II SA/Op 487/14

WyrokWSA w Opolu2014-11-25

Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Krzysztof Bogusz, Elżbieta Naumowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rolnikowi przysługuje płatność rolnośrodowiskowa na rok 2012 za działkę, której nie posiadał faktycznie i rolniczo, a jedynie wykazał ją we wniosku, stwarzając pozory prowadzenia działalności rolniczej?
Ratio decidendi
Rolnikowi nie przysługuje płatność rolnośrodowiskowa, jeśli nie udowodnił faktycznego posiadania i rolniczego użytkowania działki rolnej w roku, za który ubiega się o płatność. Samo wykazanie działki we wniosku, bez rzeczywistego władztwa nad nią i podejmowania działań rolniczych, stanowi podstawę do odmowy przyznania płatności, a nawet może uzasadniać odmowę z uwagi na sztuczne stworzenie warunków do uzyskania płatności.
Stan faktyczny
Rolnik H. Z. złożył wniosek o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2012, deklarując m.in. działkę nr A. Organy administracji stwierdziły, że działka ta nie była faktycznie użytkowana rolniczo przez H. Z. w 2012 r., a prace na niej wykonywał inny podmiot na zlecenie osoby trzeciej. Właściciel gruntu (AZWR SP) nie potwierdził tytułu prawnego H. Z. do działki. Organy uznały, że H. Z. nie wykazał posiadania działki i stworzył pozory prowadzenia działalności rolniczej, co skutkowało przyznaniem płatności w pomniejszonej wysokości.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz (spr.) Protokolant St. sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 listopada 2014 r. sprawy ze skargi H. Z. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Opolu z dnia 11 lipca 2014 r., nr [...], w przedmiocie przyznania płatności bezpośredniej na 2012 r. w pomniejszonej wysokości oddala skargę. Przedmiotem skargi wniesionej przez H. Z., reprezentowanego przez pełnomocnika - r. pr. M. F., jest decyzja Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Opolu (dalej zwana: ARiMR), Opolski Oddział Regionalny w Opolu, z dnia 11 lipca 2014 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Opolu z dnia 5 marca 2014 r., nr [...], w sprawie przyznania H. Z. płatności rolnośrodowiskowej na rok 2012 w pomniejszonej wysokości. Z przedłożonych Sądowi akt administracyjnych wynika następujący stan faktyczny: Wnioskiem z dnia 1 maja 2012 r. H. Z. wystąpił do Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Opolu o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2012. Wniosek ten wpłynął do organu w dniu 16 maja 2012 r. Wnioskodawca zadeklarował powierzchnię wynoszącą łącznie 54,65 ha, w tym: w Pakiecie 2 - rolnictwo ekologiczne w wariancie 2.1 (uprawy rolnicze, dla których zakończono okres przestawiania) 13 działek rolnych o łącznej powierzchni 37,87 ha - w tym działkę ewidencyjną nr A, obręb [...], gmina [...], o powierzchni użytkowanej rolniczo 11 ha z mieszanką traw z motylkowatymi drobnonasiennymi w plonie głównym - oraz w wariancie 2.3 (trwałe użytki zielone, dla których zakończono okres przestawiania) 7 działek rolnych o łącznej powierzchni 8,39 ha. Ponadto zadeklarował w Pakiecie 3 - ekstensywne trwałe użytki zielone w wariancie 3.1.1 (ekstensywna gospodarka na łąkach i pastwiskach) 6 działek rolnych o łącznej powierzchni 8,13 ha, w wariancie 3.1.2 (ekstensywna gospodarka na łąkach i pastwiskach na obszarach Natura 2000) 1 działkę rolną o powierzchni 0,26 ha. Do wniosku dołączył załączniki graficzne z wrysowanymi granicami działek rolnych w terenie. W toku kontroli administracyjnej organ stwierdził, że działka nr A została zgłoszona przez innego producenta rolnego. W wyniku postępowania wyjaśniającego, w związku z wykrytymi nieprawidłowościami dotyczącymi działki nr A, na wezwanie organu Administracja Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa we Wrocławiu (dalej zwana: AZWR SP - nazwa organu założycielskiego: Agencja Nieruchomości Rolnych z siedzibą w Warszawie, dalej zwana: ANR), złożyła oświadczenie, że pozostająca w jej zasobach działka nr A nie stanowi przedmiotu rozdysponowania, w związku z czym żadna osoba fizyczna bądź prawna nie posiada do niej tytułu prawnego. Poinformowała, że w celu utrzymania spornej działki w ugorze zielonym zostało przeprowadzone postępowanie przetargowe i zawarta została umowa na wykonanie usługi rolniczej polegającej na koszeniu gruntów, z zebraniem i utylizacją pozostałości po wykonanej usłudze do dnia 31 lipca 2012 r. Wraz z ww. oświadczeniem AZWR SP przesłała kopie następujących dokumentów: wniosku z dnia 14 maja 2012 r. o płatności na rok 2012, w którym zgłoszona została m.in. działka nr A o powierzchni 13,04 ha (oznaczona jako CCB), odpis księgi wieczystej zawierający ww. działkę, wyrys z mapy ewidencyjnej oraz umowę z dnia 8 czerwca 2012 r., nr [...], zawartą pomiędzy AZWR SP a G. S. na wykonanie usług agrotechnicznych polegających na wykoszeniu działek rolnych należących do AZWR SP położonych w powiecie [...] oraz wykaz tych działek obejmujący działkę nr A. Zgodnie z treścią tej umowy prace agrotechniczne miały zostać wykonane niezwłocznie, jednak nie później niż w terminie 3 dni od dnia podpisania umowy, tj. do 11 czerwca 2012 r. Poza tym, na wezwanie organu L. Z. - działający jako pełnomocnik H. Z. - w piśmie z dnia 23 lipca 2012 r. wskazał, że strona podtrzymuje deklarację z wniosku i że użytkuje rolniczo działkę nr A, a w czerwcu br. zostały na niej przeprowadzone przez P. N. zabiegi agrotechniczne polegające na wykoszeniu i zebraniu siana. Ponadto L. Z., ponownie wezwany przez organ do udokumentowania użytkowania przez stronę działki nr A, w piśmie z dnia 16 stycznia 2013 r.oświadczył, iż od wielu lat, w tym i w roku 2012, sporna działka jest użytkowana rolniczo przez H. Z. Wniósł o powołanie na tę okoliczność świadka P. N., który osobiście wykonywał na niej w tym okresie zabiegi rolnicze. Do pisma dołączył protokół zdawczo-odbiorczy sporządzony pomiędzy L. Z. a P. N., potwierdzający odbiór zleconych prac polowych polegających na koszeniu trawy, zebraniu siana i dosianiu koniczyny na działce nr A, na powierzchni 13,12 ha oraz oświadczenie P. N. o wykonaniu tych prac w dniach od 1 do 15 czerwca 2012 r. na zlecenie L. Z. W dniach 18 - 20 marca 2013 r. przeprowadzona została kontrola krzyżowa działki ewidencyjnej nr A, w wyniku której stwierdzono obszar nie wykoszony w roku 2012 na powierzchni 3,96 ha. W dniu 28 maja 2013 r. L. Z., jako pełnomocnik strony, złożył do akt oświadczenie, że H. Z. użytkuje działkę nr A od roku 2009. Ponadto wniósł ponownie o przesłuchanie świadka P. N., jako wykonawcy prac agrotechnicznych na ww. działce. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Opolu decyzją z dnia 29 maja 2013 r. odmówił przyznania H. Z. płatności rolnośrodowiskowej na rok 2012. Na skutek odwołania H. Z., zarzucającego naruszenie przepisów prawa procesowego - art. 6, 7, 77, 107 K.p.a., Dyrektor Opolskiego Oddziału Regionalnego ARiMR decyzją z dnia 23 lipca 2013 r., nr [...], uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia z uwagi na niewyjaśnienie okoliczności posiadania działki nr A w roku 2012 r. (kto, na jakiej podstawie i kiedy wszedł w jej posiadanie, jakie czynności były wykonywane na tym gruncie, przez kogo i na czyją rzecz), a ponadto z uwagi na niewezwanie osób składających wykluczające się oświadczenia do złożenia wyjaśnień w charakterze świadków. Ponownie rozpatrując sprawę Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Opolu uzupełnił postępowanie dowodowe. Na zlecenie organu Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Wołowie przesłuchał m.in. P. N., który zeznał, że wykoszenie trawy na spornej nieruchomości zaproponował mu L. Z., co świadek wykonał - jak podał - prawdopodobnie w czerwcu 2012 r. Za zlecone prace nie przyjął zapłaty, a wykoszone siano posłużyło mu do skarmienia bydła. Ponadto, przez ten organ przesłuchany został również M. T., który wskazał, że nie wie, kto był faktycznym posiadaczem działki w 2012 r., na której do czerwca 2012 r. nie wykonywano żadnych prac. Potwierdził natomiast, iż po dniu 21 czerwca 2012 r. na spornej działce wykonano mulczowanie (rozdrobienia) porastających ją chwastów, a następnie działka do końca roku 2012 była odłogiem. Przesłuchiwany G. S. zeznał z kolei, iż po dniu 30 czerwca 2012 r. wykonał koszenie na spornej działce własnym sprzętem, zgodnie z zaleceniem AZWR SP we Wrocławiu. Jednocześnie stwierdził, że niemożliwe okazało się zebranie masy z większej części działki, co było związane z wysokością koszonej trawy, tj. trawa była zbyt niska. Podał też, że podczas zleconych prac nie stwierdzono wcześniejszego użytkowania działki nr A. W trakcie prowadzonego postępowania dowodowego organ pierwszej instancji uzyskał też kopię faktury VAT na usługę wykonaną przez G. S. na rzecz AZWR SP we Wrocławiu i protokół odbioru usługi koszenia przeprowadzonego dla działek znajdujących się w administracji AZWR SP na terenie powiatu [...], korektę wniosku z dnia 14 listopada 2013 r. o przyznanie płatności na rok 2012 dla działki nr A wraz z podtrzymaniem deklaracji działki rolnej CCB o powierzchni 13,04 ha, przy wycofaniu areału 0,62 ha. ANR Oddział Terenowy we Wrocławiu w piśmie z dnia 8 listopada 2013 r. wyjaśniła, że działka nr A w okresie od 15 maja 2009 r. do 30 listopada 2011 r. stanowiła przedmiot umowy dzierżawy zawartej z J. S., zaś w roku 2012 nie była rozdysponowana, a H. Z. nigdy nie był jej dzierżawcą; nie zgłaszał także AZWR SP we Wrocławiu faktu bezumownego zajęcia nieruchomości i obciążenia go opłatami za bezumowne użytkowanie. Natomiast na zlecenie AZWR SP we Wrocławiu G. S. wykonał usługę rolniczą polegającą na koszeniu gruntów z zebraniem pozostałości po wykonanej usłudze, co zostało potwierdzone w protokole odbioru usługi koszenia. Skoszona trawa w miesiącu czerwcu 2012 r. została zebrana w baloty przy pomocy ciągnika rolniczego z presją zwijającą. Usługę wykonano na powierzchni ok. 12,50 ha, gdyż pozostała część działki (0,62 ha) jest porośnięta drzewami. Za wykonaną usługę G. S. wystawił fakturę, która została zapłacona w dniu 20 listopada 2012 r. Ponadto, Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Wołowie przeprowadził w dniach 14 października 2013 r. i 22 stycznia 2014 r. rozprawy administracyjne przy udziale fachowego pełnomocnika H. Z. - r. pr. M. F., w trakcie których przesłuchano ponownie L. Z., Ł. L., M. T., P. N., F. N. Świadek G. S. nie stawił się na przesłuchanie, pomimo prawidłowego wezwania. M. T. potwierdził swoje wcześniejsze oświadczenie w sprawie. Świadkowie Ł. L. i F. N. zeznali, że nie było im wiadome, czy L. Z. pozostaje użytkownikiem, właścicielem czy posiadaczem spornej działki. Ł. L. wskazał przy tym, że własnym sprzętem na przełomie miesiąca kwietnia i maja 2012 r. na zlecenie L. Z. wykonał bez rozliczenia prace na spornej działce, polegające na bronowaniu pola przed koszeniem, w celu poprawy struktury łąki i usunięcia kamieni. Samą jednak czynność koszenia przekazał P. N. Natomiast F. N. - ojciec P. N. podał, że syn własnym sprzętem dokonał skoszenia spornej działki, gdyż potrzebował siana dla krów. P. N. potwierdził okoliczność skoszenia i zebrania własnym sprzętem ze spornej działki pokosu, który zabrał dla siebie jako formę zapłaty w naturze. Jednocześnie stwierdził, iż osobę zlecającą pracę, tj. L. Z., uważał za właściciela, użytkownika spornego gruntu. Poza tym podał, że nie pamięta, od kogo otrzymał ziarno koniczyny na dosiew, który był wykonywany później, po zebraniu plonu, latem, na zlecenie L. Z. Wyjaśnił, że dosiew koniczyny może być przeprowadzany na wiosnę lub jesienią, lecz nie pamięta kiedy był wykonywany dosiew na działce nr A. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Opolu decyzją z dnia 5 marca 2014 r., nr [...], przyznał H. Z. płatność rolnośrodowiskową na rok 2012 w łącznej wysokości 4.195 zł, w tym w Pakiecie 2 - rolnictwo ekologiczne w wariancie 2.1 oraz w wariancie 2.3 (trwałe użytki zielone, dla których zakończono okres przestawiania) w kwocie 0,00 zł, w Pakiecie 3 - ekstensywne trwałe użytki zielone kwotę 4.195,00 zł, w tym w wariancie 3.1.1 (ekstensywna gospodarka na łąkach i pastwiskach) o stawce 500,00 zł za powierzchnię uwzględnioną 8,13 ha/rok kwotę 4.065,00 zł oraz w wariancie 3.1.2 (ekstensywna gospodarka na łąkach i pastwiskach na obszarach Natura 2000) o stawce 500,00 zł za powierzchnię uwzględnioną 0,26 ha/rok kwotę 130,00 zł. Jako podstawę prawną decyzji organ powołał przepisy art. 20 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na Rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (Dz. U. z 2007 r. nr 64, poz. 427, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą, art. 16 ust. 5 akapit drugi, art. 22 rozporządzenia nr 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich (Dz. U. UE L z 2011 r., nr 25, str. 8 - zwanego dalej rozporządzeniem nr 65/2011), § 2, § 3, § 7, § 8, § 9, § 14, § 21 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. nr 33, poz. 262, z późn. zm.), zwanego dalej rozporządzeniem z 26 lutego 2009 r. lub "rozporządzeniem rolnośrodowiskowym" oraz art. 104 K.p.a. W uzasadnieniu organ przedstawił szczegółowo dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie oraz tabelaryczne zestawienie wnioskowanych działek rolnych i wskazał, że powierzchnia deklarowana kwalifikowana do płatności w Pakiecie 2 Rolnictwo ekologiczne wynosi łącznie 46,26 ha, natomiast powierzchnia stwierdzona po kontroli administracyjnej w Pakiecie 2 wynosi 35,26 ha. Łączna powierzchnia wykluczonych płatności gruntów wynosi 11,00 ha i dotyczy działki rolnej nr A. Dalej organ wyjaśnił, że płatności, o jakie ubiega się wnioskodawca, są formą wsparcia finansowanego w ramach wspólnej polityki, będącej jednym z celów Unii Europejskiej. Celem płatności jest dofinansowanie do produkcji rolnej, pomoc rolnikom, którzy faktycznie uzyskują grunty rolne będące w ich posiadaniu, a nie tylko są formalnymi posiadaczami gruntów, co do których wnioskują o dopłaty. Organ odnotował, że w rozpatrywanej sprawie, wszczętej wnioskiem złożonym w dniu 16 maja 2012 r., zastosowanie mają przepisy rozporządzenia z 26 lutego 2009 r. i przytoczył treść unormowań powołanych w podstawie prawnej decyzji, podkreślając obowiązek realizowania przez rolnika wymogów i norm określonych w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (§ 2 ust. 1 pkt 3 i § 3 pkt 1 rozporządzenia rolnośrodowiskowego). Ponadto organ wywiódł, że płatności rolnośrodowiskowe przysługują rolnikowi do powierzchni gruntów, na których jest prowadzona działalność rolnicza (§ 2 tego rozporządzenia), której definicję zawiera art. 2 lit. c rozporządzenia nr 73/2009. Na tej podstawie organ sprecyzował, że istotną okolicznością w sprawie było ustalenie, czy H. Z. posiada działkę nr A wchodzącą w skład gospodarstwa rolnego i zadeklarowaną we wniosku oraz czy rzeczywiście rolniczo gospodarował na tej działce. W kontekście definicji działki rolnej z art. 2 pkt 1 rozporządzenia nr 1122/2009 oraz pojęcia "rolnik" określonego w art. 2 pkt 14 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2012 r., poz. 1164) organ wyjaśnił, że przesłanką przyznania płatności rolnośrodowiskowej jest m.in. posiadanie działki rolnej w sposób trwały, na określony dzień (31 maja roku, w którym złożono wniosek) oraz jej utrzymanie zgodnie z określonymi normami przez cały rok kalendarzowy. Organ stwierdził, że wnioskodawca nie musi wykazać, że przysługuje mu prawo do gruntów, a jedynie, że faktycznie posiada w dniu 31 maja wnioskowane grunty rolne i utrzymuje je zgodnie z normami, natomiast stosownie do art. 18 ust. 1 tej ustawy w przypadku, gdy działka stanowi przedmiot posiadania samoistnego i zależnego, płatności przysługują posiadaczowi zależnemu. Organ przedstawił analizę pojęcia "posiadanie" na tle orzecznictwa i poglądów doktryny, wskazując, że władztwo faktyczne, będące jednym z elementów posiadania, musi być stanem trwałym i nie może wyrażać się w jednorazowym lub sporadycznym zawładnięciu rzeczą. Oceniając zebrany materiał dowodowy organ przyjął, że z uwagi na istotę dochodzonych płatności rolnośrodowiskowych, są one przyznawane osobie, która rzeczywiście użytkuje grunty, tj. decyduje jakie rośliny uprawiać, jakich dokonywać zabiegów agrotechnicznych, zbiera plony utrzymuje grunty zgodnie z normami dobrej kultury rolnej przez cały rok kalendarzowy. Na tej podstawie organ uznał, że H. Z. nie użytkował w roku 2012 działki nr A w takim znaczeniu, natomiast faktycznym użytkownikiem był P. N., który decydował o rodzaju zabiegów agrotechnicznych, zebrał plony i utrzymywał grunty zgodnie z normami dobrej kultury rolnej. Zdaniem organu, potwierdza to fakt, że P. N. nie wiedział o wymogu prowadzenia produkcji ekologicznej na działce nr A, wpisanej we wniosku H. Z., wynikającym z rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 z dnia 28 czerwca 2007 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 2092/91. Wprawdzie pełnomocnik H. Z. – L. Z. zeznał, iż zlecił wykonywanie na spornej działce zabiegów agrotechnicznych, jednakże na potwierdzenie, oprócz zeznań świadków, nie przedstawił jakichkolwiek dowodów finansowych. Według organu, nastąpiło też sztuczne stworzenie warunków w celu uzyskania korzyści finansowej, co w świetle art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011 uzasadnia odmowę przyznania pomocy. Stworzenie sztucznych warunków polegało na bezumownym użytkowaniu w postaci samowolnego objęcia w posiadanie gruntów (bezprawnego wtargnięcia na grunty) rzekomo tuż przed 31 maja 2012 r., a jednocześnie H. Z. faktycznie nie prowadził działalności rolniczej, tylko stwarzał pozory jej prowadzenia w celu uzyskania płatności. W tym zakresie organ wywiódł, że H. Z. mając świadomość, iż zajęte grunty stanowią własność AZWR SP we Wrocławiu, nie podjął próby legalnego wejścia w ich posiadanie oraz nie zaoferował właścicielowi zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z działki nr A ani nie zwrócił się o obciążenie go opłatami za bezumowne użytkowanie. Nigdy nie był też dzierżawcą tej działki ani nie informował AZWR SP we Wrocławiu o fakcie jej bezumownego zajęcia. Jako domniemany posiadacz samoistny nie płacił również podatku rolnego od tych gruntów. Organ wyjaśnił, że oparł swe ustalenia w głównej mierze na zeznaniach P. N., z wyjątkiem ich części odnoszących się do dosiewu koniczyny. Uznał natomiast za mało istotne dla sprawy zeznania świadka M. T., za niewiarygodne zeznania świadka Ł. L., pominął też dowody z przesłuchania świadków: G. S. i A. S., jak również wyniki raportu z kontroli na miejscu z uwagi na termin jej przeprowadzenia tj. w dniach 18-20 marca 2013 r. Podsumowując organ skonstatował, że należało odmówić przyznania pomocy do Pakietu 2 z uwagi na niespełnienie przesłanek z § 2 rozporządzenia z 26 lutego 2009 r. oraz stworzenie sztucznych przesłanek otrzymania płatności. W piśmie z dnia 4 marca 2014 r., które wpłynęło do organu 6 marca 2014 r., pełnomocnik strony zarzucił brak przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków G. S., A. S. i L. Z. oraz konfrontacji pomiędzy świadkami G. S., P. N., M. T., a także pomiędzy G. S., A. S. i L. Z. W dalszej części pisma ustosunkowano się do materiału dowodowego i twierdzeń zawartych w korespondencji złożonej przez AZWR SP we Wrocławiu, uznając za wiarygodne zeznania świadków: M. T., P. N., F. N. i Ł. L. na potwierdzenie użytkowania przez H. Z. działki nr A w roku 2012. Stwierdzenie analogicznej treści znalazło się w załączonym do pisma protokole inspekcji gospodarstwa przeprowadzonej przez inspektora rolnictwa ekologicznego A. B. z dnia 3 czerwca 2012 r. W dniu 20 marca 2014 r. H. Z., nadal reprezentowany przez pełnomocnika - r. pr. M. F., wniósł odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji, w którym zarzucił naruszenie art. 77, 80 i 107 § 3 K.p.a. poprzez niewłaściwą ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i nieuwzględnienie dowodu zawnioskowanego w postaci protokołu inspekcji gospodarstwa na zgodność z zasadami produkcji rolniczej metodami ekologicznymi, art. 7 i 11 K.p.a. poprzez niewyczerpujące odniesienie się do wszystkich twierdzeń wnioskodawcy i dowodów zebranych w postępowaniu, art. 10 K.p.a. poprzez uniemożliwienie stronie skorzystania z prawa do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji, bez odczekania na upływ 7 dniowego terminu wyznaczonego stronie, art. 336 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, art. 338 k.c. poprzez jego niezastosowanie, art. 3 ust. 1 pkt 4 lit. b ustawy o podatku rolnym poprzez jego niezastosowanie. W uzasadnieniu odwołania odniesiono się do przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego, zeznań poszczególnych świadków i treści zebranych w sprawie dowodów z dokumentów. W wyniku rozpatrzenia odwołania Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR, decyzją z dnia 11 lipca 2014 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu, po zrelacjonowaniu stanu faktycznego, organ odwoławczy przywołał przepisy prawne mające zastosowanie w sprawie, akcentując, że z mocy § 46 aktualnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013, w sprawie mają zastosowanie przepisy wcześniej obowiązującego rozporządzenia z 26 lutego 2009 r. Organ zacytował treść § 2 ust. 1 i § 3 rozporządzenia z 26 lutego 2009 r. oraz § 13 ust. 1 pkt 1, określającego sposób ustalenia wysokości płatności rolnośrodowiskowej w danym roku jako iloczyn stawek płatności na hektar gruntu i powierzchni działek rolnych – po uwzględnieniu zmniejszeń lub wykluczeń wynikających ze stwierdzonych nieprawidłowości. Poza tym organ odwoławczy przywołał treść art. 21 ust. 2 ustawy i art. 16 ust. 1 rozporządzenia nr 65/2011 oraz podkreślił, że stosownie do art. 4 ust. 8 tego rozporządzenia nie dokonuje się żadnych płatności na rzecz beneficjentów, w odniesieniu do których ustalono, że sztucznie stworzyli warunki wymagane do otrzymania płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia. Dokonując oceny sprawy organ stwierdził, że aby zostać beneficjentem pomocy rolnośrodowiskowej nie wystarczy być choćby posiadaczem samoistnym działek rolnych w rozumieniu art. 336 i 337 K.c., ale należy je użytkować rolniczo, gdyż § 2 ust 1 pkt 2 rozporządzenia wyraźnie wiąże posiadanie z produkcją rolną i pozwala na przyznanie płatności rolnikowi, który faktycznie uprawia grunty, utrzymując je zgodnie z normami i spełnia inne przesłanki wymagane przepisami prawa krajowego oraz unijnego, pod warunkiem, że złożył stosowny wniosek w celu ich uzyskania. Podnosząc, że zakwestionowana decyzja była poprzedzona decyzją Dyrektora Opolskiego Oddziału Regionalnego ARiMR z dnia 23 lipca 2013 r., nr [...], organ odwoławczy dostrzegł, iż organ pierwszej instancji wypełnił wskazania zawarte w powyższej decyzji. W szczególności, wbrew twierdzeniom zawartym w odwołaniu, zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na postawienie tezy, iż w roku 2012 H. Z. nie był posiadaczem spornej działki, a zatem winna ona zostać wykluczona z jego wniosku z konsekwencjami wynikającymi z art. 16 ust. 5 rozporządzenia nr 65/2011. Organ odwoławczy stwierdził, że nie podziela jednak argumentacji organu pierwszej instancji w całej rozciągłości. Zastrzeżenia organu odwoławczego wzbudziło przede wszystkim, że przywołując odpowiednie przepisy prawa organ pierwszej instancji nie uwypuklił dostatecznie mechanizmu wykluczania z udzielenia wsparcia wnioskodawców, co do których ustalono, iż w sposób sztuczny stworzyli warunki wymagane do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia (art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011), a taka sytuacja, według organu odwoławczego, zachodzi w rozpatrywanej sprawie. Organ wyjaśnił, że jego poglądy w tym zakresie są dalej idące niż wyrażone w decyzji organu pierwszej instancji, gdyż w przypadku zastosowania art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011, nie powinna być wypłacona żadna płatność na podstawie wniosku H. Z. o przyznanie wsparcia rolnośrodowiskowego na rok 2012. W konsekwencji niedopuszczalnym było udzielenie wnioskodawcy żadnej pomocy, który to skutek jest zbieżny z art. 16 ust. 5 rozporządzenia nr 65/2011. Organ odwoławczy stwierdził jednak, że z uwagi na wynikający z art. 139 K.p.a. zakaz reformationis in peius, rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji nie zostanie zmienione na niekorzyść strony odwołującej się. Organ zauważył, powołując się na orzecznictwo sądowe na tle pkt 35 preambuły do rozporządzenia nr 1698/2005, że prawo wspólnotowe nakłada obowiązek badania czy środki z budżetu Wspólnoty są wykorzystywane zgodnie z ich przeznaczeniem, a w odniesieniu do płatności rolnośrodowiskowych tworzenie sztucznych warunków może mieć miejsce jeżeli np. podmiot ubiegający się o płatności objął samowolnie w posiadane cudzy grunt, wtargnął na grunty wbrew woli właściciela lub uprawnionego użytkownika, a jednocześnie stwierdzono, że podmiot ten faktycznie nie prowadzi działalności rolniczej, tylko stwarza pozory jej prowadzenia, gdyż celem pomocy dla rolników objętych programem rolnośrodowiskowym nie jest wspieranie podmiotów, które uzurpują sobie miano rolnika, faktycznie nie prowadząc działalności rolniczej na danych gruntach. W ocenie organu odwoławczego wniosek, że H. Z. stwarzał pozory prowadzenia działalności rolniczej na działce ewidencyjnej nr A, znajduje oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. W szczególności, biorąc pod uwagę stosunki własnościowe spornego gruntu, za wiarygodne organ uznał stanowisko właściciela spornej działki - ANR Oddział Terenowy we Wrocławiu, zawarte w piśmie z dnia 8 listopada 2013 r., które nie było kwestionowane przez stronę postępowania. Organ odwoławczy wskazał, że wprawdzie tytuł prawny do nieruchomości nie przesądza o kwestiach związanych z uprawnieniami do płatności rolnośrodowiskowych, ale okoliczność uzurpowania sobie prawa do gruntu ma istotne znaczenie dla oceny przejawów władztwa nad rzeczą na zewnątrz, tj. w stosunku do innych podmiotów, w tym do świadków, którzy wykonywali prace polowe na spornym gruncie. W tym zakresie argumentował, że z zeznań świadka P. N., uznanych w tej części za wiarygodne i znajdujące oparcie w innych dowodach, wynika, iż na przełomie maja i czerwca na spornym gruncie wykonywał on prace polowe, w postaci koszenia pola, na zlecenie L. Z., którego postrzegał jako dzierżawcę ziemi, przy czym dzierżawcę uważał za użytkownika, a nawet utożsamiał użytkownika z właścicielem. W ocenie organu odwoławczego, zachowanie L. Z. wprowadziło w błąd P. N., co do swojego tytułu prawnego do nieruchomości, gdyż jak wynika ze stanowiska ANR, wnioskodawca nie zgłaszał nigdy objęcia spornego pola w posiadanie bez tytułu prawnego. W konsekwencji taka postawa pełnomocnika H. Z. miała na celu ugruntowanie u P. N. przeświadczenia, iż może on wykonywać bez przeszkód prace polowe na działce nr A, że L. Z. mu na to pozwala. Organ odwoławczy zauważył także, iż w relacjach świadków P. N. i Ł. L. jako osoba zlecająca prace na spornym polu występuje L. Z., a nie H. Z. L. Z. nie przedstawiał się świadkom jako pełnomocnik H. Z., tym bardziej, że organ posiada wiedzę, iż L. Z. jest również producentem rolnym wpisanym do rejestru prowadzonego przez ARiMR. Potwierdza to tezę, że H. Z. nie miał nic wspólnego z pracami polowymi na działce nr A. Dalej argumentował organ, że z pojęciem użytkownika gruntów musi łączyć się możliwość decydowania kiedy określone prace będą wykonywane, przez kogo i w jakim zakresie. Tymczasem w przypadku koszenia działki nr A z zeznania świadka Ł. L. jednoznacznie wynika, iż początkowo sporne pole chciał skosić sam, ale ostatecznie zgodził się, aby koszenie wykonał P. N. Wynika stąd, że to miejscowi rolnicy samodzielnie podzielili pomiędzy sobą zakres prac, ustalając ich terminy. Odnosząc się z kolei do kwestii związanych z celami płatności rolnośrodowiskowych, organ wskazał, że przyznane płatności powinny rekompensować dodatkowe koszty rolników oraz utracone dochody związane z utrudnieniami dla produkcji rolnej na danym obszarze. Tymczasem P. N. zeznał, iż nie otrzymywał za koszenie działki żadnego wynagrodzenia, a pokos zebrał i wykorzystał w swoim gospodarstwie. Wobec powyższego organ odwoławczy skonstatował, że H. Z. w roku 2012 nie poniósł jakichkolwiek wydatków związanych z użytkowaniem działki nr A, ani innych obciążeń w postaci podatków, czynszu. W zakresie ewentualnego dosiewania koniczyny, organ odwoławczy podzielił wywód organu pierwszej instancji i wskazał, że strona nie przedłożyła wiarygodnych dowodów na okoliczność takiego dosiewu, do czego była zobowiązana na mocy art. 3 ust. 3 ustawy. Zaznaczył, że w tym zakresie zeznania świadka P. N. nie były jasne, a świadek zasłaniał się niepamięcią, nie potrafił wskazać jednoznacznie kiedy i w jakich okolicznościach, w oparciu o czyj materiał siewny taki fakt miał miejsce. Zdaniem organu, nie prowadzi także do odmiennych od powyższych ustaleń dowód załączony do pisma wnioskodawcy z dnia 4 marca 2014 r. w postaci protokołu z kontroli jednostki certyfikującej B Sp. z o.o. z siedzibą w [...], gdyż jednostki certyfikujące nie oceniają, czy podmiot objęty kontrolą w danym okresie posiadał działki wykazywane do certyfikacji, tj. czy we własnym imieniu na własną rzecz prowadził na nich działalność rolniczą. Tego typu ustaleń dokonuje ARIMR w ramach każdorazowej weryfikacji wniosków o udzielnie wsparcia, w szczególności w przypadku wystąpienia konfliktu kontroli krzyżowej w sprawie. Za mało przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy organ odwoławczy uznał zeznania świadka M. T., który w swych zeznaniach nie wskazał kto, kiedy i na czyją rzecz wykonywał w roku 2012 prace polowe na spornej działce. Wyjaśnił też, że nie wziął pod uwagę ustaleń kontroli na miejscu, przeprowadzonej w dniach 18 marca do 20 marca 2013 r., z uwagi na termin (nieprzydatny dla stwierdzenia podmiotu użytkującego działkę na dzień 31 maja 2012 r.), jak i jej zakres, odnoszący się do przestrzegania na działkach zgłoszonych we wniosku norm i wymogów, a nie do osoby wykonującej faktyczne władztwo nad rzeczą organ odwoławczy nie wziął jej pod uwagę. Podsumowując ten fragment rozważań organ odwoławczy stwierdzi, że H. Z. sporną działkę wykazał w swym wniosku o przyznanie płatności na rok 2012 jedynie w celu uzyskania wsparcia, niezgodnie z celami tego wsparcia, co aktualizuje dyspozycję art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011. Niezależnie od powyższego organ odwoławczy wskazał także, że nawet gdyby przyjąć, że art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011 nie ma w sprawie zastosowania, to nie sposób H. Z. przypisać waloru posiadacza w rozumieniu § 2 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z 26 lutego 2009 r. Organ odwoławczy dostrzegł, że w roku 2012 wniosek o przyznanie płatności na działkę nr A - poza H. Z. - złożyła też Agencja Nieruchomości Rolnych, wskazując, że zleciła wykonanie prac polowych na tej działce G. S. W ocenie organu odwoławczego, ANR na dzień 31 maja 2012 r. nie była posiadaczem spornej działki poprzez osobę G. S., który w dniu 14 maja 2012 r. złożył w przetargu ofertę na wykonanie koszenia, a podpisanie umowy nastąpiło w dniu 8 czerwca 2012 r. Koszenie odbyło się po 30 czerwca 2013 r., co wynika z zeznań G. S., który wskazał, że na większości działki trawa była niska, co uniemożliwiało zebranie masy. Potwierdza to, że na wcześniejszym etapie doszło do skoszenia działki, co nie jest kwestionowane przez organy obu instancji i nie wymagało dalszego wyjaśniania. Nadto organ odwoławczy wskazał, że analiza materiału dowodowego, w szczególności w postaci zeznań świadka P. N., potwierdza słuszność tezy postawionej przez organ pierwszej instancji, że przymiot posiadacza spornego gruntu w roku 2012 należy przypisać P. N. Skoro bowiem skosił on działkę nr A na przełomie maja i czerwca 2012 r., to poniósł z tego tytułu określone koszty chociażby w postaci paliwa do własnego sprzętu (a fakt, że koszenie wykonywał on własnym sprzętem wynika z zeznań świadków P. N. i F. N.) poświęcił na to określony czas, działając w praktyce na własną rzecz, gdyż zebrał plon w postaci pokosu i wykorzystał go we własnym gospodarstwie na skarmienie bydła. Organ odwoławczy zauważył również, że z analizy materiału dowodowego nie wynika, aby H. Z. ingerował w te prace, narzucał określone terminy koszenia i sposób wykorzystania plonu. Na zewnątrz H. Z. nie zachowywał się jak posiadacz gruntu, nie płacił podatku, czynszu dzierżawnego, nie regulował opłaty za bezumowne zajmowanie nieruchomości, nie ubezpieczył pola, nie zawarł z ANR umowy dzierżawy, ani nie opłacił czynności wykonywanych przez P. N., a L. Z. jedynie wyrażał ustną zgodę w kontaktach z P. N. i Ł. L. na skoszenie pola, nie mając ku temu żadnego tytułu prawnego zarówno osobiście jak i jako pełnomocnik H. Z. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że za nieistotne należało uznać zeznania A. S., która miała być słuchana na okoliczność treści rozmowy i spotkania w lipcu 2013 r. z G. S. Jako niezrozumiały został również oceniony przez organ odwoławczy wniosek o konfrontacyjne przesłuchanie świadków: G. S., P. N. i M. T. oraz G. S., A. S. i L. Z. z uwagi na brak występujących pomiędzy tymi osobami sprzeczności. Odnosząc się z kolei do zarzutów zawartych w odwołaniu, a dotyczących w szczególności uniemożliwienia stronie skorzystania z prawa do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, organ odwoławczy przyznał rację odwołującemu, iż organ pierwszej instancji winien był podczas spotkania z pełnomocnikiem strony w dniu 26 lutego 2014 r. ustalić, czy będzie ona składać dodatkowe wyjaśnienia i dokumenty do sprawy. Jednocześnie stwierdził, że złożony przy piśmie z dnia 4 marca 2014 r. wniosek dowodowy w postaci protokołu z kontroli w gospodarstwie może zostać oceniony w niniejszej decyzji, co nie narusza obowiązującej w postępowaniu administracyjnym zasady dwuinstancyjności. Zdaniem organu, skoro przymiot posiadacza przypisany został P. N., to ten wniosek, złożony przy piśmie z dnia 4 marca 2014 r., pozostaje bez znaczenia dla rozpoznawanej sprawy. Również argumentacja, że sporna działka była wykazywana przez H. Z. w innych latach, w których płatności otrzymał, nie ma znaczenia w niniejszej sprawie, gdyż rolnik każdorocznie wnioskiem inicjuje odrębne postępowanie, a pomiędzy decyzjami za poszczególne lata nie występuje element związania. Końcowo, przedstawiając procentowe zawyżenie powierzchni działek dla Pakietu wynoszące 31,19%, organ odwoławczy stwierdził, iż podjęte przez organ pierwszej instancji rozstrzygnięcie jest zgodne z przytoczonymi w stanie prawnym przepisami prawa, a argumenty przedstawione w odwołaniu nie mogą zostać uwzględnione. We wniesionej skardze H. Z. wniósł o uchylenie decyzji obu instancji i zasądzenie kosztów postępowania według norm przypisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucił niewłaściwą ocenę zebranego materiału dowodowego, w tym niewyczerpujące odniesienie się do wszystkich twierdzeń strony i zebranych dowodów. Podniósł naruszenie art. 7, 11, 77, 80, 107 § 1 i 3 K.p.a., niewłaściwe zastosowanie § 2 ust. 1 rozporządzenia z 26 lutego 2009 r. w zw. z art. 336 i art. 338 K.c., a także naruszenie art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011 poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. W uzasadnieniu skarżący sprzeciwiał się ustalonemu przez organ stanowi faktycznemu, odwołując się w tym zakresie szczegółowo do składanych przez wszystkich świadków zeznań. W szczególności wskazał, że użytkował rolniczo działkę nr A nieprzerwanie od 2009 r. jako posiadacz zależny w oparciu o ustną umowę poddzierżawy z J. S. Nie wiedział, że umowa dzierżawy J. S. została rozwiązana pod koniec 2011 r., dlatego nadal był użytkownikiem faktycznym tego gruntu. Wskazał, że okoliczność ta w poprzednich latach nie była kwestionowana przez organ, który przyznawał płatności. Wniósł o zobowiązanie organu do przedłożenia wniosków skarżącego o przyznanie płatności złożonych za lata 2009-2011 i 2013. Ponadto zarzucił, że nie zgadza się z ustaleniem organu odnośnie braku dosiewu koniczyny. Zaprzeczył też, aby w sposób sztuczny stworzył warunki wymagane do otrzymania płatności w celu uzyskania korzyści sprzecznej z celami tego systemu. Wskazując na definicję dzierżenia stwierdził, iż analiza zeznań świadków P. N., F. N., Ł. L. potwierdza użytkowanie rolnicze spornej działki przez niego w roku 2012. Przedstawiając obszerny wywód dotyczący prawidłowego przeprowadzenia przez organ postępowania w świetle przepisów procedury administracyjnej, zarzucił nieprawidłowe zgromadzenie materiału dowodowego, niedokonanie jego oceny jak również brak przeprowadzenia dowodów zawnioskowanych przez stronę i nienależyte uzasadnienie decyzji. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym badana jest wyłącznie legalność zaskarżonego aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Dokonując oceny sądy administracyjne nie mogą brać pod uwagę argumentów natury słusznościowej czy celowościowej. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.), zwanej P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a. Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych powyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a - decyzji organu pierwszej instancji wykazała, że nie naruszają one prawa procesowego, ani materialnego. Przedmiotem sądowej kontroli była decyzja Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR w Opolu z dnia 11 lipca 2014 r., którą utrzymano w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Opolu z dnia 5 marca 2014 r. w zakresie przyznania H. Z. płatności rolnośrodowiskowej na rok 2012 w pomniejszonej wysokości, co dotyczyło Pakietu 2 Rolnictwo ekologiczne w wariancie 2.1 (uprawy rolnicze, dla których zakończono okres przedstawiania). Organy obu instancji, na podstawie ustaleń dokonanych w sprawie uznały, że skarżący nie wykazał faktu posiadania w roku 2012 zadeklarowanej we wniosku, w ramach Pakietu 2, działki ewidencyjnej nr A, obręb [...], gmina [...], oraz dokonywania na tejże działce zabiegów agrotechnicznych, a także stworzył sztucznie warunki wymagane do otrzymania przedmiotowej płatności. Zdaniem organu pierwszej instancji, uzasadniało to przyznanie pomocy w pomniejszonej wysokości, natomiast w ocenie organu odwoławczego powinno stanowić podstawę do odmowy przyznania wnioskowanej płatności w oparciu o art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011, jednak orzeczenie organu pierwszej instancji nie mogło zostać uchylone z uwagi na treść art. 139 K.p.a. Na wstępie sprecyzowania wymaga, że w dacie orzekania przez organy obu instancji szczegółowe warunki i tryb przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy", zwanej "płatnością rolnośrodowiskową", określają przepisy wspólnotowe, tj. m.in. przepisy rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 z dnia 20 września 2005 r. w sprawie wsparcia rozwoju obszarów wiejskich przez Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW) (Dz. Urz. UE L z 2005 r., nr 277, str. 1, z późn. zm.), rozporządzenia Komisji (WE) nr 1974/2006 z dnia 15 grudnia 2006 r. ustanawiającego szczegółowe zasady stosowania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w sprawie wsparcia rozwoju obszarów wiejskich przez Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW) (Dz. U. L z 2006 r., nr 368, str. 15, z późn. zm.), rozporządzenia Komisji (UE) nr 65/2011 z dnia 27 stycznia 2011 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 1698/2005 w odniesieniu do wprowadzenia procedur kontroli oraz do zasady wzajemnej zgodności w zakresie środków wsparcia rozwoju obszarów wiejskich (Dz. Urz. UE L z 2011 r., nr 25, str. 8, z późn. zm.) oraz przepisy krajowe, tj. ustawy z dnia 7 marca 2007 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (Dz. U. nr 64, poz. 427, z późn. zm.) i rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013 (Dz. U. z 2013 r., poz. 361), które weszło w życie z dniem 15 marca 2013 r. Na zasadzie § 46 tego rozporządzenia, do przyznawania płatności rolnośrodowiskowej w sprawach objętych postępowaniami wszczętymi i niezakończonymi ostateczną decyzją przed dniem wejścia w życie tego aktu prawnego, stosuje się przepisy rozporządzenia z 26 lutego 2009 r. Tym samym, w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem skarżącego z maja 2012 r., które nie zostało zakończone do dnia 15 marca 2013 r., organy zasadnie zastosowały przepisy wcześniej obowiązującego rozporządzenia. Stosownie do § 2 ust. 1 rozporządzenia rolnośrodowiskowego, płatność przyznaje się rolnikowi w rozumieniu art. 2 lit. a rozporządzenia nr 73/2009, jeżeli między innymi posiada działki rolne, na których jest prowadzona działalność rolnicza w rozumieniu art. 2 lit. c rozporządzenia nr 73/2009. Przesłanką przyznania zatem płatności rolnośrodowiskowej, zgodnie z powołanym wyżej przepisem, jest posiadanie działki rolnej, do której ma być przyznana płatność. Dostrzec przy tym należy, że rozporządzenie rolnośrodowiskowe nie definiuje pojęcia posiadania. Definicji tej nie zawiera też ustawa z dnia 7 marca 2007 r., pomimo że w art. 18 i art. 18a posługuje się tym terminem. Sąd podziela w pełni pogląd wyrażony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyroki NSA: z 7 marca 2012 r., II GSK 88/11, LEX nr 1148355 oraz z 13 czerwca 2012 r., II GSK 734/11 i z 16 maja 2012 r., II GSK 537/11, dostępne na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), że dla przyznania pomocy określonej w ustawie z dnia 7 marca 2007 r. istotne jest, czy wnioskodawca faktycznie włada gruntem przy spełnieniu wymogów kwalifikacyjnych z ww. ustawy. Wnioskodawca nie musi zatem wykazać, że przysługuje mu prawo do gruntu, a jedynie, że faktycznie posiada wnioskowane grunty rolne i utrzymuje je zgodnie z odpowiednimi normami. Natomiast użyte w tych przepisach pojęcie "posiadania" należy interpretować zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, jednakże z uwzględnieniem krajowych i wspólnotowych przepisów dotyczących płatności do gruntów rolnych. Posiadanie przedstawia się jako stan faktyczny określonego władztwa nad rzeczą, niezależnie od tego, czy posiadaczowi przysługuje tytuł prawny, z którego wynika uprawnienie do władania przedmiotem posiadania. Posiadanie wymaga równoczesnego istnienia faktycznego elementu władania rzeczą oraz elementu psychicznego rozumianego jako zamiar władania rzeczą dla siebie, przy czym zamiar ten manifestuje się w obiektywnych działaniach podejmowanych przez posiadacza. Posiadanie gruntów w ujęciu cywilistycznym, do którego strona odwołała się w skardze, nie stanowi przy tym wystarczającej przesłanki do ubiegania się o płatności. Pojęcie to należy odczytywać w drodze wykładni celowościowej. Skoro celem przyznania płatności do gruntów rolnych, w tym płatności rolnośrodowiskowych, jest finansowe wspieranie producentów rolnych, czyli osób, które faktycznie uprawiają grunty rolne, to pojęcie posiadania gruntów rolnych w rozumieniu przepisów o płatnościach należy rozumieć jako faktyczne użytkowanie gruntów rolnych, gdyż beneficjentem tej pomocy jest ten posiadacz gruntu, który użytkuje go rolniczo. Tym samym należy stwierdzić, że warunkiem sine qua non uzyskania płatności jest posiadanie gruntów w znaczeniu ich rolniczego użytkowania, obejmującego nie tylko dokonanie zasiewów, ale także m.in. wykonywanie zabiegów pielęgnacyjnych, utrzymywania gruntów w dobrej kulturze rolnej, w tym także nawożenia, zbierania plonów, czy decydowanie o innym przeznaczeniu. Ta właśnie okoliczność powoduje, że organ rozpoznający wniosek pomocowy jest zobowiązany przede wszystkim poczynić ustalenia, a następnie ocenić, czy wnioskodawca faktycznie posiada grunty rolne, których ma dotyczyć płatność oraz czy utrzymuje wszystkie grunty zgodnie z normami użytkując je rolniczo (por. wyrok NSA z 17 stycznia 2008 r., II GSK 227/07 - powołana wyżej strona internetowa). Odnosząc powyższe do stanu faktycznego sprawy, zdaniem Sądu, zasadnie w zaskarżonej decyzji uznano, że skarżący – w odniesieniu do zadeklarowanych gruntów – nie udowodnił w sposób nie pozostawiający wątpliwości faktu ich posiadania i dokonywania na nich zabiegów agrotechnicznych. W ocenie Sądu, na podstawie ustalonego stanu faktycznego organy administracyjne prawidłowo rozpatrzyły materiał dowodowy, w szczególności przeprowadzone na wniosek skarżącego dowody. Zeznania świadków uprawniały przyjęcie, że skarżący nie był faktycznym posiadaczem spornego gruntu. Z analizy zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż skarżący nigdy osobiście nie zlecał P. N. ani Ł. L. żadnych prac na spornej działce. Powyższe potwierdzają zeznania ww. świadków, jak również F. N. Osobą zlecającą prace na działce ewidencyjnej nr A był L. Z., który choć przed organem występował jako pełnomocnik skarżącego, to jednak dokonując zlecenia prac na spornym polu, nie informował żadnego ze swych zleceniobiorców: Ł. L., czy P. N. o fakcie, iż działa w imieniu i na rzecz skarżącego. W świadomości świadków: P. N., Ł. L. czy F. N. osobą zlecającą prace na spornej działce, co poczytywane było przez nich jako władztwo skorelowane z uprawnieniami właściciela, dzierżawcy czy też użytkownika, był L. Z., a nie skarżący H. Z. Ponadto, zakresy zleconych prac oraz terminy ich wykonania podzielone zostały samowolnie przez Ł. L. i P. N. Za wykonane przez tych rolników prace na spornej działce ze strony skarżącego nie nastąpiła żadna zapłata, a rolnicy nie ustalali ze skarżącym sposobu wykorzystania uzyskanego z niej pokosu. Skarżący zatem w żaden sposób nie miał wpływu na to, jakie prace i w jakim terminie wykonane zostaną na spornej działce, jak również nie decydował o sposobie rozliczenia za ich wykonanie. W tych okolicznościach faktycznych nie można było uznać, iż skarżący pozostawał posiadaczem spornego gruntu. W rezultacie zgodzić należało się z organami, że skarżący nie wykazał, aby ingerował w prace na spornym gruncie, a także aby na zewnątrz, tj. w stosunku do innych podmiotów, w tym do świadków zachowywał się jak posiadacz gruntu, ponosząc koszty związane z jego posiadaniem, tj. płacił podatek, czynsz dzierżawny czy też regulował opłaty za bezumownie zajmowane grunty, ubezpieczał pole, zawarł z ANR umowy dzierżawy, czy też poinformował właściciela gruntu o zamiarze lub faktycznym jego zajęciu. Ustalenia organów w tym zakresie nie były negowane przez skarżącego. Dokonując oceny ustalonego stanu faktycznego i jego zgodności z obowiązującym prawem stwierdzić należy, iż w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wziął pod uwagę całokształt dowodów i okoliczności podnoszonych w sprawie podczas prowadzonego postępowania wyjaśniającego. W konsekwencji powyższego, prawidłowo ocenił okoliczności mające wpływ na wynik sprawy. Rozpatrzył i dokonał wnikliwej oceny całego materiału dowodowego i na tej podstawie wydał rozstrzygnięcie. Wskazać przy tym należy, że wbrew zarzutom skargi, uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest szczegółowe i wyczerpujące, nie budzi też żadnych zastrzeżeń co do rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Organ podał z jakich przyczyn uznał wskazane dowody za mające znaczenie dla ustalenia istotnych i kluczowych okoliczności w sprawie. Wyjaśnił, którym zeznaniom dał wiarę i z jakich przyczyn, a którym nie. Przedstawił także przepisy prawne, sposób ich rozumienia oraz sposób obliczenia płatności. Uzasadniając swoje orzeczenie prawidłowo zredagował pod względem merytorycznym i prawnym swoją decyzję, czyniąc tym samym zadość wymogom formalnym przewidzianym dlań w przepisach procedury administracyjnej (art. 107 § 1 K.p.a.) oraz wyjaśniając skarżącemu przesłanki, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcie. Odnosząc się natomiast do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z postanowieniami art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 7 marca 2007 r., z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach Unii Europejskiej, o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. Z kolei zgodnie z art. 21 ust. 2 tejże ustawy organ, przed którym toczy się postępowanie: 1) stoi na straży praworządności; 2) jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy; 3) udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń, co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania; 4) zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania; przepisu art. 81 Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się. W myśl zaś art. 21 ust. 3 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. (błędnie powołany w zaskarżonej decyzji przez organ odwoławczy jako art. 3 ust. 3 tej ustawy) strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 2, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Powołany art. 21 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. wprowadza zatem istotne modyfikacje zasad postępowania w stosunku do reguł przewidzianych w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym określonym w przepisach K.p.a. Modyfikacje te mają pierwszeństwo przed regułami postępowania przewidzianymi w K.p.a. Jak zasadnie wywiedziono w orzecznictwie, stanowiąc w art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy z 7 marca 2007 r., że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy, ustawodawca zdecydował się na odejście od zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w części drugiej art. 7 K.p.a. W postępowaniu w sprawie pomocy to nie organ administracji publicznej, a posiadacz gruntów ma przedstawić wszystkie dowody niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. Jest to zatem oparcie postępowania dowodowego w znacznym stopniu na dowodach przedstawionych przez stronę w toku postępowania, a tym samym przeniesienie ciężaru dowodowego na osobę, która z faktu wywodzi skutki prawne (por. powołany wyżej wyrok NSA z 7 marca 2012 r., II GSK 88/11). Konsekwencją odejścia od zasady prawdy obiektywnej jest również rezygnacja z zasady postępowania dowodowego, wyrażonej w art. 77 K.p.a., statuującej obowiązek organu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Obowiązek ten należy rozumieć w ten sposób, że organ albo czyni to z własnej inicjatywy, jeżeli uważa za konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, albo gromadzi w aktach sprawy dowody wskazane lub dostarczone przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy. W art. 21 ust. 2 pkt 2 ustawy z 7 marca 2007 r. obowiązek ten został ograniczony jedynie do rozpatrzenia materiału dowodowego (całego), wskazanego we wniosku oraz innych dokumentach dołączonych przez wnioskodawcę i innych uczestników postępowania. Na ARiMR nie ciąży natomiast obowiązek aktywnego poszukiwania dowodów na poparcie uprawnienia wnioskodawcy do otrzymania pomocy. W komentowanym przepisie chodzi przede wszystkim o dowody wskazane we wniosku oraz innych dokumentach dołączonych przez wnioskodawcę i ewentualnie innych uczestników postępowania. W związku z powyższym, w ocenie Sądu, za niezasadny uznać należało uznać podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 7 i art. 77, 80 K.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, skoro kwestia zebrania materiału dowodowego na gruncie ustawy z dnia 7 marca 2007 r. została ujęta odmiennie niż we wskazanych przepisach K.p.a. Jak wskazano już wyżej, stosownie do treści art. 21 ust. 3 ustawy 7 marca 2007 r. strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która wywodzi z niego skutki prawne. Przyjęta w art. 21 ust. 3 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. zasada ciężaru dowodu leżącego po stronie postępowania nie odbiega od reguły dowodzenia przewidzianej w art. 6 K.c. W konsekwencji, ustawa wprowadziła do postępowania prowadzonego na podstawie jej przepisów elementy kontradyktoryjności, co oznacza, że to strona ma obowiązek udowodnić prawdziwość swoich twierdzeń. W toku postępowania skarżący wielokrotnie wnioskował o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, którzy nie potwierdzili jednak tezy, iż w roku 2012 pozostawał on posiadaczem działki nr A. Zbędne było więc doprowadzenie przez organy do konfrontacji tych świadków, skoro żaden z nich nie potwierdził tezy skarżącego o pozostawaniu przez niego posiadaczem spornego gruntu. Nie prowadzi także do takiego wniosku załączony do pisma wnioskodawcy z dnia 4 marca 2014 r. dowód w postaci protokołu z kontroli jednostki certyfikującej - B Sp. z o.o. z siedzibą w [...], albowiem ustaleń czy podmiot objęty kontrolą w danym okresie posiada działki, dokonuje nie jednostka certyfikująca, ale ARIMR w ramach każdorazowej weryfikacji wniosków o udzielnie wsparcia, w szczególności w przypadku wystąpienia w sprawie konfliktu kontroli krzyżowej. Kontrola prowadzona przez jednostkę certyfikującą prowadzona jest w oparciu o przepisy ustawy z dnia 25 czerwca 2009 r. o rolnictwie ekologicznym (Dz. U. nr 116, poz. 975, z późn. zm.), określającej zadania organów oraz ich właściwość w tym zakresie, z których wynika, że rolą tych jednostek jest kwalifikowanie produktów na rynek rolnictwa ekologicznego i sprawowanie kontroli w zakresie dotyczącym spełnienia wymagań objętych certyfikatami. Wobec tego sam fakt stwierdzenia przez jednostkę certyfikującą, że dany producent rolny spełnił wymagania dotyczące produkcji w rolnictwie ekologicznym, nie może oznaczać, iż w sposób niejako automatyczny zostały spełnione wymagania niezbędne do przyznania płatności rolnośrodowiskowej. Jak wykazano już wyżej, uczestniczenie w programie rolnośrodowiskowym i ubieganie się o płatności z tego tytułu nakłada bowiem na producenta rolnego zakres innych obowiązków i wymagań określonych w odrębnych przepisach, co wymaga w szczególności czy w danym okresie spełnia on przesłanki określone w § 2 ust. 1 pkt 2 i § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia rolnosrodowiskowego, a więc czy prowadzi produkcję rolniczą. Do oceny, czy te przesłanki zostały spełnione, w tym czy kontrolowany podmiot posiadał działki wykazywane do certyfikacji, nie są uprawnione jednostki certyfikujące. Z tego względu nie można podzielić argumentacji, że teść protokołu sporządzonego przez jednostkę certyfikującą i ustalenia tego organu stanowią dowód potwierdzający fakt posiadania spornej działki przez skarżącego. Wbrew zatem zarzutom skargi, Sąd nie dostrzegł naruszenia prawa w tym względzie ze strony organów. Bez wątpienia, wnioskujący o płatności ma obowiązek udokumentować fakt władania gruntem rolnym. W kontekście powyższego, w ocenie Sądu, skarżący nie zauważył, że to on - jako ubiegający się o przyznanie płatności - powinien wykazać w sposób nie budzący wątpliwości, że użytkował rolniczo grunty spornej działki w roku 2012, tj. z mieszanką traw z motylkowatymi drobnosiennymi w plonie głównym, czego w rozpoznawanej sprawie nie uczynił. Przyznać zatem należy rację organowi, że skoro zawnioskowani przez skarżącego świadkowie zasłaniali się niepamięcią, a ich zeznania nie były jasne odnośnie tego, czy doszło do zasiewu na spornym gruncie koniczyny, słuszne było uznanie, że okoliczność ta nie została w istocie udowodniona przez skarżącego, do czego był on zobowiązany w świetle art. 21 ust. 3 ustawy z dnia 7 marca 2007 r. W konsekwencji powyższego ustalenia, także i z tej przyczyny nie można było uznać skarżącego za posiadacza spornego gruntu. Przypomnieć trzeba, że warunkiem uzyskania płatności jest wszak posiadanie gruntów w znaczeniu ich rolniczego użytkowania, obejmującego oprócz wykonywania zabiegów pielęgnacyjnych, utrzymywania gruntów w dobrej kulturze, a więc dokonanie również na nich zasiewów. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że wobec stwierdzenia, że w niniejszej sprawie brak było dowodów pozwalających na uznanie, iż doszło do zasiewu koniczyny na spornym gruncie, to również wykonującego prace w postaci koszenia biomasy na spornej działce P. N. nie można było uznać za jej posiadacza. Podnieść bowiem należy, że władztwo faktyczne, stanowiące immanentną cechę posiadania, musi być stanem trwałym, co oznacza, że związek posiadacza z rzeczą nie może wyrażać się w jednorazowym lub nawet sporadycznym zawładnięciu rzeczą, lecz w możności korzystania z niej przez czas nieokreślony (por. wyrok NSA z 12 lutego 2009 r., II GSK 788/09, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Faktyczne użytkowanie posiadanych działek rolnych nie polega na wykonywaniu prac o charakterze sporadycznym, gdyż czynności warunkujące przyznanie dopłat, stanowiące przejaw tego użytkowania, takie jak decydowanie o rodzaju upraw, dokonywanie zabiegów agrotechnicznych czy zbieranie plonów w celu utrzymywanie gruntów zgodnie z normami dobrej kultury rolnej przez określony czas, mają niewątpliwie charakter ciągły. Stwierdzenie organów odnośnie osoby posiadacza działki nr A nie ma jednak wpływu na prawidłowość wydanego w sprawie rozstrzygnięcie, skoro również skarżący nie pozostawał posiadaczem spornej działki. Podkreślenia wymaga nadto, że skoro skarżący - jak twierdzi - użytkował rolniczo tę działkę w roku 2012 i nie legitymował się co do tego gruntu żadną umową, to tym bardziej winien zadbać o posiadanie dowodów, na podstawie których z łatwością mógłby udowodnić, że dokonał zakupu nasion koniczyny oraz że także w późniejszych okresach roku 2012 "gospodarzył" na spornym gruncie. W tym zakresie skarżący nie wnioskował o przeprowadzenie żadnych dowodów, pomimo że w toku postępowania reprezentował go fachowy pełnomocnik. Zabiegi rolne na spornej działce w późniejszym okresie wykonywał podmiot, z którym AZWR SP we Wrocławiu zawarła umowę i za którą po otrzymaniu faktury uregulowała należność. Zgodzić należy się z organami, że skoro skarżący wtargnął na sporne grunty wbrew woli niekwestionowanego właściciela, którym jak wynika z materiału dowodowego jest AZWR SP we Wrocławiu, a następnie próbował samowolnie objąć je w posiadanie, to jednocześnie stwarzał pozory prowadzenia działalności rolniczej na tym gruncie. Podkreślenia wymaga ponownie, że z zeznań świadków wynika, iż w stosunkach z nimi występował nie skarżący, lecz L. Z., który w ich ocenie pozostawał dzierżawcą, właścicielem, użytkownikiem działki nr A. Zaakceptować należy także stanowisko organów, że skarżący w roku 2012 nie poniósł jakichkolwiek wydatków związanych z użytkowaniem działki nr A, ani innych opłat, które zostały poniesione przez innego rolnika, co jest sprzeczne z celami płatności, zgodnie z którymi przyznane płatności powinny rekompensować dodatkowe koszty rolników oraz utracone dochody związane z utrudnieniami dla produkcji rolnej na danym obszarze. Doszło w sprawie do sztucznego stworzenia warunków wymaganych do otrzymania płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia. W świetle okoliczności faktycznych sprawy zgodzić należy się z organem, iż zgłoszenie spornej działki przez H. Z. we wniosku miało jedynie na celu uzyskanie wsparcia niezgodnie z jego celami, co aktualizuje dyspozycję z art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011, zgodnie z którym "nie naruszając przepisów szczegółowych, nie dokonuje się żadnych płatności na rzecz beneficjentów, w odniesieniu do których ustalono, że sztucznie stworzyli warunki wymagane do otrzymania takich płatności, aby uzyskać korzyści sprzeczne z celami danego systemu wsparcia". W tej materii trzeba przyznać, że w rozpatrywanej sprawie organy rozważyły wszechstronnie spełnienie przesłanek art. 4 ust. 8 rozporządzenia nr 65/2011, przy czym organ pierwszej instancji zastosował ten przepis jedynie w odniesieniu do pakietu 2, w ramach którego zgłoszona została przez skarżącego działka nr A, dokonując prawidłowego wyliczenia pod względem rachunkowym. Działania nakierowane na pozyskanie korzyści w sposób sprzeczny z odpowiednimi celami prawa wspólnotowego (unijnego) mającymi zastosowanie w danym przypadku poprzez sztuczne stworzenie warunków w celu uzyskania tej korzyści, uzasadniają odmowę przyznania wszelkich płatności. Przepis ten stanowi generalną klauzulę pozwalającą organom administracji publicznej przeciwdziałać obejściu prawa przez podmioty celem uzyskania przez nich korzyści wbrew intencjom ustawodawcy unijnego. Należy podkreślić, że program rolnośrodowiskowy ma na celu poprawę środowiska rolnego i obszarów wiejskich poprzez przywracanie walorów lub utrzymanie cennych siedlisk przyrodniczych użytkowanych rolniczo, wsparcie terenów prowadzących produkcję ekologiczną w rolnictwie. Pomoc z tego tytułu dla rolników w formie płatności rolnośrodowiskowej stanowi rekompensatę utraconego dochodu, dodatkowo poniesionych kosztów transakcyjnych. Jest to pomoc wieloletnia, wypłacana corocznie, według określonego systemu, skierowana do mniejszych gospodarstw o powierzchni nieprzekraczającej 100 ha. Jak wskazano w pkt 25 preambuły rozporządzenia nr 73/2009, systemy wsparcia w ramach WPR przewidują bezpośrednie wsparcie dochodów mające na celu zapewnienie odpowiedniego poziomu życia ludności wiejskiej. Cel ten jest ściśle związany z zachowaniem obszarów wiejskich. Aby przeciwdziałać każdemu niewłaściwemu przydzieleniu środków wspólnotowych, nie należy przekazywać płatności w ramach wsparcia rolnikom, którzy sztucznie stworzyli warunki niezbędne dla uzyskania takiego wsparcia. W okolicznościach niniejszej sprawy przyznanie pomocy byłoby sprzeczne z tak unormowanymi celami wsparcia. Podkreślenia wymaga też, że obejście prawa (nadużycie prawa) nie może skutkować ochroną prawną podmiotu, który sztucznie kreuje okoliczności uzasadniające stosowanie danej normy przyznającej określoną korzyść finansową i wiąże się to z sankcją wykluczenia możliwości skorzystania z tego prawa przez ten podmiot, o czym orzekł Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 16 marca 2006 r., (C-94/05, LEX nr 226425) Emsland-Stärke GmbH przeciwko Landwirtschaftskammer Hannover (pkt 52-53) oraz w wyroku z dnia 12 września 2013 r. (C-434/12, LEX nr 1362597 - Słynczewa siła EOOD przeciwko Izpylnitelen direktor na Dyrżawen fond "Zemedelie" – Razplasztatelna agencija). Inaczej mówiąc, w państwie prawa niemożliwe i niedopuszczalne jest uznanie, że podmiot, który posiada wiedzę, iż nie jest właścicielem danego gruntu, obejmuje go w posiadanie (nawet krótkotrwałe) bez powiadamiania o tym fakcie właściciela, dzierżawcy czy też posiadacza i zleca innym podmiotom wykonanie zabiegów rolnych na tym gruncie oraz składa wniosek o przyznanie płatności, a następnie nie jest w stanie udowodnić, że wykonywał także inne zabiegi agrotechniczne i że ponosił jakiekolwiek nakłady finansowe, nie może być uznany za posiadacza i tym samym za podmiot uprawniony do uzyskania płatności do tego gruntu. Podzielić należy stanowisko organu odwoławczego, że na powyższą ocenę nie może mieć wpływu fakt wcześniejszego uzyskiwania pomocy do spornych gruntów. W rozpoznawanej sprawie, wydając zaskarżoną decyzję na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. i rozstrzygając o utrzymaniu w mocy decyzji organu pierwszej instancji przyznającej skarżącemu płatność do gruntów zgłoszonych w ramach Pakietu 3, organ drugiej instancji prawidłowo zastosował art. 139 K.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się chyba, że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo lub rażąco narusza interes społeczny. Powyższy przepis, określający jedną z fundamentalnych zasad prawa procesowego, tzw. zakaz reformationis in peius, stanowi gwarancję procesową praw strony, która składając odwołanie nie powinna obawiać się, że jej sytuacja prawna pogorszy się wskutek rozpoznania odwołania i wydania nowej decyzji w sprawie. W sytuacji gdy organ odwoławczy uchyla decyzję organu pierwszej instancji przyznającą stronie uprawnienie i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania temu organowi, takie rozstrzygnięcie niewątpliwie pogarsza sytuację strony, dlatego że traci ona uprawnienie, którym dysponowała do czasu wydania decyzji odwoławczej, i pewność, że decyzja organu pierwszej instancji przywróci jej to uprawnienie. Naruszenie powyższego zakazu przez organ odwoławczy stanowi rażące naruszenie prawa (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H.BECK, Warszawa 2014, s. 557-558). Analogiczną regulację zawiera przepis art. 134 § 2 P.p.s.a., zgodnie z którym sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Takich okoliczności nie dopatrzył się Sąd kontrolując zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji. Wobec powyższego, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzeczono o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło