II SA/Sz 1008/14
WyrokWSA w Szczecinie2015-04-16
Skład orzekający: Marzena Iwankiewicz, Barbara Gebel, Stefan Kłosowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjantowi zwolnionemu ze służby przysługuje ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany czas wolny od służby, jeśli nie posiada udokumentowanych nadgodzin?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo odmówiły przyznania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby, ponieważ skarżący nie wykazał posiadania nieudokumentowanych nadgodzin. Warunkiem uznania czasu służby za ponadnormatywny jest jego odpowiednie udokumentowanie w ewidencji czasu służby, co w tym przypadku nie miało miejsca. Czas wolny za ewentualne nadgodziny był kompensowany na bieżąco.Stan faktyczny
Skarżący, A.R., były policjant, domagał się przyznania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby. Organy Policji odmówiły przyznania ekwiwalentu, wskazując na brak udokumentowanych nadgodzin. Skarżący twierdził, że organy nieprawidłowo oceniły materiał dowodowy i nie uwzględniły przedstawionych przez niego grafików służby. Po wyczerpaniu drogi administracyjnej, skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel (spr.), Sędzia NSA Stefan Kłosowski, Protokolant starszy sekretarz sądowy Teresa Zauerman, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi A. R. na decyzję Komendanta Policji z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby oddala skargę.
Komendant Powiatowy Policji decyzją nr [...] z [...] odmówił przyznania A.R. ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji. W uzasadnieniu spornej decyzji wskazał, iż brak jest podstaw faktycznych do wypłacenia ekwiwalentu pieniężnego, gdyż z przedstawionej przez naczelnika Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji dokumentacji wynika, iż na dzień zwolnienia ze służby w Policji skarżący nie posiadał tzw. nadgodzin.
A.R. odwołał się od powyższego rozstrzygnięcia, wnosząc o jego uchylenie oraz wydanie decyzji spełniającej zgłoszone żądanie. Stwierdził,
że stanowisko Komendanta Powiatowego Policji jest niezgodne z ustaleniami faktycznymi oraz z obowiązującym stanem prawnym.
Komendant Wojewódzki Policji decyzją Nr [...] z dnia
[...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2013 r. poz. 267, ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania, zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy.
Organ podniósł, iż w świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych, roszczenia finansowe funkcjonariuszy Policji mogą być dochodzone przez policjantów na drodze administracyjnoprawnej i sądowo-administracyjnej (vide np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2001 r, sygn. akt II SA 2591/01 LEX nr 121906). Oznacza to, że w przypadku skarżącego właściwy w jego sprawie organ Policji zobowiązany był rozstrzygnąć sprawę w drodze decyzji administracyjnej.
Z przepisów normujących instytucję ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby, tj. art. 33 i 114 ustawy o Policji, nie wynika,
w jakiej formie należy rozstrzygać w tego typu sprawach. Powyższe, w świetle art. 104 K.p.a. i przyjmowanej w doktrynie zasady domniemania formy decyzji, upoważnia do wniosku, że w sprawie ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby właściwą formą załatwienia sprawy pozostaje decyzja administracyjna.
A.R. został zwolniony [...] w związku z wymierzeniem kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby w Policji. Raportem
z [...] oraz pismem z [...] skarżący zwrócił się
do Komendanta Powiatowego Policji o wypłatę rekompensaty pieniężnej
za godziny nadliczbowe [...].
Decyzją nr [...] z dnia [...] Komendant Powiatowy Policji odmówił przyznania ww. ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby. A.R. wniósł odwołanie, w następstwie którego Komendant Wojewódzki Policji decyzją nr [...], z dnia [...], uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia z uwagi na uchybienia o charakterze procesowym.
W dniu [...] Komendant Powiatowy Policji wszczął postępowanie administracyjne w celu zbadania zasadności wypłacenia wymienionemu ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby w okresie [...] (działania te uznać zależy za zbędne, albowiem postępowanie w tej sprawie zostało już wcześniej zainicjowane na wniosek strony). Skarżący został pouczony o wszelkich uprawnieniach przysługujących mu w postępowaniu administracyjnym, z których nie skorzystał. Ostatecznie decyzją nr [...], z dnia [...] przełożony odmówił przyznania ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby. Wnioskodawca wniósł odwołanie, w następstwie którego Komendant Wojewódzki Policji decyzją nr [...], z dnia [...] po raz kolejny uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia z uwagi na uchybienia o charakterze procesowym. Po wykonaniu niezbędnych czynności, dnia [...] Komendant Powiatowy Policji decyzją nr [...] odmówił przyznania ekwiwalentu za ponadnormatywny czas służby. A.R. ponownie złożył odwołanie, domagając się jednocześnie wyłączenia z udziału w postępowaniu Komendanta Wojewódzkiego Policji. Postanowieniem nr [...] z [...] Komendant Główny Policji oddalił wniosek byłego policjanta.
Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że wnioskodawca zgłosił roszczenie zapłaty ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby w łącznym wymiarze [...], do którego - jak utrzymuje - nabył prawo wykonując obowiązki zawodowe na stanowisku [...] Komendy Powiatowej Policji od [...] do [...]. Ze sporządzonego przez niego zestawienia wynika, że miesięcznie pełnił służbę do [...] godzin (np. [...], co podzielone przez 31 przypadających w tych miesiącach dni, oznacza służbę bez przerwy na odpoczynek przez 24 godziny na dobę). W niektórych innych miesiącach wykazał po [...] godzin służby (np. [...], co oznacza, iż wykonywał obowiązki zawodowe bez przerwy przez 24 godziny na dobę). W pozostałych miesiącach podawane przez niego liczby godzin były odpowiednio niższe, jednak i tak przekraczały przeciętną, 160-godzinną miesięczną normę czasu służby.
W toku zainicjowanego postępowania administracyjnego Komendant Powiatowy Policji wykazał, iż od [...] do [...] obsługą zdarzeń kryminalistycznych na obszarze miasta i gminy [...] oraz gminy [...] zajmowali się dwaj technicy kryminalistyki, w tym A.R. Osoby te nie uczestniczyły w codziennych odprawach służbowych, a ich pobyt w jednostce ograniczał się do sporządzania dokumentacji i opracowywania zabezpieczonych śladów, przy czym obowiązki te zajmowały przeciętnie mniej, niż 40 godzin tygodniowo. Normatywny czas służby uzupełniały wyjazdy na miejsca zdarzeń, realizowane o różnych porach doby, w zależności od bieżących zgłoszeń. W tym celu technicy pozostawali do dyspozycji przełożonych zgodnie z ustalanym co miesiąc grafikiem, podejmując na wezwanie zlecane im czynności służbowe. Analiza książki wyjazdów, w której samodzielnie odnotowywali oni obsługę wszystkich przydzielanych zdarzeń wykazała, iż sporadycznie dochodziło do przekroczenia dobowych norm czasu służby, a jeśli sytuacje takie miały miejsce - to były one niezwłocznie kompensowane poprzez adekwatne skrócenie czasu służby, bądź udzielenie czasu wolnego, co potwierdzają zapisy w listach obecności, notatki bezpośrednich przełożonych oraz oświadczenia pozostałych techników kryminalistyki.
Z dniem [...] zreorganizowano funkcjonowanie zespołu [...] Komendy Powiatowej Policji, wyznaczając 3-4-osobową grupę odpowiednio przeszkolonych policjantów do całodobowej obsługi zdarzeń na obszarze całego powiatu. Konsekwencją tej zmiany było unormowanie czasu służby techników, którzy od tego momentu pełnili służbę w systemie 8-godzinnym. Ewentualne nadgodziny, powstające np. w związku z przedłużającymi się oględzinami miejsc zdarzeń kompensowano na bieżąco, skracając czas służby w kolejnych dniach lub tygodniach, albo udzielając czasu wolnego, co potwierdzają zapisy w listach obecności, notatki bezpośrednich przełożonych oraz oświadczenia pozostałych członków zespołu.
Organ stwierdził, że specyfika służby techników kryminalistyki determinowana jest liczbą i częstotliwością występowania zdarzeń, wymagających przeprowadzania oględzin oraz zabezpieczania i opracowywania śladów kryminalistycznych. Stąd też, konieczne staje się zapewnienie stanu permanentnej gotowości do realizacji tego typu czynności w każdej komendzie powiatowej bądź miejskiej Policji.
Obowiązujące policjantów normy czasu służby reguluje art. 33 ust. 1-3 ustawy
o Policji, zgodnie z którym czas pełnienia służby policjanta jest określony wymiarem jego obowiązków, z uwzględnieniem prawa do wypoczynku. Zadania policjanta powinny być ustalone w sposób umożliwiający ich realizację w ramach 40-godzinnego tygodnia służby, w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym. W zamian za czas służby przekraczający normę określoną w ust. 2, policjantowi udziela się czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze, albo może mu być przyznana rekompensata pieniężna, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1.
Przepisy § 3-5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji
z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów (Dz. U.
Nr 131, poz. 1471) określają rozkład czasu służby z uwzględnieniem poszczególnych systemów jej pełnienia, przy zachowaniu średniotygodniowej normy czasu w okresie rozliczeniowym wskazanym w art. 33 ust. 2 ustawy o Policji. Zgodnie z § 8 ust. 1 powołanego rozporządzenia, przedłużenie czasu służby policjanta może nastąpić
w szczególności ze względu na konieczność:
• wykonywania rozpoczętych czynności dochodzeniowo - śledczych, operacyjno-rozpoznawczych oraz administracyjno-porządkowych, jeżeli nie mogą one zostać przerwane;
• zapewnienia ciągłości służby na stanowiskach, na których wymagane jest utrzymywanie pełnienia służby w sposób ciągły;
• realizacji innych spraw niecierpiących zwłoki.
Z dyspozycji § 8 ust. 2 rozporządzenia wynika, iż przedłużenie czasu służby następuje na polecenie kierownika komórki organizacyjnej, w której policjant pełni służbę. O wydanym poleceniu kierownik zawiadamia przełożonego właściwego
w sprawach osobowych. Zgodnie z § 9 ust. 1, 5 i 6 powołanego rozporządzenia,
za przedłużony czas służby, przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2 ustawy, policjantowi udziela się w tym samym wymiarze czasu wolnego, z zastrzeżeniem § 10. Czas wolny w zamian za służbę pełnioną poza rozkładem czasu służby policjant jest obowiązany wykorzystać do dnia zwolnienia ze służby, a przełożony ma obowiązek mu to zapewnić. Ponadto przełożony właściwy w sprawach osobowych prowadzi ewidencję czasu służby policjantów przy pomocy wskazanych przez niego kierowników komórek organizacyjnych. Ewidencję czasu służby udostępnia się policjantowi na jego żądanie.
Z powołanych przepisów wynika jednoznacznie obowiązek ewidencjonowania czasu służby policjanta. Ewidencja ta powinna odzwierciedlać faktyczny przebieg służby w okresie rozliczeniowym, a więc także w godzinach ponadnormatywnych,
jak i udzielony w zamian za te godziny czas wolny, aby została zachowana norma
40 godzin służby w tygodniu (tzw. średniotygodniowa norma w okresie rozliczeniowym).
W myśl § 7 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów, przełożony właściwy w sprawach osobowych lub upoważniony przez niego kierownik komórki organizacyjnej może ustalić indywidualny rozkład czasu służby w ramach normy czasu służby, o której mowa w art. 33 ust. 2 ustawy o Policji.
Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji, art. 114 ust. 1 pkt 2 oraz art. 33 ust. 3 ustawy o Policji wskazuje na obowiązek wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby. Roszczenia finansowe wynikające ze stosunku służby przedawniają się z upływem lat 3, przy czym bieg terminu rozpoczyna się z chwilą, gdy dane roszczenie zyskało walor wymagalności.
W przypadku świadczenia pieniężnego z tytułu niewykorzystanego czasu wolnego
od służby termin przedawnienia biegnie od daty zwolnienia ze służby. Ratio legis
art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji polega więc na zrekompensowaniu zwolnionemu policjantowi niewykorzystanego czasu wolnego od służby.
Analiza grafików służby, notatek bezpośrednich przełożonych, książki wyjazdów techników [...] , jak również treści składanych przez A.R. odwołań wskazuje na to, że co najmniej do [...], tj. do momentu reorganizacji funkcjonowania zespołu, pełnił on służbę w rozkładzie indywidualnym. Świadczy o tym wybitnie "zadaniowy" charakter jego obowiązków, podyktowany potrzebą bieżącej obsługi zdarzeń wymagających obecności [...], które występowały o różnych porach doby. Organ podkreślił, iż nie musiał on wówczas przebywać przez wyznaczoną liczbę godzin dziennie w siedzibie komendy, a przedłużający się pobyt na miejscach oględzin był na bieżąco kompensowany okresami wolnymi od zadań służbowych. Istotnym źródłem dowodowym pozostaje, w tym przypadku, książka wyjazdów techników kryminalistyki, odzwierciedlająca ich udział w czynnościach na miejscach poszczególnych zdarzeń. Jej miarodajność i przydatność w tej sprawie jest tym większa, iż prowadzili ją na zasadzie wyłączności dyżurujący technicy kryminalistyki.
Warto w tym miejscu zauważyć, iż sposób, w jaki ustalano tzw. telefoniczną gotowość skarżącego do niezwłocznego podjęcia obowiązków służbowych nie koresponduje z instytucją "dyżuru domowego", którą uregulowano w § 14 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. Immanentną cechą tego dyżuru jest pobyt policjanta w miejscu zamieszkania bądź w innym uzgodnionym z przełożonym miejscu, co stanowi istotną ingerencję
w życie osobiste dyżurującego policjanta i dlatego podlega ścisłej reglamentacji prawnej. Czym innym w indywidualnym rozkładzie czasu służby pozostaje natomiast podyktowana charakterem wykonywanych obowiązków dyspozycyjność, która odróżnia stosunek służbowy policjanta od zwykłej pracy najemnej. Podejmując dobrowolnie służbę w Policji każdy funkcjonariusz winien liczyć się ze zwiększoną dyspozycyjnością i zdyscyplinowaniem, polegającym m.in. na gotowości do podejmowania zadań na wezwanie przełożonego, w razie potrzeby także i poza normatywnym czasem służby. Postulat ten znajduje wyraźne odzwierciedlenie w przepisach pragmatyki służbowej, np. w treści § 4 ust. 1 pkt 2 lit. d i ust. 3 oraz załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 sierpnia 2010 r. w sprawie opiniowania służbowego policjantów (Dz. U. z 2013 r. poz. 883), które definiują poddawaną ocenie dyspozycyjność funkcjonariusza jako gotowość do podejmowania dodatkowych zadań, a także realizacji zadań i czynności poza czasem służby.
W ocenie organu, szczegółowa analiza żądań A.R. prowadzi
do konkluzji, iż w skrajnych przypadkach musiałby on pełnić służbę 24 godziny na dobę we wszystkie dni miesiąca, a w okresie [...] - przez 3 miesiące bez przerwy. Stan ten wydaje się nie do pogodzenia ze wskazaniami doświadczenia życiowego. Nadto poczynione przez niego obliczenia zawierają szereg błędów i nieścisłości. Dla przykładu podaje on, iż w [...] pełnił służbę przez [...] godziny, podczas, gdy [...] korzystał on z urlopu wypoczynkowego (vide lista obecności [...]). Z kolei we [...] miał pełnić służbę przez [...] godzin, gdy tymczasem [...] przebywał na urlopie wypoczynkowym (vide lista obecności [...]).
Analiza przedłożonych organowi odwoławczemu dokumentów wykazała,
że po uchyleniu wydanych decyzji i skierowaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia Komendant Powiatowy Policji wykonał przewidziane w K.p.a. czynności procesowe, w tym szczegółowo zweryfikował grafiki służb oraz listy obecności skarżącego, z których wynika, iż był on rozliczany na bieżąco, a więc nie posiada wypracowanych nadgodzin.
Analizując czynności procesowe organu I instancji w kontekście unormowań wynikających z art. 7 - 10 K.p.a. Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że respektował on uprawnienia przysługujące byłemu policjantowi jako stronie, a w szczególności poinformował go o wszczęciu postępowania oraz zapewnił mu możliwość wypowiedzenia się na temat zgromadzonych dowodów. Przed wydaniem decyzji skarżący mógł również zapoznać się z materiałem dowodowym oraz złożyć ewentualne wnioski lub oświadczenia.
W myśl art. 107 § 1 K.p.a. prawidłowo sporządzona decyzja administracyjna powinna zawierać m.in. uzasadnienie faktyczne i prawne. Na uzasadnienie faktyczne składa się w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (107 § 3 k.p.a.4). Uzasadnienie prawne
to wskazanie i przytoczenie treści przepisów prawa, stanowiących podstawę wydawanego rozstrzygnięcia.
W ocenie organu II instancji Komendant Powiatowy Policji przeprowadził postępowanie w sposób wystarczający do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a także uzasadnił odmowę przyznania ekwiwalentu za niewykorzystany czas wolny od służby. Z poczynionych ustaleń wynika, że ewidencja czasu służby nie zawiera zapisów świadczących o nadgodzinach nie rozliczonych przed datą zwolnienia.
Powyższa decyzja została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Skarżący wniósł o uchylenie obu wydanych decyzji w całości, jako oczywiście bezzasadnych i niezgodnych ze stanowionym prawem oraz o zasądzenie
na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Analiza treści decyzji wydawanych przez oba organy w rzeczonej sprawie oraz struktury hierarchicznej Policji, zdaniem skarżącego, wprost prowadzą do wniosku,
że Komendant Wojewódzki Policji swoim działaniem, polegającym
na wcześniejszym uchylaniu decyzji, starał się zatuszować (uniemożliwiając lub też odwlekając w czasie możliwość zwrócenia się w tej sprawie przez niego do sądu.
W ocenie skarżącego, "swoje wieloletnie inkryminowane zaniechania (art. 231 ust. 1 ustawy Kodeks karny) polegające na tolerowaniu niezapewniania przez podległych mi piastunów organów miejskich i powiatowych Policji wystarczającej obsady kadrowej w pionie techniki kryminalistycznej podległych mu jednostek Policji oraz naruszania konstytucyjnych praw obywatelskich funkcjonariuszy tego pionu w jednostkach mu podległych wynikających z art. 66 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 33 ustawy o Policji. Naruszania polegającego na obciążaniu funkcjonariuszy obowiązkiem nadmiernego, ponad ludzkie siły, pełnienia służby w celu zapewnienia całodobowej obsługi kryminalistycznej zdarzeń inkryminowanych będących w zakresie działania Policji (poszukiwanie i ujawnianie oraz zabezpieczanie śladów, dokumentowanie oraz fotografowanie, uczestnictwo w rejestracji osób będących w zainteresowaniu Policji, etc.) co również stanowi przestępstwo z art. 231 ust. 1 ustawy kodeks karny (przekroczenia uprawnień)."
Według skarżącego, wraz z wnioskiem o wypłatę ekwiwalentu dostarczył on organowi kopie grafików, w których zaplanowano jego służby w poszczególnych miesiącach wzmiankowanego okresu, tj. dokumenty opatrzone pieczęcią oraz osobistymi podpisami piastunów tego organu. Dokumenty, które uznać trzeba za polecenia służbowe określające wymiar czasu pracy policjantów tymi dokumentami objętych.
Sprawą oczywistą dla każdego jest i charakterystyczną dla wszystkich zakładów pracy, a zwłaszcza urzędów administracji publicznej w tym szczególnie urzędów administracji specjalnej, jaką jest Policja, że pracownik lub funkcjonariusz objęty grafikiem służby lub pracy ma obowiązek stawiać się w określonych w takim grafiku dniach i godzinach i pozostawać w miejscu świadczenia pracy lub pełnienia służby w dyspozycji zwierzchników w czasie określonym takim grafikiem. Równie oczywistą sprawą jest, że pracownik lub funkcjonariusz nie stosujący się do warunków określonych w grafiku (nie stawiający się, spóźniający się, opuszczający miejsce pracy lub służby przed wyznaczonym terminem) podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej, a w jej wyniku w dalszej perspektywie zwolnieniu.
Skarżący stwierdził, że organy odmówiły mu wypłaty ekwiwalentu opierając się na twierdzeniu, iż jego pobyt w jednostce służbowej ograniczał się tylko do sporządzania dokumentacji i opracowywania zabezpieczonych śladów, przy czym obowiązki te zajmowały mniej niż 40 godzin tygodniowo. Żaden z organów nie podważył jednak wiarygodności dokumentów przedstawionych przez skarżącego. Nie przedstawił też, na potwierdzenie tezy o rzekomym nieświadczeniu przez niego służby w dniach i godzinach określonych w rzeczonych grafikach służby, jakichkolwiek dokumentów świadczących o tym, że służby w określonym w nich czasie nie pełnił.
Takimi dokumentami w szczególności mogłyby być, w ocenie skarżącego:
1. na wypadek gdyby łamał dyscyplinę służbową (nie stawiał się do służby
w terminach określonych grafikiem, opuszczał miejsce służby przed terminem jej zakończenia, spóźniał się) dokumenty wytwarzane w toku wszczynanych przeciwko niemu postępowań dyscyplinarnych;
2. na wypadek jeśli faktycznie przełożeni zwalniali go z pełnienia służby
w warunkach określonych w grafikach i pobyt jego w jednostce służbowej ograniczał się wyłącznie do sporządzania dokumentacji i opracowywania zabezpieczonych śladów, a obowiązki te zajmowały mu mniej niż 40 godzin tygodniowo - dokumenty potwierdzające takie działania lub też dokumentujące opuszczanie przeze niego miejsca pełnienia służby (rozkazy służbowe, adnotacje w księgach wejść - wyjść do i z jednostki, adnotację w księgach odpraw służbowych, rejestry elektroniczne urządzeń obsługujących ruch osób w budynku, etc.).
Takich dokumentów nie przedstawiono. Charakter zaś Policji, zdaniem skarżącego, pozwala na stwierdzenie, że planowanie grafików służbom kryminalistycznym musiało uwzględniać całodobowy charakter pozostawania
w pogotowiu, czego dostarczając do akt postępowania kopie grafików skarżący dowiódł.
W ocenie skarżącego, tak naprawdę organy Policji przeciwko argumentacji wynikającej z wytworzonych przez nie same dokumentów, przeciwstawiają obecnie argumentację słowną wynikająca ze zwykłego domniemania, że kreowana przez nie dyscyplina służbowa to tylko iluzoryczne zjawisko, które tak naprawdę nie ma miejsca w jednostkach Policji.
Zgodnie z powołanym przez organ § 9 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów "Za przedłużony czas służby przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2 ustawy policjantowi udziela się w tym samym wymiarze czasu wolnego, z zastrzeżeniem § 10", który dotyczy rekompensat pieniężnych, których skarżący nie pobierał. W okresie rozliczeniowym każde 8 godzin przekraczające normę określoną w art. 33 ust. 2 ustawy jest równoważne jednemu dniowi wolnemu. W zamian za służbę pełnioną w dniu wolnym od służby policjant otrzymuje dzień wolny w innym dniu tygodnia. Skarżący podkreślił, że dni wolnych za służbę pełnioną w okresie [...], przekraczającą normę określoną w art. 33 ust. 2 ustawy, nie udzielano mu. Na wniosek policjanta czas wolny może być udzielony w okresie bezpośrednio poprzedzającym urlop wypoczynkowy lub po jego zakończeniu. Czas wolny w zamian za służbę pełnioną poza rozkładem czasu służby policjant jest obowiązany wykorzystać do dnia zwolnienia ze służby, a przełożony właściwy w sprawach osobowych ma obowiązek mu to zapewnić. Przełożony właściwy w sprawach osobowych prowadzi ewidencję czasu służby policjantów przy pomocy wskazanych przez niego kierowników komórek organizacyjnych. Ewidencję czasu służby udostępnia się policjantowi na jego żądanie.
Zdaniem skarżącego, wskazane uregulowania, uprawniają tylko do wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany czas wolny od służby oczywiście jeśli wnioskujący o wypłatę spełnia warunki formalne oraz zaistniały okoliczności faktyczne implikujące potrzebę zadośćuczynienia policjantowi zwolnionemu ze służby, a zatem takiemu który utracił zdolność odebrania "w naturze", tj. w postaci dodatkowego czasu wolnego od służby wypracowanych (w wymiarze przekraczającym normę określoną w art. 33 ust. 2 ustawy o Policji) tzw. nadgodzin.
Stwierdzenie, że w okresie [...] obsługą zdarzeń na terenie miasta i gminy [...] oraz gminy [...] zajmowało się dwóch techników kryminalistyki, w tym skarżący, jest jak najbardziej prawdziwe. Opiera się bowiem na danych z grafików służby, których kopie skarżący dostarczył Komendantowi Powiatowemu Policji. Ich treść bezspornie wskazuje, że we wskazanym okresie pełnił on służby 24.godzinne oraz pozostawał w dyspozycji na tzw. "dyżurach domowych", także 24.godzinnych, co stanowiło ze strony planujących i zatwierdzających takie grafiki służb nadużycie władzy i przekroczenie uprawnień, które skutkować mogło narażeniem na utratę życia i zdrowia funkcjonariuszy i obywateli. W orzeczeniach wydawanych w tej sprawie organ tolerował oraz poświadczał nieprawdę, co do faktycznego wymiaru służb pełnionych przez skarżącego i tuszował fakt naruszania przez siebie norm konstytucyjnych w zakresie ochrony warunków pracy.
Nieuczestniczenie w codziennych odprawach służbowych oraz pobyt w jednostce nawet jeśli ograniczał się jedynie do opracowywania dokumentacji i śladów zabezpieczonych podczas wcześniej pełnionych dyżurów zdarzeniowych, w ocenie skarżącego, nie stanowi okoliczności, którą utożsamiać można z niepełnieniem służby. Ponadto, dyżur domowy, jak sama nazwa wskazuje, polega na przebywaniu przez funkcjonariusza we własnym domu a nie jednostce policji – miejscu pełnienia służby.
Zdaniem skarżącego, zbiorem danych, z których można wyczytać czas służby, są wyłącznie grafiki służb oraz listy obecności obrazujące stawiennictwo policjantów do służby względnie jako materiał uzupełniający materiały z postępowań dyscyplinarnych prowadzonych wobec funkcjonariuszy. Niesygnalizowanie przez policjanta, że pozostaje mu do wykorzystania czas wolny ponad ten, wynikający
z harmonogramów służby nie stanowi przesłanki negatywnej do odmowy wypłaty ekwiwalentu. Brak uregulowań w tym zakresie w aktach prawnych, na które powołuje się organ.
W związku z tym, w ocenie skarżącego, piastun organu Komendanta Powiatowego Policji nie jest zainteresowany tym, aby obiektywnie rozpoznać przedmiot sprawy, gdyż to jego działanie w tej sprawie doprowadziło do naruszenia norm służby i dlatego zasadnym jest wyłączenie wskazanego organu od rozpoznawania przedmiotowej sprawy. Podobną uwagę skarżący odniósł do piastun organu Komendanta Wojewódzki Policji.
Skarżący zwrócił także uwagę, że organ drugo-instancyjny do większości
z zarzutów odwołania nie raczył się w żaden sposób odnieść. Podsumowując A.R. zwrócił się do sądu o zważenie, że organy Policji przez wiele lat nie respektowały stanowionego w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej oraz ustawie
o Policji i rozporządzeniach ministra właściwego w sprawach wewnętrznych powszechnie obowiązującego prawa.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł
o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2012 r., poz.270).
Przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz.355) oraz przepisy wykonawcze do ustawy, w sposób jednoznaczny regulują kwestie świadczeń, których wypłaty domagał się skarżący.
Prawidłowo, w ocenie sądu, organy wskazały, że zgodnie z art. 114 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, funkcjonariusz Policji zwalniany ze służby otrzymuje ekwiwalent pieniężny za niewykorzystane urlopy wypoczynkowe lub dodatkowe oraz za niewykorzystany czas wolny od służby udzielany na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy.
Z kolei z treści art. 33 ust. 2 ustawy wynika, iż zadania służbowe policjanta powinny być ustalone w sposób pozwalający na ich wykonanie w ramach 40-godzinnego tygodnia służby, w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym. W świetle treści art. 33 ust. 3 w zamian za czas służby przekraczający normę określoną w ust. 2 policjantowi udziela się czasu wolnego od służby w tym samym wymiarze, z wyjątkiem sytuacji opisanych w art. 112 ust. 3 ustawy o Policji, albo, gdy została mu przyznana rekompensata, o której mowa w art. 13 ust. 4a pkt 1 ustawy o Policji.
Tryb rozliczania funkcjonariuszy z przedłużonego czasu służby uregulowany jest w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2001 r. w sprawie rozkładu czasu służby policjantów (Dz. U. Nr 131, poz. 1471). Zgodnie z § 8 ust. 2 rozporządzenia przedłużenie czasu służby następuje na polecenie kierownika komórki organizacyjnej, w której policjant pełni służbę, a zgodnie z § 9 ust. 6 tego rozporządzenia przełożony właściwy w sprawach osobowych prowadzi ewidencję czasu służby policjantów. Tak, więc warunkiem, aby czas służby został uznany za ponadnormatywny jest polecenie służbowe kierownika komórki organizacyjnej, w której policjant pełni służbę. Czas służby przekraczający normę określoną w art. 33 ust. 2 ustawy o Policji powinien zostać odpowiednio udokumentowany w ewidencji czasu służby.
Równocześnie, zgodnie z § 7 rozporządzenia, w szczególnie uzasadnionych przypadkach przełożony właściwy w sprawach osobowych lub upoważniony przez niego kierownik komórki organizacyjnej może ustalić indywidualny rozkład czasu służby policjanta w ramach normy czasu służby, o której mowa w art. 33 ust.2 ustawy.
Organy stwierdziły, że w okresie kiedy służbę w Komendzie Powiatowej Policji
pełniło dwóch techników [...], tj. [...], mieli oni wyznaczony indywidualny rozkład czasu służby, polegający na tym, że ich obowiązki polegały na wyjazdach służbowych na miejsce zdarzenia oraz na sporządzaniu dokumentacji i opracowywaniu zabezpieczonych śladów w jednostce, co łącznie w ciągu tygodnia co do zasady nie przekraczało normy 40-godzinnej. Przy czym, w wyznaczonych dniach służby, czynności służbowe wykonywali po zleceniu im ich wykonania przez przełożonego.
Od [...] liczba techników kryminalistyki w Komendzie Powiatowej Policji została zwiększona do 4., czego konsekwencją było wprowadzenie dyżurów w systemie 8-godzinnym.
W obu okresach czas wolny za ewentualne nadgodziny kompensowany był na bieżąco na co wskazują książki wyjazdów służbowych, zapisy w listach obecności, notatki przełożonych oraz oświadczenia pozostałych techników kryminalistyki.
Jak z powyższego wynika, w Komendzie Powiatowej Policji nie była prowadzona odrębna, jednolita i szczegółowa ewidencja czasu służby poszczególnych policjantów.
Nie jest jednak trafny zarzut skarżącego dotyczący nieprawidłowości
w przeprowadzeniu postępowania dowodowego. Zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a. jako dowód dopuszcza się wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Oczywiście dowodem mogą być w szczególności dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny.
W ocenie sądu, należy jednak uznać za zasadne stwierdzenia organów,
że ze znajdujących się w aktach sprawy materiałów można wyprowadzić wnioski,
iż skarżącemu na bieżąco udzielany był czas wolny za służbę w czasie przekraczającym ustalone normy, bowiem taka praktyka była stosowana przez Komendanta Powiatowego Policji i taki też obowiązek wynika z § 9 ust. 5
ww. rozporządzenia. Fakt ten potwierdzają także inni technicy kryminalistyki.
Wbrew twierdzeniom skarżącego, organy zebrały wskazany w uzasadnieniach decyzji materiał dowodowy wystarczający do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy
i podjęcia rozstrzygnięcia. Nie są też trafne podniesione w skardze zarzuty niedokonania przez organ prawidłowej oceny materiału dowodowego.
Dodać też należy, że skarżący pozostawał w stosunku służby w KPP ponad 5 lat, a w jego dokumentach nie ma pisemnych wniosków o udzielenie czasu wolnego podczas, gdy po wydaleniu ze służby wskazuje, że w zasadzie w każdym miesiącu służby miał wypracowane nadgodziny.
Należy także wyjaśnić, że do kompetencji sądu nie należy wyłączanie organów administracji publicznej od prowadzenia spraw. Postanowienie o odmowie wyłączenia organu bądź pracownika od rozstrzygania, czy też podejmowania czynności w sprawie, z chwilą jego wydania jest ostateczne. Strona może je kwestionować wyłącznie w trybie odwoławczym, dotyczącym orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie (art. 142 K.p.a.), a następnie ewentualnie w trybie skargowym, przed sądem administracyjnym.
Oceniając postanowienie Komendanta Głównego Policji nr [...], z dnia
[...], odmawiające wyłączenia Komendanta Wojewódzkiego Policji
od udziału w postępowaniu administracyjnym jako organu II instancji, sąd stwierdza, iż jest ono prawidłowe i zgodne z obowiązującymi przepisami. Piastun organu nie działa w sprawie jako pracownik organu, lecz wykonuje kompetencje przypisane organowi, których realizacja oparta jest na obowiązku, a nie uprawnieniu
(z wyjątkiem, gdy przepis prawa podjęcie określonego działania pozostawia uznaniu organu administracji publicznej). Kompetencje przypisane przez ustawodawcę konkretnemu organowi nie mogą być bez wyraźnej podstawy prawnej przeniesione na inny organ. Osoba piastująca funkcję organu administracji publicznej – co do zasady – nie podlega wyłączeniu w trybie przypisanym pracownikom organu. Z uwagi na swą ustrojową i procesową pozycję piastun funkcji monokratycznego organu administracji publicznej podlega wyłączeniu zgodnie z przepisami o wyłączeniu organu w postępowaniu administracyjnym, a nie o wyłączeniu pracowników organu( wyrok NSA sygn. akt I OSK 1186/12, LEX nr 1339577). Tak więc, z mocy art. 25 K.p.a. organ administracji publicznej podlega wyłączeniu od załatwienia sprawy dotyczącej interesów majątkowych osób wymienionych w tym przepisie, a taka sytuacja w niniejszym postępowaniu nie zachodziła (rozpatrując wniosek Komendant Główny Policji ustosunkował się także, w tym kontekście, do przesłanek wyłączenia pracownika w oparciu o art. 24 § 1 pkt 2 i 3 K.p.a.).
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznając,
że skarga nie może być uwzględniona, ponieważ wyniki oceny przeprowadzonego postępowania i stanowisko organów nie dają podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, w oparciu o art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło