II OZ 1160/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-25

Skład orzekający: Sędzia NSA Zdzisław Kostka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika organu administracji, polegająca na anginie o ciężkim przebiegu i konieczności leżenia w łóżku, stanowi wystarczającą przesłankę do przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej i uiszczenia wpisu sądowego, jeśli czynności te miały charakter techniczny i mogły zostać wykonane przez osoby trzecie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie każda choroba stanowi przyczynę usprawiedliwiającą uchybienie terminowi do dokonania czynności procesowej, lecz jedynie taka, która rzeczywiście uniemożliwia jej dokonanie. W niniejszej sprawie czynności uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej i uiszczenia wpisu sądowego miały charakter techniczny i mogły zostać wykonane przez pracowników organu administracji, co wykluczało przywrócenie terminu z powodu choroby pełnomocnika.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego do uzupełnienia braków formalnych skargi kasacyjnej (brak pełnomocnictwa) i uiszczenia wpisu sądowego, wskazując na brak szczególnej staranności pełnomocnika organu, który jako przyczynę niedochowania terminu podał chorobę. Organ administracji w zażaleniu zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych, twierdząc, że choroba pełnomocnika uniemożliwiła mu podjęcie działań, a czynności te nie mogły zostać wykonane przez osoby trzecie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 25 listopada 2015 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 12 października 2015 r., sygn. akt II SA/Gl 65/15 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi Gminy R. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] listopada 2014 r., nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego w wyniku wznowienia postępowania postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z 12 października 2015 r., sygnatura akt II SA/Gl 65/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia [...] Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego w [...] terminu do uzupełnienia braku formalnego wniesionej przez ten organ administracji skargi kasacyjnej, polegającego na dołączeniu pełnomocnictwa oraz terminu do uiszczenia wpisu sądowego od tej skargi kasacyjnej. Odmawiając przywrócenia terminu Sąd pierwszej instancji stwierdził, że profesjonalny pełnomocnik jest zobowiązany do szczególnej staranności w dbaniu o interesy procesowe swojego mocodawcy. Wyjaśnił, że w rozpoznawanej sprawie pełnomocnik organu jako przyczynę niedochowania terminu wskazała niezdolność do pracy z powodu choroby. Jednak, w ocenie Sądu, z przedstawionego przez pełnomocnika zaświadczenia lekarskiego nie wynika, aby dolegliwości powodujące taką niezdolność były tego rodzaju, że uniemożliwiały dokonanie w terminie czynności procesowej lub przynajmniej posłużenie się w tym celu osobą trzecią. Dodał, że z uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu wynika, że pełnomocnik nie prowadzi samodzielnie kancelarii, lecz współpracuje z innymi pracownikami organu, a zatem można od niej wymagać takiego zorganizowania pracy, ażeby w nagłych niezaplanowanych sytuacjach nie dopuszczać do takich sytuacji, w których interes strony byłby zagrożony. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych Sądu pierwszej instancji stwierdził, że nie każda choroba (niezdolność do pracy) powinna być uznana za przyczynę usprawiedliwiającą niedokonanie w terminie czynności procesowej, lecz jedynie taka, która rzeczywiście uniemożliwia dokonanie takiej czynności. Zdaniem Sądu pierwszej instancji pełnomocnik występujący w sprawie, wobec choroby, mogła np. zlecić wykonanie stosownych czynności innej osobie. Z wniosku o przywrócenie terminu nie wynika zaś, aby choroba pełnomocnika uniemożliwiała jej posłużenie się inną osobą, zatem nie można przyjąć, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć. W zażaleniu na to postanowienie organ administracji zarzucił naruszenie: - art. 86 § 1 p.p.s.a. przez uznanie, że pełnomocnik organu dopuściła się uchybienia terminu do uzupełnienia braków skargi kasacyjnej ze swojej winy, gdyż mogła się posłużyć osobą trzecią w wysłaniu stosownej korespondencji, a jej choroba nie uniemożliwiała podjęcia czynności zawodowych, - art. 87 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 86 § 1 p.p.s.a. przez uznanie, że we wniosku o przywrócenie terminu nie zostały uprawdopodobnione okoliczności przemawiające za jego zasadnością, - art. 133 § 1 p.p.s.a. przez wydanie rozstrzygnięcia, które pomija ustalenia, jakie wynikają z zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, w tym zwłaszcza z zaświadczenia lekarskiego, z którego wynika konieczność leczenia i pozostawania pełnomocnika organu w łóżku, co w konsekwencji powodowało uzasadniony wniosek, że pełnomocnik z uwagi na zły stan zdrowia nie mogła w tej sprawie działać oraz z pisma pełnomocnika organu z 22 września 2015 r., z którego wynika, że pełnomocnik samodzielnie prowadzi swoją kancelarię radcowską oraz prowadzi zewnętrzną obsługę prawną organu administracji. W uzasadnieniu zażalenia wskazano, że wezwanie do usunięcia braków formalnych oraz do uiszczenia wpisu sądowego zostało odebrane w siedzibie organu administracji w dniu 30 lipca 2015 r. Natomiast w dniu 10 sierpnia 2015 r. pełnomocnik organu administracji uzupełniła braki formalne skargi kasacyjnej i uiściła wpis sądowy. Jednocześnie w tym dniu złożyła wniosek o przywrócenie terminu, do którego dołączyła zaświadczenie lekarskie (druk L-4), z którego wynikało, że od 3 do 7 sierpnia była chora na anginę o tak zwanym trudnym przebiegu z zaleceniem leżenia w łóżku i nie mogła działać zarówno w siedzibie organu administracji, jak i prowadzonej przez siebie kancelarii. Podniesiono, że pełnomocnik organu administracji nie miał żadnej możliwości wykonania w terminie wezwań o usunięcie braków formalnych oraz uiszczenie wpisu, gdyż z jednej strony była obłożnie chora, co wynikało z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego, a z drugiej strony z uwagi na charakter prowadzonej działalności i przyczyny osobiste, które spowodowały, że nie mogła posłużyć się osobami trzecimi. Podkreślono, że we wniosku o przywrócenie terminu oraz w piśmie z 22 września 2015 r. wyjaśniono, iż pełnomocnik organu administracji była ciężko chora na anginę o tak zwanym ciężkim przebiegu i zgodnie z zaleceniem lekarza miała leżeć w łóżku. Wskazano, że pełnomocnik była tak osłabiona chorobą, że do lekarza udała się dopiero dwa dni od pierwszych objawów choroby. Ponadto leczenie wymagało przyjmowania silnych antybiotyków, które dodatkowo powodowały osłabienie i dekoncentrację oraz uniemożliwiały swobodne poruszanie się. W tej sytuacji nie można było wymagać od pełnomocnika, aby podejmowała czynności, które mogły zagrażać jej życiu i zdrowiu. Zakwestionowano też stanowisko Sądu pierwszej instancji, według którego pełnomocnik mogła posłużyć się osobami trzecimi. Podniesiono, że wynikało to z samego charakteru choroby, która ograniczyła świadomość pełnomocnika i uniemożliwiła powiadomienie o chorobie kogokolwiek. Ponadto wynikało to z tego, że po pierwsze pełnomocnik mieszka sama i nie mogła posłużyć się domownikami, po drugie z tego, że nie pracuje w organie administracji na stałe, tylko pełni tam dyżury dwa dni w tygodniu, a w pozostałym czasie prowadzi praktykę w formie jednoosobowej działalności gospodarczej w kancelarii prawnej. Ta okoliczność, jak wskazano, ma istotne znaczenie, gdyż oznacza, że pracownicy organu administracji nie są podwładnymi pełnomocnika organu administracji. Pełnomocnik działa samodzielnie i cała procedura sporządzenia skargi kasacyjnej oraz jej nadania spoczywała na niej. W oparciu o tak postawione zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie postanowienia i rozpoznanie sprawy poprzez przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi kasacyjnej polegającego na dołączeniu pełnomocnictwa oraz terminu do uiszczenia wpisu sądowego od tej skargi kasacyjnej. Rozpoznając zażalenie Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafne jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, że nie każda choroba stanowi przyczynę usprawiedliwiającą uchybienie terminowi dokonania czynności procesowej, lecz jedynie taka, która rzeczywiście uniemożliwia dokonanie tej czynności. Dodać też należy, że oceniając, czy choroba usprawiedliwia uchybienie terminowi należy uwzględnić charakter czynności procesowej, w szczególności wymagany przy jej dokonaniu nakład pracy oraz stopień skomplikowania. Zdaniem NSA jest oczywiste, że ta sama choroba inaczej będzie wpływała, na przykład na możliwość sporządzenia skargi kasacyjnej, niż na możliwość dokonania mniej pracochłonnych i skomplikowanych czynności, takich chociażby, jak uzupełnienie braków formalnych i uiszczenie wpisu sądowego. Także NSA akceptuje stanowisko Sądu pierwszej instancji, według którego pełnomocnik organu administracji mogła przy wykonaniu obciążających ją czynności procesowych posłużyć się osobami trzecimi, w szczególności pracownikami organu administracji. Przede wszystkim pozwalał na to charakter tych czynności. Pełnomocnictwo od organu administracji do dokonania konkretnej czynności, mianowicie wniesienia skargi kasacyjnej w oznaczonej sprawie, jak wynika z jego treści, zostało udzielone już 10 lipca 2015 r. Usunięcie braku formalnego związanego z tym pełnomocnictwem polegało zatem na technicznej czynności sprowadzającej się do wysłania go lub zaniesienia do Sądu. Taki sam, techniczny charakter miała czynność procesowa polegająca na uiszczeniu wpisu sądowego. Wbrew temu, co twierdzi się w zażaleniu, pełnomocnik organu administracji mogła przy wykonaniu tych czynności posłużyć się pracownikami organu. Z okoliczności sprawy wynika bowiem, że wbrew odmiennym twierdzeniom zażalenia pełnomocnik organu administracji i jego pracownicy współdziałają w wykonywaniu swych obowiązków. Świadczy o tym to, że w skardze kasacyjnej oraz we wnioskach o przywrócenie terminu jako adres do doręczeń pełnomocnika organu administracji wskazuje się siedzibę tego organu, a nie adres kancelarii radcy prawnego. Ponadto z wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego wynika, że to pracownicy organu administracji mieli uiścić wpis sądowy. Pisze się bowiem tam, że "pomimo że w tym dniu nie otrzymał jeszcze od organu dowodu uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej". W końcu pełnomocnik organu administracji mogła posłużyć się przy wykonywaniu wskazanych czynności procesowych pracownikami organu administracji, gdyż w ocenie NSA nie jest wiarygodne zawarte w zażaleniu twierdzenie o tym, iż choroba, którą przechodziła pełnomocnik organu administracji, była tak ciężka, że ograniczyła jej świadomość i uniemożliwiła powiadomienie kogokolwiek o chorobie. Zauważyć należy, że pełnomocnik organu administracji w trakcie tej choroby, w dniu 5 sierpnia 2015 r. była w stanie udać się do lekarza. Wynika to z twierdzeń zwartych w zażaleniu oraz z tego, że przedłożone w sprawie zaświadczenie lekarskie zostało wystawione właśnie w tym dniu. Mogła więc także skontaktować się, chociażby telefonicznie, z pracownikami organu administracji i zlecić wykonanie w istocie technicznych czynności procesowych. Odnosząc się do twierdzeń zawartych w zażaleniu, a dotyczących sposobu wykonywania obsługi prawnej organu administracji, mianowicie tego, że pełnomocnik organu administracji nie pracuje w siedzibie organy stale, lecz pełni dyżury przez dwa dni tygodnia, stwierdzić należy, że nie może to usprawiedliwiać uchybienia terminu. Jest to kwestia organizacyjna, zależna wyłącznie od strony postępowania (organu administracji) i jej negatywne następstwa mogą obciążać tylko tę stronę. Mając na uwadze te wszystkie okoliczności NSA uznał, że nie zostało uprawdopodobnione, aby uchybienie terminu do usunięcia braku formalnego oraz uiszczenia wpisu nastąpiło bez winy organu administracji, w tym jego pełnomocnika. Z tych wzglądów NSA uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, a wniesione na nie zażalenie jest bezzasadne, dlatego na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst ustawy – Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), je oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło