VI SA/Wa 1561/14

WyrokWSA w Warszawie2014-12-12

Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Grażyna Śliwińska, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czynności polegające na pakowaniu kosmetyków do zestawów promocyjnych, wykonywane na podstawie umowy nazwanej umową o dzieło, podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu?
Ratio decidendi
Czynności polegające na pakowaniu kosmetyków do zestawów promocyjnych, wykonywane na podstawie umowy, która nie określa konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu materialnego, lecz wymaga starannego działania i jest powtarzalna, nie stanowią umowy o dzieło. W związku z tym, takie czynności podlegają przepisom o umowie zlecenia, a osoba je wykonująca podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Spółka B. Sp. z o.o. zawarła z A. R. umowy nazwane umowami o dzieło, dotyczące wykonywania zestawów promocyjnych. Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznał, że umowy te w rzeczywistości są umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Decyzje organów NFZ potwierdziły tę kwalifikację. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne uznanie umowy za umowę zlecenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie: Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant: ref. staż. Piotr Czyżewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej też jako "skarżąca" lub "spółka") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie podlegania A. R. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu jako osoby wykonującej umowę oświadczenie usług zawartą z B. Sp. z o. o. w W. w okresie od dnia 11.01.2005 r. do dnia 31.01.2005 r. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., Nr 164, poz. 1027, z późn. zm., dalej też jako "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej też jako "k.p.a".). Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym: Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. zwrócił się do Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej też jako Dyrektor [...] OW NFZ) o wydanie przez decyzji o stwierdzeniu objęcia A. R. (dalej też jako "uczestnik postępowania") ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu zawartej przez nią ze skarżącą umowy nazwanej "umową o dzieło". Zdaniem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do zawartej z uczestnikiem umowy dotyczącej składania zestawów promocyjnych mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Z przedłożonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych kopii protokołu kontroli oraz informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli wynika, że praca A. R. na podstawie umowy z dnia 11 stycznia 2005r. polegała na wykonaniu partii zestawów promocyjnych, umowy nie zawierały określonej wymaganej ilości ani rodzajów zestawów, a wynagrodzenie za ich wykonanie wyłącznie zależało od tempa pracy tj. wykonanych ilości i typów zestawów, a zatrudnieni mieli pełną swobodę co do czasu i ilości wykonywanych dzieł. Pismem z dnia 1 lutego 2013 r. Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia zawiadomił płatnika składek o toczącym się postępowaniu w sprawie wydania decyzji dotyczącej ustalenia podlegania przez A. R. ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umowy świadczenie usług na jego rzecz oraz pouczył o możliwości zapoznania się z dokumentacją i złożenia wyjaśnień i dowodów mogących w ich ocenie mieć wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. W odpowiedzi pełnomocnik spółki B. wniósł o umorzenie postępowania, ponieważ A. R. nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, gdyż wykonywała umowę o dzieło, bo takie właśnie umowy firma zawarła z w/w osobą. Wniósł o doręczenia odpisu wniosku na podstawie którego wszczęto postępowanie. W odpowiedzi [...] Oddział Wojewódzki NFZ poinformował płatnika składek, że na podstawie dokumentów przesłanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych możliwe jest ustalenie charakteru wykonywanych czynności przez A. R. na jego rzecz. Zawarto informację o możliwości złożenia wyjaśnień w prowadzonej sprawie oraz przekazano kupię wniosku ZUS. Następnie pismem z dnia 28 marca 2013 r. pełnomocnik B. Sp. z o. o. poinformował, że protokół kontroli nie może być dowodem na to, że m. in. A. R. nie wykonywała umowy o dzieło. Do protokołu kontroli płatnik składek wniósł zastrzeżenia, których kontrolujący nie uwzględnił. Wskazywał, że umowy wykonywane m. in. przez A. R. były umowami o dzieło. Z uwagi na upływ czasu trudno obecnie ustalić, czy w określonym czasie wykonano ustaloną partię zestawów promocyjnych, a także czy w jego skład wchodził np. szampon i żel pod prysznic czy też dezodorant i pianka do golenia, to wynikiem tych czynności był odrębny przedmiot obrotu handlowego jako nowa całość. Ponadto odbiór dzieła dokonywany był przez kontrolera jakości i z czynności tej sporządzono protokół oraz odnotowano na umowie indywidualnej wykazując liczbę poprawnie wykonanych zestawów. Wniósł także o przesłuchanie w charakterze świadków J. O. i I. J. nie wskazując, kim były wskazane osoby i jaką rolę pełniły w firmie B. Sp. z o. o. Pismem z dnia 18 kwietnia 2013 r. [...] Oddział Wojewódzki NFZ wyjaśnił, że postępowanie jest prowadzone na wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a protokół kontroli jest dokumentem istotnym, gdyż to właśnie ZUS jest do kontroli upoważniony. Jednocześnie organ zwrócił się do pełnomocnika płatnika o złożenie przez wskazane przez niego osoby jako świadków wyjaśnień na piśmie w niniejszej sprawie. Organ I instancji ustalił, że żadne dodatkowe dokumenty i wyjaśnienia nie zostały złożone. W konsekwencji ocenił, że umowy nazwane przez płatnika składek - firmę B. Sp. z o. o. umowami o dzieło zostały zawarte z osobami fizycznymi. Wykonawcy zobowiązali się w tych umowach do wykonania określonej ilości zestawów kosmetycznych. Jego zdaniem charakter wykonywanych umów wskazuje, że nie są to umowy o dzieło lecz umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z art. 750 Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W powyższych umowach brak jest bowiem elementów wyróżniających umowę o dzieło, a więc określenia dzieła, jako finalnego materialnego efektu działania zobowiązanego. Wykonanie, konfekcjonowanie czy też pakowanie zestawów kosmetyków jest zobowiązaniem do wykonania powtarzalnych czynności, których efektem ma być powstanie określonej ilości podobnych lub identycznych zestawów. W wyniku tych czynności nie powstanie jednak nowy finalny produkt o indywidualnym charakterze, szczególnych wyróżniających go cechach określonych w umowie. Umowę wykonywaną przez A. R. na rzecz płatnika składek – B. Sp. z o. o. uznał zatem za umowę o świadczenie usług i ustalił w decyzji z dnia [...] lipca 2013r., że A. R. podlegała w okresie od 11 stycznia 2005 r. do 31 stycznia 2005 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług zawartej z B. Sp. z o. o. w. W.. Od powyższej decyzji skarżąca spółka wniosła odwołanie, w którym zarzuciła zarówno błędną wykładnię prawa materialnego, jak i obrazę prawa procesowego. Rozpatrując odwołanie Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Podkreślił, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. W przypadku każdej zawartej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniana osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Organ odwoławczy zaznaczył, że w niniejszej sprawie znajdują się wystarczające środki dowodowe do uznania, że przedmiotową umowę należy uznać za umowę zlecenia. Ocenił, że z akt sprawy wynika, iż praca A. R. polegała na wykonaniu zestawów promocyjnych. Z protokołu kontroli ZUS wynikało zaś, że umowy płatnika składek realizowane były w miejscu wykonywania jego działalności i dotyczyły zarówno "wykonania określonej partii zestawów kosmetyków" "partii zestawów promocyjnych", "konfekcjonowania i spakowania określonej ilości produktów kosmetycznych, "oczekiwanie na przyjazd pociągu specjalnego", "udzielanie pomocy przy wysiadaniu z pociągu, przeniesieniu bagaży do autokaru". Zakres tych prac organ ocenił jako umowę zlecenia, bo nie wyznaczono konkretnego, w przyszłości oznaczonego rezultatu, a jedynie staranne działanie wykonawcy. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji prawidłowo przyjął, że czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Organ drugiej instancji wskazał, że cechą charakterystyczną umowy o dzieło jest uzyskanie wyniku (rezultatu) określonego w umowie, przy czym osiągniecie tego rezultatu musi zależeć wyłącznie od zobowiązanego. Umowa o dzieło jest bowiem jednym z instrumentów prawnych służących wymianie dóbr majątkowych, która ma doprowadzić do powstania oznaczonego dzieła i następnie jego wydania zamawiającemu. Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Jednym z kryteriów umowy o dzieło jest nadto poddanie umówionego rezultatu sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Organ ocenił, że w przypadku wykonywania czynności polegających na wykonaniu partii zestawów promocyjnych, czyli powtarzających się czynności na rzecz zamawiającego, co jest wyłącznie starannym działaniem wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanych umiejętności wykonuje zlecone czynności. W konsekwencji organ II instancji zgodził się w całości z uzasadnieniem faktycznym zaskarżonej decyzji w zakresie kwalifikacji spornej umowy jako umowy zlecenia. B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2014 r. nr [...], w której zarzuciła naruszenie: przepisów postępowania, mających wpływ na wynik sprawy, a mianowicie : art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań celem wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a to charakteru wykonywanej przez uczestniczkę postępowania umowy, wskutek nie przeprowadzenia dowodów pozwalających na wyjaśnienie tych okoliczności, a to przesłuchania uczestniczki oraz zawnioskowanych świadków, a nawet nie ustosunkowanie się co do zgłoszonego przez skarżącą wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków; art. 77 § 1 k.p.a. poprzez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wyrażającą się w pominięciu analizy treści całej spornej umowy i bezkrytycznym przywołaniu tylko i wyłącznie stanowiska wnioskodawcy - ZUSu; art. 15 k.p.a. poprzez brak ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy, tj. nierozpatrzenia wszystkich zgłoszonych przez skarżącą zarzutów, a to uwzględnienia wszystkich podanych przez nią elementów umowy takich jak m.in. brak dyscypliny pracy, dowolność wyboru czasu pracy lub odpowiedzialność za wady dzieła ; art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez niezgodne z prawem uzasadnienie decyzji, w tym w szczególności brak uzasadnienia faktycznego. przepisów prawa materialnego, a to art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27.08.2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowych ze środków publicznych (dalej jako "ustawa o świadczeniach") poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek błędnego uznania, że w niniejszej sprawie zawarto umowę o świadczenie usług (umowę zlecenia). W oparciu o powyższe zarzuty wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że w jego ocenie przedmiotem umowy nie było wytworzenie dzieła, a wykonanie czynności starannego działania. Organ zaznaczył, że przedmiot umowy sformułowano bardzo lakonicznie, jako "wykonanie zestawów promocyjnych" nie regulując zarazem ilości i jakości zestawów, które miały być wykonane. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, w grę wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."). Kontrolując zaskarżoną decyzję pod kątem powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja decyzję Prezesa NFZ z dnia [...] marca 2014 r. nr [...], który utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiocie stwierdzenia podlegania A. R. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od 11 do 31 stycznia 2005r. nie narusza przepisów postępowania ani prawa materialnego w stopniu, który spowodowałby jej uchylenie. Kwestią sporną w niniejszej sprawie pozostaje, czy umowy zawarte przez skarżącą jako płatnika z A. R. były umowami o dzieło, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei z mocy art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Z akt sprawy i ustalonego przez organy stanu faktycznego wynika, że przedmiotem analizowanej umowy z dnia 11 stycznia września 2005 r. (akta administracyjne nienumerowane) było wykonywanie przez A. R. "wykonywanie zestawów promocyjnych" sprowadzające się do pakowania do kartonika kosmetyków. Umówiona praca sprowadzała się do wykonywania czynności ściśle i zgodnie z poleceniem skarżącej. Miały one na celu złożenie tekturowych pudełek według ustalonego schematu, włożenia do kartonika kosmetyków. Powyższe okoliczności potwierdził pełnomocnik skarżącej. Wskazywał, że z uwagi na upływ czasu trudno obecnie ustalić, czy w określonym czasie wykonano ustaloną partię zestawów promocyjnych, a także czy w jego skład wchodził np. szampon i żel pod prysznic czy też dezodorant i pianka do golenia, to wynikiem tych czynności był odrębny przedmiot obrotu handlowego jako nowa całość. Ponadto odbiór dzieła dokonywany był przez kontrolera jakości i z czynności tej sporządzono protokół oraz odnotowano na umowie indywidualnej wykazując liczbę poprawnie wykonanych zestawów. W ocenie Sądu powyższy materiał dowodowy pozwolił organowi na dokonanie prawidłowej oceny, że umowa z A. R. stanowiła o ciągu prostych czynności starannego działania złożenia zestawów promocyjnych kosmetyków, zmierzających do osiągnięcia skutku w postaci "wykonania zestawów promocyjnych", co sprowadzało się de facto do zapakowania do kartonika kosmetyków. Zdaniem Sądu, oznacza to prawidłowo dokonane zebranie materiały dowodowego i jego ocenę, że czynności wykonywane przez uczestniczkę A. R. miały wprawdzie prowadzić do rezultatu w postaci skompletowania zestawów promocyjnych, jednakże w żadnym razie nie były charakterystyczne dla umowy o dzieło. Wynikały one bowiem z pewnych powtarzalnych prac nie wymagających cech indywidualizacji, a raczej staranności działania, którą podkreślał w swoich wyjaśnieniach Prezes Zarządu skarżącej spółki. W konsekwencji uprawniona jest ocena, że zawarte pomiędzy stronami umowy nie przewidywały określonego rezultatu, w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego. Umówiona praca sprowadzała się bowiem do wykonywania czynności ściśle i zgodnie z poleceniem skarżącej: złożenia tekturowych pudełek według ustalonego schematu, czyli według dokładnej instrukcji złożenia zestawu i włożenia do kartonika kosmetyków. Należy zatem zgodzić się z oceną, że proces ten stanowił zespół prostych, zestandaryzowanych i powtarzalnych czynności polegających na pakowaniu towaru (kosmetyków). Nie można im przypisać szczególnych cech, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy. Także, wbrew ocenie skarżącego, nie wymagały one od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Należy zatem zgodzić się z organem, że prace tego rodzaju mogą zostać wykonane przez każdą osobę, która przejdzie odpowiednie przeszkolenia. Przy tego rodzaju pracy polegającej na zapakowaniu do kartonika kosmetyków - zgodnie z instrukcją składania zestawu - trudno mówić, że polegała ona na dostarczeniu określonych wyników pracy w postaci dzieła. Sąd podziela zatem stanowisko organu, że "wykonanie zestawów promocyjnych" sprowadzających się de facto do zapakowania do kartonika kosmetyków nie mogło być przedmiotem umowy o dzieło. Cech takich nie przysparza także podnoszona w skardze okoliczność, że skompletowanie zestawów polegało na przygotowaniu opakowania, zapakowaniu produktów, zabezpieczeniu ich przed przemieszczaniem i uszkodzeniem, w sposób zapewniający tym produktom estetyczny wygląd, z uwagi na ometkowanie produktu i skierowanie do sprzedaży konsumenckiej. Słuszna jest zatem ocena organu, że pracownik, w niniejszej sprawie A. R. - wykonywała powtarzalne, proste czynności fizyczne, mające charakter usługi. Oznacza to, że nie wykonywała żadnego dzieła, a jedynie uczestniczyła w procesie pakowania określonych kosmetyków w ściśle określony w instrukcji sposób i była za tę usługę rozliczana po wystawieniu rachunku przez zespół wykonawców i stwierdzeniu przez zamawiającego terminowego i prawidłowego wykonania zlecenia. Okoliczności te znalazły potwierdzenie w powołanym przez organ materiale dowodowym tj. umowie z dnia 11 stycznia 2005r. W tej sytuacji odmienna ocena ww. dowodów, do której skarżąca spółka jest uprawniona - nie ma jednak istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu ranga zarzutów procesowych nie uzasadnia stwierdzenia, by miały one istotny wpływ na wynik sprawy. Sad nie podziela zasadności zarzutu naruszenia art. 7, art. 15 k.p.a. art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 k.p.a. i 107 § 1 i 3 k.p.a. Zarzuty są nieuzasadnione. Organ odwoławczy zachował zasady dwuinstancyjności postępowania. Argumenty skarżącego i stanowią jedynie polemikę z oceną organu, ale jej skutecznie nie podważają w sposób, który uzasadniałby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Dokonane bowiem przez organ administracji ustalenia faktyczne jak i ocena materiału dowodowego pod kątem rzeczywistego charakteru spornej umowy z 11 stycznia 2005r. znajduje oparcie w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego i znajdują wyraz w uzasadnieniu. W najnowszym orzecznictwie, obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo). Stwierdził mianowicie, że: "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Z tą wyczerpującą analizą Sąd w niniejszym składzie się zgadza, przyjmując że znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie i potwierdza prawidłowość rozstrzygnięcia dokonanego przez organ w zaskarżonej decyzji, a w szczególności dokonaną wykładnię prawa materialnego: zarówno co do art. 627 k.c. jak i w konsekwencji zastosowania art. 66 ust. 1 lit e) w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w zw. z art. 750 i 734 k.c. i objęcie A. R. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Sąd doszedł bowiem do przekonania, że w niniejszej sprawie przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich (powtarzalnych) czynności niezbędnych do wykonania "skompletowania zestawów promocyjnych" czyli odpowiedniego, według instrukcji zapakowania kosmetyków. Takiemu zobowiązaniu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło o których mowa w cytowanym na wstępie art. 627 k.c. Brak postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych, nie ma natomiast rangi skutkującej uchybieniem mającym wpływ w niniejszej sprawie. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło