III SA/Wr 536/12
WyrokWSA we Wrocławiu2013-01-30
Skład orzekający: Bogumiła Kalinowska, Jerzy Strzebinczyk, Małgorzata Malinowska-Grakowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rolnikowi przysługują płatności bezpośrednie na rok 2011, jeśli zadeklarował grunty rolne, które następnie zostały wykluczone z płatności z powodu przekroczenia dopuszczalnej różnicy między powierzchnią zadeklarowaną a stwierdzoną w kontroli, a grunty te zostały przez niego wydzierżawione innemu podmiotowi?Ratio decidendi
Rolnikowi nie przysługują płatności bezpośrednie, jeśli zadeklarowane przez niego grunty rolne zostały wykluczone z płatności z powodu przekroczenia dopuszczalnej różnicy między powierzchnią zadeklarowaną a stwierdzoną w kontroli. W przypadku, gdy grunty rolne stanowią przedmiot posiadania samoistnego i zależnego, płatności obszarowe przysługują posiadaczowi zależnemu. Nawet jeśli rolnik wykonywał prace polowe na tych gruntach, czynił to na zlecenie dzierżawcy i w jego interesie, co nie uprawnia go do otrzymania płatności.Stan faktyczny
Rolnik złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich na rok 2011, deklarując między innymi grunty rolne, które były również zgłoszone przez innego rolnika. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, organy administracji rolnej odmówiły przyznania płatności, uznając, że skarżący nie był faktycznym użytkownikiem spornych działek, a różnica między powierzchnią zadeklarowaną a stwierdzoną w kontroli przekroczyła dopuszczalny próg. Skarżący wniósł skargę do sądu, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego oraz błąd w ustaleniach faktycznych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Strzebinczyk (sprawozdawca) Sędzia WSA Małgorzata Malinowska-Grakowicz Protokolant Jolanta Ryndak po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 9 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi I. B. na decyzję Dyrektora D. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we W. z dnia [...] sierpnia 2012 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2011 oddala skargę.
Decyzją opisaną w sentencji niniejszego wyroku – wydaną po rozpatrzeniu odwołania skarżącego od decyzji Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Z. S. (dalej "organ pierwszej instancji" lub "Kierownik BP") z dnia [...] czerwca 2012 r. (Nr [...]) – Dyrektor D. Oddziału Agencji ("ARiMR") we W. utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie, w którym odmówiono stronie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2011. W podstawie prawnej swojego orzeczenia organ wyższego stopnia powołał następujące przepisy: art. 138 § 1 k.p.a.; art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 9 maja 2008 r. o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz. U. Nr 98, poz. 634 ze zm.) i art. 19 ust. 3 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemu wsparcia bezpośredniego (jednolity tekst: Dz. U. z 2008 r., Nr 170, poz. 1051 ze zm.).
W pierwszej części uzasadnienia decyzji wydanej w drugiej instancji (s. 1-7) Dyrektor DOR ARiMR przedstawił drobiazgowo okoliczności stanu faktycznego sprawy i przebieg postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez Kierownika BP. Z wywodów tych wynika, że:
1) W swoim wniosku z dnia [...] maja 2011 r. zainteresowany zadeklarował w sekcji VI wniosku ("Oświadczenie o powierzchni działek ewidencyjnych"), trzydzieści dziewięć działek ewidencyjnych, zaś w sekcji VII ("Oświadczenie o sposobie wykorzystania działek rolnych") trzynaście działek rolnych oznaczonych literami od A do W, o łącznej powierzchni [...] ha (do jednolitej płatności obszarowej), w tym dwanaście działek rolnych o powierzchni [...] ha (do uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni grupy upraw podstawowych), dwie działki rolne (G i E) do płatności uzupełniającej do powierzchni upraw roślin przeznaczonych na paszę, uprawianych na trwałych użytkach zielonych (płatność zwierzęca), pięć działek rolnych (H2, W2, 12, B2, i A2) o powierzchni [...] ha.
2) Ponieważ niektóre z tych działek zostały zgłoszone do płatności także przez innego producenta rolnego (chodziło o działki o numerach identyfikacyjnych [...]), organ pierwszej instancji wezwał stronę do złożenia dodatkowych wyjaśnień. W odpowiedzi na wezwanie strona złożyła w dniu [...] października 2011 r. korektę wniosku, w której zmniejszyła powierzchnię działki rolnej B/B1/B2 z areału odpowiednio: [...] ha; [...] ha i [...] ha do areału: [...] ha; [...] ha i [...] ha. Do formularza strona załączyła oświadczenie, w którym podała iż w latach 2010-2011 była użytkownikiem i właścicielem działek o numerach [...] i [...]. Podała, iż jesienią 2010 r. została zebrana słoma po pszenicy i rozpoczęta została orka, która została zakończona wiosną 2011 r. W trakcie użytkowania używany był sprzęt stanowiący własność skarżącego, a w pracach pomagały mu trzy inne osoby (wymienione z imienia i nazwiska). Wiosną została przez zainteresowanego zasiana kukurydza. Wszystkie czynności wykonywane były na zlecenie dzierżawcy, któremu skarżący wydzierżawił wymienione grunty.
3) W dniu [...] października 2011 r. strona skarżąca złożyła w siedzibie organu pierwszej instancji kolejne pisemne oświadczenie dotyczące uprawy gruntów, położonych na działkach ewidencyjnych Nr [...] i [...]. Podano tam, że uprawy kukurydzy i zabiegów agrotechnicznych skarżący dokonywał sam. Jednakże w pracach pomagały jeszcze dwie osoby (wskazane ponownie z imienia i nazwiska). Paliwa dostarczał jeszcze ktoś inny. O faktycznym uprawianiu przez zainteresowanego spornych gruntów świadczą faktury VAT oraz świadkowie. Informacje te wsparto złożonym w tym samym dniu oświadczeniem innej osoby
4) Skarżący dołączył do swoich oświadczeń oświadczenia czterech innych osób oraz następujące dokumenty: fakturę VAT Nr [...] z dnia [...] marca 2010 r.; fakturę VAT Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2010 r.; faktury VAT Nr [...], Nr [...] i Nr [...] (z dokumentami WZ o identycznych numerach) z dnia [...] kwietnia 2010 r.; dokument WZ i fakturę VAT o identycznym numerze [...] z dnia [...] kwietnia 2010 r.; fakturę VAT Nr [...]; dokument WZ Nr [...] oraz fakturę VAT Nr [...] (oba dokumenty datowane na dzień [...] kwietnia 2010 r.; fakturę VAT Nr [...] z dnia [...] maja 2010 r. oraz fakturę VAT Nr [...] z dnia [...] lutego 2011 r., które potwierdzały zakup środków ochrony roślin, kukurydzę oraz kiszonkę z kukurydzy.
5) Organ pierwszej instancji przeprowadził w sumie aż trzy rozprawy administracyjne (w dniach: [...] marca, [...] kwietnia oraz [...] maja 2012 r.), w celu wyjaśnienia, który z producentów użytkował rolniczo sporne działki o numerach ewidencyjnych [...] i [...]. Do udziału w rozprawie wezwano wszystkich świad-ków zawnioskowanych przez obu producentów. Niektórych ze świadków przesłuchiwano w dodatkowym terminie [...] kwietnia 2012 r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przytoczono zeznania każdego ze słuchanych świadków oraz oświadczenia składane przez zainteresowanych producentów rolnych. W rozprawach uczestniczyli – czynnie, zadając świadkom pytania i składając stosowne oświadczenia – skonfliktowani producenci rolni spornych działek lub ich pełnomocnicy.
6) Organ zakreślał ponadto zainteresowanym – kilkakrotnie – stosowne terminy do składania dodatkowych wyjaśnień, przedstawienia świadków oraz innych dowodów dotyczących przedmiotu sporu. Obaj adwersarze skorzystali z tego uprawnienia. Skarżący przedłożył między innymi potwierdzoną notarialnie (Rep. A Nr [...]) umowę, z której wynikało, że w dniu [...] listopada 2010 r. wydzierżawił on sporne grunty (dzierżawcą był J. P.).
7) Na podstawie całego zgromadzonego materiału dowodowego Kierownik BP uznał, że skarżący nie użytkował w 2011 r. rolniczo działek o numerach ewidencyjnych [...] i [...], w związku z czym odmówił mu przyznania płatności bezpośredniej na rok 2011. Jako podstawę takiego rozstrzygnięcia organ wskazał stwierdzoną różnicę między powierzchnią zadeklarowaną we wniosku a powierzchnią kwalifikującą się do objęcia jednolitą płatnością obszarową. Wskazał, iż powierzchnia działek rolnych zadeklarowana we wniosku o przyznanie płatności na rok 2011 wyniosła [...] ha, natomiast powierzchnia stwierdzona w trakcie kontroli administracyjnej (po wykluczeniu spornych działek) wyniosła [...] ha. Procentowa różnica pomiędzy powierzchnią działek rolnych wykazanych we wniosku a powierzchnią stwierdzoną w trakcie kontroli administracyjnej dla JPO wyniosła 27,56%, co zgodnie z art. 58 rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1122/2009 uzasadnia odmowę przyznania płatności. Z uwagi na to, organ – na podstawie art. 7 ust. 2 i ust. 2b pkt 1 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego – odmówił również przyznania płatności uzupełniającej do powierzchni upraw roślin przeznaczonych na paszę, uprawianych na trwałych użytkach zielonych, uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni upraw roślin strączkowych i motylkowatych drobnonasiennych.
W następnej części uzasadnienia drugoinstancyjnej decyzji (s. 7-9) przedstawiony został stan prawny rozpatrywanej sprawy. W tym zakresie organ przywołał następujące przepisy: art. 7 ust. 1-3, ust. 4 pkt 1, ust. 6 i ust. 7 oraz art. 30 ust. 1 pkt 1 i ust. 2-3 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 roku o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego; art. 12, art. 26 ust. 1 i art. 58 akapit 1 i 3 rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1122/2009 z dnia 30 listopada 2009 r., ustanawiające szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) Nr 73/2009 odnośnie do zasady wzajemnej zgodności, modulacji oraz zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli w ramach systemów wsparcia bezpośredniego przewidzianych w wymienionym rozporządzeniu oraz wdrażania rozporządzenia Rady (WE) Nr 1234/2007 w odniesieniu do zasady wzajemnej zgodności w ramach systemu wsparcia ustanowionego dla sektora wina (Dz. Urz. UE L z 2009 r., Nr 316, poz. 65); a wreszcie art. 336 k.c.
Dokonując oceny ustaleń poczynionych w sprawie przez organ pierwszej instancji z perspektywy przywołanych przepisów Dyrektor DOR ARiMR uznał, że odwołanie skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie.
Zdaniem organu wyższego stopnia, przedmiot sporu sprowadzał się do oceny, czy zaistniała uzasadniona podstawa faktyczna i prawna do wykluczenia z płatności bezpośredniej na 2011 spośród ogólnej powierzchni działek rolnych zgłoszonych we wniosku strony skarżącej, działki rolnej S(S1) o powierzchni [...] ha i działki rolnej R(R1) o powierzchni [...] ha, położonych na działkach ewidencyjnych Nr [...] i [...], w miejscowości L., gmina Z., powiat z., a w konsekwencji odmowy przyznania płatności bezpośredniej na 2011 r.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia niniejszej sprawy powinien stanowić art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 roku o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, z którego wynika, że płatność bezpośrednia przyznawana jest temu rolnikowi, który posiada grunty rolne i utrzymuje je zgodnie z normami, a ich minimalny obszar wynosi co najmniej 1 ha.
Organ powołał się następnie na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym ugruntowane jest stanowisko o cywilistycznym rozumieniu pojęcia posiadanie gruntów, jako przesłance do przyznania płatności (wyrok NSA z dnia 15 marca 2007 r., I IGSK 342/ 06). Zgodnie zaś z art. 336 k.c. – wywodził Dyrektor DOR ARiMR – posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którymi łączy się określone władztwo nad rzeczą (posiadacz zależny). Trzeba zatem stwierdzić, iż płatność bezpośrednia przysługuje wyłącznie tej osobie, która ma możliwość zarządzania swoim gospodarstwem – wywierania realnego wpływu na kształt gospodarstwa i decydowania o charakterze prowadzonej działalności. Mowa więc o osobie, która znajduje się, niezależnie od tytułu prawnego, w posiadaniu działek rolnych, faktycznie na nich gospodaruje, prowadząc wybraną przez siebie produkcyjną lub hodowlaną działalność. Za takim rozumieniem posiadania przemawia również wykładnia celowościowa.
Odnosząc te uwagi na grunt przedmiotowej sprawy organ stwierdził, iż prowadzone w takim zakresie postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone w sposób zgodny z wymogami procedury administracyjnej, a zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o wszechstronną ocenę całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego i ustalonego na jego podstawie stanu faktycznego.
W tym kontekście wskazano w pierwszej kolejności, iż składając wniosek o przyznanie płatności bezpośredniej na rok 2011, skarżący zadeklarował miedzy innymi grunty rolne położone na działkach ewidencyjnych o numerach [...] i [...], które zostały również zostały wykazane we wniosku o przyznanie płatności przez innego rolnika. Przeprowadzone przez organ pierwszej instancji obszerne postępowania wyjaśniające Kierownik BP ARiMR uwzględnił przy tym wszystkie wnioski dowodowe stron postępowania, przesłuchując w szczególności wielu świadków i przyjmując dodatkowo ich pisemne oświadczenia) dostarczyło wystarczających dowodów potwierdzających, iż to właśnie ów drugi rolnik był faktycznym posiadaczem spornych gruntów.
Organ drugiej instancji powołał się na oświadczenie samego skarżącego (z dnia [...] października 2011 r.), w którym oświadczył on, iż był faktycznym użytkownikiem tych działek w latach 2010 i 2011, jednakże wszystkie czynności wykonywane były na zlecenie J. P., jako aktualnego dzierżawcy. Ponadto przy pracach pomagał również producent rolny będący drugą stroną konfliktu wynikającego z kontroli krzyżowej. Podkreślono także, że strona złożyła liczne faktury potwierdzające zakup środków ochrony roślin, jednak dokumenty te dotyczą roku 2010. Zdaniem organu, także treść oświadczenie świadka K. G. z dnia [...] października 2011 r. skonfrontowana z oświadczeniem samego zainteresowanego z dnia [...] października 2011 r. wyklucza możliwość przyjęcia, iż skarżący był jedynym faktycznym użytkownikiem spornych działek. Z protokołu przesłuchania (z dnia [...] marca .2012 r.) żony skarżącego wynika z kolei, iż użytkownikiem spornych działek był jej mąż. W dalszej jednak części zeznań podała, iż podczas wykonywania prac pomagał również drugi producent pozostający w sporze wynikłym na tle kontroli krzyżowej obu wniosków, w których zgłoszono do płatności obie działki. Również świadek A. K. wskazał na wspomnianego. drugiego producenta jako na osobę uprawiającą sporne grunty. D. B. – słuchana w charakterze świadka w dniu [...] marca 2012 r. – z jednej strony podała, iż użytkownikiem działek był skarżący, a drugi producent, z uwagi na posiadaną umowę przedwstępną, nie mógł ich użytkować. Z drugiej jednak strony stwierdziła, iż to właśnie ten drugi producent dokonał zbioru plonu z tychże spornych działek, co dowodzi iż również użytkował on sporny grunt. W ocenie organu treść tego oświadczenia również zawiera sprzeczności i nie pozwala przyjąć, który z wnioskodawców uprawiał sporny grunt.
Dyrektor DOR ARiMR podkreślił także, iż niektórzy spośród powołanych świadków (wymieniono wprost J. P., Z. D., H. W., J. P., T. Sz. i H. B.) nie posiadali żadnej wiedzy na temat użytkowania spornych gruntów.
Odnosząc się do podniesionego przez odwołującego zarzutu błędnie ustalonego przez organ stanu faktycznego, organ wyższego stopnia zwrócił uwagę, że do postępowania administracyjnego w sprawie przyznania płatności bezpośredniej stosuje się przepisy k.p.a., o ile przepisy ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego nie stanowią inaczej. Powołana ustawa wprowadziła zaś istotne modyfikacje zasad kodeksowych, w zakresie regulacji postępowania. Nakłada ona wprawdzie na organ obowiązek wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 3 ust. 2 pkt 2 ustawy), jednakże zmodyfikowała obowiązki w zakresie informowania stron i umożliwienia im udziału w czynnościach, warunkując to żądaniem strony, a także ograniczyła obowiązki organu w zakresie postępowania dowodowego, przenosząc ciężar dowodu na stronę. Ustawodawca w tym zakresie podkreślił, iż ciężar udowodnienia spoczywa na osobie, która z danego faktu wywodzi skutki prawne. Odnosząc to do przedstawionej regulacji prawnej, Dyrektor DOR ARiMR stwierdził, iż dostarczone przez stronę dowody nie dały wystarczającej podstawy do ustalenia, iż to właśnie on był faktycznym, jedynym użytkownikiem spornych działek.
Konkludując swoje wywody organ drugiej instancji uznał, że Kierownik BP prawidłowo przyjął, iż skarżącemu nie należą się płatności bezpośrednie za rok 2011. Zasadnie w szczególności wykluczył z przyznania płatności powierzchnię gruntów rolnych położonych na działkach ewidencyjnych o numerach [...] i [...]. Skutkowało to odmową przyznania płatności z uwagi na to, iż procentowa różnicą pomiędzy powierzchnią gruntów zadeklarowanych we wniosku a powierzchnią stwierdzoną w trakcie kontroli administracyjnej wyniosła 27,56 % (w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawiono szczegółowe wyliczenie w tym zakresie), co uzasadniało odmowę w świetle postanowień art. 58 akapit 1 i 3 przywołanego już rozporządzenia Komisji (WE) Nr 1122/2009.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pełnomocnik zainteresowanego zarzucił, iż decyzje organów administracji rolnej obu instancji zostały wydane z:
• naruszeniem prawa materialnego – poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, polegające na błędnym uznaniu, iż skarżący nie był w 2011 r. użytkownikiem zgłoszonych we wniosku gruntów rolnych i w rezultacie nieuzasadnione odmówienie mu przyznania przedmiotowych płatności na 2011 r.;
• rażącym naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności:
1. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. – poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego niniejszej sprawy oraz załatwienie jej w sposób sprzeczny z interesem społecznym i słusznym interesem skarżącego;
2. art. 8 k.p.a. – poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli;
3. art. 11 k.p.a. – poprzez niewyczerpujące odniesienie się do wszystkich twierdzeń skarżącego i dowodów zebranych w postępowaniu, w szczególności brak jakiegokolwiek odniesienia się do sprzecznych zeznań i oświadczeń świadków zaoferowanych przez drugiego producenta pretendującego także do płatności w odniesieniu do spornych działek;
4. art. 12 § 1 i art. 35 k.p.a. – poprzez mało wnikliwe i pobieżne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w niniejszej sprawie;
5. art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. – poprzez niedostateczne i niewyczerpujące wyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, na jakiej podstawie organ ustalił, że to drugi producent, a nie skarżący był w 2011 r. faktycznym użytkownikiem (posiadaczem) spornych gruntów, a w szczególności dokonanie oceny zeznań świadków zgłoszonych przez skarżącego z rażącym naruszeniem reguł logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, skutkujące błędnym uznaniem ich za niewiarygodnych, mimo że ich zeznania były spójne, konsekwentne, a przy tym wzajemnie się uzupełniające i ściśle ze sobą korespondujące – w przeciwieństwie do zeznań świadków zgłoszonych przez owego drugiego producenta;
• błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na ustaleniu, że to ów drugi producent rolny, a nie skarżący był w 2011 r. faktycznym użytkownikiem (posiadaczem) spornych gruntów.
Na kanwie podniesionych zarzutów autor skargi wniósł o uchylenie wydanych w sprawie decyzji organów obu instancji i zasądzenie kosztów.
W uzasadnieniu skargi wytknięto następujące błędy (w ocenie strony skarżącej) we wnioskowaniu organów obu instancji:
1. Podniesiono kwestię umowy przedwstępnej kupna-sprzedaży z dnia [...] marca 2011 r. dotyczącej spornych działek, zawartej między obu producentami pozostającymi w sporze. Zgodnie z jednoznaczną treścią tej umowy, "wydanie przedmiotu umowy nastąpi w dniu zawarcia notarialnej umowy sprzedaży". Do zawarcia aktu notarialnego jednak nie doszło. Nie doszło zatem również do wydania spornych gruntów. Na jakiej zatem podstawie organ stwierdził, że grunty te zostały jednak wydane? Co więcej, organ pierwszej instancji nie ustalił dokładnie, kiedy to "przekazanie upraw" miałoby nastąpić. Tymczasem strona przeciwna twierdziła, że zostało to ustalone ustnie w obecności żony i matki skarżącego (wymienione nie potwierdziły tego), ale nie pamiętała już (!), czy nastąpiło to w domu skarżącego, czy telefonicznie. Czy takie wyjaśnienia można było uznać za wiarygodne?
2. Skarżący nie kwestionuje przedstawionej przez drugiego producenta faktury za zbiór kukurydzy. Ten miał bowiem zebrać dla siebie kukurydzę jako formę zapłaty za sianokiszonkę zakupioną w poprzednim roku przez skarżącego od ojca drugiego producenta. Przedstawiono umowę kontraktacji na ziarno z firmą "A". Powstaje w związku z tym pytanie, dlaczego kukurydza ze spornych działek została zebrana na kiszonkę, skoro według kierownika BP ARiMR drugi producent decydował o zasiewach i zbiorach?
3. Faktury zakupu środków produkcji i ochrony roślin przedstawione przez drugiego producenta nie dowodzą, iż materiał ten został użyty na spornych działkach. Posiada on własne grunty i dzierżawi inne o łącznym areale ponad [...] ha. Na jakiej zatem podstawie organ jednoznacznie stwierdza, że przedstawione przez stronę przeciwną faktury zakupu różnych nasion, środków ochrony roślin dotyczą wyłącznie spornych gruntów, zwłaszcza, ze wszystkie faktury są wystawione na nazwisko ojca owego drugiego producenta?
4. Świadek E. B. zeznał, iż pracował na spornych działkach, tymczasem skarżący zarzuca, iż w ciągu 10 godzin (tak zeznał świadek) nie ma możliwości uprawy takiego areału (sic!).
5. Powstaje pytanie dlaczego wycofał się z zeznań świadek P. K. i dlaczego tej okoliczności organ nie wyjaśnił do końca? Z kolei świadek A. K. zeznał, że pożyczał pług drugiemu producentowi i widział, jak on pracuje na polu. Jak to jest możliwe, skoro świadek mieszka 30 km od spornych działek? Ma jedynie niedaleko swoje pole? I właśnie w tym jednym dniu był na polu i widział jak tamten tam pracuje?
6. Organ stwierdził, że to ów drugi producent uprawiał sporne działki, że skarżący nie miał żadnych faktur na zakup środków ochrony roślin oraz nasion za 2011 r. Skarżący przedstawił takie rachunki za 2010 r. Kierownik BP ARiMR, weryfikując tą okoliczność (telefony do firm, które wystawiły wskazane faktury, pytania o teorie), nie spytał wprost i nie wyjaśnił, czy w tym konkretnym przypadku faktycznie firmy te dostarczyły skarżącemu kwestionowane ilości towaru, i czy skarżący za niego zapłacił od razu, czy w odroczonym terminie. To uchybienie organu jawi się jako istotne, tym bardziej, że na podstawie takich niepełnych danych, organ kwestionuje co do zasady przedłożone przez skarżącego dokumenty księgowe!
7. Organy obu instancji nie ustaliły, czy ów drugi producent posiadał w spornym czasie swój siewnik i swój sprzęt.
8. Jawi się kolejne pytanie, na jakiej podstawie organ stwierdza, że nawozy wskazane przez skarżącego nie mogły w rzeczywistości zostać użyte przez niego na spornych działkach? Technologia uprawy, o której organ szeroko się rozwodzi, ale tylko w oparciu o teorię podręcznikową (a nie np. opinię biegłego z zakresu rolnictwa i upraw), nie jest przedmiotem sporu.
9. Z niezrozumiałych dla skarżącego względów, organ pierwszej instancji odmawia wiarygodności zgłoszonym przez niego świadków w osobach żony i matki, powołując się na ich powiązania rodzinne, a tymczasem uznaje za wiarygodne wyjaśnienia strony przeciwnej (drugiego producenta i jego ojca), nie dostrzegając już ich powiązań rodzinnych (sic!). Skoro zeznania skarżącego, jego żony i matki nie mają znaczenia, to dlaczego istotne są faktury wystawione na ojca strony przeciwnej? Przecież też występują we wspólnym gospodarstwie domowym? Jest to rażące naruszenie zasad obiektywnej oceny dowodów.
10. Pozostaje też kwestia ustalenia rzeczywistych możliwości drugiego producenta uprawiania spornych gruntów, której to okoliczności organ pierwszej instancji nie ustalił wyczerpująco. Tymczasem, z zeznań strony przeciwnej ma wynikać, iż do spornych upraw, miał on używać: pożyczonych od skarżącego ciągników, pożyczonego od skarżącego siewnika, pożyczonego pługa, a na koniec – na zbiór miał wynajął firmę. Czy na tej podstawie można było stwierdzić, że sporna uprawa była jego? Skoro producent ten nie miał nawet sprzętu do jej wykonania i wszystko pożyczał od skarżącego. Skarżący konsekwentnie twierdzi, iż to on sam siał swoim siewnikiem kukurydzę na tym polu. Ów drugi producent pomagał jedynie skarżącemu na kilku hektarach gruntu, gdy skarżący musiał wyjechać. Robił to jednak na polecenie skarżącego i w ramach upraw skarżącego, a nie własnych. To wyłącznie skarżący nawoził również przedmiotowe grunty. Jego oponent jedynie skosił kukurydzę na kiszonkę, bo tak to zostało ustalone ze skarżącym i była to jedynie forma zapłaty.
11. Rozprawa administracyjna dowodzi, że przeciwnik skarżącego nie posiadał sprzętu (zeznania A. K.). Według organu pierwszej instancji, skarżący uprawia swoje [...] ha ziemi, następnie daje innemu producentowi swój sprzęt (ciągnik, siewnik, i inne) po to, aby ten uprawiał "dla siebie" tym sprzętem grunty skarżącego. Czyli skarżący ma uprawiać 70% swoje ziemi, około [...] ha klasy 3, 4 i 5 a pozostałą, najlepszą [...] ha (1 i 2 klasa bonitacji), tą która przynosi najlepsze plony skarżący miałby oddać – i to bez umowy – innemu producentowi rolnemu?! Przecież umowa przedwstępna kupna-sprzedaży jednoznacznie potwierdza, że wydanie spornych gruntów miało nastąpić dopiero po zawarciu aktu notarialnego, do czego nigdy nie doszło! Organ pierwszej instancji uważa, iż jest to logiczne działanie, tymczasem dla skarżącego takie działanie jest zupełnie pozbawione logiki, a takie wnioski organu rażąco naruszają zasady oceny dowodów.
12. Świadek K. G. zeznał, że zaorał około [...] ha ziemi ze spornego gruntu. Niestety organ pierwszej instancji nie spytał już świadka o to, czy tylko ten areał był zaorany na spornym gruncie, i jakie jeszcze prace świadek na nim wykonywał. Skarżący wyjaśnia w związku z tym, iż wcześniej orkę przedsiewną wykonywał osobiście, oraz przy pomocy K. Ś. (osoba ta nie była dotychczas powoływany na świadka, z uwagi na fakt, iż w chwili obecnej przebywa w pracy za granicą). Wcześniej K. G. zwoził słomę ze spornego gruntu, również ciągnikiem skarżącego i w tym czasie K. Ś. rozpoczynał orkę jesienną. Przy orce jesiennej wykonywanej przez K. G. obecna była również na polu jego partnerka M. F. Owszem, końcówkę orki w ilości około [...] ha wykonywał oponent skarżącego, ale to również było na polecenie skarżącego i wyłącznie w ramach upraw skarżącego.
13. Skarżący ponownie wskazuje, iż to on dokonywał siewu na spornym gruncie, własnym siewnikiem i własnym ciągnikiem. Na jakiej zatem podstawie organ daje wiarę wyjaśnieniom strony przeciwnej, że to ona dokonywała tych zasiewów, skoro w owym czasie nie posiadała ona własnego sprzętu? Skarżący uważa, że jego przeciwnik w sporze pożyczył siewnik od A. K. ponieważ sam miał do siewu kukurydzę na swoim gruncie i na gruntach dzierżawionych, których nie zgłaszał do dopłat. Skarżący podkreśla, że posiadał w tym czasie dwa nowe ciągniki marki [...], z których jeden sam w tym czasie używał do uprawy, zaś drugi pożyczył swojemu oponentowi, aby ten mógł uprawić swoją ziemię, nie objętą sporem.
14. Drugi producent twierdzi, że sam uprawiał sporny grunt, a pomagał mu pan B. Ten zaś twierdzi, że uprawiał ten grunt wespół z przeciwnikiem skarżącego, którego ojciec siał w tym czasie nawóz. Są to zeznania całkowicie sprzeczne, jednak według organu pierwszej instancji są wiarygodne. Tymczasem, oprócz strony przeciwnej, nikt inny nie zeznał, żeby widział na spornym gruncie pana B.
15. Wątpliwe jest również, aby w jednym dniu przeciwnik skarżącego i jego ojciec zaorali, uprawili, wysiali nawóz oraz zasiali kukurydzę na areale [...] ha. Dla skarżącego jest to niewiarygodne, a mimo to organ daje wiarę takim wyjaśnieniom (sic!).
16. Z niezrozumiałych dla skarżącego względów, organ uznał również za niewiarygodne zeznania świadka H. W., w których ten wyjaśniał, że u skarżącego, po siewie 2010, zostało około 2 palet nasion na rok 2011. Podobnie błędnie organ ocenił zeznania świadka C. N., który również potwierdził, że widział u skarżącego te nasiona kukurydzy. Zeznania tych świadków są spójne i wzajemnie, ściśle ze sobą korespondują. W wątpliwość jest też podawany przez organ fakt, że skoro skarżący miał paliwo, to po co dowoził mu je na pole świadek C. N.? Odpowiedź jest prosta: skarżący wyjechał na pole z pełnym bakiem paliwa, które zużył w czasie pracy. Ponieważ sporny grunt znajduje się około 15 km od domu skarżącego, prośba o dowiezienie tego paliwa była logicznie uzasadniona. Organ pierwszej instancji niestety nie zapytał już o to świadka C. N., tylko sam wyciągnął całkowicie błędny i nielogiczny wniosek.
Zdaniem autora, w świetle podniesionych wątpliwości skarga jest w pełni uzasadniona.
W odpowiedzi, organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; jednolity tekst: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego każdej decyzji administracyjnej w razie stwierdzenia co najmniej jednego z naruszeń prawa materialnego lub procesowego, wymienionych w art. 145 § 1 p.p.s.a. Jeśli jednak skontrolowana przez ten sąd decyzja okaże się zgodna z prawem, skarga podlega oddaleniu, stosownie do dyspozycji art. 151 tej samej ustawy.
Biorąc pod uwagę przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy stwierdzić, iż skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, z następujących powodów.
Należy się zgodzić z organami, że kluczowe dla rozpoznawanej sprawy znaczenie ma zagadnienie spełnienia przez skarżącego – w odniesieniu do obu będącym przedmiotem sporu działek o numerach ewidencyjnych [...] i [...] o łącznym areale [...] ha – podstawowego wymogu ich posiadania w dniu [...] maja 2011 r., a więc przesłanki przewidzianej w art. 7 ust. 1 pkt 1 wielokrotnie już powoływanej ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Jeżeli bowiem działki te były w dacie, o której mowa, we władaniu strony skarżącej (jak sama, konsekwentnie twierdzi), nie można było wykluczać ich areału z ogólnej powierzchni wszystkich gruntów zgłoszonych przez niego do płatności bezpośrednich na 2011 r. Jeśli natomiast – jak z kolei przyjęły organy – działki Nr [...] i [...] nie pozostawały w posiadaniu skarżącego, w rachubę wchodziły bez wątpienia negatywne konsekwencje nieprawidłowego ujęcia ich wnioskiem zainteresowanego, określone w art. 58 akapit 1 i 3 rozporządzenia Komisji (WE Nr 1122/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. ustanawiające szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) Nr 73/2009 odnośnie do zasady wzajemnej zgodności, modulacji oraz zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli w ramach systemów wsparcia bezpośredniego przewidzianych w wymienionym rozporządzeniu oraz wdrażania rozporządzenia Rady (WE) Nr 1234/2007 w odniesieniu do zasady wzajemnej zgodności w ramach systemu wsparcia ustanowionego dla sektora wina (Dz. Urz. UE L z 2009 r., Nr 316, poz. 65), przywoływane w dalszych wywodach jako rozporządzenie "1122/ 2009".
W związku z zarzutami skargi, głównie wszak o charakterze procesowym, niezwłocznego, silnego zaakcentowania (za organem drugiej instancji) wymaga, że ogólne zasady wynikające przepisów k.p.a. zostały w sprawach tego rodzaju, co rozpoznawana, znacznie zmodyfikowane przepisami ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Dyrektor DOR ARiMR trafnie podkreślił w tym kontekście zwłaszcza znaczenie art. 3 wspomnianej ustawy.
W § 1 przyjęto tam bez wątpienia zasadę pierwszeństwa proceduralnych rozwiązań ustawowych względem przepisów k.p.a. Przepis § 2 w rym samym artykule wyznacza z kolei standard (normatywny wzorzec) prawidłowego postępowania organów przy rozpatrywaniu wniosków o płatności bezpośrednio. Zgodnie z prezentowaną tam wolą prawodawcy, organ administracji publicznej: 1) powinien stać na straży praworządności; 2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy; 3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń, co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania; 4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania i na ich żądanie (celowe podkreślenia Sądu), przed wydaniem decyzji, umożliwia im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (organ nie może stosować przy tym przepisu art. 81 k.p.a., wedle którego – okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną tylko wtedy, gdy strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów). Najistotniejszy walor – z punktu widzenia niniejszego sporu sądowoadministracyjnego – wypada jednak przypisać postanowieniu art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. Stosownie do tego przepisu, "Strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 2, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne" (kolejne, celowe podkreślenie składu orzekającego).
Z przywołanych rozwiązań normatywnych wynika niedwuznacznie, iż to na strony (uczestników), a nie na organ administracji publicznej legislator nałożył podstawową powinność aktywnego udziału w postępowaniu wyjaśniającym i dowodzenia tych faktów, z których każda z nich wywodzi korzystne dla siebie konsekwencje prawne. Rola organu została ograniczona do przestrzegania tych elementów standardu, które zostały określone w art. 3 ust. 2 ustawy. Nie jest zatem rzeczą organu ustalanie konkretnych okoliczności stanu faktycznego. Obowiązek ich wykazania spoczywa bowiem na samych zainteresowanych.
Odnosząc dopiero co wyartykułowane spostrzeżenia, jakie nasuwa wykładnia językowa i celowościowa art. 3 ustawy z dnia 27 stycznia 2007 r., do realiów tej konkretnej sprawy godzi się podkreślić zwłaszcza dwa aspekty.
Po pierwsze, organy obu instancji orzekające w sprawie dostosowały się z pewnością do normatywnego wzorca zachowania wyznaczonego ramami art. 3 ust. 2 wspomnianej ustawy. Sąd nie dopatrzył się naruszenia zasady praworządności. Przeciwnie, organy starały się regułę tą respektować w całej rozciągłości, co jest łatwo postrzegalne przede wszystkim przy gromadzeniu materiału dowodowego wnioskowanego przez strony sporu o to, która z nich była w 2011 r. (konkretnie – w dniu 31 maja tegoż roku) posiadaczem działek o numerach ewidencyjnych [...] i [...]. Wbrew odmiennemu zapatrywaniu wyrażonemu przez autora skargi, oba organy wydające w sprawie decyzje wyczerpująco rozpatrzyły też cały zgromadzony materiał dowodowy (ten aspekt zostanie szerzej rozważony w dalszych wywodach uzasadnienia). Udzielały też stronom wszystkich żądanych pouczeń (dalsze, celowe podkreślenie składu orzekającego Sądu). Ponadto, zwłaszcza organ pierwszej instancji, wyszedł niewątpliwie poza ramy wzorca określonego w art. 3 ust. 2 pkt 4 ustawy. Nie tylko uwzględniono bowiem absolutnie wszystkie wnioski dowodowe stron postępowania administracyjnego (ze skargi wynika, że nie doszło tylko do przesłuchania jednego świadka, jednak wyłącznie z przyczyn obiektywnych – pobyt poza granicami kraju), przyjmując każdy zawnioskowany dokument, każde pisemne oświadczenie, wyznaczając aż trzy rozprawy administracyjne, a gdy zachodziła taka potrzeba - słuchając dodatkowo, poza terminami rozpraw zawnioskowanych świadków. Osobnego podkreślenia wymaga przy tym, że organ pierwszej instancji zakreślał wielokrotnie zainteresowanym terminy na zapoznanie się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, na zgłaszanie kolejnych wniosków dowodowych i oświadczeń, i to nawet bez formalnego żądania stron w tym zakresie (następne, celowe podkreślenie składu rozpoznającego niniejszą sprawę), którego to żądania ustawodawca wymaga formalnie w art. 3 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r.
Po drugie, zważywszy na efekty postępowania wyjaśniającego, trzeba się w pełni zgodzić ze stanowiskiem organów, iż skarżący nie wykazał – do czego był przecież zobligowany postanowieniem art. 3 ust. 3 in fine ustawy – faktu posiadania (w dniu 31 maja 2011 r., co wymaga ponownego podkreślenia), gruntów stanowiących główny przedmiot sporu w rozpoznawanym przypadku.
Rozważany w tym miejscu wywodu aspekt sprawy wymaga rozwinięcia.
Przepis art. 3 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego z pewnością nie wyłącza zastosowania w sprawach tego rodzaju art. 80 k.p.a., wprowadzającego zasadę swobodnej oceny dowodów. W ocenie Sądu, w rozpoznawanym przypadku granice swobody (w rozumieniu ostatnio wskazanego przepisu) nie zostały przekroczone. W każdym razie, nie można w tym zakresie zarzucić organom dowolności oceny.
Dowodowo sprawa była niewątpliwie skomplikowana, zwłaszcza z uwagi na sprzeczne wobec siebie treści osobowych środków dowodowych, zgłoszonych przez przeciwników podstawowego sporu, tyczącego faktu posiadania działek Nr [...] i [...]. (chodzi o zeznania lub oświadczenia świadków oraz o ustne i pisemne oświadczenia samych adwersarzy). Niezwłocznie należy jednak podkreślić, że w sprawie, której przedmiotem była ocena zasadności przyznania skarżącemu wnioskowanych płatności bezpośrednich chodziło nie tyle o wykazanie kto posiadał sporne grunty w 2011 r., ile o udowodnienie – i to przez samego skarżącego (jeszcze jedno, celowe podkreślenie Sądu), stosownie do wymogu art. 3 ust. 3 in fine ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. – że to on właśnie władał w tym roku wspomnianymi działkami. Tej powinności skarżący ewidentnie nie sprostał, czego dowodzi treść niektórych przynajmniej, materialnych środków dowodowych, o których będzie mowa osobno.
Uważna lektura uzasadnień decyzji organów obu instancji upoważnia do twierdzenia, że organy bardzo szczegółowo odniosły się do wszystkich dowodów osobowych, cytując fragmenty konkretnych zeznań i oświadczeń oraz wywodząc, dlaczego jednym dowodom tego typu dały wiarę, a innym nie. Nie mniej wnikliwa lektura argumentacji przytoczonej w skardze pozwala z kolei wyprowadzić następujące wnioski. Po pierwsze, zarzut pomieszczony w punkcie 9 uzasadnienia jest po prostu niezgodny z prawdą. Organy (uwaga ta dotyczy przede wszystkim organu pierwszej instancji) wcale nie odmówiły bowiem wiarygodności zeznaniom żony i matki skarżącego ze względu na łączące tych świadków z zainteresowanym związki rodzinne, lecz z powodu wykazanych w uzasadnienia decyzji, wewnętrznych sprzecznościach w tychże zeznaniach. Po drugie, zarzuty sformułowane przez autora skargi pod adresem faktur przedstawionych przez przeciwnika skarżącego w sporze o to, kto był posiadaczem gruntów wykluczonych z płatności przez organy, można z powodzeniem odnieść do tego samego rodzaju dokumentacji przedstawionej przez skarżącego. Treść tej ostatniej dokumentacji wskazuje bowiem bez wątpienia na zakupy poczynione jeszcze w 2010 r. (zdecydowana większość faktur przedłożonych przez stronę skarżącą) lub w dniu [...] lutego 2011 r. (jedna faktura). Po trzecie, argumentacja skargi zbudowana jest co prawda w sposób formalnie logiczny i spójny, ale jedynie przy założeniu zgodności z prawdą zawartych jednocześnie (lub ponawianych) w skardze oświadczeń i twierdzeń samego skarżącego. Zdaniem składu Sądu orzekającego w sprawie, taki sam walor można jednak przypisać argumentacji organów, przy poczynieniu podobnych założeń (prawdziwości twierdzeń przeciwnika strony skarżącej w wielokrotnie już formułowanym sporze o posiadanie, który legł u podłoża sprawy). Po czwarte, chybione są w całości te zarzuty skargi adresowane do organów ARiMR, w których stwierdzono rzekome luki w gromadzeniu przez organy materiału dowodowego i dokonywaniu ustaleń. Uszło bowiem uwagi autora skargi, to że – zgodnie z postanowieniem art. 3 ust. 3 in fine ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. – ciężar dowodu, a więc przedstawiania takich środków dowodowych, które potwierdzałyby fakt posiadania spornych działek w 2011 r. obciążał samego skarżącego. Szczególnego podkreślenia – w tym właśnie kontekście – wymaga, że strona skarżąca (lub jej pełnomocnik) uczestniczyli czynnie we wszystkich czynnościach wyjaśniających podejmowanych przez organ pierwszej instancji. Brali między innymi udział w zarządzonych rozprawach administracyjnych, stawiając konkretne pytania świadkom i składając stosowne oświadczenia wyjaśniające. To wtedy (a nie dopiero w skardze) należało zwrócić uwagę organu na konieczność wyjaśnienia dodatkowych kwestii, powstałych w związku z zeznaniami (oświadczeniami) danego świadka, lub zadania mu kolejnego pytania. Sąd dokonuje bowiem oceny sprawy na podstawie akt. W standardzie tej oceny nie mieszczą się już natomiast rzekome Zaniedbania organu, które – w świetle postanowienia art. 3 ust. 3 in fine ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. – okazują się po prostu zaniedbaniami samej strony skarżącej, na etapie postępowania administracyjnego.
Zdaniem Sądu, niezależnie od poprawności oceny osobowych środków dowodowych w niniejszej sprawie, decydujące znaczenie należy przypisać dwom dowodom materialnym: umowie dzierżawy zawartej przez skarżącego w dniu [...] listopada 2010 r. z J. P. (jako dzierżawcą), której własnoręczność podpisów stron potwierdzona została notarialnie w dniu [...] grudnia 2010 r., oraz pisemnemu oświadczeniu strony skarżącej z dnia [...] października 2011 r. W samej umowie, obejmującej – obok wielu innych – także obie działki (Nr [...] i [...]) skarżący wydzierżawił kontrahentowi – na okres 15 lat, z możliwością pierwokupu przez wydzierżawiającego – grunty rolne wchodzące w skład jego gospodarstwa. Zapewnił jednocześnie, że do tej pory były one użytkowane rolniczo. Dzierżawca przyjął z kolei na siebie zobowiązanie do zachowania dotychczasowego sposobu gospodarowania gruntów objętych w dzierżawę i do dalszego ich utrzymywania w dobrej kulturze rolnej. Nie bez znaczenia jest i to postanowienie umowy, w myśl którego wszelki dochód z uprawy wszystkich przekazanych w dzierżawę gruntów oraz wszelkich dotacji do tych gruntów przechodzi na dzierżawcę. W umowie nie ustalono natomiast czynszu, ze względu na dług, jaki posiadał wydzierżawiający względem dzierżawcy. Natomiast w oświadczeniu z dnia [...] października 2011 r. skarżący określił zakres prac rolnych przeprowadzonych w latach 2010-2011 na spornych działkach, przyznając jednocześnie, że wszystkie te czynności wykonał "na zlecenie" dzierżawcy (podkreślenie składu orzekającego).
Oba dokumenty dowodzą jednoznacznie, że zachowując, jako właściciel, status posiadacza samoistnego działek o numerach ewidencyjnych [...] i [...], skarżący przekazał te grunty (wraz z innymi), trwale (na okres 15 lat) w posiadanie zależne (oba określenia w rozumieniu art. 336 k.c.). Tymczasem, wedle art. 7 ust. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, jeśli działka rolna stanowi zarówno przedmiot posiadania samoistnego, jak i posiadania zależnego, płatności obszarowe przysługują posiadaczowi zależnemu. Konsekwencji tego jednoznacznego zapisu normatywnego nie może skutecznie podważyć nawet fakt ewentualnego (słowo to jest adekwatne, jeśli zważyć spór co do tego, kto faktycznie uprawiał sporne działki) wykonywania prac polowych przez skarżącego. Jeśli nawet przyjąć, że to właśnie skarżący prac tych dokonywał w 2011 r., to przecież – stosownie do treści umowy dzierżawy i własnego oświadczenia – czynił to "na zlecenie" dzierżawcy, a w konsekwencji niejako "za niego" i w "interesie dzierżawcy" (a nie własnym).
Ostatnio naprowadzone okoliczności, wynikające z treści obu wskazanych dokumentów, w pełni uzasadniały wykluczenie spornych działek (o numerach ewidencyjnych [...] i [...]) z wnioskowanych przez skarżącego płatności. Spowodowało to konieczność zastosowania dyspozycji określonych w art. 58 akapit 1 i 3 rozporządzenia Nr 1122/209. Zgodnie z tymi przepisami, jeśli w odniesieniu do danej grupy upraw obszar zadeklarowany na cele jakichkolwiek systemów pomocy obszarowej przekracza obszar zatwierdzony zgodnie z art. 57, wysokość pomocy oblicza się na podstawie obszaru zatwierdzonego, pomniejszonego o dwukrotność stwierdzonej różnicy, jeśli różnica ta wynosi więcej niż 3 % lub dwa hektary, ale nie więcej niż 20 % zatwierdzonego obszaru. Jeśli różnica ta przekracza 20 % zatwierdzonego obszaru, w odniesieniu do danej grupy upraw nie przyznaje się żadnej pomocy obszarowej. Jeśli różnica ta przekracza 50 %, rolnika wyklucza się również z otrzymywania pomocy do wysokości równej kwocie odpowiadającej różnicy między obszarem zadeklarowanym a zatwierdzonym zgodnie z art. 57 niniejszego rozporządzenia.
W rozpoznawanej sprawie organy zastosowały – prawidłowo – drugą dyspozycję, skoro wspomniana różnica przekraczała 20 % (Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości w stosownych obliczeniach organów). Za w pełni uzasadnioną należało przeto uznać odmowę przyznania skarżącemu jakichkolwiek płatności bezpośrednich.
Ponieważ skontrolowana decyzja odpowiada prawu, skargę należało oddalić, uwzględniając dyspozycje art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło