III SA/Gd 475/15
WyrokWSA w Gdańsku2015-09-10
Skład orzekający: Alina Dominiak, Anna Orłowska, Jolanta Sudoł
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy celne prawidłowo dokonały retrospektywnego zaksięgowania należności celnych, w tym cła antydumpingowego, w sytuacji, gdy istniały wątpliwości co do autentyczności świadectw pochodzenia towarów, a jednocześnie istniały przesłanki do zastosowania art. 220 ust. 2 lit. b Wspólnotowego Kodeksu Celnego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy celne nie dokonały pełnej i wystarczającej analizy przesłanek z art. 220 ust. 2 lit. b Wspólnotowego Kodeksu Celnego. W szczególności, organy nie rozważyły wystarczająco kwestii wiedzy lub powinności posiadania wiedzy przez organy wydające świadectwo pochodzenia o tym, że towary nie spełniają warunków do korzystania z preferencji, co mogło stanowić błąd organów celnych, wyłączający obowiązek retrospektywnego zaksięgowania należności.Stan faktyczny
Skarżąca spółka importowała elementy złączne z Tajlandii, deklarując tajlandzkie pochodzenie i preferencyjną stawkę celną. Organy celne, opierając się na raporcie OLAF, ustaliły, że towary faktycznie pochodziły z Chin i były jedynie przeładowywane w Tajlandii w celu obejścia ceł antydumpingowych. W związku z tym, organy nałożyły należności celne, w tym cło antydumpingowe. Spółka zaskarżyła decyzje, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak należytej analizy przesłanek z art. 220 ust. 2 lit. b Wspólnotowego Kodeksu Celnego.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Urzędu Celnego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Anna Orłowska Sędzia WSA Jolanta Sudoł Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Anna Zegan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 września 2015 r. sprawy ze skargi "A" w Ch. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia 25 marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie cła antydumpingowego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia 10 grudnia 2014 r. nr [...], 2. zasądza od Dyrektora Izby Celnej na rzecz skarżącej "A" w Ch. kwotę 28802 (dwadzieścia osiem tysięcy osiemset dwa) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 25 marca 2015 r. nr [...] Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia 10 grudnia 2014 r. nr [...], którą organ pierwszej instancji określił kraj pochodzenia towarów zadeklarowanych w zgłoszeniach celnych oraz określił należności celne i podatkowe.
W uzasadnieniu organ wskazał, że "A." Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Producent Śrub w Ch. złożyła w ramach procedury uproszczonej zgłoszenia celne uzupełniające oraz zgłoszenia celne w ramach procedury zwykłej w systemie elektronicznym, szczegółowo wymienione w w/w decyzji. Zgłoszenia zostały zarejestrowane. Zadeklarowano w nich towary klasyfikowane do kodów Taric: 7318 15 81 98, 7318 15 89 98, 7318 15 90 98, 7318 15 69 98 , jako ich kraj pochodzenia wskazywano Tajlandię i deklarowano preferencyjną stawkę GSP.
Zgłoszenia nie podlegały weryfikacji w chwili przyjęcia. Towary ujęte w zgłoszeniach celnych zakupione zostały od tajlandzkiej firmy [...].
W dniu 15 września 2014r. do Urzędu Celnego wpłynął Raport końcowy nr [...], dotyczący dochodzenia prowadzonego w Tajlandii przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych OLAF (dalej: OLAF). Dochodzenie ujawniło proceder omijania środków antydumpingowych nałożonych na elementy złączne pochodzenia chińskiego, polegający na ich przywozie z Chin oraz przeładunku na terenie Tajlandii i wysyłaniu ich do odbiorców w Unii Europejskiej z zadeklarowanym pochodzeniem tajskim.
Przekazany przez OLAF materiał dowodowy stanowił podstawę do wszczęcia z urzędu postępowań w sprawie kontroli w/w zgłoszeń celnych w zakresie pochodzenia towarów, zastosowanej stawki celnej, stawki cła antydumpingowego oraz określenia należności celnych (A00,A30), co uczyniono postanowieniami z dnia
22 października 2014r.
Decyzją z dnia 10 grudnia 2014r. znak [...] Naczelnik Urzędu Celnego określił wobec przedmiotowych towarów kraj pochodzenia Chiny i stawkę konwencyjną 3,7% oraz dodatkowy kod TARIC B999 i stawkę rozszerzonego ostatecznego cła antydumpingowego (A30) w wysokości 85%. W związku z powyższym określił niezaksięgowaną kwotę należności celnych (A00) w wysokości 90.036,00 zł oraz ostatecznego cła antydumpingowego podlegające retrospektywnemu zaksięgowaniu (A30) w wysokości 2.068.435,00 zł, odstępując od poboru odsetek wynikających z art.65 ust.5 ustawy Prawo celne.
Przedmiotowa decyzja została wydana na podstawie art. 207 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.), art. 20 ust. 1, 3 lit. c i g, art. 27 lit. b, art. 67, art. 78 ust. 1 i 3, art. 214 ust. 1, art. 220 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 302 ze zm.), art. 97l, art. 97t rozporządzenia Komisji (EWG) Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993r. ustanawiający przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 ustanawiający Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 253 z 1993r. ze zm.), rozporządzenia Komisji (WE) nr 1006/2011 z dnia 27 września 2011r. zmieniającego załącznik I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 2658/87 w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej (Dz. Urz. UE L Nr 282 z 2011r. ze zm.), rozporządzenia Rady (WE) nr 732/2008 z dnia 22 lipca 2008r. wprowadzające ogólny system preferencji taryfowych od dnia 1 stycznia 2009r. (Dz. Urz. WE L 211 z 2008r. ze zm.), art. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 91/2009 z dnia 26 stycznia 2009r. nakładającego ostateczne cło antydumpingowe na przywóz niektórych elementów złącznych z żeliwa lub stali pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej (Dz. Urz. UE L 29 z 2009r. ze zm.), art. 65 ust.5, art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. – Prawo celne (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 727 ze zm.).
W podstawie prawnej własnego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przywołał art. 233 § 1 pkt 1 ustawy – Ordynacja podatkowa w zw. z art. 73 ust. 1 ustawy – Prawo celne. Organ wskazał, że datą decydującą o tym, jakie przepisy prawa celnego należy stosować przy określaniu długu celnego w sytuacji, gdy towar zostaje dopuszczony do obrotu, jest data przyjęcia zgłoszenia celnego. Zatem podstawą prawną dla nałożenia stawek cła antydumpingowego było rozporządzenie Rady (WE) nr 91/2009 z dnia 26 stycznia 2009 r. nakładające ostateczne cło antydumpingowe na przywóz niektórych elementów złącznych z żeliwa lub stali pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej (Dz. Urz. L 029, 31/01/2009). W związku z tym, że w dniu 29.10.2010r. weszło w życie rozporządzenie Komisji (UE) nr 966/2010 z dnia 27 października 2010 r. wszczynające dochodzenie dotyczące możliwego obchodzenia środków antydumpingowych nałożonych na mocy rozporządzenia Rady (WE) nr 91/2009 na przywóz niektórych elementów złącznych z żeliwa lub stali pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej w drodze przywozu niektórych elementów złącznych z żeliwa lub stali wysyłanych z Malezji, zgłoszonych lub niezgłoszonych jako pochodzące z Malezji, i poddające ten przywóz rejestracji (Dz.U. L 282 z 28.10.2010) - nastąpiła zmiana klasyfikacji taryfowej na poziomie kodów TARIC i między innymi produkty objęte w 2009 roku kodem 7318 15 90 89 od dnia 29.10.2010r. są klasyfikowane do pozycji 7318 15 90 98.
Pismem z dnia 2 sierpnia 2013r. nr [...] władze Tajlandii, Departament Spraw Zagranicznych (DFT) pozytywnie zweryfikowały świadectwa pochodzenia załączone do przedmiotowych przesyłek. Zwrócono jednak uwagę, że w Raporcie Końcowym z dnia 5 czerwca 2014r. ustalono, że m.in. załączone do ww. zgłoszeń celnych świadectwa preferencyjnego pochodzenia towarów były nieważne. Świadectwa Form A zostały wydane przez DFT na skutek niewłaściwego podania faktów przez eksporterów, a DFT nie wiedział i nie mógł wiedzieć o tym, że towary nie spełniały kryteriów pochodzenia. Dochodzenie przeprowadzone przez OLAF, przy aktywnej współpracy z władzami celnymi Tajlandii potwierdziło, że przesyłki objęte ww. zgłoszeniami celnymi nie były wytwarzane przez [...]. Wszystkie przedmiotowe przesyłki były przywiezione z Chin i wprowadzone do składu [...], a następnie eksportowane do Polski.
Podczas wizyty OLAF w dniu 8 sierpnia 2013 r. Kierownik ds. Kontroli Dokumentów Celnych oraz Inspektor Celny odpowiedzialny za w/w skład wyjaśnili, że spółka importuje elementy złączne do magazynu od lutego 2009 r., tj. prawie natychmiast po nałożeniu ceł antydumpingowych na chińskie elementy złączne. Wszystkie przesyłki zadeklarowano przy imporcie jako pochodzące z Chin. Po krótkim przechowywaniu towary były eksportowane. Nie zezwalano na jakiekolwiek przetwarzanie lub produkcję w magazynie. Dyrektor składu potwierdził, że wszystkie przesyłki przy imporcie do magazynu miały zadeklarowane chińskie pochodzenie, nie były poddane przetwarzaniu, a następnie je importowano jako pochodzące z Tajlandii. Ponadto podczas wizyty OLAF w [...] pani N. wyjaśniła, że spółka nie eksportuje własnych wyrobów do UE, przedmiotowe wyroby pochodzą z rynku krajowego, ale nie była w stanie dostarczyć żadnych informacji o dostawcach.
Tajlandzki Wydział Spraw Zagranicznych przekazał OLAF dane dotyczące importów i eksportów elementów złącznych , z których wynika, że [...] wykorzystała chińskie faktury, zmieniając jedynie papier firmowy, datę i wartość.
Ustalono, że świadectwa pochodzenia załączone do przedmiotowych zgłoszeń celnych zostały wystawione niezasadnie, gdyż przedmiotowe towary nie były wytwarzane na terytorium Tajlandii, tylko w Chinach, a tajskie władze celne potwierdziły, że przesyłki były tylko przeładowywane w porcie [...] przez magazyn [...].
Misję w DFT, które legalizowało świadectwa pochodzenia oraz je weryfikowało, OLAF przeprowadził dopiero w dniach od 3 do 10 sierpnia 2013r. Tym samym wcześniejsza (z dnia 2.08.2013r.) pozytywna weryfikacja świadectw pochodzenia została podważona i nie mogła stanowić w niniejszym postępowaniu wiążącego dowodu. Jak wykazano w Raporcie przedstawienie faktów przez eksportera przy wystawianiu świadectw wprowadziło w błąd organy legalizujące i w oparciu o te dokumenty również dokonano ich weryfikacji. W związku z tym tłumaczenie tego dokumentu na język polski było nieuzasadnione.
Organ wyjaśnił, że raport OLAF stanowi dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym i że posiada taką samą wartość dowodową, jak podobne dokumenty sporządzane w postępowaniach prowadzonych przed organami krajowymi. Wynika to z art. 11 ust.2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) Nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r., dotyczącym dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) oraz uchylającym rozporządzenie (WE) nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady i rozporządzenie Rady (Euratom) nr 1074/1999, które weszło w życie w dniu
1 października 2013 r. (Dz.U.UE.L.2013.248.1).
Organ odwoławczy wyjaśnił, że odpowiedź DFT z dnia 2.08.2013r. została podważona. Pozytywny wynik weryfikacji zawarty w tej odpowiedzi jest błędny, co potwierdzono przedmiotowym dochodzeniem OLAF, przy współpracy z władzami Tajlandii. Organ nie podważa faktu, że przedsiębiorstwo [...] posiada możliwość produkcji elementów złącznych, jednak w przypadku ww. zgłoszeń celnych przywiezione na terytorium Polski towary nie były produkowane w Tajlandii, lecz w Chinach, co zostało prawidłowo udokumentowane w Raporcie OLAF.
Tym samym informacje z załącznika 2 do ww. wyniku weryfikacji nie mogą stanowić wiążącego dowodu w niniejszym postępowaniu. W związku z prowadzonym dochodzeniem OLAF, które dotyczyło między innymi pochodzenia towarów ujętych w świadectwach pochodzenia skierowanych do weryfikacji ww. pismem
z dnia 29.03.2013r., władze Tajlandii nie były zobowiązane do prowadzenia dalszego postępowania weryfikacyjnego. Niemniej jednak wszystkie świadectwa wymienione w załączniku 1 do pisma z dnia 2.08.2013r. są dowodami pochodzenia, załączonymi do przedmiotowych zgłoszeń celnych.
Przeprowadzenie dowodu z przykładowych zdjęć , folderów, z oględzin wkrętów nie mają żadnego uzasadnienia dla postępowania. Dokumenty potwierdzające wyjazdy pracowników Spółki do Malezji oraz Tajlandii w 2010r. nie stanowią dowodu, w jakich przedsiębiorstwach były ewentualne wizyty. Korespondencja między OLAF a DFT nie ma związku z niniejszym postępowaniem.
Organ wyjaśnił , że kluczowe dokumenty stanowiące podstawę naliczenia retrospektywnego należności celnych zostały przetłumaczone na język polski. Odnośnie tłumaczenia wyniku weryfikacji podano, że wynik ten został anulowany Raportem OLAF, wobec czego jego tłumaczenie było niezasadne. Dochodzenie wykazało, że przedmiotowe towary są pochodzenia chińskiego i zostały tylko i wyłącznie dla celów obejścia należności celnych przeładowane na terytorium Tajlandii.
W ocenie organu odwoławczego niezasadne były zarzuty naruszenia przepisów art. 120, art. 121, art. 122, art. 123 §1, art. 124, art. 180, art. 187 §1, art. 191 art. 210 §1 pkt 4 i 6 oraz §4 Ordynacji podatkowej.
Organ przytaczając treść art. 220 ust. 2 lit. b WKC wyjaśnił, że jeżeli w świadectwie potwierdzony został preferencyjny status towaru, a później w ramach systemu współpracy administracyjnej z udziałem organów państwa trzeciego stwierdzono jego nieprawidłowość, to jest to błąd, którego w racjonalny sposób nie można było wykryć. Jednakże wydanie nieprawidłowego świadectwa nie stanowi błędu jeżeli świadectwo zostało wystawione na podstawie niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera. Wyjątkiem jest przypadek, gdy jest oczywiste, że organy wydające świadectwo wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji. W niniejszej sprawie, jak wynika z Raportu OLAF, uzyskanie świadectw pochodzenia spowodowane było przedstawianiem przez eksportera nieprawidłowych danych, co zostało potwierdzone w Raporcie Końcowym. Żaden dowód nie wskazuje również na jakąkolwiek aktywność organu celnego czy samodzielne działanie, której można zarzucić nielegalność lub niezasadność. Tym samym nie można przyjąć, ze tajlandzkie władze popełniły błąd.
Nieprawidłowe zaksięgowanie należności celnych wynikało z przedstawienia przez zgłaszającego uzyskanego w sposób nielegalny świadectwa pochodzenia towaru oraz zadeklarowania nieprawdziwego kraju pochodzenia. Błąd nie wynikał z aktywnego działania organu celnego. Organ podkreślił, że wina importera w kontekście art.220 jest poza sporem, gdyż odstępując od naliczenia odsetek wynikających z art.65 ust.5 Prawa celnego organ celny uznał, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych było spowodowane okolicznościami niewynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania. Nie było natomiast podstaw do odstąpienia od retrospektywnego księgowania należności celnych.
"A." Spółka z o.o. Producent Śrub w Ch. wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
1. art. 120, art. 121, art. 122, art. 123 § 1, art. 124, art. 180, art. 187 § 1, art. 188, art. 191, art. 194 § 1 i § 3, art. 210 § 1 pkt 6 oraz § 4 o.p. w zw. z art. 73 ust. 1 Prawa Celnego poprzez:
a) niezgromadzenie kompletnego materiału dowodowego i niewyjaśnienie stanu faktycznego, a także nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy ,
b) dokonanie ustaleń dowodowych o istotnym dla sprawy znaczeniu w oparciu o obcojęzyczny materiał dowodowy, a w szczególności błędne uznanie, że krajem pochodzenia towarów były Chiny, niewykazanie przez skarżącą kwoty należnego cła nie było wynikiem błędu ani tajlandzkich, ani polskich władz oraz
c) zaniechanie działań mających na celu ustalenie, czy towar nie został zaimportowany do Tajlandii z przedsiębiorstw korzystających z obniżonej stawki cła lub zwolnionych z cła antydumpingowego;
2. art. 120, art. 121, art. 122, art. 123 § 1, art. 124, art. 180, art. 187 § 1, art. 188, art. 191 i art. 210 § 4 o.p. w zw. z art. 73 ust. 1 Prawa Celnego, poprzez nieuwzględnienie oraz pominięcie niektórych wniosków dowodowych , mimo że miały one istotny wpływ na wynik sprawy oraz w większości zostały zgłoszone na okoliczności przeciwne do ustalonych przez organy celne ;
3. art. 233 § 1 pkt 1 oraz art. 233 § 1 pkt 2 lit. a) o. p. w zw. z art. 73 ust. 1 Prawa Celnego, poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, podczas gdy postawione w odwołaniu zarzuty uzasadniały jej uchylenie i umorzenie prowadzonego postępowania, ewentualnie odstąpienie od dokonania retrospektywnego zaksięgowania należności celnych z tytułu cła antydumpingowego.
przepisów prawa materialnego, tj.:
1. art. 20 ust. 1 i 3 lit. c) i g), art. 27 lit. b3, art. 67, art. 78 ust. 1 i 3 oraz art. 214 ust. 1 Wspólnotowego Kodeksu Celnego ("WKC"), poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i określenie w stosunku do skarżącej niezaksięgowanej kwoty należności celnych oraz cła antydumpingowego, podlegających retrospektywnemu zaksięgowaniu;
2. art. 220 ust. 1 WKC poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz art. 220 ust. 2 lit. b) WKC poprzez jego niezastosowanie i nieodstąpienie od retrospektywnego zaksięgowania kwoty należnego - według organów - cła w wyniku nieprawidłowego przyjęcia, że niewykazanie przez skarżącą kwoty rzekomo należnego cła nie było wynikiem błędu ani tajlandzkich, ani polskich władz, a także przerzucenie ciężaru dowodu w tym zakresie na stronę ;
3. art. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 91/2009 nakładającego ostateczne cło antydumpingowe na przywóz niektórych elementów złącznych z żeliwa lub stali pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie,
4. art. 4 pkt 3 i art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7.10.1999r. o języku polskim, poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie.
W uzasadnieniu skargi skarżąca zarzuciła, że wnosiła o uzupełnienie materiału dowodowego o tłumaczenie na język polski pisma Dyrektora Izby Celnej z dnia 29 marca 2013 r. , pisma [...] z dnia 2 sierpnia 2013 r. , dołączenie do materiału dowodowego szeregu innych pism oraz przeprowadzenie innych, szczegółowo wskazanych, dowodów. Organy odmówiły uwzględnienia wniosków skarżącej. Bezkrytycznie przyjęto ustalenia zawarte w Raporcie końcowym OLAF, pomimo wskazanych przyczyn przemawiających przeciwko wykorzystaniu tych ustaleń w sprawie. Na skutek odmowy przeprowadzenia dowodów zgłoszonych przez skarżącą, organ uniemożliwił wykazanie istotnych dla sprawy okoliczności. Także Sąd został pozbawiony możliwości weryfikacji prawdziwości twierdzeń zawartych
w poszczególnych raportach oraz Raporcie końcowym.
Przede wszystkim zaś organy odmówiły przeprowadzenia dowodów na zaistnienie przesłanek do niedokonywania retrospektywnego zaksięgowania cła.
Zdaniem skarżącej Raport OLAF został oparty na przypuszczeniach, które nie mogą korzystać z mocy dowodowej, przewidzianej dla dokumentów urzędowych. OLAF nie kontaktował się bezpośrednio z importerami w UE w sprawach importu elementów złącznych z Tajlandii. Organy nie wskazały , na podstawie którego przepisu prawa świadectwa pochodzenia miałyby być nieważne, ani nie wystąpiły do DFT o ponowną ich weryfikację. Dlatego wnioski organów oraz Raport końcowy są sprzeczne z urzędowym pismem DFT z dnia 2.08.2013r., które zostało uzyskane zgodnie z przepisami RWKC i stanowi przeciwstawny dowód dla raportu końcowego.
Skarżąca podkreśliła, że już w trakcie trwających misji OLAF DFT potwierdził prawidłowość wystawionych świadectw pochodzenia, co uzasadnia twierdzenie, że Raport zawiera błędne ustalenia. Sprzeczność wyników weryfikacji nie została przez organy wyjaśniona. Zarzuciła, że raport ma charakter opisowy, bez wykazania weryfikacji tożsamości rozmówców kontrolujących , czy pisemnego potwierdzenia przez te osoby prawdziwości relacji z rozmów. Organy nie odniosły się do argumentów skarżącej, wskazujących na wiedzę organów tajlandzkich o importowaniu przez niektóre spółki elementów złącznych z Chin.
Skarżąca podniosła, że Komisja Europejska i jej służby, a także organy krajowe naruszyły zasadę równego traktowania, a także art. 220 ust. lit. b akapit 5 WKC, nie informując importerów o podejrzeniach istniejących już w 2011r., a dotyczących domniemanego podejmowania działań przez firmy z siedzibą w Tajlandii. Spowodowało to kontynuowanie importu od firm, co do których było już podejrzenie, że dokonują importu z Chin. Zdaniem skarżącej brak takiego zawiadomienia jest sprzeczny z zasadami wynikającymi z art. 121 Ordynacji podatkowej.
W ocenie skarżącej organy celne miały obowiązek uwzględnić wnioski wynikające z urzędowego pisma DFT z dnia 2.08.2013r., a nie z Raportu końcowego OLAF. Pismo to stanowi dokument urzędowy w rozumieniu przepisów art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej i potwierdza, że wymienione w nim towary powinny korzystać z preferencji celnych przy ich przywozie do Wspólnoty.
Z uwagi na to, że DFT potwierdził w piśmie z dnia 2.08.2013r. , że [...] w swoich wnioskach o wystawienie FORM A prawidłowo przedstawił fakty, oraz że urzędnicy DFT mieli pełny dostęp do wszystkich informacji niezbędnych do dokonania oceny kwalifikowalności elementów złącznych do celów wystawienia FORM A, zdaniem skarżącej zaistniał przypadek, o którym mowa w art. 220 ust. 2 lit. b) WKC. W związku z tym organy celne zobowiązane były do odstąpienia od retrospektywnego zaksięgowania cła. Gdyby nawet przyjąć, że towar ma pochodzenie chińskie, to z zebranego materiału dowodowego wynika, że władze Tajlandii miały pełną świadomość lub mogły łatwo się dowiedzieć , że towar był importowany przez firmy tajlandzkie i następnie reeksportowany bez modyfikacji do UE.
Niedopuszczalne było dokonywanie analizy materiału dowodowego, którym jest odpowiedź DFT bez przetłumaczenia na język polski. Aby przeprowadzić postępowanie w sposób prawidłowy oraz dokonać w jego toku oceny i analizy treści dokumentu, należało posłużyć się językiem polskim. Organy obu instancji kilkukrotnie odnosiły się do w/w dokumentu w uzasadnieniach decyzji, uznając go za dowód w sprawie. Ponadto organy orzekały na podstawie kserokopii dokumentów nadesłanych przez inne organy, które nie zostały potwierdzone przez te organy za zgodność z oryginałem. Co do zasady dokumenty takie nie powinny stanowić podstawy dokonywanych ustaleń faktycznych.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga podlegała uwzględnieniu.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie są decyzje organów celnych ustalające, że krajem pochodzenia importowanego przez skarżącą spółkę towaru nie jest Tajlandia, a Chiny oraz - na skutek tego ustalenia – nakładające na spółkę należności celne, w tym cło antydumpingowe.
Podstawą prawną do dokonania przez organ celny kontroli zgłoszenia celnego jest art. 78 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U.UE.L.1992.302.1, ze zm.), dalej jako "WKC", zgodnie z którym po zwolnieniu towarów organy celne mogą z urzędu lub na wniosek zgłaszającego dokonać kontroli zgłoszenia.
Przedmiotem importu w niniejszej sprawie były elementy złączne.
Przedstawienie przez importera świadectw pochodzenia FORM A , potwierdzających tajlandzkie pochodzenie towarów uprawniało go do zastosowania preferencyjnej stawki celnej w wysokości 0%.
Rozporządzeniem Rady (WE) Nr 91/2009 z dnia 26 stycznia 2009 r. ( Dz.U. UE.L.2009.29.1) nałożono ostateczne cło antydumpingowe na przywóz niektórych elementów złącznych z żeliwa lub stali pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej - w wysokości 85 %.
Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych OLAF przeprowadził w Tajlandii dochodzenie dotyczące unikania ceł antydumpingowych na import chińskich elementów złącznych przez ich deklarowanie jako pochodzących z Tajlandii. Raport końcowy OLAF nr [...] z dnia 5 czerwca 2014 r. z tego dochodzenia wpłynął do Naczelnika Urzędu Celnego w dniu 15 września 2014 r.
Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) ustanowiony został decyzją Komisji z dnia 28 kwietnia 1999 r. (Dz.U.UE.L.1999.136.20), a kwestie dotyczące prowadzonych przezeń dochodzeń normowało rozporządzenie nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 maja 1999 r. (Dz.U.UE.L.1999.136.1).
Art. 9 w/w rozporządzenia stanowił, że na zakończenie dochodzenia prowadzonego przez Urząd opracowuje on raport, oraz że raporty stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym Państwa Członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania.
Obecnie rozporządzenie nr 1073/1999 zastąpione zostało rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r., dotyczącym dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) oraz uchylającym rozporządzenie (WE) nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady i rozporządzenie Rady (Euratom) nr 1074/1999, które weszło w życie w dniu 1 października 2013 r. (Dz.U.UE.L.2013.248.1).
Także rozporządzenie nr 883/2013- stanowi w art. 11 ust. 1, że po zakończeniu dochodzenia przez Urząd, sporządza się raport. W myśl art. 11 ust.2 rozporządzenia raporty stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym państwa członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania, w taki sam sposób i na takich samych warunkach co raporty urzędowe sporządzane przez krajowych kontrolerów administracyjnych.
Tak więc z przywołanych przepisów wynika wprost, że raport OLAF stanowi dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym i że posiada taką samą wartość dowodową, jak podobne dokumenty sporządzane w postępowaniach prowadzonych przed organami krajowymi.
Ponadto z art. 11 ust. 4 przywołanego rozporządzenia wynika, że wskazany raport, jak również wszystkie związane z nim dokumenty przekazywane są danej instytucji, organowi, urzędowi lub agencji , które podejmują działania, w szczególności dyscyplinarne lub prawne , uzasadnione wynikami dochodzenia. Normatywna treść przywołanych przepisów musi też uwzględniać cele wyraźnie deklarowane przez prawodawcę unijnego, zwłaszcza w pkt 31, pkt 28 i pkt 49 wprowadzenia do przywołanego rozporządzenia (porównaj też wyrok NSA z dnia 16 października 2014 r. , sygn. akt I GSK 376/13, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Z przywołanych regulacji wynika więc, że wskazany raport OLAF i we wcześniejszym stanie prawnym i obecnie stanowi dopuszczalny dowód w prowadzonym przez odpowiednie organy postępowaniu celnym, ukierunkowanym na przeprowadzenie kontroli zgłoszenia celnego.
Nie ma w tej sytuacji wątpliwości, że raport OLAF ma charakter dokumentu urzędowego, który jest zrównany z protokołami kontroli.
Na treści wskazanego wyżej raportu końcowego OLAF oparły się organy celne w niniejszej sprawie ustalając, że przedmiotowe elementy złączne miały chińskie pochodzenie.
Skarżąca wskazywała natomiast, że dysponuje świadectwami pochodzenia Form A, które zostały pozytywnie zweryfikowane.
W tej sytuacji należy zwrócić uwagę na to, że pismem z dnia 29 marca 2013 r. Dyrektor Izby Celnej zwrócił się do Department of Foreigen Trade Ministry of Commerce Tajlandii o przeprowadzenie weryfikacji autentyczności świadectw pochodzenia Form A ( szczegółowo opisanych w piśmie) oraz statusu pochodzenia towarów nimi objętych. W piśmie tym , jako powód prośby , wskazano, że z uwagi na zorganizowany proceder omijania ceł antydumpingowych nałożonych na wyroby metalowe pochodzące z Chin oraz próby importu tych towarów jako pochodzące z Tajlandii polskie władze celne mają wątpliwości co do autentyczności świadectw oraz pochodzenia towarów.
W kserokopii pisma Naczelnika Wydziału Przeznaczeń Celnych z dnia 14 sierpnia 2013 r., znajdującej się w aktach administracyjnych podano, że władze Tajlandii przesłały pismo z dnia 2 sierpnia 2013 r., informujące o pozytywnym wyniku weryfikacji części świadectw pochodzenia. Do akt dołączona jest kserokopia pisma z dnia 2 sierpnia 2013 r., sporządzonego w języku angielskim.
Wskazać należy, że rozporządzenie Komisji (EWG) nR 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiające przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny ( Dz.U.UE.L.1993.253.1, ze zm.) – dalej jako "RWKC"- normuje m.in. procedurę weryfikacji świadectw pochodzenia.
Art. 97t ust. 1 RWKC przewiduje, że późniejsze weryfikacje świadectw pochodzenia na formularzu A przeprowadzane są wówczas, gdy organy celne państw członkowskich mają uzasadnione wątpliwości co do autentyczności tych dokumentów, statusu pochodzenia danych produktów lub spełnienia innych wymogów (...).
Składając wniosek o przeprowadzenie późniejszej weryfikacji, organy celne państw członkowskich przekazują wskazane dokumenty właściwym organom rządowym korzystającego kraju wywozu, podając, stosownie do przypadku, powody wystąpienia z wnioskiem o weryfikację. Wszelkie uzyskane dokumenty lub informacje wskazujące, że informacje podane na dowodzie pochodzenia są nieprawdziwe, są przekazywane wraz z wnioskiem o przeprowadzenie weryfikacji ( ust.2).
Weryfikacja powinna być przeprowadzona, jej wyniki przekazane organom celnym państw członkowskich, przy czym wyniki te powinny umożliwiać stwierdzenie, czy dane świadectwo pochodzenia ma zastosowanie do produktów rzeczywiście wywożonych i czy takie produkty mogą być uznane za pochodzące z kraju korzystającego (ust.3).
Z kolei art. 97t ust. 5 RWKC stanowi, że jeżeli w przypadku uzasadnionych wątpliwości w określonym terminie nie uzyskano odpowiedzi lub jeżeli odpowiedź nie zawiera informacji wystarczających do stwierdzenia autentyczności danego dokumentu lub rzeczywistego pochodzenia produktów, właściwe organy powiadamia się drugi raz. Jeżeli po drugim powiadomieniu wyniki kontroli nie zostaną podane w terminie czterech miesięcy albo nie pozwalają na stwierdzenie autentyczności dokumentu lub rzeczywistego pochodzenia produktów, organy te, z wyłączeniem szczególnych okoliczności, nie wyrażają zgody na zastosowanie preferencji taryfowych.
W niniejszej sprawie organy celne złożyły wniosek o przeprowadzenie weryfikacji świadectw pochodzenia m.in. dołączonych do przedmiotowych zgłoszeń celnych i otrzymały odpowiedź organu rządowego kraju wywozu. W niniejszej sprawie organy uzyskały dokument urzędowy , którego nie przetłumaczyły na język polski. W aktach administracyjnych znajduje się jedynie kserokopia tego pisma, wraz z kserokopią pisma "przewodniego" , z którego treści wynikać ma kwestia pozytywnej weryfikacji świadectw pochodzenia.
Organ pierwszej instancji dokonał merytorycznej oceny tego pisma , zaś organ odwoławczy z jednej strony twierdził, że pozytywna weryfikacja świadectw pochodzenia zawarta w piśmie z dnia 2 sierpnia 2013 r. została podważona przez raport OLAF , czyli także dokonał oceny pisma jako dowodu w sprawie, z drugiej – że dokonywanie tłumaczenia dokumentu – pisma z dnia 2 sierpnia 2013 r. na język polski jest niezasadne.
Art. 27 Konstytucji RP stanowi, że w Rzeczypospolitej Polskiej językiem urzędowym jest język polski. Podobnie art. 4 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim ( tj. Dz.U. z 2011, nr 43, poz.224 ze zm.) stanowi, że język polski jest językiem urzędowym.
Wynika z powyższego, że organy w niniejszej sprawie miały obowiązek przetłumaczenia tego dokumentu, będącego dokumentem urzędowym , na język polski.
Z uwagi na przywołane w powyższych przepisach reguły i brak tłumaczenia pisma z dnia 2 sierpnia 2013 r. na język polski nie można w istocie ocenić, jaka jest dokładna jego treść, bowiem w piśmie Naczelnika Wydziału Przeznaczeń Celnych z dnia 14 sierpnia 2013 r. podano jedynie pokrótce informację o pozytywnej weryfikacji świadectw pochodzenia.
Tymczasem organy nie mogły pominąć treści pisma z dnia 2 sierpnia 2013 r. w toku niniejszego postępowania, skoro odnosi się ono do zakończonego procesu weryfikacji świadectw pochodzenia. Organy kwestionowały natomiast nie tylko same świadectwa pochodzenia , ale i wynik procesu weryfikacji.
Z "pisma przewodniego" nie wynika, czy weryfikacja odbyła się na podstawie jakichkolwiek dokumentów, a jeżeli tak – to jakich. Tymczasem organ odwoławczy stwierdził w uzasadnieniu swojej decyzji ( k.8), że "załączone do zgłoszeń celnych świadectwa pochodzenia zostały wystawione w oparciu o nieprawdziwe dane i w oparciu o te dane władze Tajlandii dokonały weryfikacji zawartych w piśmie z dnia 2 sierpnia 2013 r." oraz "Jak wykazano w ww. Raporcie przedstawienie faktów przez eksportera przy wystawieniu świadectwa , wprowadziło w błąd organy legalizujące i w oparciu o te dokumenty również dokonano ich weryfikacji".
Przytoczony fragment uzasadnienia dotyczy raportu z misji THOR (2014) 8967-01/04/2014. Sąd nie dopatrzył się jednak w tym raporcie zapisu, na podstawie jakich dokumentów weryfikowano świadectwa pochodzenia , o której wyniku informowano pismem z dnia 2 sierpnia 2013 r. W tej sytuacji nie wiadomo, czy informacja dotycząca weryfikacji dokumentów znajduje się w treści pisma z dnia 2 sierpnia 2013 r., czy też jest gołosłownym stwierdzeniem organu.
Zdaniem Sądu w przypadku, gdy organy chcą skorzystać z możliwości przewidzianej art. 194 § 3 Ordynacji podatkowej, który stanowi, że nie jest wyłączona możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko dokumentowi urzędowemu , konieczne jest uzyskanie tego dokumentu i jego tłumaczenia, o ile jest on sporządzony w języku obcym. Zgodnie bowiem z art. 194 § 1 O.p. dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy władzy publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone.
Tak więc organy powinny odnieść się do konkretnego dokumentu, nie zaś do treści pisma "przewodniego". W tej sytuacji działanie organów obu instancji było w powyższym zakresie wadliwe.
Tym niemniej skarżąca nie kwestionowała, że omawiane pismo z dnia 2 sierpnia 2013 r. dotyczy pozytywnej weryfikacji świadectw pochodzenia.
Pozytywna weryfikacja świadectw pochodzenia nie pozwala - wbrew stanowisku skarżącej- na ponowne wystąpienie z wnioskiem o weryfikację świadectw pochodzenia, ponieważ byłoby to sprzeczne z art. 97t ust. 5 RWKC.
Organy, opierając się na treści raportu OLAF argumentowały, że misja OLAF przeprowadzana była później niż weryfikacja świadectw pochodzenia, dokonana przez władze Tajlandii , wobec czego ustalenia zawarte w raporcie OLAF odzwierciedlają faktyczne czynności dokonywane przy towarze, który nie pochodzi z Tajlandii, a z Chin. W raporcie tym opisano szczegółowo działania firmy [...], dotyczące przedmiotowych towarów. Elementy złączne nie były produkowane ani poddane wystarczającej obróbce ani przetworzeniu w Tajlandii. Towar był jedynie przewożony przez magazyn [...]. Można było jednoznaczne wykazać powiązanie między importowanymi a eksportowanymi przesyłkami – [...] wykorzystywało chińską fakturę do wystawienia własnej faktury, zmieniając papier firmowy, datę i wartość.
Wbrew stanowisku skarżącej trudno polemizować ze stanowiskiem organów w tym zakresie. Organ pierwszej instancji w wydanej przez siebie decyzji, opierając się na raporcie OLAF , dokładnie opisuje sposób powiązania przesyłek, pochodzących z Chin, które wprowadzono na obszar Tajlandii, z przesyłkami przywiezionymi następnie do Polski z Tajlandii dla skarżącej spółki. Powiązania towarów objętych przedmiotowymi zgłoszeniami celnymi dokonano przy tym przede wszystkim na podstawie dokumentów, nie zaś na podstawie źródeł osobowych.
Nie jest też zasadny zarzut skargi dotyczący twierdzenia organów, że to na skarżącej ciąży obowiązek udokumentowania fakturą zasadności stosowania obniżonej stawki cła antydumpingowego. Z art. 1 ust. 3 przywołanego wcześniej rozporządzenia Rady (WE) nr 91/2009 wynika, że stosowanie indywidualnych stawek celnych ustalonych dla przedsiębiorstw wymienionych w ust. 2 będzie uwarunkowane przedstawieniem organom celnym państw członkowskich ważnej faktury handlowej, która będzie zgodna z wymogami określonymi w załączniku II. W przypadku nieprzedstawienia takiej faktury obowiązuje stawka celna mająca zastosowanie do wszystkich innych przedsiębiorstw.
Wbrew stanowisku skarżącej nie ma znaczenia dla stosowania tego przepisu, czy skarżąca wiedziała, czy nie, o faktycznym pochodzeniu towaru, albo czy mogła obiektywnie warunek ten spełnić. Sformułowania "przedstawienia organom celnym" nie można rozumieć inaczej, jak obowiązek przedstawienia takiego dokumentu przez pomiot, który oczekuje stosowania indywidualnych stawek celnych.
Nie oznacza to jednak, że obciążenie skarżącej należnościami wymienionymi w decyzjach jest zasadne. Istnieją bowiem sytuacje, które pozwalają na niedokonywanie retrospektywnego księgowania należności wynikających z długu celnego. Są one określone art. 220 ust. 2 WKC.
Przepis ten ma brzmienie następujące:
"Z wyjątkiem przypadków określonych w art. 217 ust. 1 akapit drugi i trzeci zaksięgowania retrospektywnego nie dokonuje się, gdy:
a) pierwotna decyzja o nieksięgowaniu kwoty należności lub zaksięgowaniu kwoty niższej od prawnie należnej została podjęta na podstawie ogólnych przepisów unieważnionych późniejszym orzeczeniem sądowym;
b) kwota należności prawnie należnych zgodnie z przepisami prawa nie została zaksięgowana w następstwie błędu samych organów celnych, który to błąd nie mógł zostać w racjonalny sposób wykryty przez osobę zobowiązaną do uiszczenia należności działającą w dobrej wierze i przestrzegającą przepisów obowiązujących w zakresie zgłoszenia celnego.
Jeżeli preferencyjny status towaru potwierdzony został w ramach systemu współpracy administracyjnej z udziałem organów państwa trzeciego, wydanie przez te organy świadectwa, o ile stwierdzono jego nieprawidłowość, stanowi błąd, którego w racjonalny sposób nie można było wykryć w rozumieniu pierwszego akapitu.
Jednakże wydanie nieprawidłowego świadectwa nie stanowi błędu, jeżeli świadectwo zostało wystawione na podstawie niewłaściwego przedstawienia faktów przez eksportera, z wyjątkiem przypadku, gdy w szczególności jest oczywiste, że organy wydające świadectwo wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji.
Osoba odpowiedzialna za uiszczenie należności może powołać się na dobrą wiarę, jeżeli może udowodnić, że w okresie przedmiotowych operacji handlowych zachowała należytą staranność, aby upewnić się czy spełnione zostały wszystkie warunki korzystania z preferencji.
Jednakże osoba odpowiedzialna za uiszczenie należności nie może powoływać się na dobrą wiarę, jeżeli Komisja opublikowała w Dzienniku Urzędowym Wspólnot Europejskich opinię wyrażającą uzasadnione wątpliwości w odniesieniu do prawidłowego stosowania uzgodnień preferencyjnych przez kraj korzystający;
c) przepisy przyjęte zgodnie z procedurą Komitetu zwalniają organy celne z obowiązku restrospektywnego zaksięgowania należności poniżej określonej kwoty".
W niniejszej sprawie rozważenia wymaga art. 220 ust. 2 pkt b WKC.
Przypomnieć należy, że organy mają obowiązek dokonania analizy tego przepisu pod kątem możliwości jego zastosowania. W ocenie Sądu, organy analizy tej nie dokonały w sposób pełny i wystarczający.
W niniejszej sprawie istotny jest ten fragment w/w przepisu, który dotyczy uznania bądź nie uznania za błąd wydanie nieprawidłowego świadectwa.
Zauważyć wobec tego należy, że przepis ten nie w każdym przypadku przewiduje, że niewłaściwe przedstawienie faktów przez eksportera przesądza o braku błędu organu.
Z dalszej części tego przepisu wynika bowiem, że o zaistnieniu błędu może zadecydować wiedza organu wydającego świadectwo lub powinność ("powinny były wiedzieć") posiadania wiedzy, że towar nie może korzystać z preferencji.
Podkreślenia wymaga, że organy nie kwestionowały istnienia dobrej wiary skarżącej spółki, wobec czego istotne było dokonanie prawidłowej i wnikliwej oceny stanu faktycznego, zaistniałego w sprawie, przez pryzmat omawianego fragmentu przepisu.
W sytuacji uznania, że organy wiedziały bądź mogły wiedzieć, że towary nie mogą korzystać z preferencji, a mimo to wystawiły świadectwa pochodzenia, zaistniałby przypadek błędu organu, pociągający za sobą niedokonywanie retrospektywnego zaksięgowania należności. Z kolei niestwierdzenie przesłanek z art. 220 ust. 2 pkt b WKC pociąga za sobą konieczność nałożenia na skarżącą należności celnych.
Na organach celnych ciążył zatem obowiązek rozważenia omawianej kwestii oraz pełnego i rzetelnego uzasadnienia swego stanowiska w tym zakresie.
Tymczasem organ pierwszej instancji w uzasadnieniu swojej decyzji stwierdził, bez szczegółowego uzasadnienia swego stanowiska, że DFT nie wiedział i nie mógł wiedzieć o tym, że towary nie spełniały kryterium pochodzenia. Z kolei organ odwoławczy, prezentując takie samo stanowisko wskazał jedynie, że "uzyskanie świadectw pochodzenia spowodowane było przedstawianiem przez eksportera nieprawidłowych danych, co zostało potwierdzone w Raporcie Końcowym".
Jednak stwierdzenie, że eksporter przedstawił nieprawidłowe dane, czyli niewłaściwie przedstawił fakty, nie oznacza odniesienia się do kwestii wiedzy lub powinności posiadania wiedzy przez organy o właściwościach towaru.
Działania firmy [...], o której wspomniał organ odwoławczy , czy rozważania dotyczące braku błędu polskich organów celnych nie są argumentacją dotyczącą wiedzy czy powinności jej posiadania – w rozumieniu omawianego przepisu - przez organy wydające świadectwo pochodzenia. Organ odwoławczy stwierdził co prawda, że działaniom organu celnego nie można zarzucić nielegalności czy niezasadności, ale nie jest to odniesienie się do omawianego aspektu przepisu art. 220 ust. 2 pkt b WKC - wiedzy lub powinności posiadania wiedzy o właściwościach towarów przez ten organ.
Podkreślenia wymaga, że to do organów wydających decyzje, nie zaś do innych instytucji - choćby OLAF - należy ocena , czy organy wydające świadectwo pochodzenia wiedziały lub powinny były wiedzieć, że towary nie spełniają warunków wymaganych do korzystania z preferencji. Należy to bowiem do obowiązku organów w procesie stosowania prawa. Ocena ta musi być w sposób właściwy uzasadniona.
Podkreślenia wymaga też, że skarżąca spółka, podnosząc szereg konkretnych argumentów, zarzucała organom Tajlandii - tak organom wystawiającym świadectwa pochodzenia, jak i celnym - jeżeli nie współdziałanie w procederze importu towaru z Chin a następnie eksportu tego samego towaru do UE - to wiedzę i długotrwałą akceptację takiego stanu rzeczy. Z powyższego wywodziła , że w tej sytuacji nie było podstaw do poświadczania w FORM A, że towar pochodzi z Tajlandii.
Wskazać w tym miejscu można - przykładowo- że z raportu OLAF z dnia 14 maja 2013r. wynika, że spółka [...] importowała elementy złączne pochodzące z Chin od lutego 2009 r. - niemal natychmiast po nałożeniu ceł antydumpingowych na chińskie elementy złączne. Przesyłki były reeksportowane po krótkim przechowywaniu w magazynie. W piśmie OLAF z dnia 14 sierpnia 2013 r. (k.288 -288v) wskazano, że przesyłki stalowych elementów złącznych pochodzące z Chin zostały wwiezione do Tajlandii w ramach specjalnego systemu celnego zwolnionego z podatku i ceł od importu pod warunkiem, że towary były eksportowane po ich magazynowaniu. Za działanie magazynu, do którego przywieziono i z którego wywieziono przesyłki odpowiedzialny był Inspektor Celny.
Organy wystawiające świadectwa pochodzenia stanowią element władzy konkretnego państwa. Są to jednostki wyspecjalizowane, które – z założenia - powinny mieć wiedzę o różnych aspektach funkcjonowania gospodarki ich kraju.
Należy zwrócić uwagę na to, że omawiany przepis mówi nie tylko : organy "wiedziały", ale i "powinny były wiedzieć". Organ odwoławczy nie odniósł się do zarzutów skarżącej w tym aspekcie ani nie rozważył w sposób właściwy i wszechstronny materiału dowodowego pod kątem możliwości zaistnienia przesłanek z art. 220 ust. 2 lit b WKC. Także organ pierwszej instancji we właściwy sposób nie rozważył i nie uzasadnił wydanej przez siebie decyzji w tej istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy kwestii.
W tej sytuacji, w ocenie Sądu, organy naruszyły art. 187 § 1 i art. 210 § 4 Ordynacji podatkowej w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi stwierdzić trzeba, że część zarzutów - dotycząca nieprawidłowego przyjęcia przez organy na podstawie raportu OLAF, że przedmiotowy towar pochodzi z Chin oraz nie uwzględnienia wnioskowanych przez stronę dowodów na tezę odmienną- jest niezasadna. Organy w tej części swe stanowisko prawidłowo przedstawiły i uargumentowały. Przeprowadzenie części wnioskowanych dowodów, zgłoszonych w celu wykazania - w istocie - dobrej wiary skarżącej , było zbędne, wobec przyjęcia przez organy obu instancji, że skarżąca w dobrej wierze pozostawała.
Wniosek o weryfikację świadectw pochodzenia w języku polskim znajduje się w aktach administracyjnych sprawy, wobec czego zarzut skargi w tym zakresie jest niezasadny. Dołączenie do akt sprawy odpowiedzi organów Tajlandii, dotyczących wyników weryfikacji innych świadectw pochodzenia jest bezzasadne, bowiem nie dotyczy ona zgłoszeń celnych objętych niniejszym postępowaniem.
Z uwagi na powody uwzględnienia skargi odnoszenie się do części zarzutów skargi byłoby przedwczesne.
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a., uchylił decyzje organów obu instancji.
Organy będą miały na uwadze powyższe wskazania.
O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust.2 pkt 1 lit. a) i § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ( tj. Dz.U.2013, poz. 490 ze zm. ).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło