II GSK 2175/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-05-17
Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Irena Wiszniewska-Białecka, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podmiot wykonujący przewóz drogowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli kierowca nie miał wiedzy o ograniczeniach nacisku osi na danej drodze, a na drodze nie było odpowiedniego oznakowania?Ratio decidendi
Podmiot zawodowo trudniący się świadczeniem usług transportowych powinien znać treść powszechnie obowiązujących przepisów prawa wyznaczających dopuszczalne naciski osi na drogach. Obowiązek dostosowania trasy przejazdu do nacisku pojazdu spoczywa na profesjonalnym przewoźniku. Odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia wynika z przepisów prawa powszechnie obowiązujących (ustawa i rozporządzenie), a nie z oznakowania drogowego, dlatego brak znaku drogowego nie zwalnia z odpowiedzialności.Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd wykonujący przewóz drogowy przekroczył dopuszczalny nacisk pojedynczej osi napędowej o 1,55 tony (9,55 t zamiast 8 t). Droga krajowa nr 77, po której poruszał się pojazd, była zaliczona do kategorii dróg z dopuszczalnym naciskiem osi do 8 ton. Kierujący nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organy nałożyły karę pieniężną, a WSA oddalił skargę. Spółka złożyła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak możliwości zapoznania się z normą prawną z powodu braku odpowiedniego oznakowania drogi.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Irena Wiszniewska-Białecka Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak Protokolant asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [A.] Spółki z o.o. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 lutego 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 3593/14 w sprawie ze skargi [A.] Spółki z o.o. w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od [A.] Spółki z o.o. w P. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 18 lutego 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę T.P. Sp. z o.o. z siedzibą w D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2014 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że w dniu [...] lutego 2014 r. w miejscowości R.na drodze krajowej nr 77 zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika siodłowego wraz z trzyosiową naczepą. Zespołem pojazdów wykonywany był przewóz drogowy ładunku podzielnego (płyt twardych) w imieniu i na rzecz T.P. sp. z o.o. z siedzibą w D.
W trakcie kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej o 1,55 t (nacisk wynosił 9,55 t). Droga krajowa nr 77, po której poruszał się pojazd została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. Wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym kategorii IV.
W związku z powyższym decyzją z dnia [...] marca 2014 r. Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 5.000 zł.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r., po rozpatrzeniu odwołania strony, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę na powyższą decyzję stwierdził, że organy inspekcji przy uwzględnieniu stwierdzonego przekroczenia, braku zezwolenia oraz podzielności ładunku prawidłowo uznały, że wykonywany przejazd był przejazdem pojazdu nienormatywnego bez wymaganego zezwolenia.
Sąd I instancji wyjaśnił, że o określeniu dopuszczalnego nacisku na drogę nie decyduje umieszczenie na niej znaku zakazu, ale rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz.U. z 2012 r. poz. 1061 - dalej: rozporządzenie), a podmiot zawodowo trudniący się świadczeniem usług transportowych powinien znać treść powszechnie obowiązujących przepisów prawa wyznaczających dopuszczalne naciski. Ponadto uwzględniając zawodowy charakter prowadzonej działalności, przyjąć należy, że na profesjonalnym podmiocie ciąży obowiązek takiego przygotowania transportu, aby odbywał się on na warunkach wymaganych przez obowiązujące przepisy, w szczególności przez dostosowanie trasy przejazdu do nacisku wywieranego przez osie pojazdu na nawierzchnię drogi.
W związku z powyższym Sąd uznał, że zbędne byłoby prowadzenie przez organy inspekcji ustaleń czy na wjeździe na odcinek drogi, na którym obowiązywał nacisk do 8 t, znajdował się stosowny znak wskazujący na dopuszczalny nacisk, a jeżeli tak, to czy był on widoczny.
Organy inspekcji również prawidłowo określiły stronę postępowania, uznając skarżącą spółkę za podmiot wykonujący przejazd. Art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 z późn. zm. dalej: p.r.d.), stanowi, że karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Wprawdzie zgodnie z treścią art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. wspomnianą karę nakłada się także na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym wskazane w tym przepisie, to jednak w myśl obowiązujących przepisów jest to odpowiedzialność niezależna od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd i niepowodująca wyłączenia odpowiedzialności tego podmiotu. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd może zostać wyłączona wyłącznie w przypadkach określonych w art. 140aa ust. 4 p.r.d., których wystąpienia skarżący nie udowodnił.
Spółka zaskarżyła wyrok w całości domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i rozpoznania skargi, a także zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi spółka zarzuciła naruszenie:
I. Przepisów postępowania - art. 174 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej: p.p.s.a., tj.:
- art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm. - dalej: k.p.a.) i art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego rozpoznania materiału dowodowego w sprawie, dowolność oceny dowodów i ich wybiórczą ocenę oraz brak wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego, który jest podstawą do wydania decyzji kończącej postępowanie w danej instancji - a w szczególności:
• poprzez brak ustalenia, czy w dniu [...] lutego 2014 r. na drodze krajowej DK nr 77 przy wjeździe na odcinek N. – J. znajdował się znak zawierający informację, że na odcinku tym obowiązuje zakaz ruchu pojazdów o nacisku osi napędowej przekraczającym 8 ton;
• poprzez brak ustalenia, jakie warunki atmosferyczne panowały w dniu [...] lutego 2014 r., czy obiektywnie możliwe było zapoznanie się treścią ewentualnie znajdującego się na wjeździe na w/w odcinek znaku;
- art. 7 i 8 k.p.a. poprzez działanie Głównego Inspektora Transportu Drogowego w sposób naruszający powyżej powołane przepisy.
II. Prawa materialnego, tj. :
- art.140 aa ust. 4 pkt 1 p.r.d. poprzez jego niezastosowanie pomimo istnienia przesłanek, polegające na tym, że organ przyjął, iż skarżący miał wpływ na powstanie naruszenia, w sytuacji, gdy skarżący nie miał możliwości ustalić, że na danym odcinku drogi mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 ton;
- art. 7 § 1 p.r.d. - poprzez jego błędną interpretację, polegającą na twierdzeniu, że pionowe znaki drogowe nie są nośnikiem norm prawnych obowiązujących na odcinku drogi, gdzie zostały umieszczone;
- art. 2 i art. 87 Konstytucji RP - poprzez naruszenie zasady określoności prawa, a polegające na tym, że organy Inspekcji Transportu Drogowego nałożyły na skarżącego sankcję, pomimo że nie miał obiektywnej możliwości zapoznania się z normą sankcjonowaną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest bezzasadna.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Na wstępie należy przypomnieć, że stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, której w sprawie nie stwierdzono.
Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a.
Sąd I instancji uznał za zgodną z prawem decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, w której stwierdzono, że słusznie nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5 000zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu, którym skarżąca spółka wykonywała krajowy transport drogowy rzeczy, wynosił 9,55 t i przekraczał o 1,55t dopuszczalną na odcinku drogi krajowej nr 77 wartość 8 t. Sąd podzielił pogląd organu, że o określeniu dopuszczalnego nacisku na drogę nie decyduje umieszczenie na niej znaku zakazu B – 19 ("zakaz wjazdu pojazdów o nacisku osi większym niż ...t" - § 20 ust. 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych – Dz. U . Nr 170, poz. 1393), ale przepisy w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t oraz dróg krajowych, po których mogą się poruszać pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. Dlatego też za zbędne i niecelowe należałoby uznać prowadzenie przez organy ustaleń, czy na wjeździe na odcinek drogi, na którym obowiązywał nacisk do 8 t, znajdował się stosowny znak wskazujący na dopuszczalny nacisk, a jeżeli tak, to czy był on widoczny.
Skarżący kasacyjnie nie zgadza się z tym stanowiskiem, wskazuje przy tym, że bezsporna jest okoliczność, że doszło do przejazdu po drodze nr 77 pojazdem nienormatywnym, jednak uważa, że spełnione zostały przesłanki uwolnienia od odpowiedzialności, przewidziane w art. 140 aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., kierowca nie miał bowiem świadomości istnienia tego ograniczenia, na drodze nie było bowiem stosownego oznaczenia. Nie można wymagać od kierowcy, nawet zawodowego, aby miał wiedzę na temat tego, jakie ograniczenia występują na danych odcinkach dróg. Na poparcie swojego stanowiska autor skargi kasacyjnej powołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 sierpnia 2013r., sygn. akt II GSK 1692/2012.
W tym zakresie wskazać przede wszystkim należy, że powołany wyrok nie mógł mieć odniesienia do rozpoznawanej sprawy, gdyż dotyczył odpowiedzialności za naruszenie należące do zupełnie innej kategorii, niż naruszenie zarzucone skarżącemu, a mianowicie za przejazd po drodze publicznej bez uiszczenia opłaty elektronicznej.
Ponadto, Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z wyrażonym przez organ poglądem, podzielonym przez Sąd I instancji, że odpowiedzialność podmiotu za naruszenie o którym mowa w art. 14aa ust. 1 p.r.d., w okolicznościach niniejszej sprawy, nie mogła zostać wyłączona na podstawie art. 140 aa ust. 4 pkt 1 tej ustawy. Stosownie do tego przepisu nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1 wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1 (podmiot wykonujący przejazd): a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
W tym miejscu zauważyć można, że wskazuje się, iż odpowiedzialność za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, ma charakter kaskadowy. Z podmiotowego punktu widzenia możliwa jest więc odpowiedzialność nawet wszystkich uczestników przewozu naruszającego normy dotyczące przeciążenia pojazdu - tak podmiotu wykonującego sam przewóz, jak i załadowcy, spedytora, nadawcy itd. Odpowiedzialność przewożącego towar jest w tym układzie pierwszorzędna, przy czym podmiot ten ma możliwość uwolnienia się od niej w przypadkach, o których mowa w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., i słusznie w tym zakresie wskazał Sąd I instancji, że to na wykonującym przewóz drogowy spoczywa ciężar wykazania okoliczności uwalniających go od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie.
Podkreślić przy tym trzeba, że skarżący kasacyjnie, co do zasady, nie kwestionuje swojej odpowiedzialności, jako podmiotu świadczącego usługi transportowe (wykonującego przejazd), za kierowcę, przy pomocy którego ten przejazd był wykonywany. Kwestionuje tę odpowiedzialność w tym konkretnym wypadku, powołując się na brak możliwości zapoznania się przez kierowcę z normą prawną, zakazującą poruszania się po drodze publicznej samochodów o nacisku powyżej 8 ton.
Ponieważ jednak przedmiotem rozpatrywanej sprawy jest wyłącznie odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd za zaistnienie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego dopuszczalnego nacisku osi napędowej pojazdu słusznie Sąd I instancji wskazał na to, że podmiot zawodowo trudniący się świadczeniem usług transportowych powinien znać treść powszechnie obowiązujących przepisów prawa wyznaczających dopuszczalne naciski osi, ponadto uwzględniając zawodowy charakter prowadzonej działalności przyjąć też należy, że to na profesjonalnym podmiocie ciąży obowiązek takiego przygotowania transportu, aby odbywał się on na warunkach wymaganych przez obowiązujące przepisy, w tym w szczególności przez dostosowanie trasy przejazdu do nacisku wywieranego przez osie pojazdu na nawierzchnię drogi.
Ponadto, co szczególnie należy podkreślić, skarżącemu przypisano odpowiedzialność za przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia - w tym wypadku zezwolenia kategorii IV- tj. naruszenie, o którym mowa w art. 140aa ust. 1 p.r.d., a nie za niepodporządkowanie się dyrektywie wynikającej z określonego znaku drogowego ( np. znaku zakazu wjazdu pojazdów o nacisku osi większym niż 8t ). Słusznie organ oraz Sąd I instancji wskazywały, że w takim wypadku o dozwolonych naciskach osi na danej drodze rozstrzyga akt prawny.
Zgodnie z art. 41 ust. 1 u.d.p. po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11, 5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tej ustawy. W art. 41 ust. 2 u.d.p. znalazła się delegacja ustawowa dla Ministra właściwego do spraw transportu, do ustalenia w drodze rozporządzenia, wykazu:
1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t,
2) dróg krajowych, po których mogą się poruszać pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t
- mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego.
Na podstawie tej delegacji ustawowej wykaz dróg krajowych i wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8t i 10t został określony rozporządzeniem z 2012r. Droga krajowa nr 77, zgodnie z załącznikiem nr 3 do rozporządzenia na odcinku N. – L. – T. – J. ( droga 4) została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8t.
Zatem, zakwalifikowanie danej drogi do dróg o konkretnej nośności wynikało z ustawy o drogach publicznych oraz aktu wykonawczego do niej, a więc aktów prawnych powszechnie obowiązujących, dlatego twierdzenia skargi kasacyjnej jakoby nie było możliwości zapoznania się z treścią obowiązującej normy prawnej jest bezpodstawne. W tej sytuacji przewoźnik, jako profesjonalista, powinien zapoznać się z tymi obowiązującymi aktami prawnymi, a następnie tak zaplanować zadanie przewozowe, aby nie dochodziło do naruszeń.
Z tych wszystkich powodów zarzuty naruszenia prawa materialnego, w tym naruszenia przepisów Konstytucji RP należało uznać za nietrafne.
W konsekwencji bezprzedmiotowe byłoby czynienie w sprawie dalszych ustaleń, odnośnie do tego, czy w dniu [...] lutego 2014r. na drodze krajowej DK nr 77 przy wjeździe na odcinek N. – J. znajdował się znak drogowy B – 19 i jakie panowały w tym dniu warunki atmosferyczne. Okoliczność, która miałaby zostać ustalona jest w tym wypadku prawnie irrelewantna dla wykazania możliwości zwolnienia się z odpowiedzialności za naruszenie z art. 140 aa ust. 1 p.r.d.
Dlatego również zarzuty naruszenia prawa procesowego zawarte w skardze kasacyjnej należało uznać za bezpodstawne.
Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 i 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 490) Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło