II OSK 1845/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-08

Skład orzekający: Małgorzata Miron, Arkadiusz Despot – Mładanowicz, Zdzisław Kostka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może ingerować w projekt budowlany i uzależniać wydanie pozwolenia na budowę od realizacji innych zamierzeń inwestycyjnych, nieprzewidzianych przez inwestora, nawet jeśli są one technicznie możliwe do wykonania?
Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może ingerować w projekt budowlany, a wydanie pozwolenia na budowę nie może być uzależnione od realizacji innych zamierzeń inwestycyjnych, nawet jeśli są one technicznie możliwe. Spory o sposób zasilania energetycznego sąsiednich budynków, wynikające z konfliktów sąsiedzkich, powinny być rozstrzygane w postępowaniu cywilnym, a nie administracyjnym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi R. C. na decyzję Wojewody o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na przebudowę i remont napowietrznej linii energetycznej. Skarżąca sprzeciwiała się zasilaniu sąsiedniego budynku z przyłącza znajdującego się na jej nieruchomości, domagała się poprowadzenia przyłącza pod ziemią i twierdziła, że mogła zmienić udzieloną zgodę. Organy administracji uznały, że kwestie te wykraczają poza ramy postępowania administracyjnego i dotyczą sfery cywilnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron Sędziowie sędzia NSA Arkadiusz Despot – Mładanowicz sędzia del. NSA Zdzisław Kostka /spr./ Protokolant starszy inspektor sądowy Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 27 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Rz 1152/12 w sprawie ze skargi R. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2008 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z 27 marca 2013 r., sygnatura akt II SA/Rz 1152/12, oddalił skargę R. C. na decyzję Wojewody [...] z [...] lutego 2008 r., którą utrzymano w mocy decyzję Starosty [...] z [...] stycznia 2008 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu Z. [...] Spółka z o.o. w Z. pozwolenia na przebudowę i remont napowietrznej linii energetycznej. Wyrok ten został wydany w następujących istotnych okolicznościach sprawy. Starosta [...] decyzją z [...] stycznia 2008 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił Z. [...] Spółka z o.o. w Z. pozwolenia na przebudowę i remont napowietrznej linii energetycznej w R. przy ul. [...]. Odwołanie od tej decyzji wniosła skarżąca. Z odwołania oraz wcześniej złożonego pisma wynikało, że skarżąca sprzeciwia się zasilaniu energią elektryczną sąsiedniego zbliźniaczonego budynku ze stojaka, znajdującego się na jej budynku, do którego doprowadzone jest przyłącze elektryczne zawieszone nad jej nieruchomością. Skarżąca zarzucała też, że wykonane przyłącze elektryczne nie jest dostatecznie bezpieczne i domagała się poprowadzenia przyłącza pod ziemią. Twierdziła również, że mogła zmienić udzieloną zgodę na prowadzenie robót budowlanych związanych z wykonaniem przyłącza elektrycznego. Rozpoznając odwołanie Wojewoda [...] decyzją z [...] lutego 2008 r. utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z [...] stycznia 2008 r. Organ odwoławczy stwierdził, że decyzja organu pierwszej instancji jest zgodna z prawem, gdyż inwestor przedłożył wszystkie wymagane dokumenty w tym oświadczenie o posiadaniu uprawnienia do dysponowania nieruchomością na cele budowlane również w zakresie działki nr [...], która jest własnością skarżącej. Odnosząc się do zarzutów odwołania, które określono jako dotyczące zmiany technologii przyłącza i wyrażonej inwestorowi zgody, Wojewoda [...] wskazał, że sprawy te wykraczają poza ramy prowadzonego postępowania administracyjnego. Zdaniem organu dotyczą one sfery cywilnej i jako takie powinny znaleźć się w umowie zawartej pomiędzy skarżącą i inwestorem, która stanowiła podstawę uprawnienia inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Umowa ta zaś ze względu na swój cywilny charakter powinna być rozpatrywana według prawa cywilnego. Według prawa cywilnego powinna być też, zdaniem organu, rozpatrywana zmiana zgody skarżącej na wykonanie robót budowlanych. Skarżąca w skardze na decyzję Wojewody [...] z [...] lutego 2008 r. zawarła stwierdzenia, z których wynika, że nie kwestionuje pozwolenia na budowę co do zasady ("Nie neguję sprawy w przedmiocie przebudowy, remontu linii energetycznej napowietrznej"), lecz że nie zgadza się z tym, aby sąsiedni budynek był zasilany w energię elektryczną z przyłącza kończącego się na jej budynku. Swoje żądanie uzasadniała tym, że istnieje możliwość przyłączenia sąsiedniego budynku z innego miejsca. Ze skargi wynikało też, że jest z właścicielem sąsiedniej nieruchomości skłócona. Pisała m.in. - "Powstała by słuszna rozdzielność i niezależność elektryczna pomiędzy skłóconymi sąsiadami." Ponadto wskazywała na to, że właściciel sąsiedniej nieruchomości "będzie się budował", o czym ona nie wiedziała. W toku postępowania skarżąca zarzuciła także naruszenia art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. polegające na niewyjaśnieniu czy projektowana inwestycja nie stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi oraz czy możliwe było zaprojektowanie przyłącza podziemnego. Uzasadniając wyrok Sąd pierwszej instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, gdyż projektowana inwestycja jest zgodna z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę dołączono projekt budowlany sporządzony przez uprawnione osoby oraz oświadczenie inwestora o posiadaniu uprawnienia do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Sąd pierwszej instancji odniósł się także do zarzutów skarżącej i w tym zakresie wskazał, że nie kwestionowała ona, iż wyraziła inwestorowi zgodę na wejście na teren swojej nieruchomości celem wykonania zamierzonych robót budowlanych, zaś odnosząc się do twierdzenia skarżącej o możliwości zmiany tej zgody Sąd pierwszej instancji zaakceptował stanowisko organu administracji, który "eksponował potrzebę ochrony inwestora, który dysponując zgodą na wykorzystanie nieruchomości na cele budowlane, uzyskał pozwolenie na budowę". Zdaniem Sądu pierwszej instancji skarżąca nietrafnie łączy kwestię uzyskania pozwolenia na przebudowę i remont sieci energetycznej z faktem rozbudowy sąsiedniego budynku. Stwierdził, że z samego tego tylko faktu, że sąsiad skarżącej miałby możliwość techniczną uzyskania zasilania budynku z innego słupa sieci, niż to było w momencie wydawania kwestionowanego pozwolenia na budowę, nie można wnioskować o sprzeczności z prawem wydanych przez organy administracji architektoniczno-budowlanej decyzji. Według Sądu pierwszej instancji art. 35 Prawa budowlanego wyklucza możliwość ingerencji organów administracji architektoniczno-budowlanej w projekt budowlany. Ponadto wskazał, że nie można uzależniać wydania pozwolenia na budowę, od zrealizowania innych zamierzeń inwestycyjnych, nie przewidzianych przez inwestora, choć z punktu widzenia technicznego, możliwych do wykonania nawet wspólnie z zamierzoną inwestycją. Z tego powodu uznał, że zarzut skarżącej naruszenia przepisów prawa, poprzez pominięcie zgłaszanych wniosków, dotyczących możliwości zaprojektowania podziemnego przyłącza kablowego, nie stanowi o tym, aby wydane w sprawie decyzje były niezgodne z prawem. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie naruszono także przepisów postępowania dotyczących obowiązku przeprowadzenia należytego postępowania wyjaśniającego w związku z twierdzeniami skarżącej o zagrożeniu zdrowia lub życia ludzi. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że obawy skarżącej mają charakter subiektywny, zaś z opisu technicznego zawartego w projekcie budowlanym oraz z wyjaśnień inwestora wynika, że inwestycja ma na celu poprawę takiego stanu. Wskazał, że inwestycja miała polegać na wymianie starych słupów na nowe i nieizolowanych przewodów na przewody izolowane. Stwierdził też, że inwestor nie dysponuje prawem do tej części przyłącza, które wraz ze stojakiem doprowadza zasilanie energetyczne do budynków skarżącej i jej sąsiada. Zdaniem Sądu pierwszej instancji oczekiwane zatem przez skarżącą nowe i odmienne od dotychczasowego rozwiązanie techniczne zasilania obu budynków nie zostało objęte zamiarem inwestora i możliwe jest do przeprowadzenia w odrębnym trybie i postępowaniu. Skarżąca w skardze kasacyjnej, zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, zarzuciła: - naruszenie art. 35 Prawa budowlanego "poprzez stwierdzenie, że organ drugiej instancji dokonał oceny zgodności projektu budowlanego oraz wydał decyzję o pozwoleniu na budowę zgodnie z wytycznymi wyroku z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Rz 1152/12", - naruszenie art. 133 p.p.s.a. poprzez pominięcie wynikającego z akt sprawy naruszenia przez organ administracji art. 6, art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., polegającego na niepodjęciu przez ten organ wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącej oraz niezebraniu i nierozpatrzeniu w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, w tym niedostateczne wyjaśnienie zgłaszanych przez skarżącą wątpliwości, - naruszenie art. 133 p.p.s.a. poprzez pominięcie wynikającego z akt sprawy naruszenia przez organ administracji art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a., polegającego na niewłaściwym prowadzeniu postępowania, to jest w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej, w szczególności poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji, polegające na zbyt ogólnych twierdzeniach i nieodniesienie się do zastrzeżeń dotyczących zagrożenia zdrowia i życia ludzi w przypadku naziemnego przebiegu linii, - naruszenie art. 133 p.p.s.a. poprzez pominięcie wynikającego z akt sprawy naruszenia przez organ administracji art. 9 k.p.a., polegającego na nienależytym i niewyczerpującym informowaniu skarżącej o okolicznościach faktycznych i prawnych, które miały wpływ na jej prawa i obowiązki. W oparciu o tak przytoczone podstawy kasacyjne wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto wniesiono o zasądzenie od Skarbu Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu, oświadczając, że nie zostały one zapłacone w całości, ani w części. Rozpoznając skargę kasacyjną NSA zważył, co następuje. Skarga kasacyjna jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw. Zarzut naruszenia art. 35 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) jest niezrozumiały. Przytaczając podstawę kasacyjną opartą na tym zarzucie twierdzi się, że błędne jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, że organ drugiej instancji "dokonał oceny zgodności projektu budowlanego zamiennego zgodnie z wytycznymi wyroku sygn. akt II SA/Rz 1152/12". Jest to niezrozumiałe, gdyż powołany wyrok to zaskarżony wyrok, zaś żadnego innego wyroku w rozpoznawanej sprawie nie wydano. Jeżeli chodzi o pozostałe podstawy kasacyjne, to należy stwierdzić, że zarzucane w nich naruszenie przepisów postępowania nie miało miejsca. Sąd pierwszej instancji zasadnie przyjął, że organy administracji dostatecznie wyjaśniły istotne okoliczności sprawy, w tym podnoszone przez skarżącą kwestie związane z bezpieczeństwem użytkowania linii energetycznej. Trafnie Sąd pierwszej instancji zauważył, że inwestycja dotyczy w istocie remontu istniejącej linii energetycznej i zastąpienia dotychczasowych słupów nowymi oraz przewodów nieizolowanych przewodami izolowanymi. Zgodzić się też należy ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, który wskazuje, że to nie skarżąca była inwestorem remontu linii energetycznej, a więc nie może wpływać na sposób wykonania tej linii, jeżeli jest on zgodny z warunkami technicznymi. W końcu zauważyć należy, że z okoliczności sprawy wynika, że stanowisko skarżącej jest powodowane głównie konfliktem z właścicielem sąsiedniej części zbliźniaczonego domu. Co do zasady nie kwestionuje ona potrzeby istnienia i remontu linii energetycznej. Nie zgadza się natomiast, aby z jednego przyłącza zasilany był zarówno jej, jak i sąsiedni budynek. W ocenie NSA tego rodzaju spór powinien być rozstrzygnięty przez skarżącą przed sądem powszechnym, a nie w postępowaniu administracyjnym, mającym na celu udzielenie pozwolenia na remont linii energetycznej. Z tych wszystkich względów NSA uznał, że skarga kasacyjna jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw i z tego powodu na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst ustawy - Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) oddalił ją. Naczelny Sąd Administracyjny w wydanym wyroku nie orzekł o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia za zastępstwo wykonane na zasadzie prawa pomocy, gdyż wynagrodzenie takie jest przyznawane przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło