II GZ 305/15
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-06-30
Skład orzekający: sędzia NSA Marzenna Zielińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi przez spółkę, spowodowane nieprzekazaniem korespondencji przez pracownika, który ją odebrał, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu z powodu braku winy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wina pracownika, który odebrał przesyłkę zawierającą decyzję administracyjną, ale nie przekazał jej pracodawcy w terminie, obciąża pracodawcę (spółkę). Brak winy w uchybieniu terminu nie może być zatem uprawdopodobniony okolicznościami wynikającymi z zaniedbania pracownika, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Stan faktyczny
Spółka M. Sp. z o.o. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego, wskazując, że korespondencję z decyzją odebrał pracownik, który następnie nie przekazał jej w terminie do siedziby firmy. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że zaniedbanie pracownika obciąża spółkę. Spółka złożyła zażalenie, zarzucając naruszenie przepisów prawa i brak winy.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Marzenna Zielińska po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia M. Spółki z o.o. z siedzibą w [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 stycznia 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 4195/14 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. Spółki z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za utrudnianie kontroli oraz nieprzestrzeganie wymagań w zakresie znakowania środków spożywczych postanawia oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 4195/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. − Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej powoływanej jako "p.p.s.a."), odmówił M. Spółce z o.o. z siedzibą w [...] przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] września 2014 r. (nr [...]) w przedmiocie kary pieniężnej za utrudnianie kontroli oraz nieprzestrzeganie wymagań w zakresie znakowania środków spożywczych.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że spółka wniosła o przywrócenie terminu do złożenia skargi na wskazaną wyżej decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego, która została skarżącej doręczona w dniu 6 października 2014 r. (przy czym odbiór korespondencji pokwitowała K. G., uprawniony pracownik firmy). W uzasadnieniu wniosku skarżąca wskazała, że przyczyną niezachowania terminu do wniesienia skargi była niewiedza o otrzymaniu zaskarżonej decyzji, bowiem korespondencję, w której znajdowała się decyzja, odebrała osoba nieuprawniona, która przebywała na terenie spółki i która zabrała korespondencję do domu i dopiero w dniu 6 listopada 2014 r. przyniosła ją do siedziby firmy.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, wskazane przez spółkę okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Sąd uznał, że osoba, która odebrała przedmiotową korespondencję w dniu 6 października 2014 r., była pracownikiem skarżącej, co potwierdza stosowna adnotacja na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zaskarżonej decyzji oraz przystawiona pieczęć firmy. Przesłanką do przywrócenia terminu nie może być zaniedbanie pracownika zatrudnionego przez skarżącą, który nie przekazał pracodawcy w terminie odebranej przez siebie korespondencji, bowiem w przypadku, gdy strona zleca wykonanie określonej czynności zatrudnionemu przez siebie pracownikowi, wina pracownika, którego działanie lub zaniedbanie stało się przyczyną uchybienia terminu jest tożsama z winą jednostki organizacyjnej go zatrudniającej.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła M. Spółka z o.o. Strona wniosła o uchylenie tego orzeczenia. Zarzuciła naruszenie przepisów prawa w zakresie niezastosowania art. 86 § 1 p.p.s.a. w odniesieniu do przedstawionego we wniosku stanu faktycznego.
W uzasadnieniu strona podniosła, że w zaistniałym stanie faktycznym nie ma mowy o winie skarżącej. Wskazała, że korespondencja zawierająca zaskarżoną decyzję została odebrana przez pracownika skarżącej, jednak osoba ta nie była w ogóle umocowana do odbioru jakiejkolwiek korespondencji, a ponadto bez wiedzy i zgody skarżącej osoba ta zabrała ze sobą do domu odebraną przez nią korespondencję. Tym samym skarżąca nie zdawała sobie sprawy z dokonania odbioru przedmiotowej decyzji, a zatem nie miała możliwości dokonania odpowiednich czynności we właściwym do tego terminie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w art. 86 i następnych powołanej ustawy prawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Określił jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym.
Spośród wskazanych przesłanek przywrócenia terminu Sąd pierwszej instancji zakwestionował jedynie uprawdopodobnienie w przedmiotowym wniosku okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Wymóg ten oznacza, że strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym musi wykazać dołożenie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zajęcie stanowiska odmiennego, uwzględniającego subiektywny miernik staranności, wprowadziłoby do stosunków procesowych element niepewności.
We wniosku o przywrócenie terminu skarżąca jako przesłankę braku winy w uchybieniu temu terminowi wskazała okoliczność odebrania przesyłki z zaskarżoną decyzją przez osobę nieuprawnioną oraz okoliczność, że osoba ta zabrała przesyłkę - bez wiedzy skarżącej - do domu i zwróciła już po upływie terminu do wniesienia skargi. Sąd pierwszej instancji uznał, że powyższe okoliczności nie uprawdopodabniały braku winy w uchybieniu terminu, bowiem korespondencję zawierającą decyzją GIS odebrał uprawniony pracownik spółki, a jego wina związana z nieprzekazaniem skarżącej tej przesyłki przed upływem terminu do wniesienia skargi - obciąża samą skarżącą jako pracodawcę.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela dokonaną przez Sąd pierwszej instancji ocenę przesłanek, których spełnienie warunkuje przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Przede wszystkim trafnie Sąd pierwszej instancji uznał, że przesyłka zawierająca zaskarżoną decyzję została skutecznie doręczona skarżącej spółce. Doręczenie to nastąpiło zgodnie z art. 45 zdanie pierwsze ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej zwanej "k.p.a."). Przepis ten stanowi, że jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym doręcza się pisma w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism. W orzecznictwie przyjmuje się, że "osobą uprawnioną do odbioru pism" jest m.in. pracownik dysponujący pieczęcią pracodawcy i potwierdzający odbiór korespondencji (por. wyrok NSA w Lublinie z dnia 31 stycznia 1997 r. o sygn. akt I SA/Lu 514/96). Skoro zatem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki zawierającej decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] września 2014 r. podpisał się pracownik skarżącej spółki (K. G.), przykładając jednocześnie pieczęć adresową swojego pracodawcy, to osobę tę można uznać za "osobę uprawnioną do odbioru pism", o jakiej mowa w art. 45 k.p.a. W takiej sytuacji za niezasadne należy uznać stanowisko wyrażone w zażaleniu, że przesyłkę z zaskarżoną następnie decyzją odebrała osoba nieuprawniona.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela także stanowisko Sądu pierwszej instancji, że podnoszona przez skarżącą okoliczność, iż pracownik, który odebrał przesyłkę z decyzją Głównego Inspektora Sanitarnego, nie przekazał następnie tej przesyłki stronie przed upływem terminu do wniesienia skargi - nie świadczy o braku winy skarżącej spółki w uchybieniu terminowi. Należy bowiem podkreślić, że wina pracownika, którego działanie lub zaniechanie stało się przyczyną uchybienia terminu, jest tożsama z winą podmiotu go zatrudniającego, organizującego pracę w sposób zapewniający nadzór pracownika nad wykonywaniem zadań (por. postanowienie NSA z dnia 16 maja 2013 r. o sygn. akt I GZ 159/13). Strona skarżąca, będąca osobą prawną, odpowiada za wewnętrzną organizację, w tym w zakresie obiegu i właściwego nadzoru korespondencji. Fakt, że pracownik zapomniał przekazać odebraną przez siebie przesyłkę adresowaną do jego pracodawcy jest co najmniej następstwem niedbalstwa i nie stanowi uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, a tym samym wyklucza możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.
Ze wskazanych powodów Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.
PG
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło