III SA/Kr 1577/14

WyrokWSA w Krakowie2015-01-08

Skład orzekający: Tadeusz Wołek, Barbara Pasternak, Janusz Kasprzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy, jeśli kierowca działał samowolnie i bez wiedzy przedsiębiorcy?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, nawet jeśli kierowca działał samowolnie. Aby uwolnić się od odpowiedzialności, przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytej staranności w organizacji pracy i nadzorze, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń, których nie mógł przewidzieć. Samo wykazanie braku wpływu na działanie kierowcy nie wystarcza, jeśli przedsiębiorca nie udowodnił podjęcia wszelkich racjonalnych środków zapobiegawczych.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na A Sp. z o.o. karę pieniężną za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków oraz nierejestrowanie wskazań tachografu. Naruszenia te miały miejsce podczas przewozu wykonywanego przez kierowcę M. M., który zeznał, że celowo nie rejestrował swojej aktywności, aby zafałszować czas pracy. Spółka odwołała się od decyzji, argumentując, że kierowca działał samowolnie i bez jej wiedzy, a ona dopełniła wszelkich starań w celu zapewnienia przestrzegania przepisów. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Wołek (spr.) Sędziowie WSA Barbara Pasternak WSA Janusz Kasprzycki Protokolant Ewelina Kalita po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi A Sp. z o.o. w A na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 9 lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] 2014 r. nr [...] nałożył na A Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 7550 zł za naruszenie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), dalej "u.t.d." – na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. oraz protokołu kontroli nr: [...] z dnia 26.11.2013 r. Organ stwierdził naruszenia: 1) przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu: o czas powyżej 15 minut do jednej godziny - Ip. 5.1.1. zał. nr 3 do u.t.d. za każdą następną rozpoczętą godzinę - Ip. 5.1.2. zał. nr 3 do u.t.d., skutkujące nałożeniem kary pieniężnej 1100 zł, 2) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy: o czas powyżej 15 minut do 30 minut - Ip. 5.2.1. zał. nr 3 do u.t.d. za każde następne rozpoczęte 30 minut - Ip. 5.2.2 zał. nr 3 do u.t.d., skutkujące nałożeniem kary pieniężnej 350 zł, 3) skrócenie dziennego czasu odpoczynku: o czas powyżej 15 minut do jednej godziny - Ip. 5.3.1. zał. nr 3 do u.t.d. za każdą następną rozpoczętą godzinę - Ip. 5.3.2. zał. nr 3 do u.t.d., skutkujące nałożeniem kary pieniężnej 1100 zł, 4) nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi - Ip. 6.2.1 zał. nr 3 do u.t.d. skutkujące nałożeniem kary pieniężnej 5000 zł. Zdaniem organu, przewoźnik naruszył art. 92a ust. 1 i art. 92a ust. 6 u.t.d. oraz Ip. 5.1.1, Ip. 5.1.2, Ip. 5.2.1, Ip. 5.2.2, Ip. 5.3.1, Ip. 5.3.2, Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w dniu 26.11.2013 r. o godz. 9:29 w m. L, na drodze wojewódzkiej nr [...], zatrzymano do kontroli drogowej pojazd marki Scania o nr rej. [...] wraz z naczepą marki Koegel o nr rej. [...], którym kierował M. M. Pojazdem wykonywano przewóz art. budowlanych z m. S do m. P, zgodnie z dokumentem przewozowym. W trakcie kontroli, na podstawie danych sczytanych z karty kierowcy M. M. i danych sczytanych z tachografu pojazdu o nr rej. [...] oraz na podstawie dokumentu przewozowego i zeznań złożonych przez kierowcę stwierdzono, że kierowca w dniu 25.11.2013 r., w godz. 16:10 - 21:53 oraz w dniu 26.11.2013 r. w godz. 4:12 - 8:07 prowadził pojazd bez zalogowanej karty kierowcy, przez co nie rejestrował na karcie oraz w pamięci tachografu pojazdu wskazań w zakresie aktywności, przebytej drogi i prędkości. Stwierdzono nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W okresie objętym kontrolą tj. 29.10 - 26.11.2013 stwierdzono również dużą liczbę przypadków prowadzenia pojazdu o nr rej. [...] przez kierowców firmy A, bez zalogowanej karty kierowcy. Na podstawie danych sczytanych z karty kierowcy M. M. i danych sczytanych z tachografu pojazdu o nr rej. [...] stwierdzono liczne naruszenia czasu pracy. Szczegółowa analiza sczytanych danych została przeprowadzona w siedzibie WITD w G. Organ obszernie zacytował zeznania kierowcy M. M. wskazując, że przesłuchany w charakterze świadka zeznał, iż: "W firmie A Sp. z o.o. pracuję od lutego bieżącego roku na umowę o pracę. W dniu dzisiejszym w momencie kontroli wykonywałem przewóz art. budowlanych z m. S do m. P, do marketu B, na telefoniczne polecenie spedytora mojej firmy, nazwiska nie znam. W dniu wczorajszym, tj. 25.11.2013 r., o godz. 1:00 wyruszyłem z bazy firmy w m. C w trasę do m. P z butelkami do browaru [...]. Gdy skończył mi się czas jazdy i pracy około godz. 16:10 wylogowałem moją kartę kierowcy z tachografu pojazdu o nr rej. [...] i do godz. 21:53 prowadziłem pojazd bez żadnej zalogowanej karty. Dzięki temu na mojej karcie nie rejestrowały się żadne dane takie jak moja aktywność, prędkość czy przejechane kilometry. Od godz. 21:53 dnia 25.11.2013 do godz. 4:12 dnia 26.11.2013 r. odbierałem odpoczynek dzienny w m. S, gdzie załadowałem towar - art. budowlane. W dniu 26.11.2013 r. o godz. 4:12 wyruszyłem w trasę do m. P, zgodnie z okazanym do kontroli dokumentem przewozowym, bez żadnej zalogowanej karty w pojeździe o nr rej. [...], i jechałem tak do godz. 8:07 do m. C, gdzie zatrzymałem się i o godz. 8:16 załogowałem do tachografu moją kartę kierowcy. Jechałem bez zalogowanej mojej karty kierowcy aby zafałszować mój prawdziwy czas pracy i móc dalej dojechać, gdyż moje wynagrodzenie uzależnione jest od liczby przejechanych kilometrów. Potem ruszyłem w dalszą drogę do P i zostałem zatrzymany do kontroli drogowej w m. L. Spedytor zlecając mi to zadanie przewozowe wiedział dokąd jadę i ile czasu potrzebuję aby wykonać to zadanie. Moje wynagrodzenie składa się z wynagrodzenia zasadniczego oraz datku za przejechane kilometry. Mój czas pracy i przejechane kilometry rozliczane są na podstawie wypełnianych codziennie kart drogowych. Moja karta kierowcy sczytywana jest raz na miesiąc, a tachograf raz na dwa miesiące. Myślę, że osoby sczytujące moje dane dobrze wiedzą, że często jeżdżę bez karty. Paliwo do pojazdu o nr rej. [...] sam kupuję na kartę flotową. Od początku pracy w A nikt nie zwracał mi uwagi na temat ilości zużytego paliwa, więc chyba wszystko jest w porządku.". W związku ze stwierdzonymi naruszeniami, zostało z urzędu wszczęte postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, o czym strona została zawiadomiona pismem z dnia 4 grudnia 2013 r. Na podstawie zapisów plików cyfrowych oraz zeznań kierowcy M. M., zakres postępowania rozszerzony został o nowe naruszenia wymienione pod Ip. 5.1.1, 5.1.2 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę, a także o naruszenia wymienione pod Ip. 5.2.1 i 5.2.2 załącznika nr 3 do u.t.d., tj. przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut. Strona została zawiadomiona o zakończeniu postępowania wyjaśniającego. Strona wypowiedziała się w sprawie stwierdzonych naruszeń i w przesłanych wyjaśnieniach zwróciła uwagę na art. 92 ust. 1 u.t.d. Według strony w zakresie ww. odpowiedzialności mieści się również odpowiedzialność kierowcy za obsługę tachografu i przekroczenia norm czasu jazdy, przerw odpoczynków. Strona poinformowała również, że dopełniła wszelkich niezbędnych starań i obowiązków: nie wywiera presji na kierowców, ich wynagrodzenie nie jest uzależnione od przejechanych kilometrów ani ilości przewiezionego ładunku, zadania przewozowe są tak ustawiane, aby nie powodować naruszeń czasu jazdy, przerw i odpoczynków i to kierowcy decydują o tempie pracy, nie mogła wiedzieć o takim (błędnym) postępowaniu kierowcy, ponieważ naruszenia miały miejsce w ciągu ostatniego miesiąca, a sczytywanie kart musi odbywać się na podstawie obowiązujących przepisów co 28 dni i jeszcze nie mogła stwierdzić naruszeń ujawnionych przy kontroli drogowej, w przedsiębiorstwie ma wydzielony dział odpowiedzialny za kontrolę czasu pracy kierowcy, ponadto kierowca nie był jej pracownikiem, był on wynajęty od zewnętrznego podmiotu gospodarczego. Działanie kierowcy i wynikłe z tego naruszenia, to wynik samodzielnego działania kierowcy, którego strona jako przewoźnik, nie mogła przewidzieć. Co więcej, nie miała jakiegokolwiek wpływu na nienależyte działanie bądź zaniechanie kierowcy. Jako dowód na to strona dołączyła umowę o pracę na okres próbny, informację z dnia 19.02.2013 r., zakres obowiązków i odpowiedzialności pracownika na stanowisku kierowcy, kartę szkolenia wstępnego, umowę o pracę na czas określony, informację z dnia 17.05.2013 r. oraz regulamin wynagradzania obowiązujący w A 2 Sp. z o.o. sp.k. W konsekwencji strona zakwestionowała scedowanie odpowiedzialności na przewoźnika drogowego w sytuacji ewidentnej winy sprawczej kierowcy. Strona zwróciła uwagę, iż zgodnie z art. 24 ust. 4 ustawy o systemie tachografów cyfrowych: "Kto będąc kierowcą pojazdu samochodowego objętego obowiązkiem wyposażenia w tachograf cyfrowy prowadzi pojazd, nie posługując się kartą kierowcy podlega karze grzywny.". Strona podkreśliła, że kierowca sam i bez wiedzy strony poruszał się bez używania karty do tachografu cyfrowego. Odnosząc się do protokołu przesłuchania kierowcy strona stwierdziła, że kierowca mija się z prawdą, ponieważ polecenie wykonania trasy faktycznie otrzymał telefonicznie, ale to kierowca decyduje, czy daną trasę wykona i daje informację kiedy ją zrealizuje, wynagrodzenie kierowcy nie jest uzależnione od jego wydajności (przejechanych kilometrów), karty drogowe kierowców nie są porównywane z kartami do tachografu cyfrowego kierowców. Zatem kierowca sam się domyślał, że strona powinna wiedzieć o jego postępowaniu - czego nie wiedziała. Strona zapytała jaki związek ma zużycie paliwa z realizacją konkretnego przewozu. Według strony kierowca potwierdził, że sam, nie informując nikogo, poruszał się bez karty kierowcy umieszczonej w tachografie. Zatem tylko on wyłącznie jest odpowiedzialny za popełnienie naruszeń przepisów dotyczących obsługi tachografu i norm czasu jazdy, przerw i odpoczynku. Na podstawie art. 92b i 92c u.t.d. strona wniosła o umorzenie postępowania administracyjnego. Organ przywołując treść art. 92 ust. 1 oraz ust. 6 u.t.d. szczegółowo opisał wyniki analizy danych z karty kierowcy, tachografu oraz zeznań kierowcy M. M., w odniesieniu do stwierdzonych naruszeń. Organ wskazał również, że zgodnie z art. 6 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L102/1 z dnia 11.04.2006 r.), dalej "rozporządzenie nr 561/2006", "dzienny czas prowadzenia pojazdu" oznacza łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego okresu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku. Dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu. Zgodnie z Ip. 5.1.1 i Ip. 5.1.2 załącznika nr 3 do u.t.d., przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, podlega karze pieniężnej w wysokości 100 zł oraz 200 zł za każdą następną rozpoczętą godzinę. Łączna kara za ww. naruszenie wynosi 1100 zł (1 x 100 zł + 5 x 200 zł). Stosownie do art. 7 rozporządzenia nr 561/2006 po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej 45 minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwą długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Zgodnie z Ip. 5.2.1 i 5.2.2 załącznika nr 3 do u.t.d., przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut, podlega karze pieniężnej w wysokości 150 zł oraz 200 zł za każde następne rozpoczęte 30 minut. Łączna kara za ww. naruszenie wynosi 350 zł (1 x 150 zł + 1 x 200 zł). Stosownie do art. 8 rozporządzenia nr 561/2006 w każdym 24 godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin, ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Dzienny okres odpoczynku może zostać przedłużony do rozmiarów regularnego lub skróconego tygodniowego okresu odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku. Zgodnie z Ip. 5.3.1 i 5.3.2 załącznika nr 3 do u.t.d., skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny, podlega karze pieniężnej w wysokości 100 zł, oraz 200 zł za każdą następną rozpoczętą godzinę. Łączna kara za ww. naruszenie wynosi 1100 zł (1 x 100 zł + 5 x 200 zł). Zgodnie z art. 14 ust. 3 zd. 1 i 2 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.Urz. WE L370 z 31.12.1985 P. 0008-0021 ze zm.), dalej "rozporządzenie nr 3821/85", karta kierowcy określona w załączniku IB jest wydawana na wniosek kierowcy przez właściwe władze Państwa Członkowskiego, w którym kierowca posiada swoje miejsce normalnego zamieszkania. Zgodnie z art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85, kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona. Zgodnie z art. 13 ww. rozporządzenia, pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku gdy kierowca zobowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB. Zgodnie z Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, podlega karze pieniężnej w wysokości 5000 zł. Stosownie do art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Zgodnie z art. 10 ust. 3 ww. rozporządzenia nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. za naruszenie określonych lub warunków przewozu drogowego odpowiada podmiot wykonujący przewóz drogowy, którym jest wyłącznie przedsiębiorca. Ponadto organ przywołując treść art. 92b. u.t.d. oraz art. 92c ust. 1 u.t.d. wskazał, że nie może uwzględnić argumentów strony, że to wyłącznie kierowca ponosi winę za powstałe naruszenia. Taka sytuacja w sprawie, w ocenie organu, nie została przez stronę wykazana, a to ona winna udowodnić okoliczności objęte hipotezą zarówno art. 92b jak i art. 92c u.t.d. w sytuacji, gdy chciałaby wywodzić skutki prawne wynikające z tych przepisów. Strona, lub osoby nią zarządzające winny posiadać odpowiednią wiedzę specjalistyczną pozwalającą na prawidłową organizację wykonywanych przez nich przewozów, oraz sprawowanie właściwego nadzoru nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami. Organ wskazał ponadto, iż przesłanki wskazane w w/w artykułach, pozwalające na uwolnienie się od odpowiedzialności za stwierdzone w trakcie kontroli naruszenia dotyczą braku wpływu na powstanie naruszenia i dołożenia należytej staranności w organizacji wykonywanych przewozów. Każdy przedsiębiorca przy wykonywaniu swoich obowiązków, zobowiązany jest do należytej staranności, jaka wynika z zawodowego charakteru tej działalności. W ocenie organu, w sprawie brak jest podstawy do umorzenia postępowania administracyjnego, gdyż fakt ukarania kierowcy mandatem karnym nie wyklucza nałożenia kary administracyjnej na przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy. W ocenie organu, na podstawie analizy zapisów cyfrowych pobranych z karty kierowcy oraz tachografu pojazdu o nr rej. [...] wynika, iż w okresie od 29.10.2013 r. do 26.11.2013 r. pojazd o nr rej. [...] prowadzony był przez kierowców bez zalogowanej karty kierowcy w tachografie w dniach: 29.10, 3, 4, 5, 7,12, 13,18,19, 22, 25, 26.11.2013 r., co utwierdza organ w przekonaniu, że strona nie sprawuje prawidłowego nadzoru nad przestrzeganiem przepisów transportowych przez osoby kierujące pojazdami strony na jej rzecz. Również zapisy zawarte w protokole nr [...] z dnia 23.07.2013 r. oraz w protokole nr [...] z dnia 23.05.2013 r., utwierdzają organ, że jazda bez zalogowanej karty kierowcy w przedsiębiorstwie strony zdarza się bardzo często, a strona od dnia 23.05.2013 r. nie wprowadziła rozwiązań eliminujących takie naruszenia przepisów transportowych, w związku z tym wyjaśnienia strony nie mogą zostać uwzględnione. Co więcej, w ocenie organu, strona wręcz zachęca kierowców do nieprzestrzegania przepisów dotyczących czasu pracy uzależniając wynagrodzenie kierowcy od liczby przejechanych kilometrów, co potwierdzają zeznania kierowcy. Analizując zapisy cyfrowe pobrane z tachografu, organ zauważył, iż strona pobrała dane z tego tachografu w dniu 22.11.2013 r. o godz. 15:44, dzięki czemu mogła sprawdzić czas jazdy, przerw i odpoczynków kierowców oraz sprawdzić czy kierowcy zawsze prowadzą pojazd z zalogowaną kartą kierowcy i podjąć odpowiednie działania aby zapobiec naruszaniu przepisów. Dlatego też wyjaśnienia strony, że dane z karty kierowcy nie są porównywane z danymi z karty drogowej i strona nie wie o prowadzeniu pojazdu bez zalogowanej karty kierowcy, nie mogą być uwzględnione. Odpowiadając na pytanie strony jaki związek ma zużycie paliwa z realizacją konkretnego przewozu, organ wyjaśnił, iż prowadzenie pojazdu bez karty kierowcy skutkuje tym, że na karcie kierowcy zapisywana jest mniejsza liczba kilometrów niż w rzeczywistości pojazd przejechał, w związku z czym rośnie średnie zużycie paliwa na 100 km. Ponieważ paliwo w usługach transportowych jest głównym kosztem, więc strona na pewno wnikliwie analizuje i monitoruje na bieżąco ilość zużywanego paliwa przez pojazdy i od razu zauważa nagły wzrost normy zużycia. W świetle powyższych faktów zdaniem organu, nie można uwzględnić wyjaśnień strony, iż naruszenie przepisów nastąpiło w skutek okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć jako podmiot wykonujący przewozy oraz, że strona dołożyła wszelkich starań aby naruszenia przepisów o transporcie drogowym nie miały miejsca podczas wykonywania usługi transportowej przez stronę. Za działalność przedsiębiorstwa ponosi odpowiedzialność osoba, która je prowadzi - z podmiotowego punktu widzenia - przedsiębiorca i jego organy. To na nich spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługują i to niezależnie od charakteru stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i nie jest oparta na zasadzie winy lecz wywodzi się z faktu naruszenia obowiązujących przepisów. Obowiązkiem pracodawcy jest wprowadzenie takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa i sprawowanie takiego nadzoru nad kierowcami, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia dla życia, zdrowia i mienia innych osób, jak również ustalenie takich rozwiązań organizacyjnych, które będą dyscyplinować pracowników przedsiębiorcy lub osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, a także osoby je nadzorujące, aby przestrzegały ustanowionych norm prawnych. A Sp. z o.o. wniosła od powyższej decyzji odwołanie zarzucając naruszenie prawa materialnego - art. 92a u.t.d. w związku z art. 92 u.t.d., przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w odniesieniu do nieprawidłowości sprecyzowanej w lp.6.2.1, lp. 5.1, lp. 5.2, lp. 5.3. załącznika nr 3 do u.t.d. Strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, wydanej z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego oraz procesowego, w sytuacji ewidentnego braku wpływu przewoźnika drogowego na samoistne działanie osoby prowadzącej pojazd - kierowcy, wypełniające przesłankę art. 92 u.t.d. w związku z art. 24 ust. 4 pkt 3 ustawy o systemie tachografów cyfrowych - prowadzenie pojazdu samochodowego objętego obowiązkiem wyposażenia w tachograf cyfrowy, nie posługując się kartą kierowcy, w odniesieniu do nieprawidłowości sprecyzowanej w załączniku nr 3, liczbą porządkową 6.2.1. u.t.d. – nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Decyzja wydana została z rażącym naruszeniem stosownych prawa materialnego oraz procesowego, w szczególności opierając się na domniemaniu określenia podmiotu (sprawcy) nieprawidłowości, w sytuacji ewidentnego braku wpływu przewoźnika drogowego na samoistne działanie kierowcy. Strona skarżąca wniosła również umorzenie postępowania administracyjnego w ww. zakresie. W ocenie skarżącej, kontrola drogowa zakończona wydaniem decyzji nie daje podstaw do prowadzenia postępowania względem skarżącej. Analizując precyzyjność podjęcia i przeprowadzenia czynności kontrolnych przez kontrolującego skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego art. 92a u.t.d. w związku z art. 92 u.t.d., przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Skarżąca zwróciła uwagę na zapisy art. 92 ust. 1 u.t.d. Podniosła, że w zakresie ww. odpowiedzialności mieści się również odpowiedzialność kierowcy za obsługę tachografu. Skarżąca dopełniła wszelkich niezbędnych starań i obowiązków (szereg dokumentów przesłanych do organu w toku postępowania): nie wywiera presji na kierowców; ich wynagrodzenie nie jest uzależnione od przejechanych kilometrów ani ilości przewiezionego ładunku; zadania przewozowe są tak planowane, aby nie powodować naruszeń czasu jazdy, przerw i odpoczynków, i to kierowcy decydują o tempie pracy. Ponadto skarżąca przywołała treść art. 92b i art. 92c u.t.d., podnosząc, że sposób określenia podmiotu odpowiedzialnego tj. adresata sankcji administracyjnej, z tytułu naruszeń stwierdzonych w decyzji w świetle aktualnego stanu prawnego jest dla skarżącej niezrozumiały, a odpowiedzialność za powstałe naruszenia ponosi kierowca. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 9 lipca 2014 r. nr [...], utrzymał decyzję organu I instancji w mocy - na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), dalej "K.p.a.", art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h, art. 92a ust. 1 i ust. 2 u.t.d., Ip. 5.1, Ip. 5.2, Ip. 5.3 i Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 6, art. 7, art. 8 rozporządzenia nr 561/2006, art. 13, art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że podziela dokonane przez organ I instancji ustalenia stanu faktycznego oraz trafność podjętej decyzji. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ odwoławczy stwierdził, że są niesłuszne. Wyjaśnił, że błędnym jest pogląd strony w zakresie interpretacji art. 13 i art. 15 ust. 2 i ust. 8 rozporządzenia nr 3821/85. Art. 13 rozporządzenia nr 3821/85 wskazuje jednoznacznie pracodawcę i kierowców jako wspólnie odpowiedzialnych za zapewnienie poprawnego stosowania karty kierowcy w przypadku przewozów wykonywanych pojazdem wyposażonym w urządzenie cyfrowe. Po drugie, obowiązek używania przez kierowcę karty do tachografu podczas jazdy wynika z wprost z art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85. Sankcję za złamanie tej normy istotnie określono wobec kierowcy w przepisach ustawy o systemie tachografów cyfrowych, natomiast dodatkową sankcję wobec podmiotu wykonującego przewóz drogowy wprowadzono właśnie w Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Przyjęcie poglądu prezentowanego przez skarżącą wyprowadzonego wbrew przepisom rozporządzenia nr 3821/85 i rozporządzenia nr 561/2006 prowadziłoby do wniosku, że ustawodawca wprowadził do załącznika nr 3 u.t.d. zbędny przepis, który nigdy nie znalazłby zastosowania, co jest sprzeczne z zasadą racjonalnego ustawodawcy. Powyższe nakazuje przyjęcie poglądu, iż celem ustawodawcy było rozszerzenie zakresu odpowiedzialności na więcej niż jedną grupę podmiotów czyli zarówno kierowców jak i podmioty wykonujące przewozy drogowe. Powyższe jest w pełni zgodne z art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006, w myśl którego przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Bez uszczerbku dla prawa Państw Członkowskich do pociągnięcia przedsiębiorstw transportowych do pełnej odpowiedzialności, Państwa Członkowskie mogą uzależnić pociągnięcie do odpowiedzialności od naruszenia przez przedsiębiorstwo przepisów ust. 1 i 2. Państwa Członkowskie mogą wziąć pod uwagę wszelkie dowody wskazujące na to, że nie jest uzasadnione pociągnięcie przedsiębiorstwa transportowego do odpowiedzialności za popełnione naruszenie. Organ odwoławczy zauważył, że w toku postępowania skarżąca pomimo prawidłowego pouczenia o treści art. 92b i art. 92c u.t.d. nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganych w przewozach drogowych bądź braku wpływu na zachowanie kierowcy. Przesłane dokumenty takie jak regulamin wynagradzania, umowa o pracę kierowcy wraz z załącznikami, zakres obowiązków i odpowiedzialności pracownika, karty szkolenia wstępnego to dokumenty dotyczące innego podmiotu tj. A 2 Sp. z o.o. Sp.k. Materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy tj. wypis z licencji, karty drogowe i dowody rejestracyjne pojazdów jednoznacznie wskazuje, że podmiotem wykonującym przewóz drogowy a więc zobowiązanym dbać o właściwą organizację i dyscyplinę pracy oraz przestrzeganie przepisów prawa jest A Sp. z o.o. Sam kierowca składając zeznania oświadczył, że wykonuje przewóz na rzecz A Sp. z o.o. W związku z powyższym organ I instancji słusznie nie poddał analizie wyżej wymienionych dokumentów gdyż nie dotyczyły one strony postępowania. Skarżąca do odwołania nie załączyła żadnych dokumentów potwierdzających tezy stawiane w odwołaniu, natomiast organy dysponują dowodem z przesłuchania kierowcy w charakterze świadka oraz kartami drogowymi, z których jednoznacznie wynika, że to skarżąca odpowiadała za wyznaczanie zadań przewozowych kierowcy. Organ podkreślił, że naruszenie lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy kierowca popełnił w trakcie wykonywania zadania przewozowego dla skarżącej nakazanego przez jej spedytora. Co więcej wynagrodzenie kierowcy składa się zarówno z wynagrodzenia zasadniczego jak i dodatku za przejechane kilometry. W związku z powyższym organizacja i dyscyplina pracy w spółce nie odpowiadały wymogom w zakresie art. 92b u.t.d. W konsekwencji należy przyjąć, że przez własne zaniechanie w zakresie prowadzenia nadzoru i planowania przedsiębiorca miał wpływ na popełnienie naruszeń, a związku z tym art. 92c u.t.d. nie mógł zostać zastosowany. W ocenie organu odwoławczego, postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów K.p.a. A Sp. z o.o. wniosła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjny w Krakowie, zarzucając naruszenie prawa materialnego: - art. 92a u.t.d. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w odniesieniu do nieprawidłowości sprecyzowanych w załączniku nr 3 do u.t.d. liczbą porządkową: 5.1.1, 5.1.2, 5.2.1, 5.2.2, 5.3.1, 5.3.2, 6.2.1 oraz - art. 93 ust. 3 w związku z art. 92b i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przez jego niezastosowanie i nieumorzenie postępowania w sprawie pomimo wystąpienia okoliczności określonych w art. 92b oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jak i poprzedzającej jej decyzji jako niezgodnych z prawem oraz umorzenie postępowania administracyjnego. Strona skarżąca w całości podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie. Ponadto wyjaśniła, że zgodnie z przepisami u.t.d. co najmniej dwa razy w roku organizowała szkolenia dla kierowców w zakresie przestrzegania norm czasu jazdy, przerw i odpoczynków, obsługi tachografów. W Spółce organizowano przewozy drogowe w taki sposób, aby nie naruszały czasu jazdy, przerw i odpoczynków. Wynagrodzenie kierowców nie było uzależnione od przejechanych kilometrów, terminowości dostarczania ładunku ani jego ilości. Zatrudniony na stanowisku kierowcy M. M. był zobowiązany do przestrzegania przepisów o transporcie drogowym oraz o czasie pracy kierowców zgodnie z zakresem obowiązków i odpowiedzialności kierowcy. Strona skarżąca, zatem dopełniła wszelkich niezbędnych starań i obowiązków: - strona skarżąca nie wywiera presji na kierowców; - wynagrodzenie kierowców nie jest uzależnione od przejechanych kilometrów, terminowości dostarczenia ładunku ani jego ilości; - zadania przewozowe są tak ustawiane, aby nie powodować naruszeń czasu jazdy, przerw i odpoczynków, i to kierowcy decydują o tempie pracy; - strona skarżąca nie mogła wiedzieć o takim (błędnym) postępowaniu kierowcy, ponieważ naruszenia miały miejsce w ciągu ostatniego miesiąca, a sczytywanie kart odbywać się musi na podstawie obowiązujących przepisów, co 28 dni i jeszcze nie mogła stwierdzić naruszeń ujawnionych przy kontroli drogowej, - skarżąca dysponuje programem do sczytywania i analizy danych zawartych na wykresówkach, kartach kierowców i w pamięci tachografu, na bieżąco dokonuje analizy danych i wyciąga wnioski i konsekwencje, - co najmniej dwa razy w roku strona organizuje szkolenie dla kierowców w zakresie norm czasu jazdy, przerw i odpoczynków oraz obsługi tachografów, - wszyscy kierowcy przechodzą szkolenia okresowe wynikające z art. 39 u.t.d. Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r., nr 153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność z prawem zaskarżonej decyzji przy czym w sprawowaniu tej kontroli nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną rozstrzygając w granicach danej sprawy (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "P.p.s.a.". Usunięcie z obrotu prawnego decyzji może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 P.p.s.a. Z uwagi na zawarte w skardze, a wynikające z podniesionych zarzutów wnioski należy wskazać, że rolą sądu administracyjnego, orzekającego w granicach sprawy i na podstawie ustalonego przez organ administracji stanu faktycznego sprawy, jest przeprowadzenie kontroli i oceny działania organu z punktu widzenia jego zgodności z prawem. Przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego nie jest więc "sprawa administracyjna", lecz zbadanie zgodności z prawem zaskarżonego aktu lub czynności. Sąd administracyjny nie jest organem odwoławczym, a postępowanie sądowoadministracyjne nie stanowi kontynuacji postępowania administracyjnego. Istotą kontroli administracji publicznej jest rozstrzyganie sprawy sądowoadministracyjnej rozumianej jako wywołany przed sądem administracyjnym spór między adresatem rozstrzygnięcia organu administracji publicznej, a organem administracji publicznej, którego przedmiotem jest zarzut naruszenia prawa przez organ administracji publicznej. Rozstrzygnięcie tego sporu przez sąd administracyjny sprowadza się do wypowiedzi: "zaskarżony akt (czynność) jest/nie jest zgodny z prawem" i w konsekwencji do utrzymania go w mocy albo wyeliminowania z obrotu prawnego. Rezultatem tego rozstrzygnięcia nie jest konkretyzacja normy prawnej, lecz kontrola tej konkretyzacji, dokonanej przez organ administracyjny, z punktu widzenia zgodności z prawem. Zdaniem Sądu, stosując powyższe kryterium legalności do sprawy poddanej kontroli należało stwierdzić, że skarga nie jest zasadna. Przede wszystkim należy zauważyć, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej, co oznacza, że organ administracyjny nie działa w ramach uznania administracyjnego. Po stwierdzeniu naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ administracyjny - co do zasady - zobowiązany jest do nałożenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załącznikach do u.t.d. Podniesione w odwołaniu i powtórzone w skardze zarzuty i argumentacja przywołana na ich poparcie wskazują, że strona skarżąca zmierzała do uwolnienia się od odpowiedzialności jako przedsiębiorca, za naruszenia przepisów, których dopuścił się zatrudniony przez stronę kierowca przy wykonywaniu na rzecz strony skarżącej przewozu drogowego. Argumentacji tej nie można podzielić. Trafnie, bowiem organy wskazały, że zgodnie z treścią art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (ust. 6). Zatem za naruszenie określonych lub warunków przewozu drogowego odpowiada podmiot wykonujący przewóz drogowy, którym jest wyłącznie przedsiębiorca. Zgodnie z art. 92b. u.t.d.: 1. Nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a. rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b. rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c. Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. 2. Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Karę pieniężną, o której mowa w art. 92a ust.1, nakłada, w drodze decyzji administracyjnej, właściwy ze względu na miejsce wykonywanej kontroli organ, którego pracownicy lub funkcjonariusze stwierdzili naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, z zastrzeżeniem ust. 4-6 (art. 93 ust. 1 u.t.d.). Z kolei zgodnie z art. 93 ust. 3 u.t.d. organ, o którym mowa w ust. 1, wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej w przypadku stwierdzenia okoliczności, o których mowa w art. 92b ust. 1 lub art. 92c. Wynikające z powyższych uregulowań – jak trafnie wskazały organy - wyłączenie odpowiedzialności, przewidziane w ustawie o transporcie drogowym, zachodzi jedynie wówczas, gdy wystąpią zdarzenia lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć, stosownie do zapisów zawartych w art. 92c u.t.d. Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytej staranności, czyli uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. Wskazują na to zapisy zawarte w art. 92b u.t.d., które umożliwiają przedsiębiorcy uwolnienie się od odpowiedzialności w przypadku wykazania, iż zapewnił on prawidłową organizacje i dyscyplinę pracy, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców obowiązujących przepisów. Zatem brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć, nie wystarczy jedynie zakwestionować odpowiedzialności, lecz należy wskazać nadzwyczajne okoliczności i je udokumentować. Taka sytuacja w sprawie, w ocenie organu, nie została przez stronę wykazana, a to ona winna udowodnić okoliczności objęte hipotezą zarówno art. 92b jak i art. 92c u.t.d. w sytuacji, gdy chciałaby ona wywodzić skutki prawne wynikające z przedmiotowych przepisów. Strona postępowania lub osoby nią zarządzające winny posiadać odpowiednią wiedzę specjalistyczną pozwalającą im na prawidłową organizację wykonywanych przez nich przewozów oraz sprawowanie właściwego nadzoru nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami. Organ wskazał ponadto, iż przesłanki wskazane w w/w artykułach, pozwalające na uwolnienie się od odpowiedzialności za stwierdzone w trakcie kontroli naruszenia dotyczą braku wpływu na powstanie naruszenia i dołożenia należytej staranności w organizacji wykonywanych przewozów. Bezspornym jest, iż każdy przedsiębiorca przy wykonywaniu swoich obowiązków, zobowiązany jest do należytej staranności, jaka wynika z zawodowego charakteru tej działalności. Ta ocena zdaniem Sądu i wbrew twierdzeniom skargi, jest prawidłowa, co potwierdza podniesiona przez organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji okoliczność, że w toku postępowania skarżąca pomimo prawidłowego pouczenia o treści art. 92b i art. 92c u.t.d. nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganych w przewozach drogowych bądź braku wpływu na zachowanie kierowcy. Zasadnie, bowiem organ odwoławczy wskazał, że przesłane dokumenty takie jak regulamin wynagradzania, umowa o pracę kierowcy wraz z załącznikami, zakres obowiązków i odpowiedzialności pracownika, karty szkolenia wstępnego to dokumenty dotyczące innego podmiotu tj. A 2 Sp.z o.o. Sp.k., skoro materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy tj. wypis z licencji, karty drogowe i dowody rejestracyjne pojazdów jednoznacznie wskazuje, że podmiotem wykonującym przewóz drogowy a więc zobowiązanym dbać o właściwą organizację i dyscyplinę pracy oraz przestrzeganie przepisów prawa jest A Sp. z o.o. Nadto kierowca składając zeznania oświadczył, że wykonuje przewóz na rzecz A Sp. z o.o. W związku z powyższym organ I instancji słusznie nie poddał analizie wyżej wymienionych dokumentów gdyż nie dotyczyły one strony postępowania. Niewątpliwie strona skarżąca zarówno do odwołania jak i do skargi nie załączyła żadnych dokumentów potwierdzających tezy stawiane w odwołaniu i w skardze, natomiast organy dysponowały dowodem z zeznań kierowcy w charakterze świadka oraz kartami drogowymi, z których jednoznacznie wynikało, że to skarżąca odpowiadała za wyznaczanie zadań przewozowych kierowcy. Zasadnie też organ odwoławczy podkreślił, że naruszenie lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy kierowca popełnił w trakcie wykonywania zadania przewozowego dla skarżącej nakazanego przez jej spedytora. Co więcej wynagrodzenie kierowcy składa się zarówno z wynagrodzenia zasadniczego jak i dodatku za przejechane kilometry. W związku z powyższym trafnie organy uznały, że organizacja i dyscyplina pracy w spółce nie odpowiadały wymogom w zakresie art. 92b u.t.d. W konsekwencji zasadnie w ocenie Sądu, organy przyjęły, że przez własne zaniechanie w zakresie prowadzenia nadzoru i planowania przedsiębiorca miał wpływ na popełnienie naruszeń a związku z tym art. 92c u.t.d. nie mógł zostać zastosowany. Zdaniem Sądu, trafnie też organ odwoławczy uznał w zaskarżonej decyzji, że postępowanie przed organem I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów K.p.a. Organ I instancji działał na podstawie przepisów prawa, podejmując wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. Wyjaśnienia strony złożone w toku postępowania w I instancji nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Zgodnie z art. 77 § 1 K.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny (art. 75 § 1 K.p.a.). W myśl art. 73 ust. 1 u.t.d. inspektor może w toku kontroli m.in. badać dokumenty i inne nośniki informacji objęte zakresem kontroli, dokonywać oględzin i zabezpieczać zebrane dowody, a także przesłuchiwać świadków i zasięgać opinii biegłych. Z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor kontroli sporządza protokół kontroli (art. 74 ust. 1 u.t.d.). Podstawę wydania decyzji w I instancji stanowią wyniki kontroli zawarte w protokole. W przedmiotowej sprawie protokół kontroli został sporządzony w oparciu o ustalenia poczynione na podstawie kontroli na drodze. Obalenie ustaleń kontroli wymagałoby przeprowadzenia dowodu na poparcie twierdzeń strony. Zasadnie zatem organ odwoławczy stwierdził, iż odwołanie od decyzji organu I instancji nie zawierało wskazania dowodów, które mogłyby wpłynąć na odmienne niż orzeczono rozstrzygnięcie organu odwoławczego. Skarga nie może być uwzględniona, ponieważ wyniki oceny przeprowadzonego postępowania i stanowisko organów nie dają podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 P.p.s.a. – tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego należało orzec jak w sentencji na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło