I OZ 369/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-04-29

Skład orzekający: Joanna Banasiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi przez profesjonalnego pełnomocnika, spowodowane jego chorobą (zaawansowana ciąża), może stanowić podstawę do przywrócenia terminu dla strony (gminy)?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że uchybienie terminu do wniesienia skargi przez profesjonalnego pełnomocnika, nawet jeśli spowodowane jego chorobą, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu dla strony. Strona ponosi skutki działań i zaniechań swojego pełnomocnika, a ocena jego staranności jest wewnętrzną sprawą stosunku pełnomocnictwa, a nie obiektywną przesłanką do przywrócenia terminu. W tym przypadku, przedłożone zwolnienie lekarskie nie uprawdopodobniło braku winy strony w uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
Gmina R. złożyła skargę na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, argumentując, że jej pełnomocnik, radca prawny K. K., była niezdolna do pracy z powodu zaawansowanej ciąży i nie mogła złożyć skargi w terminie. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy, a zwolnienie lekarskie nie wykluczało możliwości kontaktu z mocodawcą. Gmina wniosła zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny postanowił oddalić zażalenie Gminy R.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Banasiewicz po rozpoznaniu w dniu 29 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Gminy R. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 6 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Sz 33/15 odmawiające Gminie R. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia [...] października 2014 r., Nr [...] w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość postanawia: oddalić zażalenie. Decyzją z dnia [...] października 2014 r. Wojewoda Zachodniopomorski utrzymał w mocy decyzję Starosty G. z dnia 21 lipca 2014 r. w przedmiocie ustalenia odszkodowania na rzecz H. C. i Z. C. z tytułu przejścia z mocy prawa na własność Gminy R. nieruchomości oznaczonej jako działka nr 33/36 o pow. 0,1691 ha położonej w obrębie R. gmina R. zajętej pod drogę gminną. Powyższa decyzja została doręczona skarżącej w dniu 21 października 2014r. W dniu 8 grudnia 2014 r. Gmina R., reprezentowana przez radcę prawnego M. S. złożyła skargę na powyższą decyzję wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Skarżąca podniosła, że Wójt Gminy R., po otrzymaniu decyzji Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia [...] października 2014 r., działając w imieniu i na rzecz Gminy, udzielił radcy prawnemu K. K. pełnomocnictwa do złożenia skargi na wskazaną wyżej decyzję oraz do reprezentowania Gminy R. w niniejszej sprawie w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Szczecinie. Radca prawny K. K. pomimo zaawansowanej ciąży, w ciągu kilku ostatnich miesięcy wykonywała swoje obowiązki w pełnym zakresie i podjęła się przygotowania skargi w przedmiotowej sprawie. W dniu 19 listopada 2014r. – tj. w ostatnich dniach przed upływem terminu do wniesienia skargi na wskazaną decyzję, stan jej zdrowia pogorszył się jednak znacząco, przez co wymagała stałej i nieprzerwanej opieki lekarskiej. Z tego względu nie była w stanie podjąć jakichkolwiek czynności jako pełnomocnik. Ze względu na nagłość i powagę zaistniałej sytuacji nie miała także możliwości skontaktowania się ze swoim mandantem lub swoimi współpracownikami ani bezpośrednio, ani za pośrednictwem innych osób, ani przy pomocy środków porozumiewania się na odległość. Zdaniem skarżącej, radca prawny K. K. nie miała także możliwości ustanowić w niniejszej sprawie substytuta, ze względu na skomplikowaną materię sprawy oraz całkowite poświęcenie się z dnia na dzień kwestiom związanym ze zdrowiem własnym i jej dziecka. Wskazano, że radca prawny K. K. poinformowała Wójta Gminy R. o swojej niedyspozycji oraz o tym, że nie wniosła w terminie skargi na wspomnianą decyzję – w dniu 2 grudnia 2014 r. Po uzyskaniu powyższej informacji Wójt odwołał udzielone jej pełnomocnictwo, jednocześnie udzielając radcy prawnemu M. S. pełnomocnictwa do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz skargi na decyzję z [...] października 2014 r. Skarżąca podniosła, że do dnia 2 grudnia 2014 r. Wójt Gminy R. nie miał i – wobec zaistniałej sytuacji – nie mógł mieć świadomości, że skarga nie została złożona w terminie. W jej ocenie, uchybienie terminowi do wniesienia przedmiotowej skargi nastąpiło bez jakiejkolwiek winy skarżącej, jak również bez winy jej ówczesnego pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie postanowieniem z dnia 6 lutego 2015 r., sygn. akt II SA/Sz 33/15, na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej "p.p.s.a."), odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Sąd wskazał, że w niniejszej sprawie strona była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wobec czego kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowych przez tego pełnomocnika. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie, skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu. Ani bowiem z wniosku, ani z załączonego zaświadczenia lekarskiego, nie wynika, że choroba, na którą cierpiała pełnomocnik skarżącej r. pr. K. K., uniemożliwiała jej skontaktowanie się ze skarżącą. Sąd wskazał, że złożone zaświadczenie lekarskie stwierdza niezdolność do pracy K. K. od dnia 19 listopada do dnia 16 grudnia 2014 r. Z zaświadczenia tego wynika wskazanie dla chorego "może chodzić". Brak jest jakichkolwiek adnotacji świadczących o poważnym stanie chorego, w tym zwłaszcza o potrzebie hospitalizacji. Sąd wskazał, że zaświadczenie zostało wystawione przez lekarza specjalistę ginekologa – położnika z NZOZ MEDI LUX CLINIC w Szczecinie. Z tego zaś wnosić można, że nie było obiektywnych przeszkód uniemożliwiających pełnomocnikowi skontaktowanie się z mocodawcą. Sąd I instancji stwierdził, że w sytuacji, gdy pełnomocnik wiedziała o okresie trwania choroby, jej obowiązkiem było poinformowanie skarżącej, że w terminie otwartym do wniesienia skargi nie będzie w stanie samodzielnie dokonać tej czynności. Pełnomocnik, mając świadomość jaki wpływ wywrze jej choroba na możliwość złożenia skargi w terminie, pozwoliła biernie temu terminowi upłynąć. Przekazanie zaś informacji o okoliczności choroby swojemu mocodawcy jest czynnością faktyczną, która nie ma znamion czynności zawodowej. W ocenie Sądu I instancji opisane powyżej zachowanie pełnomocnika nie jest przejawem należytej staranności i dołożeniem największego w danych okolicznościach wysiłku, a w konsekwencji nie uprawdopodabnia braku winy wnioskodawcy w uchybieniu terminu do złożenia skargi. Zdaniem Sądu nie ulega wątpliwości, że pełnomocnik skarżącej miała możliwość przekazania skarżącej informacji o swojej chorobie i braku możliwości wniesienia w terminie skargi na decyzję z 15 października 2014 r. jeszcze przed upływem terminu do jej wniesienia, jednak uczyniła to dopiero w dniu 2 grudnia 2014r. (kiedy termin już upłynął). Strona nie przedstawiła jakichkolwiek okoliczności, które uprawdopodobniałyby, że stan pełnomocnika był tak poważny, że nie miała ona możliwości skontaktowania się ze swoim mocodawcą lub swoimi współpracownikami ani bezpośrednio, ani nawet telefonicznie. Na powyższe postanowienie zażalenie złożyła Gmina R., reprezentowana przez radcę prawnego, wnosząc o jego uchylenie. Wskazano, że stan zdrowia r. pr. K. K. był na tyle poważny, że po dniu 19 listopada 2014 r. nie powróciła ona aż do dnia porodu (który miał miejsce w połowie stycznia 2015 r.) do wykonywania swoich zawodowych obowiązków. Obecnie przebywa ona na urlopie macierzyńskim i nadal nie pracuje zawodowo. Podkreślono, że w niniejszej sprawie na skutek nagłej sytuacji, która wystąpiła na dwa dni przed upływem ustawowego terminu do wniesienia skargi, nie była ona w stanie podjąć czynności zmierzających do sporządzenia i wniesienia skargi. Podkreślono, że okoliczność ta została udowodniona (a nie tylko uprawdopodobniona) zwolnieniem lekarskim. W ocenie skarżącej Gminy wnioskowanie Sądu o stanie i zdolności do wykonywania obowiązków zawodowych przez osobę w ciąży, jedynie w oparciu o symbol wskazania lekarskiego, jest zbyt daleko idące i jako takie – niedopuszczalne. W odniesieniu do faktu, że dotychczasowa pełnomocnik nie poinformowała skarżącego o swojej chorobie i braku możliwości zachowania terminu do wniesienia skargi wskazano, że r. pr. K. K. pracowała nad założenia mi skargi od rozpoczęcia biegu terminu do jej wniesienia, posiadała komplet dokumentów związanych ze sprawą, która przed organem administracyjnym toczyła się wiele miesięcy. Wobec tego strona skarżąca nie miała żadnych szans – także w przypadku dotarcia informacji od tego pełnomocnika – na podjęcie w tak krótkim czasie czynności zmierzających do ustanowienia nowego pełnomocnika, przekazania mu niezbędnych materiałów do opracowania skargi, a sam nowo ustanowiony pełnomocnik, do rzetelnego przygotowania środka odwoławczego. Zdaniem skarżącej gminy w niniejszej sprawie spełniono wymóg wykazania uchybienia terminowi bez swojej winy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przywrócenie uchybionego terminu możliwe jest w sytuacji, gdy uchybienie to nie było przez stronę zawinione. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy niedochowanie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Na stronie, która występuje z wnioskiem o przywrócenie terminu spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, o czym stanowi art. 87 § 2 tej ustawy. Zaznaczyć należy, iż kryterium braku winy, jako przesłanki możliwości przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności. Strona winna przy tym wykazać, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Należało podzielić stanowisko Sądu I instancji, że skarżąca Gmina nie uprawdopodobniła wystąpienia przesłanek pozwalających przyjąć brak jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, zasadna jest także argumentacja Sądu w tym względzie. Podkreślić w tym miejscu należy, że w niniejszej sprawie skarżąca Gmina R. była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika – radcę prawnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych została ugruntowana zasada, iż strona ponosi wszelkie skutki działań pełnomocnika, także negatywne skutki uchybień lub czynności wadliwie dokonanych. Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest bowiem rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Wobec tego, przy ocenie przesłanek warunkujących przywrócenie uchybionego terminu należy ocenić, czy profesjonalny pełnomocnik zachował należytą staranność przy dokonywaniu czynności procesowych. Uznać należy, że zachowanie pełnomocnika w niniejszej sprawie nie jest przejawem dołożenia należytej staranności i największego w danych okolicznościach wysiłku w prowadzeniu spraw swego mocodawcy, które to okoliczności uzasadniałyby przywrócenie terminu. Ani bowiem we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, ani w niniejszym zażaleniu, nie został uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminu, okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione. Wskazać należy, że z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego wynika, iż w okresie od dnia 19 listopada 2014 r. do dnia 16 grudnia 2014 r. pełnomocnik skarżącej Gminy – r. pr. K. K. była niezdolna do pracy, zaś ze wskazań lekarskich wynika, że mogła w tym czasie chodzić. Sąd prawidłowo ocenił, że przedstawione zaświadczenie lekarskie nie stanowi dostatecznego uprawdopodobnienia wniosku o przywrócenie terminu. Z dokumentu tego nie można wyprowadzić wniosku, że choroba uniemożliwiła pełnomocnikowi podjęcie jakichkolwiek działań, które zmierzałyby do dochowania terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, w tym czynności faktycznych, np. telefonicznego poinformowania mocodawcy o swojej chorobie. Sąd słusznie zauważył, że zwolnienie lekarskie ze wskazaniem "chory może chodzić" nie zwalnia profesjonalnego pełnomocnika z obowiązku dbałości o dochowanie terminów procesowych. Świadomy bowiem skutków, jakie niesie za sobą niedochowanie takiego terminu, profesjonalny pełnomocnik powinien był np. udzielić substytucji innemu pełnomocnikowi do dokonania konkretnej czynności w sprawie. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, ocena działań pełnomocnika jest wewnętrzną sprawą stosunku pełnomocnictwa łączącego skarżącego z jego pełnomocnikiem, nie jest zaś okolicznością obiektywną pozwalającą na przywrócenie terminu. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że działania pełnomocnika obciążają mocodawcę, który ponosi skutki tych działań i zaniechań (por. postanowienie NSA z 2 września 2014 r., II OZ 813/14). Kwestia ta może być jedynie podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej i cywilnej pełnomocnika, nie powoduje natomiast, że przywrócenie terminu staje się możliwe. W takiej sytuacji należało uznać, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zasadnie zaskarżonym postanowieniem z dnia 6 lutego 2105 r. odmówił Gminie R. przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 p.p.s.a., postanowił, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło