I SA/Wa 2599/14

WyrokWSA w Warszawie2015-01-12

Skład orzekający: Anita Wielopolska-Fonfara, Magdalena Durzyńska, Elżbieta Sobielarska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, wydana na podstawie opinii szacunkowych biegłych, ale bez formalnego przeprowadzenia rozprawy z ich udziałem, może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, skutkującym stwierdzeniem jej nieważności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak formalnego przeprowadzenia rozprawy z udziałem biegłych, choć stanowi naruszenie przepisów ustawy z 1958 r. o wywłaszczaniu nieruchomości, nie jest w tym przypadku rażącym naruszeniem prawa. Kluczowe było to, że strony brały czynny udział w postępowaniu, miały możliwość wypowiedzenia się, a ostateczna wysokość odszkodowania została ustalona na podstawie opinii szacunkowych biegłych i zaakceptowana przez właścicieli, którzy nie wnieśli odwołania od decyzji. Brak zastrzeżeń i akceptacja kwoty odszkodowania przez właścicieli, mimo upływu czasu, wykluczyły możliwość stwierdzenia nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, która była gospodarstwem rolnym. Skarżący zarzucali m.in. brak przeprowadzenia rozprawy administracyjnej z udziałem biegłych oraz nieprawidłowe ustalenie wysokości odszkodowania. Organy administracji (Wojewoda, Minister) odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że mimo pewnych uchybień proceduralnych, prawo nie zostało rażąco naruszone, a strony zaakceptowały ustalone odszkodowanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anita Wielopolska-Fonfara (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Magdalena Durzyńska Sędzia WSA Elżbieta Sobielarska Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi Z. U. i Z. L. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] nr [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika [...] z dnia [...] nr [...] o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...] o pow. [...] m ² hipoteka "N.". W uzasadnieniu organ podkreślił, iż przedmiotowa nieruchomość zabudowana była domem mieszkalnym czteroizbowym, zawierała grunt klasy IV a oraz została przekazana [...] Dyrekcji Inwestycji Spółdzielczych pod budowę osiedla mieszkaniowego "[...]" na podstawie decyzji o lokalizacji szczegółowej Nr [...] z dnia [...]. Ponadto, odnosząc się do zarzutów znajdujących się we wniosku o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Naczelnika [...] Wojewoda [...] podkreślił, iż znajdujący się w aktach dokument - protokół przesłuchania małż. L. w dniu 22.02.1974 r. wskazuje, że nie można kategorycznie przyjąć, aby rozprawa nie miała miejsca. Organ zaznaczył, iż z całokształtu akt wywłaszczeniowych przedmiotowego postępowania wynika, iż wartość odszkodowania ustalona została na podstawie opinii szacunkowej oraz aneksu biegłych Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu [...] zgodnie z przepisami ówcześnie obowiązującej ustawy wywłaszczeniowej. Organ uznał zatem, że biegli poprzez sporządzenie opinii uczestniczyli w postępowaniu odszkodowawczym zaś strony zaaprobowały wysokość ustalonego odszkodowania (aneksem do operatu) i nie wniosły odwołania od decyzji. Zdaniem Wojewody ewentualne uchybienia, nie mogą być oceniane w kategoriach rażącego naruszenia prawa. Odwołanie od powyższej decyzji Wojewody [...] wniosła Z.U. i Z.L., reprezentowani przez radcę prawnego M. A. W wyniku rozpatrzenia odwołania Minister Infrastruktury i Rozwoju decyzją z dnia [...] znak : [...] utrzymał w mocy powyższą decyzję. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ wskazał, że podstawą materialnoprawną decyzji Naczelnika [...] z dnia [...] nr [...] o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...] o pow. [...] m ² hipoteka "[...]" - były przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r., nr 1; poz. 94). W myśl art. 53 ust. 1 ww. ustawy przepisy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do odszkodowania za gospodarstwa rolne, sadownicze i warzywnicze na gruntach, które na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...], przeszły na własność Państwa, jeżeli ich poprzedni właściciele lub następcy prawni tych osób, prowadzący wymienione gospodarstwo pozbawieni zostali użytkowania wspomnianych gruntów po wejściu w życie niniejszej ustawy ( tj. po dniu 5 kwietnia 1958 r.). Organ podkreślił, iż dla przyznania odszkodowania w niniejszej sprawie konieczne było łączne spełnienie przesłanek, które zostały przez organ I instancji wykazane. Przedmiotowa nieruchomość stanowiła gospodarstwo rolne, a następcy prawni byłych właścicieli gruntu po dniu 05.04.1958r. zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania przedmiotową nieruchomością, czego potwierdzeniem była wydana decyzja z dnia [...] Nr [...] o lokalizacji szczegółowej - pod budowę osiedla mieszkaniowego "[...]". W ocenie Ministra, Wojewoda prawidłowo zbadał przesłanki wynikające z art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 12.03.1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, decydujące o przyznaniu odszkodowania. Również wysokość odszkodowania została ustalona zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami prawa. Organ odszkodowawczy w tym zakresie oparł się na operatach szacunkowych sporządzonych przez biegłych, na co wskazują znajdujące się w aktach sprawy: elaborat szacunkowy z dnia 30.11.1973 r. dotyczący wartości roślin wieloletnich rosnących na przedmiotowej nieruchomości, sporządzony przez biegłego inż. M. G., aneks do opinii szacunkowej zabudowań i urządzeń budowlanych z czerwca 1974 r. sporządzony przez biegłych mgr. inż. Z. K. i inż. J. K. W zakresie zaś wyceny gruntu organ odszkodowawczy oparł się na elaboracie szacunkowym, sporządzonym przez mgr inż. M. B. oraz inż. T. M., który to elaborat stanowił wzór dla obliczeń odszkodowań za wywłaszczenie działki oznaczonej na mapie sytuacyjnej dla celów wywłaszczeniowych części terenów osiedla /Etap Ia/ "[...] " położonych w [...] - opracowanej w [...] Przedsiębiorstwie Geodezyjnym dnia 22.12.1972 r. [...] oraz na zarządzeniu nr 7 Naczelnika [...] z dnia 21.01.1974 r. w sprawie stosowania podwyższonych cen za grunty podlegające wywłaszczeniu. Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu dotyczących sposobu ustalenia wysokości odszkodowania za grunt organ wskazał, że podstawę do obliczenia wysokości odszkodowania za grunt położony przy ul. [...] była wspomniana opinia biegłych, a nie jak podkreślają odwołujący się, wyliczenia dokonywane przez pracownika organu. W ocenie organu wysokość odszkodowania za przedmiotową nieruchomość znajduje potwierdzenie we wspomnianych wyżej elaboratach, z którymi strony zapoznały się szczegółowo. M. L. czynnie uczestniczył przy sporządzaniu opinii szacunkowej dotyczącej odszkodowania za zabudowania. Z akt sprawy wynika, iż złożył on odwołanie (zawierające szczegółowe uzasadnienie) od opinii szacunkowej ustalającej odszkodowanie za zabudowania. Po rozpatrzeniu ww. odwołania został sporządzony aneks do opinii szacunkowej datowany na czerwiec 1974 r., w którym stwierdzono, że oględziny dokonano w obecności właściciela L.M., który bezpośrednio uczestniczył przy ustalaniu i uznawaniu ilości poszczególnych elementów nie zgłaszając dodatkowych zastrzeżeń. Organ zaznaczył, że w odniesieniu do pozostałych elaboratów (dotyczących roślin i gruntu) właściciele nie zgłaszali żadnych zastrzeżeń. Natomiast mając na uwadze kolejne zarzuty skarżących co do braku przeprowadzenia rozprawy organ podkreślił, iż znajdujący się w aktach sprawy protokół przesłuchania małż. L. nie pozwala stwierdzić, aby rozprawa się nie odbyła. Brak bowiem w aktach własnościowych protokołu z rozprawy nie przesądza, iż taka rozprawa nie miała miejsca. Przy tego typu postępowaniach znaczny upływ czasu od wydania kwestionowanego orzeczenia ma wpływ na ilość i jakość zachowanych dokumentów. Zdanie organu, taka rozprawa odbyła się w dniu 22.02.1972 r. w siedzibie Prezydium Rady Narodowej [...] o czym świadczą oświadczenia następców prawnych byłych właścicieli przedmiotowej nieruchomości złożone przed pracownikiem Prezydium Rady Narodowej [...] oraz protokół przesłuchania M. i K. L., które to dokumenty zwyczajowo stanowiły załącznik do protokołu z rozprawy administracyjnej. Mając na uwadze w szczególności fakt niezłożenia odwołania przez strony postępowania odszkodowawczego oraz brak zastrzeżeń co do elaboratów szacunkowych, na których oparł się organ w decyzji i prawidłowe wyliczenie odszkodowania, Minister Infrastruktury i Rozwoju stwierdził, iż nieobecność biegłych na rozprawie nie miała wpływu na wysokość ustalonego odszkodowania, tym samym nie zachodzi tu przesłanka rażącego naruszenia prawa. W ocenie organu zatem decyzja Naczelnika [...] z dnia [...] nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, a także nie zawiera jakiejkolwiek innej wady objętej dyspozycją art. 156 § 1 kpa. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli Z. U. i Z. L. reprezentowani przez pełnomocnika r.pr. M. A. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji Wojewody [...] z dnia [...]. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów: 1) art. 7 i 77 k.p.a. poprzez nienależyte i niewyczerpujące przeprowadzenie postępowania dowodowego i bezpodstawne przyjęcie, że pomimo braku w aktach postępowania dowodów potwierdzających odbycie rozprawy administracyjnej (wezwania stron, biegłych itd. na rozprawę, protokołu rozprawy) taka rozprawa miała miejsce; 2) art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów i błędne przyjęcie, że znajdujący się w aktach postępowania protokół przesłuchania oraz oświadczenie strony świadczy o przeprowadzeniu rozprawy bowiem "zwyczajowo stanowiły załącznik do protokołu rozprawy", podczas gdy ww. protokół świadczy wyłącznie o przesłuchaniu właścicieli nieruchomości, nie jest i nie może być równoznaczny z potwierdzeniem faktu przeprowadzenia obligatoryjnej rozprawy administracyjnej, a jedynie z faktem wykonania wezwania organu do osobistego stawienia się celem złożenia wyjaśnień (art. 46 ówcześnie obowiązującego k.p.a.), z której to czynności musiał zostać sporządzony protokół (art. 62 § 2 pkt. 2 w brzmieniu na dzień wydania decyzji Urzędu [...]), jak też w żaden sposób nie da się przyjąć w ślad za Ministrem, że taki protokół oraz oświadczenie "zwyczajowo" stanowiły załącznik do protokołu rozprawy administracyjnej ; 3) art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. w zw. z art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (w brzmieniu na dzień 29 czerwca 1974 r. - dzień wydania decyzji Urzędu [...]) poprzez przyjęcie: a) że nie stanowi rażącego naruszenia prawa nieprzeprowadzenie rozprawy administracyjnej pomimo, że ówcześnie obowiązujący przepis przewidywał przy ustalaniu odszkodowania obowiązek przeprowadzenia rozprawy, a w aktach postępowania brak jakiegokolwiek dowodu wskazującego, że rzeczona rozprawa odbyła się, strony oraz biegli zostali o rozprawie zawiadomieni i na nią wezwani, b) że nie stanowi rażącego naruszenia prawa ustalenie odszkodowania na podstawie wyceny (odnoszącej się wyłącznie do budynków i roślin) zleconej przed zawiadomieniem stron o wszczęciu postępowania, podczas gdy przepis przewidywał ustalenie odszkodowania na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej biegłych, c) że nie stanowi rażącego naruszenia prawa ustalenie odszkodowania za grunt nie na podstawie opinii biegłego sporządzonej dla wycenianej nieruchomości, a na "elaboracie, który stanowił wzór dla obliczeń odszkodowań za wywłaszczenie działki oznaczone na mapie sytuacyjnej dla celów wywłaszczeniowych części terenów osiedla /Etap la/ "[...]" położonego w [...] - opracowanej w [...] Przedsiębiorstwie Geodezyjnym dnia 22 grudnia 1972 r.", a zatem na elaboracie, który nie stanowił opinii biegłych powołanych w toczącym się postępowaniu administracyjnym dotyczącym nieruchomości położonej przy ul. [...], a przepis nakazywał obligatoryjne powołanie biegłego do ustalenia wysokości odszkodowania i nie zezwalał na oparcie się na "wzorze", jak też na elaboracie sporządzonym dla innej nieruchomości choćby podobnej lub położonej "po sąsiedzku". 4) art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Wojewody [...] w sytuacji, gdy decyzja ta jako sprzeczna z prawem winna zostać uchylona, bowiem decyzja Urzędu [...] Wydział Terenów z dnia [...] rażąco narusza art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości w brzmieniu na dzień wydania decyzji. 5) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nie odniesienie się przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wszystkich podniesionych przez Stronę zarzutów w stosunku do decyzji Wojewody [...], tj. całkowite pominięcie kwestii, kluczowej dla niniejszego postępowania, momentu wszczęcia postępowania odszkodowawczego i powołania biegłych, a w konsekwencji nieustalenie, czy biegli zostali powołani przed, czy po wszczęciu postępowania odszkodowawczego. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje : Skarga nie jest zasadna. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] znak : [...], uchylająca decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...], którą Wojewoda odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika [...] z dnia [...] nr [...] o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...] o pow. [...] m ² hipoteka "[...]". Sąd dokonał kontroli zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zbadał, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie zaś z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi. Rozpoznając sprawę w ramach powyższych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja Starosty [...] Nr [...] z dnia [...] nie naruszają przepisów prawa materialnego jak i przepisów postępowania. Sąd wydając orzeczenie uznał, iż zaskarżona decyzja nie jest dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym skarga podlegała oddaleniu. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji określone są enumeratywnie w art. 156 § 1 kpa. W przypadku ich ustalenia organ ma obowiązek stwierdzić nieważność decyzji, chyba, że zachodzi sytuacja, o której mowa w art. 156 § 2 kpa. Z uwagi jednak na fakt, że stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 kpa), może mieć ono miejsce tylko wtedy, gdy decyzja w sposób niewątpliwy dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. Z tego też powodu wykładnia tych przesłanek winna mieć charakter ścieśniający. Instytucję stwierdzenia nieważności zalicza się do nadzwyczajnych trybów wzruszania decyzji i stanowi ona odstępstwo od ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnych określonej w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że nie każdy (nawet uzasadniony) zarzut naruszenia prawa może być skuteczną podstawą do wzruszenia decyzji w tym trybie. Zdaniem Sądu prawidłowe jest stanowisko organów obydwu instancji, że decyzja wywłaszczeniowa, będąca przedmiotem postępowania nadzorczego nie jest dotknięta wadą skutkującą stwierdzeniem jej nieważności. Sąd odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze uznał, iż znajdujące się w aktach administracyjnych dokumenty jak: protokół inwentaryzacyjny z dnia [...] sporządzony z udziałem dawnych właścicieli przedmiotowej nieruchomości - małżonków L., protokół ich przesłuchania z dnia [...] sporządzony przez pracownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, złożone przez nich oświadczenia przed Prezydium Rady Narodowej [...] (k.113 i 115), odwołania małżonków L. od opinii szacunkowych sporządzonych przez biegłych inż. Z. K. (k.108) i inż. J. K. (k. (k.136, k.165) wskazują niezbicie, że małżonkowie L. brali czynny udział w toku całego postępowania administracyjnego związanego z wywłaszczeniem ich nieruchomości. Powyższe wskazuje, iż właściciele nieruchomości mieli całkowitą swobodę wypowiedzenia się na istotne dla procesu wywłaszczeniowego okoliczności z czego niekwestionowanym dowodem jest ustalenie ostatecznej wartości odszkodowania na podstawie opinii szacunkowej oraz aneksu biegłych, powołanych celem uzupełnienia opinii, o zastrzeżenia wniesione przez małż. L. Zgodnie z treścią protokołu z dnia 8 czerwca 1974 r (k.170), powyższe zarzuty zostały uwzględnione, zaś małż. L. po zapoznaniu się z ostateczną wersją odszkodowania zgodnie oświadczyli, iż nie wnoszą i nie będą wnosić żadnych dalszych uwag do opinii. Decyzja wydana w oparciu o niekwestionowaną przez właścicieli opinię, stanowiąca przedmiot rozpoznania przez organ I instancji, prawidłowo doręczona wraz ze stosownym pouczeniem o sposobie wniesienia odwołania, nie została przez byłych właścicieli przedmiotowej nieruchomości zaskarżona (k.209, k.212)). Należy w tym miejscu nadto wskazać, iż wartość odszkodowania ustalona została na podstawie opinii szacunkowej oraz aneksu biegłych Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miasta [...] zgodnie z przepisami ówcześnie obowiązującej ustawy wywłaszczeniowej. Stąd też mając na uwadze powyższe, wbrew ustaleniom organu I instancji w przedmiocie przeprowadzenia rozprawy, brak rozprawy z przesłuchaniem w jej toku biegłych, pomimo iż stanowi naruszenie przepisów ww ustawy, nie pozbawiło stron możliwości działania w procesie odszkodowawczym, podnoszenia zarzutów dotyczących ustalania wysokości odszkodowania za wywłaszczony grunt, czego efektem było odszkodowanie w pełni zaaprobowane przez właścicieli. Wobec powyższego, ustosunkowując się do zarzutów braku uczestnictwa biegłych na rozprawie, Sąd podziela stanowisko Wojewody [...], że mimo iż biegli nie brali udziału w rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, to brali udział w postępowaniu wywłaszczeniowym poprzez sporządzenie pisemnych opinii szacunkowych. Tym samym uczestniczyli w postępowaniu odszkodowawczym. A zatem nie było potrzeby aby fizycznie przesłuchiwać biegłych na powyższe okoliczności w sytuacji braku jakichkolwiek zastrzeżeń stron do ostatecznej wyceny stanowiącej podstawę decyzji odszkodowawczej. Należy w tym miejscu wskazać, iż zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych dotyczącym braku biegłych na rozprawie, brak udziału biegłych w rozprawie stanowi naruszenie art. 22 i art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r., jednakże takie naruszenie należy rozważyć w kontekście całości postępowania w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości. Ustalenie odszkodowania w niniejszej sprawie nastąpiło z udziałem biegłych, którzy sporządzili pisemne opinie szacunkowe. Organ więc dopełnił wszelkich starań, w celu ustalenia prawidłowego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Kwestia udziału biegłych w sprawie nie miała w przedmiotowej sprawie istotnego znaczenia. Właściciele wywłaszczanej nieruchomości, zgodnie z powyższym, nie zgłaszali żadnych uwag do ostatecznej wersji odszkodowania o czym świadczą akta sprawy administracyjnej oraz fakt, że nie skorzystali z przysługującego im prawa odwołania od decyzji w trybie zwykłym. Zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. decyzja o wywłaszczeniu powinna zawierać m.in. ustalenie przedmiotu wywłaszczenia, wskazanie na czyj wniosek następuje wywłaszczenie, ustalenie odszkodowania i terminu jego zapłaty, wymienienie osób uprawnionych do otrzymania odszkodowania, szczegółowe uzasadnienie faktyczne i prawne oraz pouczenie o środkach odwoławczych. Decyzja Naczelnika [...] z dnia [...] nr [...] zawiera wszystkie elementy określone w art. 23 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej. Prawidłowo również wskazuje osoby uprawnione do odszkodowania – małżonków L. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że analiza akt sprawy nie wykazała rażącego naruszenia prawa, ani zaistnienia innych wad określonych w art. 156 kpa. Dlatego, zdaniem Sądu, należy wskazać, iż podnoszony zarzut nie dopełnienia obowiązku wynikającego z art. 22 ww ustawy przeprowadzenia rozprawy, w sytuacji na niekwestionowanie przez właścicieli kwoty odszkodowania, nie może być oceniony w kategoriach rażącego naruszenia prawa. Również zarzut, że odszkodowanie za grunt nie zostało ustalone prawidłowo, gdyż opierało się nie o opinię biegłego sporządzonej dla wyceny przedmiotowej nieruchomości a o elaborat, który stanowił wzór dla obliczeń odszkodowań za wywłaszczenie działki ... dla celów wywłaszczeniowych części terenów Osiedla (Etap I a) "[...]", nie znajduje uzasadnienia w świetle zgromadzonych dowodów, potwierdzających proces ustalania odszkodowania przy stałej obecności właścicieli i pełnej ich akceptacji jego ostatecznej wersji. Na marginesie należy podnieść, iż następcy prawni- spadkobiercy właścicieli z przedmiotowym wnioskiem wystąpili dopiero w dniu [...], a zatem po niemal 40 latach od daty wydania przedmiotowej decyzji. Mając na względzie przepis art. 16 § 1 kpa. zgodnie z którym stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych, może mieć ono miejsce tylko wtedy, gdy decyzja niewątpliwie dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem skarżących domagających się stwierdzenia jej nieważności w świetle opisanego wyżej stanowiska danych właścicieli. Instytucja stwierdzenia nieważności zalicza się do nadzwyczajnych trybów wzruszania decyzji i stanowi ona odstępstwo od ogólnej zasady trwałości decyzji administracyjnych określonej w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że nie każdy (nawet uzasadniony) zarzut naruszenia prawa może być skuteczną podstawą do wzruszenia decyzji w tym trybie, co miało miejsce w niniejszym stanie faktycznym. W obliczu powyższego, zdaniem Sądu, Minister Infrastruktury wykazał w toku postępowania administracyjnego, że odszkodowanie zostało ustalone w sposób prawidłowy na podstawie przepisów ustawy oraz przepisów wykonawczych. W postępowaniu wywłaszczeniowym, pomimo stwierdzenia naruszenia prawa, spełniono wymóg uczestnictwa stron i biegłych w postępowaniu administracyjnym wynikający z ówczesnych przepisów. Stąd też, pomimo nie przeprowadzenia rozprawy sensu stricte i przesłuchania na niej biegłych, przedmiotowa decyzja nie jest dotknięta taką wadą aby miała ona skutkować stwierdzeniem jej nieważności. Reasumując Sąd uznał, że Minister Infrastruktury i Rozwoju wnikliwie i wszechstronnie rozpatrzył stan faktyczny sprawy oraz szczegółowo wyjaśnił motywy, jakimi się kierował przy jej rozstrzyganiu. Uzasadnił przy tym przekonująco swoje stanowisko - zyskując całkowitą aprobatę Sądu - zaś wydane decyzje zawierają niezbędne elementy, o jakich mowa w art. 107 § 1 kpa. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło