II OSK 1229/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-13

Skład orzekający: Zofia Flasińska, Andrzej Jurkiewicz, Mirosław Gdesz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sprawie o pozwolenie na budowę zewnętrznej instalacji wodociągowej ze studni wraz z jej obudową oraz zewnętrznej instalacji energetycznej zasilającej pompę studni, osoba, której nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, ma przymiot strony w postępowaniu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że osoba, której nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji (w tym przypadku budowy studni głębinowej i instalacji z nią związanych), powinna być uznana za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Brak przyznania statusu strony takiej osobie stanowi naruszenie przepisów prawa, co uzasadnia uchylenie decyzji administracyjnych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę zewnętrznej instalacji wodociągowej ze studni wraz z jej obudową oraz zewnętrznej instalacji energetycznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody Lubelskiego odmawiającą uchylenia decyzji Starosty udzielającej pozwolenia, uznając, że skarżący W.W. powinien być uznany za stronę postępowania, ponieważ jego nieruchomość znajdowała się w obszarze oddziaływania inwestycji. Wojewoda Lubelski wniósł skargę kasacyjną, kwestionując przyznanie W.W. statusu strony oraz sposób zastosowania przepisów k.p.a. przez WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Wojewody Lubelskiego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędzia del. WSA Mirosław Gdesz Protokolant starszy asystent sędziego Elżbieta Granatowska po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wojewody Lubelskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 13 stycznia 2015 r. sygn. akt II SA/Lu 560/14 w sprawie ze skargi W.W. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji dotyczącej udzielenia pozwolenia na wykonywanie robót budowlanych oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 13 stycznia 2015 r. sygn. akt II SA/Lu 560/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, w sprawie ze skargi W.W. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji dotyczącej udzielenia pozwolenia na wykonanie robót budowlanych, uchylił ww. zaskarżoną decyzję oraz decyzję Starosty Lubelskiego z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] i zasądził od organu na rzecz skarżącego 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach sprawy: Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] znak [...] Starosta Lubelski zatwierdził projekt budowlany i udzielił D. i A.L. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych zewnętrznej instalacji wodociągowej ze studni wraz z jej obudową oraz zewnętrznej instalacji energetycznej zasilającej pompę studni, na działkach nr [...] i [...] w miejscowości [...], gmina [...]. Na skutek pisma W.W., postanowieniem z dnia [...] marca 2013 r. Starosta Lubelski wznowił postępowanie w sprawie, a następnie decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. odmówił uchylenia ww. decyzji z dnia [...] listopada 2012 r. W związku z wniesionym odwołaniem, decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r., na podstawie art. 80 ust. 1 pkt 2, art. 81 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. (Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Wojewoda Lubelski utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Starosty Lubelskiego. W jego ocenie zarówno wznowienie postępowania (ustawowy termin do złożenia wniosku należy uznać za zachowany), jak i kończąca je decyzja są prawidłowe. Dalej, powołując się na treść art. 28 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 i art. 3 ust. 1 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, organ ten wskazał, że w sprawie o pozwolenie na budowę na potrzeby konkretnej inwestycji należy każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczyć teren w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego. Zdaniem Wojewody w tej sprawie nie można uznać, aby planowana inwestycja wprowadzała ograniczenia w zabudowie sąsiednich nieruchomości, co oznacza brak prawnych powodów uzasadniających powiększenie tego obszaru o działki nr ewid. [...],[...],[...] i [...], stanowiący własność wnioskodawcy. Na terenie obejmującym działki nr ewid. [...] i [...] obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego gminy [...], zatwierdzony uchwałą nr XVII/299/04 z dnia 12 stycznia 2004 r. (Dz.Urz. Woj. Lub. Nr 50 poz. 1007). Z tego planu wynika, że działka nr ewid. [...] położona jest w terenie zabudowy zagrodowej MR z dopuszczeniem do zabudowy jednorodzinnej MN, natomiast działka nr ewid. [...] w terenie zabudowy jednorodzinnej MN. Ustalono także, że w chwili obecnej brak jest technicznych możliwości świadczenia usług dostawy wody z sieci wodociągowej, plan miejscowy nie zakazuje budowy studni, a zatem nie można odmówić inwestorowi pozwolenia na realizację inwestycji. Brak zaopatrzenia nieruchomości w wodę uniemożliwi inwestorowi korzystanie z niej zgodnie z przeznaczeniem (zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna). Nadto Wojewoda wskazał, że druga z przyczyn wznowienia postępowania wymieniona we wniosku, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. (dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe) nie została przez skarżącego w żaden sposób udokumentowana i wyjaśniona. W złożonej do sądu skardze W.W. zarzucił decyzji Wojewody naruszenie szeregu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy Prawo budowlane, ustawy Prawo wodne, ustawy Prawo geologiczne i górnicze, ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz Kodeksu cywilnego i Kodeksu karnego. W uzasadnieniu wskazał m.in., że w postępowaniu o pozwolenie na budowę domu jednorodzinnego na spornej działce miał przymiot strony. Skoro omawiana w tej sprawie inwestycja jest kontynuacją budowy domu, to nie ma podstaw by teraz odmówić mu przymiotu strony. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Lubelski podtrzymał swoje dotychczasowe argumenty i wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wniesiona skarga zasługiwała na uwzględnienie. W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, że argumentacja zastosowana przez Wojewodę, a wcześniej przez Starostę Lubelskiego opiera się na założeniu, że w sprawie nie zachodzą przesłanki wznowieniowe określone w art. 145 § 1 pkt 1 i 4 k.p.a., co w efekcie, stosownie do art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. doprowadziło do odmowy uchylenia decyzji z dnia [...] listopada 2012 r. o pozwoleniu na budowę zewnętrznej instalacji wodociągowej ze studni wraz z jej obudową oraz zewnętrznej instalacji energetycznej zasilającej pompę studni na działkach nr [...] i [...]. Zdaniem Sądu na akceptację nie zasługuje argumentacja pozwalająca na wykluczenie przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., wg którego wznawia się postępowanie gdy strona bez własnej winy nie brała w nim udziału. Wskazując na przepisy art. 28 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane Sąd wyjaśnił, iż przyjmuje się, że przepis art. 28 ust. 2 ww. ustawy zawęża tylko, ale nie powoduje że art. 28 k.p.a. jest całkowicie wyłączony w zakresie ustalania stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. W orzecznictwie i doktrynie wyrażany jest pogląd, według którego przepis art. 28 k.p.a. ma zastosowanie w sprawie pozwolenia na budowę, gdyż na jego podstawie jedynie posiłkowo ustala się interes prawny podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Następnie Sąd wskazał, że skarżący podawał, iż na nieruchomości inwestorów znajduje się wybudowany przez niego wodociąg, czego w decyzji nie zakwestionowano i zgłaszał obawy co do właściwego wykonania planowanych robót budowlanych. Na mapie do celów projektowych stanowiącej załącznik nr 1 do decyzji z dnia [...] listopada 2012 r. wspomniany wodociąg (w90) biegnie przez działki inwestorów do budynków na działkach nr [...],[...], oraz przez działki nr [...],[...] i [...]. Na działkach inwestorów przecina planowane przyłącze do budynku mieszkalnego. W tej sytuacji żądanie uznania skarżącego za stronę postępowania miało uzasadnione podstawy. Zaznaczyć również trzeba, że za uznaniem skarżącego za stronę postępowania przemawiają wątpliwości związane z samą inwestycją. Wprawdzie decyzja dotyczy budowy zewnętrznej instalacji wodociągowej ze studni wraz z jej obudową oraz zewnętrznej instalacji energetycznej zasilającej pompę studni, to z uzasadnienia decyzji wynika, że chodzi tu również o budowę samej studni głębinowej o głębokości mniejszej niż 30 m. Również według załączonej do projektu budowlanego mapy oraz rysunku opisującego profil zewnętrzny instalacji wodociągowej wynika, że przedmiotem inwestycji jest budowa studni głębinowej o głębokości 20 m, oznaczonej na rysunku i mapie jako obiekt projektowany. Budowa studni wymaga natomiast zachowania odpowiednich odległości wskazanych w § 31 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, co może wpływać na sposób zagospodarowania sąsiednich nieruchomości. Przyznanie skarżącemu statusu strony nie oznacza natomiast, co oczywiste, w żadnym razie uwzględnienia zgłaszanych uwag. W efekcie jednak, w ocenie Sądu, organy rozpoznające sprawę nie mogły odmówić uchylenia decyzji powołując się na art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., który znajduje zastosowanie w razie stwierdzenia braku przesłanek wznowieniowych. Nie tylko bowiem nie upłynęły wskazane w § 1 art. 146 terminy, ale również nie jest spełniony warunek koncentrujący się na wykazaniu, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej (art. 146 § 2 k.p.a.). Zdaniem Sądu nic nie wskazuje na to, aby ustawodawca mówiąc w art. 29 ust. 2 pkt 10 ustawy Prawo budowlane o obudowie ujęcia wód podziemnych, miał na uwadze jedynie część nadziemną studni. Nie wydaje się racjonalne, aby ustawodawca zakładał, że studnie będą budowane niejako w dwóch etapach. W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę treść art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane należy przyjąć, że samo wywiercenie otworu lub wykopanie studni nie jest poddane rygorom uzyskania zgody władzy budowlanej, natomiast wyprowadzenie elementów studni ponad powierzchnię terenu i wykonanie obudowy wymaga zgłoszenia o którym mowa w art. 29 ust. 2 pkt 10 ww. ustawy z zachowaniem warunków określonych w § 30-33 wspomnianego rozporządzenia. "Wobec powyższego, jeżeli studnie wymienione w art. 124 pkt 5 ustawy Prawo wodne są wykonywane na potrzeby zwykłego korzystania z wód z ujęć o głębokości do 30 m w celu zaspokojeniu potrzeb własnego gospodarstwa domowego stanowią urządzenia budowlane niewymagające pozwolenia na budowę". W przekonaniu Sądu przyjęcie poglądu przeciwnego, a mianowicie, iż na wykonanie obudowy studni wystarczające jest zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych, a na wywiercenie otworu lub wykopanie studni potrzebne jest pozwolenie na budowę przeczyłoby zasadzie wyrażonej w art. 33 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, iż pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. Jednocześnie Sąd zaznaczył, że powyższy pogląd odnosi się tylko do budowy urządzeń budowlanych związanych z budynkami, tj. ujęć wód podziemnych związanych ze zwykłym korzystaniem z wody na potrzeby gospodarstw, o których mowa w art. 36 ust. 2 i ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 124 pkt 5 ustawy Prawo wodne. Powołując się na rozbieżne stanowiska w tym zakresie Sąd przyznał, że mimo sygnalizowanych rozbieżności nie mają one dla rozstrzygnięcia sporu większego znaczenia. Którykolwiek bowiem z przytoczonych w uzasadnieniu poglądów przyjąć, istotne jest, że budowa studni nie wymaga pozwolenia na budowę, ale co najwyżej zgłoszenia. Jeśli zaś dla prawidłowego z niej korzystania niezbędne jest doprowadzenie przyłącza energetycznego dla zasilenia pompy oraz przyłącza wodociągowego dla doprowadzenia wody do budynku, także ich wykonanie wymaga jedynie zgłoszenia (art. 29 ust. 1 pkt 20), przy czym możliwe jest zastosowanie trybu określonego w art. 29a ustawy Prawo budowlane. Do inwestora należy, które z tych rozwiązań zastosuje. W każdym zaś razie w świetle powołanych rozwiązań zastosowanie art. 146 § 2 k.p.a., jako oparcia dla odmowy uchylenia dotychczasowej decyzji także nie może mieć miejsca, skoro decyzja dotychczasowa dotyczyła udzielenia pozwolenia na budowę. Z tych powodów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", Sąd uchylił zarówno zaskarżoną decyzję jak i poprzedzającą ją decyzję Starosty Lubelskiego. Nadto za trafne Sąd uznał stanowisko organów co do braku podstaw do przyjęcia, że w sprawie miały miejsce przypadki z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a. Inwestorzy są jedynymi właścicielami nieruchomości na której planowana jest realizacja inwestycji. Natomiast nieuwzględnienie interesu skarżącego związanego z lokalizacją wodociągu na działce nr [...], czego efektem miało być ograniczenie prawa własności inwestorów, nie prowadzi do wniosku o fałszowaniu jakichkolwiek dokumentów. Ponadto Sąd zaznaczył, że wniosek o wznowienie postępowania nie wskazywał na podstawę z art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a., co oznacza, że organ nie miał obowiązku badania jej z urzędu oraz iż sam fakt brania przez pracownika udziału w innych postępowaniach dotyczących tej samej osoby nie uzasadnienia wniosku o konieczności jego wyłączenia w tej sprawie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Wojewoda Lubelski domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, bądź uchylenia zaskarżonego wyroku i oddalenia skargi oraz zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj.: 1/ art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że skarżący jest stroną w postępowaniu w sprawie udzielenia inwestorom pozwolenia na wykonanie robót budowlanych: zewnętrznej instalacji wodociągowej ze studni wraz z jej obudową oraz zewnętrznej instalacji energetycznej zasilającej pompę studni na działkach nr ewid. [...] i [...]; 2/ art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie polegające na ustaleniu, że organy administracji powinny uchylić decyzję Starosty Lubelskiego z dnia [...] listopada 2012 r. dotyczącą udzielenia inwestorom pozwolenia na wykonanie robót budowlanych: zewnętrznej instalacji wodociągowej ze studni wraz z jej obudową oraz zewnętrznej instalacji energetycznej zasilającej pompę studni na działkach nr ewid. [...] i [...] i wydać nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy. W uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego skarżący kasacyjnie zawarł argumenty na poparcie przytoczonych wyżej podstaw. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie jako nieopartej na usprawiedliwionych podstawach. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził zaistnienia żadnej z przesłanek nieważności postępowania o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem stosownie do § 1 tego przepisu rozpoznał sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Zaś tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem wyrok Sądu pierwszej instancji co do zasady odpowiada prawu. Wyjaśniając przesłanki oddalenia wniesionej skargi kasacyjnej zauważyć należy, iż w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Naruszenia ww. przepisów przez Sąd Wojewoda Lubelski upatruje w niezasadnym przyznaniu skarżącemu przymiotu strony w niniejszym postępowaniu administracyjnym. Z powyższym poglądem, w realiach tej konkretnej sprawy, nie sposób się zgodzić. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie w której ją wydano było dotknięte kwalifikowaną wadą przewidzianą w art. 145 § 1 k.p.a. bądź zachodzi przesłanka określona w tym przepisie. Przy czym przypomnieć należy, że w postępowaniu w sprawie wznowienia postępowania mamy do czynienia z tą samą stroną co w postępowaniu zwykłym, przy uwzględnieniu kwestii dotyczących przeniesienia/przejęcia praw i obowiązków wynikających z decyzji ostatecznej, której dotyczy wniosek o wznowienie. Stronami tego postępowania są podmioty, które uczestniczyły w tym postępowaniu zwykłym, jak i podmioty, które powinny uczestniczyć, lecz nie brały w nim udziału (porównaj: wyrok NSA z dnia 7.12.2016 r. II OSK 1201/16). W niniejszej sprawie niekwestionowane jest, że skarżący nie brał udziału w postępowaniu zakończonym decyzją nr [...] Starosty Powiatowego w L. Kwestią sporną jest zaś to czy udział ten winien być mu zapewniony. Przedmiotową decyzją Starosta Lubelski zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorem "pozwolenia na wykonanie robót budowlanych: zewnętrznej instalacji wodociągowej ze studni wraz z jej obudową oraz zewnętrznej instalacji energetycznej zasilającej pompę studni na działkach nr ew. [...] i [...]". Z treści tej decyzji oraz projektu budowlano-wykonawczego wynika, że pozwolenie na budowę zostało udzielone na wykonanie robót budowlanych obejmujących wykonanie studni głębinowej wraz z zewnętrzną instalacją wodociągową oraz zewnętrzną instalacją elektryczną. Przepis art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane stanowi, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. A zatem, dla ustalenia czy skarżący powinien mieć przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją nr [...] należało wyjaśnić czy nieruchomości skarżącego znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Zdaniem Wojewody obszar oddziaływania przedmiotowej inwestycji zamyka się w granicach działek inwestora. Skoro działki skarżącego nie są położone w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji, to skarżącemu nie przysługuje w tej sprawie administracyjnej przymiot strony. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można się zgodzić z poglądem, że nieruchomości skarżącego położone są poza obszarem oddziaływania obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu na datę wydania decyzji nr [...]). Takimi przepisami odrębnymi mogą być m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. § 31 ust. 1 ww. rozporządzenia ustanawia minimalne odległości w jakiej winna znajdować się studnia dostarczająca wodę przeznaczoną do spożycia przez ludzi, niewymagająca, zgodnie z przepisami dotyczącymi ochrony ujęć i źródeł wodnych, ustanowienia strefy ochronnej, od określonych obiektów, miejsc czy urządzeń oraz granicy działki. Największe odległości oddalenia studni o jakich mówi ten przepis od wskazanych tam obiektów czy urządzeń to 30 m (pkt 4) i 70 m (pkt 5). I nie ma tutaj znaczenia czy normy § 31 ust. 1 w tym konkretnym stanie faktycznym zostały naruszone. Przepis art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane wskazuje na ograniczenia w zagospodarowaniu terenu wyznaczonego w otoczeniu obiektu budowlanego, wynikające z przepisów odrębnych. Przy czym należy mieć na uwadze, że do obszaru oddziaływania obiektu w rozumieniu tego przepisu zalicza się także teren, na którym uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach dopuszczalnych, określonych przez przepisy prawa (porównaj: wyrok NSA z 15.07.2016 r. II OSK 2759/14, LEX nr 2102233). W tym miejscu przypomnieć trzeba, że o interesie prawnym właścicieli nieruchomości nie decyduje fakt, iż dwie działki graniczą ze sobą bezpośrednio, lecz to, że jedna z nich znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji lokalizowanej na drugiej działce. W najbliższym sąsiedztwie działek inwestora znajdują się także działki należące do skarżącego. I nie są to tylko działki pełniące funkcję dróg. Ze znajdującej się w aktach sprawy mapy wynika, że np. działka nr [...] (współwłasność skarżącego) jest działką zabudowaną, oddzieloną od działki na której ma powstać studnia wąskim pasem gruntu. W tej sytuacji stwierdzić należy, że chociażby ww. działka skarżącego znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. A zatem skarżący jako właściciel nieruchomości znajdujących się w otoczeniu projektowanego obiektu, jako podmiot którego poszanowanie interesów nakazuje art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, winien mieć możliwość sprawdzenia czy w związku z tą inwestycją w przyszłości na jego działkach nie będzie potrzeby wprowadzania ograniczeń w zagospodarowaniu terenu na podstawie przepisów odrębnych. Natomiast stanowisko Sądu pierwszej instancji co do konieczności zastosowania przez organ art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. należy ocenić jako co najmniej przedwczesne. A więc w tym zakresie za zasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. w sposób opisany w punkcie 2 skargi kasacyjnej. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd pierwszej instancji przesądził, iż ponownie rozpoznając sprawę organ musi zastosować normę art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż art. 151 § 2 k.p.a. nie może zostać zastosowany, a to dlatego że w sprawie nie zaistniał żaden z wyjątków o którym mowa w art. 146 k.p.a., w tym warunek, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, łącząc to z tym, że w ocenie Sądu na budowę przedmiotowej inwestycji wymagane jest zgłoszenie, a nie pozwolenie na budowę. Tego poglądu Sądu pierwszej instancji Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela. Zdaniem Sądu rozpoznającego skargę kasacyjną, w odniesieniu do przedmiotowej inwestycji trafnie organy stwierdziły, że jej realizacja winna być poprzedzona uzyskaniem pozwolenia na budowę. Z treści art. 29 ust. 1 pkt 20 ustawy Prawo budowlane wynika, że pozwolenia na budowę nie wymaga budowa przyłączy: elektroenergetycznych, wodociągowych, kanalizacyjnych, gazowych, cieplnych i telekomunikacyjnych, a z art. 29 ust. 2 pkt 10 tej ustawy, iż pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na: wykonywaniu ujęć wód śródlądowych powierzchniowych o wydajności poniżej 50 m3/h oraz obudowy ujęć wód podziemnych. Na powyższe roboty zasadniczo wymagane jest zgłoszenie, co wynika odpowiednio z art. 30 ust. 1 pkt 1a w zastrzeżeniem art. 29a ustawy Prawo budowlane oraz art. 30 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Tymczasem przedmiotem wniosku nie były same przyłącza, czy wykonanie ujęcia wody, ale cała instalacja składająca się ze studni, zewnętrznej instalacji wodociągowej i energetycznej zasilającej pompę studni. A taka inwestycja nie została już zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. O tym jak należy rozumieć pojęcie przyłącza wodociągowego wskazuje art. 2 pkt 6 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, a definicję przyłącza na gruncie Prawa energetycznego zawiera § 2 pkt 15 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 4 maja 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego. Pierwszy ze wskazanych przepisów stanowi, że przyłącze wodociągowe to odcinek przewodu łączącego sieć wodociągową z wewnętrzną instalacją wodociągową w nieruchomości odbiorcy usług wraz z zaworem za wodomierzem głównym. Natomiast druga ze wskazanych norm stanowi, że przyłącze to odcinek lub element sieci służący do połączenia urządzeń, instalacji lub sieci podmiotu, o wymaganej przez niego mocy przyłączeniowej, z pozostałą częścią sieci przedsiębiorstwa energetycznego świadczącego na rzecz podmiotu przyłączanego usługę przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego projektowane w tej sprawie instalacje nie mieszczą się w pojęciu przyłączy. W efekcie wskazać należy, że zasadniczo wyrok Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu, chociaż jego uzasadnienie w przeważającej części nie zostało zaakceptowane przez Naczelny Sąd Administracyjny. Stąd też skarga kasacyjna, mimo częściowej zasadności, została oddalona. Zaakcentować należy, że Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, wbrew ocenie organów, co do przysługiwania skarżącemu w sprawie zakończonej decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. statusu strony. Z tego też względu trafnie Sąd pierwszej instancji wyeliminował z obrotu zarówno decyzję kontrolowaną, jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Dlatego też, na mocy art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło