II SA/Łd 640/14

WyrokWSA w Łodzi2014-10-15

Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Barbara Rymaszewska, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opłata adiacencka związana z procesem scalania i podziału nieruchomości może być ustalona po upływie terminu przedawnienia wynikającego z przepisów dotyczących opłat adiacenckich z tytułu podziału nieruchomości lub wybudowania urządzeń infrastruktury technicznej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że opłata adiacencka związana z procesem scalania i podziału nieruchomości, uregulowana w art. 107 ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie podlega terminom przedawnienia określonym w art. 98a i art. 145 ust. 2 tej ustawy, które dotyczą innych tytułów naliczania opłat. W związku z tym, brak zawarcia ugody nie wyklucza możliwości obciążenia właściciela opłatą, a jej wysokość, termin i sposób uiszczenia wynikają z uchwały rady gminy, która nie była kwestionowana.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę W. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza O. o ustaleniu opłaty adiacenckiej. Opłata została naliczona w związku ze scaleniem i podziałem nieruchomości, które spowodowały wzrost jej wartości. Skarżąca kwestionowała sposób naliczenia opłaty, brak uwzględnienia odszkodowania za nasadzenia i grunty pod drogę, a także zarzucała przedawnienie roszczenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 15 października 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędziowie Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Protokolant Starszy sekretarz sądowy Anna Kośka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 października 2014 roku sprawy ze skargi W. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej oddala skargę. LS Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. decyzją z dnia [...], nr [...], po rozpoznaniu odwołania W. P., utrzymało w mocy decyzję Burmistrza O. z dnia [...], nr [...] w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej. Stan faktyczny niniejszej sprawy jest następujący: Burmistrz O. decyzją z dnia [...] nałożył na W. P., jako współwłaścicielkę nieruchomości w ½ części, obowiązek uiszczenia opłaty adiacenckiej w wysokości 4.968 zł (po waloryzacji według wskaźnika zmian cen towarów i usług – 6.536,87 zł), wynikającej ze wzrostu wartości nieruchomości położonej w obrębie [...] w miejscowości O., stanowiącej działki nr 553, 703 i 704 o łącznej powierzchni 0,2152 ha wydzielonych wskutek scalenia i podziału nieruchomości dokonanego uchwałą Rady Miejskiej w O. Nr [...] z dnia [...] w sprawie scalenia i podziału nieruchomości przeznaczonych pod budownictwo jednorodzinne w O. – Osiedle A. Organ pierwszej instancji orzekł jednocześnie, iż wyliczoną i zwaloryzowaną należność w kwocie 6.536,87 zł należy wpłacić na konto Urzędu Miejskiego w O., w terminie 30 dni od daty uprawomocnienia się decyzji. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 5, art. 107 i art. 227 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010r. nr 102, poz. 651 ze zm., dalej jako: "u.g.n."), § 12 i § 13 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 maja 2005r. w sprawie scalania i podziału nieruchomości (Dz. U. nr 86, poz. 736) oraz § 3, § 4 i § 5 uchwały nr [...] Rady Miejskiej w O. z dnia [...] w sprawie scalania i podziału nieruchomości przeznaczonych pod budownictwo jednorodzinne w O. – Osiedle A. Kwestionując powyższą decyzję W. P. wniosła od niej odwołanie wskazując, iż nie wiadomo z jakiego tytułu naliczona została opłata adiacencka. Na gruncie oddanym w procesie scalania odwołująca miała nasadzenia, za które nigdy nie otrzymała odszkodowania, także w operacie i wyliczeniu opłaty nie uwzględniono należnego jej z tego tytułu odszkodowania. Podobnie strona nie otrzymała odszkodowania za grunty przejęte pod drogę. Opłata adiacencka jest zawyżona. Autorka odwołania zgłosiła także zastrzeżenia do sposobu przeprowadzenia procesu scalania i podziału. Samorządowe Kolegium Odwoławcze przywołaną na wstępie decyzją utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując następnie na treść regulacji ustawowych stanowiących o procesie scalania i podziału oraz procedury naliczania opłaty adiacenckiej z tego tytułu. Dalej organ wyjaśnił, iż w 2003r. Gmina O. dokonała scalenia i podziału nieruchomości w trybie przepisów działu III rozdział 2 u.g.n.. Na mocy uchwały nr [...] Rady Miejskiej w O. z dnia [...] przeprowadzony został proces scalenia i podziału nieruchomości także dla terenu, na którym położona jest nieruchomość stanowiąca wówczas współwłasność S. i W. małżonków P.. W § 4 powołanej uchwały ustalona została stawka procentowa opłaty adiacenckiej wynosząca 50% wzrostu wartości nieruchomości, a w treści § 5 uchwały zawarty został zapis, iż ustalenie wysokości opłat adiacenckich nastąpi w drodze decyzji administracyjnych wydanych w oparciu o ugody, a w przypadku, gdy nie dojdzie do ugody, opłata adiacencką płatna będzie jednorazowo, po wybudowaniu urządzeń infrastruktury technicznej, w terminie 30 dni licząc od dnia, w którym decyzja o ustaleniu opłaty stanie się ostateczna. Wyliczona opłata adiacencką podlega waloryzacji na dzień wydania decyzji. W załączniku nr 7 do powyższej uchwały, zatytułowanym "Ustalenie wysokości opłat adiacenckich należnych Gminie O., obciążających uczestników scalenia i podziału nieruchomości oraz wysokości odszkodowania za grunty pod nowe drogi lub poszerzenie dróg istniejących (zgodnie z art. 107 ust. 1 i 2 i art. 105 ust. 1 u.g.n.)" w pozycji 86 dotyczącej gruntów będących współwłasnością S. i W. P., zawarte jest zestawienie: powierzchni gruntów przed scaleniem i ich wartości, powierzchni gruntów zajętych pod drogi i ich wartość, powierzchni gruntów otrzymanych w wyniku scalenia i podziału oraz ich wartość, a także wskazana jest wysokość opłaty adiacenckiej należnej gminie od właścicieli – w wysokości 9.936 zł, a nadto należne im odszkodowanie za grunt wydzielony pod drogę – w wysokości 5.569 zł. Kolegium w dalszej kolejności zwróciło uwagę, iż wysokość opłaty (i odszkodowania) określona została na podstawie wyceny sporządzonej przez rzeczoznawcę majątkowego według stanu nieruchomości przed scaleniem i podziałem na dzień wejścia w życie uchwały o przystąpieniu do scalenia i podziału nieruchomości, a po scaleniu i podziale według stanu na dzień wejścia w życie uchwały o scaleniu i podziale nieruchomości, co jest zgodne z § 12 rozporządzenia. Na podstawie § 13 ust. 1 i 2 tego rozporządzenia, opłatę adiacencką ustala wójt w drodze decyzji, zgodnie z uchwałą o scaleniu i podziale nieruchomości oraz ugodą, o której mowa w art. 107 ust. 3 u.g.n.. Opłata adiacencka podlega waloryzacji na dzień wydania decyzji, zgodnie z art. 5 i art. 227 u.g.n.. W tak ustalonym stanie faktycznym i prawnym – jak napisało Kolegium – organ pierwszej instancji kwestionowaną w odwołaniu decyzją ustalił opłatę adiacencką w wysokości 4.968 zł, co odpowiada wysokości opłaty określonej w uchwale w stosunku do udziału we współwłasności nieruchomości przypadającego W. P. i wynoszącego ½ części. Opłata ta, stosownie do art. 227 u.g.n., została zwaloryzowana na dzień wydania decyzji o wskaźnik zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych. W ocenie Kolegium spełnione są przesłanki do ustalenia opłaty adiacenckiej w wysokości wynikającej z uchwały Rady Gminy O. z dnia [...] (po uwzględnieniu udziału odwołującej wynoszącego ½ część) i zwaloryzowaniu tej kwoty na dzień wydania decyzji przez organ pierwszej instancji, tj. 6.536,87 zł. Za nietrafny Kolegium uznało zarzut W. P. dotyczący upływu trzyletniego terminu przedawnienia od dnia wybudowania urządzeń infrastruktury technicznej, bowiem przepisy art. 101 – 108 u.g.n. normujące kwestie dotyczące scalania i podziału nieruchomości nie zawierają uregulowań wskazujących termin, w jakim organ gminy może wydać decyzję ustalającą opłatę adiacencką. W przepisach tych nie ma także odesłania do przepisów ustawy dotyczących podziałów nieruchomości (art. 92 – 100 u.g.n.), bądź przepisów dotyczących opłat adiacenckich w związku z wybudowaniem urządzeń infrastruktury technicznej lub drogi (art. 143 – 148b u.g.n.). organ wskazał, iż w art. 98a ust. 1 i art. 145 ust. 2 u.g.n. przewidziane są trzyletnie terminy na ustalenie opłaty adiacenckiej, jednak powołane przepisy regulują zupełnie inne zagadnienia niż te, których dotyczą przepisy art. 101 – 108 u.g.n., czyli scalanie i podział nieruchomości. Na tej podstawie Kolegium oceniło, że nie zachodziły przesłanki do umorzenia przez organ pierwszej instancji postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej z uwagi na upływ terminu, w którym – zdaniem W. P. – organ pierwszej instancji mógł ustalić opłatę. Dalej organ odwoławczy wskazał, iż postępowanie w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej w drodze decyzji administracyjnej jest odrębnym postępowaniem w stosunku do scalenia i podziału nieruchomości, choć jest jego konsekwencją. W chwili obecnej trudno jest – jak zaakcentowało Kolegium – dociec, dlaczego ze S. i W. P. nie została zawarta ugoda określająca termin i sposób wniesienia opłaty, jednak wobec niepodpisania protokołu uzgodnień, opłata winna być ustalona zgodnie z uchwałą. Przedmiotem postępowania przed Kolegium może być wyłącznie sprawa ustalenia opłaty adiacenckiej, co odbywa się w drodze decyzji administracyjnej, która podlega kontroli instancyjnej. Organ odwoławczy nie jest zatem uprawniony do oceny przebiegu procesu scalenia i podziału nieruchomości, a tego w głównej mierze dotyczą uwagi autorki odwołania. Organ podkreślił, iż nie może również zająć stanowiska w kwestii należnego właścicielom odszkodowania za nasadzenia roślinne i za grunt przejęty przez gminę pod drogi, bowiem nie są to kwestie, których rozstrzygnięcie następowało w drodze decyzji administracyjnych. W skardze do sądu administracyjnego W. P. wskazała na mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r., poz. 267 ze zm., dalej jako: "K.p.a."), polegający na niewyczerpującym zebraniu oraz rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i braku podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym brak wszechstronnego wyjaśnienia podstaw nałożenia i wysokości opłaty adiacenckiej. Organ – w ocenie autorki skargi – naruszył także przepis art. 8 i 107 § 3 K.p.a., bowiem nienależycie uzasadnił kontestowaną decyzję przez zawarcie w niej ogólnych stwierdzeń w zakresie zastosowania trzyletniego terminu na ustalenie opłaty adiacenckiej, co uniemożliwiło dokonanie kontroli tej decyzji w zakresie podstaw i zasadności niezastosowania art. 98a ust. 1 u.g.n.. Przez niedostateczne wyjaśnienie przesłanek i podstaw utrzymania w mocy decyzji organ doprowadził do naruszenia art. 9 i 11 K.p.a.. Natomiast utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, pomimo tego, że nie odpowiada ona prawu, jest sprzeczne z treścią art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a.. Przepis art. 98a u.g.n. został naruszony poprzez jego błędną wykładnię w zakresie ustalenia terminu przedawnienia nałożenia opłaty adiacenckiej i w konsekwencji został nieprawidłowo zastosowany. Na tej podstawie W. P. wniosła o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. w całości, a także poprzedzającej ją decyzji Burmistrza O.. W motywach skargi jej autorka wywodziła, iż opłata adiacencka mogła być nałożona – zgodnie z treścią art. 98a u.g.n. – tylko w terminie 3 lat od dnia, w których decyzja o podziale stała się ostateczna. Ponadto przepis art. 145 ust. 2 u.g.n. także określa 3 – letni termin na wydanie decyzji w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej od wybudowania urządzeń infrastruktury technicznej, co w sprawie miało miejsce w roku 2008 (budowa sieci wodociągowej), w 2009 (budowa kanalizacji sanitarnej) oraz w 2010 roku (budowa sieci energetycznej). Zdaniem W. P. przywołane terminy ekspirowały bezskutecznie, co świadczy o bezprzedmiotowości postępowania, a także o wadliwości decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej. W ocenie skarżącej organy naruszyły także podstawowe zasady postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty przedstawione w uzasadnieniu kwestionowanego w sprawie rozstrzygnięcia. Podczas rozprawy w dniu 15 października 2014r. skarżąca oświadczyła, iż popiera skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej dokonywaną pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia, jak wynika z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) w skrócie – "P.p.s.a.", następuje jedynie wówczas, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Stosownie do treści art. 151 P.p.s.a, w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala. W niniejszej sprawie sąd, dokonując kontroli legalności zaskarżonych decyzji, nie stwierdził naruszeń prawa dających podstawę do wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Tytułem wstępu wyjaśnić wypada, iż materialno – prawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 107 ust. 1 u.g.n., wskazujący, iż osoby które otrzymały nowe nieruchomości wydzielone w wyniku scalania i podziału, są zobowiązane do wniesienia na rzecz gminy opłat adiacenckich w wysokości do 50% wzrostu wartości dotychczas posiadanych nieruchomości, w stosunku do wartości nieruchomości dotychczas posiadanych. Przy czym terminy i sposób wnoszenia opłat adiacenckich ustala wójt, burmistrz albo prezydent miasta, w drodze ugody z osobami zobowiązanymi do ich zapłaty, przez podpisanie protokołu uzgodnień, a w razie niedojścia do ugody, o terminie i sposobie zapłaty rozstrzyga rada gminy, podejmując uchwałę o scaleniu i podziale nieruchomości. Termin ustalony w uchwale nie może być krótszy niż termin wybudowania urządzeń infrastruktury technicznej (art. 107 ust. 3 u.g.n.). Opłatę adiacencką ustala wójt, burmistrz albo prezydent miasta, w drodze decyzji, zgodnie z ugodą lub uchwałą o scaleniu i podziale nieruchomości, o których mowa w art. 107 ust. 3 u.g.n. (art. 107 ust. 4 zd. 1 u.g.n.). W sprawie zwrócić uwagę należy także na przepis art. 104 ust. 2 pkt 7 u.g.n., który stanowi, iż uchwała rady gminy o scalaniu i podziale nieruchomości powinna zawierać m. in. ustalenia co do wysokości, terminu i sposobu zapłaty opłat adiacenckich. Nadto, także w uchwale o scaleniu i podziale nieruchomości rada gminy ustala wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej (art. 107 ust. 2 u.g.n.). W sprawie niniejszej proces scalania i podziału został przeprowadzony na podstawie uchwały Rady Miejskiej w O. z dnia [...], nr IX [...] w sprawie scalania i podziału nieruchomości przeznaczonych pod budownictwo jednorodzinne w O. – Osiedle A. W § 4 uchwały Rada Miejska określiła – stosownie do art. 107 ust. 2 u.g.n. – wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustalając, iż wyniesie ona 50% wzrostu wartości nieruchomości w stosunku do wartości nieruchomości dotychczas posiadanych. Nadto, w § 5 uchwałodawca określił tryb pobierania opłaty adiacenckiej wskazując, iż ustalenie owej opłaty nastąpi w drodze decyzji administracyjnych wydanych w oparciu o ugody zawarte między gminą, a osobami zobowiązanym do uiszczenia opłaty adiacenckiej. Natomiast gdy do zawarcia ugody między stronami nie doszłoby, opłata będzie płatna jednorazowo, po wybudowaniu urządzeń infrastruktury technicznej, w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Wyliczona opłata podlega waloryzacji na dzień wydania decyzji o opłacie adiacenckiej. Terminy oraz elementy budowy infrastruktury technicznej określono w § 3 uchwały. Wysokość spornej opłaty w stosunku do nieruchomości stanowiących własność W. i S. małżonków P. została ustalona w załączniku nr 7 pod poz. 86, gdzie zapisano, iż wyniesie ona 9.936 zł. Podkreślić wypada, iż powołana uchwała z dnia [...] w sprawie scalania i podziału nie była skarżona w odpowiednim trybie, dlatego jest ona prawomocna. Konsekwencją tego jest to, iż wszystkie kwestie uregulowane w tejże uchwale nie mogą być skutecznie kontestowane w niniejszym postępowaniu, którego przedmiotem jest ocena legalności decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej, a nie uchwały w sprawie scalania i podziału (vide: wyrok WSA w Białymstoku z dnia 25 marca 2004r., w sprawie sygn. akt: SA/Bk 1413/03 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z tego też powodu nie mogły być skutecznie podnoszone w obecnym postępowaniu wszelkie argumenty strony skarżącej mające na celu zakwestionowanie przesłanek wydania zaskarżonej decyzji, mających swe źródło w postępowaniu dotyczącym scalenia i podziału. Także okoliczność, iż strona nigdy nie otrzymała odszkodowań za nasadzenia na gruncie lub za grunty przejęte pod drogę pozostaje poza wpływem na oceną prawidłowości badanego rozstrzygnięcia. Także bez znaczenia są uwagi odnoszące się do sposobu przeprowadzenia procesu scalania i podziału. Uwzględniając powyższe należy zaakcentować, iż wysokość opłaty adiacenckiej wynika z powołanej uchwały Rady Miejskiej w O., w której to określono także termin i sposób uiszczenia opłaty. Lokalny prawodawca zawarł bowiem zapis, że opłata będzie płatna jednorazowo w terminie 30 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna i po wybudowaniu urządzeń infrastruktury technicznej, której elementy i terminy wykonania określono w § 3 uchwały. W powołanym przepisie § 3 uchwały wskazano, że wykonana zostanie sieć wodociągowa, energetyczna, kanalizacja sanitarna oraz drogi o nawierzchni gruntowej utwardzonej. Wszystkie te elementy infrastruktury technicznej, na terenie objętym scalaniem i podziałem, zostały wykonane, co nie jest przedmiotem sporu w sprawie. Wobec tego przesłanki nałożenia na skarżącą obowiązku uiszczenia opłaty adiacenckiej zostały spełnione, co uprawniało organ do wydania w tym przedmiocie decyzji. Niewątpliwe w sprawie jest także to, że nie doszło do zawarcia między stronami postępowania – współwłaścicielami nieruchomości oraz organem – ugody określającej sposób uiszczenia opłaty adiacenckiej. Jak trafnie wskazało Samorządowe Kolegium Odwoławcze; w chwili obecnej trudno ustalić przyczyny niezawarcia rzeczonej ugody, co jednak pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie. Ugoda mogłaby bowiem jedynie w sposób odmienny – od tego wynikającego z przepisów u.g.n. i uchwały – określić sposób i termin uiszczenia opłaty. Nadto, brak ugody nie wyklucza możliwości obciążenia skarżącej obowiązkiem uiszczenia opłaty adiacenckiej. W takiej sytuacji sposób i termin uiszczenia opłaty adiacenckiej wynikają z uchwały w sprawie scalania i podziału oraz z przepisów u.g.n.. Z przedstawionych powodów sąd podzielił poglądy organów obu instancji w zakresie podstaw do nałożenia obowiązku uiszczenia opłaty adiacenckiej. W sprawie spełnione zostały przesłanki do nałożenia opłaty, bowiem na terenie objętym procesem scalania i podziału wybudowano wszystkie określone w uchwale elementy infrastruktury technicznej. Wysokość opłaty adiacenckiej, jak i termin oraz sposób jej uiszczenia, wynikają z postanowień uchwały w sprawie scalania i podziału, która to uchwała nie była kwestionowania i jest prawomocna. Sposób waloryzacji opłaty adiacenckiej, której sposób przeprowadzenia został przedstawiony w decyzji organu pierwszej instancji, nie budzi wątpliwości sądu i nie jest przedmiotem uwag zarzutów strony skarżącej. Ponadto prawidłowo organ ustalił opłatę adiacencką w wysokości odpowiadającej udziałowi skarżącej w nieruchomościach uzyskanych w procesie scalania i podziału. W tej dacie skarżąca wraz z mężem byli współwłaścicielami (na zasadzie wspólności majątkowej małżeńskiej) nieruchomości, co oznacza, że jej udział w gruntach uzyskanych w następstwie scalenia i podziału wynosił 50%. Ustosunkowując się do zarzutów skargi wskazujących na bezprzedmiotowość postępowania z uwagi na wyekspirowanie trzyletniego terminu, o którym stanowi art. 98a oraz art. 145 ust. 2 u.g.n. wyjaśnić należy, iż żaden z powołanych przepisów nie znajduje w sprawie zastosowania. Pierwszy ze wskazanych przepisów – art. 98a u.g.n. – odnosi się do ustalenia opłaty adacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości na skutek jej podziału, drugi natomiast – art. 145 ust. 2 u.g.n. – dotyczy opłaty adiacenckiej z tytułu wybudowania urządzeń infrastruktury technicznej. Tymczasem w sprawie niniejszej mamy do czynienia z opłatą adiacencką związaną z procesem scalania i podziału nieruchomości, czyli ze wzrostem wartości nieruchomości otrzymanych w wyniku scalania i podziału w stosunku do wartości dotychczas posiadanych nieruchomości. Każdy z wymienionych przepisów odnosi się do pobrania opłaty adiacenckiej z innego tytułu. Przepis art. 107 u.g.n. stanowiący podstawę materialnoprawną kwestionowanego w sprawie niniejszej rozstrzygnięcia nie przewiduje terminu, w którym możliwe jest ustalenie, w drodze decyzji administracyjnej, opłaty adiacenckiej z tytułu scalania i podziału. Mimo, iż w wyniku scalania i podziału doszło do powstania nowych działek i pomimo tego, że opłata adiacencka z tytułu scalania i podziału mogła być pobrana dopiero po wybudowaniu urządzeń infrastruktury technicznej, to i tak nadal w sprawie mamy do czynienia z odrębnym trybem nakładania obowiązku uiszczenia opłaty adiacenckiej. Tryb z art. 107 u.g.n. nie przewiduje w ogóle terminu przedawnienia roszczeń (jak to jest w przypadku art. 98a i art. 145 ust. 2 u.g.n.), a zatem nie można przyjmować, że rzeczony termin, wynikający z powyższych regulacji znajdzie zastosowanie także w sprawie niniejszej. Taki zabieg byłby niedopuszczalny z punktu widzenia zasad wykładni prawa. Na uwzględnienie nie zasługują także zarzuty skargi wskazujące na naruszenie licznych przepisów postępowania administracyjnego. W sprawie – wbrew twierdzeniom skarżącej – nie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1, ani art. 80 K.p.a.. Przepis art. 7 K.p.a. wskazuje, iż w toku postępowania organy stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmując wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.), a dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 K.p.a.). Organy administracji ustaliły wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, w tym przede wszystkim podstawy nałożenia obowiązku uiszczenia opłaty i wysokość opłaty adiacenckiej, która wynika z uchwały w sprawie scalania i podziału. Uzasadnienie decyzji odpowiada wymaganiom z art. 8 i art. 107 § 3 K.p.a.. Organy trafnie zaakcentowały, iż w sprawie nie znajduje zastosowania trzyletni termin, określony w przepisie art. 98a ust. 1 u.g.n.. Uzasadnienia decyzji obu instancji odpowiadają wymogom określonym w art. 107 § 3 K.p.a. wskazując wszystkie okoliczności mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymując w mocy kwestionowane w odwołaniu rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji nie naruszyło przepisu art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., a także art. 9 i art. 11 K.p.a.. Kwestia realizacji zasady przekonywania, o której mowa w art. 11 K.p.a. nie oznacza przekonania osoby o tym, że adresowana do niej decyzja jest słuszna i zgodna z prawem. Zasada ta sprowadza się do wyjaśnienia adresatowi decyzji, iż wynika ona z racjonalnych przesłanek i jest oparta o przepisy obowiązującego prawa, to znaczy, że w istniejącym stanie prawnym i faktycznym wydanie innej decyzji było niemożliwe. Organ odpowiada za naruszenie tej zasady, jeżeli nie podejmie lub bezpodstawnie odstąpi od czynności mających przekonać osobę o zasadności decyzji, np. odstąpi od uzasadnienia decyzji. W sprawie organy niewątpliwie wyjaśniły przesłanki nałożenia na stronę skarżącą opłaty adiacenckiej, a nadto organ odwoławczy ustosunkował się do wszystkich argumentów podniesionych w odwołaniu. Konkludując powyższe rozważania, sąd uznał działanie organów administracji w sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego oraz nie dopatrzył się naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec czego sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi. LS

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło