I OSK 509/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-25

Skład orzekający: Wiesław Morys, Jolanta Rudnicka, Ewa Kręcichwost - Durchowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skierowanie kierowcy na badania lekarskie w celu stwierdzenia przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, w sytuacji gdy lekarz specjalista zgłosił podejrzenie schorzenia (padaczki) po krótkotrwałej utracie przytomności, jest uzasadnione, nawet jeśli kierowca przedstawił dokumentację medyczną sugerującą inną przyczynę utraty przytomności?
Ratio decidendi
Skierowanie kierowcy na badania lekarskie w celu stwierdzenia przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami jest uzasadnione, gdy istnieją wiarygodne zastrzeżenia co do jego stanu zdrowia, nawet jeśli kierowca przedstawił dokumentację medyczną sugerującą inną przyczynę zdarzenia. Decyzja o skierowaniu na badania ma charakter uznaniowy i służy zapewnieniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a organy administracji nie są uprawnione do merytorycznej oceny dokumentacji medycznej w zakresie wiadomości specjalnych, która powinna być przeprowadzona przez lekarza orzekającego w badaniu.
Stan faktyczny
Starosta skierował A. P. na badania lekarskie z powodu podejrzenia padaczki, stwierdzonej przez lekarza neurologa po incydencie utraty przytomności. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, mimo przedstawienia przez A. P. wyników badań EEG wykluczających padaczkę. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając zasadność skierowania na badania. A. P. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i prawa materialnego, kwestionując zasadność skierowania na badania i twierdząc, że nowe przepisy zaostrzyły kryteria.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost - Durchowska Protokolant starszy sekretarz sądowy Magdalena Błaszczyk po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2017r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 2 grudnia 2014 r. sygn. akt III SA/Po 85/14 w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie skierowania na badania lekarskie oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 2 grudnia 2014r., sygn. akt III SA/Po 85/14, oddalił skargę A. P. na sprecyzowaną w sentencji decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. W jego uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...], Starosta G. orzekł - na podstawie art. 122 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) - o skierowaniu A. P., posiadającego prawo jazdy kategorii A, B, C, B+E, C+E, T, nr [...], na badania lekarskie do Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy w P. Organ I instancji podniósł, iż w dniu 9 listopada 2012 r. z NZOZ Szpitala w P. Oddziału Neurologicznego otrzymał pismo z wnioskiem o dokonanie oceny predyspozycji zdrowotnych do kierowania pojazdami mechanicznymi A. P. W wyniku badania przeprowadzonego przez lekarza specjalistę – neurologa stwierdzono bowiem u niego schorzenie, o którym mowa w pkt. 4 załącznika 4b rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 stycznia 2004 r. w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz. U. Nr 2, poz. 15 ze zm.). Wedle art. 122 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym badaniu lekarskiemu przeprowadzonemu w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem podlega kierujący pojazdem skierowany decyzją starosty w przypadku nasuwających się zastrzeżeń co do stanu zdrowia. Zgodnie natomiast z § 2 ust. 5 cytowanego rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 stycznia 2004 r. chodzi tu o zastrzeżenia dotyczące stanu zdrowia, które mogą powodować niezdolność do prowadzenia pojazdów. Te przesłanki uznał za spełnione. W odwołaniu od powyższej decyzji A. P. podniósł, że zastrzeżenia lekarza neurologa co do jego stanu zdrowia wynikały z badania przeprowadzonego po jego zasłabnięciu. Przyczyna zasłabnięcia nie była związana z chorobą padaczki uniemożliwiającą prowadzenie pojazdów. Do odwołania załączył wynik badania EEG głowy ze stycznia 2013 r. wykluczający – jego zdaniem – chorobę padaczki. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. utrzymało w mocy tę decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wskazało, że w dacie wydawania decyzji przez organ I instancji i składania odwołania obowiązywał art. 122 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, natomiast w dacie wydawania decyzji przez organ II instancji jej podstawę prawną stanowił art. 75 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2014 r., poz. 600). Zgodnie z tym przepisem badaniu lekarskiemu przeprowadzanemu w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami podlega osoba posiadająca prawo jazdy lub pozwolenie na kierowanie tramwajem, jeżeli istnieją uzasadnione i poważne zastrzeżenia co do stanu jej zdrowia. Zdaniem organu II instancji zawiadomienie skierowane przez NZOZ Szpital w P. Oddział Neurologiczny wskazuje na przypadek nasuwający zastrzeżenia co do stanu zdrowia odwołującego się. Lekarz specjalista – neurolog poinformował o stwierdzeniu u A. P. podejrzenia padaczki uniemożliwiającej prowadzenie pojazdów. Kolegium nie posiada fachowej wiedzy z zakresu medycyny, stąd nie było uprawnione do merytorycznego weryfikowania odpisu badania elektroencefalograficznego załączonego do odwołania. Dlatego odwołania nie uwzględniło. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu powyższej decyzji ostatecznej zarzucono naruszenie art. 7, art. 77, art. 80 K.p.a. i art. 75 ust. 1 pkt 5 przywołanej ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. W jej uzasadnieniu podniesiono, że sporna diagnoza neurologiczna nie była poprzedzona specjalistycznymi badaniami, lecz oparto ją jedynie na fakcie krótkotrwałej utraty przytomności przez skarżącego. Badanie elektroencefalograficzne wykluczyło padaczkę, a z wyników innych badań wynika, że przyczyną utraty przytomności było uczulenie na lek. Organy obu instancji nie uwzględniły dokumentów medycznych przedstawianych w toku postępowania. Zdaniem skarżącego przepis art. 75 ust. 1 pkt 5 ustawy o kierujących pojazdami winien mieć zastosowanie jedynie w wyjątkowych przypadkach, do których jego nie należy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumenty przedstawione w uzasadnieniu swojej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, oddalając skargę uznał, iż nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw, gdyż organy obu instancji słusznie przyjęły istnienie uzasadnionych zastrzeżeń co do stanu zdrowia skarżącego w zakresie możliwości prowadzenia pojazdów samochodowych. Z uwagi na to, że w toku prowadzonego postępowania doszło do zmiany przepisów, organ II instancji prawidłowo, w ocenie Sądu, stwierdził że podstawą prawną jego decyzji winien być art. 75 ust. 1 pkt. 5 ustawy z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami. Diagnoza sporządzona przez lekarza specjalistę z zakresu neurologii, a stwierdzająca u skarżącego podejrzenie padaczki, była zdaniem Sądu I instancji, wystarczającą przesłanką dla przyjęcia, że zaistniała konieczność skierowania skarżącego na badania lekarskie w trybie tego przepisu. Organy wydające decyzje w sprawie były zobligowane do tego jednoznacznymi i kategorycznymi danymi wynikającymi z powyższej diagnozy lekarza specjalisty - neurologa, nie były natomiast uprawnione, ze względu na brak odpowiedniej wiedzy fachowej, do dokonywania samodzielnej oceny merytorycznej dokumentacji medycznej zaprezentowanej przez skarżącego w toku postępowania odwoławczego. Sąd meriti wskazał również, że skierowanie skarżącego na badanie lekarskie w zakresie możliwości prowadzenia pojazdów wynika z nałożonych na organy określonych obowiązków ustawowych, natomiast nie przesądza o wyniku tego badania. Ma swe uzasadnienie w konieczności zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i z mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270 ze zm.) – dalej: P.p.s.a., skargę oddalił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł A. P. Opierając ją na obu podstawach wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. wyrokowi temu zarzucono: 1. naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na uchybieniu przepisom: a) art. 151 P.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie i wydanie wyroku oddalającego skargę, pomimo iż zachodziły podstawy do jej uwzględnienia, b) art. 106 § 5 w zw. z art. 106 § 3 P.p.s.a. w zw. z art. 9 K.p.a., w zw. z art. 10 K.p.a.. w zw. z art. 75 § 1 K.p.a. oraz w zw. z ar. 80 K.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo iż zebrany przez organ materiał dowodowy był niewystarczający i wymagał wiadomości specjalnych, a jego nieuwzględnienie w świetle zmienionego w sposób istotny stanu prawnego stanowiącego podstawę wydania decyzji administracyjnej, miało istotny wpływ na jego rozstrzygnięcie, c) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak wskazania w motywach zaskarżonego wyroku zasadności uwzględnienia w nowym obowiązującym stanie prawnym, okoliczności faktycznych i prawnych, które stanowiły podstawę wydania decyzji administracyjnej, a które winny być na nowo rozważone w świetle zmienionego stanu prawnego, 2. obrazę prawa materialnego, a to niewłaściwe zastosowanie art. 75 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami poprzez przyjęcie spełnienia przesłanek do ich zastosowania, podczas gdy zebrany materiał do tej konkluzji nie przekonuje, zwłaszcza w sytuacji odmiennego brzmienia tych przepisów od poprzednio obowiązującego art. 122 ust. 1 pkt 4 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Wskazując na powyższe podstawy wniesiono o: - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania, - zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych, ewentualnie, w razie gdyby Sąd stwierdził ziszczenie się przesłanek przemawiających za zastosowaniem art. 188 P.p.s.a. wniesiono o: - uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi, - zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych W ocenie autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji nie uwzględnił materiału dowodowego w wymaganym dla poprawnego rozstrzygnięcia zakresie, opierając się cały czas jedynie na szczątkowej diagnozie dokonanej przez lekarza NZOZ Szpital w P., pomimo ujawnienia się następnie nowych okoliczności faktycznych, zgłaszanych każdorazowo przez skarżącego. Zwrócił on również uwagę, iż nowa podstawa prawna przedmiotowych decyzji wyraźnie zaostrza kryteria oceny kierowania osób na badania lekarskie i tym samym obarcza organ administracji koniecznością poczynienia szerszych oraz dalej idących ustaleń, aniżeli miało to miejsce pod rządami poprzedniej regulacji, czemu organy nie podołały w niniejszej sprawie. Zdaniem kasatora Sąd meriti wadliwie pominął te kwestie, ani ich nie omówił w motywach zaskarżonego wyroku. Tymczasem obecnie obowiązujące przepisy zastrzegają skierowanie na badania dla uzasadnionych i poważnych zastrzeżeń co do stanu zdrowia. Takich zaś w odniesieniu do skarżącego kasacyjnie brak. Skarżący kasacyjnie zamierzał tego dowieść, lecz uniemożliwiono mu przeprowadzenie dowodów. Na koniec wskazał na niemałe koszty związane z badaniem, których nie powinien ponosić. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wniosło o jej oddalenie, nie zgadzając się z zaprezentowanymi tam argumentami. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zawiera nieusprawiedliwione podstawy. Na wstępie należy przypomnieć, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący kasacyjnie nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Oparcie skargi kasacyjnej na obu podstawach z reguły wymusza rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów procesowych albowiem tylko wówczas, gdy stan faktyczny sprawy został poprawnie ustalony i nie doszło do mających wpływ na wynik sprawy naruszeń procesowych, można przejść do oceny zastosowania i wykładni prawa materialnego. Zarzuty prezentowane w obrębie podstawy uchybień procesowych okazały się nietrafne. Przepis art. 151 P.p.s.a. jest tzw. przepisem wynikowym, mającym zastosowanie w razie zajścia wskazanych w nim okoliczności (legalności kontrolowanego aktu), które wszak są rezultatem braku uchybień popełnionych przez organ, czyli niewystąpienia okoliczności uregulowanych w art. 145 § 1 i 2 tej ustawy (p. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 2812/13, publ. CBOSA). Generalnie reguluje on formę rozstrzygnięć w przypadkach pozwalających na oddalenie skargi. Nie może jednakże stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Należy bowiem taki zarzut powiązać z innymi przepisami, a to tymi właśnie, które zostały (nie) naruszone. Tego w sprawie nie uczyniono. Dlatego ten zarzut okazał się chybiony. Nietrafne są też kolejne wytyki w obrębie prawa procesowego, a dotyczące norm zawartych w przepisach art. 106 § 5 w zw. z art. 106 § 3 P.p.s.a. w zw. z art. 9 K.p.a., w zw. z art. 10 K.p.a. w zw. z art. 75 § 1 K.p.a. oraz w zw. z ar. 80 K.p.a. Zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a. sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przeprowadzenie dowodu w postępowaniu sądowoadministracyjnym ma zatem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce przy równoczesnym spełnieniu obydwu wskazanych w powołanym przepisie przesłanek. W sprawie nie zachodziły istotne wątpliwości bowiem starosta uzyskał wiarygodną informację upoważniającą go do podjęcia decyzji o skierowaniu skarżącego na badanie lekarskie. Po myśli § 2 ust. 5 cytowanego rozporządzenia z dnia 7 stycznia 2004 r. taką stanowiło wspomniane pismo z 9 listopada 2012 r. Przedmiotem tej sprawy nie jest zdolność skarżącego kasacyjnie do prowadzenia pojazdów, a kwestia tego, czy istnieje potrzeba skierowania go na badania w tej materii. Zatem nie jest tu wymagane szerokie postępowanie dowodowe, tym bardziej że chodzi o wiadomości specjalne. Ta właśnie okoliczność wykluczyła możliwość oceny składanych przezeń dokumentów. Natomiast będą one analizowane w toku badania lekarskiego. Regulacja art. 106 § 3 P.p.s.a. nie mogła w tym stanie rzeczy znaleźć w sprawie zastosowania. Co do § 5 tego przepisu stwierdzić należy, że przepisy K.p.c. w postępowaniu sądowoadministracyjnym są stosowane odpowiednio i tylko co do przebiegu postępowania dowodowego, a nie co do jego zakresu czy roli, bowiem inne są funkcje sądu administracyjnego i sądu powszechnego. Przed sądem administracyjnym postępowanie dowodowe ma wyłącznie uzupełniający charakter i ogranicza się do dowodów z dokumentów (art. 106 § 3 P.p.s.a.). Przeprowadzenie wskazanych dowodów było więc zbędne, przy czym w sytuacji, gdy dowodów w postępowaniu sądowym nie przeprowadzono, zarzut naruszenia omawianych przepisów jest bezprzedmiotowy. Tym bardziej, że nie może on podważyć dokonanych ustaleń faktycznych. Odnosząc się do pozostałych zarzutów wskazać trzeba, że wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie sprawa na gruncie administracyjnym dojrzała do rozstrzygnięcia, a zebrane przez organy dowody były kompletne i pozwalały na wydanie decyzji. Godzi się też podkreślić, że decyzja w tej materii ma charakter uznaniowy, a względy bezpieczeństwa w ruchu drogowym nakazują przypisanie dużej mocy dowodowej informacjom o wątpliwościach co do stanu zdrowia kierujących pojazdami, zwłaszcza pochodzącym od lekarzy, nadto zgłaszających podejrzenie padaczki, czyli schorzenia na tym gruncie niebezpiecznego. W sprawie chodzi tylko o skierowanie na badania, czyli o sprawdzenie zdolności do kierowania pojazdami, a nie o pozbawienie uprawnień. Oczywiście koszty badania są ważne, wszak dotyczą tylko interesu subiektywnego, którego niepodobna wynieść ponad interes obiektywny (uczestników ruchu drogowego). Oferowane przez stronę dowody nie mogły tego poglądu obalić. Poza tym nie wskazano w skardze kasacyjnej, na czym polegała wadliwość oceny wiarygodności zgromadzonych dowodów, jak też moc dowodowa i wiarygodność tych dowodów, które w sprawie nie dopuszczono. Nadto nie wykazano, aby w postępowaniu administracyjnym naruszono reguły zaufania do władzy publicznej, informowania stron oraz czynnego udziału stron w postępowaniu, tym bardziej, że nie ujawniono wpływu ewentualnego uchybienia na wynik sprawy. Ten aspekt dotyczy zresztą wszystkich zarzutów procesowych. Chybiony jest wreszcie zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że odpowiada ono wymaganiom stawianym w tym przepisie, tj. zawarto w nim przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji wyjaśnił również, dlaczego uważa za chybione podniesione w skardze zarzuty. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku umożliwia tym samym Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę zasadności przesłanek, na których go oparto. Przedstawiony tok rozumowania jest przejrzysty i nie sposób mu wytknąć ograniczenia kontroli instancyjnej. Z reguły zresztą przepis ten nie stanowi samodzielnej podstawy kasacyjnej, bo może to mieć miejsce wyjątkowo, wówczas tylko gdy motywy wyroku nie zawierają stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (p. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09 (ONSAiWSA z 2010 r., nr 3, poz. 39). Tak więc ustalony stan faktyczny został przesądzony i na tej podstawie przystąpiono do oceny zarzutów eksponowanych w ramach drugiej podstawy kasacyjnej. Okazały się one również nietrafne. W istocie w toku postępowania administracyjnego (międzyinstancyjnego) doszło do zmiany przepisów prawa. I tak poprzednio obowiązujący art. 122 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który stanowił, że badaniu lekarskiemu przeprowadzanemu w celu stwierdzenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem podlega kierujący pojazdem skierowany decyzją starosty w przypadkach nasuwających zastrzeżenie co do stanu zdrowia, z dniem 19 stycznia 2013 r. został uchylony (p. art. 139 ustawy o kierujących pojazdami). Nowa ustawa nie zawiera klasycznych przepisów przejściowych w tym zakresie, zatem weszła w życie do zastanych stosunków prawnych i spraw bezpośrednio. W przepisach wskazanych w kasacji jako naruszone stwierdza się, że badaniu lekarskiemu przeprowadzanemu w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, zwanemu dalej "badaniem lekarskim", podlega z zastrzeżeniem ust. 4, osoba posiadająca prawo jazdy lub pozwolenie na kierowanie tramwajem, jeżeli istnieją uzasadnione i poważne zastrzeżenia co do stanu jej zdrowia (art. 75 ust. 1 pkt 5), jak też że starosta wydaje decyzję administracyjną o skierowaniu kierowcy lub osoby posiadającej pozwolenie na kierowanie tramwajem na badanie lekarskie, jeżeli istnieją uzasadnione zastrzeżenia co do stanu zdrowia (art. 99 ust. 1 pkt 2 lit. b). Oczywistym jest, że mimo pewnych różnic, wszystkie one zawierają podobnie brzmiące normy, a w każdym razie oddające tę samą intencję ustawodawcy. Podstawową jednak okolicznością w tej sprawie jest fakt, iż w dacie wydawania kontrolowanej w sprawie decyzji odwoławczej, a stan prawny w tej dacie jest relewantny w tym procesie, obowiązywało rozporządzenie Ministra Zdrowia wyżej przywołane z dnia 7 stycznia 2004 r. Wynika to z brzmienia art. 137 ustawy o kierujących pojazdami oraz daty uchylenia go przez rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 17 lipca 2014 r. w sprawie badań lekarskich osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i kierowców (Dz. U. z 2014 r., poz. 949), które obowiązuje od 20 lipca 2014 r. (p. § 15), a w § 14 ust. 1 nakazuje do spraw wszczętych i niezakończonych stosować przepisy dotychczasowe. Zatem jego regulacja miała zastosowanie w sprawie. Jak słusznie wskazano, w załączniku nr 4b uregulowano sposób oceny stanu zdrowia osoby chorej na padaczkę (można odnieść go do osoby podejrzanej o tę chorobę). Statuuje on obowiązek lekarza bezzwłocznego zawiadomienia o tym fakcie właściwego organu. Tak postąpiono w niniejszej sprawie, stwarzając organowi możliwość wydania stosownej decyzji. Ma ona zatem oparcie w dostatecznie przekonujących do niej faktach. Końcowo wypada dodać, że istotne w sprawie przepisy mają na celu przede wszystkim zapewnienie ładu i bezpieczeństwa na drogach publicznych, a przez to ochronę takich wartości jak życie i zdrowie osób uczestniczących w ruchu drogowym. Starosta podejmując decyzję o skierowaniu konkretnej osoby fizycznej na badanie lekarskie celem ustalenia czy istnieją przeciwwskazania do kierowania pojazdem musi każdorazowo wyważyć dwa sprzeczne interesy, interes prywatny osoby kierowanej na badanie i interes publiczny, którym jest bezpieczeństwo osób poruszających się po drogach oraz ocenić, który z nich w danej sprawie wymaga większej ochrony. Decyzja o skierowaniu na badanie jest decyzją uznaniową, a jej jedynym ograniczeniem jest, aby informacja o stanie zdrowia nasuwającym zastrzeżenie co do możliwości prowadzenia pojazdu była wiarygodna. W omawianej sprawie organ trafnie uznał, że bezpieczeństwo na drogach publicznych jest wartością, która powinna podlegać dalej idącej ochronie niż interes skarżącego polegający na chęci uniknięcia dodatkowych, zbędnych jego zdaniem czynności i kosztów związanych z badaniem lekarskim. Trzeba przy tym podkreślić, że w tym przypadku sprzeczność interesów jest pozorna, bowiem niezależnie od subiektywnych przekonań skarżącego kasacyjnie, prowadzenie pojazdu przy ewentualnym istnieniu przeciwwskazań lekarskich zagraża nie tylko bezpieczeństwu innych użytkowników dróg, ale także jego własnemu bezpieczeństwu. Użytkownicy dróg publicznych powinni pozostawać w uzasadnionym przekonaniu, że organ administracji publicznej, który posiada do tego ustawowe uprawnienia, podejmuje działania mające na celu wyeliminowanie zagrożeń, jakie mogą stwarzać kierowcy posiadający prawo prowadzenia pojazdów, pomimo iż stan ich zdrowia nie daje gwarancji bezpiecznego kierowania pojazdem. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego informacja, którą uzyskał starosta o możliwych zastrzeżeniach co do stanu zdrowia skarżącego była wiarygodna i upoważniała do podjęcia decyzji o skierowaniu na badanie lekarskie. Z tych wszystkich względów zarzuty dotyczące naruszeń prawa materialnego uznać należy za nieusprawiedliwione. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku. ----------------------- 1

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło