I OSK 2011/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-20

Skład orzekający: Marek Stojanowski, Jolanta Rudnicka, Tamara Dziełakowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podeszły wiek i przewlekłe choroby skarżących, które istniały już w dniu wydania decyzji, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli nie uniemożliwiły złożenia wniosku o przywrócenie terminu w późniejszym czasie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że podeszły wiek i przewlekłe choroby skarżących, które istniały już w dniu wydania decyzji i trwały do chwili złożenia wniosku o przywrócenie terminu, nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd podkreślił, że przy ocenie braku winy należy stosować obiektywny miernik staranności, a jedynie nagła choroba uniemożliwiająca osobiste dokonanie czynności procesowej, przy braku możliwości skorzystania z pomocy innych osób, może usprawiedliwiać niedotrzymanie terminu. W tej sprawie skarżący nie uprawdopodobnili, że uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy.
Stan faktyczny
Starosta wydał decyzję umarzającą postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości. Decyzja została doręczona skarżącym w marcu 2012 r., a termin do wniesienia odwołania upłynął 28 marca 2012 r. W sierpniu 2012 r. skarżący złożyli odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, wskazując jako przyczynę uchybienia terminu podeszły wiek i zły stan zdrowia. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie : Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędzia WSA del. Tamara Dziełakowska Protokolant st. asystent sędziego Dorota Kozub-Marciniak po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 czerwca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 2443/12 w sprawie ze skargi L. B. i E. K. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 12 czerwca 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 2443/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] października 2012 r. nr [...] o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Starosta [...] decyzją z [...] lutego 2012 r. umorzył postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości położonej w dzielnicy W. m. [...] W., w obrębie [...], oznaczonej jako działki ew. nr [...] i [...], wszczęte na wniosek L. B. i E. K. Powyższą decyzję doręczono L. B. w dniu 5 marca 2012 r., a E. K. w dniu 14 marca 2012 r. w związku, z czym 14 dniowy termin do wniesienia odwołania od tej decyzji upłynął w dniu 28 marca 2012 r. Pismem z 20 sierpnia 2012 r. skarżący złożyli odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Do odwołania dołączono kopię postanowienia Sądu Rejonowego w S. z 11 lipca 1989 r. w sprawie stwierdzenia nabycia spadku po A. K., postanowienie Sądu Rejonowego w S. z 16 czerwca 1989 r. w sprawie stwierdzenia nabycia spadku po S. K., zaświadczenie lekarskie z dnia 17 sierpnia 2012 r. stwierdzające, że L. B. pozostaje pod stałą opieką reumatologa z powodu leczenia chorób przewlekłych oraz zaświadczenie lekarskie wydane dla E. K. o nieczytelnej treści diagnozy. We wniosku, jako przyczynę uchybienia terminu wskazano podeszły wiek skarżących (E. K. – 83 lata, L. B. – 79 lat) oraz zły stan zdrowia L. B. Wojewoda [...] postanowieniem z dnia [...] października 2012 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Powołując art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. organ wskazał, że przyczyna uchybienia terminu w przedmiotowej sprawie ma charakter trwały i trwa do chwili obecnej. Choroba i podeszły wiek skarżących istniały, zgodnie z ich stanowiskiem, w dniu wydania przedmiotowej decyzji oraz trwały do chwili złożenia przedmiotowego wniosku. Uznano za niewiarygodne twierdzenia skarżących, że powyższe okoliczności nie pozwoliły im złożyć odwołania, skoro nie stanowiły one przeszkody dla złożenia odwołania w późniejszym czasie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wskazano także, że przepisy procedury administracyjnej nie wymagają osobistego udziału strony w prowadzonym postępowaniu, przyznając stronie uprawnienie do ustanowienia pełnomocnika, którym może być osoba fizyczna posiadająca, co najmniej ograniczoną zdolność do czynności prawnych. W ocenie organu, skarżący nie uprawdopodobnili niemożności ustanowienia pełnomocnika, albowiem ich stan zdrowia pozwala na wydanie oświadczenia woli w tym przedmiocie nadto, nie uprawdopodobnili staranności w prowadzeniu swoich spraw, a jedynie uchybienie terminu, które nastąpiło pomimo zachowania staranności może stanowić podstawę do przywrócenia terminu. Skarżący nie uprawdopodobnili również, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu nastąpiło przed upływem 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienie terminu. Na koniec organ wskazał, że nie jest dopuszczalne uwzględnienie powyższego wniosku, bowiem skarżący nie uprawdopodobnili, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez ich winy. L. B. i E. K. wnieśli skargę na powyższe postanowienie Wojewody [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu powołując się na argumenty bezprawności zajęcia nieruchomości wskazali, że zaskarżone postanowienie jest bezzasadne i krzywdzące. Stwierdzili, że brak jest podstaw do odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a wniosek o przywrócenie terminu spowodowany został obiektywnymi okolicznościami, bowiem E. K. ma 83 lata, jest chory na nadciśnienie i reumatyzm, ma ograniczoną sprawność umysłową, a L. B. ma 79 lat i także jest w bardzo złym stanie zdrowia, cierpi na ciężką chorobę serca, osteoporozę niszcząca system kostny i przebywała w szpitalu [...], co w konsekwencji spowodowało opóźnienie w złożeniu odwołania. Zdaniem skarżących tego rodzaju poważne okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w sposób wyjątkowo krzywdzący i niezrozumiały nie zostały uwzględnione przez Wojewodę [...]. Wnieśli o uchylenie i zmianę zaskarżonego postanowienia. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Zaskarżonym obecnie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjnym oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że na aprobatę zasługuje pogląd wyrażony przez organ, że uchybienie terminu nastąpiło z winy skarżących. Oceniając brak winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o własne interesy. O braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia eliminująca nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczająca w ogóle normalne działanie. Podnoszony we wniosku o przywrócenie terminu argument o złym stanie zdrowia skarżącej i podeszłym wieku obydwojga skarżących na usprawiedliwienie niedochowania terminu nie jest przekonujący i zasadnie nie został przez organ uwzględniony. W szczególności nie budzi zastrzeżeń stanowisko organu zajęte w tym przedmiocie w świetle treści zaświadczeń lekarskich dołączonych przez skarżących do odwołania, z których wynika, że cierpią oni na choroby przewlekłe. Choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i uniemożliwiła dokonanie czynności, a strona nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą. W odróżnieniu od nagłej choroby, która często nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, długotrwała niedyspozycja nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do dokonania konkretnej czynności procesowej, ponieważ nie wyklucza możliwości sporządzenia oświadczenia na piśmie i nadanie tego pisma przez pocztę – osobiście lub przez domownika. Z akt sprawy nie wynika, aby dolegliwości skarżących wywołały w kontekście uchybionego terminu skutki, których skarżący przy dochowaniu należytej staranności nie mogli uniknąć. Jakkolwiek skarżący mają problemy zdrowotne, leczą się przewlekle, to fakt ich chorób, dolegliwości nie jest zdarzeniem nowym, nieprzewidzianym, nadto nie są to choroby, które (przy niewątpliwych dolegliwościach) uniemożliwiają im funkcjonowanie w społeczeństwie. Te same uwagi należy odnieść również do wieku skarżących. Choroby skarżących i ich podeszły wiek istniały, zgodnie z ich stanowiskiem, w dniu wydania decyzji organu I instancji i trwały do chwili złożenia wniosku o przywrócenie terminu. W ocenie Sądu I instancji, prawidłowo wskazano, zatem, że nie są wiarygodne twierdzenia, iż okoliczności te nie pozwoliły złożyć odwołania, skoro nie stanowiły przeszkody do złożenia odwołania w późniejszym czasie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Dalej Sąd I instancji podniósł, że wskazany w skardze argument o hospitalizacji skarżącej nie był znany organowi rozpoznającemu wniosek, bowiem skarżący nie powoływali się wcześniej na tę okoliczność. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ powinien jedynie ocenić przedstawione przez nią okoliczności w świetle przesłanek z art. 58 § 1 K.p.a., co w przedmiotowym postępowaniu zostało prawidłowo ocenione. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł E. K. reprezentowany przez pełnomocnika. Wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zaskarżonemu wyrokowi - na podstawie art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej, jako: "P.p.s.a.") - zarzucono rażące naruszenie przepisów prawa przez błędną jego wykładnię i pominięcie zastosowania art. 58 § 1 i 2 K.p.a., co skutkowało odmową przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, mimo, że skarżący w pełni uprawdopodobnili, iż uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych, bez ich winy, wobec podeszłego wieku, miażdżycy, otępienia starczego powodującego spadek sprawności umysłowej, co nie zostało uwzględnione przez Sąd I instancji, jako fakt powszechnie znany niewymagający dowodu wskazany w art. 228 K.p.c. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w rozpoznawanej sprawie kluczowe znaczenie dla przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, zgodnie z art. 58 § 1 i 2 K.p.a. ma starczy wiek skarżących powodujący demencję, która ogranicza sprawność umysłową, a także normalną działalność życiową, w tym związaną z załatwianiem różnych spraw. W tej szczególnej sytuacji nie można zarzucić skarżącym, że nie zachowali staranności przy dokonywaniu czynności procesowych, że z ich winy doszło do przekroczenia terminu do wniesienia odwołania. Przedstawiony i udokumentowany w aktach sprawy stan faktyczny świadczy o w pełni wiarygodnym uprawdopodobnieniu zgodnie z art. 58 K.p.a., że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od skarżących i dlatego uzasadnione jest przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zaskarżony wyrok jedynie powtarza stanowisko organu, a pomija zasadnicze, kluczowe ustalenia faktyczne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 §1 P.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu I instancji w ramach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał te zarzuty za niezasadne. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż zgodnie z treścią art. 129 § 2 K.p.a., odwołanie od decyzji administracyjnej organu I instancji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie od dnia jej ogłoszenia stronie. Odwołanie wniesione przez stronę z uchybieniem powyższego terminu oznacza, że czynność jego wniesienia jest bezskuteczna, zaś organ odwoławczy obowiązany jest w myśl art. 134 K.p.a. – stwierdzić w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie z kolei art. 58 § 1 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). W rozpoznawanej sprawie jako przyczynę uprawdopodabniającą brak winy po stronie skarżących w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia [...] lutego 2012 r., wskazano zły stan zdrowia skarżących (liczne, ciężkie, przewlekłe choroby) oraz ich podeszły wiek, które, zdaniem skarżących, znacznie ograniczają normalne funkcjonowanie, w tym załatwienie podstawowych spraw życiowych. Naczelny Sąd Administracyjny nie kwestionując ciężkiej sytuacji skarżących, związanej ze stanem zdrowia i wiekiem, uznał, że w tej sprawie powołane okoliczności nie mogły stanowić podstawy do skutecznego domagania się przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zasadnie zatem Sąd I instancji ocenił, że postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] października 2012 r. odpowiada prawu. W ugruntowanym już orzecznictwie sądowym wskazuje się, że przy ocenie czy uchybienie terminu było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu należy zaliczyć np.: przerwę w komunikacji, powódź, pożar czy nagłą chorobę, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko przedstawione przez Sąd I instancji, że sam fakt występowania schorzeń - nawet ciężkich - u zainteresowanego przywróceniem terminu, nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Fakt choroby, czy podeszły wiek, nie są równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego. Tylko choroba, która uniemożliwia osobiste dokonanie czynności procesowej, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania tej czynności. W tej sprawie podniesione przez skarżących okoliczności (choroby, wiek) nie mają charakteru nagłego, udaremniającego możliwość dokonania czynności złożenia odwołania w terminie. Liczne choroby skarżących, będących osobami starszymi, mają charakter przewlekły i trwają od dłuższego czasu, tym bardziej więc nie mogą - w okolicznościach tej sprawy - być podstawą do przywrócenia terminu. Podkreślić należy, iż tylko w sytuacji, gdy strona dołożyła wszelkiej staranności i dbałości o swoje interesy, a niedopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody - w danych warunkach - nie do przezwyciężenia można uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Przywrócenie bowiem terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, uznając zarzuty skargi kasacyjnej za niezasadne, działając na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło