie jest decyzją administracyjną lecz stanowi wyłącznie wyjaśnienie stronie stanowiska organu.
Następnie pismem z dnia [...] marca 2013 r. Prezes UKE wezwał skarżącą do złożenia wyjaśnień w sprawie poprzez wskazanie, od którego z przedstawionych we wniosku z dnia [...] grudnia 2012 r. stanów faktycznych/zdarzeń przyszłych została uiszczona opłata. Jednocześnie wezwał skarżącą do uzupełnienia braków formalnych wniosku poprzez przedstawienie dowodu uiszczenia opłaty w zakresie pozostałych stanów faktycznych/zdarzeń przyszłych.
Skarżąca w odpowiedzi na wezwanie wskazała, że we wniosku z dnia [...] grudnia 2013 r. został przedstawiony jeden stan faktyczny i prawidłowo uiszczona została jedna opłata.
Kolejnym pismem z dnia 2 maja 2013 r. Prezes UKE ponownie wezwał spółkę do złożenia wyjaśnień. W odpowiedzi na wezwanie skarżąca podtrzymała stanowisko o przedstawieniu wyłącznie jednego stanu faktycznego. Jednocześnie wskazała, że wydając decyzję interpretacyjną Prezes UKE powinien przyjąć założenie niosące ze sobą najdalej idące pozytywne skutki dla strony, a według numeracji z pisma Prezesa UKE z dnia [...] maja 2013 r. byłby to stan faktyczny dotyczący uiszczenia z góry opłaty za korzystanie z częstotliwości.
Prezes UKE decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] udzielając interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia przez przedsiębiorcę daniny publicznej, wskazał, że zgodnie z art. 185 pt roczna opłata za prawo do dysponowania częstotliwością nie może być jednorazowo (z góry) wniesiona za okres dłuższy niż jeden rok, tj. nie może być wniesiona jednorazowo za kolejne lata w ramach okresu, na który zostało spółce przyznane prawo do dysponowania częstotliwością. W uzasadnieniu organ powoływał się na roczny charakter tej opłaty oraz przepis § 6 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia, w których określono sposób uiszczania rocznej opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością, a które to przepisy nie przewidują możliwości wniesienia opłaty rocznej za kilka lat z góry.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawny Prezes UKE decyzją z dnia [...] października 2013 r., nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ II instancji wskazał, że brak możliwości uiszczenia opłaty z góry za okres kilku lat wynika z rocznego charakteru tej opłaty oraz przepisów § 6 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia, w których określono sposób uiszczania rocznej opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością, a które to przepisy nie przewidują możliwości wniesienia opłaty rocznej za kilka lat z góry. W ocenie organu nie było konieczne określanie początkowego (corocznego) terminu, w jakim opłatę roczną można wnieść najwcześniej. Skoro bowiem opłata ma charakter roczny, to racjonalny ustawodawca słusznie przyjął, że wystarczy określić termin końcowy, w którym opłata roczna ma zostać uiszczona.
Organ odwoławczy zaznaczył, że obowiązek uiszczenia opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością nie aktualizuje się w dniu uzyskania koncesji. Obowiązek uiszczania tej opłaty aktualizuje się każdego roku, w którym uprawnienie przysługuje. Nie ma zatem podstaw do podnoszenia przez skarżącą, że brak możliwości uiszczenia opłat za prawo do wykorzystywania częstotliwości z góry za cały okres, przez który prawo to przysługuje, narusza konstytucyjną zasadę ochrony praw nabytych. Zgodnie bowiem z przepisami pt oraz rozporządzenia opłata ta ma charakter roczny, a nie jednorazowy za cały, dłuższy niż rok, okres obowiązywania rezerwacji częstotliwości.
W ocenie Prezesa UKE również ewentualna zmiana wysokości opłat za prawo do dysponowania częstotliwością w okresie obowiązywania rezerwacji nie może stanowić argumentu na poparcie tezy o możliwości uiszczenia tej opłaty jednorazowo za cały okres rezerwacji. Sam fakt, że przedsiębiorca rozpoczął pewne przedsięwzięcie gospodarcze i kalkulował konieczność poniesienia w związku z tym określonych kosztów nie stanowi, wobec rocznego charakteru wnoszonej opłaty, argumentu przemawiającego za brakiem możliwości zmiany wysokości tych opłat. Opłata ma bowiem charakter roczny, a zatem kwestia powstania obowiązku, czy też nabycia praw do jej uiszczenia w określonej wysokości, nie może być oceniana na dzień złożenia wniosku o udzielenie rezerwacji częstotliwości, czy też na dzień składania oferty w przetargu, lecz musi być oceniana z uwzględnieniem określonych w rozporządzeniu terminów jej uiszczenia. Zdaniem organu, brak jest zatem podstaw do twierdzenia, że ustawodawca zagwarantował podmiotowi, który uzyskał prawo do dysponowania częstotliwością, niezmienność opłat za cały okres, na który rezerwacja została udzielona. Przeciwna interpretacja rodziłaby skutki niekorzystne dla samego zobowiązanego do uiszczenia opłaty, gdyż przy takim podejściu opłata za prawo do dysponowania częstotliwością powinna być uiszczona za cały okres, na który rezerwacja została udzielona, nawet jeżeli zostanie ona w tym okresie cofnięta lub uchylona.
WSA oddalając skargę wskazał, że istotą sporu było rozstrzygnięcie w trybie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 672 z poźn. zm.- dalej: uosdg, czyli uzyskanie interpretacji dotyczącej możliwości wnoszenia na kilka lat z góry rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością, o których stanowi art. 185 pt.
Sąd I instancji zaznaczył, że przedmiot sprawy został ujęty w piśmie z dnia [...] grudnia 2012 r. doprecyzowanym pismem z dnia [...] maja 2013 r. w wyniku prowadzonej z organem korespondencji. Skarżąca jest przedsiębiorcą, który dysponuje częstotliwością wynikającą z uprawnienia przyznanego w decyzji Prezesa UKE z dnia [...] grudnia 2011 r. znak: [...]. Oznacza to, że wniosek o pisemną interpretację przepisów prawa został złożony w indywidualnej sprawie spółki, gdyż dotyczy wnoszonych przez nią opłat, których ponoszenie jest jej obowiązkiem wynikającym z mocy prawa (art. 185 pt) w związku z uzyskaniem rezerwacji częstotliwości w drodze decyzji administracyjnej.
WSA wywiódł, że opłata, o której stanowi art. 185 w zw. z art. 186 pt, jest daniną publiczną.
Sąd I instancji zauważył, że spółka w piśmie z [...] grudnia 2012 r., mimo że było złożone przez profesjonalnego pełnomocnika, nie wskazała ani podstawy prawnej, tj. art. 10 uosdg, ani nie nazwała go nawet "wnioskiem". Zwróciła się z "pismem" wskazując na "praktykę funkcjonowania podmiotu, który nie ma doświadczenia z tego typu decyzjami", o "potwierdzenie prawidłowości" jej stanowiska co do zasad stosowania przepisów o opłatach telekomunikacyjnych. Wskutek powyższego organ odpowiedział na powyższe pismo pismem z [...] stycznia 2013 r. W ocenie WSA organ nie naruszył prawa i wskazał na zasadę określoną w art. 9 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z póżn. zm. – dalej: kpa). Zdaniem Sądu I instancji dopiero potraktowanie przez stronę pisma jako decyzji w sprawie interpretacji odniosło ten skutek, że organ zobowiązany był do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie procedury, o której stanowi art. 10 uosdg. Zdaniem WSA dopiero prowadząc postępowanie wyjaśniające w przedmiocie zakresu wniosku organ ustalił, że przedstawia on dwa stany faktyczne i jedno zdarzenie przyszłe, a sprawdzając dokonaną opłatę ustalił, że została uiszczona w niższej wysokości niż trzy objęte wnioskiem zapytania. Uiszczona opłata 40 zł dotyczyć mogła jednego stanu faktycznego lub jednego zdarzenia, podczas gdy wniosek (pismo z [...].12.2013 r.) zawierał dwa stany faktyczne i jedno zdarzenie przyszłe.
W ocenie Sądu I instancji organ prawidłowo wzywał skarżącą pismem z dnia [...] marca 2013 r., a ostatecznie pismem z dnia [...] maja 2013 r. do złożenia wyjaśnień z konsekwencjami wynikającymi z braku opłaty wniosku. Dopiero w efekcie wymiany tej korespondencji skarżąca w dniu [...] maja 2013 r. złożyła pismo z [...] maja 2013 r., w którym uznała, że to stan faktyczny nr 2 (według numeracji Prezesa UKE w piśmie z [...] maja 2013r.) dotyczący uiszczenia z góry opłaty za korzystanie z częstotliwości niesie za sobą najdalej idące pozytywne skutki dla skarżącej.
Zdaniem WSA należało przyjąć, że wniesiona opłata 40 zł została zarachowana na poczet rozpoznania wniosku ostatecznie sprecyzowanego w piśmie z [...] maja 2014 r., które wpłynęło [...] maja 2013 r. W ocenie Sądu I instancji wydanie decyzji z dnia [...] czerwca 2013 r. spowodowało, że organ nie uchybił 30-dniowemu terminowi.
WSA wskazał, że dopatrzenie się przez organ we wniosku złożonym [...] grudnia 2014 r. dwóch stanów faktycznych i jednego zdarzenia przyszłego determinowało obowiązek ustalenia, które z tych trzech stanów zostało opłacone, by pozostawić pozostałe bez rozpoznania. Niewątpliwie okoliczność ta miała znaczenie dla strony, która ostatecznie chciała by uznać za opłacony wniosek najdalej niosący pozytywne skutki dla strony i tę okoliczność sprecyzowała w piśmie złożonym do organu [...] maja 2013 r. (pismo z [...] maja 2013 r.). W rezultacie wnioskiem o wydanie pisemnej interpretacji jest stan faktyczny dotyczący możliwości uiszczenia z góry opłaty za korzystanie z częstotliwości.
Sąd I instancji zaznaczył, że zakres przedmiotowej pisemnej interpretacji pozostaje poza roztrząsaniem problemu, czy wprowadzenie nowelizacji podnoszącej drastycznie wysokość opłaty rocznej pozostaje w zgodności z Konstytucją RP, w sytuacji kiedy strona uzyskała koncesję przed tą zmianą. Kwestią sporną jest bowiem możliwość przyjęcia przez organ opłaty o charakterze rocznym za cały okres 10-letni na jaki została udzielona koncesja.
W konkluzji WSA wskazał, że organ poczynił wywód w zakresie charakteru prawnego i faktycznego opłaty rocznej. W ocenie Sądu I instancji nie budzi zastrzeżeń dokonana przez organ wykładnia terminu ustawowego "opłata roczna" i podzielił pogląd, że wolą ustawodawcy było, by opłata miała charakter roczny.
Spółka zaskarżając wyrok w całości domaga się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skarżąca zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:
1. Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm. – dalej: ppsa) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 145 § 1 pkt 2 i art. 151 ppsa polegające na oddaleniu skargi mimo wynikającej z art. 156 § 1 pkt 3 kpa nieważności zaskarżonych decyzji Prezesa UKE, a to z tego względu, że przed wydaniem skarżonych decyzji istniała już wcześniejsza decyzja ostateczna wydana w trybie wynikającym z art. 10a ust. 1 uosdg;
- art. 141 § 4 ppsa poprzez niedokonanie przez Sąd szczegółowego uzasadnienia swojego stanowiska w zakresie możliwości uiszczenia z góry opłat rocznych za prawo do dysponowania częstotliwością, co skutkowało brakiem rozpoznania istoty sprawy przez WSA.
2. Na podstawie art. 174 pkt 1 ppsa naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
- art. 185 ust. 1 pt oraz § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia w zw. z art. 6 i art. 8 kpa oraz art. 2 i art. 8 ust. 1 i 2 Konstytucji RP poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że opłata za prawo do dysponowania częstotliwością nie może być uiszczona za cały rok z góry przed rozpoczęciem roku, którego ta opłata dotyczy, podczas gdy prawidłowa wykładnia, uwzględniająca standardy konstytucyjne, w szczególności zaś wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadę zaufania do organów państwa i stanowionego przez nie prawa oraz powiązaną z nią zasadę ochrony interesów w toku prowadzi do wniosku, że przepisy te należy rozumieć w ten sposób, że nie sprzeciwiają się one wniesieniu opłaty rocznej z góry.
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżąca przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub Sąd II instancji) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do rozpoznania skargi kasacyjnej.
Zgodnie z treścią art. 174 pkt 1 i 2 ppsa skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna spółki nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia skarżonego wyroku.
W ramach zarzutu kasacyjnego spółka wskazuje naruszenia prawa materialnego i procesowego, zatem opiera skargę kasacyjną na obu podstawach z art. 174 ppsa. W takiej sytuacji Sąd II instancji w pierwszej kolejności odnosi się do naruszeń prawa procesowego, a dopiero w drugiej do naruszeń prawa materialnego. Konieczność zachowania takiej kolejności rozpoznania zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że ocena sposobu stosowania prawa materialnego jest możliwa i dopuszczalna dopiero w sytuacji, gdy zostanie wykazane, że stan faktyczny sprawy nie jest sporny albo że nie udało się tego stanu skutecznie zakwestionować w postępowaniu kasacyjnym.
W ocenie NSA nietrafne są podnoszone przez spółkę zarzuty procesowe. Spółka w tych ramach wskazuje dwa naruszenia, których dopuścił się w jej ocenie Sąd I instancji. Podnosi naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 i art. 151 ppsa w związku z art. 156 § 1 pkt 3 kpa oraz naruszenie art. 141 § 4 ppsa. W ramach pierwszego zarzutu twierdzi, że wyrok Sądu I instancji jest wadliwy, bo oddalił jej skargę, w sytuacji gdy istniały podstawy do jej uwzględnienia, dlatego że Prezes UKE wydał decyzję kontrolowaną przez Sąd I instancji w sprawie, w której została już wydana decyzja, zatem został naruszony art. 156 § 1 pkt 3 kpa. Zarzut postawiony w taki sposób jest chybiony. Przede wszystkim Sąd I instancji nie mógł naruszyć przepisu, którego nie stosował, w sposób opisany przez spółkę. Bez wątpienia Sąd I instancji oddalił skargę spółki, zatem stosował art. 151 ppsa i ten przepis mógł naruszyć, natomiast ten Sąd nie stosował art. 145 § 1 pkt 2 ppsa w związku z art. 156 § 1 pkt 3 kpa. Z tego wynika, że nie mógł naruszyć tego przepisu w sposób wykazywany przez spółkę. Przepis, który nie był stosowany, a powinien być zastosowany, może być naruszony przez jego niezastosowanie. Jednak określenie przepisów naruszonych i sposobu ich naruszenia jest elementem niezbędnym skargi kasacyjnej i w tym zakresie Sąd II instancji nie może uzupełniać niedoskonałości takiej skargi przyjmując założenia, których strona nie określiła i z tego punktu widzenia wypowiadać się na temat prawnej poprawności kontrolowanego wyroku. Więcej nawet, Sąd II instancji nie tylko musi poruszać się w zakresie skargi kasacyjnej, ale w odniesieniu do naruszeń procesowych także w zakresie wskazanego przez stronę występującą ze skargą kasacyjną związku podnoszonego naruszenia i jego wpływu na rozstrzygnięcie. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna tych warunków nie spełnia, gdy stawia zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 ppsa w związku z art. 151 tej ustawy i art. 156 § 1 pkt 3 kpa. Z tego też powodu ten zarzut należało uznać za niezasadny. Na marginesie można stwierdzić, że również merytorycznie chybiony, bo w sprawie nie doszło do wydania decyzji w trybie z art. 10a ust. 1 usdg.
Analiza akt sprawy i uzasadnienia wyroku prowadzi do wniosku, że przy sposobie sformułowania pytań do organu oraz wniesieniu jednej opłaty 40 złotowej nie można było przyjąć, że stan faktyczny wniosku o interpretację został ujęty w sposób odpowiadający prawu. Z tego więc powodu należy podzielić w tym zakresie stanowisko Sądu I instancji, w którym zaaprobowano argumentację Prezesa UKE.
Zdaniem NSA nietrafny jest również zarzut podnoszący naruszenie przez Sąd I instancji art. 141 § 4 ppsa. Z treści tego przepisu wynikają formalne warunki uzasadnienia wyroku. W rozpoznawanej sprawie wyrok zawiera wszystkie elementy prawem nakazane. W uzasadneiniu Sąd I instancji jednoznacznie wskazuje, że wywód przyjęty przez organ w zakresie pojęcia "opłata roczna" WSA w Warszawie podziela i stwierdza, że odmienne rozumienie tego terminu zaproponowane przez spółkę byłoby sprzeczne z treścią art. 185 ust. 1 pt oraz § 6 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia. Zatem Sąd I instancji dokonał wyczerpującego przedstawienia kwestii, którą kwestionuje spółka w ramach naruszenia art. 141 § 4 ppsa.
W ocenie NSA nietrafny jest także zarzut kasacyjny podnoszący naruszenie prawa materialnego. Spółka twierdzi, że Sąd I instancji w tym zakresie działał niezgodnie z treścią art. 185 ust. 1 pt i § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia w związku z art. 6 i art. 8 kpa z odesłaniem do art. 2, art. 8 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Zdaniem spółki, organy i Sąd I instancji dokonały błędnej wykładni terminu "opłata roczna", o jakiej stanowi art. 185 ust. 1 pt. Poza sporem pozostaje, że pojęcie opłaty rocznej musi być wiązane z rokiem jako okresem czasu. Zatem opłata roczna ciąży na zobowiązanym za dany rok i ma być uiszczana w ciągu roku, a nie z góry za kilka lat, bo wówczas byłaby opłatą wieloletnią. W odniesieniu do konkretnych opłat przepisy prawa mogą przewidywać różne rozwiązania, w tym dopuszczać ich uiszczenie za pewne okresy. Najczęściej wyznaczają nieprzekraczalny termin ich uiszczania, jak ma to miejsce na gruncie art. 185 ust. 1 pt i przepisów rozporządzenia w sprawie opłat rocznych za prawo dysponowania częstotliwością. Skoro te przepisy nie dopuszczają możliwości uiszczenia opłaty z tego tytułu z góry za kilka lat, to oznacza, że taka płatność jest niemożliwa, zatem stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie odpowiada prawu.
Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 184 ppsa orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło