II GSK 3135/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-07-26

Skład orzekający: Joanna Sieńczyło - Chlabicz, Joanna Zabłocka, Małgorzata Grzelak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowy nazwane przez strony 'umowami o dzieło', których przedmiotem było zabezpieczenie porządkowe budynku, w tym uprzątnięcie śmieci i zapewnienie bezpieczeństwa, należy kwalifikować jako umowy o dzieło, czy jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Umowy nazwane przez strony 'umowami o dzieło', których przedmiotem było zabezpieczenie porządkowe budynku, w tym uprzątnięcie śmieci i zapewnienie bezpieczeństwa, nie spełniają przesłanek umowy o dzieło, ponieważ nie prowadzą do powstania samoistnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Czynności te mają charakter powtarzalny i starannego działania, co kwalifikuje je jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia. W związku z tym osoby wykonujące pracę na podstawie takich umów podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Stan faktyczny
Spółka M. Sp. z o.o. zawarła z S.M.-M. umowy nazwane 'umowami o dzieło', dotyczące zabezpieczenia porządkowego budynku. Organy ubezpieczeniowe, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny, zakwalifikowały te umowy jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia, uznając tym samym S.M.-M. za objętego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Spółka wniosła skargę kasacyjną, kwestionując tę kwalifikację prawną umów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło - Chlabicz Sędzia NSA Joanna Zabłocka (spr.) sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Szymon Janik po rozpoznaniu w dniu 26 lipca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. Spółki z o.o. z siedzibą w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 stycznia 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1721/14 w sprawie ze skargi M. Spółki z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [..] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 stycznia 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 1721/14 oddalił skargę M. Sp. z o.o. z siedzibą w L. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) z dnia [...] stycznia 2014 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w L. pismem z dnia [..] lipca 2013 r. zwrócił się do Dyrektora Oddziału [...] NFZ o wydanie decyzji określającej okres podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu przez S.M.-M. z tytułu wykonywania przez niego pracy na rzecz M. Sp. z o.o. z siedzibą w L. (dalej: skarżąca, spółka, płatnik), na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych w dniu 28 sierpnia 2008 r. oraz 9 września 2008 r. - nazwanych "umowami o dzieło". Dyrektor Oddziału [...] NFZ decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] uznał S.M-m. za objętego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania zawartych ze spółką umów, co do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, w okresie od dnia 28 sierpnia 2008 r. do dnia 17 września 2008 r. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. Organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji wskazał, że z dokumentacji przesłanej przez ZUS w L. wynika, że pod ogólnym stwierdzeniem przedmiotu umów tj. "zabezpieczeniu porządkowym budynku [...]", strony uzgodniły szereg czynności do wykonania, między innymi przywrócenie na posesji porządku, ładu, uprzątnięcie śmieci i innych nieczystości oraz zapewnienie bezpieczeństwa osób przebywających na terenie nieruchomości. Zdaniem Prezesa NFZ, wykonywanie przez S.N.-m. umów było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzających do osiągnięcia skutku w postaci zabezpieczenia porządkowego budynku [..]. Wobec tego organ ten przyjął, iż zawarte umowy były umowami o świadczenie usług. Prezes NFZ stanął na stanowisku, że w przypadku podejmowanych w ramach zawartych umów czynności nie można mówić o dziele. Ponadto w ich wyniku nie powstał rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. W ocenie Prezesa NFZ, wykonywanie każdej z umów polegało w istocie na regularnym podejmowaniu szeregu czynności faktycznych, mających na celu staranne działanie. Pismem z dnia 11 marca 2014 r. spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.), oddalił skargę. W ocenie Sądu I instancji kwestią sporną w sprawie jest to, czy umowy zawarte pomiędzy skarżącym – płatnikiem, a ubezpieczonym, były umowami o dzieło, jak nazwały je strony, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do których – zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, zastosowanie winny mieć przepisy dotyczące zlecenia. Z ustalonego przez organy stanu faktycznego, zdaniem Sądu I instancji prawidłowo ocenionego przez organy wynika, że przedmiotem analizowanych umów z dnia 28 sierpnia i 9 września 2008 r. było wykonywanie przez S.M.-M. zabezpieczenia porządkowego budynku przy ulicy [..] w L. Praca miała być wykonana w okresie od 28 sierpnia 2008 r. do 17 września 2008 r. W umowach nie zaznaczono, że praca ta ma być wykonana osobiście przez S.M-M.. Z akt sprawy wynika, że strony uzgodniły szereg czynności do wykonania tj. przywrócenie na posesji porządku i ładu, uprzątniecie śmieci i innych nieczystości oraz zapewnienie bezpieczeństwa osób przebywających na terenie nieruchomości. WSA uznał za uprawnioną ocenę organu, że zawarta pomiędzy stronami umowa nie przewidywała określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła, w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Umówiona praca sprowadzała się do wykonywania czynności ściśle powtarzalnych, a skarżąca nie wymagała osobistego wykonania tej pracy - usługi przez uczestnika. Ponadto materiał dowodowy pozwolił na dokonanie prawidłowej oceny, że umowa z uczestnikiem postępowania stanowiła o ciągu określonych czynności starannego działania polegającym na uprzątnięciu obiektu, a następnie jego dozorowaniu które to czynności były czynnościami powtarzalnymi zmierzającym do osiągnięcia skutku w postaci uprzątniętego obiektu i następnie dozorowaniu tego obiektu. Czynności wykonywane przez uczestnika postępowania miały w ocenie Sądu wprawdzie prowadzić do rezultatu w postaci uprzątnięcia obiektu i jego dozorowania, jednakże w żadnym razie nie były charakterystyczne dla umowy o dzieło. Wynikały one bowiem z pewnych powtarzalnych prac nie wymagających cech indywidualizacji, a raczej staranności działania. WSA mając na względzie przepisy art. 627-646 k.c. oraz art. 734-750 k.c., podzielił stanowisko organów, że uprzątnięcie obiektu i jego dozorowanie, było umową o świadczenie usług do których stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia. Sąd I instancji zauważył również, że co prawda organy I i II instancji zakwalifikowały te umowy jako umowy zlecenia jednak do umów o świadczenie usług stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia w zw. z tym uchybienie to nie miało wpływu na rozstrzygnięcie. M. Sp. z o.o. w skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Wyrokowi zarzuciła: I. Naruszenie prawa materialnego: 1) art. 627 k.c. w zw. 66 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez niezastosowanie pierwszego z przepisów i błędną wykładnię drugiego w istniejącym w sprawie stanie faktycznym, co spowodowało: bezpodstawne uznanie wskazanych powyżej umów za umowy do których stosuje się przepisy o zleceniu zlecenia, oraz bezpodstawne przyjęcie, że S.M.-M. jako zleceniobiorca u płatnika składek M. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (powinno być [...]) podlegał obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od dnia 28 sierpnia 2008 do 17 września 2008 r. 2) art. 66 ust. 1 pkt 1) lit. e w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowonej finansowanych ze środków publicznych w zw. z art. 750 i 734 k.c przez ich bezpodstawne zastosowanie, co spowodowało: a) bezpodstawne uznanie wskazanych powyżej umów za umowy do których stosuje się przepisy o zleceniu , oraz b) bezpodstawne przyjęcie, że S.N.-M. wski jako zleceniobiorca u płatnika składek M. Spółka z ograniczoną, odpowiedzialnością (powinno być [...]), podlegał obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie od 28 sierpnia 2008 do 17 września 2008 r. II. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miały istotny wpływ na wynik sprawy: 3) przepisu art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. przez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy Organy administracji tak I, jak i II Instancji dopuściły się istotnych naruszeń przepisów postępowania, obejmuje to: - art. 7 oraz 77 § 1 i 2 k.p.a. (w zw. z treścią art. 140 k.p.a. - w odniesieniu do organu II Instancji) przez powielenie naruszenia zasad oceny dowodów ,, w odniesieniu do wskazanych poniżej umów o dzieło zawartych przez [..] z uczestnikiem to jest: umowy z dnia 28 sierpnia 2008 r. na okres od 28 sierpnia 2008 r. do dnia 8 września 2008 r. wraz z rachunkiem do umowy z dnia 12.09.2008 roku oraz 2) umowy z dnia 9 września 2008 na okres od dnia 9 września 2008 r. do dnia 17 września 2008 r. i przyjęcie, że ww. umowy są w istocie umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Powyższe miało istotne znacznie dla sprawy, gdyż spowodowało oddalenie skargi strony skarżącej, jako bezzasadnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu zaś bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Z akt sprawy nie wynika, by zaskarżone orzeczenie zostało wydane w warunkach nieważności, której przesłanki określa art. 183 § 2 ww. ustawy. Istota problemu występującego w rozpoznanej sprawie dotyczy charakteru prawnego umów zawartych pomiędzy s. m.-m i M. Sp. z o.o., tj. oceny czy w świetle przepisów prawa należało zakwalifikować umowy jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, czy też jako umowy o dzieło. Strona skarżąca, podważając stanowisko Sądu I instancji, który zaakceptował pogląd Prezesa NFZ, że przedmiotowe umowy są umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, odwoływała się do zgodnego zamiaru stron i celu umowy, świadczących, że doszło do zawarcia umów o dzieło. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko skarżącej nie jest trafne. Na wstępie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., Nr 164, poz. 1027; dalej: ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej), obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Stosownie do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Podkreślenia wymaga, że przy rozstrzyganiu o podleganiu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego o charakterze umowy, na podstawie której wykonywana jest praca, nie przesądza nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot. Zgodnie z art. 734 § 1 kodeksu cywilnego przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. W myśl art. 750 kodeksu cywilnego, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Natomiast w myśl art. 627 kodeksu cywilnego przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło – "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). W podlegających kontroli umowach zawartych pomiędzy S. M.-M. a płatnikiem M. Sp. z o.o. na okres od dnia 28 sierpnia 2008 r. do dnia 17 września 2008 r., przedmiot każdej z umów został określony jako "zabezpieczanie porządkowe budynku [...]". Z materiału dowodowego wynika, że w przedmiotowych umowach strony, pomimo nazwania każdej z umów umową o dzieło, nie sprecyzowały w sposób zindywidualizowany konkretnego rezultatu. Trudno bowiem za weryfikowalny rezultat uznać "zabezpieczanie porządkowe budynku [...]". Podejmowane w wykonaniu umów czynności polegające na przywróceniu porządku i ładu na posesji, uprzątnięciu śmieci i innych nieczystości oraz w szczególności zobowiązanie do zapewnienia bezpieczeństwa osób przebywających na terenie nieruchomości w żaden sposób nie zmierzają do powstania samoistnego dzieła. Należy również zauważyć, że określone przez strony umów jako dzieło "zabezpieczanie porządkowe budynku [..]" miało zostać wykonane na podstawie dwóch następujących po sobie umów, w dwóch terminach, co dodatkowo wskazuje, że nie chodziło o osiągnięcie jednego konkretnego rezultatu. Ponadto podkreślić należy, iż wypłata wynagrodzenia nie została uzależniona od osiągnięcia efektu, będącego przedmiotem każdej z umów. W przypadku umów o dzieło istotne jest powiązanie wypłaty wynagrodzenia z osiągnięciem konkretnego efektu (dzieła). Dokonując oceny wynikającego z w ww. umów, zobowiązania do zapewnienia bezpieczeństwa osób przebywających na terenie nieruchomości można odwołać się do wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 30 października 2012 r. sygn. akt III AUa 457/12 dotyczącego wykonywania czynności dozoru, w którym sąd wskazał, że: "Obowiązki w postaci dozorowania obiektów (...) nie mogą mieć charakteru dzieła, bowiem wiążą się z powtarzającymi się czynnościami bez możliwości osiągnięcia rezultatu (...). W ocenie Sądu Okręgowego trudno uznać, aby czynności dozoru i sprzątania, a w zasadzie efekt końcowy, w postaci wysprzątanego i ochronionego, czy upilnowanego mienia, nie naruszonego pod względem bezpieczeństwa obiektu były dziełem". NSA podziela to stanowisko. Reasumując, NSA stwierdza, że przedmiotowe umowy wbrew ich nazwie, są umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego w części dotyczącej umowy zlecenia. Na ocenę charakteru prawnego zawartych umów nie może mieć wpływu subiektywny zamiar stron zawarcia umów o dzieło, w sytuacji gdy zawarte umowy nie spełniają przesłanek do zakwalifikowania ich do umów o dzieło. Należy również zauważyć, jak to zrobił Sąd I instancji, że co prawda organy zakwalifikowały te umowy jako umowy zlecenia, jednak do umów o świadczenie usług stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia, dlatego uchybienie nie miało wpływu na wynik sprawy. W związku z tym, że WSA prawidłowo ocenił, iż kontrolowane umowy są umowami o świadczenie usług, a nie umowami o dzieło za nieuzasadniony należało uznać zarzut skargi kasacyjnej dotyczący niezastosowania art. 627 k.c. i zastosowania art. 734 k.c. w związku z art. 750 k.c. W konsekwencji pozbawiony usprawiedliwionych podstaw jest też zarzut błędnej wykładni art. 66 ust. 1 pkt 1) lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, zgodnie z którym obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podlegają między innymi osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług. Skarżąca kasacyjnie nie wykazała również, aby przy ocenie kontrolowanych umów doszło do naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania, to jest art. 7 i 77 § 1 i § 2 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. Z podanych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło