II OZ 894/15
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-01
Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wyjazd pełnomocnika na urlop, podczas którego nie miał dostępu do poczty elektronicznej i telefonu służbowego, stanowi uzasadnioną przyczynę braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego?Ratio decidendi
Wyjazd na zaplanowany urlop, nawet jeśli uniemożliwia dostęp do środków komunikacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, jeśli strona nie wykazała należytej staranności w organizacji swojej pracy, np. poprzez zapewnienie zastępstwa lub dokonanie czynności przed wyjazdem. Strona odpowiada za zaniechania osób, którymi się posługuje, a bierna postawa nie uzasadnia braku winy.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi Stowarzyszeniu Z., ponieważ pełnomocnik Stowarzyszenia, mimo osobistego odebrania wezwania do uiszczenia wpisu, udał się na urlop, nie dokonując wymaganej czynności. Stowarzyszenie wskazało na wyjazd pełnomocnika na urlop jako przyczynę uchybienia terminu, twierdząc, że podczas urlopu nie miał on dostępu do poczty elektronicznej i telefonu służbowego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie Stowarzyszenia na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński po rozpoznaniu w dniu 1 października 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Stowarzyszenia Z. z siedzibą w R. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 sierpnia 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 2342/14, odmawiającego przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi Stowarzyszenia Z. z siedzibą w R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku z dnia [...] września 2014 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia postanawia: oddalić zażalenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 17 sierpnia 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 2342/14, odmówił Stowarzyszeniu Z. z siedzibą w R. (dalej jako skarżący) przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi tego Stowarzyszenia na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku z dnia [...] września 2014 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że zarządzeniem z dnia 22 czerwca 2015 r. skarżący został wezwany do wykonania prawomocnego zarządzenia z dnia 9 grudnia 2014 r. o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwanie zostało doręczone skarżącemu w dniu 6 lipca 2015 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru k. 119 akt sądowych). Odbiór własnoręcznym podpisem potwierdził A. C., który reprezentuje Stowarzyszenie w postępowaniu sądowoadministracyjnym (upoważnienie k. 31 akt sądowych). Wpis nie został uiszczony w przewidzianym do tego terminie. Tymczasem w dniu 21 lipca 2015 r. (data stempla pocztowego na kopercie k. 123 akt sądowych) A. C. w imieniu Stowarzyszenia wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego oraz dokonał uchybionej czynności (potwierdzenie uiszczenia wpisu k. 122 i k. 124 akt sądowych). Jako powód uchybienia terminowi do uiszczenia wpisu Stowarzyszenie wskazało wyjazd na urlop swego pełnomocnika. Stowarzyszenie zaznaczyło, że podczas urlopu nie miał on dostępu do maila i telefonu służbowego, co wskazuje, że wykonanie wezwania w terminie było, z przyczyn niezawinionych, niemożliwe. Dochowany został siedmiodniowy termin od czasu ustania przyczyny uchybienia terminowi na złożenie wniosku.
Sąd I instancji odmawiając przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi wskazał, że o ile w niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki złożenia wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu oraz dokonania czynności uchybionej – wpis został uiszczony w dniu 21 lipca 2015 r., to nie można było uznać, że zachodziła przesłanka braku winy w uchybieniu terminu.
Sąd zauważył, że w dniu 6 lipca 2015 r. uprawnionej osobie zostało doręczone wezwanie do uiszczenia w terminie 7 dni wpisu od skargi w kwocie 200 zł, Zatem osoba, która w imieniu Stowarzyszenia odebrała wezwanie, mogła dokonać czynności osobiście lub zwrócić się do innego członka Stowarzyszenia o dokonanie czynności z zachowaniem terminu. Zdaniem Sądu I instancji, skoro pełnomocnik Stowarzyszenia osobiście odebrał przesyłkę skierowaną do Stowarzyszenia, a następnie nie podjął żadnej czynności, która zmierzałaby do wykonania wezwania w wyznaczonym terminie, lecz udał się na urlop, to uznać należy, że uchybienie terminu nastąpiło z winy skarżącego.
Sąd podkreślił, że wskazane we wniosku okoliczności nie uprawdopodabniają tego, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego tj. wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jednocześnie dodał, że przy ocenie winy, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu. Sąd stwierdził, że przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu nie miała charakteru nagłego. Wprawdzie żaden przepis prawa nie nakłada na stronę postępowania sądowoadministracyjnego obowiązku informowania o planowanym urlopie, to jednak podmiot zamierzający skorzystać z uprawnienia procesowego w postaci przywrócenia terminu musi uprawdopodobnić, że uchybienie terminowi nie było zawinione. Wina w uchybieniu terminu oceniana jest przy zastosowaniu kryterium należytej staranności, którą powinna zachować strona postępowania sądowoadministracyjnego.
Zdaniem Sądu, okoliczności wskazane we wniosku, należy zakwalifikować jako niedochowanie należytej staranności w prowadzeniu spraw Stowarzyszenia, a to nie uzasadnia w żaden sposób braku winy po stronie pełnomocnika skarżącego Stowarzyszenia A. C. Sąd podkreślił, że mimo osobistego odbioru przesyłki w dniu 6 lipca 2015 r. nie podjął on żadnych działań, które zmierzałyby do wykonania wezwania w terminie, nie wskazał, w jakim okresie przebywał na urlopie, nie uprawdopodobnił, by w tym okresie nie mógł się posłużyć inną osobą, ani że urlop miał charakter nagły i nie dało się go przewidzieć po odebraniu przesyłki z Sądu (jak to ma miejsce w przypadku nagłej, obłożnej choroby). We wniosku nie wyjaśniono także, czy w okresie urlopu pełnomocnika Stowarzyszenia A. C. została wyznaczona osoba, która zajmowała się sprawami Stowarzyszenia w związku z wszczętym postępowaniem sądowoadministracyjnym.
W ocenie Sądu, skarżące Stowarzyszenie nie uprawdopodobniło zgodnie z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej P.p.s.a.), że nie ponosi winy w uchybieniu terminu toteż wniosek należało oddalić jako nieuzasadniony.
Pełnomocnik skarżącego złożył zażalenie na powyższe postanowienie, wnosząc o jego uchylenie w całości i rozpoznanie wniosku. Wystąpił także o zasądzenie kosztów sądowych według norm przepisanych. Zarzucił, że Sąd naruszył art. 86 § 1 P.p.s.a. oraz art. 87 § 2 P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku, mimo uprawdopodobnienia przez Stowarzyszenie okoliczności wskazujących na brak winy. Zdaniem pełnomocnika skarżącego, stanowisko Sądu I instancji o braku uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu jest nieprawidłowe. Podkreślił, że żaden przepis prawa nie nakłada na stronę postępowania sądowoadministracyjnego obowiązku informowania o planowanym terminie urlopu zatem nie można na tej podstawie wywodzić wniosku o istnieniu winy w uchybieniu terminu. Jego zdaniem potwierdził to także Sąd w skarżonym postanowieniu (str. 4). Stwierdził, że Sąd zdaje się nie dostrzegać, że to do obowiązków jedynego przedstawiciela Stowarzyszenia należy reprezentacja Stowarzyszenia i w trakcie jego nieobecności nie było osoby, która mogłaby dokonać niezbędnych działań zmierzających do wykonania wezwania w terminie. Jego zdaniem stanowisko prezentowane przez Sąd prowadzi do ograniczenia możliwości dochodzenia przez stronę postępowania swoich praw na drodze sądowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a. przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym jest możliwe, jeżeli strona uchybiła terminowi do dokonania czynności bez własnej winy. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu należy wnieść w terminie siedmiu dni od momentu ustania przyczyny uchybienia, dokonać uchybionej czynności, uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 P.p.s.a.). Wymogi te muszą być spełnione łącznie, brak któregokolwiek z nich uniemożliwia przywrócenie terminu.
Brak winy w rozumieniu art. 86 § 1 P.p.s.a. zachodzi, gdy strona dochowała należytej staranności przy prowadzeniu swojej sprawy, a uchybienie terminu nastąpiło na skutek zdarzenia niezależnego, któremu strona nie mogła przeciwdziałać. Inaczej zdarzenie wywołało przeszkodę tego rodzaju, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jednocześnie dokonując oceny winy w niedochowaniu terminu do dokonania czynności, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu. Zatem samo istnienie przeszkody nie wystarcza do wykazania braku winy. Strona powinna wykazać, że poczyniła określone starania by przeszkodę tą przezwyciężyć i mimo to dopełnić czynności, przy czym ostatecznie nie doprowadziło to do jej dokonania w przepisanym terminie. Z powyższego wynika, że bierna postawa strony, kiedy przy zaangażowaniu określonych, będących w jej zasięgu środków było możliwe dokonanie czynności w terminie, nie uzasadnia braku winy i nie przemawia za przywróceniem terminu.
Jednocześnie wskazać należy, że strona odpowiada za działania i zaniechania osób, którymi się posługuje przy wykonywaniu czynności jak za własne. W takiej sytuacji przywrócenie terminu jest możliwe, jeżeli osobie działającej za stronę nie można przypisać winy w uchybieniu terminowi.
W rozpoznawanej sprawie A. C. będący przedstawicielem skarżącego (upoważnienie k. 31) w dniu 6 lipca 2015 r. osobiście odbiera wezwanie Sądu z dnia 30 czerwca 2015 r. do uiszczenia w terminie 7 dni wpisu od skargi w kwocie 200 zł (zpo k. 119). Mając wyznaczony 7 dniowy termin na uiszczenie wpisu pod rygorem odrzucenia skargi nie dokonuje wskazanej czynności lecz udaje się w tym terminie na urlop. Następnie składa wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu wskazując, że jako jedyny przedstawiciel Stowarzyszenia uprawniony do jego reprezentowania był na urlopie dlatego też nie dokonał wskazanej w wezwaniu czynności w terminie. Jego zdaniem okoliczność ta uzasadnia brak jego winy w uchybieniu terminowi.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, że okoliczności wskazane w przedmiotowym wniosku w żaden sposób nie uzasadniają przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Słusznie bowiem uznał Sąd I instancji, że uzasadniając brak winy należy nie tylko uprawdopodobnić istnienie przeszkody ale także wykazać, że skarżący dołożył wszelkich możliwych starań by terminu dotrzymać. Wyjazd na z góry zaplanowany urlop, niewskazano bowiem by miał on charakter nagły, a także świadomość skarżącego, iż w sprawie biegnie termin do uiszczenia wpisu i nie dochowanie należytej staranności w prowadzeniu spraw reprezentowanego Stowarzyszenia poprzez przedsięwzięcie środków by wpis został uiszczony w terminie (np. zlecenie przelewu przez innego członka Stowarzyszenia w jego imieniu, dokonanie wpłaty samodzielnie jeszcze przed wyjazdem na urlop, ewentualnie w miejscu pobytu) nie może uzasadniać braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 P.p.s.a. Takie zachowanie świadczy jednoznacznie, że pełnomocnik skarżącego nie zachował minimum staranności wymaganej od osoby właściwie pojmującej interes reprezentowanej przez siebie strony. Zaniechał dokonania czynności przed terminem wyjazdu na urlop, a w sytuacji, kiedy termin wyjazdu na urlop zbiegłby się z dniem otrzymania wezwania nie dołożył starań by zlecić (nawet słownie) dokonanie przelewu na wskazany rachunek w imieniu Stowarzyszenia przez osobę trzecią np. innego członka Stowarzyszenia.
Odnosząc się do zarzutu zażalenia, że w świetle obowiązujących przepisów ustawy Prawo o postępowaniu sądowoadministracyjnym nie wymaga się by strony informowały Sąd o terminach urlopu a co za tym idzie nie podanie terminu urlopu nie świadczy o winie w uchybieniu terminu do dokonania czynności, NSA stwierdza, że przywołanie przez Sąd I instancji powyższej okoliczności nie miało na celu wykazania naruszenia jakichkolwiek uregulowań prawnych. Odwołanie to miało za zadanie wykazać, że okoliczność przebywania na urlopie nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminowi, zwłaszcza kiedy skarżący udając się na urlop ma świadomość, że będąc na urlopie z uwagi na swoją nieobecność nie dochowa terminu do dokonania czynności, do której został wezwany. Co gorsza pełnomocnik skarżącego nie zlecił mimo szeregu możliwych do zastosowania rozwiązań, dokonania tej czynności przez wskazaną przez siebie osobę w jego imieniu. Należy zauważyć, że dokonanie przelewu na określoną kwotę, określony rachunek pod wskazanym tytułem płatności w imieniu podmiotu, który nie jest posiadaczem rachunku, z którego zleca się płatność, nie nastręcza w chwili obecnej jakichkolwiek problemów i będzie uznane za skuteczne jeśli środki wpłyną na właściwy rachunek.
Tym samym bierna postawa pełnomocnika skarżącego w żaden sposób nie uzasadnia uznania, że będąc na urlopie nie mógł on dopełnić uchybionej czynności a zatem nie wykazał, że nie ponosi winy w uchybieniu terminowi. Wręcz przeciwnie w tych okolicznościach sprawy ponosi on wyłączna winę za jego uchybienie.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, słusznie Sąd I instancji podniósł, iż pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
Powyższej oceny nie zmienia podnoszona w zażaleniu okoliczność, że pełnomocnik jest wyłącznym przedstawicielem Stowarzyszenia i nie mógł wyręczyć się osobami trzecimi. Twierdzenie to jest bezzasadne albowiem do dokonania przelewu nie wymaga się osobistego udziału pełnomocnika skarżącego. Mógł to uczynić każdy z członków Stowarzyszenia a nawet osoba nie związana w żaden sposób z tym Stowarzyszeniem. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przyjmując obiektywny miernik staranności, której należy wymagać od pełnomocnika należycie dbającego o interesy swojego mocodawcy, należy uznać, że obowiązkiem pełnomocnika jest właściwe zorganizowanie swojej pracy. W pojęciu tym niewątpliwie mieści się także zapewnienie zastępstwa na czas braku możliwości wypełniania swoich obowiązków. Wiąże się to przecież z odpowiedzialnością za prowadzenie spraw reprezentowanej strony, w tym także z obowiązkiem dochowania terminów. Zaistniałe w tym zakresie zaniechanie ze strony ustanowionego do reprezentacji Stowarzyszenia pełnomocnika uniemożliwia przyjęcie, że uchybił on terminowi bez swojej winy.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło