I OZ 1620/15
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-12-10
Skład orzekający: Izabella Kulig - Maciszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nadużycie prawa do sądu przez stronę skarżącą, objawiające się wielokrotnym składaniem bezzasadnych wniosków o przyznanie prawa pomocy, może stanowić podstawę do odmowy przyznania tego prawa, nawet jeśli sytuacja materialna strony mogłaby na to wskazywać?Ratio decidendi
Instytucja prawa pomocy jest ściśle związana z realizacją prawa do sądu. Nadużycie prawa do sądu przez stronę, przejawiające się w wielokrotnym składaniu bezzasadnych wniosków o przyznanie prawa pomocy, stanowi podstawę do odmowy przyznania tego prawa, nawet jeśli strona wykaże trudną sytuację materialną. Prawo pomocy nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek.Stan faktyczny
Skarżący Z. R. złożył skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu. W toku postępowania skarżący wielokrotnie składał wnioski o przyznanie prawa pomocy, które były kolejno pozostawiane bez rozpoznania, odmawiane lub umarzane. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nadużywa prawa do sądu, składając liczne bezzasadne skargi i wnioski. Skarżący wniósł zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Izabella Kulig - Maciszewska po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Z. R. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 1 października 2015 r., sygn. akt IV SA/Wr 518/14 odmawiające przyznania prawa pomocy w sprawie skargi Z. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania postanawia: oddalić zażalenie.
Pismem z 20 czerwca 2014 r. Z. R. wystąpił ze skargą na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z [...] maja 2014 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności postanowienia odmawiającego stwierdzenia nieważności postanowienia odmawiającego wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji uchylającej w całości decyzję odmawiającą przyznania zasiłku celowego.
Powyższa skarga została oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 8 maja 2015 r., sygn. akt IV SA/Wr 518/14.
W toku powyższego postępowania skarżący czterokrotnie składał wnioski o przyznanie mu prawa pomocy.
Zarządzeniem referendarza sądowego z 8 września 2014 r. pozostawiono bez rozpoznania wniosek skarżącego z 20 czerwca 2015 r. o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie.
Następnie postanowieniem referendarza sądowego z 26 lutego 2015 r. odmówiono stronie skarżącej przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie pełnomocnika z urzędu na jego wniosek złożony na rozprawie w dniu 11 lutego 2015 r.
Postępowanie wszczęte kolejnym (trzecim) wnioskiem strony złożonym na rozprawie w dniu 8 maja 2015 r. o przyznanie adwokata z urzędu zostało umorzone przez tut. Sąd postanowieniem z dnia 8 maja 2015 r. Rozstrzygnięcie to zostało przez wnioskodawcę zaskarżone w drodze zażalenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Ostatni z wymienionych wniosków – będący przedmiotem niniejszego postanowienia – został przez skarżącego złożony na urzędowym formularzu w dniu 11 maja 2015 r. Konieczność zwolnienia z kosztów sądowych oraz ustanowienia adwokata z urzędu wnioskodawca uzasadnił potrzebą wniesienia skargi kasacyjnej od wydanego w przedmiotowej sprawie wyroku wskazując przy tym, że orzeczenie to jest efektem stronniczego działania sędziów zamykającego mu drogę do sądu.
Postanowieniem z dnia 3 sierpnia 2015 r., sygn. akt IV SA/Wr 518/14 referendarz sądowy tut. Sądu umorzył postępowanie sądowoadministracyjne wszczęte ww. wnioskiem o przyznanie prawa pomocy. Od powyższego postanowienia wnioskodawca złożył sprzeciw, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata z urzędu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 1 października 2015 r., sygn. akt IV SA/Wr 518/14 umorzył postępowania wszczęte wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych (pkt I) oraz odmówił wnioskodawcy przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu (pkt II).
W uzasadnieniu postanowienia Sąd, powołując się na treść art. 239 pkt 1 lit. a ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) stwierdził, że umorzenie postępowania w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych wynikało z faktu, iż niniejsza sprawa należy do kategorii spraw z zakresu pomocy i opieki społecznej.
Odnosząc się z kolei do wniosku skarżącego o ustanowienie pełnomocnika procesowego Sąd doszedł do przekonania, że domaganie się przez skarżącego prawa pomocy w tym zakresie stanowiło nadużycie prawa do sądu i dlatego nie mogło zostać mu przyznane.
Argumentując swoje stanowisko, Sąd wskazywał, że skarżący w latach 2009 - 2015 wniósł do Wydziału IV tutejszego Sądu ponad 600 skarg i wniosków wszczynających postępowanie sądowe. W większości zaś rozpoznanych spraw, skargi strony zostały odrzucone, a więc nie doszło do ich merytorycznego rozpoznania. W tym samym okresie skarżący złożył również około 300 wniosków o przyznanie prawa pomocy, przy czym część wniosków pozostawiono bez rozpoznania, część wniosków oddalono - na podstawie art. 247 p.p.s.a., z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi, jednak większość wniosków rozpoznano przyznając skarżącemu prawo pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie pełnomocnika z urzędu. W kilku sprawach umorzono postępowanie wszczęte wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, jak również postępowanie wszczęte kolejnym wnioskiem o przyznanie pełnomocnika z urzędu.
Zdaniem Sądu, analiza akt spraw, w których reprezentował skarżącego wyznaczony z urzędu pełnomocnik dowodzi tego, że w większości tych spraw składał on opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Skarżący wypowiadał również pełnomocnictwa wyznaczonym z urzędu pełnomocnikom.
Równocześnie w dużej ilości spraw (ponad 140 z ogólnej liczby) skarżący złożył wnioski o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczeń kończących postępowanie sądowe, a także wnioski o dokonanie wykładni tych orzeczeń i wstrzymanie ich wykonania. Skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia kończącego postępowanie zostały odrzucone, ponieważ nie zostały sporządzone przez profesjonalnego pełnomocnika. Wnioski o wykładnię orzeczeń zostały załatwione odmownie lub też dodatkowo umorzono postępowanie wszczęte kolejnymi wnioskami w tym przedmiocie. We wszystkich sprawach odmówiono wstrzymania wykonania orzeczenia.
Ponadto skarżący wielokrotnie składał wnioski o wyłączenie sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, przy czym po wyznaczeniu przez Naczelny Sąd Administracyjny innego Sądu, np. w Gliwicach, w Opolu, celem rozpoznania sprawy, skarżący wnosił o wyłączenie sędziów również i tych Sądów.
Następnie Sąd podkreślił, że przy ocenie zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy rola sądu ogranicza się jedynie do oceny materialnej sytuacji skarżącego, tj. czy jest on w stanie ponieść ciężar kosztów postępowania, zaś o przyznaniu prawa pomocy decyduje ocena możliwości finansowych wnioskodawcy i zakres wniosku. Natomiast Sąd nie ma podstaw do dokonywania jakiejkolwiek oceny zasadności udziału pełnomocnika z urzędu w sprawie. Jednakże tak szeroki dostęp do prawa pomocy w procedurze sądowo-administracyjnej wymaga szczególnie wnikliwej oceny pod kątem sposobu realizacji tego prawa przez skarżącego.
Niewątpliwie prawo dostępu do sądu, będąc jednym z elementów konstytucyjnego prawa do sądu, stanowi podstawowe uprawnienie jednostki, którego respektowanie jest warunkiem sine qua non funkcjonowania demokratycznego państwa prawa. Regulację oraz procedury ochrony wolności i praw człowieka określa Konstytucja RP, która klasyfikuje prawo do sądu wśród praw osobistych, jednocześnie postrzegając je jako środek służący dochodzeniu określonych praw.
Treść podmiotowego prawa do sądu obejmuje prawo dostępu do sądu, prawo do odpowiednio ukształtowanej procedury i prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia sprawy. Funkcją prawa jest zapewnienie każdemu prawnie skutecznej możliwości zwrócenia się do organu sądowego o rozpoznanie sprawy i wydanie orzeczenia zgodnie z treścią prawa materialnego.
Formą realizacji prawa do sądu jest analizowana instytucja prawa pomocy. Przykładem ograniczenia prawa dostępu do sądu są zbyt wysokie koszty opłat sądowych, nadmierny formalizm procesowy, trudności w dostępie do pomocy prawnej i dostępie niezamożnych obywateli do usług prawniczych.
Sąd I instancji zauważył jednak, że prawo dostępu do sądu nie jest prawem absolutnym, które musi zostać w każdym jednostkowym przypadku zrealizowane za każdą cenę. Europejski Trybunał Praw Człowieka w orzecznictwie podkreślał, że podlega ono uprawnionym ograniczeniom: terminom ustawowym, okresom przedawnienia, zabezpieczeniom kosztów, regulacjom dotyczącym nieletnich (sprawa Związek Nauczycielstwa Polskiego przeciwko Polsce, wyrok ETPC z dnia 21 września 2004 r., skarga nr 42049/98). Również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10 maja 2000 r. stwierdził, że nie istnieje bezwzględne i absolutne prawo do sądu, które nie podlegałoby jakimkolwiek ograniczeniom i które w konsekwencji stwarzałoby uprawnionemu nieograniczoną możliwość ochrony praw na drodze sądowej. Ograniczenie prawa do sądu może być konieczne ze względu na inne wartości powszechnie szanowane w państwie prawnym, w szczególności bezpieczeństwo prawne, zasadę legalizmu bądź zaufanie do prawa (wyrok TK z dnia 10 maja 2000 r., K 21/99, OTK ZU 2000/4/109).
Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił pogląd, wedle którego "przyznanie daleko idących uprawnień do korzystania z drogi sądowej stwarza możliwości zaistnienia sytuacji, w których prawo to może być wykorzystywane niezgodnie z jego celem, nie dla ochrony praw jednostki, lecz wyłącznie w celu szykanowania innej osoby, co stanowi nadużycie prawa" (zob. H. Dolecki, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980–2005. Nadużycie prawa do sądu, Warszawa 2005.).
W świetle powyższych okoliczności Sąd I instancji stwierdził, że domaganie się przez skarżącego prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu w tej sprawie stanowi nadużycie tego prawa. Natomiast prawo pomocy stanowi formę realizacji prawa do sądu i nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek.
We wniesionym zażaleniu skarżący, wniósł o jego uchylenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 246 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, natomiast w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Zgodnie zaś z art. 247 p.p.s.a. prawo pomocy nie przysługuje również w razie oczywistej bezzasadności skargi.
Pomimo, że wymienione przepisy jednoznacznie określają kryteria dokonywanej przez sąd w tym zakresie oceny, nie można pomijać faktu, że instytucja przyznania prawa pomocy pozostaje ściśle związana z realizacją przysługującego stronie prawa do sądu. W sytuacji zatem, gdy skarżący takiego prawa nadużywa, składając przy tym wniosek o ustanowienie pełnomocnika, w którym tylko "pro forma" przedstawia swoją sytuację majątkową, oczekując od Sądu wyręczenia go w ustaleniu niezbędnych do jej zbadania informacji albo po raz kolejny składa wniosek w tym przedmiocie, ograniczając się w nim wyłącznie do wskazania okoliczności i dowodów powołanych przez niego we wcześniejszym tego rodzaju wniosku, musi liczyć się z odmową jego uwzględnienia. Takie zachowanie nie zmierza bowiem do realizacji celu, dla którego instytucja prawa pomocy została ustanowiona. Składanie identycznych wniosków o przyznanie prawa pomocy świadczy zaś, że tego rodzaju czynność jest celem samym w sobie i nie zmierza ona do realizacji przysługujących skarżącemu uprawnień. Wynika to wprost z samego zażalenia, w którym skarżący podnosi, że wnosi zażalenie z ostrożności aby sprawa mogła trafić do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jako taka nie może więc odnieść oczekiwanych przez wnioskodawcę skutków w postaci przyznania pełnomocnika z urzędu.
W świetle powyższego należy uznać, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny wniosku skarżącego.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 p.p.s.a. oddalił zażalenie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło