II GSK 729/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-12-14
Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Andrzej Skoczylas, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik pensjonatu, który nie jest jego właścicielem ani osobą upoważnioną, może skutecznie złożyć oświadczenie wiedzy dotyczące liczby i rodzaju niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych, które stanowi podstawę do ustalenia opłaty abonamentowej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że pracownik pensjonatu, nawet jeśli nie jest osobą upoważnioną, może złożyć oświadczenie wiedzy dotyczące posiadania i używania niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych. Sąd stwierdził, że brak wiedzy o liczbie i typie telewizorów w recepcji pensjonatu jest niewiarygodny. W związku z tym, NSA uchylił wyrok WSA, oddalił skargę i uznał, że organy administracji prawidłowo zebrały materiał dowodowy i zastosowały prawo.Stan faktyczny
W pensjonacie B. M. przeprowadzono kontrolę, podczas której stwierdzono posiadanie 24 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych. Pracownica pensjonatu B. B. podpisała protokół kontroli i złożyła oświadczenie, że odbiorniki były używane przez miesiąc. Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej nakazał rejestrację 20 odbiorników i ustalił opłatę za używanie 24. Minister Administracji i Cyfryzacji utrzymał decyzję w mocy. WSA uchylił decyzję, uznając, że organ nie wyjaśnił wystarczająco stanu faktycznego, kwestionując wiarygodność oświadczenia B. B. NSA uchylił wyrok WSA, oddalił skargę i zasądził koszty.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, oddalił skargę B. M. i zasądził od B. M. na rzecz Ministra Infrastruktury i Budownictwa 2.000 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Ministra Infrastruktury i Budownictwa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 listopada 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 525/15 w sprawie ze skargi B. M. na decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rejestracji i ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych 1. uchyla zaskarżony wyrok, 2. oddala skargę, 3. zasądza od B. M. na rzecz Ministra Infrastruktury i Budownictwa 2.000 (dwa tysiące) złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 525/15, po rozpoznaniu skargi B. [A.] na decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] grudnia 2014 r. w przedmiocie rejestracji i ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych, 1/ uchylił zaskarżoną decyzję oraz 2/ zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.
I
Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] lipca 2013 r., w lokalu użytkowym przy ul. R. [...] w J., zajmowanym przez B. [A.] na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej (Pensjonat M.), przeprowadzono kontrolę, w wyniku której ustalono posiadanie i używanie przez stronę w tym obiekcie 24 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych przez okres 1 miesiąca. Kontrolę przeprowadzono w obecności B. [B.] zatrudnionej w obiekcie/pensjonacie, która bez uwag podpisała protokół kontroli. W protokole odnotowano, że "ujawniono w lokalu (...) dwadzieścia cztery telewizory typu [...]", a według "oświadczenia pani B. [B.] okres użytkowania odbiorników wynosi 1 miesiąc i są to urządzenia technicznie dostosowane do odbioru programu (...)". Nadto w tym samym dniu ([...] lipca 2013 r.) B. [B.] podpisała oświadczenie, w którym wskazała, że w ww. lokalu należącym do skarżącej "24 szt. odbiorników telewizyjnych, zgodnie z protokołem kontroli obowiązku rejestracji (...) są w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu", jednak uruchomienie tych odbiorników nie jest możliwe, gdyż pokoje są "wynajęte przez gości".
Decyzją z dnia [...] września 2014 r. Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej nakazał B. [A.] rejestrację 20 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych oraz ustalił opłatę za używanie 24 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych w kwocie 13.428 zł. Dopełnienie obowiązku rejestracji 4 odbiorników telewizyjnych w dniu [...] czerwca 2014 r., tj. przed wydaniem decyzji I instancji, spowodowało, że nakaz rejestracji dotyczył tylko 20 odbiorników. Opłatę ustalono zaś za używanie 24 niezarejestrowanych odbiorników, czyli za ilość odnotowaną w dniu kontroli. Organ stwierdził ponadto, że strona nie podważyła ustaleń zawartych w protokole kontroli oraz w oświadczeniu B. [B.], wobec czego dano wiarę temu oświadczeniu, iż w dniu kontroli strona posiadała i użytkowała dwadzieścia cztery odbiorniki telewizyjne, które nie były zarejestrowane.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. Minister Administracji i Cyfryzacji utrzymał w mocy decyzję I instancji. Organ odwoławczy nie uznał argumentacji skarżącej, iż nie była ona obecna podczas kontroli, o której nie została zawiadomiona, natomiast B. [B.], która podpisała protokół z jej przebiegu, nie była uprawniona do reprezentowania strony i składania w jej imieniu oświadczeń. Minister przypomniał, że skarżąca stwierdziła, iż B. [B.], jako osoba pracująca w pensjonacie od niedawna, nie miała dostatecznej i pełnej wiedzy na temat wszystkich pomieszczeń znajdujących się w budynku. Według skarżącej, w dniu [...] lipca 2013 r. w pensjonacie nie znajdował się żaden odbiornik telewizyjny, a zakup telewizorów był jedynie w planach. Kontrolujący w czasie kontroli nie widzieli żadnego odbiornika telewizyjnego, ponieważ wszystkie pokoje były zajęte przez gości, co uniemożliwiało wejście do nich. Cztery odbiorniki telewizyjne skarżąca zarejestrowała [...] czerwca 2014 r., lecz nie są to odbiorniki, które znajdowały się na terenie pensjonatu [...] lipca 2013 r.
W ocenie organu odwoławczego, z protokołu z kontroli podpisanego przez pracownika skarżącej wynika, że w dniu kontroli strona używała niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych przez 1 miesiąc, co przekracza przewidziany na rejestrację okres 14 dni. Minister stwierdził, że przekazane przez organ I instancji dokumenty potwierdzają przeprowadzenie kontroli zgodnie z rozporządzeniem Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 17 grudnia 2013 r. w sprawie warunków i trybu rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz. U. z 2013, poz. 1676). Organ nie miał też obowiązku powiadamiania strony o terminie kontroli, przeprowadzenia jej w obecności kontrolowanego/osoby przez niego upoważnionej, ani udzielania pouczeń przewidzianych przepisami ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2015 r. poz. 584 ze zm.; powoływanej dalej: u.s.d.g.), ponieważ ustawa ta nie dotyczy kontroli prowadzonej na podstawie ustawy o opłatach abonamentowych, która nie jest kontrolą działalności gospodarczej przedsiębiorcy, lecz kontrolą wykonania przez podmiot obowiązku rejestracji odbiorników. Organ podkreślił, że ustawodawca nie uprawnił kontrolujących do oglądania pomieszczeń, w których zlokalizowane są odbiorniki, wbrew woli właściciela lokalu, czy osoby uczestniczącej w kontroli. Okoliczności dotyczące posiadania odbiorników i ich zdolności do natychmiastowego odbioru programu muszą zatem opierać się na oświadczeniach wiedzy złożonych przez uczestnika kontroli. W związku z powyższym Minister podniósł, że nie można uznać, iż organ I instancji, polegając na oświadczeniu wiedzy złożonym przez pracownika strony, uchybił art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257; powoływanej dalej jako: k.p.a.) przez brak wyczerpującego zbadania stanu faktycznego sprawy. Organ dał wiarę spontanicznemu oświadczeniu pracownika, iż w dniu kontroli strona posiadała i użytkowała dwadzieścia cztery niezarejestrowane odbiorniki telewizyjne.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego B. [A.] zarzuciła naruszenie: art. 7, 77 § 1 oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., a także art. 2, art. 5 ust. 1 i 3 i art. 7 ust. 6 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1204 ze zm.; powoływanej dalej jako: u.o.a.). Skarżąca wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka B. [B.] na okoliczność m.in. nieposiadania przez nią w dniu [...] lipca 2013 r. pełnej i szczegółowej wiedzy na temat wyposażenia pensjonatu. Ponadto wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z załączonego do skargi oświadczenia B. [B.].
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując zajęte w sprawie stanowisko.
Wyrokiem z dnia 17 listopada 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję.
Sąd I instancji stwierdził, że organ odwoławczy nie wyjaśnił wyczerpująco wszystkich istotnych okoliczności stanu faktycznego sprawy, aby możliwe było skontrolowanie przez Sąd zasadności subsumcji tych okoliczności pod zastosowane normy prawa. Zdaniem WSA, naruszono zatem art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., bowiem organ odwoławczy bez głębszej analizy zaakceptował ustalenia organu I instancji, oparte wyłącznie na protokole kontroli wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiowych i telewizyjnych oraz na oświadczeniu B. [B.], w sytuacji gdy skarżąca kwestionowała wiarygodność poczynionych na tej podstawie ustaleń. Sąd podkreślił, że organ II instancji nie zajął wobec argumentacji skarżącej stanowiska bazującego na odpowiednio zebranym materiale dowodowym, które podważałoby jednoznacznie tę argumentację. Tym samym rozpatrując ponownie sprawę nie doprowadził do jej wyjaśnienia w zakresie niezbędnym do prawidłowego rozstrzygnięcia.
W ocenie Sądu I instancji, standard czynności kontrolnych organu I instancji, przeprowadzonych w obiekcie skarżącej (tj. protokół kontroli i oświadczenie B. [B.]) nie jest wysoki, gdyż oba dokumenty, sporządzone na drukach, operują zapisami, które trudno jest poddać weryfikacji ustaleń wynikających z tych zapisów. Przede wszystkim wymieniona w protokole B. [B.], której oświadczenie legło u podstaw ustaleń faktycznych organu co do ilości i faktu posiadania, używania i nie zarejestrowania, odbiorników telewizyjnych w obiekcie skarżącej, w ogóle nie została przez kontrolujących opisana przez podanie chociażby jaką i od kiedy pracę wykonuje w obiekcie, jaki jest zakres jej obowiązków i skąd czerpie wiedzę o odbiornikach telewizyjnych w obiekcie skarżącej. Sąd podkreślił, że dane te pozwoliłyby ocenić, czy informacja o odbiornikach telewizyjnych pochodzi od osoby, która z racji zatrudnienia w obiekcie i pełnionej funkcji ma odpowiednie rozeznanie w kwestii wyposażenia pokoi hotelowych w telewizory. Brak tych danych utrudnia ocenę wyjaśnień B. [B.] złożonych do protokołu i objętych jej oświadczeniem oraz przypisanie mu cechy wyjaśnienia niewątpliwego.
WSA wskazał, że opłata podwyższona za używanie niezarejestrowanych odbiorników uzależniona jest od ich ilości, przy czym odbiornik telewizyjny musi znajdować się w stanie umożliwiającym jego użycie. Obie te przesłanki muszą być ustalone w sposób niebudzący wątpliwości. Wprawdzie wnioski organu o znajdowaniu się odbiorników w obiekcie skarżącej wynikają z protokołu kontroli i oświadczenia B. [B.], to poza sporem jest, że kontrolerzy nie sprawdzali tych odbiorników, ponieważ w pokojach przebywali goście hotelowi, a skarżąca zaprzeczyła ich posiadaniu w obiekcie. W takiej sytuacji – wobec wskazanych mankamentów protokołu, w którym nie doprecyzowano kim była osoba udzielająca informacji, co umożliwiłoby zweryfikowanie źródła jej wiedzy i ocenienie wartości tej informacji, trudno jest mówić, że wnioski i poczynione na ich podstawie ustalenia organu, leżące u podstaw rozstrzygnięcia, były niewątpliwe, a organ doprowadził do wyjaśnienia sprawy zgodnie z jej rzeczywistym stanem. Protokół kontroli zalicza się do dowodów wymienionych w art. 75 § 1 k.p.a. i nie ma przeszkód by podpisała go osoba uczestnicząca w kontroli, niebędąca podmiotem kontrolowanym, tylko jego pracownikiem, skoro składa ona do protokołu jedynie oświadczenie wiedzy dotyczące przedmiotu kontroli, a nie oświadczenie woli w imieniu podmiotu, a zatem nie musi się legitymować jego upoważnieniem, gdyż czyni to w imieniu własnym, jednakże aby przypisać takiemu protokołowi cechę dowodową, musiałby on odpowiadać przesłance należytego i niewątpliwego pod każdym względem udokumentowania czynności organu. Zdaniem Sądu, z podanych powodów protokół kontroli z [...] lipca 2013 r. nie do końca czyni zadość temu wymaganiu i dlatego nie może być traktowany jako dowód, który w sposób niebudzący wątpliwości wyjaśnia w sprawie istotne okoliczności w zakresie posiadania, ilości i używania przez skarżącą odbiorników telewizyjnych w należącym do niej obiekcie.
Sąd stwierdził, że organ odwoławczy winien te wszystkie okoliczności zauważyć, wyciągając z nich konsekwencje procesowe zgodnie z art. 136 i art. 138 § 2 k.p.a. Przekazując sprawę organ powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, określić zakres postępowania wyjaśniającego koniecznego do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Dalsze działania organu odwoławczego w tej sprawie, skutkiem uchylenia zaskarżonej decyzji przez Sąd, będą więc uzależnione od oceny stanu załatwienia sprawy w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i odpowiedzi na pytanie, jaki zakres postępowania wyjaśniającego trzeba jeszcze wykonać, żeby podjęte rozstrzygnięcie miało oparcie na pewnych podstawach wszechstronnie i w sposób niebudzący wątpliwości, ustalonego stanu faktycznego sprawy. WSA podniósł, że w rozpoznawanej sprawie wykazane zostało, iż na obecnym poziomie wyjaśnienia okoliczności stanu faktycznego decyzja organu I instancji nie kwalifikuje się do utrzymania jej w mocy. Przede wszystkim organ ten informacje protokołu kontroli oparte na oświadczeniu B. [B.] uznał za jednoznaczne z faktem, że skarżąca była w dacie kontroli posiadaczem odbiorników telewizyjnych w rozumieniu art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o opłatach abonamentowych, pomijając odmienne twierdzenia skarżącej, a zatem nie ustosunkował się do nich. Przedmiotowy protokół kontroli nie może być, w kontekście odmiennych twierdzeń skarżącej i niedookreślenia składającej do niego oświadczenie wiedzy B. [B.], traktowany jako przesądzający prawidłowość ustaleń organu, skoro nie można jego zapisów skonfrontować z innymi dowodami w sprawie, których organy nie przeprowadziły. W ocenie Sądu, kluczowym dowodem nawiązującym do protokołu, mógłby okazać się dowód z przesłuchania B. [B.] w charakterze świadka, jak również dowód z przesłuchania skarżącej w charakterze strony. W sytuacji bowiem, gdy na tle zebranego materiału dowodowego istnieją wątpliwości w zakresie ustalenia stanu faktycznego, przeprowadzenie tych dowodów jest nieodzowne. Świadek, któremu nie służy prawo odmowy zeznań, lub który nie skorzystał z tego prawa, ma obowiązek odpowiedzi na pytania organu prowadzącego postępowanie lub strony postępowania. Przed odebraniem zeznania organ obowiązany jest zaś uprzedzić świadka o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania. Z kolei dowód z przesłuchania strony (art. 86 k.p.a.) ma charakter posiłkowy i może być przeprowadzony wówczas, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia.
Sąd I instancji uznał, że w realiach niniejszej sprawy nie bez znaczenia dla ustalenia pełnego stanu faktycznego byłaby analiza ogłoszeń reklamowych skarżącej, w szczególności stron internetowych obiektu skarżącej – Pensjonatu M., obejmująca ich historię, treść, porównanie dat itp. Na tle ich treści skarżąca winna zająć odpowiednie stanowisko, a mając zapewniony udział w każdym stadium postępowania, nie może ograniczać się do zaprzeczania ustaleniom organu, lecz powinna wykazać aktywność w dowodzeniu swoich racji.
Sąd dopuścił dowód z dołączonego do skargi oświadczenia B. [B.] z [...] stycznia 2015 r. i stwierdził, że uwagę zwraca wymijający charakter tego oświadczenia, co ogranicza jego przydatność dla wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Przede wszystkim B. [B.] nie wyjaśnia dlaczego podpisała bez żadnych uwag protokół kontroli i oświadczenie z [...] lipca 2013 r. na temat 24 telewizorów pozostających w lokalu/obiekcie skarżącej, ani wyraźnie nie zaprzecza informacji objętej tym protokołem, ograniczając się do stwierdzenia, że podczas kontroli nie pytano jej o ilość odbiorników telewizyjnych, tylko o ilość pokoi, a kontrolę przeprowadzono bez wglądu do jakiegokolwiek pokoju. Nie podała też czy dysponuje wiedzą na temat wyposażenia pokoi hotelowych, ewentualnie co jest przyczyną braku tej wiedzy.
Zdaniem WSA, organ prawidłowo natomiast wskazał w zaskarżonej decyzji, że kontrola rejestracji odbiorników RTV nie odbywa się w trybie przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, tylko ustawy o opłatach abonamentowych. Ustalenia tej kontroli mogą zaś nastąpić w drodze bezpośredniego sprawdzenia, jak i w drodze oświadczenia wiedzy osoby uczestniczącej w kontroli. Jednak z uwagi na ww. mankamenty postępowania administracyjnego w rozpoznawanej sprawie i zaakceptowanie przez organ odwoławczy decyzji pierwszoinstancyjnej bez dostatecznego wyjaśnienia istotnych okoliczności, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.
II
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył organ, zaskarżając orzeczenie w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci:
1. art. 106 § 3 w zw. z art. 133 § 1, w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a poprzez dopuszczenie dowodu z oświadczenia podpisanego przez Panią B. [B.], która to czynność powoduje dokonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ustaleń dążących do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, zakończonej decyzją organu administracyjnego, w sytuacji gdy źródłem dowodowym (autorem oświadczenia) jest osoba mająca wiedzę w sprawie, to jest świadek, a sąd administracyjny, zgodnie z dyspozycją art. 106 § 3 p.p.s.a. może przeprowadzać jedynie uzupełniające dowody z dokumentów. Konsekwencją powyższego było wydanie wyroku w oparciu o materiał, który nie znajdował się w aktach sprawy i przekroczenie granic kontroli sądowoadministracyjnej;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez bezzasadne przyjęcie, iż organ administracji nie ustalając okoliczności co do charakteru i okresu świadczenia pracy, zakresu obowiązków i pełnionej funkcji przez Panią B. [B.], która uczestniczyła w kontroli wykonania obowiązku rejestracji odbiorników RTV, naruszył art. 7, art. 77 § 1 i 80 k.p.a., które to naruszenie mogło, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
3. art. 205 § 1 p.p.s.a. poprzez zasądzenie na rzecz skarżącej od organu, tytułem zwrotu kosztów postępowania kwoty 2820 zł (dwa tysiące osiemset dwadzieścia zł), która to kwota nie znajduje odzwierciedlenia w wysokości poniesionych przez skarżącą kosztów sądowych.
Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest zasadna i skutkuje uchyleniem zaskarżonego wyroku oraz oddaleniem skargi, choć nie wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej miały usprawiedliwione podstawy.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.
W skardze kasacyjnej sformułowano wyłącznie zarzuty naruszenia prawa procesowego. Przechodząc do oceny tych zarzutów należy stwierdzić, że usprawiedliwione podstawy ma zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez bezzasadne przyjęcie, iż organ administracji nie ustalił charakteru i okresu świadczenia pracy, zakresu obowiązków i pełnionej funkcji przez Panią B. [B.], która uczestniczyła w kontroli wykonania obowiązku rejestracji odbiorników RTV, naruszył art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie NSA, należy bowiem uznać, że w niniejszej sprawie kwestia charakteru wykonywanej w pensjonacie pracy przez Panią B. [B.] oraz ogólny czas trwania jej zatrudnienia był znany organowi II instancji, chociażby z treści odwołania strony, w którym wskazano, że B. [B.] była pracownikiem sezonowym, zatrudnionym w pensjonacie od niedawna w charakterze personelu pomocniczego (zob. karta 61 akt administracyjnych). Zdaniem NSA, zastrzeżenia skarżącej B. [A.], że obsługująca recepcję pensjonatu w dniu kontroli B. [B.] nie była osobą upoważnioną przez właścicielkę i nie miała dostatecznych informacji w przedmiocie złożonego oświadczenia nie są przekonywujące. Po pierwsze do złożenia tego rodzaju wyjaśnień, stanowiących oświadczenie wiedzy, a nie oświadczenie woli, dotyczących urządzeń (telewizorów) znajdujących się w pensjonacie, nie potrzeba żadnego upoważnienia. Po drugie w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie nie sposób dać wiarę stwierdzeniom, że pracownik pomocniczy pensjonatu obecny w recepcji nie wie o tym, ile i jakie telewizory znajdują się w obiekcie, skoro w protokole kontroli wskazano nie tylko liczbę, ale i markę (typ) użytkowanych w pensjonacie odbiorników telewizyjnych (typ [...] – zob. karta 70 akt administracyjnych). Podzielając zatem stanowisko skargi kasacyjnej, wbrew stanowisku Sądu I instancji, brak było podstaw do postawienia zarzutu naruszenia przez organ art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy z powodów wskazanych przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Skoro zatem w dacie kontroli w pokojach pensjonatu zajmowanych przez gości znajdowały się odbiorniki, to nie można uznać za dowolne ustalenia organów, że odbiorniki te znajdowały się w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. Z zasad logicznego rozumowania, popartych doświadczeniem życiowym wynika przecież, że jeśli w wyposażeniu pokoju hotelowego znajduje się odbiornik telewizyjny, czy radiowy, to nie w celach dekoracyjnych, lecz po to by mógł być używany przez jego gościa. W ocenie NSA, należy konsekwentnie uznać, że organy obu instancji w toku postępowania wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.), oparły swoje rozstrzygnięcie na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w spornych decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawną zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Powyższe skutkuje uwzględnieniem skargi kasacyjnej i oddaleniem skargi.
Niezasadny jest natomiast zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 106 § 3 w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez dopuszczenie dowodu z oświadczenia podpisanego przez Panią B. [B.], która to czynność powoduje dokonanie przez WSA ustaleń dążących do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, zakończonej decyzją organu administracyjnego, w sytuacji gdy źródłem dowodowym (autorem oświadczenia) jest osoba mająca wiedzę w sprawie, to jest świadek, a sąd administracyjny, zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a może przeprowadzać jedynie uzupełniające dowody z dokumentów, a w konsekwencji wydanie wyroku w oparciu o materiał, który nie znajdował się w aktach sprawy i przekroczenie granic kontroli sądowoadministracyjnej.
Odnosząc się do tego zarzutu wyjaśnienia wymaga, że zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a. W tym kontekście należy podkreślić, że aktami sprawy w rozumieniu art. 133 p.p.s.a. są zarówno akta sądowe jak i przedstawione sądowi akta administracyjne, a akta sprawy - co do zasady - obejmują także materiał dowodowy zebrany przez sąd i załączony w sposób formalny przez wydanie postanowienia w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz pisma procesowe i wywody strony, w tym złożone w toku rozprawy załączniki do protokołu. Nietrafny jest zatem pogląd kasatora, że Sąd dokonując kontroli zaskarżonej decyzji może opierać się wyłącznie na aktach postępowania administracyjnego. Nie ma racji również autor skargi kasacyjnej zarzucając Sądowi I instancji naruszenie art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez dokonanie w toku postępowania dowodowego przed WSA przez ten Sąd ustaleń w oparciu o dokument, który posiada walor zeznań świadka. W tym kontekście należy zauważyć, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym przedstawienie przez stronę tego typu oświadczenia osoby trzeciej w formie pisemnej należy uznać za dopuszczalne, przy czym w zależności od okoliczności sprawy oraz formy i treści takiego oświadczenia, Sąd możne uznać takie oświadczenia za dowód z dokumentu prywatnego (przeprowadzając uzupełniające postępowanie dowodowe w rozumieniu art. 106 § 3 p.p.s.a.), albo uznać, iż stanowi w istocie przedstawienie własnego poglądu strony, przy zaakcentowaniu, że pogląd ten odpowiada stanowisku osoby trzeciej np. rzeczoznawcy mającego wiadomości specjalne w zakresie istotnym ze względu na przedmiot postępowania.
W niniejszej sprawie sąd rozważając załączone oświadczenie trafnie potraktował je jako dowód z dokumentu prywatnego, który może być pomocny dla oceny, czy organy administracji publicznej ustaliły stan faktyczny sprawy administracyjnej zgodnie z unormowaniami procedury administracyjnej, a następnie oceny tego czy prawidłowo dokonały subsumcji przepisu prawa materialnego do poczynionych ustaleń faktycznych. Skoro z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie, a zatem WSA nie naruszył także art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. także wyrok NSA z 28 kwietnia 2010 r., sygn. akt II FSK 2033/08, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Kolejny zarzut skargi kasacyjnej dotyczył naruszenia art. 205 § 1 p.p.s.a., poprzez zasądzenie na rzecz skarżącej od organu, tytułem zwrotu kosztów postępowania, kwoty 2820 zł, która to kwota nie znajduje odzwierciedlenia w wysokości poniesionych przez skarżącą kosztów sądowych w sytuacji, gdy nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika.
W pierwszej kolejności zauważyć wypada, że rozstrzygnięcie w pkt 2 zaskarżonego wyroku o kosztach postępowania ma charakter postanowienia. Zgodnie z art. 227 § 1 p.p.s.a. na zarządzenie przewodniczącego oraz postanowienie WSA w przedmiocie kosztów sądowych przysługuje zażalenie, jeżeli strona nie składa środka odwoławczego co do istoty sprawy. W związku z tym, że strona złożyła skargę kasacyjną (środek odwoławczy) odnoszącą się do istoty sprawy, jej elementem mógł być również środek zaskarżenia rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji w przedmiocie kosztów.
Wymieniona w pkt 3 zaskarżonego wyroku kwota zasądzonych kosztów może sugerować, że Sąd pierwszej instancji uwzględnił wynagrodzenie reprezentującego stronę profesjonalnego pełnomocnika, jednak Sąd pierwszej instancji w ogóle nie uzasadnił podjętego rozstrzygnięcia w zakresie kosztów (w tym nie wskazał jego podstawy prawnej wydanego postanowienia i nie zawarł też jakiegokolwiek wyjaśnienia tej podstawy). W tym kontekście należy jednak zauważyć, iż strona skarżąca w pierwszej instancji była w postępowaniu przed WSA reprezentowana przez radcę prawnego, o czym świadczą dołączone do akt sprawy pełnomocnictwo (k. 37), pełnomocnictwo substytucyjne (k. 38) oraz protokół rozprawy przed WSA (k. 40). Mimo to, wobec uchylenia wyroku Sądu I instancji, zawarte w nim postanowienie w przedmiocie kosztów podlegało również uchyleniu. Rozstrzygnięcie takie jest bowiem integralną częścią wyeliminowanego wyroku sądu I instancji, a zatem dalsze odnoszenie się do zarzutu naruszenia art. 205 § 1 p.p.s.a. jest bezprzedmiotowe.
Jak już wskazywano, w tych okolicznościach sprawy, uznając zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. za uzasadniony, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę. NSA uznał bowiem jednocześnie, iż istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona z punktu widzenia zakresu kontroli przeprowadzanej przez sąd administracyjny, co uzasadniało również oddalenie skargi.
O zwrocie kosztów postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. oraz art. 200 w związku z art. 193 p.p.s.a. w związku z art. 207 § 2 p.p.s.a. Przepis art. 207 § 2 p.p.s.a. pozwala na miarkowanie kosztów, więc odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości lub części w przypadkach szczególnie uzasadnionych. Biorąc pod uwagę stosunek wartości przedmiotu sporu w rozpoznawanej sprawie - 13.428 zł do wynikającej z przepisów rozporządzenia stawki opłaty za czynności profesjonalnego pełnomocnika organu w postępowaniu kasacyjnym – 5.002 zł (4.800 zł za udział i wniesienie skargi kasacyjnej oraz 202 zł za wpis od skargi kasacyjnej) oraz jedynie częściowe uwzględnienie zarzutów skargi kasacyjnej NSA uznał, że zastosowanie wspomnianego przepisu jest uzasadnione.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło