I SA/Wa 2587/14

WyrokWSA w Warszawie2015-03-26

Skład orzekający: Magdalena Durzyńska, Elżbieta Lenart, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa użytkowania wieczystego do gruntu, złożony na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, został złożony w ustawowym terminie, jeśli jedynym dowodem jest pismo opatrzone ręcznie wpisaną datą, bez urzędowego potwierdzenia wpływu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły przyznania prawa użytkowania wieczystego, ponieważ strona skarżąca nie wykazała w sposób bezpośredni i niepodważalny, że wniosek dekretowy został złożony w ustawowym terminie. Sam fakt posiadania przez stronę pisma z ręcznie wpisaną datą, bez urzędowego potwierdzenia wpływu, nie stanowi dowodu na złożenie wniosku w terminie, zwłaszcza gdy oryginał pisma znajduje się w posiadaniu strony, a rejestry urzędowe nie potwierdzają jego wpływu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu położonego w Warszawie, który na mocy dekretu z 1945 r. przeszedł na własność gminy, a następnie Skarbu Państwa. Wnioskodawca, następca prawny przedwojennego właściciela, domagał się przyznania tego prawa, powołując się na wniosek złożony w 1949 r. Organy administracji odmówiły, uznając, że wniosek nie został złożony w ustawowym terminie. Skarżący twierdził, że posiada dowód w postaci pisma z ręcznie wpisaną datą, co powinno być wystarczające.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Durzyńska Sędziowie: WSA Elżbieta Lenart (spr.) WSA Tomasz Wykowski Protokolant starszy referent Tomasz Noske po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2015 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości oddala skargę Decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...] odmawiającą przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...]. Zaskarżone orzeczenie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Nieruchomość oznaczona hip. jako [...] m2 stanowiła własność A. W. W. - co potwierdza zaświadczenie Sądu Grodzkiego w W. z dnia [...] września 1949 r., Nr [...]. Nieruchomość ta - obecnie położona przy ul. [...] - znajduje się na terenie objętym działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279). Z dniem 21 listopada 1945 r., to jest z dniem wejścia w życie dekretu, grunty nieruchomości [...], w tym grunt przedmiotowej nieruchomości, na podstawie art. 1 dekretu przeszły na własność Gminy W., a później Skarbu Państwa. Objęcie ww. gruntu przez gminę nastąpiło w dniu 16 sierpnia 1948 r., tj. z dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Nr 20 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego m. st. Warszawy, a więc termin do złożenia wniosku upływał w dniu 16 lutego 1949 r. Obecnie - na podstawie z art. 20 ust.1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. Nr 41, poz. 361 ze zm.) - przedmiotowa nieruchomość stanowi w części własność W., a w części Skarbu Państwa. Wnioskiem z dnia 7 maja 1996 r. A W. zwrócił się o przyznanie prawa użytkowania wieczystego do wskazanego uprzednio gruntu, a następnie pismem z dnia 19 czerwca 2013 r. zwrócił się o rozpatrzenie wniosku A. W. z dnia 16 lutego 1949 r. i wydanie, na podstawie art. 7 ww. dekretu z dnia 26 października 1945 r., decyzji w przedmiocie przyznania prawa wieczystej dzierżawy do tej nieruchomości. Prezydent W. decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...] - po rozpatrzeniu ww. wniosku z dnia 7 maja 1996 r. - odmówił: A. W., P. W., E. W., K. O. i M. W. - przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu stanowiącego obecnie część działek ewidencyjnych: nr [...] i nr [...], z obrębu [...] - położonego przy ul. [...]oraz stwierdził, że w odniesieniu do gruntu stanowiącego część działki ewidencyjnej nr [...], z obrębu [...] (własność Skarbu Państwa) - powyższy wniosek zostanie rozpoznany odrębną decyzją. Uzasadniając zapadłe rozstrzygnięcie organ powołał treść art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) stwierdzając, że dotychczasowi właściciele lub ich następcy prawni będący w posiadaniu gruntu, względnie osoby prawa ich reprezentujące - uprawnieni byli w ciągu 6-ciu miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną (obecnie użytkowanie wieczyste). Gmina miała obowiązek uwzględnienia wniosków, jeżeli korzystanie z gruntów przez dotychczasowych właścicieli dało się pogodzić z przeznaczeniem tych gruntów określonym w planie zabudowania. W sposób odmienny została potraktowana sprawa własności budynków znajdujących się na gruntach warszawskich. Zgodnie z przepisami tego dekretu budynki przechodziły na własność gminy tylko wówczas, gdy dotychczasowi właściciele lub ich następcy prawni nie złożyli w terminie wniosków o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste lub gdy ww. wnioski zostały załatwione odmownie. W ocenie organu wniosek dekretowy nie został złożony, co wynika z faktu, że spadkobiercy są w posiadaniu jego oryginału (bez pieczątki potwierdzającej datę wpływu), jak również z pisma [...] Urzędu Wojewódzkiego w W. z dnia [...] kwietnia 2013 r. informującego, iż w rejestrze wniosków dekretowych brak jest zapisu dotyczącego złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do ww. gruntu. Przy czym nie można uznać, że widniejąca na okazanym wniosku, w lewym górnym rogu data "[...] r." stanowi potwierdzenie złożenia w tym dniu wniosku o przyznanie prawa własności czasowej. Analiza akt spraw dekretowych będących w posiadaniu organu I instancji jednoznacznie wskazuje, iż w ten sposób oznaczano upływ terminu do złożenia wniosku. Ponadto z archiwalnej korespondencji wynika, że Okręgowy Urząd Likwidacyjny w W. przesłał do Wydziału Administracji Nieruchomości Zarządu Miejskiego - wniosek A. W. o przywrócenie posiadania tej nieruchomości, w trybie dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich z prośbą o wypowiedzenie się, czy Zarząd Miejski wyraża zgodę na przywrócenie posiadania. Pismem z dnia 19 lutego 1948 r. Wydział Administracji Nieruchomości Zarządu Miejskiego zawiadomił Okręgowy Urząd Likwidacyjny, iż nieruchomość przy Al. [...] nie została objęta przez W.A.N. i nie figuruje również w spisach domów remontowanych przez B.O.S. Na tej podstawie Okręgowy Urząd Likwidacyjny w W. wydał w dniu [...] lutego 1948 r. postanowienie, że ww. nieruchomość nie stanowi majątku opuszczonego w rozumieniu przepisów dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Ponadto, jak wynika z pisma Biura Odbudowy Stolicy Dyrekcji Planowania Przestrzennego, skierowanego w dniu 28 czerwca 1948 r. do A. W. w odpowiedzi na pismo z dnia 11 czerwca 1948 r. - teren położony przy Al. [...] dz. [...] na S. przewidziany jest w opracowywanym planie zagospodarowania przestrzennego pod użyteczność publiczną (trasa [...]), w związku z czym zamierzona budowa nie może być realizowana. W tej sytuacji Prezydent uznał, iż nie sposób zgodzić się ze stroną skarżącą, że ww. korespondencja świadczy jednoznacznie o fakcie złożenia przez A. W. wniosku dekretowego przed dniem 16 lutego 1949 r. Dodał, iż we wniosku Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] września 1962 r. skierowanym do Sądu Powiatowego dla W. o przepisanie na własność Państwa tytułu własności do ww. nieruchomości stwierdzono, że w związku z niezłożeniem przez poprzedniego właściciela wniosku o przyznanie prawa własności czasowej - nieruchomość przechodzi na rzecz Państwa, na mocy art.1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. Podniósł również - z uwagi na fakt, iż dopiero w latach 90-tych ubiegłego wieku spadkobiercy A. W. wystąpili o zwrot przedmiotowej nieruchomości - że zgodnie z doktryną oraz utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego wszystkie terminy wynikające z prawa materialnego dotyczące nieruchomości [...] dotyczą uprawnień określonych w prawie materialnym. Tak więc upływ każdego z tych terminów jest nieodwracalny, a zatem uprawnienia przewidziane w nich można było wykonać w ciągu oznaczonego w tych przepisach terminu. Z upływem takiego terminu przepisy prawa materialnego wiążą ujemne skutki dla strony. Zatem bezsporne jest, że wniosek z dnia 7 maja 1996 r. złożony został po terminie określonym w art.7 ust.1 dekretu. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł A. W., zarzucając jej naruszenie art. 77 kpa i art. 8 kpa. Skarżący nie zgodził się z oceną organu I instancji, iż wniosek dekretowy nie został złożony. W jego opinii adnotacja urzędowa na przedmiotowym wniosku jest oczywistym dowodem na jego złożenie i wskazuje na zachowanie przez wnioskodawcę należytej staranności związanej z udokumentowaniem tej czynności dla celów dowodowych. Podniósł, że wniosek A. W. z 1947 r. dotyczył gruntu [...] i powinien zostać z urzędu przekazany niezwłocznie do rozpatrzenia według właściwości Zarządowi Miejskiemu W. - czego nie uczyniono. Po rozpoznaniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...]. Organ odwoławczy uzasadnił, że brak jest dowodów potwierdzających złożenie przez A. W. wniosku w trybie art. 7 dekretu warszawskiego, zaś pismo opatrzone (naniesioną ręcznie ołówkiem) datą 16 lutego 49 r., przedłożone przez pełnomocnika skarżącego, nie jest opatrzone stemplem wpływu do Zarządu Miejskiego W., określającym datę złożenia, stemplem poczty, ani też jakąkolwiek adnotacją, potwierdzającą nadanie pisma listem poleconym. Z akt sprawy wynika również, iż nie została uiszczona opłata manipulacyjna. Nie można również pominąć faktu, że pod pismem, poza podpisem właściciela gruntu widnieje podpis pełnomocnika - adw. H. P.. Zatem trudno przypuszczać, że profesjonalny pełnomocnik wnioskodawcy składając wniosek dekretowy we właściwym organie, nie dochował należytej staranności, nie żądając jakiegokolwiek urzędowego potwierdzenia złożenia pisma. Dodał, że brak jest jakiegokolwiek urzędowego poświadczenia faktu złożenia wniosku, co oznacza, iż nie można stwierdzić, czy pismo to w ogóle zostało złożone oraz w jakiej dacie. Wpływu wniosku nie potwierdził [...] Urząd Wojewódzki w W., bowiem w rejestrze wniosków dekretowych brak jest zapisu dotyczącego złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do ww. gruntu. Następnie podniósł, że w Archiwum Państwowym W. odnaleziono korespondencję pomiędzy Okręgowym Urzędem Likwidacyjnym w W., a Wydziałem Administracji Nieruchomości w sprawie wniosku pana W. o przywrócenie posiadania nieruchomości położonej przy Al. [...] w trybie dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Sprawę tę zakończono pismem z dnia 19 lutego 1948 r., którym Wydział Administracji Nieruchomości Zarządu Miejskiego zawiadomił Okręgowy Urząd Likwidacyjny, że przedmiotowa nieruchomość przy Al. [...] nie została objęta w zarząd przez Wydział Administracji Nieruchomości i nie figuruje również w spisach domów remontowanych przez B.O.S. W związku z powyższym Okręgowy Urząd Likwidacyjny w W. wydał w dniu [...] lutego 1948 r. postanowienie ustalające, że nieruchomość ta nie stanowi majątku opuszczonego w rozumieniu przepisów dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. R.P. Nr 13 poz. 87). Ponadto, jak wynika z pisma Biura Odbudowy Stolicy Dyrekcji Planowania Przestrzennego opatrzonego datą 28 czerwca 1948 r., teren ten przewidziany był w opracowywanym planie zagospodarowania przestrzennego pod użyteczność publiczną (trasa [...]) - w związku z czym zamierzona budowa domu nie może być realizowana. W dalszej części uzasadnienia organ stwierdził, że - wbrew twierdzeniom pełnomocnika stron - powyższa korespondencja również nie wskazuje na złożenie wniosku dekretowego przed dniem 16 lutego 1949 r. Powyższe potwierdza też wniosek Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] września 1962 r. skierowany do Sądu Powiatowego dla W. o przepisanie na własność Państwa tytułu własności tej nieruchomości, zawierający stwierdzenie, iż w związku z niezłożeniem wniosku dekretowego przez poprzedniego właściciela, prawo własności czasowej nieruchomość przechodzi na rzecz Państwa na mocy art. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. Nie podzielił również argumentacji skarżącego w zakresie istnienia po stronie Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego obowiązku przekazania wniosku A. W., jako wniosku dekretowego. Wniosek ten skierowany został zgodnie z wolą wnioskodawcy do Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego i z całą pewnością nie stanowił wniosku, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu. Stwierdził, że początek biegu terminu, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu, został związany z dniem objęcia w posiadanie gruntu przez gminę, przy czym ustalenie terminów i trybu obejmowania w posiadanie przez gminę W. gruntów objętych dekretem zostało uregulowane w rozporządzeniu Ministra Odbudowy z dnia 7 kwietnia 1946 r. w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 16, poz. 112), które utraciło moc z dniem wejścia w życie rozporządzeniu Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 6, poz. 43). Przedmiotowa nieruchomość została objęta w posiadanie gminy dnia 16 sierpnia 1948 r., a zatem termin do złożenia wniosku dekretowego upłynął 16 lutego 1949 r. Ze skargą na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wystąpił A. W. Wniósł o jej zmianę lub jej uchylenie - z uwagi na naruszenie prawa i nie odniesienie się do wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych zaistniałych w sprawie. Podniósł, że domagał się rozpatrzenia wniosku A. W., przywołując dowody w postaci pism organów, w których mowa była o wniosku w przedmiocie wieczystej dzierżawy przedmiotowego gruntu. Powoływał się na wniosek z dnia 16 lutego 1949 r., który - mimo niemożności stwierdzenia pieczęci i daty wpływu - niewątpliwie potwierdza czynności byłego właściciela zmierzające do uzyskania wieczystej dzierżawy. Podniósł, iż inne dowody potwierdzają złożenie takiego wniosku w terminie, tj. korespondencja pomiędzy organami, z której wynika wprost fakt powoływania się na taki wniosek już w 1948 r. - m.in Okręgowy Urząd Likwidacyjny przesłał do Zarządu Miejskiego wniosek z prośbą o wypowiedzenie się, czy Zarząd Miejski wyraża zgodę na przywrócenie posiadania, a Prezydent oraz Kolegium swobodnie uznają, że dekretowy wniosek w ogóle nie został złożony. Jest to stwierdzenie zupełnie dowolne, mimo istnienia domniemania prawnego, co do faktu złożenia wniosku w terminie. Sam fakt braku w aktach tego dokumentu nie może być podstawą zaprzeczenia faktu jego złożenia. Zwrócił uwagę na fakt, iż czynności zostały dokonywane przez adwokata H. P., pełnomocnika byłego właściciela A. W. - co sugeruje, że nie sposób przyjąć braku wiedzy prawnej na temat okoliczności, w tym terminów składania tego typu wniosków. Przy czym fakt rozpatrywania wniosku poprzednika prawnego strony, obejmującego drugą jego nieruchomość w W., tj. przy ul. [...], świadczy o tym, iż zadbał on o sprawy własnych nieruchomości, objętych działaniem dekretu. Zauważył także, że prawo zawsze nakazuje rozstrzygać wątpliwości na korzyść obywatela i petenta, podobnie nakazuje badać intencje strony, jaka wynika i może wynikać z całokształtu dowodów bezpośrednich i pośrednich, w tym domniemań prawnych w sprawie. W jego ocenie wielką nadinterpretacją i dowolnym zupełnie twierdzeniem jest, że złożony w Okręgowym Urzędzie Likwidacyjnym wniosek z całą pewnością nie stanowi wniosku, o którym mowa w art.7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej skargi, gdyż nie podniesiono w niej żadnych nowych okoliczności, które mogły mieć wpływ na zajęte stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa. W niniejszej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] grudnia 2013 r. dotyczącą odmowy przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] - z uwagi na niezłożenie wniosku w terminie wskazanym w art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279). Zgodnie z powołanym przepisem dotychczasowi właściciele lub ich następcy prawni, będący w posiadaniu gruntu, względnie osoby prawa ich reprezentujące - uprawnieni byli w ciągu 6-ciu miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną (obecnie użytkowanie wieczyste). Powyższe oznacza zatem, że aby organ mógł uwzględnić wniosek o ustanowienie prawa własności czasowej, właściciel gruntu lub inne osoby wskazane w tym przepisie musiały wystąpić o przyznanie im prawa własności czasowej, w terminie 6 miesięcznym od dnia objęcia gruntu w posiadanie gminy. W niniejszej sprawie istota sporu sprowadza się zatem do ustalenia, czy przeddekretowy właściciel przedmiotowego gruntu wystąpił z wnioskiem o przyznanie prawa własności czasowej w terminie - bowiem w aktach archiwalnych nieruchomości nie zachował się taki dokument, a strona złożyła wniosek w latach 90- tych ubiegłego wieku i powołała się na pismo opatrzone datą 16 lutego 49 r. Oceniając całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie Sąd stanął na stanowisku, że organy administracji rozpoznające niniejszą sprawę prawidłowo uznały, iż wniosek dekretowy nie został złożony w terminie. Wskazać bowiem należy, że w zachowanych aktach archiwalnych nie znajduje się dokument w postaci wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości, złożony w organie administracji. Prowadząc postępowanie dowodowe w tej sprawie organ dekretowy nie odnalazł również dowodu wpłaty tytułem opłaty manipulacyjnej. Natomiast w materiale dowodowym sprawy znajduje się kserokopia dokumentu podpisanego przez A. W. (własnoręcznie) i adwokata H. P. (pismem maszynowym), w którym A. W. wystąpił o przyznanie prawa własności czasowej do terenu nieruchomości położonej w W. "[...]" działka nr [...]. Na piśmie tym mimo, iż zostało ono sporządzone w maszynopisie, znajduje się ręcznie wpisana ołówkiem data - 16.II.49 r. oraz pod datą litera "R", skreślony jest także maszynowy podpis "H. P. Adwokat". Przy czym nie jest ono opatrzone żadnymi pieczęciami urzędowymi, ani adnotacjami, które stanowiłyby datę pewną świadczącą o terminie, w którym wniosek ten został złożony do organu. Tymczasem skarżący na podstawie właśnie tego pisma wywodzi, że zachowany został termin do złożenia wniosku dekretowego. Jednakże w żaden sposób z treści powyższego pisma nie wynika, iż zostało ono w ogóle złożone do organu. Poza tym, skoro pismo zostałoby złożone do organu, to miałby on je w swoich zasobach albo miałby odnotowany fakt wpływu tego pisma. Każde pismo, które petent składa do organu, jest w posiadaniu organu – który zapoznaje się z nim, przeprowadza postępowanie wyjaśniające i odpowiada na zawarty w piśmie wniosek w odpowiedniej formie. Tymczasem oryginał przedmiotowego pisma znajduje się w posiadaniu strony skarżącej – co ewidentnie świadczy o tym, że nie mogło być ono złożone do organu. Logicznie rzecz biorąc - w jaki sposób organ mógłby rozpoznać wniosek, którego nie posiadał. Również inne ustalenia, poczynione przez organ w prowadzonym postępowaniu, nie potwierdzają faktu złożenia wniosku na podstawie art. 7 dekretu warszawskiego. Z informacji Urzędu Wojewódzkiego w W. z dnia 25 czerwca 1998 r. wynika, iż w rejestrze wpływu wniosków dekretowych brak jest wzmianki potwierdzającej wystąpienie z takim wnioskiem. Materiał archiwalny jest zatem w tym zakresie spójny i kompletny. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, także pismo Biura Odbudowy Stolicy z dnia 28 czerwca 1948 r. w żaden sposób nie świadczy o złożeniu wniosku o przyznanie prawa własności czasowej. Stanowi ono jedynie odpowiedź na podanie z 11 czerwca 1948 r. z informacją, że zamierzona budowa obiektu na przedmiotowej nieruchomości nie może być zrealizowana, gdyż teren ten przewidziany jest w opracowywanym planie zagospodarowania przestrzennego pod trasę [...]. Poza tym wniosek ten został złożony przed datą 16 sierpnia 1948 r. – objęcie gruntu w posiadanie . Zgodnie z art. 15 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich osobie, która w związku z wojną rozpoczętą 1 września 1939 r. utraciła posiadanie majątku, należy na jej wniosek przywrócić posiadanie tego majątku (...). Wnioski o przywrócenie posiadania można było składać do dnia 31 grudnia 1948 r., a stosownie do art. 19 dekretu właściwa władza zarządzająca majątkiem przywracała posiadanie za zgodą okręgowego urzędu likwidacyjnego. Przy czym podkreślenia wymaga, fakt, że pod pojęciem majątku opuszczonego, w myśl art. 1 ust. 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 r., rozumieć należało wszelki majątek (ruchomy i nieruchomy) osób, które w związku z wojną rozpoczętą 1 września 1939 r. utraciły jego posiadanie, a następnie go nie odzyskały. W związku z dekretem z dnia 8 marca 1946 r. A. W. - który był reprezentowany przez fachowego pełnomocnika adwokata H. P. - złożył w ww. terminie pismo do Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego o przywrócenie mu posiadania nieruchomości położonej w W. przy Al. [...] - w trybie art. 19 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Pismem z dnia 2 grudnia 1947 r. Okręgowy Urząd Likwidacyjny przesłał jego wniosek do Zarządu Miejskiego – Wydział Administracji Nieruchomości z prośbą o wypowiedzenie się, czy wyraża on zgodę na przywrócenie posiadania. Wydział Administracji Nieruchomości prowadził postępowanie wyjaśniające i pismem z dnia 12 lutego 1948 r. uzyskał informację, że przedmiotowa działka nie figuruje w ewidencji majątków opuszczonych. W związku z tym pismem z dnia 19 lutego 1948 r. poinformował o tym fakcie Okręgowy Urząd Likwidacyjny. Następnie Okręgowy Urząd Likwidacyjny postanowieniem z dnia [...] lutego 1948 r. - skierowanym do H. P. jako pełnomocnika A. W. - ustalił , że przedmiotowa nieruchomość nie stanowi majątku opuszczonego w rozumieniu przepisów dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich i nakazał wykreślenie jej z tej ewidencji, gdyby tam figurowała. Zatem organ administracji publicznej - zgodnie z przepisami zarówno obecnie obowiązującego kodeksu postępowania administracyjnego jak i przepisami wówczas obowiązującego Rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. z 1928r nr 36 poz. 341) - rozpoznał wniosek zgodnie z intencją wnioskodawcy. A. W. - działający z pomocą fachowego pełnomocnika - złożył wniosek w trybie i terminie określonym w dekrecie z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich i uzyskał orzeczenie w żądanym przez niego trybie. W związku z tym postanowienie Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego w W. w żaden sposób nie może być uznane za dowód na złożenie wniosku dekretowego. Ponadto należy mieć na uwadze fakt, że cała korespondencja prowadzona z Biurem Odbudowy Stolicy i Okręgowym Urzędem Likwidacyjnym w W. jest sprzed daty objęcia nieruchomości w posiadanie tj. 16 sierpnia 1948 r. Nie można wykluczyć takiej sytuacji, iż A. W.– cały czas działający z fachowym pełnomocnikiem - najpierw chciał się upewnić, co do sytuacji prawnej nieruchomości, aby dopiero później złożyć wniosek dekretowy. Świadczyłoby o tym pismo opatrzone datą 16 luty 1948 r. Skoro je napisał, to znaczy, że nie uważał wcześniejszych pism za wniosek dekretowy. Natomiast fakt nie złożenia tego pisma do organu w terminie jest zupełnie innym zagadnieniem. Sąd uznał także za nietrafną analogię do sytuacji opisanej w sprawie sygn. akt I OSK 343/12. W tej sprawie strona, która nie była reprezentowana przez adwokata, złożyła wniosek do Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego w W., który nie zawierał treści w sposób jednoznaczny przesądzającej, czy stanowi on żądanie zgłoszone w trybie art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta W., czy też dotyczy dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Przy czym złożyła ten wniosek w terminie dekretowym - w ciągu sześciu miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez Gminę W. Zatem była to sytuacja zupełnie inna , niż w niniejszej sprawie. Podsumowując Sąd uznał, iż na podstawie materiału archiwalnego oraz materiału zgromadzonego przez organy w niniejszym postępowaniu, nie sposób uznać, że wniosek o ustanowienie prawa własności czasowej został złożony. Dopiero wykazanie dowodem bezpośrednim i pewnym dokonania tej czynności mogłoby spowodować możliwość zbadania, czy została ona dokonana w terminie. Nie można więc podzielić zaprezentowanego w skardze stanowiska, iż należy domniemywać istnienie wniosku dekretowego, a wręcz przeciwnie - to w postępowaniu administracyjnym należy bezspornie wykazać fakt jego złożenia i to w określonej dacie. Złożenie wniosku stanowi jedną z przesłanek powodujących możliwość ustanowienia własności czasowej, a zatem okoliczność ta powinna zostać udowodniona bezpośrednim i niepodważalnym dowodem. W niniejszej sprawie takie dowody nie istnieją. Również żądanie poprzednika prawnego skarżącego kierowane do Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego, nie może być uznane za wystąpienie z wnioskiem o przyznanie prawa własności czasowej. W pismach tych A. W.– reprezentowany przez fachowego pełnomocnika - występował o przywrócenie posiadania, a nie przyznania prawa własności czasowej. Przy czym jego wniosek został załatwiony przez odpowiednią jednostkę organizacyjną, a w aktach sprawy nie znajduje się żadne inne pismo, które świadczyłoby, że strona precyzowała wniesione podanie. Sąd zauważa, iż organ administracji nie może "domyślać" się treści żądania kierowanego do niego przez wnoszącego podanie, lecz powinno ono wynikać z jego treści w sposób jasny i oczywisty. Tymczasem z zachowanych dokumentów w żaden sposób nie wynika nawet potencjalna możliwość dotycząca wątpliwości w sformułowaniu wniesionego żądania. W tych okolicznościach także przywołany przez skarżącego fakt, że strona wystąpiła z wnioskiem o przyznanie prawa własności czasowej do innej nieruchomości [...] świadczy jedynie, iż uczyniła tak w stosunku do tej innej nieruchomości i nie może stanowić podstawy do uznania, że wniosek co do objętej niniejszym postępowaniem nieruchomości także został złożony. Powyższe oznacza zatem, iż w niniejszej sprawie organy administracji prawidłowo uznały, że w stosunku do przedmiotowej nieruchomości wniosek dekretowy nie został złożony z zachowaniem 6-miesięcznego terminu do jego złożenia, bowiem został on wniesiony dopiero w latach 90- tych dwudziestego wieku podczas, gdy termin ten kończył bieg 16 lutego 1949 r. Reasumując Sąd uznał, iż zaskarżone orzeczenia są zgodne z prawem, zaś zarzuty skarżącego są niezasadne. Stwierdzić też należy, że organy wnikliwie, wszechstronnie i rzetelnie rozpatrzyły stan faktyczny sprawy oraz szczegółowo wyjaśniły motywy, jakimi się kierowały przy rozstrzyganiu sprawy. Uzasadniły przekonująco swoje orzeczenia - zyskując całkowitą aprobatę Sądu. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło