I OSK 2350/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-08
Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Maciej Dybowski, Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie zastępcze pisma stronie postępowania administracyjnego, dokonane na podstawie art. 43 K.p.a. do rąk dorosłego domownika (męża), które następnie nie zostało przekazane adresatowi z powodu jego nieobecności i stanu zdrowia domownika, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia żądania o przekazanie sprawy do sądu powszechnego, jeśli strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze dokonane na podstawie art. 43 K.p.a. wywołuje skutki prawne względem adresata z chwilą odbioru pisma przez osobę wskazaną w tym przepisie. Okoliczność, czy i kiedy pismo zostało przekazane adresatowi, ma znaczenie jedynie dla oceny zasadności wniosku o przywrócenie terminu, a nie dla skuteczności samego doręczenia. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, a sama nieobecność strony w miejscu zamieszkania i nieprzekazanie pisma przez domownika nie jest wystarczające do obalenia domniemania skutecznego doręczenia i uprawdopodobnienia braku winy, zwłaszcza gdy strona mogła przewidzieć taką sytuację i nie podjęła środków zapobiegawczych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia żądania o przekazanie sprawy do sądu powszechnego. Decyzja rozgraniczająca nieruchomości została doręczona zastępczo mężowi strony, który nie przekazał jej żonie. Strona wniosła o przywrócenie terminu, twierdząc, że przebywała poza miejscem zamieszkania i dowiedziała się o decyzji dopiero po powrocie. Organy administracyjne odmówiły przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienia organów, uznając, że domniemanie doręczenia zostało obalone, a strona uprawdopodobniła brak winy. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając skargę kasacyjną za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i oddalił skargę B. S. Odstąpił od zasądzenia od B. S. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: st. asystent sędziego Anna Siwonia - Rybak po rozpoznaniu w dniu 8 września 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 13 maja 2015 r. sygn. akt II SA/Ke 279/15 w sprawie ze skargi B. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia żądania o przekazanie sprawy do sądu 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. odstępuje od zasądzenia od B. S. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 13 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Ke 279/15, po rozpoznaniu skargi B. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] lutego 2015 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia żądania o przekazanie sprawy do sądu - uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie organu I instancji; stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. znak: [...] Wójt Gminy N. orzekł, na podstawie art. 33 ust. 1 ustawy Prawo Geodezyjne i Kartograficzne, o rozgraniczeniu nieruchomości położonej w D., oznaczonej jako działka nr [...] stanowiącej własność B. i R. małż. S., z nieruchomością położoną w Z., oznaczoną jako działka nr [...], znajdującą się we władaniu Skarbu Państwa i użytkowaniu Urzędu Gminy w N. Decyzja ta została doręczona stronie w trybie art. 43 K.p.a., tj. do rąk dorosłego domownika – męża strony R. S. – w dniu 28 sierpnia 2013 r. Czternastodniowy termin do wystąpienia z żądaniem przekazania sprawy do sądu powszechnego, wynikający z art. 33 ust. 3 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, upływał z dniem 11 września 2013 r.
W dniu 7 października 2013 r. B. S. wystąpiła z wnioskiem o przekazanie sprawy do Sądu Rejonowego w J. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia tego żądania. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu podniosła, że w ogóle nie doręczono jej decyzji w przedmiocie rozgraniczenia, a o jej wydaniu dowiedziała się dopiero po powrocie z L. i B. do D. w dniu 2 września 2013 r.
Wójt Gminy N. postanowieniem z dnia [...] października 2014 r. znak: [...] odmówił B. S. przywrócenia terminu do wniesienia żądania o przekazanie sprawy do Sądu Rejonowego w J. wskazując, że wnioskodawczyni nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. W podstawie prawnej organ powołał art. 58 § 1 i art. 59 § 1 K.p.a.
W zażaleniu na powyższe postanowienie B. S. podniosła, że mąż powiadomił ją o decyzji w przedmiocie rozgraniczenia dopiero w dniu 2 września 2013 r. kiedy wróciła do D. z L. i B. W czasie jej nieobecności stan zdrowia męża znacznie się pogorszył i nie był on fizycznie i psychicznie zdolny do zajęcia się sprawą.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. zobowiązało stronę do wskazania, w jakim okresie przebywała poza miejscem zamieszkania i kiedy powzięła informację o decyzji w przedmiocie rozgraniczenia. W odpowiedzi wnioskodawczyni podała, że w okresie od 18 sierpnia do końca września 2013 r. przebywała u swojej koleżanki J. Z. w L., natomiast wiadomość o decyzji powzięła w dniu 2 października, a nie 2 września 2013 r., jak uprzednio wskazywała. Do pisma nie został załączony żaden dokument potwierdzający datę wyjazdu i powrotu do miejsca zamieszkania.
Postanowieniem z dnia 6 lutego 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. Kolegium stwierdziło, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Powołując się na zasady doświadczenia życiowego nie dało wiary, że wnioskodawczyni o doręczeniu przesyłki zawierającej decyzję w przedmiocie rozgraniczenia dowiedziała się od męża dopiero w dniu 2 października 2013 r. Oznaczałoby to bowiem, że przez ponad miesiąc nie kontaktowała się w ogóle z mężem i nie interesowała się stanem jego zdrowia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach B. S. wniosła o uchylenie postanowień organów obu instancji podnosząc zarzuty naruszenia art. 6, art. 7, art. 8 i art. 58 § 1 Kpa i w konsekwencji art. 45 ust. 1 Konstytucji RP poprzez pozbawienie prawa do sądu. W uzasadnieniu skarżąca zarzuciła organom postawienie znaku równości między udowodnieniem a uprawdopodobnieniem przyczyn uchybienia terminu. Podniosła, że w piśmie z dnia 27 stycznia 2015 r. wnosiła o przesłuchanie w charakterze świadka J. Z., u której przebywała do końca września 2013 r. Zaniechanie w tej kwestii oznacza zdaniem skarżącej, że organ nie wyjaśnił wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Pobyt w L. spowodowany był koniecznością leczenia balneologicznego. W tym czasie skarżąca nie miała żadnej informacji od męża o nadejściu decyzji rozgraniczeniowej. W tym okresie nasiliły się dolegliwości związane z chorobą męża i nie przekazał on informacji o konieczności skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Przed dniem 2 października 2013 r. skarżąca nic nie wiedziała o pokwitowaniu przez męża adresowanej do niej decyzji rozgraniczeniowej. Do skargi załączono kartę informacyjną z leczenia w uzdrowisku S. w dniach od 25 stycznia do 15 lutego 2011 r., oświadczenie J. Z. z dnia 10 lutego 2015 r., zgodnie z którym skarżąca przebywała u niej od połowy sierpnia do końca września 2013 r. w związku z wykupionymi prywatnie zabiegami balneologicznymi, kartę informacyjną z leczenia sanatoryjnego w K. w okresie od 29 listopada do 19 grudnia 2006 r. oraz zaświadczenie lekarskie z dnia 19 lutego 2015 r. potwierdzające u skarżącej chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uwzględnił skargę przyjmując, że zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej "P.p.s.a."). W uzasadnieniu orzeczenia wskazał, że bezspornym pozostaje, iż skarżąca spóźniła się z wniesieniem żądania o przekazanie sprawy sądowi. Nie jest również kwestionowane, że adresowaną do skarżącej decyzję z dnia 16 sierpnia 2013 r. w przedmiocie rozgraniczenia odebrał w dniu 28 sierpnia 2013 r. jej mąż R. S., będący również adresatem przedmiotowej decyzji. R. S. występował więc w roli domownika uprawnionego do odbioru korespondencji (art. 43 K.p.a.). Odbierając w imieniu żony korespondencję zobowiązał się tym samym do oddania jej adresatowi. Tymczasem z pism skarżącej wynika jednoznacznie, że obowiązku tego nie wykonał. W piśmie z dnia 27 stycznia 2015 r. skarżąca wnioskowała o przesłuchanie J. Z. na okoliczność, że przebywała u niej w okresie od 18 sierpnia do końca września 2013 r. Organ nie przesłuchał wskazanej osoby i nie podważył tej okoliczności. Sąd I instancji uznał zatem, że w stosunku do skarżącej powstałe w wyniku doręczenia zastępczego domniemanie prawne polegające na tym, że pismo (decyzja) zostało jej doręczone, zostało obalone. Oddanie skarżącej adresowanej do niej przesyłki było fizycznie niemożliwe, skoro przebywała ona poza miejscem zamieszkania. W konsekwencji Sąd przyjął, że skarżąca uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
WSA w Kielcach podkreślił, że okoliczności związane z nieprzebywaniem skarżącej w miejscu zamieszkania oraz doręczeniem decyzji Wójta Gminy N. do rąk dorosłego domownika, męża R. S. i następnie jego niewywiązaniem się z obowiązku oddania przesyłki, były również podnoszone w sprawie o sygn.akt II SA/Ke 280/15 i znane są Sądowi z urzędu. W ostatnio wymienionej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z dnia 13 maja 2015 r. uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lipca 2013 r. znak: [...], które po rozpoznaniu zażalenia R. S. utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy N. nr [...] z dnia [...] października 2014 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia żądania o przekazanie sprawy do Sądu Rejonowego w J.
W świetle powyższego Sąd I instancji stwierdził, że przyczyna uchybienia terminu przez skarżącą ustała w dniu przez nią podanym, tj. 2 października 2013 r., kiedy wróciła do domu. Wiarygodności tego twierdzenia organ również nie podważył. W konsekwencji prośba o przywrócenie terminu została złożona w 7-dniowym terminie określonym w art. 58 § 2 K.p.a.
W ocenie Sądu I instancji, stanowisko organów w okolicznościach niniejszej sprawy było nieuzasadnione i raziło nadmiernym rygoryzmem. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Pożądany tu jest kompromis polegający na tym, aby z jednej strony nie doprowadzić do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw.
Mając na uwadze przedstawione wyżej okoliczności, a także konstytucyjne prawo jednostki do sądu, WSA w Kielcach uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie organu I instancji jako wydane z naruszeniem art. 58 § 1 K.p.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zwrot poniesionych kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 i art. 43 K.p.a. poprzez przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie doszło do obalenia domniemania doręczenia wynikającego z art. 43 K.p.a., a tym samym do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia żądania przekazania sprawy o rozgraniczenie do sądu powszechnego, podczas gdy domniemanie to nie zostało obalone dowodem przeciwnym, zaś strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy.
Zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 i art. 43 K.p.a. okazały się trafne. Skarżący kasacyjnie organ zasadnie kwestionuje stanowisko Sądu I instancji sprowadzające się do uznania, że w przedmiotowej sprawie doszło do obalenia domniemania doręczenia wynikającego z art. 43 K.p.a., a tym samym do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia żądania przekazania sprawy o rozgraniczenie do sądu powszechnego.
W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, że decyzja Wójta Gminy N. z dnia [...] sierpnia 2013 r. doręczona została skutecznie skarżącej, w trybie doręczenia zastępczego, uregulowanego w art. 43 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Odebranie wezwania przez męża skarżącej w dniu 28 sierpnia 2013 r. wywarło skutek względem skarżącej. Okoliczność, czy i kiedy doszło do przekazania pisma adresatowi pozostaje natomiast bez znaczenia dla oceny skuteczności doręczenia i rozpoczęcia biegu terminów wynikających z dokonania doręczenia. Wykazanie, że osoba, która odebrała pismo nie przekazała go adresatowi lub uczyniła to z opóźnieniem może mieć znaczenie jedynie przy ocenie zasadności wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2013 r. sygn. akt II CZ 45/13). Istota powyższego domniemania sprowadza się bowiem do samego faktu dokonania doręczenia, a nie uzyskania przez stronę informacji o treści przesłanego jej pisma. Na zmianę tej oceny nie mogły wpłynąć argumenty wniosku o przywrócenie terminu, w których skarżąca podnosi, że czasowo przebywała poza miejscem zamieszkania a mąż nie poinformował jej o odebraniu przesyłki. Tego rodzaju okoliczność nie stoi na przeszkodzie temu, by twierdzić, że przesyłka została zastępczo doręczona w dniu wskazanym na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Brak przekazania doręczonego zastępczo pisma adresatowi może natomiast prowadzić do obalenia domniemania, że pismo dotarło do rąk adresata, co mogłoby stanowić podstawę przywrócenia terminu, który rozpoczął bieg wraz z odebraniem pisma przez osobę, o której mowa w art. 43 K.p.a.
Warunkiem przywrócenia terminu do wniesienia odwołania jest, zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a., uprawdopodobnienie braku winy w niedochowaniu terminu. Uprawdopodobnienie, o którym mowa w ww. przepisie, jest środkiem dowodowym niedającym pewności, lecz jedynie czyniącym wiarygodne twierdzenia o danym fakcie. Ustalone w art. 58 k.p.a. kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oznacza to, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy można bowiem mówić tylko w przypadku, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia w danych warunkach.
W niniejszej sprawie skarżąca uprawdopodobniła, że w okresie od 18 sierpnia do końca września 2013 r. przebywała poza miejscem zamieszkania. Wbrew twierdzeniom Sądu I instancji nie była to jednak okoliczność wystarczająca do wykazania braku winy w uchybieniu terminu do złożenia żądania przekazania sprawy rozgraniczenia do sądu powszechnego. Należy zauważyć, że wyjazd strony nastąpił w trakcie trwającego postępowania rozgraniczeniowego i skarżąca mogła spodziewać się korespondencji od organu. Przez ponad miesiąc nie zainteresowała się jednak co dzieje się w tej sprawie, pomimo, iż jak wskazuje - w tym czasie stan zdrowia jej męża, odpowiedzialnego za odbiór korespondencji pod jej nieobecność, uległ znacznemu pogorszeniu. Dopiero 2 października 2013 r. zapytała męża o "rozgraniczenie" i dowiedziała się, że odebrał on jakąś korespondencję ale nie był w stanie się z nią zapoznać. W tej sytuacji nie można uznać, że skarżąca dochowała należytej staranności w dbałości o własne interesy a późniejsze zapoznanie się z treścią decyzji z dnia [...] sierpnia 2013 r. i w konsekwencji naruszenie terminu do wniesienia żądania przekazania sprawy do sądu powszechnego, nastąpiło bez jej winy. Nie można również pominąć, iż skarżąca w żaden sposób nie wykazała, aby stan zdrowia męża, któremu zastępczo doręczono decyzję, uniemożliwił mu przekazanie jej treści odebranej korespondencji. W przedmiotowej sprawie uwzględnienia wymaga także, iż w równolegle toczącym się postępowaniu sądowoadministracyjnym zainicjowanym skargą R. S. na postanowienie SKO w K. z dnia [...] lipca 2013 r. o odmowie przywrócenia terminu, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 września 2017 r., sygn. akt I OSK 2349/15 poddał ocenie dokumenty przedłożone przez ww. na okoliczność stanu jego zdrowia w tożsamym okresie biegu terminu do wniesienia żądania o przekazanie sprawy rozgraniczenia nieruchomości. W uzasadnieniu wskazanego orzeczenia NSA stwierdził, że dokumenty te nie potwierdzają aby w tym czasie u R. S. wystąpiły zaburzenia pamięci związane z chorobą [...], które uniemożliwiałyby mu dokonanie czynności w sprawie. Powyższe stwierdzenie legło u podstaw uchylenia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 13 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Ke 279/15 i oddalenia skargi R. S.
W opisanych realiach sprawy okoliczności podniesione przez skarżącą nie usprawiedliwiały uchybienia terminu, a wręcz przeciwnie - świadomość ich występowania (wyjazd w okresie oczekiwania na korespondencję od organu, problemy zdrowotne męża, który w tym czasie miał odbierać kierowane do niej przesyłki), przy równoczesnym braku podjęcia środków zmierzających do zapobiegnięcia ewentualnemu uchybienia terminu, świadczy o wystąpieniu po stronie skarżącej winy w niedochowaniu terminu do wniesienia żądania przekazania sprawy do sądu powszechnego. W sprawie nie zaszły bowiem żadne sytuacje nadzwyczajne, jakich skarżąca nie mogła przewidzieć i im przeciwdziałać, stąd nie można mówić o braku winy w uchybieniu terminu.
Z powyższych względów sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w związku z art. 58 § 1 i art. 43 K.p.a. uznać należy za zasadny. Daje to podstawę do uchylenia zaskarżonego wyroku i rozpoznania skargi na podstawie art. 188 P.p.s.a. Skarga ta podlega oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a. jako bezzasadna, gdyż - jak wskazano powyżej - organ prawidłowo uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 207 § 2 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło