II SA/Wa 145/13

WyrokWSA w Warszawie2013-03-06

Skład orzekający: Jacek Fronczyk, Andrzej Kołodziej, Olga Żurawska - Matusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki, wykonywanej przez córkę uczącą się w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki, wykonywanej przez córkę uczącą się w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, jeśli spełnione są przesłanki definicji "domownika" zawartej w ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników. Fakt nauki w szkole nie wyklucza możliwości uznania pracy za stałą, jeśli jest ona wykonywana w sposób systematyczny i z gotowością do świadczenia pomocy rolnikowi. Sąd uchylił zaskarżony rozkaz personalny, uznając, że organy błędnie zinterpretowały przepisy dotyczące stałej pracy w gospodarstwie rolnym.
Stan faktyczny
A.G. zwróciła się o ustalenie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym matki. Organy Policji odmówiły, uznając, że skarżąca nie wykonywała stałej pracy w gospodarstwie, gdyż uczęszczała do szkoły i była zarejestrowana jako osoba bezrobotna. Skarżąca wniosła skargę, zarzucając błędną interpretację przepisów. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny organu I instancji i stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Fronczyk (spr.) Sędziowie WSA Andrzej Kołodziej Olga Żurawska - Matusiak Protokolant starszy referent Marcin Borkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 marca 2013 r. sprawy ze skargi A.G. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny organu I instancji, 2. stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości Wnioskiem z dnia [...] lipca 2012 r. A.G. zwróciła się do Komendanta [...] Policji o ustalenie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] października 1997 r. do dnia [...] lutego 2000 r. ([...]). Komendant [...] Policji rozkazem personalnym z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...], działając na podstawie art. 101 ust. 1, art. 106 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.), art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310) oraz § 3 ust. 1, § 4 i § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.), odmówił A.G. ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] października 1997 r. do dnia [...] lutego 2000 r. Uwzględniając bowiem fakt uczęszczania przez zainteresowaną do szkoły ponadpodstawowej, czas dojazdu i powrotu z niej oraz obowiązki związane z nauką, organ doszedł do przekonania, iż nie mogła ona stale świadczyć pracy w gospodarstwie rolnym. W ocenie organu, konstatację tę potwierdzają zeznania świadków, którzy mówili o "pomocy", a nie o "pracy" zainteresowanej w gospodarstwie. Co więcej, w aktach osobowych (m.in. w życiorysie) nie ma choćby wzmianki o pracy w gospodarstwie rolnym matki. Powołując się na wyrok Sądu Apelacyjnego w P. z dnia [...] stycznia 1996 r. ([...]), organ zwrócił uwagę, że nauka w szkole średniej, w innej miejscowości od miejsca zamieszkania, odbywana w systemie dziennym, uniemożliwia podjęcie stałej pracy w gospodarstwie rolnym w rozmiarze pozwalającym na zaliczenie tejże pracy do okresu zatrudnienia. Także inne zgromadzone w sprawie dowody, m.in. fakt podejmowania przez zainteresowaną pracy w technikum czy rejestrowania się w urzędzie pracy, wskazują, że nie wiązała się ona z gospodarstwem rolnym, a jedynie zamieszkiwała w nim wraz z rodzicami, pomagając im przy pewnych pracach. Zdaniem organu, nie zostały zatem spełnione przesłanki ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym, gdyż A.G. nie mogła być uznana za domownika, w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j.: Dz. U. z 2008 r. nr 50, poz. 291 ze zm.). Przedmiotowy rozkaz personalny został odebrany przez stronę w dniu [...] września 2012 r. A.G. w dniu [...] września 2012 r. złożyła w Wydziale Kadr Komendy [...] Policji pismo (datowane na dzień [...] września 2012 r.), w którym – w związku z otrzymaną odmową – wyjaśniała wątpliwości wyrażone przez organ w rozkazie personalnym z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...]. Opisała w nim szczegółowo sytuację rodzinną i związaną z nią konieczność pracy na roli, w tym zakres wykonywanych przez nią czynności. Wskazała także, że fakt zarejestrowania się przez nią w Urzędzie Pracy, w trakcie nauki w technikum zaocznym, wiązał się z niepodleganiem przez nią wówczas ubezpieczeniu. Odnosząc się do życiorysu dołączonego do podania o pracę, wyjaśniła, że koncentrowała się w nim na kwestii wykształcenia i z tego względu nie pisała o pracy w gospodarstwie rolnym. Użycie zaś przez świadka słowa "pomoc", w jej ocenie, wynikało z chęci uniknięcia przez niego powtórzenia słowa "praca". Pismem z dnia [...] września 2012 r. nr [...] Komendant [...] Policji wezwał zainteresowaną do sprecyzowania, czy jej pismo z dnia [...] września 2012 r. należy traktować jako odwołanie od rozkazu personalnego Komendanta [...] Policji z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...]. Oświadczeniem z dnia [...] października 2012 r. A.G. potwierdziła, że jej pismo z dnia [...] września 2012 r. jest odwołaniem od ww. rozkazu personalnego. Rozkazem personalnym z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] Komendant Główny Policji, mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.), utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W motywach rozstrzygnięcia organ II instancji podał, że dokumentację w postępowaniu odwoławczym w przedmiocie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] października 1997 r. do dnia [...] lutego 2000 r. stanowiły akta osobowe A.G., zawierające m.in. dokumenty zgromadzone podczas postępowania kwalifikacyjnego, prowadzonego dla kandydatów ubiegających się o przyjęcie do służby w Policji oraz pisma przedłożone przez funkcjonariusza w komórce kadrowej, tj. oświadczenie wnioskodawczyni z dnia [...] lipca 2012 r. w sprawie zatrudnienia w gospodarstwie rolnym oraz zeznania dwóch świadków z dnia [...] lipca 2012 r. – Z.M. i J.P., pismo J.P. z dnia [...] sierpnia 2012 r., pismo Z.M. z dnia [...] sierpnia 2012 r., zaświadczenie z [...] w O. z dnia [...] lipca 2012 r., oświadczenie wnioskodawcy w sprawie braku dokumentów potwierdzających pracę w gospodarstwie rolnym, postanowienie Wójta Gminy M. z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia, zaświadczenie z dnia [...] maja 2012 r. o zarejestrowaniu A.G. w Urzędzie Pracy w O. jako osoby bezrobotnej w okresach: od dnia [...] września 1999 r. do dnia [...] lutego 2000 r., od dnia [...] marca 2002 r. do dnia [...] marca 2003 r., od dnia [...] czerwca 2005 r. do dnia [...] października 2005 r., od dnia [...] stycznia 2006 r. do dnia [...] grudnia 2006 r., od dnia [...] sierpnia 2010 r. do dnia [...] listopada 2010 r. oraz od dnia [...] stycznia 2011 r. do dnia [...] listopada 2011 r. i pobieraniu przez nią zasiłku lub stypendium w okresach: od dnia [...] czerwca 2002 r. do dnia [...] września 2002 r., od dnia [...] września 2005 r. do dnia [...] października 2005 r., od dnia [...] października 2006 r. do dnia [...] grudnia 2006 r. oraz od dnia [...] kwietnia 2011 r. do dnia [...] lipca 2011 r. Komendant Główny Policji, biorąc pod uwagę ww. dowody, jak też okres nauki zainteresowanej w szkole i związane z tym obowiązki, podzielił stanowisko wyrażone w rozkazie personalnym organu I instancji. Uznał, że nie zostało spełnione przez nią kryterium stałej pracy w gospodarstwie rolnym, bowiem stałą pracą w gospodarstwie nie jest doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika. Zaznaczył także, że z życiorysu A.G. z dnia [...] stycznia 2011 r., znajdującego się w aktach osobowych, wynika, że doświadczenie zawodowe posiada ona od marca 2000 r., tj. od podjęcia pracy na stanowisku [...]. Organ skonstatował ponadto, że brak jest w tym dokumencie informacji, iż strona kiedykolwiek pracowała w gospodarstwie rolnym rodziców. W ocenie Komendanta Głównego Policji, w omawianym okresie zainteresowana była młodocianą, zaś zakwalifikowanie jej pomocy, udzielanej przez ucznia szkoły ponadpodstawowej, jako świadczenie pracy w charakterze domownika na stałe, doprowadziłoby do odmiennej kwalifikacji pracy osoby młodocianej, świadczonej w ramach stosunku pracy i młodocianego domownika, świadczącego pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Odwołując się do pojęcia "domownika", w rozumieniu art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy z dnia 20 lipca z 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, organ uznał, że powiązane jest ono ze stałym świadczeniem pracy, a nie dorywczą, choć systematyczną, pomocą. Dlatego też, w jego ocenie, stwierdzić należało, że strona nie świadczyła pracy w charakterze domownika, co nie oznacza, że nie pomagała w gospodarstwie. Przy charakterystyce domownika kładzie się akcent na pracę, która – chociaż wykonywana poza stosunkiem pracy – ma być stała. Oznacza to, że przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Sformułowania natomiast "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego Zdaniem organu II instancji, z uwagi na fakt, że w przypadku funkcjonariuszy Policji do wysługi lat podlegają zaliczeniu okresy innego zatrudnienia, jeżeli było ono wykonywane w pełnym wymiarze czasu pracy wymaganym w danym zawodzie lub na danym stanowisku, to także i z tych przyczyn nie ma żadnych racjonalnych przesłanek do liberalnego traktowania byłych domowników rolnika i przyjmowania, że nawet drobne i okazjonalne prace w gospodarstwie, wykonywane przez nich w czasie przerw między innymi, licznymi zajęciami, należy uznawać za stałą pracę w gospodarstwie rolnym w omawianym znaczeniu. Byłoby to bowiem, w ocenie organu, nadmierne uprzywilejowanie osób wykonujących pracę w gospodarstwie rolnym w stosunku do pracowników. Z kolei w kontekście tego, że A.G. była zarejestrowana w Urzędzie Pracy w O. jako osoba bezrobotna w okresach: od dnia [...] września 1999 r. do dnia [...] lutego 2000 r., od dnia [...] marca 2002 r. do dnia [...] marca 2003 r., od dnia [...] czerwca 2005 r. do dnia [...] października 2005 r., od dnia [...] stycznia 2006 r. do dnia [...] grudnia 2006 r., od dnia [...] sierpnia 2010 r. do dnia [...] listopada 2010 r. oraz od dnia [...] stycznia 2011 r. do dnia [...] listopada 2011 r. i pobierała zasiłek lub stypendium w okresach: od dnia [...] czerwca 2002 r. do dnia [...] września 2002 r., od dnia [...] września 2005 r. do dnia [...] października 2005 r., od dnia [...] października 2006 r. do dnia [...] grudnia 2006 r. oraz od dnia [...] kwietnia 2011 r. do dnia [...] lipca 2011 r., wnosi o zaliczenie do procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] października 1997 r. do dnia [...] lutego 2000 r., Komendant Główny Policji stwierdził, iż bezwzględnie obowiązującym warunkiem uprawniającym do posiadania statusu osoby bezrobotnej jest niepozostawanie w zatrudnieniu (odwołał się przy tym do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 19 sierpnia 2009 r. o sygn. akt II SA/Rz 273/09). Zaznaczył, że obowiązkiem osoby bezrobotnej jest pozostawanie w gotowości do podjęcia zatrudnienia. Pojęcie "gotowość do podjęcia zatrudnienia" oznacza, w jego ocenie, sytuację, gdy osoba ma zamiar, chęć i możliwość wykonywania pracy i jednocześnie nie występują żadne przeszkody po jej stronie, aby świadczyć pracę. Nie może być więc uznany za bezrobotnego ten, kto podjął działalność gospodarczą albo podlega obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Tym samym, w ocenie Komendanta Głównego Policji, brak było podstaw do uznania, że A.G., posiadając status osoby bezrobotnej, jednocześnie pracowała w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika we wnioskowanym okresie, oraz że praca ta miała charakter stały, tym bardziej, że posiadając status osoby bezrobotnej, wymieniona podlegała ubezpieczeniu z tego tytułu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższy rozkaz personalny A.G. zarzuciła naruszenie art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, poprzez: 1) bezzasadne przyjęcie, że pobieranie nauki w szkole ponadpodstawowej po ukończeniu 16 roku życia uniemożliwia wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, zważywszy że po śmierci ojca ([...] sierpnia 1988 r.) szereg obowiązków gospodarskich przejęła jej matka i rodzeństwo; 2) nieuzasadnione przyjęcie, że fakt zarejestrowania w Urzędzie Pracy pozbawił ją statusu osoby pracującej w gospodarstwie rolnym, podczas gdy w tym czasie pracowała w nim, korzystając ze statusu domownika. Formułując przedstawione zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie obu wydanych w sprawie rozkazów personalnych. Udzielając odpowiedzi na skargę, Komedant Główny Policji wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację zaprezentowaną w zaskarżonym rozkazie personalnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonego rozkazu personalnego i to z przepisami obowiązującymi w dacie jego wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Podstawę odmowy zaliczenia A.G. okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji, organy orzekające w sprawie oparły na uznaniu, że skarżąca nie wykonywała stałej pracy we wnioskowanym okresie w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu ustawy regulującej materię ubezpieczenia społecznego rolników, a tylko w takim przypadku jej wniosek byłby zasadny. Zatem kluczowe znaczenie dla rozpoznania przedmiotowej sprawy ma dokonanie wykładni przepisów, wskazujących na możliwość wliczania okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego funkcjonariusza Policji. Zgodnie z brzmieniem art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j.: Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1). Na podstawie art. 101 ust. 2 cyt. ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Organy Policji prawidłowo przyjęły, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310), art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (t. j.: Dz. U. z 1989 r. nr 24, poz. 133 ze zm.) oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j.: Dz. U. z 2008 r. nr 50, poz. 291 ze zm.), jednakże, stosując je w zaistniałym stanie faktycznym niniejszej sprawy, błędnie uznały, że wnioskowany okres pracy skarżącej w indywidualnym gospodarstwie rolnym jej matki nie może być jej w całości wliczony do stażu służby, celem ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Z kolei w świetle art. 6 pkt 2 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku – rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. W tym miejscu warto zaznaczyć, iż wyżej powołana ustawa – mocą jej art. 122 – uchyliła poprzednio regulującą przedmiotową materię ww. ustawę z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do treści art. 2 pkt 2 obowiązującej do dnia 31 grudnia 1990 r. ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., przez domownika rozumie się członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowi ich główne źródło utrzymania. Wymienioną definicję "domownika" doprecyzowywało z kolei rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 28 marca 1983 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (t. j.: Dz. U. z 1988 r. nr 2, poz. 10 ze zm.), również obowiązujące do dnia 31 grudnia 1990 r., które w § 2 ust. 1 stanowiło, iż przy ustalaniu obowiązku ubezpieczenia domowników uznaje się, że domownik pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym, jeżeli zamieszkuje na terenie gospodarstwa rolnego prowadzonego przez rolnika lub w bezpośrednim jego sąsiedztwie, a praca domownika w gospodarstwie rolnym stanowi jego główne źródło utrzymania, jeżeli nie osiąga on dochodów z innych źródeł w wysokości przekraczającej miesięcznie połowę najniższego wynagrodzenia obowiązującego w gospodarce uspołecznionej. Praca domownika w gospodarstwie rolnym nie stanowi głównego źródła utrzymania, jeżeli domownik kształci się w szkole ponadpodstawowej lub wyższej (§ 2 ust. 2 pkt 1 powołanego rozporządzenia). Przytoczenie treści nieobowiązujących od dnia 1 stycznia 1991 r. przepisów regulujących przedmiotową materię jest o tyle istotne, gdyż organ prowadzi w ich kontekście rozważania, powołując się na art. 2 pkt 2 ww. ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin i cytując treść przepisu art. 6 pkt 2 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, dokonuje ich wykładni, przy czym w dniu rozstrzygania niniejszej sprawy to właśnie w oparciu o ww. ustawę z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, a nie nieobowiązującą już ustawę z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, organ powinien oceniać status skarżącej w charakterze domownika w spornym okresie jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki. Biorąc bowiem pod uwagę, że ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, uchylająca ustawę z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, nie zawiera żadnych przepisów intertemporalnych, które wskazywałyby przypadki stosowania ustawy uchylonej, w niniejszej sprawie należało stosować – zgodnie z ogólną zasadą postępowania administracyjnego – przepisy obowiązujące w dniu orzekania przez organ, jako że to one determinują zawarty w decyzji przedmiot jej rozstrzygnięcia o zaliczeniu (bądź niezaliczeniu) okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego funkcjonariusza Policji. Analiza zaś obowiązujących w tej materii przepisów prowadzi do wniosku, iż aby zaliczyć skarżącej do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, wnioskowany przez nią okres pracy w gospodarstwie rolnym matki, należało ustalić, czy we wnioskowanym okresie zainteresowana miała ukończone 16 lat, pozostawała z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwała na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracowała w tym gospodarstwie, nie będąc związaną z rolnikiem stosunkiem pracy. Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżąca spełniać nie musi, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepis art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, definiujący pojęcie "domownika". Zdaniem Sądu, organy Policji błędnie zinterpretowały przepis art. 6 pkt 2 lit. "c" ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, iż sam fakt kształcenia się osoby pozostającej z rolnikiem w gospodarstwie rolnym w szkole ponadpodstawowej, wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie. O ile prawidłowo oceniono okres od dnia [...] września 1999 r. do dnia [...] lutego 2000 r., jako że w tym czasie skarżąca była zarejestrowaną osobą bezrobotną i w tym zakresie należy zgodzić się z zaprezentowanym stanowiskiem organów, o tyle pozostały objęty wnioskiem okres winien zostać jej zaliczony do stażu służby, czego nie uczyniono. Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 4 października 2006 r. o sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno –gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia "domownika" w art. 6 pkt 2 i definicji "rolnika", sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją (tu: roślinną) w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r. o sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. Wartym również powołania jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1998 r. o sygn. akt II UKN 299/98 (publ. OSNP 1999/24/799, OSNP - wkł. 1999/3/2), przedstawiający pogląd, iż dopuszczalność uwzględnienia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze stałym należy co najmniej oceniać poprzez jej wykonywanie w wymiarze nie niższym niż połowa normalnie wymaganego czasu pracy w rolnictwie. "Wykonywanie niektórych czynności rolniczych w gospodarstwie rolnym, w okresie odbywania nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilkusetkilometrowych dojazdów do niej, nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu okresów składkowych jako okresów pracy w gospodarstwie rolnym (...)". Zauważyć należy, iż SN nie zastrzegł w tym wyroku, iż pobieranie nauki w szkole średniej wyłącza możliwości uznania pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, lecz wyłącza takie uznanie tylko pobieranie nauki w miejscowości znacznie oddalonej od gospodarstwa rolnego, uniemożliwiające wykonywanie w nim pracy w wymiarze ponad połowy wymaganego czasu pracy w rolnictwie. Podkreślenia wymaga, iż w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia (§ 10 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" – Dz. U. nr 100, poz. 908). Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Powyższe stanowisko znajduje również odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r. o sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl) NSA stwierdził, że przykładowo nauka w szkole w systemie zaocznym, niepołączona z wykonywaniem dodatkowych zajęć zarobkowych, nie stanowi przeszkody do uznania tego okresu jako pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Wskazał też, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż – na przykład ze względu na rodzaj produkcji – niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Ten element dyspozycyjności domownika, potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w jego pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia, polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Ten aspekt jest bardzo istotny, ponieważ stały charakter pomocy w gospodarstwie rolnym może być pojmowany w sposób o wiele bardziej racjonalny, przy rozumieniu "stałości" jako pozostawania w tym samym miejscu, trwałemu związaniu się z jakimś miejscem lub jakąś osobą, nieuleganiu zmianom (por. wyrok Sądu Najwyższego o sygn. akt II UK 42/06, publ. OSNP 2007/19-20/292). Pojmowana w ten sposób cecha "stałości" świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo. Dokonując wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym", należy również zwrócić uwagę na fakt, że omawiana definicja "domownika" może być wykorzystywana zarówno dla celów ubezpieczeniowych, jak też uzyskania uprawnień pracowniczych, w tym – jak w niniejszym przypadku – określonych profitów finansowych, poprzez możliwość podwyższenia dodatku za wysługę lat. W pierwszej grupie spraw chodzi o zapewnienie ubezpieczenia społecznego szerszej grupie osób współpracujących z rolnikiem przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Z inną natomiast sytuacją mamy do czynienia w drugiej grupie spraw, gdy chodzi o domownika, który ubiega się o zaliczenie okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego czy stażu służby, co niewątpliwie powinno mieć w takim przypadku wpływ na mniej rygorystyczny sposób odkodowania znaczenia pojęcia "wykonywania przez domownika pracy o charakterze stałym", w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Dodać bowiem warto, że zaliczenie funkcjonariuszowi Policji do stażu służby, przypadającego po dniu 31 grudnia 1982 r., okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, nie wywołuje żadnych konsekwencji w zakresie uprawnień emerytalnych. Tak więc porównanie ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy z regulacją emerytalną, dotyczącą funkcjonariuszy Policji, przynosi efekt w postaci rozróżnienia statusu domownika jako osoby wykonującej pracę w gospodarstwie oraz domownika jako osoby podlegającej ubezpieczeniu społecznemu rolników. Nie ma podstaw, przy braku wyraźnego odesłania w tym zakresie, do utożsamiania obu konstrukcji podmiotowych z zakresu prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 maja 2009 r. o sygn. akt I OSK 730/08 – publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należy zatem stwierdzić, że A.G. spełnia przesłanki do uznania jej za domownika, w rozumieniu art. 6 pkt 2 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, jednakże nie w całym wnioskowanym okresie pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym matki, lecz od dnia [...] października 1997 r. do dnia [...] września 1999 r. i okres ten powinien jej zostać przez organ zaliczony do stażu służby (wysługi lat), skoro skarżąca w okresie tym w gospodarstwie matki pracowała (w pozostałym objętym wnioskiem okresie – jak zostało zaznaczone – skarżąca była zarejestrowaną osobą bezrobotną). Fakt pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej przez skarżącą nie mógł w tym okresie wpływać negatywnie na udzielaną rodzicom pomoc przy prowadzeniu gospodarstwa, zważywszy że świadkowie zgodnie zeznają, iż zainteresowana pracę tę wykonywała, pomimo nauki w szkole. Jak już wspomniano, pojęcia "stałej pracy" nie należy utożsamiać z koniecznością ciągłego jej wykonywania i nie zawsze praca ta musi polegać na nieustannym podejmowaniu czynności rolniczych. Jeśli bowiem prawodawca wprowadza zarówno pojęcie "rolnika", jak i "domownika", to zapewne czyni to po to, by odróżnić charakter świadczonej przez każdego z nich pracy w gospodarstwie rolnym. Zatem sam fakt pobierania przez skarżącą nauki w szkole, do której codziennie dojeżdżała, przy jednoczesnym wykonywaniu pracy w gospodarstwie rolnym matki, nie może stanowić przeszkody do uznania jej za domownika, w rozumieniu przepisów ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że podjęte w sprawie rozkazy personalne zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, tj. § 4 ust. 1 pkt 5 ww. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, art. 1 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, co nie pozostaje bez wpływu na wynik sprawy, dlatego też Sąd wyeliminował je z obrotu prawnego. Ponownie rozpoznając sprawę, Komendant [...] Policji, jako organ I instancji, przeprowadzi postępowanie i wyda decyzję z uwzględnieniem poczynionej przez Sąd oceny prawnej. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. W oparciu o art. 152 ww. ustawy, Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło