VI SA/Wa 3881/14

WyrokWSA w Warszawie2015-05-25

Skład orzekający: Urszula Wilk, Aneta Lemiesz, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia może zostać wydana na podstawie pomiarów wykonanych przy użyciu wag przenośnych, które nie posiadają homologacji do pomiaru masy całkowitej pojazdu i nacisków osi wielokrotnych, a ich zastosowanie zostało skorygowane współczynnikiem korygującym nieprzewidzianym w świadectwie legalizacji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kary pieniężne za przejazd pojazdem nienormatywnym nie mogą być nakładane na podstawie pomiarów wykonanych wagami przenośnymi, które nie posiadają homologacji do pomiaru masy całkowitej pojazdu i nacisków osi wielokrotnych, a ich zastosowanie zostało skorygowane współczynnikiem korygującym nieprzewidzianym w świadectwie legalizacji. Użycie takich wag, nawet po legalizacji, jest niezgodne z przeznaczeniem urządzenia i instrukcją producenta, co podważa wiarygodność wyników i stanowi podstawę do uchylenia decyzji administracyjnych.
Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną na przedsiębiorcę za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym (okrywa torfowa) bez wymaganego zezwolenia. Kontrola wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś napędową oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Przedsiębiorca kwestionował prawidłowość kontroli, zarzucając m.in. użycie nieuprawnionych wag oraz błędne określenie podmiotu odpowiedzialnego. Organy administracji utrzymały decyzję o nałożeniu kary, uznając, że kontrola była prawidłowa, a przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność jako podmiot wykonujący przejazd.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Stwierdzono, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu. Zasądzono od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant ref. staż. Piotr Niewiński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2015 r. sprawy ze skargi P. O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego P. O. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Główny Inspektor Transportu Drogowego (zwany dalej organem) decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...] po rozpatrzeniu odwołania P. O. (zwanego dalej stroną/skarżącym) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (zwanego dalej organem I instancji) z dnia [...] maja 2014 r., o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 15 000 zł. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Ustalono, że dniu [...] marca 2014 r. na drodze krajowej nr [...] pomiędzy miejscowością L., a miejscowością R. zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował Pan M. B., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem okrywy torfowej umieszczonej w opakowaniach na paletach (ładunek podzielny) w imieniu przedsiębiorcy Pana P. O. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: [...]. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] - KI z dnia [...] marca 2014 r. Podczas kontroli stwierdzono, że kontrolowany pojazd członowy poruszając się drogą krajową nr 15 przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej i dopuszczalną masę całkowitą pojazdu członowego. Kontrolę drogową przeprowadzono w legalizowanym miejscu do ważenia i mierzenia pojazdów na odcinku drogi krajowej nr 5. Ważenia zatrzymanego zespołu pojazdów wraz z ładunkiem dokonano za pomocą przenośnych legalizowanych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10 C o numerach fabrycznych [...],[...]. W toku kontroli stwierdzono, że rzeczywisty nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika siodłowego wynosi 13,4 t i został przekroczony o 3,4 t co stanowi przekroczenie o 34%. Stwierdzono również iż rzeczywista masa całkowita pojazdu członowego wynosi 42,5 t co stanowi przekroczenie dopuszczalnej masy dla tego typu pojazdu o 2,5 t co stanowi przekroczenie o 6,25%. Kierowca nie posiadał w pojeździe i nie okazał do kontroli, żadnego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ I instancji nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 15 000 złotych za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. Strona zarzuca decyzji organu I instancji nieprawidłowe zastosowanie art. 140aa ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, poprzez uznanie go za podmiot wykonujący przejazd, art 140aa ust. 1 ww. ustawy, prowadzące do naruszenia art. 2, 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 75 § 1 Kpa i art. 55 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, jak i art. 77 ust. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Po nadto wskazuje dopuszczenie jako dowodu ustaleń z kontroli przeprowadzonej przez nieuprawnionego pracownika Inspekcji Transportu Drogowego. Wskazał, że zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym uprawnionymi do kontroli nacisków osi pojazdu, masy są inspektorzy inspekcji Transportu Drogowego, podczas gdy kontrolujący pojazd był starszym kontrolerem transportu drogowego, co w ocenie strony świadczy, że czynności kontrolne zostały przeprowadzone przez osobę nie posiadająca do tego uprawnień. Jego zdaniem sprawie organ I instancji bezzasadnie nie zastosował art. 55a ustawy Prawo przewozowe, art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zdaniem strony, podmiotem wykonującym przejazd był kierowca, gdyż to on podjął ładunek przewożony w chwili kontroli. Zwraca uwagę, że karę pieniężną nakłada się za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, a więc w przypadku stwierdzenia więcej niż jednego przejazdu pojazdu nienormatywnego, a niejednego pojazdu, kontrolujący popełnił błąd, gdyż powinien był nakazać rozczepienie pojazdów i sprawdzić parametry obydwu pojazdów. Wskazał, że pojazdem przewożono ładunek sypki - torfu, a w przypadku przewozu takiego ładunku i nieprzekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej, postępowanie w sprawie nałożenia kary nie powinno zostać wszczęte, a jeżeli już zostało to powinno zostać umorzone. Poinformował , że w przypadku przewozu ładunku podzielnego nie uzyskałaby zezwolenia kategorii VII, a ustawodawca nie wyznaczył kategorii zezwolenia, za brak którego nakłada się karę pieniężną w przypadku naruszenia zakazu określonego w art. 64 ust. 2 prd. Zdaniem strony, wystąpiły również okoliczności wyłączające jego odpowiedzialność, gdyż stosownie do treści art. 43 ustawy Prawo przewozowe, czynności ładunkowe należą odpowiednio do obowiązków nadawcy łub odbiorcy, jeżeli umowa lub przepis szczególny nie stanowi inaczej. Tym samym odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia powinna zostać skierowana do załadowcy. Organ utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy stwierdzając, że zgodnie z § 3 ust. 1 pkt 3 lit. a) ww. rozporządzenia dopuszczalna masa całkowita pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 2-13, nie może przekraczać w przypadku dwuosiowego ciągnika siodłowego i trzyosiowej naczepy - 40 t. Wyjątek wprowadza § 57 ust. 3, który stanowi, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu członowego lub zespołu złożonego z pojazdu silnikowego i przyczepy, zarejestrowanych po raz pierwszy przed dniem 13 marca 2003 r. może wynosić 42 t, który w niniejszej sprawie nie znajduje zastosowania z uwagi na daty pierwszych rejestracji ciągnika tj. dzień 29 stycznia 2007 r. i naczepy 20 maja 2008 r. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono naruszenia dopuszczalnych norm. Zdaniem organu, zgodnie z przepisem art. 41 ust. 1 udp po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tejże ustawy. W przepisie art. 41 ust. 1 udp znalazła się delegacja ustawowa dla ministra właściwego do spraw transportu, do ustalenia w drodze rozporządzenia, wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t., mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego. Na podstawie powyższej delegacji ustawowej, wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, na których obowiązuje nacisk osi do 8 t i 10 t został określony rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia z dnia 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2012 r. poz. 1061). Stosownie do ust. 3 art. 41 udp drogi wojewódzkie inne niż drogi określone na podstawie ust. 2 pkt 1 (a więc określone ww. rozporządzeniu), drogi powiatowe oraz drogi gminne stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. Organ wskazał, że droga krajowa nr [...] na odcinkach [...] została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Jego zdaniem, w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należy nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu: o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnymi nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. W niniejszej sprawie kara pieniężna wynosi: 15 000 złotych. Organ wskazał, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] lutego 2014 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SA W 10C o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do 31 lipca 2015 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kontrolowanemu. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia [...] marca 2014 r. Uznał, że z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ wskazał, że do pomiarów nacisków osi pojazdu zastosowano przenośne wagi do pomiarów statycznych typu SA W 10C o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do [...] lipca 2015 r. Kontrolę przeprowadzono w miejscu do tego typu czynności zatwierdzonym, legitymującym się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] lutego 2014 r. Organ nie podziela tego stanowiska strony, iż zastosowane wagi typu SA W 10C nie służą do wyznaczania rzeczywistej masy całkowitej. Jak stanowi instrukcja obsługi wag typu SA W 10C eksploatacja tych wag bez wykorzystania żadnych środków możliwa jest na wszystkich normalnych nawierzchniach drogi, a w przypadku nawierzchni nierównej należy zwrócić uwagę na konieczność zachowania co najmniej 5 mm odległości przy nawierzchni drogi wskutek pomiaru odchylenia (ugięcia) nawierzchni przy obciążeniu. Z instrukcji wag SA W 10C wynika, że waga może pracować samodzielnie lub w parach i grupach od 4 do 6 wag w celu pomiaru, nacisku koła, nacisku na oś, na grupę osi lub pomiaru ciężaru samochodów ciężarowych oraz zestawów pojazdów. Proces ważenia może być przeprowadzony na co najmniej dwa sposoby: 1) jednoczesne ważenie wszystkich osi pojazdu, pod warunkiem, że wagi znajdują się jednocześnie pod wszystkimi kołami (i pod wszystkimi osiami), 2) ważenie etapami, w zależności od liczby osi pojazdu (oś w znaczeniu faktycznym, tj. bez względu na odległość między osiami składowymi w rozumieniu § 4 ust. 1 rozporządzenia). W takim przypadku każda oś jest ważona osobno. Dwie wagi umieszczone są pod kołami aktualnie ważonej osi. Następnie zsumowanie nacisków tych osi daje nacisk na osie wielokrotne oraz rzeczywistą masę pojazdu. Taki sposób ważenia, zgodny z instrukcją producenta, stosuje Inspekcja podczas pomiarów masy całkowitej pojazdu oraz nacisków kół pojazdu. Pojazd jest ważony przy pomocy dwóch wag umieszczonych w dołach fundamentowych. Podniesiono, że stanowisko do ważenia pojazdów jest zatwierdzone przez zarządcę drogi po dokonaniu pomiarów geodezyjnych, a wagi posiadają aktualne świadectwo. W ocenie organu cała procedura ważenia odbyła się prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych przyrządów pomiarowych, była dokonana przez kompetentne organy i jej wyniki są w pełni wiarygodne. Mając to na uwadze organ uznał argumentację strony, że sumaryczna masa pojazdu, to nie jego rzeczywista masa całkowita za bezpodstawną. Za błędną uznał argumentację strony, że podmiotem wykonującym przejazd był kierowca, a nie skarżący. Zauważył, że zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Ustawodawca nie wskazał przeto "kierowcy" jako adresata takiej decyzji i był to zabieg celowy. O tym, że pojęcia podmiot wykonujący przejazd nie można utożsamiać z kierowcą pojazdu świadczą przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414) - np. art. 92, który określa przypadki, w jakich kierowca podlega karze grzywny (ale nie karze pieniężnej nakładanej w drodze decyzji administracyjnej). Ustawodawca w treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 ww. ustawy, nie określił kierującego pojazdem jako stronę postępowania administracyjnego, lecz wskazał jasno, że stroną postępowania administracyjnego jest podmiot wykonujący przejazd. Podmiotem wykonującym przejazd jest zaś ten na rzecz kogo jest on wykonywany. Kierowca wykonuje jedynie czynności kierowania pojazdem, jest dzierżycielem pojazdu, nie wykonuje przejazdu dla siebie lecz dla innej osoby. Zdaniem organu nie zasługuje na uwzględnienie zarzut strony dotyczący przeprowadzenia kontroli przez osobę nie będącą inspektorem inspekcji Transportu Drogowego. Wskazano, że stosownie do treści art. 76 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, inspektorem może być osoba, która posiada obywatelstwo polskie, ma nienaganną opinię i nie była karana za przestępstwo umyślne, legitymuje się świadectwem dojrzałości po zdanym egzaminie maturalnym, posiada prawo jazdy co najmniej kategorii B, ukończyła 25 lat oraz posiada wymagany stan zdrowotny, złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin kwalifikacyjny. Tak i też było w niniejszym postępowaniu. Kontrolujący ukończył szkolenie zakończone egzaminem państwowym z wynikiem pozytywnym i uzyskał tytułu inspektora inspekcji Transportu Drogowego, co jednoznacznie wynika z pieczęci na protokole kontroli "Inspektor Inspekcji Transportu Drogowego". Natomiast "starszy kontroler transportu drogowego" to jedynie stanowisko urzędnicze zajmowane przez kontrolującego inspektora Inspekcji Transportu Drogowego w ramach korpusu służby cywilnej. Odnosząc się do kwestii art. 43 ustawy Prawo przewozowe, organ odwoławczy zwrócił uwagę, że strona jako podmiot wykonujący przejazd nie może przenieść odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia na załadowcę, czy nadawcę. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd została uregulowana w treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym i jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności m.in. załadowcy, nadawcy. Zdaniem organu, to podmiot wykonując przejazd odpowiada za przejazd i tylko w związku z tą czynnością związana jest jego odpowiedzialność określona w art. 140 aa ust. 1 udp, który stanowi iż za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Podmiot wykonujący przejazd ponosi odpowiedzialność za przejazd a nie za załadunek. W ocenie organu, kwestie związane z tym kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia towaru w pojeździe, jak kształtował się proces załadunku i rozmieszczania towaru nie są okolicznościami istnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd z odpowiedzialności administracyjnej na podstawie art. 140 aa ust. 4 prd. Organ uznał, że w przedmiotowej sprawie organ I instancji nie naruszył zapisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, wypełnił obowiązek wynikający z art. 7, 8 oraz 77 Kpa i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zdaniem organu II instancji, zaskarżona decyzja organu I instancji zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 Kpa. Wskazał, że strona w postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 prd jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd. Zdaniem organu, ustawa Prawo o ruchu drogowym nie definiuje pojęcia "należytej staranności", czy "braku wpływu", w związku z czym w zakresie należytej staranności należy posiłkować się regulacjami zawartymi w Kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 355 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zm.), dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Jego zdaniem, istnieje domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa Uznał, że strona w toku postępowania przed organem I i II instancji nie przedstawiała dowodów świadczących, że dochowała ona należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Zdaniem organu wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach, było okolicznością, na którą strona miała wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem. Skargę na powyższą decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący, zarzucając: - nieprawidłowe zastosowanie art. 140 aa ust. 3 ustawy prawo o ruchu drogowym poprzez uznanie skarżącego za podmiot wykonujący przejazd, prowadzące w konsekwencji do błędnego określenia strony postępowania; - naruszenie art. 11 oraz art. 107 § 3 kpa poprzez niezrozumiale sformułowanie uzasadnienia decyzji, co powoduje niemożność prześledzenia toku rozumowania organu II instancji; - nieprawidłowe zastosowanie art. 140 aa ust. 1 prd prowadzące do naruszenia art. 2, art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6, art. 7, art. 8 kpa; - naruszenie art. 75 § 1 kpa, art. 55 ust. 1 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, art. 77 ust. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej poprzez dopuszczenie w charakterze dowodu ustaleń z kontroli przeprowadzonej przez nieuprawnionego do prowadzenia samodzielnych czynności kontrolnych pracownika Inspekcji Transportu Drogowego; - naruszenie art. 78 § 1, a pośrednio także art. 7, art. 77 § 1 i art. 123 § 1 kpa poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z umowy o prace zawartej pomiędzy kontrolującym, a zatrudniającą jednostka ITD oraz poprzez niewydanie postanowienia o odmowie przeprowadzenia wnioskowanego dowodu; - rzutujące na wynik postępowania naruszenie przepisu art. 140 aa ust. 4 pkt 2 prd poprzez jego niezastosowanie w sprawie; - rzutujące na wynik postępowania naruszenie art. 7, art. 77 § 1 oraz w konsekwencji art. 80 kpa poprzez niewiarygodne określenie rzeczywistej masy całkowitej kontrolowanego pojazdu; - niemiarodajne wyjaśnienie stanu faktycznego w zakresie nacisku osi przez użycie do jego wyznaczenia wag SA W 10C w sposób niezgodny z wynikającymi z instrukcji obsługi zaleceniami producenta oraz w sposób niezgodny z postanowieniami świadectwa legalizacji, co stanowi naruszenie art. 7 oraz art. 77 § 1 kpa. Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji oraz zasądzenie zwrotu kosztów. Podnosiła podobne argumenty jak w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej także: p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 r. nakładająca karę pieniężną w wysokości 15 000 zł. Przedmiotem przewozu była okrywa torfowa (ładunek podzielny). Prawidłowo stwierdzono, że zgodnie z art. 64 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii 1 lub kategorii II. Jest więc zakaz umieszczania ładunku podzielnego na pojazdach nienormatywnych za wyjątkiem pojazdów poruszających się na podstawie zezwoleń kategorii I i II. Przejazd nienormatywny należy uznać za odstępstwo od normy. Zdaniem sądu organ prawidłowo uznaje, że przy przewozie ładunku podzielnego "można uzyskać" jedynie zezwolenia kategorii I i II, a w pozostałych przypadkach podmiot wykonujący przejazd ma obowiązek zachowania normatywności pojazdu na całej trasie przejazdu, ewentualnego zmniejszenia ilości przewożonego ładunku celem wypełnienia tego obowiązku, co jest możliwe z uwagi na jego podzielność. Prawidłowe jest twierdzenie, że co do zasady ładunki podzielne powinny być przewożone pojazdem normatywnym a niemożność uzyskania zezwolenia w zakresie "przewożonego ładunku" nie upoważnia do poruszania się takim pojazdem po drodze publicznej. W niniejszym przypadku organ prawidłowo stwierdził, że występuje brak zezwolenia kategorii IV ze względu na parametry wagowe uzyskane podczas czynności kontrolnych. Ustawodawca w treści art. 140ab ust. 2 prd wskazał, że w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia. W ocenie Sądu, organ ustalając kategorię zezwolenia, którą powinna legitymować się strona postępowania kierował się prawidłowymi kryteriami. Jeżeli ustalenia co do nienormatywność pojazdu są prawidłowe to prawidłowe jest eliminowane kategorii zezwoleń, które nie mogłyby zostać przyznane na przejazd po drodze, na której stwierdzono naruszenie. Rodzaj parametrów normatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia wskazuje, że nie mogą być one przekroczone, co oznacza, że w tym zakresie muszą być normatywne. Organ prawidłowo wskazuje, że przy ich wyodrębnieniu ustawodawca posłużył się zwrotem "nie większe od dopuszczalnych". W tym stanie rzeczy prawidłowe jest badanie kategorii zezwoleń odpowiadającej drodze, na której stwierdzono naruszenie, parametry normatywne pojazdu, eliminując następnie te kategorie zezwoleń, które nie spełniają tego rodzaju warunków. Nadto organ prawidłowo kieruje się rodzajem parametrów nienormatywnych pojazdów, od spełnienia których ustawodawca uzależnił uzyskanie zezwolenia. Parametry tego rodzaju mogą zostać przekroczone, ale jedynie do górnej granicy określonej przepisami prawa. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo stwierdza, że jeżeli pomimo dokonania takiego badania nie jest możliwe ustalenie kategorii zezwolenia od I do VI, to kwalifikacja stwierdzonego naruszenia jest dokonywana w oparciu o zezwolenie kategorii VII. Jeżeli zatem kontrolowany pojazd nie spełnia warunków normatywnych lub warunków nienormatywnych, albo poruszał się po kategorii, drogi, dla której nie przewidziano przekroczenia parametru ustalonego podczas kontroli dla kategorii zezwoleń od I do VI, to wówczas możliwa jest kwalifikacja prawna stwierdzonego naruszenia jedynie w oparciu o brak zezwolenia kategorii VII. Prawidłowo ustalono, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] lutego 2014 r. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SA W 10C o nr fabrycznych [...] i [...]. Wagi te w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...] z datą ważności do 31 lipca 2015 r. Powyższe dokumenty zostały okazane kontrolowanemu. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. Po dokonaniu pomiarów sporządzono protokół kontroli nr [...] z dnia [...] marca 2014 r. Kwestia argumentacji strony, że podmiotem wykonującym przejazd był kierowca, a nie skarżący została prawidłowo zanalizowana przez organ. Zgodnie z art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd. Ustawodawca nie wskazał "kierowcy" jako adresata takiej decyzji. O tym, że pojęcia podmiot wykonujący przejazd nie można utożsamiać z kierowcą pojazdu świadczą przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1414) - np. art. 92, który określa przypadki, w jakich kierowca podlega karze grzywny (ale nie karze pieniężnej nakładanej w drodze decyzji administracyjnej). Ustawodawca w treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 ww. ustawy, nie określił kierującego pojazdem jako stronę postępowania administracyjnego, lecz wskazał jasno, że stroną postępowania administracyjnego jest podmiot wykonujący przejazd. Podmiotem wykonującym przejazd jest zaś ten na rzecz kogo jest on wykonywany. Kierowca wykonuje jedynie czynności kierowania pojazdem i nie wykonuje przejazdu dla siebie lecz dla innej osoby. W ocenie Sądu, organ prawidłowo stwierdził, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skarżącego dotyczący przeprowadzenia kontroli przez osobę nie będącą inspektorem inspekcji Transportu Drogowego. Stosownie do treści art. 76 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, inspektorem może być osoba, która posiada obywatelstwo polskie, ma nienaganną opinię i nie była karana za przestępstwo umyślne, legitymuje się świadectwem dojrzałości po zdanym egzaminie maturalnym, posiada prawo jazdy co najmniej kategorii B, ukończyła 25 lat oraz posiada wymagany stan zdrowotny, złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin kwalifikacyjny. Jak wynika ze stanowiska organu tak było w niniejszym postępowaniu. Kontrolujący ukończył szkolenie zakończone egzaminem państwowym z wynikiem pozytywnym i uzyskał tytułu inspektora inspekcji Transportu Drogowego, co jednoznacznie wynika z pieczęci na protokole kontroli "Inspektor Inspekcji Transportu Drogowego". Natomiast "starszy kontroler transportu drogowego" to jak wykazano stanowisko urzędnicze zajmowane przez kontrolującego inspektora Inspekcji Transportu Drogowego w ramach korpusu służby cywilnej. Powołując się na kwestię opisaną w art. 43 ustawy Prawo przewozowe, organ prawidłowo wskazał, że strona jako podmiot wykonujący przejazd nie może przenieść odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia na załadowcę, czy nadawcę. Zasadnie wskazano, że odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd została uregulowana w treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym i jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności m.in. załadowcy, nadawcy. Zgodnie z treścią art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, karę pieniężną nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. W związku z powyższym faktycznie obowiązujące regulacje prawne przewidują możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego również wobec ww. podmiotów, a kara pieniężna może być nałożona na te podmioty równocześnie, obok odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, a nie zamiast i tylko w przypadku zaistnienia ww. okoliczności. Czynności załadunkowe niewątpliwie wywierają wpływ na sposób przewożenia ładunku. Jednakże jako takie nie są związane z odpowiedzialnością podmiotu wykonującego przejazd, o której mowa w art. 140 aa ust. 1, ust. 3 pkt 1 oraz ust. 4 prd. Skarżący zarzuca w skardze, że użyte do pomiarów w trakcie kontroli typu SAW 10C nie mogły być zastosowane do określenia masy całkowitej zespołu pojazdów. Wyjaśnienia organu udzielone w odpowiedzi na przedmiotową skargę nie są zdaniem Sądu, wystarczające do przyjęcia, że przedmiotowych wag można było użyć do pomiarów DMC oraz nacisków osi pojazdu poddanego kontroli w niniejszym postępowaniu administracyjnym. Zasady użytkowania urządzeń określają ich producenci, co potem jest weryfikowane w oparciu o obowiązujące normy zarówno w świadectwach homologacji, certyfikatach zatwierdzenia typu oraz świadectwach legalizacji. Organ nie wskazał, czy ze świadectwa wynika, że waga nieautomatyczna SAW 10C służy jedynie do pomiaru nacisków kół i osi. Organ powinien wykazać, czy urządzenie to posiada homologacji na dokonywanie pomiarów masy całkowitej pojazdów. W swoich wyjaśnieniach dotyczących możliwości użycia przedmiotowych wag do określenia DMC spornego zespołu pojazdów a także nacisku osi wielokrotnej organ nie wykazał, że inne są zasady pomiaru wartości DMC. Innymi słowy organ nie wykazał, że przedmiotowe wagi nadają się do pomiaru obciążenia osi składowych osi wielokrotnych. Należy zauważyć, że wagi do pomiarów statycznych typu SAW 10C, nie zostały opisane przez organ z powołaniem się na świadectwo homologacji. Organ winien wyjaśnić czy te wagi są przeznaczone wyłącznie do pomiaru nacisku kół i pojedynczych osi, czy też posiadają homologacje do pomiaru masy całkowitej pojazdu oraz nacisków osi wielokrotnych. W "Instrukcji postępowania inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego w trakcie kontroli parametrów pojazdów poruszających się po drogach publicznych i pobierania kar pieniężnych" wprowadzonej zarządzeniem Głównego Inspektora nr 3/2006 z dnia 7 lutego 2006 r., polecono obniżenie wyników pomiarów, dokonywanych za pomocą wag przenośnych (typu SAW i LP), o 200 kg i 2% celem skorygowania ewentualnych błędów w zakresie wskazań wag, co miało poprawić wiarygodność tych pomiarów. W tej sytuacji należy uznać, że pomiar nacisku na osie przedmiotowego pojazdu dokonany w toku kontroli na drodze przy użyciu wag posiadających jak twierdzi organ aktualne świadectwa legalizacji, to jednak pomiar dokonany niezgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń określonych w świadectwie legalizacji oraz niezgodnie z instrukcją producenta wag nie był wystarczający do uznania za prawidłowy i zgodny z zasadami określającymi sposób ustalania kar za przejazd pojazdem nienormatywnym. Wagi użytkowane przez organy inspekcji drogowej, jako przyrządy pomiarowe podlegające prawnej kontroli metrologicznej mogą być wprowadzane do obrotu i użytkowania oraz użytkowane tylko wówczas, jeżeli posiadają odpowiednio ważną decyzję zatwierdzenia typu lub ważną legalizację. Taki system dopuszczenia do używania wskazanych urządzeń ma na celu, ustawy o miarach, zapewnienie jednolitości miar i wymaganej dokładności pomiarów wielkości fizycznych w Rzeczypospolitej Polskiej. Dlatego też prawnej kontroli metrologicznej podlegają przyrządy pomiarowe stosowane przy pobieraniu opłat, podatków i niepodatkowych należności budżetowych oraz ustalaniu opustów, kar umownych, wynagrodzeń i odszkodowań, a także przy pobieraniu i ustalaniu podobnych należności i świadczeń (art. 8 ust. 1 pkt 4 ustawy o miarach). Zatem urządzenie jest weryfikowane pod kątem dopuszczenia do użytkowania na podstawie określonych danych technicznych producenta. W przypadku gdy urządzenie takie miałoby zostać dopuszczone do obrotu czy użytkowania w celu innym niż to wynika z danych uzyskanych od producenta wymagałoby to wykonania ponownej legalizacji w oparciu o nowe dane techniczne producenta. Zdaniem Sądu, kompensowanie ograniczeń w zakresie stosowania urządzeń, które wynikają z treści świadectw homologacji i instrukcji ich użytkowania a te nie zostały powołane. Tymczasem wartość pomiaru nacisków osi oraz DMC ustalonego w niniejszej sprawie, przekładająca się na wysokość kary pieniężnej, została stwierdzona nie tylko na podstawie przeprowadzonego ważenia ale również przy zastosowaniu współczynnika korygującego podanego w ww. zarządzeniu nr 3/2006. W tym stanie rzeczy już tylko z tego powodu przedmiotowy pomiar nie może być uznany za przeprowadzony prawidłowo, a w konsekwencji jego wynik nie może stanowić podstawy do nałożenia kary pieniężnej na skarżącego. W toku ponownego rozpoznania sprawy, organ dokona oceny wyników ważenia uzyskanych przy użyciu wag do pomiarów statycznych opisanych w załączniku do protokołu kontroli mając na uwadze przepis art. 153 p.p.s.a. Dopiero po prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego organ będzie mógł decydować o ewentualnym nałożeniu kary pieniężnej, rozważyć jej wysokość. Uwzględniając powyższe należało uchylić zaskarżoną decyzję oraz uchyloną nią w mocy decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. (c) p.p.s.a. O niewykonaniu uchylonych decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło