II OSK 905/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-10
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Paweł Miładowski, Andrzej Irla
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, której nieruchomość nie graniczy bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, ale znajduje się w obszarze potencjalnego oddziaływania środowiskowego, posiada status strony w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości położonej w obszarze potencjalnego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, nawet jeśli jej nieruchomość nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji, posiada interes prawny i tym samym status strony w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Sąd podkreślił, że decyzja środowiskowa ma charakter prejudycjalny dla dalszych etapów procesu inwestycyjnego, a odmowa przymiotu strony musi być wyczerpująco uzasadniona, aby umożliwić należytą ochronę praw strony.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, który uchylił decyzję SKO w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla rozbudowy fermy drobiu. SKO umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając skarżącą za osobę niebędącą stroną, ponieważ jej działki nie graniczyły bezpośrednio z terenem inwestycji. WSA uznał, że skarżąca ma status strony ze względu na potencjalne oddziaływanie inwestycji na jej nieruchomość.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 10 stycznia 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. NSA Andrzej Irla Protokolant: sekretarz sądowy Agnieszka Chustecka po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 16 grudnia 2014 r. sygn. akt II SA/Lu 38/14 w sprawie ze skargi G.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej na rzecz G.S. kwotę 200 (dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 16 grudnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, po rozpoznaniu skargi G.S. (dalej jako "skarżąca") uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej z [...] października 2013 r. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że wnioskiem z 14 marca 2013 r., J.K. (dalej jako "inwestor") wystąpił do Wójta Gminy Łuków o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie istniejącej fermy drobiu o obiekty zlokalizowane na działkach – nr [...]2 i nr [...]3 położonych w Zalesiu oraz na budowie na działce nr [...]1 i nr [...]4 płyty obornikowej.
Po złożeniu przez wnioskodawcę raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko zarówno Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Lublinie, jak i Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Łukowie, pozytywnie zaopiniowali realizację planowanego przedsięwzięcia. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w uzasadnieniu postanowienia z 10 czerwca 2013 r. stwierdził, że w wyniku rozbudowy funkcjonującej fermy drobiu nie nastąpi znaczne pogorszenie parametrów jakości środowiska, wskazując, że planowana do budowy odchowalnia zostanie zlokalizowana na terenach rolniczych pozbawionych zadrzewień oraz siedlisk chronionych, a budynek inwentarski wpisze się w istniejącą zabudowę. Natomiast Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Łukowie w opinii sanitarnej z 24 maja 2013 r. wskazał, że planowane przedsięwzięcie, przy uwzględnieniu wymagań określonych w raporcie, nie spowoduje ograniczenia w korzystaniu z terenów sąsiadujących z terenem przewidzianej do rozbudowy fermy drobiu.
W piśmie z 5 czerwca 2013 r. skarżąca wniosła uwagi do raportu, zarzucając, że planowana inwestycja jest sprzeczna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą nr XXXVI/215/06 Rady Gminy w Łukowie z 11 października 2006 r. (Dz.Urz. Woj. Lub. Nr 34, poz. 909).
Decyzją z [...] lipca 2013 r. organ I instancji ustalił środowiskowe uwarunkowania dla planowanej inwestycji.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła skarżąca.
Decyzją z [...] października 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej, po rozpatrzeniu odwołania skarżącej od decyzji Wójta Gminy Łuków z [...] lipca 2013 r., umorzyło postępowanie odwoławcze.
Organ odwoławczy wskazał, że zostało ono złożone przez osobę, której nie przysługiwał przymiot strony postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie i w związku z tym umorzył postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. W ocenie organu odwoławczego, sprawy związane z przedmiotowym postępowaniem dotyczą praw podmiotowych bezpośrednich sąsiadów i to niezależnie od tego, czy przedsięwzięcie ma jakieś oddziaływanie na środowisko, czy też jest obojętne dla środowiska. Zdaniem organu, wzajemne usytuowanie działek inwestora oraz skarżącej, które nie mają wspólnej granicy, wskazuje, że nieruchomości skarżącej znajdują się poza obszarem oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Ponadto, raport nie przewiduje możliwości niezgodnego z prawem oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomości sąsiednie.
W ocenie organu, ustalenie środowiskowych uwarunkowań, które co do zasady nie przesądzają o realizacji inwestycji, nie ograniczy odwołującej się możliwości wykonywania prawa własności do przysługujących jej nieruchomości. Ograniczenia w zagospodarowaniu tych nieruchomości związane są bowiem z ustaleniami obowiązującego na tym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Łuków. Wynika z nich, że działki inwestora, jak również działka skarżącej w części na szerokości ok. 100 m od drogi, znajdują się na terenach oznaczonym w planie jako tereny zabudowy zagrodowej w ramach gospodarstw rolnych, hodowlanych, i ogrodniczych, tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z usługami oraz tereny zabudowy letniskowej (symbol w planie RM, MN, U, ML-33-2) oraz w części jako tereny rolne (symbol w planie R-33-39). W ustaleniach planu na tym terenie w ramach istniejącej zabudowy zagrodowej dopuszcza się adaptację i rozbudowę istniejących obiektów.
Organ odwoławczy wskazał, że ustalenia zawarte w decyzji organu I instancji nie odnoszą się do sfery uprawnień i obowiązków skarżącej, tym bardziej że wynika z nich konieczność wprowadzenia rozwiązań projektowych gwarantujących dotrzymanie standardów jakości powietrza oraz zakaz powodowania hałasu, wibracji i innych uciążliwości poza granicą terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny, ponad dopuszczalne normy oraz zakaz zanieczyszczania powietrza, gleby i wód. W ocenie organu odwoławczego, charakter przedsięwzięcia i jego rozmiar oraz miejsce lokalizacji (tereny rolne), a także brak ryzyka wystąpienia poważnej awarii wskazuje, że planowane przedsięwzięcie nie będzie oddziaływać na należącą do skarżącej nieruchomość, a co za tym idzie, wpływać na sposób wykonywania przez nią przysługującego jej prawa własności, powodując tym samym przekroczenie granic określonych w art. 140 k.c. Zdaniem organu, brak jest przepisów prawa materialnego, które uzasadniałyby możliwość uznania skarżącej za stronę postępowania z uwagi na potencjalne i hipotetycznie, negatywne oddziaływanie inwestycji na jej nieruchomości.
Skarżąca wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie.
Uwzględniając skargę Sąd I instancji nie podzielił stanowiska organu, że w związku z tym, że działki skarżącej nie graniczą z działkami, na których usytuowane ma być planowane przedsięwzięcie, brak jest podstaw do uznania jej za stronę postępowania w niniejszej sprawie.
Sąd I instancji podkreślił, że legitymacja procesowa strony w tym postępowaniu powinna wynikać przede wszystkim z ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz. 1227 ze zm. – dalej jako "ustawa środowiskowa"). Przepis art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b/ ustawy środowiskowej stanowi o obowiązku określenia przez właściwy organ w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, warunków wykorzystywania terenu w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich. W ocenie Sądu I instancji oznacza to, że jeśli istnieje potencjalna możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych w tak wyznaczonym obszarze oddziaływania obiektu są stroną w szeroko rozumianym postępowaniu, czyli obejmującym cały proces decyzyjny poprzedzający realizację inwestycji. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach ma bowiem charakter rozstrzygnięcia wstępnego względem przyszłego pozwolenia na realizację planowanego przedsięwzięcia i pełni względem niego w istocie funkcję prejudycjalną. Wynika to z art. 86 ustawy środowiskowej, który stanowi, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wiąże organ wydający decyzję o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji i decyzję o pozwoleniu na budowę. Zdaniem Sądu I instancji prowadzi to do wniosku, że odmowa przymiotu strony w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach musi być wyczerpująco uzasadniona, ponieważ brak możliwości kwestionowania ustaleń wynikających z tej decyzji może uniemożliwić stronie należytą ochronę jej praw w kolejnych etapach procesu inwestycyjnego.
Ponadto Sąd I instancji wskazał, że dla ustalenia stron postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, innych niż wnioskodawca, konieczne jest zatem prawidłowe ustalenie terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Z przywołanych przepisów art. 72 ust. 2 pkt 1, art. 74 ust. 1 pkt 1 i art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b/ ustawy środowiskowej wynika, że chodzi o każde oddziaływanie, a nie tylko takie, które przekracza określone normy. Ponadto normy i ich ewentualne przekroczenia mają znaczenie dla treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a nie dla posiadania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Stroną analizowanego postępowania jest więc właściciel nieruchomości położonej na terenie objętym tak rozumianym oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia. W ocenie Sądu I instancji, o interesie prawnym tego podmiotu świadczy także prawo do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, wynikające z art. 140 i art. 144 k.c.
Sąd I instancji podkreślił, że podstawowym kryterium decydującym o uznaniu za stronę właściciela nieruchomości zlokalizowanej w pobliżu planowanej inwestycji jest stwierdzenie, że na taką nieruchomość rozciąga się oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia. Zazwyczaj dotyczyć to będzie nieruchomości bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji. Jednak w każdym przypadku organ prowadzący postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej powinien należycie ustalić obszar oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, biorąc pod uwagę przede wszystkim dane wynikające z dokumentów dostarczonych przez inwestora. Dokumenty takie jak karta informacyjna przedsięwzięcia, czy raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko są materiałem dowodowym w sprawie i jak każdy dowód podlegają ocenie organu prowadzącego postępowanie.
W ocenie Sądu I instancji, uwzględniając specyfikę inwestycji, krąg stron postępowania w niniejszej sprawie powinien być ustalony w oparciu o jej środowiskowy i technologiczny charakter, a ponadto inne czynniki, które mogą wpływać na zakres przestrzenny oddziaływania, w szczególności oddziaływania szkodliwego bądź uciążliwego. Nie chodzi przy tym o wykazanie istnienia szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren nieruchomości osoby trzeciej, lecz o możliwość spowodowania takiego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora w związku z zamiarem realizacji inwestycji.
Sąd I instancji wyjaśnił, że działki skarżącej nie sąsiadują bezpośrednio z działkami, na terenie których planowana jest inwestycja. Są od nich oddalone o około 80-120 metrów. W ocenie Sądu I instancji, uwzględniając specyfikę planowanego przedsięwzięcia, które polega na rozbudowie istniejącej fermy drobiu w celu zwiększenia obsady zwierząt gospodarskich do ilości 22 000 sztuk oraz realizację niezbędnej infrastruktury obejmującej między innymi wykonanie płyty obornikowej o powierzchni 107 m2, nie da się w sposób racjonalny wykluczyć oddziaływania tej inwestycji na teren otaczający działkę inwestora i to nie tylko w bezpośrednim jej sąsiedztwie. Nie ulega bowiem wątpliwości, na co zwracał już uwagę Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Lublinie w postanowieniu z 24 kwietnia 2013 r., orzekającym o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko i opracowania raportu, że "przedmiotowa inwestycja ze względu na dużą koncentrację zwierząt i planowaną technologię chowu będzie stanowiła (podkreślenie Sądu) źródło zanieczyszczeń środowiska, w szczególności zaś emisji związanych z powstawaniem znacznych ilości odchodów i ich późniejszym zagospodarowaniem i w konsekwencji występowaniem uciążliwości odorowych".
W ocenie Sądu I instancji, stwierdzenie przez organ odwoławczy, że charakter przedsięwzięcia i jego rozmiar oraz miejsce lokalizacji (tereny rolne), oznacza, że planowane przedsięwzięcie nie będzie oddziaływać na należącą do odwołującej się nieruchomość, a w konsekwencji nie będzie wpływać na sposób wykonywania przez nią przysługującego jej prawa własności (art. 140 k. c.), nastąpiło z naruszeniem prawa. Ze sporządzonego na zlecenie wnioskodawcy raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wynika w szczególności, że emisja substancji zanieczyszczających wprowadzanych do powietrza w wyniku funkcjonowania fermy drobiu dla obsady kurników według założeń inwestora, to jest w ilości 22 000 sztuk zwierząt oraz płyty obornikowej będzie powodowała przekroczenia jakości powietrza wyłącznie w granicach terenu, do którego inwestor posiada tytuł prawny. Jednak zdaniem Sądu I instancji, powyższa okoliczność nie wyłącza możliwości udzielenia ochrony prawnej skarżącej przez uznanie ją za stronę postępowania prowadzonego w niniejszej sprawie.
Ponadto Sąd I instancji zauważył, że jak wynika z akt sprawy, decyzją z [...] lipca 2012 r. organ I instancji uwzględnił wniosek inwestora z 14 marca 2013 r. i ustalił środowiskowe uwarunkowania realizacji omawianego przedsięwzięcia. Skarżąca wniosła odwołanie od tej decyzji, a decyzją z [...] grudnia 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej uchyliło decyzję organu I instancji z [...] lipca 2012 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Zdaniem Sądu I instancji, w uzasadnieniu zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji organ II instancji nie wyjaśnił w żaden sposób, z jakich powodów organ ten w tej samej sprawie poprzednio nie miał wątpliwości, że skarżącą należało uznać za stronę postępowania, a obecnie twierdzi kategorycznie, że takiego przymiotu skarżącej przypisać nie można.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białej Podlaskiej.
W pierwszej kolejności zarzuciło naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie.
Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, obecnie Dz.U. z 2016 r. poz. 718 – dalej jako "p.p.s.a.") w związku z art. 73 ustawy środowiskowej oraz art. 28 k.p.a. W ocenie organu, Sąd I instancji błędnie uznał, że organ, z naruszeniem bliżej nieokreślonego prawa, ocenił, że skarżącej nie przysługuje status strony postępowania.
Po drugie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. w związku z art. 28 k.p.a. oraz art. 140 k.c. Sąd I instancji błędnie uznał, że organ nie wyjaśnił, czy planowane przedsięwzięcie będzie oddziaływać na należącą do skarżącej nieruchomość, a w konsekwencji, czy nie będzie wpływać na sposób wykonywania przez nią przysługującego jej prawa własności (art. 140 k.c.).
Ponadto organ zarzucił naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. przez błędne przyjęcie, że w postępowaniu przed organem odwoławczym doszło do naruszenia art. 8 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. przez brak wyjaśnienia z jakich powodów w tej samej sprawie wydając wcześniej decyzję kasacyjną z 31 grudnia 2012 r. organ nie miał wątpliwości, że skarżącą należało uznać za stronę postępowania. Organ podkreślił, że wskazywał na dwa odrębne postępowania zainicjowane odrębnymi wnioskami J.K. – z 3 marca 2011 r. oraz z 14 marca 2013 r.
Po drugie, art. 133 § 1 p.p.s.a. polegające na oparciu wyroku z 16 grudnia 2014 r. na własnych, dowolnych ustaleniach, a pominięciu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. W konsekwencji Sąd I instancji błędnie przyjął, że nie da się w sposób racjonalny wykluczyć oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora i to nie tylko w bezpośrednim jej sąsiedztwie.
Po trzecie, art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. polegające na uchyleniu zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy wykazał bowiem, że w sprawie administracyjnej wystąpiły przesłanki z art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. dające podstawę do umorzenia postępowania odwoławczego.
Organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi. W razie uznania, że wydając zaskarżony wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Ponadto organ wniósł o zasądzenie na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uwzględniając zasady ekonomiki postępowania organ wniósł o zbadanie przez Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego i rozważenie wydania wyroku reformatoryjnego bez ustosunkowania się do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów postępowania. Dopiero w przypadku stwierdzenia, że wskazane naruszenia prawa materialnego nie dają podstaw do uchylenia skarżonego wyroku i orzeczenia o oddaleniu skargi, organ wniósł o rozpatrzenie także zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego i wydanie wyroku kasatoryjnego, który uchyli zaskarżony wyrok i przekaże sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm prawem przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna.
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, należy podkreślić, że chybione są oba zarzuty kasacyjne, które podnoszą naruszenie przepisów prawa materialnego z powodu niewłaściwego zastosowania przez Sąd I instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. w związku z art. 73 ustawy środowiskowej oraz art. 28 k.p.a. Dotyczy to także rzekomo niewłaściwego zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. w związku z art. 140 k.c. Na wstępie należy jednak podkreślić, że Sąd I instancji orzekał w tej sprawie tylko na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku art. 7, 8, 77 § 1, art. 80, 107 § 3 i art. 136 k.p.a., czyli naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Kluczową kwestią wymagającą jednak rozstrzygnięcia w tej sprawie jest ustalenie czy skarżącej przysługuje status strony postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a., ponieważ nie jest to podmiot występujący o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w rozumieniu art. 73 ust. 1 ustawy środowiskowej. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko zajęte w tej sprawie przez Sąd I instancji. Wynika to z tego, że wbrew zarzutom kasacyjnym, w kontrolowanym przez Sąd I instancji postępowaniu administracyjnym występują podstawy do wyprowadzenia interesu prawnego skarżącej, którego nie należy na tym etapie postępowania utożsamiać z jego naruszeniem, z prawa własności jej nieruchomości sąsiadujących z tym projektowanym przedsiębiorstwem oraz biorąc pod uwagę jego projektowane oddziaływanie na środowisko. Oznacza to, że nie musi to być zawsze nieruchomość bezpośrednio sąsiadująca z obszarem przyszłego przedsięwzięcia.
Jest to także istotne z tej przyczyny, że stwierdzenie istnienia interesu prawnego do udziału w sprawie stwarza legitymację procesową pozwalającą zainteresowanemu na obronę tego interesu w toku tego postępowania administracyjnego, jak i nie można przyjąć twierdzenia, że specyfika takiego postępowania stanowi przeszkodę do ochrony interesu wyprowadzonego z prawa własności na tym etapie postępowania (por. wyrok NSA z 29 stycznia 2014 r. sygn. akt II OSK 2064/12, Lex nr 1500192). Ponadto trzeba podkreślić, że chodzi tu o każde oddziaływanie na środowisko, a nie tylko takie, które przekracza ustalone normy jakości środowiska. Oznacza to, że ewentualne przekroczenia tych norm mają znaczenie dla treści osnowy decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji danego przedsięwzięcia, ale nie dla posiadania przymiotu strony. Jest to więc właściciel nieruchomości (art. 140 k.c. i art. 144 k.c.) położonej na terenie objętym takim oddziaływaniem projektowanego przedsięwzięcia (por. wyrok NSA z 15 maja 2013 r. sygn. akt II OSK 108/12, Lex 1328183). Ponadto, dokumentami podlegającymi jako dowody ocenie przez właściwe organy prowadzące postępowanie, są w szczególności raport o oddziaływaniu danego przedsięwzięcia na środowisko i karta informacyjna takiego przedsięwzięcia. Trzeba bowiem zaznaczyć, że działki skarżącej chociaż nie sąsiadują bezpośrednio z projektowanym terenem danego przedsięwzięcia to są od niego oddalone około 80–120 metrów. Należy także brać pod uwagę, że planowane przedsięwzięcie zakłada znaczną rozbudowę już istniejącej fermy drobiu. Przewiduje się bowiem zwiększenie obsady zwierząt gospodarskich do ilości 22 000 sztuk oraz realizację koniecznej infrastruktury, która ma m.in. objąć budowę płyty obornikowej o powierzchni 107 m2, co oznacza, że również w tej sprawie ocena oddziaływania tego przedsięwzięcia na środowisko dotyczy także terenu otaczającego działkę inwestora i to nie tylko w bezpośrednim jej sąsiedztwie. Wynika to również z treści postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Lublinie z 24 kwietnia 2013 r., w którym nałożył obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko i opracowania raportu biorąc pod uwagę skalę i zakres przedmiotowy tego potencjalnego źródła zanieczyszczenia środowiska. Natomiast oceny raportu, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, dokonuje w tym postępowaniu administracyjnym organ prowadzący postępowanie, zgodnie z dyspozycją art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. W tym miejscu należy także przypomnieć, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., tylko dokumentem prywatnym, który podlega pełnej ocenie przez właściwy organ prowadzący postępowanie w świetle oceny całokształtu materiału dowodowego w rozumieniu art. 80 k.p.a. Oznacza to, że w tej sprawie wbrew zarzutom kasacyjnym wystąpiły przesłanki do zastosowania przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., a nie art. 151 p.p.s.a. z powodu braku wystąpienia przesłanek do umorzenia postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Po drugie, brak jest także jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia naruszenia w stanie prawnym i faktycznym tej sprawy przepisu art. 133 § 1 p.p.s.a., biorąc pod uwagę prawidłową kontrolę stanu faktycznego, którego w tej sprawie dokonał Sąd I instancji na podstawie akt sprawy. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach oraz powinność uwzględnienia przez sąd stanu faktycznego istniejącego w momencie wydania kontrolowanych aktów lub czynności. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. mógłby więc zostać naruszony, gdyby Sąd I instancji na przykład przesłuchał świadków lub oparł swe rozstrzygnięcie na materiale innym niż ten, który zawarty jest w aktach sprawy. Należy odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny przyjętego w sprawie stanu faktycznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 sierpnia 2016 r. II OSK 2929/14, LEX nr 2119367).
Po trzecie, nie jest również zasadny zarzut kasacyjny, który podnosi naruszenie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ w związku z art. 8 i 107 § 3 k.p.a., ponieważ Sąd I instancji słusznie stwierdził, że organ odwoławczy wydając decyzję na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. nie wyjaśnił z powodu jakich przesłanek uprzednio wydając decyzję kasacyjną z 31 grudnia 2012 r. uznał skarżącą za stronę postępowania, w tym pierwotnym postępowaniu o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla projektowanego przedsięwzięcia, a w przedmiotowym postępowaniu stwierdził brak przymiotu strony dla tej samej skarżącej.
Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 2 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło