III SA/Lu 588/14

WyrokWSA w Lublinie2015-01-13

Skład orzekający: Jerzy Drwal, Ewa Ibrom, Jadwiga Pastusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić wydania zaświadczenia o treści żądanej przez stronę, jeśli kwestia ta jest sporna i dotyczy ustalenia prawidłowej lokalizacji ogrodzenia, a nie potwierdzenia istniejącego stanu faktycznego lub prawnego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może wydać zaświadczenia, które rozstrzyga sporne kwestie prawne lub tworzy nową sytuację prawną. Zaświadczenie ma charakter deklaratoryjny, potwierdzając jedynie istniejący stan faktyczny lub prawny. W przypadku, gdy żądanie dotyczy ustalenia, jak ogrodzenie powinno być zlokalizowane, a nie potwierdzenia jego faktycznego położenia, organ powinien odmówić wydania zaświadczenia, ponieważ takie rozstrzygnięcie należy do procedury zgłoszeniowej lub pozwolenia na budowę, a nie do wydawania zaświadczeń.
Stan faktyczny
Strony wystąpiły o wydanie zaświadczenia o lokalizacji ogrodzenia na swojej działce od drogi gminnej. Po otrzymaniu zaświadczenia, które nie odpowiadało ich oczekiwaniom, wniosły o jego modyfikację lub wydanie nowego. Organy administracji odmówiły wydania zaświadczenia, uznając, że żądanie dotyczy rozstrzygnięcia spornej kwestii lokalizacji ogrodzenia, a nie potwierdzenia istniejącego stanu faktycznego lub prawnego, co wykracza poza kompetencje organu wydającego zaświadczenia. Strony wniosły skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Ibrom,, Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca), Protokolant Asystent sędziego Dorota Winiarczyk - Ożóg, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 13 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi K. W. i Z. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia o treści żądanej oddala skargę. Zaskarżonym do sądu postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2014 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L., po rozpatrzeniu zażalenia K. i Z. W. utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy N. z dnia [...] marca 2014 r., znak: [...], o odmowie wydania zaświadczenia o żądanej treści. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy: Pismem z dnia [...] listopada 2013 r. Z. W. wystąpił do Wójta Gminy N. o wydanie zaświadczenia o lokalizacji ogrodzenia na działce nr ewid. [...] w miejscowości G. L., od drogi gminnej. We wniosku podano, że zaświadczenie jest niezbędne w celu zgłoszenia budowy ogrodzenia. W dniu 28 listopada 2013 r. Wójt Gminy N. wydał zaświadczenie o lokalizacji ogrodzenia, w którym zaświadczył, że droga gminna działka nr ewid. [...] na wysokości działki nr [...] ma szerokość w liniach rozgraniczających 3,40 m od wschodniej granicy działki oraz 2,50 m od zachodniej granicy działki. Organ wskazał, że ogrodzenie należy zlokalizować w odległości 1,0 m od linii rozgraniczającej drogę gminą z działką nr [...]. Ze znajdującej się w aktach administracyjnych notatki służbowej wynika, że Z. W. po zapoznaniu się z treścią zaświadczenia odmówił jego odbioru. Pismem z dnia 16 grudnia 2013 r. pełnomocnik Z. i K. W. wystąpił o zmodyfikowanie zaświadczenia o lokalizacji ogrodzenia poprzez wskazanie, że ogrodzenie należy zlokalizować na wysokości linii rozgraniczającej działkę nr [...] z drogą gminną, tj. drogą nr [...], przy uwzględnieniu, że ogrodzenie nie będzie wykraczało poza własność Państwa W. W uzasadnieniu wskazano, że usytuowanie ogrodzenia zgodnie z wytycznymi wydanego zaświadczenia pozbawiałoby właścicieli 26 m nieruchomości. Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2013 r. Wójt Gminy N. odmówił modyfikacji zaświadczenia o treści żądanej. W uzasadnieniu organ powołał się na przepisy o ochronie przeciwpożarowej, które jego zdaniem uniemożliwiają modyfikację zaświadczenia w sposób żądany przez zainteresowanych, gdyż nie zostanie zachowania minimalna szerokość drogi pożarowej – 4 m (droga gminna, działka nr [...]). Po rozpoznaniu zażalenia zainteresowanych na powyższe postanowienie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. postanowieniem z dnia [...] lutego 2014 r., znak: [...], uchyliło zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że przepisy działu VII k.p.a. nie przewidują instytucji modyfikacji już wydanego zaświadczenia. Zainteresowany może wystąpić w każdym czasie o wydanie nowego zaświadczenia. Obowiązkiem organu I instancji było wezwanie pełnomocnika zainteresowanych do sprecyzowania charakteru jego wniosku z 16 grudnia 2013 r., w szczególności pod kątem ustalenia, czy stanowi on żądanie wydania nowego zaświadczenia o wskazanej w tym piśmie treści. Pismem z dnia 18 lutego 2014 r. Wójt Gminy N. wezwał Z. i K. W. do sprecyzowania charakteru wniosku z 16 grudnia 2013 r. Wezwanie wysłano zarówno do zainteresowanych, jak i ich pełnomocnika. W odpowiedzi, w dniu 20 lutego 2014 r. K. i Z. W. złożyli wniosek o wydanie zaświadczenia o lokalizacji ogrodzenia "na wysokości linii rozgraniczającej działkę nr ewid. [...] z drogą gminna, tj. działką ewid. [...]". We wniosku wskazali, że zaświadczenie niezbędne jest w celu zmiany ogrodzenia na nowe betonowe. Z kolei z kancelarii adwokackiej pełnomocnika zainteresowanych nadesłano informację, że adw. P. D. przebywa na urlopie poza granicami kraju, w konsekwencji czego kancelaria nie będzie precyzować wniosku złożonego w dniu 16 grudnia 2013 r. Postanowieniem z dnia [...] marca 2014 r. Wójt Gminy N. odmówił wydania zaświadczenia o żądanej treści. Organ uzasadnił odmowę faktem, że przedmiotowa droga ma szerokość zmienną i na wysokości posesji zainteresowanych szerokość ta wynosi od 2,5 do 3,4 m. Z uwagi na to, że droga stanowi dojazd do trzech gospodarstw rolnych organ stoi na stanowisku, że ze względów bezpieczeństwa i funkcjonalności korytarz komunikacyjnych nie może być mniejszy niż 4,0 m. W zażaleniu na powyższe postanowienie zainteresowani zarzucili, że Wójt nie sprecyzował, czy wniosek złożonych przez właścicieli traktuje jako nowy w sprawie, czy jako kontynuację sprawy przyjętej do ponownego rozpatrzenia. W pierwszej sytuacji postanowienie powinno być doręczone pełnomocnikowi, a nie zainteresowanym. W drugiej sytuacji, Wójt nie wykonał wytycznych SKO. Zaświadczenie powinno mieć charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny, ma stwierdzać stan prawny, a nie tworzyć go. Po rozpatrzeniu zażalenia, postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2014 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu postanowienia Kolegium odnosząc się do oświadczeń złożonych przez zainteresowanych i pełnomocnika po wezwaniu organu, uznało, że w rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z nowym wnioskiem zainteresowanych, bowiem ustanowiony przez nich pełnomocnik odmówił sprecyzowania wniosku wcześniejszego. Ponadto z treści pełnomocnictwa wynika, że został on ustanowiony jedynie dla prowadzenia sprawy z wcześniejszego wniosku. Do wniosku złożonego 20 lutego 2014 r. nie dołączono pełnomocnictwa, należy więc uznać, że skoro w sprawie został złożony nowy wniosek przez samych zainteresowanych, zaś ustanowiony poprzednio pełnomocnik odmówił podjęcia działań procesowych, co w konsekwencji powinno skutkować pozostawieniem wniosku bez rozpoznania (art.64 § 2 k.p.a.), to zainteresowani występują w niniejszej sprawie osobiście bez pełnomocnika. Zdaniem Kolegium, ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że kwestia istotna dla wydania żądanego zaświadczenia jest sporna, nie można wykluczyć bowiem sytuacji uznania budowy nowego ogrodzenia za nielegalną. W zażaleniu na postanowienie z dnia [...] grudnia 2013 r. pełnomocnik zainteresowanych przeprowadził polemikę z zapatrywaniem organu pierwszej instancji w kwestii wykładni przepisów przeciwpożarowych. Stwierdził, ze powołane przepisy odnoszą się do nieruchomości, na których znajdują się budynki, zaś nieruchomość zainteresowanych nie jest zabudowana. Do nieruchomości o nr [...] i [...] jest bezpośredni, swobodny i nieograniczony dostęp z głównej drogi asfaltowej o szerokości ponad 4 metry i w związku z tym brak jest uzasadnionych potrzeb poszerzania działki nr [...] kosztem działki Państwa W., co stanowi nieuzasadnione naruszenie prawa własności wnioskodawców. Powołując się na poglądy wyrażane w orzecznictwie Kolegium wskazało, że rolą zaświadczenia jest potwierdzenie określonych faktów lub okoliczności, a nie ich modyfikacja, uzupełnienie czy stworzenie nowych. Jeżeli problematyka, której dotyczy żądanie wydania zaświadczenia jest sporna, to nie jest możliwe wydanie zaświadczenia o treści wskazanej przez zainteresowanego. Nie jest też dopuszczalne wydanie zaświadczenia na podstawie informacji (dowodów) przedłożonych organowi administracji przez osobę zainteresowaną wydaniem zaświadczenia, bowiem przydatne do tego celu informacje powinny znajdować się w prowadzonych przez ten organ ewidencji, rejestrach bądź innych bazach danych znajdujących się w jego posiadaniu. W skardze do sądu administracyjnego pełnomocnik K. i Z. W. zarzucił naruszenie art. 64 § 2 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że strona nie wykonała wezwania organu do sprecyzowania wniosku z 16 grudnia 2013 r., skoro pełnomocnik z uwagi na urlop nie był w stanie zając stanowiska w sprawie, a stanowisko zajęte przez skarżących osobiście błędnie zostało potraktowane jako wniosek inicjujący nowe postępowanie. Naruszenia tego samego przepisu pełnomocnik upatruje również w pozostawieniu wniosku bez rozpoznania i nie powiadomieniu o tym ustanowionego w sprawie pełnomocnika skarżących. Pełnomocnik zarzucił także naruszenie art. 40 § 2 k.p.a. przez wysłanie przez organ I instancji pisma z 18 lutego 2014 r. do skarżących osobiście oraz pełnomocnika, a także poprzez brak doręczenia pełnomocnikowi postanowienia w przedmiocie wydania zaświadczenia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżone postanowienie nie jest dotknięte wadami prawnymi skutkującymi koniecznością jego uchylenia (stwierdzenia nieważności). Istotą sporu prawnego między skarżącymi a organami administracji, które orzekały w sprawie jest to, czy organy zgodnie z prawem odmówiły wydania zaświadczenia o treści żądanej przez strony. Na wstępie należy przypomnieć zasadnicze ramy prawne sporu. Zgodnie z art. 217 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej wydaje zaświadczenie na żądanie osoby ubiegającej się o nie. Zaświadczenie wydaje się, jeżeli urzędowego potwierdzenia określonych faktów lub stanu prawnego wymaga przepis prawa lub osoba ubiega się o zaświadczenie ze względu na swój interes prawny w urzędowym potwierdzeniu określonych faktów lub stanu prawnego (art. 217 § 2 k.p.a). Art. 218 § 1 k.p.a. nakłada obowiązek wydania zaświadczenia przez właściwy organ administracji, jeżeli określone fakty czy też stan prawny wynikają z prowadzonych przez ten organ ewidencji, rejestrów bądź z innych danych znajdujących się w posiadaniu tego organu. Odmowa wydania zaświadczenia bądź zaświadczenia o treści żądanej przez osobę ubiegającą się o nie następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie (art. 219 k.p.a.). W licznych orzeczeniach i wypowiedziach doktryny wielokrotnie podkreślano, że zaświadczenie jest czynnością materialno-techniczną i urzędowym potwierdzeniem określonych faktów lub stanu prawnego. Dlatego też zaświadczenie nie rozstrzyga o żadnych prawach lub obowiązkach, nie może też tworzyć nowej sytuacji prawnej. W żadnym wypadku nie przyznaje, nie stwierdza, jak i nie uznaje uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa powszechnie obowiązującego (por. przykładowo wyrok NSA z 1 lipca 2010 r., II OSK 594/10; wyrok NSA z 28 sierpnia 2013 r., I OSK 605/12; postanowienie NSA z 9 września 2014 r., II OSK 2340/14; wyrok WSA w Gdańsku z 8 maja 2014 r., II SA/Gd 147/14; wyrok WSA w Krakowie z 21 maja 2014 r., III SA/Kr 349/13; wyrok WSA w Poznaniu z 12 czerwca 2013 r., IV SA/Po 529/12; orzeczenia.nsa.gov.pl). W badanej sprawie skarżący domagali się wydania zaświadczenia o lokalizacji ogrodzenia od drogi gminnej, na działce będącej ich własnością (pierwotny wniosek z 21 listopada 2013 r.). Wyrażając niezadowolenie z wydanego im zaświadczenia (z 28 listopada 2013 r.) zażądali modyfikacji zaświadczenia poprzez wskazanie, że ogrodzenie należy zlokalizować na wysokości linii rozgraniczającej działkę nr ew. [...] z drogą gminną nr ew. [...] (pismo z 16 grudnia 2013 r., wniosek o wydanie zaświadczenia z 20 stycznia 2014 r.). Biorąc pod uwagę charakter zaświadczenia, który wyjaśniono wyżej, trzeba wskazać, że stanowi ono jedynie oświadczenie wiedzy, a nie woli. Wydając zaświadczenie organ jedynie stwierdza jakiś stan faktyczny czy prawny, a nie dokonuje jego modyfikacji poprzez ustalenie praw czy obowiązków strony. Nie można drogą zaświadczenia rozstrzygać sporów prawnych co do prawidłowości (zgodności z prawem) umiejscowienia ogrodzenia na działce. Ponadto należy przypomnieć, że zaświadczenie wydaje się wówczas, jeżeli urzędowego potwierdzenia określonych faktów lub stanu prawnego wymaga przepis prawa lub osoba ubiega się o zaświadczenie ze względu na swój interes prawny w urzędowym potwierdzeniu określonych faktów lub stanu prawnego (art. 217 § 2 k.p.a.). Oznacza to, że wydanie zaświadczenia o treści żądanej przez wnioskodawcę jest możliwe wówczas, gdy istnieje przepis prawny nakazujący potwierdzenie takich faktów lub stanu prawnego, lub też gdy potwierdzenie tych faktów lub stanu prawnego leży w interesie prawnym wnioskodawcy, czyli ma wpływ na sferę jego praw i obowiązków. W tym przypadku z oczywistych względów również musi zaistnieć oparty na przepisach prawa związek między zaświadczeniem a sytuacją prawną wnioskodawcy. Z pierwotnego wniosku o wydanie zaświadczenia wynika, że zaświadczenie miało służyć zgłoszeniu budowy ogrodzenia. W późniejszym wniosku z 20 lutego 2014 r. skarżący wskazali, że zaświadczenie jest niezbędne w celu zmiany ogrodzenia na nowe betonowe. Biorąc pod uwagę charakter zaświadczenia i obowiązujące przepisy, z których można wywodzić obowiązek uzyskania zaświadczenia tego rodzaju lub jego wpływ na sferę prawną skarżących w grę wchodzą dwie możliwości: po pierwsze zaświadczenie mogłoby stwierdzać stan faktyczny – sposób zlokalizowania istniejącego już na działce ogrodzenia, w oparciu o dane, którymi dysponuje Wójt. Po drugie, mogło chodzić o zaświadczenie dotyczące stanu prawnego – o wynikających z planu miejscowego wymogach prawnych co do lokalizacji ogrodzenia, przy czym w grę wchodzi albo sytuacja, gdy wnioskujący dopiero zamierza wybudować ogrodzenie i podlega obowiązkowi zgłoszenia budowy, względnie stara się o stwierdzenie zgodności lokalizacji już istniejącego ogrodzenia z planem miejscowym w procedurze legalizacji samowoli budowlanej (art. 49b ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane; Dz. U. z 2013 r., poz. 1409, ze zm.; dalej jako: Pr.bud.). Z aktualnie obowiązujących przepisów Prawa budowlanego wynika, że budowa ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i innych miejsc publicznych, nie wymaga pozwolenia na budowę, lecz zgłoszenia właściwemu organowi (art. 30 ust. 1 pkt 3 Pr.bud.). Art. 30 ust. 2 Pr.bud. wskazuje, że w zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Do zgłoszenia należy dołączyć oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, oraz, w zależności od potrzeb, odpowiednie szkice lub rysunki, a także pozwolenia, uzgodnienia i opinie wymagane odrębnymi przepisami. Nic w sprawie nie wskazuje, aby przedmiotem żądań skarżących było uzyskanie zaświadczenia o wymogach prawnych lokalizacji ogrodzenia wynikających z planu miejscowego, ani tym bardziej, że uzyskanie takiego zaświadczenia jest wymagane przepisami prawa w związku z toczącym się postępowaniem w sprawie legalizacji samowoli budowlanej (art. 49b ust. 2 pkt 3 Pr.bud.). Treść zmodyfikowanych żądań skarżących wskazuje, że chodzi im nie o określenie, jak ogrodzenie jest faktycznie zlokalizowane, ile o rozstrzygnięcie, jak powinno być zlokalizowane. Rozstrzyganie takiego zagadnienia nie jest możliwe w drodze zaświadczenia, które nie może kształtować praw czy obowiązków adresatów, a jedynie potwierdzać stan prawny czy faktyczny już istniejący. Kwestia tego, czy zamierzona lokalizacja ogrodzenia jest zgodna z wymogami prawnymi rozstrzygana jest w procedurze zgłoszeniowej, regulowanej przepisami Prawa budowlanego, która kończy się albo wydaniem decyzji administracyjnej, w której organ administracji architektoniczno-budowlanej (starosta) zgłasza sprzeciw wobec zgłoszonej inwestycji, albo też w ustawowym terminie takiego sprzeciwu nie wnosi, co skutkuje możliwością wykonywania zamierzonych robót budowlanych. W świetle powyższego w pełni prawidłowe są konkluzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego zawarte w zaskarżonym postanowieniu i oparte na odwołaniach do orzecznictwa, że nie można o żądaniach skarżących rozstrzygnąć poprzez wydanie zaświadczenia, bowiem nie jest to czynność adekwatna do tego. W skardze do sądu skupiono się na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, jednakże w ocenie sądu zarzuty nie są uzasadnione, względnie nie miały żadnego wpływu na wynik sprawy. Skarżący w pierwszej kolejności zarzucają naruszenie art. 64 § 2 k.p.a. w dwojaki sposób: po pierwsze, przez błędne uznanie, że skarżący nie wykonali wezwania do sprecyzowania wniosku i w konsekwencji do błędnego uznania, że złożyli nowy wniosek o wydanie zaświadczenia. Po drugie, przez pozostawienie wniosku bez rozpoznania bez powiadomienia o tym ustanowionego w sprawie pełnomocnika skarżących. Należy przypomnieć, że w myśl art. 64 § 2 k.p.a., jeżeli podanie nie czyni zadość innym [niż brakujący podpis - § 1] wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Przepis ten powszechnie stosuje się nie tylko do usuwania typowych braków formalnych podania, ale również w sytuacjach, kiedy uzasadnione wątpliwości budzi treść żądań strony, jej rzeczywista wola. W wyniku zażalenia skarżących na pierwsze postanowienie o odmowie wydania zaświadczenia (z dnia [...] grudnia 2013 r.), Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło owo postanowienie, wytykając organowi I instancji właśnie brak wezwania do sprecyzowania wniosku o modyfikację wydanego zaświadczenia i wskazując konieczność podjęcia czynności w tym zakresie. Kierując się tymi wytycznymi organ I instancji wezwał zarówno strony, jak i ich pełnomocnika do sprecyzowania charakteru pisma z 16 grudnia 2013, w szczególności, przez wyjaśnienie, czy jest on żądaniem wydania nowego zaświadczenia. Odpowiedzią na to wezwanie były dwa pisma: pismo K. W. i Z. W. z dnia 20 stycznia 2014 r. – wniosek o wydanie zaświadczenia, którego treść odpowiadała w istocie wnioskowi o modyfikację wydanego zaświadczenia z 16 grudnia 2013 r. oraz pismo adwokat P. H., działającej z substytucji pełnomocnika skarżących, informujące, że mecenas P. D. przebywa na urlopie za granicą i wniosek z 16 grudnia 2013 r. nie zostanie sprecyzowany. W ocenie sądu w tej sytuacji prawidłowo organ I instancji przyjął, że rzeczywistą wolą skarżących jest uzyskanie nowego zaświadczenia, o treści wskazanej w piśmie z 20 stycznia 2014 r. Sprawa pierwotnego wniosku o wydanie zaświadczenia - z dnia 21 listopada 2013 r. została załatwiona wydaniem zaświadczenia z 28 listopada 2013 r. Zaświadczenie jako akt wiedzy nie tworzy stanu powagi rzeczy osądzonej i strona niezadowolona z treści uzyskanego zaświadczenia może bez przeszkód żądać wydania nowego zaświadczenia, którego treść będzie odpowiadać jej żądaniom. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują procedury "modyfikacji" wydanego zaświadczenia – taki wniosek (vide: pismo pełnomocnika skarżących z dnia 16 grudnia 2013 r.) powinien być potraktowany jako wniosek o wydanie nowego zaświadczenia, o innej treści. Z uwagi na wątpliwości co do rzeczywistej woli stron zasadne było wezwanie do wyjaśnienia tej kwestii. Z odpowiedzi skarżących jasno wynikało, że ich wolą jest uzyskanie zaświadczenia, w którym zostanie wskazane, że ogrodzenie ma być zlokalizowane na wysokości linii rozgraniczającej działkę nr [...] z drogą gminną (działka nr [...]). Biorąc pod uwagę tożsamość treści żądań można było przyjąć, że pisma z 16 grudnia 2013 r. i z 20 stycznia 2014 r. tworzą w istocie jeden i ten sam wniosek o wydanie nowego zaświadczenia o wyżej wskazanej treści. Należało zatem wydać nowe zaświadczenie lub odmówić jego wydania, przy czym trzeba było też przyjąć, że skarżący są reprezentowani przez pełnomocnika, który złożył pismo z 16 grudnia 2013 r. Działania organu I instancji wskazują, że z uwagi na odmowę wyjaśnienia istoty żądania przez pełnomocnika (jego substytuta) zdecydował się pozostawić pismo z 16 grudnia 2013 r. bez rozpoznania. Trafnie jednak podnoszą skarżący, że należało poinformować o tym fakcie pełnomocnika – skierować do niego pismo informujące. Jest to niewątpliwie uchybienie procesowe, nie miało jednak wpływu na wynik sprawy, bowiem nie wpłynęło w żaden sposób na merytoryczne rozstrzygnięcie, a wniosek stron został rozpatrzony (choć odmownie), więc ich prawa procesowe nie zostały w istotnym stopniu naruszone. Na marginesie należy jednak wskazać, że działanie pełnomocnika i jego substytuta dotyczące wezwania organu również nie były prawidłowe. Pełnomocnik wyjeżdżający na urlop powinien zadbać, aby osoba zastępująca go była w stanie podjąć podstawowe, niecierpiące zwłoki czynności. Zastępujący pełnomocnika substytut nie powinien odmawiać ustosunkowania się do wezwania organu, lecz w razie braku możliwości złożenia wyjaśnień, wystąpić o przedłużenie terminu, do czasu powrotu pełnomocnika. Takie działania należą do wymogów należytej staranności w prowadzeniu cudzych spraw. Drugi z zarzutów procesowych podnoszonych w skardze odnosi się do nieprawidłowego doręczenia pism – wezwania z 18 lutego 2014 r. oraz postanowienia w przedmiocie wydania zaświadczenia. Rzeczywiście, w sytuacji gdy strona działa przez pełnomocnika pisma należy doręczać temu pełnomocnikowi. Wezwanie z 18 lutego 2014 r. należało doręczyć pełnomocnikowi. Nie można jednak traktować wezwania samych stron jako błędu i to istotnego. Co więcej – wezwanie skarżących okazało się dobrym krokiem, gdyż wobec odmowy udzielenia odpowiedzi przez substytuta pełnomocnika, pismo skarżących, stanowiące odpowiedź na wezwanie pozwoliło nadać właściwy bieg sprawie. Brak doręczenia pełnomocnikowi postanowienia z dnia 6 marca 2014 r. o odmowie wydania zaświadczenia wynikał z faktu, że organ przyjął, iż wniosek złożony przez skarżących w dniu 20 stycznia 2014 r. jest wnioskiem w nowej sprawie, gdzie skarżący działają już osobiście, bowiem pełnomocnictwo dotyczyło poprzedniego wniosku, który pozostawiono bez rozpatrzenia. Należy zauważyć, że poprzedni wniosek został złożony przez Z. W., natomiast wniosek nowy przez K. W. i Z. W. Przy takich założeniach działania organu były prawidłowe, aczkolwiek błąd organu I instancji zaistniał wcześniej – jak wskazano wyżej – należało przyjąć, że pisma z 16 grudnia 2013 r. i z 20 stycznia 2014 r. tworzą w istocie jednej i ten sam wniosek o wydanie nowego zaświadczenia. Jak wyjaśniono wyżej, uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło