I OSK 873/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-02-04
Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska, Jolanta Rudnicka, Marian Wolanin
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dziennikarz, działający na rzecz gazety i powołujący się na upoważnienie redaktora naczelnego, ma interes prawny do wniesienia skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, nawet jeśli nie przedstawił formalnego upoważnienia?Ratio decidendi
Dziennikarz działający na rzecz gazety, powołujący się na upoważnienie redaktora naczelnego, ma interes prawny do wniesienia skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wymaga formalnego upoważnienia do wystąpienia z wnioskiem, a dziennikarz traktowany jest tak samo jak każdy inny obywatel składający wniosek. Brak formalnego upoważnienia nie stanowi braku formalnego wniosku, a organ powinien rozpatrzyć wniosek w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.Stan faktyczny
Dziennikarz zwrócił się do Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w J. o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kosztów kursu dla nowo wstępujących do PZŁ. Organ zwrócił się do redakcji o potwierdzenie statusu dziennikarskiego wnioskodawcy. Dziennikarz, powołując się na upoważnienie redaktora naczelnego, złożył skargę na bezczynność organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiązał organ do załatwienia wniosku. Zarząd Okręgowy PZŁ wniósł skargę kasacyjną, kwestionując interes prawny dziennikarza i status informacji publicznej.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska, Sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.), Sędzia del. WSA Marian Wolanin, Protokolant sekretarz sądowy Julia Chudzyńska, po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 18 grudnia 2014 r. sygn. akt IV SAB/Wr 285/14 w sprawie ze skargi P. G. na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w J. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 18 grudnia 2014 r., sygn. akt IV SAB/Wr 285/14, po rozpoznaniu sprawy ze skargi P. G. na bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w J., w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej: zobowiązał Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w J. do załatwienia wniosku P. G. z dnia 8 września 2014 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku Sądu wraz z aktami (pkt 1), stwierdził, że bezczynność Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w J. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2).
Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny i prawny sprawy, Sąd pierwszej instancji wskazał, że pismem z dnia 8 września 2014 r. K.M., dziennikarz dziennika "[...]", powołując się na art. 4 ust. 1 i art. 11 ust. 1 ustawy Prawo prasowe wystąpił do Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w J. o udzielenie informacji dotyczącej ostatniego przeprowadzonego w okręgu, kursu dla nowo wstępujących do PZŁ, poprzez podanie wszystkich tytułów kosztów i ich wysokości przyjętych w kalkulacji dla wyliczenia sumarycznego kosztu kursu pokrywanego przez jego uczestników z podaniem dat odbywania kursu, liczby jego uczestników i ile zobowiązany był zapłacić każdy z nich.
Pismem z dnia 12 września 2014 r. Zarząd Okręgowy zwrócił się do redakcji Dziennika Myśliwych "[...]" z zapytaniem dotyczącym osoby występującej z opisanym powyżej wnioskiem, żądając informacji o jej statusie dziennikarskim.
W skardze z dnia 9 października 2014 r. P. G. – redaktor naczelny dziennika "[...]" zarzucił Zarządowi Okręgowemu bezczynność polegającą na nieudzieleniu informacji publicznej na opisany powyżej wniosek, czym naruszono art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 3a ustawy Prawo prasowe. Strona skarżąca podkreśliła, że do udzielenia informacji publicznej zobowiązane są nie tylko władze publiczne, ale także podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne. W przedmiotowej sprawie organ, którego bezczynność została zaskarżona, wykonuje zadania z zakresu administracji publicznej, polegające m.in. na zachowaniu i rozwoju populacji zwierząt łownych i innych zwierząt dziko żyjących. Zdaniem strony skoro wykonywane zadania mają charakter publiczny, zatem informacja o działalności organów Polskiego Związku Łowieckiego, powinna być udzielana na wniosek tak prasy, jak i każdego obywatela.
Skarżący wskazał, że działalność PZŁ obejmuje także ustalanie wysokości opłat za szkolenia i egzaminowanie na uprawnienia do wykonywania polowania z uwzględnieniem przy tym poniesionych kosztów. Zatem informacja dotycząca ustawowych zadań Związku realizowanych w imieniu państwa, o którą wnioskował skarżący – w jego ocenie – spełnia kryteria do uznania jej za informację publiczną.
W odpowiedzi na skargę organ wskazał, że skarga – jako przedwczesna – powinna zostać uznana za niedopuszczalną i odrzucona na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej w skrócie p.p.s.a.), gdyż wobec braku sporządzonej odmowy udzielenia informacji prasowej termin do wniesienia skargi nie rozpoczął jeszcze swojego biegu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że skarga jest zasadna.
W pierwszej kolejności Sąd pierwszej instancji wskazał, że w przedmiotowej sprawie nie ma podstaw do przyjęcia, iż z wnioskiem o udzielenie informacji K.M. występował w imieniu własnym, a nie jako dziennikarz dziennika "[...]". Powoływał się w nim bowiem na upoważnienie redaktora naczelnego, wniosek ten posiada znak i nagłówek dziennika "[...]", wnioskodawca oświadczył, że jest dziennikarzem tego dziennika, wskazał jego dane teleadresowe, a jako podstawę prawną podał art. 4 ust. 1 ustawy Prawo Prasowe.
Następnie Sąd Wojewódzki stwierdził, że żądanie o udzielenie informacji zostało skierowane do podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej. Polski Związek Łowiecki jest bowiem podmiotem wykonującym zadania publiczne, do którego mają zastosowanie przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ustawodawca zobowiązał Polski Związek Łowiecki do realizacji zadań z zakresu administracji publicznej. Wynika to z art. 34 ustawy z dnia 13 października 1995 r. Prawo łowieckie. Ponadto za uznaniem działalności Polskiego Związku Łowieckiego jako mającej charakter publicznoprawny przemawia także konieczność odbycia, przez osoby ubiegające się o uprawnienia do polowania, szkolenia prowadzonego przez Związek (art. 42 ust. 4 -7 ustawy Prawo łowieckie).
Żądane informacje zawarte we wniosku z dnia 8 września 2014 r., w ocenie Sądu pierwszej instancji, stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. c i f ustawy o dostępnie do informacji publicznej. Wobec tego na mocy art. 3a ustawy Prawa prasowego – przepisy tej ustawy miały zastosowanie w niniejszej sprawie.
W konkluzji Sąd pierwszej instancji stwierdził, że żądane informacje mają charakter informacji publicznej, a organ jest podmiotem zobowiązanym do ich udostępnienia. Zatem nierozpoznanie wniosku skarżącego do dnia orzekania w niniejszej sprawie prowadzi do stwierdzenia, że w chwili wniesienia skargi organ pozostawał w bezczynności.
Sąd Wojewódzki wskazał, że stwierdzając bezczynność organu, nie jest jednak władny do wskazania sposobu załatwienia sprawy i nie może nakazać organowi podjęcia czynności lub wydania decyzji określonej treści. Podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej może bowiem ograniczyć dostęp do żądanych informacji publicznych (art. 5 ustawy) np. ze względu na prywatność osoby fizycznej, ewentualnie, ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa. Organ może również odmówić udzielenia informacji publicznej z uwagi na ochronę informacji niejawnych lub innych tajemnic ustawowo chronionych. Jednak jeśli odmawia, to ma tego dokonać w procesowej formie decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 ustawy).
Jednocześnie Sąd pierwszej instancji uznał, że wprawdzie organ pozostaje w bezczynności w załatwieniu wniosku skarżącego, lecz owa bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Regulacje dotyczące udostępnienia informacji publicznej budzą wielokrotnie wątpliwości interpretacyjne, a zachowanie adresata wniosku w kontrolowanej sprawie świadczyło o błędnym interpretowaniu prawa i nie miało cech lekceważącego traktowania obowiązków nakładanych na niego mocą ustawy o dostępie do informacji publicznej, ponieważ Zarząd Okręgowy PZŁ podjął czynności tj. wezwał skarżącego do nadesłania upoważnienia K.M. do reprezentowania dziennika "[...]".
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w J.. Wskazując na obie podstawy wymienione w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., skarżący kasacyjnie podniósł następujące zarzuty:
1) naruszenie art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie oraz art. 149 § 1 poprzez jego błędne zastosowanie w sytuacji gdy działaniu Zarządu Okręgowego PZŁ nie można było zarzucić bezczynności (błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy) co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
2) naruszenie art. 50 p.p.s.a. polegające na przyjęciu, iż P. G. - Redaktorowi naczelnemu dziennika "[...]" przysługuje interes prawny we wniesieniu skargi;
3) naruszenie art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 3a ustawy Prawo prasowe poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż ZO PZŁ był zobowiązany do udostępnienia informacji prasie (rozpoznania wniosku) na skutek wniosku z dnia 1 sierpnia 2014 r. w sytuacji braku potwierdzenia statusu wnioskodawcy;
4) naruszenie art. 7 pkt 2 ust. 5 oraz art. 11 ustawy Prawo prasowe poprzez niewłaściwe zastosowanie;
oraz z daleko idącej ostrożności procesowej
5) naruszenie art. 3a ustawy Prawo prasowe poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż wniosek obejmuje informację publiczną.
Biorąc powyższe pod uwagę skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że organ podnosił w odpowiedzi na skargę, iż nie posiadał żadnych podstaw do stwierdzenia (potwierdzenia), że K.M. jest dziennikarzem dziennika "[...]". Sąd pierwszej instancji, zdaniem organu, pomijając ten zarzut w uzasadnieniu naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż nie wyjaśnił, jakie działanie wnioskodawcy powinno skutkować potwierdzeniem statusu dziennikarza oraz na jakiej podstawie doszedł do przekonania, iż autorem wniosku z dnia 8 września 2014 r. jest dziennikarz w rozumieniu ustawy Prawo prasowe. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia jedynie można się domyślać, iż złożenie wniosku ze znakiem oraz nagłówkiem (logo) dziennika z powołaniem się na status dziennikarza wystarczyło Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do stwierdzenia ponad wszelką wątpliwość, iż K. M. jest dziennikarzem - w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 5 ustawy Prawo prasowe.
Skarżący kasacyjnie podkreślił, że w Zarząd Okręgowy PZŁ w dniu wniesienia skargi nie posiadał żadnego potwierdzenia, iż wniosek de facto pochodzi od prasy. Organ poczynił wszelkie kroki jakie mógł, aby wniosek mógł zostać rozpoznany, a status występowania w imieniu prasy potwierdzony. Zdaniem organu do momentu potwierdzenia posiadania przez wnioskującego o dostęp do informacji publicznej K.M. statusu dziennikarza brak było możliwości udzielenia prasie odpowiedzi na wniosek poprzez zastosowanie art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 3a ustawy Prawo prasowe. Zatem, wobec braku potwierdzenia powyższej okoliczności, organ w dniu wniesienia skargi nie pozostawał w bezczynności wobec skarżącego, tj. wobec redaktora naczelnego redakcji "[...]". Ponadto, w ocenie skarżącego kasacyjnie organu, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu naruszył art. 50 p.p.s.a. mylnie przyjmując, iż skarżący P. G. posiada legitymację do złożenia skargi. Nie jest bowiem wystarczającą przesłanką do przyjęcia legitymacji skargowej P. G. w sprawie udostępniania informacji publicznej na wniosek K. M. okoliczność, iż we wniosku znalazło się stwierdzenie: "Z upoważnienia redaktora naczelnego, w przypadku odmowy udzielenia informacji w powyższej sprawie, proszę o złożenie odmowy w ciągu 3 dni, w trybie art. 4 ust. 3 ustawy Prawo prasowe." Wobec powyższego skarga powinna zostać oddalona z uwagi na brak interesu prawnego w jej wniesieniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego
Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Zakres sądowej kontroli instancyjnej jest zatem określony
i ograniczony wskazanymi w skardze kasacyjnej przyczynami wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jedynie w przypadku,
gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono jednak takich przesłanek.
Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące zarówno naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego koncentrują się wokół zakwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, według którego redaktor naczelny dziennika "[...]" P. G. miał interes prawny w zaskarżeniu bezczynności Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w J. polegającej na nieudzieleniu informacji publicznej na wniosek dziennikarza tej redakcji z dnia 8 września 2014 r. (błędnie określonego w zarzutach skargi kasacyjnej jako wniosku z dnia 1 sierpnia 2014 r.). Według skarżącego kasacyjnie brak legitymacji skargowej P. G. - redaktora naczelnego dziennika w sprawie bezczynności w udostępnieniu informacji publicznej na wniosek złożony przez K. M., wynika z tego, że autor wniosku nie wykazał w żaden sposób, iż jest dziennikarzem lub nawet działa z upoważnienia redakcji.
W pierwszym rzędzie wskazać należy, że zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania może być przedmiotem skargi do sądu administracyjnego. Zgodnie zaś art. 50 § 1 p.p.s.a. skargę może wnieść każdy, kto ma w tym interes prawny. W przypadku skargi na bezczynność oznacza to, że może ją wnieść osoba, która ma legitymację do domagania się od organu wydania określonego aktu lub dokonania czynności.
W skardze kasacyjnej podniesiono zarzuty naruszenia art. 50 p.p.s.a. oraz art. 13 ust.1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 782 ze zm.) w zw. z art. 3a ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, poz. 24 ze zm.) dla wykazania prawidłowości przedstawiongo wyżej stanowiska odnośnie braku posiadania przez redaktora naczelngo dziennika “[...]" legitymacji skargowej w niniejszej sprawie. Odnosząc się do powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut naruszenia art. 50 p.p.s.a. nie został precyzyjnie określony, gdyż: po pierwsze - autor skargi kasacyjnej nie wskazał, czy zarzuca naruszenie §1 czy też §2 wskazanego przepisu, po drugie - nie powiązano zarzutu braku interesu prawnego ze stosownymi regulacjami zawartymi w ustawie o dostępie do informacji publicznej czy też w ustawie Prawo prasowe. Interes prawny musi mieć umocowanie w przepisie prawa materialnego z którego wnioskujący wywodzi określone skutki prawne. Sąd pierwszej instancji - jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - wywiódł, że wniosek pochodzi od prasy - dziennika " [...]", w rozumieniu art.7 ust.2 pkt 1 ustawy prawo Prasowe. Zarzutu naruszenia wskazanego przez Sąd pierwszej instancji przepisu w skardze kasacyjnej jednak nie powołano. Podniesiono natomiast zarzut naruszenia art. 13 ust.1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, który stanowi, że udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Powołanie zatem tego przepisu (jak również art. 3a ustawy Prawo prasowe wskazującego jedynie, że w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej), nie jest wystarczające dla wykazania braku legitymacji do wniesienia skargi, tym bardziej, że Sąd pierwszej instancji wskazał podstawę prawną.
Nie mógł odnieść skutku zarzut niewłaściwego zastosowania art. 7 pkt 2 ust.5 oraz art. 11 ustawy Prawo prasowe. Zgodnie z treścią art. 7 pkt 2 ust.5 ustawy, dziennikarzem jest osoba zajmująca się redagowaniem, tworzeniem lub przygotowywaniem materiałów prasowych, pozostająca w stosunku pracy z redakcją albo zajmująca się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby przepis ten stanowił przedmiot wykładni Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w następstwie której Sąd ten przyjąłby takie, a nie inne znaczenie pojęcia "dziennikarz". Natomiast artykuł 11 ustawy Prawo Prasowe zawiera cztery ustępy. W skardze kasacyjnej nie wskazano jednak konkretnej jednostki redakcyjnej powołanego artykułu, która według kasatora została naruszona. Niezależnie od powyższego, mając na uwadze istotę sporu ukształtowaną przez podniesione w petitum skargi kasacyjnej zarzuty, stwierdzić należy, że w przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości, iż K.M. nie działał w imieniu własnym, ale na rzecz dziennika [...]. Powyższe wynika wprost z treści wniosku z dnia 8 września 2014 r. (dziennikarz powoływał się na upoważnienie redaktora naczelnego tego dziennika). Zarówno dziennikarz, jak i redaktor naczelny konkretnego dziennika mieszczą się w pojęciu "prasa" w rozumieniu ustawy Prawo prasowe.
Wskazać w tym miejscu trzeba, że stosownie do treści art. 3a ustawy Prawo prasowe, w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Oznacza to, że udostępnienie prasie informacji – która ma walor informacji publicznej w rozumieniu wymienionej wyżej ustawy – odbywa się w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, a nie w trybie art. 4 ustawy Prawo prasowe. Dziennikarz traktowany jest tak samo jak każdy inny obywatel składający wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Z kolei regulacja zawarta w art. 4 ustawy rozszerza katalog podmiotów zobowiązanych do udzielania prasie informacji o podmioty niewymienione w ustawie o dostępie do informacji publicznej, tj. o przedsiębiorców i podmioty niezaliczone do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku. Zatem w sytuacji, gdy wniosek o udzielenie informacji publicznej pochodzi od prasy, dla wskazania właściwego trybu dostępu do określonej informacji, decydujące znaczenie ma ocena charakteru adresata wniosku. Gdy wniosek taki będzie dotyczył informacji mającej charakter informacji publicznej i zostanie skierowany do podmiotu zobowiązanego na mocy art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej do udostępniania informacji publicznych, właściwym dla jego załatwienia będzie tryb określony w przepisach tej ustawy (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem skarga na bezczynność będzie przysługiwać, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej prasie informacji tej nie udziela i nie wydaje w tym przedmiocie żadnego aktu.
W skardze kasacyjnej podniesiono zarzut naruszenia art. 3a ustawy Prawo prasowe poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, iż wniosek obejmuje informację publiczną. Zarzut ten jest jednak chybiony. Definicję informacji publicznej zawiera art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, zgodnie z którym każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonym w niniejszej ustawie. W art. 6 ust. 1 ustawy wskazano zaś, że udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności informacja wymieniona w pkt 1-5 cytowanego artykuły. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że dla zakwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym żądana informacja ma charakter informacji publicznej, nie jest wystarczające powołanie się na art. 3a ustawy Prawo prasowe, tym bardziej w sytuacji, kiedy wskazano w zaskarżonym wyroku podstawę prawną uznania, iż w sprawie mamy do czynienia z informacją publiczną, tj. art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. c i f ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Słusznie zatem Sąd pierwszej instancji uznał, że skoro w rozpoznawanej sprawie wniosek z dnia 8 września 2014 r. dotyczył informacji o charakterze publicznym i został skierowany do podmiotu wykonującego zadania publiczne, to pomimo, że żądanie to pochodziło od prasy w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawa prasowego, stosownie do art. 3a tej ustawy powinno podlegać rozpatrzeniu przez Zarząd w trybie przewidzianym w ustawie o dostępie do informacji publicznej – niezależnie od podstawy prawnej żądania udzielenia informacji wskazanej we wniosku.
Odnosząc się natomiast do twierdzeń skarżącego kasacyjnie, że rozpoznanie wniosku o udzielenie informacji prasowej w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej uniemożliwiał brak potwierdzenia przez autora wniosku statusu dziennikarza, wskazać należy, że ustawa o dostępie nie zawiera jakichkolwiek wymagań formalnych wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Wniosek taki może przybrać każdą formę, o ile wynika z niego w sposób jasny co jest jego przedmiotem. Cel wymienionej ustawy oraz regulacja zawarta w art. 10 ust. 2 przewidująca, że informacja publiczna, która może być niezwłocznie udostępniona, jest udostępniana w formie ustnej lub pisemnej bez pisemnego wniosku, uzasadnia przyjęcie, iż postępowanie w sprawie udzielenia informacji publicznej jest odformalizowane i uproszczone. Z tego też względu np. brak autoryzowanego podpisu na wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie stanowi jego braku formalnego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 marca 2009 r. sygn. akt I OSK 1277/08; z 30 listopada 2012 r., sygn. I OSK 1991/12 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 5 września 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 76/13 - dostępne http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Brakiem formalnym nie będzie także brak upoważnienia (pełnomocnictwa) do wystąpienia z wnioskiem o informację publiczną w imieniu innego podmiotu.
Na gruncie regulacji zawartych w ustawie o dostępie do informacji publicznej, istotne jest wyróżnienie dwóch etapów postępowania o różnym charakterze i mających za przedmiot odmienne sprawy administracyjne. W pierwszym rzędzie, jeżeli organ (lub inny zobowiązany podmiot) dysponuje żądaną informacją publiczną i zamierza ją udostępnić bez opłat, to w postępowaniu tym nie mają w ogóle zastosowania przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 23), powoływanej dalej jako k.p.a., bowiem informacja publiczna jest wtedy po prostu udostępniana, co przybiera postać czynności materialno-technicznej. Jak wskazano wyżej dla wszczęcia takiego postępowania wystarczy wniosek ustny bądź złożony w innej niesformalizowanej formie, wniosek ten nie musi być poparty żadnym uzasadnieniem ani wskazaniem szczególnego interesu.
Sytuacja wygląda inaczej, gdy organ zobowiązany do udostępnienia informacji np. uznaje żądaną informację za informację przetworzoną w związku z czym żąda wykazania interesu publicznego od wnioskodawcy albo w sprawie konieczne jest poniesienie kosztów przez wnioskodawcę, względnie by w sprawie chociażby potencjalnie zachodziła możliwość podjęcia decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej lub decyzji o umorzeniu postępowania, albo też jakiegokolwiek innego aktu administracyjnego, który wiązałby się ustaleniem podmiotu, od którego pochodzi wniosek. Dlatego też wniesienie wniosku w imieniu innego podmiotu wymaga załączenia do wniosku dokumentu zawierającego stosowne upoważnienie (pełnomocnictwo). Brak tego upoważnienia powinien zostać usunięty w postępowaniu naprawczym regulowanym w art. 64 § 2 k.p.a.
Zgodnie z art. 16 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, do decyzji odmownej oraz o umorzeniu postępowania stosuje się przepisy k.p.a., co oznacza że k.p.a. znajduje zastosowanie do całego procesu wydawania decyzji, a więc także do kwestii usuwania braków formalnych wniosku o udostępnienie informacji publicznej, o ile zobowiązany organ zmierza do wydania takiej decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1002/09 - dostępny http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy, należy jeszcze raz podkreślić, że wniosek z dnia 8 września 2014 r. złożony przez K. M. jako dziennikarza dziennika "[...]", pomimo niedołączenia do niego upoważnienia do występowania w imieniu redaktora naczelnego tego dziennika, skutecznie – wbrew stanowisku Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w J. – wszczął postępowanie w sprawie udzielenia informacji publicznej i powinien podlegać rozpatrzeniu przez ten podmiot.
Załatwienie sprawy przez organ wymagało w pierwszym rzędzie ustalenia czy żądane informacje stanowią informację publiczną, a jeśli tak to o jakim charakterze (informacje proste czy przetworzone), czy znajdują się w posiadaniu podmiotu, czy podmiot zobowiązany posiada środki techniczne umożliwiające udostępnienie informacji w sposób wskazany przez wnioskodawcę oraz czy udostępnienie żądanych informacji nie podlega ograniczeniu ze względu na tajemnice prawnie chronione. Dopiero poczynienie powyższych ustaleń umożliwiałoby zastosowanie jednej ze wskazanych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej form załatwienia sprawy.
Wezwanie do nadesłania upoważnienia do występowania w imieniu redaktora naczelnego dziennika [...] byłoby dopuszczalne wyłącznie w konkretnych i uzasadnionych przez Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w J. okolicznościach prowadzących do podjęcia przez ten podmiot aktu administracyjnego (art. 16 w zw. z art. 17 ustawy o dostępie do informacji publicznej), a nadto – co istotne – wezwanie to powinno co do zasady nastąpić w przewidzianej prawem formie. Natomiast jedyną reakcją tego podmiotu na wniosek złożony przez dziennikarza dziennika [...] K. M. było zwrócenie się do redaktora naczelnego dziennika [...] pismem z dnia 12 września 2014 r., o wyjaśnienie, czy K.M. działa z upoważnienia redakcji, jednakże bez wskazania terminu dla spełnienie powyższego żądania, jak i skutków prawnych niedopełnienia powyższego obowiązku. Podkreślić należy również, że Przewodniczący Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w J. w żaden sposób nie uzasadnił konieczności nadesłania upoważnienia udzielonego K. M.. Pismo z dnia 12 września 2014 r. nie może być uznane za żadną z przywołanych powyżej czynności, do której podjęcia Zarząd był zobowiązany na gruncie regulacji zawartych w ustawie o dostępie do informacji publicznej.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że brak podjęcia przez Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w J. jakichkolwiek czynności zmierzających o załatwienia wniosku z dnia 8 września 2014 r.(poza wezwaniem do nadesłania upoważnienia do działania w imieniu redakcji), przy jednoczesnym oczekiwaniu na wykazanie, że osoba składająca wniosek posiada status dziennikarza, jest bezczynnością tego organu, na którą uprawnionemu podmiotowi – redaktorowi naczelnemu dziennika [...] przysługiwała skarga na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji zasadnie zatem zobowiązał Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w J. do załatwienia wniosku z dnia 8 września
2014 r. Tym samym zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i błędnego zastosowania art. 149 § 1 p.p.s.a. nie jest zasadny.
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło