III SA/Po 36/14
WyrokWSA w Poznaniu2014-11-14
Skład orzekający: Marzenna Kosewska, Ireneusz Fornalik, Walentyna Długaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenie przepisów dotyczących rejestrowania czasu pracy kierowcy przez tachograf, jeśli wykaże, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć?Ratio decidendi
Organy administracji miały obowiązek rzetelnej oceny przedstawionych przez przedsiębiorcę dowodów i okoliczności, które mogłyby stanowić podstawę do zwolnienia z odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Pominięcie przez organy analizy harmonogramu pracy kierowcy i zleceń transportowych, które mogły wykazać brak wpływu przedsiębiorcy na naruszenie, stanowiło istotne naruszenie przepisów postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę transportowego za niezarejestrowanie przez kierowcę wskazań tachografu. Kierowca zeznał, że wyłączył tachograf, aby dojechać do określonej miejscowości. Przedsiębiorca twierdził, że kierowca działał samowolnie, a harmonogram pracy i zlecenia transportowe nie wymuszały takiego zachowania. Organy obu instancji utrzymały karę w mocy, uznając, że przedsiębiorca nie wykazał braku wpływu na naruszenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje, uznając, że organy nie oceniły należycie dowodów przedstawionych przez przedsiębiorcę.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 14 listopada 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Kosewska Sędziowie WSA Ireneusz Fornalik WSA Walentyna Długaszewska (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Janusz Maciaszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2014 roku przy udziale sprawy ze skargi M.W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia... października 2013r. nr ... w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję ... Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia ... sierpnia 2013r. nr ... II. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej kwotę ... złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych, III. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Y decyzją z dnia ...sierpnia 2013 r., wydaną na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.), zwanej dalej u.t.d., nałożył na X, prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą Z karę pieniężną w wysokości ... zł., za naruszenie określone w poz. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., polegające na niezarejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w dniu ...czerwca 2013r. o godz. ... w W na drodze krajowej nr 94, został zatrzymany do kontroli samochód ..., którym kierował W. Podczas kontroli stwierdzono, że przed zatrzymaniem kierowca jechał z otwartym tachografem, nie rejestrując za jego pomocą czasu pracy. Na żądanie kontrolującego kierowca okazał wypis z licencji, dowód rejestracyjny ciągnika i wykresówki za wymagany okres, czyli od ... maja 2013 r. do ... czerwca 2013 r. Wykresówka, której kierowca używał w dniu kontroli, została przez kierowcę wyjęta z tachografu o godz. .... Podczas przesłuchania kierowca zeznał, że jechał bez wykresówki, gdyż chciał dojechać do ... pod załadunek.
Organ administracyjny wskazał, że zgodnie z art. 15 ust. 2 rozporządzenia 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba, że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona.
W piśmie z dnia 11 lipca 2013 r. X wyjaśniła, że kierowca W w dniu kontroli dopuścił się samowolnej dyspozycji pojazdem, tłumacząc się dojazdem do sklepu, jednak nie konsultował tego z przedsiębiorcą. Harmonogram pracy dla każdego kierowcy jest ustalany na bieżąco, tak by został zachowany prawidłowy czas pracy kierowcy. Do wyjaśnień przedsiębiorca dołączył również oświadczenie kierowcy, w którym W przyznał się do popełnionego naruszenia i zobowiązał się do uiszczenia kary nałożonej na niego podczas kontroli (mandat karny w wysokości ... zł).
W ocenie organu pierwszej instancji, strona nie przedłożyła dowodów dochowania przez nią należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz na to, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia wykazanego w protokole kontroli. W związku z tym, brak jest podstaw do zastosowania art. 92b ust. 1 u.t.d. Organ podkreślił, że za działalność przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy odpowiedzialność ponosi tenże przedsiębiorca, przy czym obejmuje ona również ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Nie ma przy tym znaczenia podnoszona kwestia braku winy w zachowaniu się przedsiębiorcy, bowiem przepisy ustawy o transporcie drogowym nie przewidują możliwości relatywizacji stwierdzonych uchybień pod kątem umyślności bądź nieumyślności zachowania przedsiębiorcy. Strona nie może zwolnić się od odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 u.t.d., gdyż w toku prowadzonego postępowania przedsiębiorca nie przedstawił dowodów wskazujących na to, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a jednocześnie materiał dowodowy nie wskazuje, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć.
X wniosła odwołanie od wskazanej wyżej decyzji, zarzucając jej błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów o transporcie drogowym, błąd w ustaleniach faktycznych polegający na pominięciu okoliczności, co do braku wpływu przedsiębiorcy na naruszenie spowodowane przez kierowcę, oraz rażące naruszenie uprawnień strony w zakresie dostępu do akt i złożenia wniosków dowodowych, co przejawiło się w zawężeniu postępowania wyłącznie do odebrania oświadczenia przedsiębiorcy o faktach potwierdzających brak jego odpowiedzialności za przedmiotowe naruszenie.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia ... października 2013 r., wydaną na podstawie na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h, art. 8, art. 92a ust 1-6, u.t.d. oraz załącznika nr 3 lp.6.2.1 do u.t.d., art. 15 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 z późn. zm.), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że w niniejszej sprawie bezsporny jest fakt, że w chwili kontroli drogowej kierowca nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W przypadku zaś, gdy nie była możliwa rejestracja aktywności kierowcy w sposób automatyczny za pomocą tachografu, kierowca był zobowiązany do rejestrowania wszystkich wymaganych elementów poprzez nanoszenie ręcznych zapisów na wykresówce, tak by istniała możliwość odczytania jego aktywności za cały wymagany 24-godzinny okres.
W ocenie organu odwoławczego, złożone przez przedsiębiorcę oświadczenie nie potwierdza spełnienia przesłanek określonych w art. 92c u.t.d. Faktu tego nie potwierdzają również dokumenty takie jak oświadczenie kierowcy o naruszeniu przepisów w dniu kontroli oraz inne dokumenty, które co prawda uzasadniają twierdzenie strony odnośnie podjętych zadań przewozowych, lecz jednocześnie nie przeczą faktowi stwierdzonego naruszenia. Kierowca prowadził pojazd mając otwarty tachograf celem nierejestrowania swojej faktycznej aktywności na wykresówce, z uwagi na konieczność dojechania do miejscowości .... Według organu, sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego jest twierdzenie skarżącej, że kierowca dobrowolnie ukrywał swoją pracę w postaci jazdy, za którą należy mu się wynagrodzenie i by robił to bez wiedzy i zgody przedsiębiorcy. Dowody zgromadzone w przedmiotowej sprawie wykluczają podnoszoną przez stronę okoliczność, że nie miała ona wpływu na powstanie naruszeń.
X wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu i domagając się uchylenia decyzji i umorzenia postępowania w sprawie, zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej, brak przeprowadzenia pełnego postępowania w sprawie oraz poczynienie ustaleń niezgodnych z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, jak również brak uwzględnienia przedstawionych dowodów, a także naruszenie art. 92c ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że nie kwestionuje ustaleń zawartych w protokole kontroli. Kluczowe w niniejszej sprawie jest jednak to, że istnieją uzasadnione przesłanki zwolnienia z odpowiedzialności przedsiębiorcy. Strona wykazała, że kierowca samodzielnie podjął decyzję, aby zachować się niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, tj. by wyciągnąć wykresówkę z tachografu. Istotne znaczenie ma to, że kierowca miał przewidziany rozładunek w miejscowości ... dopiero dnia 27 czerwca 2013 r., co potwierdza zlecenie transportowe LKW WALTER. Zaplanowane zadania na dzień kontroli i dni następne umożliwiały kierowcy pokonanie dystansu do następnego załadunku bez konieczności naruszenia jakichkolwiek norm okresów jazdy, czy odpoczynku, a tym bardziej nie było konieczne podejmowanie czynności, które są niezgodne z prawem, a narażają przedsiębiorcę na sankcję finansową.
Skarżąca podkreśliła, że miała możliwość weryfikacji zachowania kierowcy dopiero po dokonaniu naruszenia prawa. Dotychczasowa współpraca z kierowcą układała się wzorowo, nie podejmował on żadnych czynności, które mogłyby naruszyć zaufanie przedsiębiorcy do jego osoby, nie powodował też naruszeń, które skutkowałyby nałożeniem na stronę kary finansowej. W niniejszej sprawie przedsiębiorca dochował obiektywnie możliwej staranności, aby działalność była prowadzona zgodnie z obowiązującymi przepisami i dokonał wszystkiego, co było możliwe, by zapobiec ewentualnym naruszeniom przez kierowców obowiązujących norm.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Podczas rozprawy w dniu ... listopada 2014 r. skarżąca wyjaśniła, że w dniu ... czerwca 2013 r. kierowca miał odebrać ładunek w... o godzinie .... Strona wskazała, że nie potrafi wyjaśnić, dlaczego kierowca przesłuchiwany w trakcie kontroli powiedział, że ma podpiąć inną załadowaną naczepę w .... Miejscowość ...położona jest na trasie pomiędzy miejscowością ... gdzie kierowca dokonał rozładunku w dniu .... czerwca 2013 r. o godzinie ..., a ...., gdzie zaplanowany był załadunek następnego dnia na godzinę 1... Skarżąca wyjaśniła również, że kierowca sam decydował, gdzie ma się zatrzymać na postój w celu odpoczynku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona.
Przedmiotem kontroli Sądu w rozpatrywanej sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia ... października 2013 r. utrzymująca w mocy decyzję Y z dnia ... sierpnia 2013 r., nakładającą na X, prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą W, karę pieniężną w wysokości ... zł., za naruszenie określone w poz. 6.2.1 załącznika nr 3 do u. t. d., polegające na niezarejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi.
Ustalenia organów w zakresie popełnionego przez zatrudnionego przez skarżąca kierowcę naruszenia, polegającego na niezarejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi pozostają poza sporem.
Kwestią sporną natomiast jest to, czy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy stanowił podstawę do zastosowania w przedmiotowej sprawie art. 92 c ust. 1 u. t. d.
Zdaniem organu, przedstawione przez skarżącą okoliczności i dowody nie stanowią przesłanek, które pozwalałyby na zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie.
Zgodnie z art. 92 a u. t. d., stanowiącym podstawę prawną zaskarżonej decyzji, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych.
Niezarejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi jest naruszeniem wskazanym w poz. 6.2.1 załącznika nr 3 do u. t. d.
Nie budzi wątpliwości, że za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego odpowiedzialność zawsze ponosi przedsiębiorca wykonujący transport drogowy, w tym również odpowiedzialność za ewentualne skutki działań osób, którymi posługuje się w wykonywaniu działalności gospodarczej. Ponadto, odpowiedzialność ta ma charakter odpowiedzialności niezależnej od winy, w tym sensie, że jest ponoszona, co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzianego, a powstałym skutkiem (por. wyrok NSA z 26 lipca 2007 r., sygn. I OSK 1257/06).
Jednocześnie jednak, odpowiedzialność, o której stanowi art. 92 a u. t. d nie ma charakteru nieograniczonego; przepisy przewidują bowiem możliwość odstąpienia od nałożenia kary w sytuacjach określonych w art. 92 b i 92 c ust. 1 u. t. d.
W przedmiotowej sprawie, z uwagi na charakter stwierdzonego naruszenia, należało rozważyć, czy ma zastosowanie art. 92 c u. t. d.
Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92 a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Ze wskazanego przepisu wynika, że wyłączenie odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem jest uwarunkowane, m.in., tym że nie miał on wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć.
Wykazanie tych zdarzeń lub okoliczności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu, w postaci uwolnienia się od odpowiedzialności za naruszenie przepisów. Przy czym, co należy również podkreślić, zdarzenia lub okoliczności, o których stanowi ww. przepis odnoszą się wyłącznie do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, który ma obowiązek takiego zorganizowania funkcjonowania przedsiębiorstwa, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów u. t. d., nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, przy zachowaniu należytej staranności i przezorności..
Jednocześnie jednak, fakt, że wykazanie zdarzeń lub okoliczności zwalniających od odpowiedzialności za naruszenie przepisów spoczywa na przedsiębiorcy, nie zwalnia organu od jego powinności podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego sprawy oraz oceny przedstawionych w sprawie dowodów (art. 7, art.77 § 1 i art. 80 k.p.a.).
Jeżeli zatem, w toku postępowania przedsiębiorca przestawi okoliczności, czy dowody dotyczące przesłanek zwalniających go z odpowiedzialności, to obowiązkiem organu, wynikającego ze wskazanych wyżej przepisów, jest dokonanie ich rzetelnej oceny.
W rozpatrywanej sprawie, zdaniem Sądu, organy administracji nie rozważyły i nie oceniły w dostateczny sposób, czy przedstawione w toku postępowania przez skarżącą dowody oraz powoływane okoliczności stanowią przesłankę, o której mowa art. 92 c ust.1 pkt 1 u. t. d. zwalniającą przedsiębiorcę od odpowiedzialności.
Jak ustaliły organy, w toku postępowania administracyjnego, na podstawie zeznań kierowcy, który prowadził skontrolowany pojazd, powodem wyjęcia przez niego wykresówki było to, że nie zdążyłby dojechać do miejscowości ..., gdzie miał odebrać dzienny odpoczynek i podpiąć załadowaną inną przyczepę.
Skarżąca X przedłożyła natomiast organowi harmonogram pracy kierowcy wraz z dokumentami w postaci: zlecenia transportowego z dnia rozładunku wraz z dowodem dostawy CMR oraz zlecenia transportowego dotyczącego załadunku z dnia ...czerwca 2013 r., z którego wynikało, że w dniu... czerwca 2013 r.( dzień, w którym przeprowadzono kontrolę), kierowca o godzinie ... miał dokonać rozładunku towaru w miejscowości ..., a następny załadunek miał dopiero następnego dnia w miejscowości ... o godzinie ...
Organ I instancji w żaden sposób nie odniósł się do przedłożonych przez stronę dokumentów, przyjmując, co wynika z dokonanych w decyzji ustaleń, za miarodajne wyłącznie zeznanie kierowcy, chociaż ten w oświadczeniu z dnia ... lipca 2013 r. dołączonym również przez stronę, potwierdził, że następny załadunek miał dopiero następnego dnia, zgodnie z harmonogramem pracy.
Również organ odwoławczy, w ustaleniach faktycznych uwzględnił wyłącznie protokół kontroli oraz protokół przesłuchania kierowcy. Odnosząc się zaś do przedłożonych przez stronę, wymienionych wyżej dokumentów, stwierdził że dokumentacja ta potwierdza, co prawda, wyjaśnienia przedsiębiorcy odnośnie podjętych zadań przewozowych, lecz jednocześnie nie przeczy faktowi stwierdzonego naruszenia. Organ uznał, że kierowca prowadził pojazd mając otwarty tachograf celem niezarejestrowania swojej faktycznej aktywności na wykresówce z uwagi na konieczność dojechania do miejscowości ... Zaś dowodem potwierdzającym prawdziwość zeznań kierowcy, jest zdaniem organu, analiza tarczy z dnia ... czerwca 2013 r., z której wynika, że kierowca nie zdążyłby dojechać do tej miejscowości.
Należy jednak zauważyć, że z przedłożonych przez skarżącą dokumentów jasno wynikał harmonogram pracy kierowcy, w którym wskazano miejsca, daty i godziny dokonywanego rozładunku i załadunku. W świetle tych dokumentów, jak wykazywała skarżąca, kierowca dysponował dostateczną ilością czasu, aby wykonać powierzone mu zadanie, jak i odebrać wymagany odpoczynek. Organy obu instancji nie wyjaśniły dlaczego pominięto te okoliczności, poprzestając na zeznaniach kierowcy zawartych w protokole przesłuchania. W szczególności, że w świetle informacji wynikających z przedłożonych zleceń transportowych, nie wynikała konieczność dojazdu przez kierowcę w dniu 26 czerwca 2013 r. do miejscowości ..., jak ustalił organ. A ta okoliczność spowodowała wyjęcie wykresówki, Załadunek towaru miał nastąpić dopiero następnego dnia, tj. ... czerwca 2013 r. o godzinie ..., w miejscowości ... nie zaś ... Przy czym, jak wyjaśniła skarżąca, kierowca sam decydował, gdzie ma się zatrzymać na postój w celu odpoczynku.
Organ uznał, że przedstawione przez skarżącą dokumenty potwierdzają jedynie podjęte zadania przewozowe, lecz jednocześnie nie przeczą faktowi stwierdzonego naruszenia. Tymczasem, kwestia naruszenia wskazanych w ustawie obowiązków pozostaje w tej sprawie poza sporem, a przedstawione przez skarżącą dowody nie miały na celu zweryfikowania faktu naruszenia, a wykazania, że przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności administracyjnej za naruszenie przepisów przez kierowcę. Organ nie mógł zatem dokonując oceny zachowania przedsiębiorcy w świetle przesłanek wynikających z art. 92c ust 1 u. t. d. pominąć okoliczności wynikających z harmonogramu pracy kierowcy - zleceń transportowych. W tym przypadku bowiem, dokumenty te nie tylko potwierdzają podjęte zadania przewozowe, jak ocenił organ, ale na ich podstawie i wynikających z nich okoliczności należy ocenić, czy i w jakim zakresie wskazują one, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć.
Należy bowiem zauważyć, że poprzez właściwą organizacje pracy przedsiębiorstwa, w tym , między innymi, planowanie przewozów. przedsiębiorca ma rzeczywistą możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego. Istotne jest zatem dla oceny konkretnego zachowania to, czy w istocie planując przewóz przedsiębiorca dostosował czas tego przewozu do konkretnej trasy, zapewniając tym samym kierowcy odpowiedni czas na wykonanie przewozu z zachowaniem, wynikających z przepisów prawa, norm dotyczących zarówno czasu pracy, jak i wymaganego odpoczynku. Ustaleń takich i oceny zabrakło w przedmiotowej sprawie.
Organ uznał zaś, że do wskazanych naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. W istocie jednak, nie wyjaśnił, dlaczego w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów, zaplanowany przewóz nie dawał kierowcy możliwości przestrzegania obowiązujących przepisów, w tym dotyczących używania urządzeń rejestrujących. Nie wyjaśnił również, dlaczego zachowanie kierowcy, polegające na wyjęciu wykresówki z tachografu, co uniemożliwiło rejestrację wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, uznał za zdarzenie, na które skarżąca miała wpływ, czy mogła je przewidzieć.. Nie jest zaś wystarczającym w świetle obowiązujących organy administracji zasad postępowania, w takim przypadku samo odwołanie się do brzmienia przepisu, czy orzecznictwa sądów administracyjnych. Niedopuszczalnym zaś jest, w ocenie Sądu, odwołanie się wyłącznie do bliżej nieokreślonych zasad doświadczenia życiowego. W szczególności, w przypadku, gdy materiał dowodowy, który legł u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia, tj. protokół kontroli i zeznania kierowcy, nie dawał podstaw do uznania, że zachowanie kierowcy polegające na jeździe z otwartym tachografem do miejsca, które nie wynikało z posiadanych przez niego zleceń transportowych, odbywało się za wiedzą i zgodą skarżącej.
Zdaniem Sądu zatem, dopiero na podstawie całokształtu okoliczności wynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym z przedłożonych przez skarżącą dokumentów, będzie możliwe dokonanie oceny, czy w tym konkretnym przypadku, w istocie skarżąca, miała wpływ na powstałe naruszenie, które nastąpiło ponadto wskutek zdarzeń i okoliczności, które mogła przewidzieć i w konsekwencji, czy zachodzi brak podstaw do zastosowania art. 92 c ust. 1 u. t. d.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ uwzględni poczynione wyżej rozważania, które stanowią jednocześnie wskazanie do dalszego postępowania.
W świetle powyższego, Sąd uznał, że brak rzetelnej oceny całokształtu okoliczności wynikających ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym z przedłożonych przez skarżącą dokumentów, stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zatem na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c , art. 135, art. 152 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło