II GSK 2730/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-06-29
Skład orzekający: Andrzej Kuba, Andrzej Skoczylas, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, ubiegająca się o zezwolenie na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, która nie dysponuje lokalem spełniającym wymogi określone w przepisach prawa, w szczególności wymóg, aby izba ekspedycyjna nie stanowiła pomieszczenia przechodniego, może być uznana za podmiot dający rękojmię należytego prowadzenia apteki?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że niespełnienie wymogów dotyczących lokalu apteki, w tym wymogu, aby izba ekspedycyjna nie była pomieszczeniem przechodnim, stanowi podstawę do odmowy udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki. Sąd podkreślił, że brak spełnienia tych wymogów oznacza, iż wnioskodawca nie daje rękojmi należytego prowadzenia apteki, co jest odrębną przesłanką od samego spełnienia warunków technicznych. Mimo błędnego uzasadnienia Sądu I instancji w zakresie utożsamiania tych dwóch kwestii, ostateczne rozstrzygnięcie o oddaleniu skargi kasacyjnej było prawidłowe, ponieważ lokal nie spełniał obligatoryjnych wymogów.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o zezwolenie na prowadzenie apteki. Kontrole lokalu wykazały, że izba ekspedycyjna była pomieszczeniem przechodnim, co stanowiło naruszenie przepisów. Pomimo prób modyfikacji lokalu (montaż ścianki z poliwęglanu), organy uznały, że wymóg nie został spełniony. Wnioskodawca podnosił zarzuty dotyczące bezstronności inspektorów oraz błędnej wykładni przepisów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant asystent sędziego Marta Koźlik po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "[A.]" Sp.j. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 2471/14 w sprawie ze skargi "[A.]" Sp.j. w W. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od [A.] Sp. j. w W. na rzecz Głównego Inspektora Farmaceutycznego 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 11 marca 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 2471/14 oddalił skargę [A.] Spółka Jawna w W. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] maja 2014 r. o odmowie udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej.
Wyrok zapadł na tle następującego stanu faktycznego sprawy:
W dniu 2 lipca 2013 r. spółka złożyła w organie I instancji wniosek o udzielenie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej "[...]" w lokalu przy ul. [...]. W dniu 4 września 2013r. upoważnieni pracownicy Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego – E. P. oraz B. K., w obecności adw. J. N. reprezentującego spółkę, przeprowadziły lustrację lokalu przeznaczonego na aptekę. W protokole sporządzonym z tej czynności stwierdzono nieprawidłowości, m.in. wskazano, że: "Proponowany lokal ma przechodnią izbę ekspedycyjną do pomieszczenia archiwum i pomieszczenia administracyjno-szkoleniowego".
W piśmie z dnia 11 września 2013 r. spółka ustosunkowała się do uwag i wniosków zawartych w protokole kontroli wskazując jednocześnie, że dokonała wydzielenia trwałego części ekspedycyjnej w ten sposób, że zamontowała ściankę z poliwęglanu w konstrukcji aluminiowej. Dodatkowo dołączyła do akt administracyjnych dokumentację fotograficzną zamontowanej ścianki oraz projekt powykonawczy.
W dniu 4 października 2013 r. upoważnieni pracownicy Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego – M. K. i J. K., w obecności ww. pełnomocnika spółki, przeprowadziły powtórną lustrację lokalu przeznaczonego na aptekę. Z kontroli został sporządzony protokół, podpisany przez pełnomocnika spółki i inspektorów farmaceutycznych, w którym ponownie stwierdzono, że izba ekspedycyjna jest pomieszczeniem przechodnim, gdyż prowadzi przez nią ciąg komunikacyjny łączący dwie części apteki - komorę przyjęć, magazyny oznaczone, jako 2 i 3, pomieszczenie socjalne i pomieszczenie sanitarne - z drugą częścią apteki, w której znajdują się: magazyn produktów leczniczych nr 1, receptura, zmywalnia, śluza, pomieszczenie porządkowe, archiwum oraz pomieszczenie administracyjno-szkoleniowe. W powyższym protokole pełnomocnik spółki zastrzegł, że złoży do organu pisemne uwagi w związku z przeprowadzoną kontrolą.
Pismem z dnia 7 października 2013 r. spółka wniosła o wyłącznie pracowników organu: M. K. i J. K. (we wniosku błędnie wpisano nazwisko pracownika jako "K.") od udziału w postępowaniu administracyjnym w przedmiotowej sprawie z uwagi na wątpliwości, co do ich bezstronności. Natomiast w dniu 9 października 2013 r. skarżąca wniosła zastrzeżenia do protokołu, podnosząc brak bezstronności inspektorów przeprowadzających lustrację lokalu. Zarzucono im posługiwanie się notatkami przy sporządzaniu protokołu z uzupełniającej lustracji lokalu, niewskazanie podstawy prawnej uchybień stwierdzonych w protokole w części: "Uwagi i wnioski" oraz brak pouczenia pełnomocnika i spółki o prawach i obowiązkach kontrolowanego.
Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny (WIF) postanowieniem z dnia [...] października 2013 r., odmówił wyłączenia M. K. i J. K. od udziału w postępowaniu. W ocenie organu I instancji, M. K. w dniu 4 października 2013 r. wykonywała czynności służbowe, dokonując lustracji i sporządzając protokół. Trudno więc z opisu zdarzenia, zawartego we wniosku o wyłączenie, określić, jakie okoliczności wywołują wątpliwości co do bezstronności tego pracownika. Wykonywanie czynności służbowych przez M. K. tj. sporządzenie protokołu nie może zostać uznane za uprawdopodobnienie okoliczności wywołujących wątpliwości, co do bezstronności inspektora farmaceutycznego. Odnośnie pracownika J. K. organ I instancji wskazał, że taka osoba nie pracuje w Inspektoracie, a więc nie może być uwzględniony wniosek o wyłączenie od udziału w postępowaniu nieznanej organowi osoby.
Dnia 17 października 2013 r. WIF wydał postanowienie negatywnie opiniujące przedmiotowy lokal przeznaczony na aptekę ogólnodostępną z uwagi na brak spełnienia wymogu: 1) stanowiącego, że izba ekspedycyjna apteki ogólnodostępnej nie może stanowić pomieszczenia przechodniego (§ 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 30 września 2002 r. w sprawie szczegółowych wymogów, jakim powinien odpowiadać lokal apteki – Dz. U. z 2002 r. Nr 171, poz. 1395, zwane dalej: "rozporządzeniem MZ"), 2) w zakresie braku bezkolizyjności komunikacyjnej w obrębie izby ekspedycyjnej oraz komory przyjęć (§ 6 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia MZ).
W dniu 6 listopada 2013 r. skarżąca złożyła wniosek o wyłącznie od udziału w sprawie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w osobie M. K. Postanowieniem z 12 grudnia 2013r. GIF odmówił uwzględnienia tego wniosku.
Następnie, decyzją z [...] lutego 2014r. WIF działając na podstawie art. 99 ust. 2 oraz art. 101 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271 ze zm., zwanej dalej: "p.f.") oraz art. 104 § 1 oraz art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., odmówił spółce udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, zlokalizowanej przy ul. [...]. WIF stwierdził, że spółka nie dysponuje w chwili obecnej lokalem apteki, który spełnia wymagane przepisami wymogi, tym samym nie daje rękojmi należytego prowadzenia apteki. Według organu, lokal przeznaczony na aptekę nie spełniał warunków określonych w rozporządzeniu MZ do udzielenia zezwolenia (§ 3 ust. 2 i § 6 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia MZ). Organ I instancji podniósł, że izba ekspedycyjna, pomimo postawienia ścianki, pozostała nadal pomieszczeniem przechodnim, co oznacza, że przejście z części apteki, zawierającej komorę przyjęć, magazyny, pomieszczenie socjalne do części apteki, w której znajdują się archiwum i pomieszczenie administracyjno-szkoleniowe, możliwe jest jedynie przez izbę ekspedycyjną. Nie spełnia to wymogu prawidłowej organizacji pracy oraz bezkolizyjności komunikacyjnej.
Główny Inspektor Farmaceutyczny, po rozpoznaniu odwołania spółki, decyzją z dnia [...] maja 2014 r., na podstawie art. 112 ust. 3 i art. 115 pkt 4 w związku z art. 101 pkt 4 p.f., § 3 ust. 2 i § 6 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia MZ oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 101 pkt 4 p.f., wojewódzki inspektor farmaceutyczny odmawia udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, gdy wnioskodawca nie daje rękojmi należytego prowadzenia apteki. Zdaniem Głównego Inspektora Farmaceutycznego (GIF), oceniając czy dany przedsiębiorca daje rękojmię należytego prowadzenia apteki należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, które będą miały wpływ na prowadzenie apteki. Organ odwoławczy stwierdził, że podziela stanowisko organu I instancji, co do faktu, że zaproponowany lokal na aptekę ogólnodostępną nie spełnia wymagań określonych w rozporządzeniu MZ, a tym samym, że nie jest możliwe udzielenie zezwolenia na prowadzenie takiej apteki. GIF opisał poszczególne pomieszczenia lokalu proponowanego na aptekę a w podsumowaniu stwierdził, że analiza planu apteki wskazuje, iż lokal ten nie spełnia wymogów określonych w § 3 ust. 2 i § 6 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia MZ. W ocenie GIF, organ I instancji trafnie przyjął, iż z uwagi na fakt, że spółka nie dysponuje lokalem apteki, który spełnia wymagania określone w przepisach prawa, nie daje rękojmi należytego prowadzenia apteki. GIF odniósł się także do zarzutów odwołania. Stwierdził, że postawienie ścianki z poliwęglanu w konstrukcji metalowej nie eliminuje przechodniości izby ekspedycyjnej. Według organu, zmieniło to stan faktyczny jedynie o tyle, że izba ekspedycyjna jest wydzielona, ale nadal, aby przejść z jednej części apteki do drugiej, konieczne jest przejście przez izbę ekspedycyjną. Odnosząc się natomiast do wniosku spółki o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy dotyczącej udzielenia zezwolenia (innemu podmiotowi) na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, w której nie kwestionowano przechodniość komory przyjęć w lokalu, GIF podał, że z załączonego przez pełnomocnika planu ww. apteki nie wynika, aby izba ekspedycyjna stanowiła pomieszczenie przechodnie. Według organu odwoławczego, bezprzedmiotowe jest gromadzenie dokumentacji dotyczącej innej apteki, ponieważ stany faktyczne w tych sprawach nie są tożsame. Ustosunkowując się z kolei do wniosków o wyłączenie pracowników organu, GIF ocenił, iż nie zachodzą przesłanki uzasadniające wyłączenie ww. inspektorów farmaceutycznych. Organ odwoławczy podał, że w aktach sprawy znajdują się wyjaśnienia inspektorów w zakresie sporządzania protokołu oględzin lokalu w dniu 4 października 2014 r. Stwierdzone w trakcie oględzin lokalu nieprawidłowości znajdują potwierdzenie w przedłożonym przez pełnomocnika projekcie wykonawczym. Według GIF, osią sporu nie są same ustalenia faktyczne, ale ich interpretacja. Spółka twierdzi bowiem, że postawienie ścianki poliwęglanowej w konstrukcji metalowej wyeliminowało przechodniość izby ekspedycyjnej, natomiast inspektorzy farmaceutyczni stoją na przeciwnym stanowisku.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję spółka zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie: § 3 ust. 2 i § 6 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia MZ, błędną wykładnię pojęcia prawidłowej organizacji pracy, bezpieczeństwa oraz bezkolizyjności komunikacyjnej oraz przechodniości izby ekspedycyjnej oraz art. 101 pkt 4 p.f przez jego błędną wykładnię i zastosowanie. Zdaniem skarżącej, dokumentacja fotograficzna ścianki z poliwęglanu konstrukcji aluminiowej oraz projekt wykonawczy, prowadzą do wniosku, iż izba ekspedycyjna w spornym lokalu nie stanowi pomieszczenia przechodniego. Strona podniosła, że poza głównym wejściem do apteki (izby ekspedycyjnej) funkcjonuje odrębne drugie wejście do komory przyjęć, magazynu wyrobów medycznych, magazynu produktów leczniczych, pomieszczenia socjalnego i pomieszczenia sanitarnego. Rozwiązanie związane z funkcjonowaniem dwóch odrębnych wejść do lokalu zapewnia spełnienie warunku, jakim jest zakaz funkcjonowania izby ekspedycyjnej, jako pomieszczenia przechodniego. Za niezasadny skarżąca uznała także zarzut naruszenia § 6 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia MZ w myśl, którego poszczególne pomieszczenia w aptece rozplanowuje się w sposób zapewniający prawidłową organizację pracy, bezpieczeństwo oraz bezkolizyjność komunikacyjną. Zdaniem strony fakt, że izba ekspedycyjna jest trwale wydzielona zapewnia spełnienie warunków z ww. § 6 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia MZ. Uzasadniając natomiast podniesione zarzuty naruszenia przepisów postępowania – art. 7, art. 9, art. 11, art. 77 § 1 w związku z art. 78 § 1 k.p.a., skarżąca wskazała na swoje wnioski dowodowe, zawarte w odwołaniu od decyzji organu I instancji, co do których WIF odmówił ich przeprowadzenia. Zdaniem skarżącej, lakoniczność odmowy przeprowadzenia tych dowodów wskazuje, że organ nienależycie interpretuje zapisy k.p.a. dotyczące gromadzenia materiału dowodowego, w szczególności art. 77, art. 78 i art. 80 k.p.a. Spółka zarzuciła, że w zaskarżonej decyzji brak wskazania, które cechy i właściwości przedsiębiorców M. G. oraz Ł. E. dyskryminują ich w kontekście rękojmi należytego wykonywania działalności (zawodu), o który aplikują. Skarżąca zauważyła, że M. G. oraz Ł. E. siedmiokrotnie ubiegali się o udzielanie im zezwolenia na prowadzenie aptek ogólnodostępnych na terenie W. i okolic, działalność tą prowadzą w sposób sprawny i nieprzerwany od ponad dziesięciu lat. W ten sposób dochodzi do swoistego rodzaju dualizmu w ocenie organów, skoro dają ww. rękojmię właściwego prowadzenia siedmiu innych aptek ogólnodostępnych, a nie dają jej w przypadku spornego lokalu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2016.718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę. Po przytoczeniu przepisów mających w sprawie zastosowanie WSA stwierdził, że w pełni podziela wywody organów, co do zasadności odmowy udzielenia skarżącej wnioskowanego zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej. Sąd I instancji wskazał, że decyzje będące przedmiotem kontroli w tej sprawie są obszernie uzasadnione, omówiony jest w nich materiał dowodowy, z którego wyciągnięto prawidłowe wnioski. WSA podniósł, że z akt administracyjnych niniejszej sprawy, a w szczególności z projektu powykonawczego, opisu technicznego oraz dwukrotnych oględzin spornego lokalu wynika, że izba ekspedycyjna w lokalu zaproponowanym na aptekę jest pomieszczeniem przechodnim, gdyż prowadzi przez nią ciąg komunikacyjny łączący dwie części apteki, poczynając od komory przyjęć do pomieszczenia administracyjno-szkoleniowego i magazynu produktów leczniczych 1. Tak więc izba ekspedycyjna jest "pomieszczeniem, przez które przechodzi się dalej". Zdaniem Sądu i instancji, ten wniosek jest oczywisty, patrząc na dokumentację projektową lokalu i w zakresie przechodniości izby ekspedycyjnej oraz bezkolizyjności komunikacyjnej istotnie różni się od projektu technicznego adaptacji pomieszczeń innej apteki, złożonego do akt przez pełnomocnika skarżącej. W tej sytuacji, WSA zgodził się z organami, że stan faktyczny w przedmiotowej sprawie nie jest tożsamy ze sprawą o udzielenie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej (innego podmiotu), na którą powołuje się spółka. Zdaniem WSA, nie ma racji skarżąca, że rozwiązanie związane z funkcjonowaniem dwóch odrębnych wejść do lokalu apteki zapewnia spełnienie warunku, jakim jest zakaz funkcjonowania izby ekspedycyjnej, jako pomieszczenia przechodniego. Według Sądu I instancji, zaproponowany przez skarżącą lokal nie spełnia więc przesłanki z § 3 ust. 2 rozporządzenia MZ. Poza tym nie spełnia przesłanki bezkolizyjności komunikacyjnej z § 6 ust. 1 pkt 2 ww. rozporządzenia. Tym samym skarżąca spółka nie spełnia przesłanki rękojmi należytego prowadzenia apteki w zakresie organizacji pracy oraz bezkolizyjności komunikacyjnej pomieszczeń lokalu apteki. Sam fakt, że M. G. oraz Ł. E. na terenie W. i okolic prowadzą 7 aptek ogólnodostępnych w sposób sprawny i nieprzerwany od ponad 10 lat, zdaniem Sądu I instancji, nie może mieć wpływu na zakwestionowanie zaskarżonej decyzji. WSA wskazał, że ocena organów dotycząca braku rękojmi należytego prowadzenia apteki przez skarżącą w związku z naruszeniem ww. przepisów rozporządzenia MZ dotyczy jedynie kontrolowanego lokalu przy ul. [...], w kontekście nieprzedstawienia do akceptacji lokalu z prawidłowymi parametrami technicznymi. Sąd zauważył, że ze względu na brak spełnienia warunku stanowiącego, że izba ekspedycyjna apteki nie może stanowić pomieszczenia przechodniego oraz w zakresie braku bezkolizyjności komunikacyjnej w obrębie izby ekspedycyjnej oraz komory przyjęć, WIF negatywnie zaopiniował w trybie art. 109 pkt 8 p.f. przydatność przedmiotowego lokalu z przeznaczeniem na aptekę. Pomimo zainstalowania ścianki z poliwęglanu w konstrukcji metalowej, wyposażonej w przesuwane drzwi, izba ekspedycyjna w dalszym ciągu pozostała pomieszczeniem przechodnim, przez które prowadzi ciąg komunikacyjny łączący dwie części apteki. Zdaniem WSA, to jest istota tej sprawy. Według Sądu I instancji, możliwość wykonania czynności związanych z prowadzeniem apteki za pośrednictwem innych wejść do lokalu apteki, niż przez izbę ekspedycyjną, nie konwaliduje spełnienia przez skarżącą wymogu, o którym mowa w § 3 ust. 2 rozporządzenia MZ, który wymaga, aby w ogóle izba ekspedycyjna apteki ogólnodostępnej nie stanowiła pomieszczenia przechodniego. W związku z tym, w ocenie Sądu I instancji, zasadnie organ nie uwzględnił wniosków dowodowych skarżącej w postaci dopuszczenia dowodu z zeznań świadków i strony na okoliczność przebiegu kontroli z dnia 4 października 2013 r., czy też przeprowadzenia dowodu z dodatkowej lustracji. Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu organ uwzględnia tylko wówczas, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy (art. 78 § 1 k.p.a.). Odmowne postanowienie dowodowe organu administracji w tej sprawie nie stanowi wskazanego w skardze naruszenia art. 7, art. 9, art. 11, art. 77 § 1 w związku z art. 78 § 1 k.p.a., ponieważ stan faktyczny został ustalony prawidłowo na podstawie całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego. Przechodniość izby ekspedycyjnej wynika nie tylko z dokumentacji projektowej, ale i z ww. postanowienia WIF, niezależnie od podważanych przez spółkę ustaleń dokonanych podczas drugiej wizji lokalnej w dniu 4 października 2013 r. W ocenie Sądu, umieszczenie ścianki z poliwęglanu oraz przesuwanych drzwi w pewien widoczny sposób oddzieliło izbę ekspedycyjną od innych pomieszczeń, ale – jak już wyżej wskazano – nie wyeliminowało cechy przechodniości.
Sąd I instancji nie podzielił zarzutu skarżącej, iż organem właściwym do rozpoznania wniosku o wyłączenie WIF jest Wojewoda. WSA stwierdził, że nie należy utożsamiać sprawowanej przez Wojewodę kontroli nad działalnością rządowej administracji zespolonej w województwie ze sprawowaniem funkcji wyższego stopnia w zakresie orzekania. Według WSA, zgodnie z art. 26 § 2 k.p.a. GIF sprawuje funkcję organu II instancji w stosunku do decyzji wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych, zgodnie z art. 115 pkt 4 p.f. Zdaniem Sądu I instancji, GIF prawidłowo rozpoznał omawiany wniosek o wyłączenie WIF i w tym zakresie nie naruszył dyspozycji art. 19 k.p.a. i art. 65 § k.p.a. (przestrzeganie z urzędu swojej właściwości i ewentualne przekazanie innemu, właściwemu organowi).W ocenie Sądu I instancji, sam fakt, że poprzedni WIF był wyłączony przez GIF w ponad 20 postępowaniach administracyjnych dotyczących m.in. skarżącej nie powoduje automatycznie wyłączenia jego następcy z podejrzeniem, że również ona brała udział w kontrolach zlecanych przez poprzedniego GIF. Powołując się na zawartość akt administracyjnych Sąd I instancji stwierdził, że lustracja kontrolna w dniu 4 października 2013 r. przebiegała w napiętej atmosferze, z której obie strony: pełnomocnik skarżącej oraz pracownicy organu: M. K. i J. K. sporządzili stosowne notatki na okoliczność przebiegu czynności kontrolnych w tym dniu, opisując zachowanie drugiej strony. Jednak, zdaniem Sądu, ta okoliczność nie może być podstawą do wyłączenia osoby piastującej funkcję organu. Gdy chodzi o wyłączenie pracowników organu I instancji od udziału w przedmiotowej sprawie WSA wskazał, że zgodnie z art. 24 § 3 k.p.a. prawidłowo orzekł o tym ich bezpośredni przełożony w formie postanowienia, na które nie służy zażalenie. Sąd I instancji stwierdził, że ustawodawca poddał tę instytucję kontroli sądowej w ramach zasady obiektywizmu. Bezpośredni przełożony pracowników bada, czy zostały uprawdopodobnione okoliczności niewymienione w art. 23 § 1 k.p.a., które mogą wywołać wątpliwości, co do bezstronności tych pracowników. Te wątpliwości zachodzą wówczas, gdy nie jest pewne i jasne, czy kwestionowani pracownicy wykonują swoje uprawnienia procesowe w sposób bezstronny. WSA zauważył, że w tej sprawie odmawiając wyłączenia dwóch osób wskazanych we wniosku spółki organ I instancji w istocie odniósł się wyłącznie do jednej z nich (Pani M. K.). Natomiast, co do Pani J. K., która również brała czynny udział w kontroli w dniu 4 października 2013 r., organ nie wypowiedział się z uwagi na błąd w nazwisku tej osoby, jaki pojawił się we wniosku pełnomocnika strony o wyłączenie. Zdaniem WSA, przed rozpoznaniem przedmiotowego wniosku organ I instancji powinien wezwać pełnomocnika do skorygowania błędu, a nie wskazywać w uzasadnieniu postanowienia, że pracownik o takim nazwisku (K.) nie pracuje w organie. Jednak to uchybienie procesowe WIF, w ocenie Sądu I instancji, nie należy do istotnych, które mogłoby spowodować uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji, gdyż nieprawidłowości stwierdzone przez te osoby w protokole z czynności kontrolnych znajdują potwierdzenie w przedłożonym przez pełnomocnika strony projekcie powykonawczym oraz dokumentacji fotograficznej. Tak więc zaskarżona decyzja zapadła nie tylko w oparciu o ww. protokół, sporządzony podczas czynności, które są kwestionowane. Według WSA, spór między stronami nie toczy się o ustalenie stanu faktycznego, tylko o interpretację, czy zainstalowana przez skarżącą ścianka poliwęglanowa w konstrukcji metalowej wyeliminowała przechodniość izby ekspedycyjnej. Brak wyłączenia pracowników oraz organu nie stanowi, zdaniem Sądu, wadliwości postępowania administracyjnego, która miałaby wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie WSA podniósł, że organ I instancji w podstawie prawnej decyzji pominął przepisy: § 3 ust. 2 oraz § 6 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia MZ, jednak nie jest to istotne uchybienie mające wpływ na wynik sprawy, tym bardziej, że organ odwoławczy je naprawił w zakresie pełnej podstawy prawnej w przedmiotowej sprawie.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku spółka [A.] zarzuciła Sądowi I instancji
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, przez niewłaściwe zastosowanie, tj.:
1. art. 145 § 1 pkt 1a p.p.s. a. w zw. z § 3 ust. 2 i § 6 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MZ w sprawie szczegółowych wymogów, jakim powinien odpowiadać lokal apteki, poprzez niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi pomimo występowania podstaw do jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy skarżący dysponował obiektem umożliwiającym prawidłowe prowadzenie apteki ogólnodostępnej;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit a) p.p.s.a. w zw. z art. 101 pkt 4 ustawy Prawo farmaceutyczne poprzez niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi pomimo występowania podstaw do jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji.
II. naruszenie przepisów postępowania, w stopniu mającym wpływ na wynik postępowania,
1. art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz 141 § 1 pkt 4 p.p.s.a.
poprzez oddalenie skargi pomimo braku wyjaśnienia i doprecyzowania, w jaki sposób Sąd uznał, że organ prawidłowo ocenił, że skarżący nie dysponuje obiektem umożliwiającym prawidłowe prowadzenie apteki ogólnodostępnej i nie spełnia warunków, o których mowa w § 3 ust. 2 i § 6 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MZ
2. art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a. w zw. z art.7 k.p.a. , art. 9 k.p.a., art. 11 k.p.a., art. 77§ 1 k.p.a., art. 78 § 1 k.p.a poprzez oddalenie skargi pomimo wydania decyzji z naruszeniem wskazanych powyżej przepisów postepowania mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
3. art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a. w zw. z art. 24 § 3 k.p.a. poprzez brak uchylenia postanowienia wydanego przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego Z. U. i uznanie, że w okolicznościach niniejszego postępowania nie zaszły okoliczności wywołujące wątpliwości, co do bezstronności M. K., J. K. i Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego M. K.;
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie zarzutów postawionych w jej petitum.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Organ nie złożył odpowiedzi na skargę w terminie, o którym mowa w art. 179 p.p.s.a.
Pełnomocnik Głównego Inspektora Farmaceutycznego, będący radcą prawnym, na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie zasługiwał na uwzględnienie, mimo częściowo trafnych zarzutów postawionych w niniejszej skardze kasacyjnej.
W punkcie wyjścia podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną również wówczas, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Orzeczenie odpowiada zaś prawu, gdy nie ulega wątpliwości, że po usunięciu błędów zawartych w uzasadnieniu, sentencja orzeczenia nie uległaby zmianie.
Z taką zaś właśnie sytuacją mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie.
Na wstępie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 p.p.s.a. w tej sprawie nie występują.
Skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą.
Skarga kasacyjna wniesiona w tej sprawie nie w pełni odpowiada wymogom, jakie stawia przed tym środkiem zaskarżenia ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przykładowo - przepis art. 141 p.p.s.a. nie zawiera jednostki redakcyjnej oznaczonej, jako § 1 pkt 4. Z treści uzasadnienia tego zarzutu wynika, że autor skargi miał na myśli art. 141 § 4 p.p.s.a. Tym niemniej, wniesiony środek zaskarżenia podlega rozpoznaniu, w związku z treścią uchwały pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09.
Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 pkt i 2 p.p.s.a. tj. na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art.174 pkt 1 p.p.s.a.) oraz na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Przy czym zwrot normatywny "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" zawarty w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może być tylko naruszenie przez sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem między uchybieniem procesowym, a wydanym w sprawie wyrokiem podlegającym zaskarżeniu musi istnieć związek przyczynowy wskazujący na potencjalną możliwość innego wyniku postępowania sądowego.
Odnosząc się w pierwszym rzędzie do kwestii zupełności i poprawności oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w zakresie oceny przydatności oferowanego lokalu na potrzeby apteki ogólnodostępnej stwierdzić należy za WSA w Warszawie, że organy obydwu instancji dokonały prawidłowych ustaleń faktycznych w sprawie w oparciu o pełny materiał dowodowy i dokonały jego oceny w sposób rzetelny i wyczerpujący, w zgodzie z zasadą wynikającą z art. 7 k.p.a 77 §1 k.p.a. Gdy chodzi o zarzut naruszenia art.78 §1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z akt sprawy dotyczącej wydania zezwolenia dla innego przedsiębiorcy (apteka przy [...]) - to trafnie WSA wskazał, że z planu tej apteki przedłożonego przez skarżącą spółkę nie wynika, iż izba ekspedycyjna stanowi pomieszczenie przechodnie. Tym samym słusznie w zaskarżonym wyroku stwierdzono, że nie ma tożsamości stanów faktycznych w sprawie niniejszej oraz dotyczącej apteki przy ul. [...]. Uwzględniając powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że prawidłowy jest pogląd Sądu I instancji, iż organ miał prawo odmówić przeprowadzenia dowodu żądanego przez skarżącą, gdyż dotyczył on okoliczności niemających znaczenia dla sprawy.
Dodać należy, że wyniki oceny zebranego materiału dowodowego znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym zgodnie z wymogami przewidzianymi w art. 107 § 3 tej ustawy. Decyzje zawierają bowiem szczegółowe uzasadnienie faktyczne i prawne, organy wyjaśniły w nich dlaczego określonym dowodom dały wiarę, a innym odmówiły przymiotu wiarygodności. Kwestionując ustalenia stanu faktycznego w omawianym zakresie tj. przydatności oferowanego lokalu na potrzeby apteki ogólnodostępnej skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła żadnych dowodów przeciwnych, które zaprzeczałyby tezie postawionej przez organy i następnie zaakceptowanej przez WSA w Warszawie w zaskarżonym wyroku, że przedmiotowy lokal nie spełnia warunku określonego w § 3 ust.2 Rozporządzenia MZ w sprawie szczegółowych wymogów, jakim powinien odpowiadać lokal apteki. W istocie bowiem skarżąca kasacyjnie spółka prowadzi polemikę z oceną materiału dowodowego dokonaną przez organy abstrahując od faktu, że stan faktyczny ustalony został w oparciu o analizę całości zebranego w sprawie materiału dowodowego. Strona skarżąca nie podaje żadnych argumentów podważających ocenę Sądu I instancji, że akcentowana przez spółkę kwestia związana z postawieniem ścianki z poliwęglanu nie spowodowała, iż izba ekspedycyjna przestała być pomieszczeniem przechodnim. Sąd I instancji wyraźnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdził, że umieszczenie ścianki z poliwęglanu oraz przesuwnych drzwi w pewien widoczny sposób oddzieliło izbę ekspedycyjną od innych pomieszczeń, ale nie wyeliminowało cechy przechodniości izby ekspedycyjnej, gdyż prowadzi przez nią ciąg komunikacyjny łączący dwie części apteki, poczynając od komory przyjęć do pomieszczenia administracyjno-szkoleniowego i magazynu produktów leczniczych 1. WSA wskazał również, że podkreślane przez stronę istnienie dwóch odrębnych wejść do lokalu apteki nie zapewnia spełnienie warunku, jakim jest zakaz funkcjonowania izby ekspedycyjnej, jako pomieszczenia przechodniego. Jak już powiedziano, strona skarżąca nie przedstawiła żadnych argumentów, ani też nie wskazała na dowody mogące świadczyć o wadliwości przedstawionego stanowiska Sądu I instancji, a trzeba dodać, że WSA odwołał się w omawianym zakresie do dokumentacji projektowej znajdującej się w aktach sprawy, złożonej do organu przez skarżącą spółkę. Trudno sobie wyobrazić, że skarżąca spółka, jako inwestor zmian poczynionych w przedmiotowym lokalu, dysponująca projektem adaptacji pomieszczeń wykonanym na jej zlecenie przez architekta, nie byłaby w stanie wykazać nietrafność konsekwentnie wypowiadanego przez organy obu instancji, przytoczonego wyżej poglądu Sądu I instancji, o przechodnim charakterze izby ekspedycyjnej.
Zgodnie z § 1 ust.1 Rozporządzenia MZ w sprawie szczegółowych wymogów, jakim powinien odpowiadać lokal apteki, lokal apteki musi spełniać wszystkie wymagania techniczne, sanitarnohigieniczne oraz bezpieczeństwa i higieny pracy określone dla budynku użyteczności publicznej i pomieszczeń pracy określone w odrębnych przepisach, oraz szczegółowe wymogi określone w rozporządzeniu. W myśl natomiast ust.2 § 1 ww. Rozporządzenia MZ, liczba pomieszczeń apteki oraz ich powierzchnia, kształt i wyposażenie muszą gwarantować prawidłowe funkcjonowanie apteki. Tym samym, skoro proponowany przez skarżącą lokal na aptekę ogólnodostępną nie spełniał wymogu określonego w § 3 ust.2 ww. Rozporządzenia MZ to należy stwierdzić, że lokal ten nie nadawał się do prowadzenia wnioskowanej działalności. W świetle natomiast ww. § 1 ust.1 Rozporządzenia MZ, nie ma dla tej sprawy przesądzającego znaczenia, czy proponowany lokal nie spełniał również innych warunków określonych w tym rozporządzeniu, skoro musiał spełniać wszystkie szczegółowe wymogi zawarte w tym akcie wykonawczym (oczywiście dotyczące lokalu przeznaczonego na aptekę ogólnodostępną). Skoro tak, to zarzuty kasacyjne sformułowane odnośnie do rozważanej przez Sąd I instancji kwestii niespełnienia przez proponowany lokal warunków, o których mowa w § 6 ust.1 pkt 2 Rozporządzenia MZ nie mogą skutecznie podważyć prawidłowości stanowiska organów, a w ślad za nim Sądu I instancji, że skarżąca spółka nie dysponowała obiektem umożliwiającym prowadzenie apteki ogólnodostępnej. Tym samym zarzuty kasacyjne, że WSA w Warszawie wyłącznie w jednym zdaniu stwierdził, iż strona nie spełnia przesłanki bezkolizyjności komunikacyjnej z § 6 ust.1 pkt 2 ww Rozporządzenia MZ, nie podając argumentów uzasadniających to stanowisko a także, że Sąd I instancji naruszył ten przepis, przez niewłaściwie jego zastosowanie w stanie faktycznym sprawy - nawet jeżeli uznać ich zasadność, nie mogą prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku, ponieważ ewentualne uchybienia w powyższym zakresie nie mają wpływu na wynik sprawy. Jak już bowiem powiedziano, w zaproponowanym lokalu nie można było prowadzić apteki ogólnodostępnej, o co wnioskowała strona, gdyż lokal ten nie spełniał obligatoryjnego wymogu określonego w § 3 ust.2 Rozporządzenia MZ w sprawie szczegółowych wymogów, jakim powinien odpowiadać lokal apteki.
W ramach zarzutów naruszenia prawa procesowego skarżąca kasacyjnie wskazuje także naruszenie art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a. w zw. z art. 24 § 3 k.p.a. poprzez brak uchylenia postanowienia wydanego przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego Z. U. i uznanie, że w okolicznościach niniejszego postępowania nie zaszły okoliczności wywołujące wątpliwości, co do bezstronności M. K., J. K. i Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego M. K.; (v. pkt II podpunkt 3 petitum skargi kasacyjnej). Ponieważ zarzut ten nie został w ogóle uzasadniony w odniesieniu do rozstrzygnięcia w sprawie odmowy wyłączenia Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego Pani M. K. nie może on zostać rozpatrzony i uwzględniony przez Naczelny Sąd Administracyjny. Autor skargi kasacyjnej nie wyjaśnił bowiem, w czym upatruje wadliwość przedmiotowego rozstrzygnięcia a biorąc pod uwagę art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie może domyślać się treści zarzutów skargi kasacyjnej oraz ich uzasadnienia. Nie jest też uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów czy stawiania hipotez w tym obszarze, sanując ewentualne braki. Gdy chodzi natomiast o ocenę prawidłowości postanowienia o odmowie wyłączenia od udziału w postępowaniu pracowników M. K. oraz J. K. to Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdza, aby Sąd I instancji naruszył wymienione w punkcie II podpunkt 3 petitum skargi przepisy w sposób opisany w uzasadnieniu tego zarzutu. Na wstępie wyjaśnić należy, że powodem braku bezstronności pracownika może być albo jego stosunek do strony, bądź jednej ze stron (stosunek osobisty), albo jego stosunek do sprawy. Okolicznościami, których prawdopodobieństwo uzasadnia wyłączenie pracownika na podstawie powołanego przepisu art. 24 § 3 k.p.a. mogą być zarówno okoliczności będące źródłem (przyczyną) powstania jego stosunku do strony lub sprawy, jak i okoliczności będące przejawem (skutkiem) istnienia takiego stosunku. Skarżąca kasacyjnie we wniosku o wyłącznie pracowników WIF podała, że korzystając z uprzednio sporządzonej notatki, kontrolująca uczyniła w protokole zapis, że lokal nie spełnia warunków, o jakich mowa w ww. Rozporządzeniu MZ. W tym strona skarżąca upatrywała brak bezstronności tych osób, wskazując, że zapis ten był z góry przygotowany a jego treść była powieleniem tekstu, jaki był w notatce przyniesionej przez inspektor J. K. Tym samym, według skarżącej spółki, kontrola uzupełniająca faktycznie przekształciła się w działania mające służyć utrudnieniu przedsiębiorcy w uzyskaniu zezwolenia (v. str. 4 wniosku o wyłączenie). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, okoliczności wskazane przez skarżącą kasacyjnie na uzasadnienie wniosku o wyłączenie M. K. oraz J. K. trafnie zostały uznane przez Sąd I instancji, jako nie zasługujące na uwzględnienie. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie powinno budzić wątpliwości, że przeprowadzenie lustracji lokalu wymaga uprzedniego przygotowania się do tej czynności przez pracowników, którzy następnie takie oględziny wykonują. Jest to uzasadnione choćby z tego względu, że strona wnioskująca o wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki przedstawia organowi dokumenty związane z tym lokalem. Może to, z oczywistych powodów, obejmować również czynienie stosownych notatek. W tej sprawie strona przedłożyła organowi projekt powykonawczy sporządzony przez architekta oraz zdjęcia ścianki z poliwęglanu w konstrukcji aluminiowej wskazując, że stanowią one o harmonogramie działań naprawczych, który ma służyć wykazaniu, iż przedsiębiorca spełnia wymagania lokalowe do prowadzenia działalności objętej zezwoleniem, o jakie aplikuje ( v. pismo strony z 11 września 2013 r.). Nawet jeżeli wymienieni pracownicy WIF posługiwali się w trakcie inspekcji notatkami trudno zarzucić, jak chce tego strona, że było to działanie świadczące o stronniczości tych osób. Z kolei ze względu na konieczność odniesienia się przez Sąd I instancji do zarzutów skargi skierowanej do WSA nie było błędem wskazanie przez ten Sąd, że istotne dla sprawy ustalenia w zakresie spełnienia przez sporny lokal warunków niezbędnych do prowadzenia w nim apteki ogólnodostępnej zostały poczynione nie tylko w oparciu o protokół sporządzony podczas czynności, które są kwestionowane przez stronę, ale wynikają również z innych, konkretnie wymienionych dowodów. Wbrew zarzutowi skarżącej kasacyjnie, co wprost wynika z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji odniósł się do przebiegu lustracji lokalu przeprowadzonego przez wymienione pracownice WIF Dokonał też prawidłowej oceny prawnej odnośnie do uchybienia organu w zakresie motywów odmowy wyłączenia Pani J. K. Zważywszy natomiast na treść notatek sporządzonych przez obie strony (pełnomocnika skarżącej będącego adwokatem oraz obie ww. pracownice Mazowieckiego WIF) trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem Sądu, że lustracja lokalu przeprowadzona w dniu 4 października 2013 r. przebiegała w napiętej atmosferze. Tym niemniej należy podkreślić, że złożoność motywów postępowania oraz sposobów reagowania człowieka powoduje, że żadne z wymienionych na wstępie okoliczności, których prawdopodobieństwo uzasadnia wyłączenie pracownika nie dowodzą ani nie przesądzają o stronniczości pracownika. W świetle art. 24 § 3 k.p.a. podstawą wyłączenia pracownika nie może być bowiem subiektywne wrażenie strony, lecz jedynie konkretne fakty. Chodzi zatem o takie okoliczności, które w powszechnym odczuciu usprawiedliwiają przypuszczenie, że pracownik przy rozpoznawaniu sprawy i jej rozstrzyganiu będzie zachowywał się stronniczo. Takich natomiast okoliczności skarżąca kasacyjnie nie wskazała i nie sposób się też ich dopatrzeć analizując akta sprawy. Trzeba podkreślić, że skarżąca kasacyjnie poprzestała jedynie na ogólnikowo sformułowanym zarzucie, przy całkowitym pominięciu ważkiej okoliczności, jaką było zachowanie pełnomocnika skarżącej obecnego podczas tych oględzin (zachowanie pełnomocnika strony skarżącej kasacyjnie znalazło odzwierciedlenie w działaniach organu samorządu adwokackiego - v. niniejsze akta administracyjne).
Mając na uwadze powyższe, omawiany zarzut kasacyjny również nie zasługuje na uwzględnienie.
Przechodząc natomiast do zarzutu naruszenia prawa materialnego opisanego w punkcie I podpunkt 2 petitum skargi kasacyjnej należy wskazać, że skarżąca spółka zarzuca Sądowi I instancji niewłaściwe zastosowanie art. 101 pkt 4 p.f. Jednakże z analizy tego zarzutu oraz jego uzasadnienia wynika, że autor skargi kasacyjnej w istocie kwestionuje wykładnię tego przepisu zaprezentowaną przez organ i Sąd pierwszej instancji prowadzącą w efekcie do niewłaściwego jego zastosowania. Należy zgodzić się ze stroną, że w sprawie poddanej niniejszej kontroli instancyjnej Główny Inspektor Farmaceutyczny oraz Sąd I instancji utożsamił niespełnienie warunków działalności koncesjonowanej z niedawaniem rękojmi należytego wykonywania tego rodzaju działalności. W zaskarżonym wyroku stwierdzono bowiem, akceptując tożsamy pogląd organu odwoławczego, że skoro lokal zaproponowany na aptekę ogólnodostępną nie spełnia warunku określonego w § 3 ust.2 oraz § 6 ust.1 pkt 2 Rozporządzenia MZ w sprawie szczegółowych wymogów, jakim powinien odpowiadać lokal apteki - tym samym, wnioskująca o przedmiotowe zezwolenie skarżąca spółka nie spełnia rękojmi należytego prowadzenia apteki. Jest to stanowisko błędne. W wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego wydawanych na gruncie ustawy o działalności gospodarczej trafnie odróżniano niespełnianie warunków wykonywania działalności koncesjonowanej od niedawania rękojmi należytego wykonywania tego rodzaju działalności (przykładowo wyrok NSA w sprawie sygn. akt II SA 8/90). Należy bowiem zauważyć, że nie każda działalność gospodarcza wymaga dawania rękojmi, każda natomiast wymaga spełnienia określonych warunków. Rękojmia rozumiana, jako zagwarantowanie czegoś, zapewnienie o czymś, czy przyrzeczenie czegoś - w zestawieniu z "działalnością gospodarczą" odnosi się do gwarancji prawidłowego wykonywania działalności gospodarczej. Stwierdzenie istnienia tej rękojmi lub jej braku jest kwestią oceny dokonywanej w oparciu o informacje na temat predyspozycji, cech i dotychczasowego zachowania się zainteresowanego, przy uwzględnieniu charakteru koncesjonowanej działalności gospodarczej. W literaturze uznaje się, że rękojmię prawidłowego wykonywania działalności daje ten przedsiębiorca, co do którego można być zasadnie przekonanym, iż będzie on działalność objętą koncesją (zezwoleniem) wykonywał w sposób prawidłowy tzn. po uzyskaniu koncesji (zezwolenia) istnieje małe prawdopodobieństwo "nienależytego wykonywania działalności" (v. przykładowo: Anna Trela "Rękojmia prawidłowego wykonywania działalności koncesjonowanej – zarys problematyki, Studia Prawa Publicznego Nr 4/2013). Naczelny Sąd Administracyjny akcentuje, że zapewnienie prawidłowego wykonywania działalności dotyczy czegoś więcej, aniżeli spełnianie warunków jej wykonywania. Z pewnością dawanie rękojmi prawidłowego wykonywania działalności (gospodarczej) nie może być traktowane, jako spełnianie warunków wykonywania tej działalności. Gdyby taką tezę uznać za prawdziwą okazałoby się, że każdy przedsiębiorca spełniający warunki wykonywania działalności (gospodarczej) daje rękojmię jej prawidłowego wykonywania, co nie może być ocenione, jako trafne. Tym samym, błędem było utożsamianie przez Sąd I instancji niespełniania warunków prowadzenia działalności - apteki ogólnodostępnej - z niedawaniem rękojmi należytego wykonywania tego rodzaju działalności. Trzeba zauważyć, że w tej sprawie organ I instancji uzasadniając swoje stanowisko stwierdził m.in., iż rękojmia należytego prowadzenia apteki to kwestia związana z odpowiedzialnością za prawidłowy detaliczny obrót produktami leczniczymi w trosce o zdrowie i życie pacjentów zaopatrujących się w aptece ogólnodostępnej. Dalej wywiódł, że skoro wnioskodawca w sposób nienależyty przygotował lokal apteki nie daje rękojmi wykonywania tego rodzaju działalności. Ten pogląd należy w istocie uznać za prawidłowy zważywszy, że jedną z usług farmaceutycznych świadczonych w aptekach jest wydawanie produktów leczniczych i wyrobów medycznych. Farmaceuta odpowiada za wydawany produkt, dlatego musi upewnić się, że wydaje produkt właściwy, we właściwej dawce, nieprzeterminowany. Musi mieć więc zapewnione warunki do niezakłóconej pracy przy ladzie ekspedycyjnej. W tym kontekście okoliczność niewłaściwie przygotowanego lokalu w postaci izby ekspedycyjnej stanowiącej pomieszczenie przechodnie może być uznana za brak zapewnienia prawidłowej organizacji pracy w aptece a konsekwencji być podstawą stwierdzenia braku rękojmi należytego prowadzenia apteki po stronie podmiotu wnioskującego o wydanie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej. Dodatkowo należy wskazać, że zgodnie z art.101 pkt 1 p.f. w brzmieniu adekwatnym dla potrzeb sprawy, Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny odmawia udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, gdy wnioskodawca nie spełnia warunków określonych m.in. w art. 100 ust. 4 tejże ustawy mianowicie warunków określonych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie danych wymaganych w opisie technicznym lokalu przeznaczonego na aptekę ogólnodostępną (Dz.U.2002.161.1337)
Podsumowując, pomimo uznania omówionego zarzutu kasacyjnego za trafny, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku. Jak już bowiem na wstępie niniejszych rozważań powiedziano, zgodnie z art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną także wówczas, gdy zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Koniecznym jest także podkreślenie, że w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny w trybie art. 184 p.p.s.a., ale wyrażenia w uzasadnieniu wyroku innej oceny prawnej niż Sąd I instancji, to wiążąca jest ocena przedstawiona w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 sierpnia 2004r. sygn. akt: FSK 207/04, opubl. OPS 2005 Nr 2, poz. 18).
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak punkcie 1 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego w wysokości 180 złotych, na które składało się wynagrodzenie pełnomocnika organu, będącego radcą prawnym, orzeczono orzeczono na podstawie art. 209 w związku z art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c) w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 490) w zw. z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło