I OSK 1594/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-12-22
Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Aleksandra Łaskarzewska, Jerzy Bortkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samo wszczęcie postępowania karnego przeciwko funkcjonariuszowi Policji, niezależnie od jego ostatecznego wyniku, może stanowić samoistną przesłankę do zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z uwagi na ważny interes służby?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo wszczęcie postępowania karnego przeciwko funkcjonariuszowi Policji nie jest samoistną przesłanką do zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Jednakże, w analizowanej sprawie, decyzja o zwolnieniu została podjęta nie tylko na podstawie wszczęcia postępowania karnego, ale również po wydaniu nieprawomocnego wyroku skazującego, przedstawieniu nowych zarzutów karnych oraz negatywnej ocenie służbowej. Te okoliczności, w połączeniu z rygorystycznymi wymaganiami stawianymi funkcjonariuszom Policji, uzasadniały uznanie, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z ważnym interesem Policji.Stan faktyczny
Skarżący, P. L., został zwolniony ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Podstawą zwolnienia były m.in. nieprawomocny wyrok skazujący za kierowanie gróźb karalnych i przekroczenie uprawnień, a także nowe zarzuty udziału w pobiciu. Skarżący kwestionował zasadność zwolnienia, argumentując m.in. błędną wykładnię i zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy oraz naruszenie przepisów postępowania. Zarówno organy administracji, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznały zwolnienie za zasadne, wskazując na ważny interes służby. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną wniesioną przez skarżącego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędziowie: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędzia del. WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) Protokolant st. asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 lutego 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 1031/14 w sprawie ze skargi P. L. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE:
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 3 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Wa 1031/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę P. L. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji
Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku przedstawił następujący stan faktyczny sprawy:
Wnioskiem z dnia 15 listopada 2013 r. Komendant Powiatowy Policji w [...] wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o zwolnienie st. sierż. P. L., ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), zwanej dalej: "ustawą".
. W uzasadnieniu wniosku powołał się m. in. na prowadzone wobec policjanta w ostatnich latach postępowania dyscyplinarnego oraz fakt nieprawomocnego skazania wymienionego wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] października 2013 r.
Pismem z 11 grudnia 2013 r. Przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa [...] poinformował, że Zarząd Wojewódzki kwestię zwolnienia st. sierż. P. L., zwanego dalej: "skarżącym", ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy pozostawia decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...].
Rozkazem personalnym z dnia [...] stycznia 2014 r. [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, zwolnił skarżącego ze służby w Policji z dniem 14 lutego 2014 r. Decyzji nadał rygor natychmiastowej wykonalności.
Argumentując zapadłe rozstrzygnięcie organ I instancji powołał się m. in. na fakt prowadzenia przeciwko policjantowi postępowania karnego, w którym przedstawiono mu zarzuty popełnienia przestępstw określonych w art. 190 § 1 oraz 231 § 1 k.k. tj. kierowania gróźb karalnych pod adresem byłej żony i jej partnera oraz dokonywania nielegalnych sprawdzeń w policyjnych systemach elektronicznych. Wskazał przy tym, że w wymienionym postępowaniu zapadł nieprawomocny wyrok skazujący. Dodatkowo powołał się na argumentację przedstawioną we wniosku Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia 15 listopada 2013 r., w tym w opinii służbowej z dnia [...] października 2013 r., w której oceniając okres służby skarżącego od dnia 3 maja 2012 r. do dnia 21 października 2013 r. stwierdzono nieprzydatność wymienionego policjanta do służby.
Komendant Wojewódzki Policji w [...], w świetle całokształtu okoliczności przedmiotowej sprawy stwierdził, że, nie jest możliwe kontynuowanie przez st. sierż. P. L. służby w Policji bez uszczerbku dla jej ważnych interesów. Tym samym konieczne stało się rozwiązanie z wymienionym policjantem stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy.
W odwołaniu od rozkazu personalnego z dnia [...] stycznia 2014 r. skarżący wniósł o jego uchylenie. Podniósł zarzut niewłaściwego zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy oraz naruszenia art. 77 § 1 w zw. z art. 80 oraz art. 7, art. 10 i art. 108 § 1 k.p.a.
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy ww. rozkaz personalny.
W uzasadnieniu powyższego rozkazu personalnego organ wskazał, iż na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, można zwolnić ze służby tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, przy czym przesłanka ważnego interesu służby powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę.
Organ II instancji podkreślił, iż policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych, zaś Policja, jako formacja służąca społeczeństwu przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego, jest jedną z tych instytucji, która dysponuje bardzo dolegliwymi dla obywateli środkami realizacji władzy państwowej.
Mając powyższe na względzie organ uznał za uprawniony pogląd, iż ważny interes służby wymaga, aby z uwagi na cele realizowane przez Policję, służbę w niej pełniły tylko osoby o nieposzlakowanej opinii, zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy. W konsekwencji już samo podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowanie karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby". Policjant, któremu postawiono zarzut popełnienia przestępstwa umyślnego, ściganego z oskarżenia publicznego, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Traci on również autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków.
W przedmiotowej sprawie ustalono, iż skarżący został oskarżony o to, że 20 listopada i 31 grudnia 2010 r. kierował groźby karalne pozbawienia życia B. L. wobec wymienionego i byłej żony J. D., tj. o czyn z art. 190 § 1 k.k. oraz w dniu 7 października 2010 r. jako funkcjonariusz przekroczył swoje uprawnienia wynikające z ustawy i innych regulacji dotyczących użytkowania policyjnych systemów elektronicznych oraz przekazywania informacji i zasad korzystania przez policjantów i pracowników Policji z zasobów informacyjnych Krajowego Systemu Informacyjnego Policji, w ten sposób, że dokonywał bezpodstawnych sprawdzeń B. L. w bazach CEPIK, KSIP i PESEL oraz w systemie Poszukiwawczym Policji, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. Wyrokiem z dnia [...] października 2013 r. sygn. akt [...] Sąd Rejonowy w [...] Wydział Karny uznał skarżącego za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzył karę łączną jednego roku pozbawienia wolności, jednocześnie warunkowo zawieszając orzeczoną karę na okres próby wynoszący trzy lata. Powołany wyrok w dacie orzekania był nieprawomocny.
Dodatkowo Prokuratura Rejonowa w [...] wydała w dniu [...] stycznia 2014 r. wobec skarżącego postanowienie, w którym przedstawiono policjantowi zarzuty o tym, że w dniu 9 października 2013 r. na jezdni ul. [...] w [...], działając wspólnie i w porozumieniu z M. G., brał udział w pobiciu B. D. w wyniku czego naraził B. D. na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego w art. 157 § 1 k.k. i spowodował u niego obrażenia naruszające czynności narządów ciała pokrzywdzonego nie dłuższy niż 7 dni, przy czym przemoc, polegającą na uderzaniu rękoma i kopaniu stosował wobec B. D. także w celu zmuszenia go do określonego zachowania, polegającego na podaniu swoich danych osobowych w postaci imienia i nazwiska, tj. o czyn z art. 158 § 1 w zb. z art. 157 § 2 w zb. z art. 191 § 1 w zw. z art. 11 § 2 k.k.
W ocenie Komendanta Głównego Policji już samo oskarżenie przez organy ścigania st. sierż. P. L. o popełnienie wymienionych wyżej przestępstw przeciwko wolności, działalności instytucji państwowych oraz przeciwko życiu i zdrowiu, które są czynami o znacznym ciężarze gatunkowym, spotykającymi się z jednoznacznie negatywnym odbiorem i potępieniem społecznym oraz naruszającymi dobra, które policjant w sposób bezwzględny jest obowiązany chronić, sprawia, iż wymieniony utracił przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu, powołanej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Nadto organ II instancji zaznaczył, że ocena wywiązywania się przez skarżącego z obowiązków służbowych za okres od dnia 3 maja 2012 r. do dnia 21 października 2013 r. została dokonana w procesie opiniowania służbowego, zakończonego wydaniem w dniu 21 października 2013 r. opinii służbowej stwierdzającej, że wymieniony policjant jest nieprzydatny do służby. Powołana opinia służbowa została utrzymana w mocy rozkazem personalnym nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. i jako ostateczna funkcjonuje w obrocie prawnym.
W ocenie Komendanta Głównego Policji, organ I instancji niewątpliwie zważył, stosownie do art. 7 k.p.a., słuszny interes strony oraz interes społeczny, zasadnie dając prymat temu drugiemu.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie tego przepisu z przekroczeniem granic swobodnego uznania administracyjnego, bowiem zarówno Komendant Główny Policji, jak i [...] Komendant Wojewódzki Policji, nie wskazał należycie na czym polega "ważny interes służby" w jakim stopniu pozostawanie w służbie skarżącego naruszyłoby "ważny interes służby", a w szczególności nie wykazał, na jakich wiarygodnych źródłach dowodowych bazował, przyjmując, że zawieszenie skarżącego w czynnościach służbowych nie chroni dobra służby w sposób dostateczny oraz poprzez przyjęcie, że w niniejszej sprawie wystąpiła przesłanka zwolnienia skarżącego ze służby, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż zachowanie skarżącego nie dawało dostarczających podstaw ku temu.
Nadto skarżący podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, tj.:
1) art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a., poprzez nieuwzględnienie przy orzekaniu całości okoliczności ujawnionych w toku postępowania;
2) art. 8 k.p.a. oraz art. 10 § 1 k.p.a., poprzez działanie organów administracyjnych w sposób sprzeczny z zasadą zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej oraz prowadzenie postępowania w sposób niezapewniający stronom czynnego udziału w sprawie i uniemożliwienie im wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, a w szczególności poprzez naruszenie art. 75 § 1 k.p.a. poprzez niezasadne nieprzeprowadzenie wnioskowanego przez skarżącego dowodu z zeznań świadków — asp. I. K. oraz sierż. szt. B. B. - w sytuacji, gdy okoliczności, na które wskazane dowody zostały zgłoszone mają istotne znaczenie dla prawidłowego i wszechstronnego rozpoznania sprawy;
3) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego do okoliczności podnoszonych przez skarżącego, a w szczególności do jego zarzutów dotyczących braku podstaw do twierdzenia, że zachowanie skarżącego można ocenić jako "stwierdzone naruszenia prawa i zasad etycznych" ;
4) art. 108 § 1 k.p.a. poprzez nadanie zaskarżonemu rozkazowi personalnemu rygom natychmiastowej wykonalności w sytuacji braku wystąpienia w niniejszej sprawie przesłanek zawartych w zamkniętym katalogu wskazanym w tym przepisie.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę stwierdził, że podstawę wydania zaskarżonego rozkazu stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby, gdy wymaga tego jej ważny interes. Użyte w powołanym przepisie określenie "można zwolnić" wskazuje, iż organ w tym zakresie podejmuje decyzję uznaniową, a samo zwolnienie ze służby ma charakter fakultatywny.
Dlatego też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględnić zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 k.p.a.).
Sąd stwierdził, ze "ważny interes służby" jest pojęciem nieostrym, niezdefiniowanym w ustawie, jednak w orzecznictwie sądowym, jak i w praktyce przyjęto, że na podstawie cytowanego przepisu można dokonać zwolnienia tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, ale nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej. Jednakże, co już wielokrotnie podkreślono w judykaturze, przesłanka "ważnego interesu służby" powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 lipca 2007 r. sygn. akt II SA/Wa 553/07, publik. LEX nr 447276).
Sąd I instancji wskazał, że skarżący został postawiony w stan oskarżenia z uwagi na kierowanie gróźb karalnych (czyn z art. 190 § 1 k.k.) oraz przekroczenie uprawnień (czyn z art. 231 § 1 k.k.). Sąd Rejonowy w [...] Wydział Karny wyrokiem z dnia [...] października 2013 r. sygn. akt [...] uznał go za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzył karę łączną jednego roku pozbawienia wolności, jednocześnie warunkowo zawieszając orzeczoną karę na okres próby wynoszący trzy lata. Wprawdzie przedmiotowy wyrok został uchylony na skutek wniesionej przez skarżącego apelacji, a sprawa została skierowana do ponownego rozparzenia przez Sąd I instancji, nie oznacza to jednak, że skarżący został oczyszczony ze stawianych mu zarzutów. Przeciwnie wyrok Sądu Okręgowego w [...] wskazuje jedynie na potrzebę dokonania pogłębionej analizy sprawy, nie zaś uznaje skarżącego za niewinnego. O ponownym wejściu strony w konflikt z prawem świadczą w ocenie Sądu I instancji, przedstawione skarżącemu przez Prokuratura Prokuratury Rejonowej w [...] w dniu 21 stycznia 2014 r. zarzuty udziału w pobiciu i zmuszaniu poszkodowanego do określanego zachowania (czyn z art. 158 § 1 w zb. z art. 157 § 2 w zb. z art. 191 § 1 w zw. z art. 11 § 2 k.k.). Przy czym okoliczności zdarzenia wskazują na karygodne zachowanie skarżącego jako człowieka, a już tym bardziej nie licującą z postawą funkcjonariusza Policji.
Jak wskazał Sąd I instancji, powyższe oznacza, że zachodzi wątpliwość, co do spełniania przez skarżącego wszystkich niezbędnych, wymienionych w art. 25 ust. 1 powołanej ustawy, cech, którymi powinien legitymować się funkcjonariusz Policji. Sąd ten wskazał, że zwolnienie policjanta ze służby w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy pozostaje bez związku z prowadzonymi postępowaniami karnym, a przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu są bowiem takie okoliczności lub zachowania policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, które utrudniają lub wręcz uniemożliwiają jej pełnienie. W przedmiotowej zaś sprawie wcześniejsza 10 letnia nienaganna, wręcz nagradzana służba, nie niweluje ostatnich doniosłych skutków negatywnych dokonań skarżącego poza służbą, zwłaszcza, jeśli weźmie się pod uwagę, iż ostatnio opiniowany okres służby skarżącego wskazuje na dalszą nieprzydatność skarżącego do jej pełnienia.
Zatem zgodzić się należy z organem, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych.
Sąd I instancji wskazał, że bez względu na wynik prowadzonego postępowania karnego, już teraz negatywny wydźwięk społeczny ww. spraw karnych, podważa interes służby i godzi w dobre imię formacji. Dlatego też uzasadniona jest decyzja organu o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji. Pozostawienie w służbie w Policji funkcjonariusza podejrzewanego o popełnienie przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, nie może zostać pogodzone z koniecznością zachowania zaufania społeczeństwa do Policji.
Sąd I instancji przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1886/10, w którym wyrażono pogląd, iż: "funkcjonariusze, aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe, muszą pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o prowadzenie działalności sprzecznej z prawem. Samo już zaś objęcie policjanta aktem oskarżenia dotyczącym popełnienia przestępstw ściganych z urzędu, sprawia, iż traci on autorytet oraz wiarygodność w odbiorze społecznym, które są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania".
Ustosunkowując się zaś do zarzutów skarżącego Sąd I instancji stwierdził, że organ w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji, zapewniając stronie czynny udział w tymże postępowaniu oraz należycie informując ją o wszelkich istotnych dla niej okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. W ocenie tego Sądu, w sprawie nie zachodziła potrzeba przesłuchania świadków wskazanych przez skarżącego, albowiem organ dysponował wystarczającym materiałem dowodowym z dokumentów zgromadzonych w aktach. Dodatkowe czynności, o które wnioskował skarżący, przedłużyłyby nadmiernie postępowanie nie wnosząc istotnych ustaleń dla potrzeb końcowego załatwienia sprawy.
Z powyższych względów, Sad I instancji, na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", oddalił skargę.
Skarżący wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości, domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi administracyjnemu I instancji oraz zasądzenia od Komendanta Głównego Policji kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnej wykładni art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy poprzez uznanie, iż samo wszczęcie postępowania karnego przeciwko funkcjonariuszowi Policji, niezależnie od jego ostatecznego wyniku, świadczy o zaistnieniu ważnego interesu służby, warunkującego możliwość zwolnienia ze służby w Policji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że dokonując interpretacji w wymiarze systemowym tego przepisu nie sposób abstrahować od treści art. 41 ust. 1 ustawy, ze szczególnym uwzględnieniem ustępu 4 tego unormowania, stanowiącego, że funkcjonariusz winien być wydalony ze służby w sytuacji prawomocnego skazania go za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe umyślne ścigane z oskarżenia publicznego.
Zwrócono uwagę, ze przepis art. 41 ust. 2 pkt 2 tejże ustawy dopuszcza możliwość zwolnienia funkcjonariusza ze służby w wypadku prawomocnego skazania go za inne przestępstwo, a z kolei art. 42 ust. 2 pkt 8 ustawy zakłada możliwość zastosowania tej sankcji w wypadku, gdy popełnienia czyn o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeśli popełnienia czynu jest oczywiste i uniemożliwia pozostawania.
Wywodzono, że powyższe przepisy i zakres ich zastosowania wskazuje, że nie było intencją ustawodawcy, aby uczynić z samego faktu wszczęcia postępowania karnego samoistnej przesłanki (chociażby o charakterze fakultatywnym) dla zwolnienia ze służby funkcjonariusza Policji. Trudno zaakceptować pogląd, iż przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, może znaleźć swobodne zastosowanie w każdej sytuacji, w której brak jest możliwości zwolnienia funkcjonariusza ze służby w oparciu o inna podstawę prawną.
Argumentowano, że budzi niepokój z perspektywy celów, jakie przyświecają procedurze przed sądami administracyjnymi, przyjęcie, jako swoisty dogmat "automatyzmu" między zainicjowaniem postępowania karnego przeciwko funkcjonariuszowi Policji a jego zwolnieniem ze służby, co świadczyć musi o braku rzetelnej, zindywidualizowanej oceny danej sprawy.
Podkreślono, ze w polskim systemie prawa zasada związania administracji lub sądów orzeczeniami innych podmiotów stanowi wyjątek, a nie zasadę. Wyjątki te znajdują swoje odzwierciedlenie normatywne w art. 11 Kodeksu postępowania cywilnego, czy tez art. 11 p.p.s.a. W obu wypadkach związanie to odnosi się do sytuacji, w których został! wydany prawomocny, karny wyrok skazujący, nie odwołują się zaś do materii toczących się postępowań karnych.
Zarzucono, ze tezy uzasadnień organów i uzasadnienia zaskarżonego wyroku rozmijają się. O ile organy Policji koncentrują się na samym fakcie toczącego się postępowania karnego, o tyle Sąd I instancji podejmuje próbę analizy faktycznej czynów rzekomo popełnionych przez skarżącego. Przywołano wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 662/12, w którym stwierdzono, że określenie "ważny interes służby" użyte w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, jako posłanka fakultatywnego zwolnienia, jest określeniem nieostrym i dlatego musi być ono skonkretyzowane w każdej indywidualnej sprawie dotyczącej danego policjanta. Każdorazowo w decyzji o zwolnieniu należy ustalić, na czym ten interes polega i dlaczego postępowanie danej osoby go naruszyło.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych, będąc związany granicami skargi kasacyjnej.
Złożona w przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna zawiera jedynie zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, który należało uznać za niezasadny.
Nie można zgodzić się z zaprezentowanym w skardze kasacyjnej zarzutem wadliwej wykładni przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy. Zgodnie z tym przepisem policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użycie w tym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego na powołanej podstawie ma charakter fakultatywny i zostało pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu. W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, to jest czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych, czy celowościowych (por. m. in. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 301/11). Sąd administracyjny analizuje zatem zaskarżoną decyzję wyłącznie pod względem jej zgodności z prawem, a nie w aspekcie celowości czy słuszności zawartego w niej rozstrzygnięcia. W konsekwencji w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby, sądy administracyjne badają, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów oraz ingerować w prowadzoną przez nie politykę kadrową, przesądzając o tym, czy dana osoba powinna nadal pozostać policjantem, czy też słuszne było wykluczenie jej z grona funkcjonariuszy Policji.
Prawidłowe zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, wymaga wykazania, że rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego nastąpiło z uwagi na ważny interes służby. Omawiana ustawa nie definiuje pojęcia "ważny interes służby". W orzecznictwie powszechnie jednak przyjmuje się, że przy odczytywaniu treści powyższego zwrotu należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. W rachubę w tym zakresie może wchodzić jedna realnie istniejąca przyczyna albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z ważnym interesem Policji, co wymaga by funkcjonariusz dla dobra macierzystej formacji, z przyczyn pozamerytorycznych, nie kontynuował w niej służby.
W przedmiotowej sprawie, organy podjęły decyzję o zwolnieniu skarżącego ze służby z uwagi na ważny jej interes w oparciu o szereg okoliczności wskazanych w ich decyzjach, pierwszej i drugiej instancji. Stanowiły je: - skazanie skarżącego nieprawomocnym wyżej opisanym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] października 2013 r.; - wydanie przez Prokuraturę Rejonową w [...] w dniu [...] stycznia 2014 r. wobec skarżącego postanowienie, w którym przedstawiono mu zarzuty pobicia B. D.; a także - wydanie oceny nieprzydatności skarżącego do służby z dnia 21 października 2013 r., utrzymanej w mocy rozkazem personalnym nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. Jak wynika z akt administracyjnych, skarżący kilkakrotnie unikał odpowiedzialności dyscyplinarnej, pomimo wszczynania wobec niego postępowań w tym zakresie. Wszystkie te okoliczności, a w tym charakter zarzucanych mu czynów, w tym groźba pozbawienia życia, oraz pobicie, w pełni uzasadniały dokonaną przez Sąd I instancji ocenę o braku przekroczenia przez organy granic uznania administracyjnego przy wydaniu decyzji o zwolnieniu strony ze służby w Policji.
Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej, należy zauważyć, że jej argumentacja opierała się na tezie, że samo wszczęcie postępowania karnego przeciwko funkcjonariuszowi Policji, niezależnie od jego ostatecznego wyniku, nie świadczyć o zaistnieniu ważnego interesu służby, przy czym niewłaściwą wykładnię art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, upatrywano w fakcie, że oskarżenie o popełnienie czynu karalnego, nie może stanowić podstawy do zwolnienia ze służby z uwagi na treść przepisów art. 41 ust. 1 pkt 4, art. 41 ust. 2 pkt 2 oraz art. 42 ust. 2 pkt 8 ustawy.
Należy jednak zauważyć, że zawarte w skardze kasacyjnej twierdzenia o tym, że jedynym powodem podjęcia decyzji o zwolnieniu strony ze służby było samo wszczęcie przeciwko niej postępowania karnego, nie odpowiada oczywistym, wyżej przedstawionym faktom. Wynika z nich, po pierwsze, że decyzję o zwolnieniu podjęto nie po fakcie wszczęcia postępowania karnego, lecz po wydaniu wyroku skazującego, a po drugie, że wyrok ten nie stanowił jedynej podstawy faktycznej do powzięcia przez organy decyzji o zwolnieniu skarżącego ze służby. Wobec powyższego, przedstawiona w skardze kasacyjnej argumentacja wadliwej wykładni przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, jak i wywody nawiązujące do znaczenia w przedmiotowej sprawie przepisów art. 41 ust. 1 pkt 4, art. 41 ust. 2 pkt 2 oraz art. 42 ust. 2 pkt 8 ustawy, nie może odnieść skutku, skoro opiera się o założenie, które w niniejszej sprawie nie występuje.
Dojście przez organy do konkluzji, że istnieją przesłanki zwolnienia skarżącego ze służby z uwagi na jej ważny interes, zostały oparte, jak już to wskazano na szeregu okolicznościach, a przy ich doborze i ocenie nie można było, jak to zasadnie ocenił Sąd I instancji zarzucić organom przekroczenia granic uznania administracyjnego.
Zatem zgodzić się należy z oceną tego Sądu, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych, którzy aby móc skutecznie wykonywać swoje obowiązki służbowe, muszą pozostawać poza jakimikolwiek podejrzeniami o prowadzenie działalności sprzecznej z prawem.
Z powyższych względów podzielić należy ocenę dokonaną przez Sąd I instancji, że nie można zarzucić organom, iż w przedstawionych okolicznościach sprawy zdecydowały się na skorzystanie z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy, zwalniając skarżącego ze służby z uwagi na ważny jej interes. Żadne bowiem istotne fakty nie przemawiały za tym, aby w przyjętym stanie faktycznym sprawy interes policjantki był ważniejszy od dobra formacji oraz by z naruszeniem ważnego interesu służby należało go bezwzględnie pozostawić w gronie funkcjonariuszy Policji. W konsekwencji zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy uznać należy za bezzasadny. Sądowi I instancji i organom administracji nie można bowiem zarzucić ani błędnej wykładni ani niewłaściwego zastosowania powołanego przepisu.
W tym stanie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło