I OSK 3330/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-12-22

Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Aleksandra Łaskarzewska, Jerzy Bortkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego narusza wymogi formalne określone w art. 141 § 4 P.p.s.a. i czy błędne ustalenia faktyczne sądu I instancji mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku, które nie spełnia wymogów ustawowych, w szczególności nie przedstawia w sposób zwięzły stanu sprawy, zarzutów, stanowisk stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia. Sąd I instancji dokonał ustaleń faktycznych, które nie znajdowały pełnego potwierdzenia w aktach sprawy i były odmienne od ustaleń organów celnych, nie wyjaśniając przy tym, dlaczego zakwestionował ustalenia organów. Te uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkowało uchyleniem wyroku WSA i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
W. S. został zwolniony ze służby celnej na podstawie art. 105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej z powodu incydentu z bronią prywatną, do którego doszło po spożyciu alkoholu. W. S. został skazany wyrokiem nakazowym za wykroczenie polegające na posiadaniu broni w stanie po spożyciu alkoholu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę W. S. na decyzję o zwolnieniu ze służby. W skardze kasacyjnej W. S. zarzucił m.in. naruszenie przepisów postępowania przez WSA, w tym art. 141 § 4 P.p.s.a. z powodu wadliwego uzasadnienia wyroku oraz błędnych ustaleń faktycznych.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędzia del. WSA Jerzy Bortkiewicz Protokolant st. asystent sędziego Joanna Ukalska po rozpoznaniu w dniu 22 grudnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 maja 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 1551/14 w sprawie ze skargi W. S. na decyzję Szefa Służby Celnej z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 2. zasądza od Szefa Służby Celnej na rzecz W. S. kwotę 180 (słownie: sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 maja 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 1551/14, oddalił skargę W. S. na decyzję Szefa Służby Celnej z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Dyrektor Izby Celnej w [...] decyzją z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] , wydaną na podstawie art. 105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej, zwolnił W. S. ze służby w Izbie Celnej w [...] po upływie 3 miesięcy od dnia doręczenia decyzji. W obszernym uzasadnieniu decyzji organ wskazał między innymi, że z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, iż W. S. w dniu 26 lipca 2013 r., w czasie swego urlopu wypoczynkowego, uczestniczył w spotkaniu towarzyskim, podczas którego spożywał alkohol. Na spotkanie to zabrał ze sobą broń prywatną, której nie zdążył wcześniej odwieść do domu. W dniu 27 lipca 2013 r., w godzinach porannych, W. S. wraz z dwoma znajomymi udał się taksówką do L. Zamiast do L. wymienieni ok. godz. 6.00 dotarli do lokalu, w którym przebywały osoby spoza Służby Celnej. W lokalu tym doszło do sytuacji, w której W. S. wyjął, przeładował i wymierzył broń w kierunku właściciela lokalu oraz jednego z pracowników ochrony. Później rozładował jednak i odłożył broń, po czym został wprowadzony przez pracownika ochrony na zewnątrz lokalu. Na miejsce zdarzenia została wezwana Policja. Policjanci doprowadzili W. S. w celu wytrzeźwienia do Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych w [...]. Tam ustalono, że funkcjonariusz miał 2,45 promila alkoholu we krwi. Za posiadanie broni w stanie po spożyciu alkoholu Sąd Rejonowy w [...] wyrokiem nakazowym z dnia [...] października 2013 r., sygn. akt [...] uznał W. S. winnym czynu przewidzianego w art. 51 ust. 2 pkt 4 ustawy o broni i amunicji oraz wymierzył mu grzywnę w kwocie 1000 zł. Zdaniem Dyrektora Izby Celnej w [...] nie jest on organem uprawnionym do oceny czy wskazana kara, wymierzona w odrębnym postępowaniu przez właściwe organy sądowe, jest rzeczywiście adekwatna do popełnionego przez funkcjonariusza czynu. W sprawie istotne jest natomiast to, czy W. S. swoim postępowaniem daje gwarancję należytego wykonywania obowiązków służbowych i czy powinien pozostać w gronie funkcjonariuszy celnych. Bez wątpienia W. S. swoim zachowaniem złamał zakaz posiadania broni w stanie po spożyciu alkoholu. Tym samym naruszył regulację prawną, której celem jest przede wszystkim ochrona życia i zdrowia ludzkiego. Oczywistym jest, że broń w rękach osoby, która uprzednio spożywała alkohol, stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo. Posiadanie broni w stanie po spożyciu alkoholu świadczy o tym, że W. S. dopuszcza możliwość postępowania wbrew przepisom prawa. Swoim zachowaniem wykazał on, że nie jest funkcjonariuszem godnym zaufania. O jego nieodpowiedzialności i braku profesjonalizmu świadczy to, że świadomie postanowił spożywać alkohol w momencie posiadania przy sobie broni. Dobrowolnie też znalazł się w lokalu, w którym doszło do incydentu z jego udziałem. Decydując się na to, W. S. powinien przewidzieć negatywne konsekwencje swoich wyborów, zwłaszcza że ma on duże doświadczenie oraz wiedzę odnośnie do posługiwania się bronią, gdyż jest wieloletnim wykładowcą i egzaminatorem w tym zakresie. Fakt, że W. S. mimo swojego doświadczenia naruszył przepisy dotyczące posiadania i posługiwania się bronią, świadczy o tym, że funkcjonariusz nie gwarantuje, że będzie należycie i zgodnie z prawem wykonywał obowiązki służbowe. To on sam doprowadził do sytuacji, w której działał wbrew przepisom prawa, stanowiąc zagrożenie dla siebie oraz innych osób. W ocenie Dyrektora Izby Celnej w [...] podkreślić ponadto należy, że incydent, który z udziałem W. S. miał miejsce w dniu 27 lipca 2013 r., w sposób istotny zaszkodził wizerunkowi oraz prestiżowi formacji. Organy Służby Celnej musiały się ustosunkować do tego zdarzenia, gdyż było ono szeroko opisywane oraz komentowane przez media. Szef Służby Celnej decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...], po rozpoznaniu odwołania W. S., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że decyzja Dyrektora Izby Celnej w [...] była słuszna i zgodna z przepisami prawa. Zachowanie W. S. wskazuje bowiem, że nie jest on osobą odpowiedzialną, którą obiektywnie można darzyć pełnym zaufaniem. Nie ulega wątpliwości, że wskazany funkcjonariusz dopuścił się popełnienia wykroczenia z art. 51 ust. 2 pkt 4 ustawy o broni i amunicji. Potwierdził to wyrok nakazowy Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] października 2013 r., w którym przyjęto, że okoliczności czynu i wina W. S. nie budzą żadnych wątpliwości. Powyższy wyrok dowodzi, że funkcjonariusz swoim zachowaniem bezspornie dopuścił się naruszenia przepisów prawa zakazujących posiadania broni w stanie po spożyciu alkoholu. Naruszenie tej normy jest zachowaniem sprzecznym z wymogami związanymi z pełnieniem służby, nie licuje z godnością funkcjonariusza i dobrym imieniem macierzystej formacji. Szef Służby Celnej podkreślił, że interes strony może przemawiać za pozostawieniem funkcjonariusza w służbie. W. S. nie był bowiem karany dyscyplinarnie. Jego przełożeni nie mieli dotychczas zastrzeżeń co do sposobu wykonywania przez niego zadań, co potwierdzają opinie służbowe. Funkcjonariusz był wielokrotnie wyróżniany, nagradzany i awansowany. Uczestniczył w licznych szkoleniach i kursach, brał udział w projektach mających na celu usprawnienie działania Służby Celnej. W okolicznościach niniejszej sprawy interes funkcjonariusza nie mógł jednak zostać uwzględniony. Nieprzestrzeganie przez W. S. obowiązujących regulacji prawnych stoi w oczywistej sprzeczności z interesem społecznym. W. S. dysponował zarówno wiedzą jak i doświadczeniem w przedmiocie posługiwania się bronią. Posiada uprawnienia instruktora strzelectwa sportowego i bojowego. Był on wykładowcą i egzaminatorem w tym zakresie. Niewątpliwie zdawał sobie zatem sprawę, że posiadając przy sobie broń w stanie po spożyciu alkoholu, postępuje wbrew obowiązującym w tym względzie przepisom oraz stwarza zagrożenia dla siebie i innych osób. Zdaniem organu odwoławczego w niniejszej sprawie istotnego znaczenia nie miały okoliczności oraz przyczyny, dla których W. S. znalazł się w miejscu zdarzenia. Przyczyną podjęcia decyzji o zwolnieniu ze służby było działanie funkcjonariusza wbrew obowiązującym przepisom prawa. W. S. znając przepisy w zakresie posługiwania się bronią, nie powinien był dopuścić do sytuacji, w której spożywał alkohol w momencie posiadania broni oraz będąc w takim stanie z bronią udał się do lokalu. W świetle powyższego nie było potrzeby badania motywów zdarzenia. Istotne w sprawie jest tylko to, że W. S. posiadał broń, będąc w stanie po spożyciu alkoholu. Takie zachowanie świadczy o nieodpowiedzialności funkcjonariusza i jego lekceważącym stosunku do prawa. Uzasadnionym jest twierdzenie, że jeżeli funkcjonariusz, który uprawniony jest do egzekwowania prawa od innych, sam tego prawa nie przestrzega, to tym samym nie daje on gwarancji należytego, sumiennego i prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Takie zachowanie doprowadziło do utraty zaufania do funkcjonariusza, a w konsekwencji dało organowi I instancji podstawę do zwolnienia funkcjonariusza ze służby. W. S. dopuścił się ponadto naruszenia złożonego ślubowania oraz obowiązku godnego zachowania się w służbie i poza nią. Utracił on też nieposzlakowaną opinię, która jest warunkiem koniecznym do posiadania statusu funkcjonariusza celnego. Realizowane przez Służbę Celną zadania wymagają, aby służbę w niej pełniły osoby o nieposzlakowanej opinii, przestrzegające prawa i zasad współżycia społecznego. Taka zaś sytuacja w przypadku W. S. nie występuje. Reasumując Szef Służby Celnej podkreślił, iż organ I instancji dokonał wszechstronnej oceny faktów i zebranych w sprawie dowodów, słusznie stwierdzając, że zachowanie W. S. uzasadnia utratę zaufania do niego jako funkcjonariusza celnego oraz godzi w dobre imię Służby Celnej. Organ I instancji wskazał fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł oraz przyczyny, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Ponadto należycie wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia. Nie można zatem uznać, by decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem prawa. Decyzję Szefa Służby Celnej z dnia [...] czerwca 2014 r. W. S. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze zarzucił naruszenie art. 8, art. 80, art. 35 i 36 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. a także art. 105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej. Podkreślił przy tym, że został ukarany tylko za popełnienie wykroczenia. Fakt ten nie powinien prowadzić do utraty zaufania do niego przez przełożonych oraz do zwolnienia go ze służby, zwłaszcza że przez 19 lat wzorowo wykonywał swe obowiązki służbowe. Szef Służby Celnej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał dotychczasowe stanowisko oraz dodał, że po zdarzeniu W. S. został przeniesiony na niższe stanowisko służbowe. Wyznaczenie mu innego stanowiska służbowego spowodowane było koniecznością odsunięcia skarżącego od dotychczasowych obowiązków służbowych oraz zagospodarowania zwolnionego przez niego etatu. Powołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej jako "P.p.s.a."), oddalił skargę W. S. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że ustalony w sprawie stan faktyczny jest bezsporny. Wynika z niego, że skarżący, będąc pod wpływem alkoholu (2,45 promila), wyjął broń z kabury w agencji towarzyskiej i wymierzył lufą pistoletu w kierunku pracownika ochrony i właściciela lokalu. Bezsporne też jest, że za ten właśnie czyn został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] Wydział Karny z dnia [...] października 2013 r., sygn. akt [...]. Zdaniem Sądu I instancji istota sprawy sprowadzała się do oceny, czy takie zachowanie pod wpływem alkoholu funkcjonariusza celnego w służbie stanowi ważną przyczynę, o której mowa w art. 105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej. Stosownie do powołanego przepisu, funkcjonariusza można zwolnić ze służby w przypadku zaistnienia innej niż określone w pkt 1-8, ważnej przyczyny, jeżeli dalsze pozostawanie w służbie nie gwarantuje należytego wykonywania obowiązków służbowych, w szczególności, gdy wymaga tego dobro Służby Celnej lub gdy nastąpiła utrata zaufania niezbędnego do wykonywania obowiązków służbowych. Zwolnienie funkcjonariusza ze służby może nastąpić w tym przypadku po zasięgnięciu opinii związku zawodowego funkcjonariusza. Użycie w tym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie funkcjonariusza w oparciu o tę podstawę prawną ma charakter fakultatywny i zostało pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu. Organ dysponuje zatem możliwością wyboru skutku prawnego. Możliwość skorzystania przez organ z przyznanych mu w ten sposób przez ustawodawcę uprawnień nie oznacza jednak dowolności i prawa do nieograniczonego (arbitralnego) czynienia użytku z przyznanych mu kompetencji. Stąd, decyzje podejmowane na podstawie tego przepisu powinny uwzględniać wymogi przewidziane w art. 7 k.p.a., co potwierdza między innymi wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 1981 r., sygn. akt SA 820/81 (ONSA 1981, z. 1, poz. 57). Dla stosowania art. 105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej niezbędne jest ponadto wykazanie, że rozwiązania z funkcjonariuszem stosunku służbowego wymaga dobro służby. Pojęcie to nie zostało zdefiniowane w ustawie. Użycie w tekście pojęcia niedookreślonego zobowiązuje do jego doprecyzowania (skonkretyzowania) przez organ. Ustalenie znaczenia pojęcia niedookreślonego nie może być dokonane w wyniku abstrakcyjnej wykładni tego pojęcia, lecz powinno przede wszystkim uwzględniać okoliczności konkretnej sprawy. Wymaga to wyczerpującego zebrania dowodów oraz obiektywnej i rzetelnej oceny materiału dowodowego. Dopiero wówczas można stwierdzić, że ustalony stan faktyczny sprawy wyczerpuje przesłankę dobra służby. W ocenie WSA w Warszawie organ zasadnie przyjął, że zwolnienie skarżącego ze służby mieści się w pojęciu "dobro służby". Pojęcie to należy bowiem odczytywać z uwzględnieniem rodzaju i specyfiki zadań nałożonych na Służbę Celną (art. 1 ustawy o Służbie Celnej) oraz obowiązków funkcjonariusza. Zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy, podejmując służbę, funkcjonariusz w składanym ślubowaniu zobowiązuje się do rzetelnego wykonywania powierzonych obowiązków oraz dbania o dobre imię służby. W sprawie niesporne jest, iż W. S. został skazany za to, że będąc pod wpływem alkoholu (2,45 promila), w agencji towarzyskiej wyjął broń z kabury i wymierzył lufę pistoletu w kierunku pracownika ochrony i właściciela lokalu. Niewątpliwie takie zdarzenie, które stało się medialne, nie leży w interesie Służby Celnej, prowadzi bowiem do obniżenia zaufania do tej formacji i jej funkcjonariuszy. Z uwagi na nagłośnienie sprawy w mediach wywołuje ponadto negatywne skutki nie tylko w środowisku służbowym, ale w lokalnym (i nie tylko) społecznym odbiorze. W rozpoznawanej sprawie mogło to być uznane za ważną przyczynę w rozumieniu art. 105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej, uzasadniającą zwolnienie funkcjonariusza ze służby. Nie bez znaczenia dla oceny całokształtu sytuacji skarżącego jest również szczególny status prawny funkcjonariusza, z którego wynikają zarówno przywileje, jak też zwiększone obowiązki i ograniczenia wolności osobistej. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 19 października 2004 r., sygn. akt K 1/04, wskazał, że troska o dobro służby publicznej, w tym Służby Celnej, usprawiedliwia zastosowanie indywidualnych rygorów prawnych zdeterminowanych jej specyfiką, nawet jeżeli cechować ją będzie duży stopień represyjności. Z tego względu nietrafny jest zarzut naruszenia art. 7 k.p.a., ponieważ organy dokładnie wyjaśniły stan faktyczny, z uwzględnieniem interesu społecznego oraz słusznego interesu strony. Zebrały również w sposób wyczerpujący i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, czego wymaga przepis art. 77 § 1 k.p.a. i oceniły go zgodnie z treścią art. 80 k.p.a. Zdaniem Sądu I instancji, wbrew sugestiom skarżącego, na potrzeby prowadzonego postępowania nie było potrzeby ustalenia aktualnego stanu zdrowia W. S., gdyż to nie ta okoliczność legła u podstaw zwolnienia go ze służby, lecz brak gwarancji należytego wykonywania obowiązków służbowych i dobro służby. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył W. S., reprezentowany przez radcę prawnego. Zaskarżonemu wyrokowi skarżący kasacyjnie zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: • art. 133 § 1 P.p.s.a. polegające na przyjęciu, że z akt sprawy wynika, iż skarżący został prawomocnie skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] Wydział Karny z dnia [...] października 2013 r. za to, że będąc pod wpływem alkoholu, wyjął w agencji towarzyskiej broń z kabury i wymierzył lufą pistoletu w kierunku właściciela i pracownika ochrony, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy, w tym odpis wyroku i zeznania świadków, dowodzą, że skarżący został prawomocnie skazany za to, że znajdując się w stanie po spożyciu alkoholu, w lokalu nosił prywatną broń wraz z dwoma magazynkami oraz 15 szt. amunicji, tj. za wykroczenie przewidziane w art. 51 ust. 2 pkt 4 ustawy o broni i amunicji; • art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niewyjaśnieniu i nieuwzględnieniu wszystkich okoliczność faktycznych sprawy, w tym w szczególności nieustalenie czy dalsze pozostawanie skarżącego w służbie gwarantuje należyte wykonywanie obowiązków służbowych; • art. 141 § 4 zd. pierwsze w zw. z art.134 P.p.s.a. polegające na tym, że Sąd I instancji pominął, że dla zastosowania art.105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej konieczne jest łączne spełnienie przesłanek określonych w tym przepisie, tj. istnienie ważnej przyczyny i brak gwarancji należytego wykonywania obowiązków służbowych; • art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu zaskarżonej decyzji, pomimo że decyzje naruszają art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, czego wynikiem było poczynienie błędnych ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu, że nastąpiła utrata zaufania niezbędnego do wykonywania przez skarżącego obowiązków służbowych oraz że zachowanie skarżącego spowodowało znaczną szkodę dla dobrego imienia Służby Celnej; • art. 133 P.p.s.a polegające na przyjęciu, że z akt sprawy wynika, że skarżący na potrzeby niniejszego postępowania składał wniosek o ustalenie jego aktualnego stanu zdrowia, podczas gdy skarżący ani na etapie postępowania administracyjnego, ani sądowoadministracyjnego takiego wniosku w ogóle nie składał, 2. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, to jest: • art. 105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej poprzez niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy przepis ten nie mógł znaleźć zastosowania, gdyż przeprowadzone postępowanie dowodowe dało podstawy do przyjęcia, że dalsze pozostawanie w służbie skarżącego gwarantuje należyte wykonywanie obowiązków służbowych, a tym samym nie doszło do wyczerpania przesłanek określonych w dyspozycji wskazanego przepisu; • błędną wykładnię art. 105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej poprzez przyjęcie, że nieetyczne zachowanie stanowi inną ważną przyczynę w rozumieniu art. 105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej, podczas gdy takie zachowanie może stanowić przesłankę jedynie odpowiedzialności dyscyplinarnej, określonej w art. 166 ustawy o Służbie Celnej; • art. 32 Konstytucji RP poprzez nierówne traktowanie strony w niniejszym postępowaniu, w szczególności gdy inni funkcjonariusze popełniający przestępstwa i wykroczenia, o znacznie większym ciężarze gatunkowym, nie zostali tak represyjnie ukarani. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym o przyznanie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości maksymalnej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, w tym odpisu wyroku i zeznań świadków, nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że skarżący został skazany za to, że znajdując się w stanie po spożyciu alkoholu oraz przebywając w lokalu, nosił prywatną broń palną wraz z dwoma magazynkami oraz 15 szt. amunicji. Gdyby doszło do zdarzenia, które Sąd uznał za bezsporne, skarżący musiałby zostać skazany z przestępstwo narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 k.k.). Tymczasem w prowadzonym postępowaniu nie doszło do przedstawienia skarżącemu takich zarzutów. Ponadto prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w [...] postępowanie (sygn. akt: [...] ) wykazało, że miejsce, w którym doszło do zdarzenia nie było agencją towarzyską lecz prywatnym lokalem. Tym samym ustalenia Sądu w przedmiotowym zakresie muszą zostać uznane za dowolne. Ponadto zdaniem skarżącego kasacyjnie działania Dyrektora Izby Celnej w [...] podejmowane w stosunku do W. S. nie wskazują na brak gwarancji należytego wykonywania przez skarżącego obowiązków służbowych. Po zdarzeniu, dnia 3 grudnia 2013 r. Dyrektor Izby Celnej w [...] przeniósł W. S. czasowo do Referatu Dozoru w Urzędzie Celnym w [...], powierzając skarżącemu zadania młodszego eksperta Służby Celnej, a więc zadania koncepcyjne o charakterze twórczym i analitycznym, oraz wydając skarżącemu imienne upoważnienia uprawniające do samodzielnego wykonywania czynności kontroli celnej. Takie działania świadczą o tym, iż naczelnicy urzędów celnych darzyli skarżącego niezbędnym zaufaniem i uważali, iż gwarantuje on należyte wykonanie powierzanych mu obowiązków służbowych. Zatem błędne są ustalenia Sądu I instancji, że po omawianym zdarzeniu skarżący przestał dawać gwarancję należytego wykonywania obowiązków służbowych. Gdyby sąd administracyjny prawidłowo ustalił stan faktyczny, doszedłby do wniosku, że art. 105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej w sprawie nie powinien znaleźć zastosowania. W ocenie skarżącego kasacyjnie zaskarżony wyrok nie spełnia wymogów określonych w art. 141 § 4 P.p.s.a. WSA w Warszawie nie przedstawił podstawy prawnej, ani nie wyjaśnił, z jakich powodów zarzut naruszenia art. 105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej nie mógł zostać uwzględniony. Sąd ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że przedmiotowe zdarzenie może stanowić ważną przyczynę w rozumieniu wskazanego przepisu. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku skarżący nie dowiedział się, w jaki sposób została przeprowadzona wykładnia wskazanego przepisu, ani dlaczego wykładnia proponowana przez skarżącego jest błędna. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 145 § 1 w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a., skarżący kasacyjnie wskazał, że już w odwołaniu a następnie w skardze, sformułował liczne zarzuty dotyczące przeprowadzonego postępowania dowodowego, oceny dowodów i wyprowadzonych wniosków. Skoro przeprowadzone postępowanie administracyjne naruszało szereg przepisów, to WSA w Warszawie winien był uchylić decyzje organów celnych, a nie oddalić skargę. Sąd wskazał jedynie, że organy dokładnie wyjaśniły stan faktyczny oraz w sposób wyczerpujący rozpatrzyły zebrany materiał dowodowy. Skarżący kasacyjnie podkreślił ponadto, że - wbrew twierdzeniom Sądu I instancji - nigdy nie składał wniosku o ustalenie stanu swego zdrowia. Błędne ustalenia WSA w Warszawie w tym zakresie mogą wskazywać, że Sąd wydający wyrok nie oparł się w sposób jednoznaczny na aktach sprawy i zgromadzonym tam materiale, czym naruszył dyspozycję art. 133 P.p.s.a. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej, skarżący kasacyjnie podał, że wskazany przepis może być przyczyną zwolnienia funkcjonariusza ze służby tylko w przypadku zaistnienia ważnej przyczyny i tylko w przypadku, gdy dalsze pozostawanie w służbie nie gwarantuje należytego wykonywania obowiązków służbowych. Skarżący także po zdarzeniu będącym podstawą zwolnienia ze służby wykonywał powierzone mu czynności w sposób należyty i zgodnie z obowiązującym prawem. Organ wykorzystywał doświadczenie i umiejętności skarżącego dla zapewnienia prawidłowego funkcjonowania różnych komórek organizacyjnych. Powierzone mu zadania wiązały się z odpowiedzialnością finansową. Takich zadań nie zleca się osobie, do której nie ma się zaufania. Zdaniem skarżącego nie doszło do sytuacji, w której nie dawałby on gwarancji należytego wykonywania obowiązków służbowych. Ponadto skarżący w dalszym ciągu cieszy się znacznym autorytetem i zaufaniem wśród współpracowników, co ma bezpośrednie przełożenie na możliwość należytego wykonywania przez niego obowiązków służbowych. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, prawidłowa wykładnia art. 105 ust. 9 ustawy o Służbie Celnej powinna prowadzić do wniosku, że przepis ten nie powinien znaleźć zastosowania w sprawie. WSA w Warszawie błędnie zinterpretował wskazany przepis, przyjmując, że istnienie ważnej przyczyny jest jedyną przesłanką, której spełnienie jest konieczne dla zastosowania wskazanego przepisu. Tymczasem prawidłowa wykładnia wskazuje, że oprócz ważnej przyczyny konieczne jest wykazanie także braku gwarancji należytego wykonywania przez celnika obowiązków służbowych, co w niniejszej sprawie nie zostało dokonane. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 32 Konstytucji RP skarżący kasacyjnie podkreślił, że wśród funkcjonariuszy Izby Celnej w [...] można znaleźć osoby, które popełniły przestępstwa, wykroczenia i inne czyny nielicujące z godnością funkcjonariusza. W stosunku do tych funkcjonariuszy nie zostały wyciągnięte żadne konsekwencje służbowe albo zostali oni ukarani w sposób zdecydowanie mniej represyjny niż skarżący. Podkreślić należy, że w wieloletniej historii Służby Celnej oraz innych służb mundurowych nigdy nie doszło do zwolnienia funkcjonariusza ze służby z powodu popełnienia wykroczenia. Zwolnienie W. S. w trybie administracyjnym wskazuje na rażąco nierówne traktowanie funkcjonariuszy celnych. W dodatkowym piśmie z dnia 14 grudnia 2016 r. pełnomocnik skarżącego kasacyjnie podtrzymał zarzuty i argumenty zawarte w skardze kasacyjnej. Podkreślił, że dotychczasowy dorobek zawodowy W. S. wskazuje, że jest osobą godną zaufania i daje on gwarancje należytego wykonywania obowiązków funkcjonariusza celnego. Jego zdaniem potwierdza to między innymi decyzje [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] czerwca 2016 r. o wydaniu mu pozwolenia na broń w celach szkoleniowych i kolekcjonerskich oraz fakt, że na podstawie licencji organu Policji obecnie prowadzi agencję detektywistyczną. W postępowaniu przed NSA udział zgłosił Związek Zawodowy Celnicy PL, który w obszernym piśmie z dnia 13 grudnia 2016 r. zwrócił między innymi uwagę na to, że W. S. także po zdarzeniu z dnia 27 lipca 2013 r. cieszył się dużym uznaniem wśród innych funkcjonariuszy celnych. Fakt ten powinien wskazywać na to, że przełożeni nie powinni tracić zaufania do skarżącego, gdyż nadal daje on gwarancje należytego wykonywania obowiązków funkcjonariusza Służby Celnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna podlegała uwzględnieniu, gdyż część sformułowanych w niej zarzutów oparta jest na usprawiedliwionych podstawach. Trafny jest przede wszystkim zarzut naruszenia przez WSA w Warszawie art. 141 § 4 P.p.s,a. Zasadne jest również stanowisko skarżącego kasacyjnie, iż powyższe uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy. Stosownie do treści powołanego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, to w pisemnych motywach orzeczenia należy ponadto zawrzeć wskazania co do dalszego postępowania. Uzasadnienie wyroku sporządza się już po rozstrzygnięciu sprawy i ma ono charakter sprawozdawczy. Z tych względów sama ta czynność nie może wpłynąć na rozstrzygnięcie jako na wynik sprawy. Nie ulega jednak wątpliwości, że tylko uzasadnienie spełniające określone ustawą warunki pozwala na ocenę, czy będąca powinnością sądu administracyjnego kontrola legalności administracji publicznej rzeczywiście miała miejsce i czy prowadzone postępowanie sądowe odpowiadało przepisom prawa. Zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, o jakim mowa w art. 141 § 4 P.p.s.a., powinno zawierać tzw. część historyczną, to jest zwięzły opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej, a także przedstawienie stanu faktycznego sprawy, przyjętego przez sąd. Obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy obejmuje przy tym nie tylko przytoczenie ustaleń dokonanych przez organ administracji publicznej, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem. Nie wystarczy zatem ograniczyć się do stwierdzenia, co ustalił organ, lecz niezbędne jest wskazanie, które ustalenia zostały przyjęte przez sąd pierwszej instancji, a które nie (por. wyrok NSA z dnia 29 lipca 2014 r. sygn. akt I OSK 1072/14 (dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W uzasadnieniu wyroku sądu szczególne miejsce zajmuje ponadto wskazanie podstawy rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie. Te elementy również powinny mieć charakter zwięzły, ale pozwalający na prześledzenie operacji logicznej, jaką przeprowadził sąd I instancji, stosując w rozstrzyganej sprawie określone normy prawne. Uzasadnienie wyroku ma dawać gwarancję, że sąd dołożył należytej staranności, podejmując rozstrzygnięcie po przeanalizowaniu wszystkich istotnych kwestii oraz po skonfrontowaniu zarzutów skarżącego i twierdzeń organów z materiałem dowodowym sprawy. Ma ono również pozwolić na weryfikację przez strony postępowania oraz sąd II instancji, czy orzekający w niższej instancji sąd nie popełnił błędów w swoim rozumowaniu. Wyjaśnienie w sposób jasny i wyczerpujący podstawy rozstrzygnięcia sądu służy również umocnieniu autorytetu wymiaru sprawiedliwości, stwarzając podstawy do stwierdzenia, iż sąd rozpatrzył daną sprawę z należytą starannością (por. T. Woś w: T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, s. 451 oraz J. Wróblewski w: W. Lang, J. Wróblewski, S. Zawadzki - Teoria państwa i prawa - Warszawa 1986, s. 475-476). Odnosząc powyższe warunki do rozstrzyganej sprawy, stwierdzić należy, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie odpowiada wymogom przewidzianym w art. art. 141 § 4 P.p.s.a. W pisemnych motywach swego orzeczenia Sąd I instancji powołał się na zdarzenie, które według niego miało mieć miejsce w "lokalu towarzyskim" lub "agencji towarzyskiej" i to zarówno w dniu 26 jak i w dniu 27 lipca 2013 r. Stwierdził ponadto, że w sprawie bezsporne jest, że wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] października 2013 r., sygn. akt [...] W. S. został skazany za to, że będąc pod wpływem alkoholu (2,45 promila) w agencji towarzyskiej wyjął broń z kabury i wymierzył lufę pistoletu w kierunku pracownika ochrony i właściciela lokalu. Fakt skazania W. S. za ten właśnie czyn mógł stanowić ważną przyczynę w rozumieniu art. 105 pkt 9 ustawy o Służbie Celnej oraz uzasadniać rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego. Sąd dodał, że w sprawie nie było potrzeby ustalania aktualnego stanu zdrowia skarżącego, gdyż to nie ta okoliczność legła u podstaw zwolnienia go ze służby. Powyższe stwierdzenia nasuwają uzasadnione wątpliwości co do rzetelności przeprowadzonej przez Sąd I instancji kontroli zaskarżonej doń decyzji. Ponadto wskazują, że WSA w Warszawie w zakresie stanu faktycznego w znacznej mierze przyjął własne ustalenia, które po pierwsze, nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy, a po drugie, są one częściowo odmienne od tych ustaleń, na których oparły się organy celne orzekające w niniejszej sprawie. Sąd nie wyjaśnił przy tym, dlaczego w ogóle zakwestionował zasadnicze ustalenia i oceny poczynione przez organy. Nie wiadomo zatem, czy przyjęty przez WSA w Warszawie stan faktyczny wynikał jedynie z nieznajomości całości akt sprawy, czy też własnych ustaleń. Niewyjaśnienie tych kwestii w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przyczyny, z powodu których Dyrektor Izby Celnej w [...] zdecydował się na rozwiązanie z W. S. stosunku służbowego i które zaakceptował Szef Służby Celnej, były odmienne niż założył to Sąd I instancji. Ponadto organy celne nigdy nie twierdziły, aby opisane przez Sąd zdarzenie miało miejsce zarówno w dniu 26 jak i w dniu 27 lipca 2013 r. oraz by doszło do niego w lokalu towarzyskim czy agencji towarzyskiej, a także - i co najważniejsze - by W. S. nakazowym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] Wydział Karny z dnia [...] października 2013 r., sygn. akt [...] został uznany winnym tego, że będąc pod wpływem alkoholu (2,45 promila), wyjął broń z kabury w agencji towarzyskiej I wymierzył lufą pistoletu w kierunku pracownika ochrony i właściciela lokalu. Z uzasadnień decyzji organów celnych wynika, że organy te nie podzieliły sugestii mediów co do charakteru lokalu, w którym doszło do omawianego zdarzenia. Jednoznacznie też organy wskazały, że postępowanie karne w sprawie przedmiotowego zdarzenia zostało przez prokuraturę umorzone, a funkcjonariusz powołanym wyrokiem został skazany za wykroczenia przewidziane w art. 51 ust. 2 pkt 4 ustawy o broni i amunicji, polegające na posiadaniu broni w stanie nietrzeźwości oraz że charakter i skutki tego właśnie czynu głównie zdeterminowały działania przełożonych podjęte wobec W. S. Do kwestii tych WSA w Warszawie w ogóle nie ustosunkował się w uzasadnieniu swego wyroku. Pisemne motywy rozstrzygnięcia Sądu I instancji nie dają żadnej pewności nie tylko, że Sąd ten przeanalizował argumenty organów celnych, ale że zapoznał się on z zarzutami strony. WSA w Warszawie ograniczył się tylko do skomentowania postulatów, których skarżący nie zgłaszał ani w postępowaniu administracyjnym ani w złożonej skardze. Nie wyjaśnił natomiast, dlaczego zarzuty, które W. S. rzeczywiście przytoczył w skardze, ocenił za błędne i niezasługujące na uwzględnienie. Mając powyższe na uwadze uznać należy, że przyjęty przez WSA w Warszawie stan faktyczny sprawy nie znajduje w pełni uzasadnienia w aktach sprawy, co pozostaje w oczywistej sprzeczności z art. 133 § 1 P.p.s.a. Ponadto uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia wymogów przewidzianych w art. 141 § 4 P.p.s.a. Są to uchybienia, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Zatem skargę kasacyjną należało uwzględnić, a sprawę przekazać Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Wobec wadliwości uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie ma potrzeby, a nawet możliwości procesowej, odnoszenia się do pozostałych zarzutów skarżącego kasacyjnie. Można co najwyżej zauważyć, czego chyba nie dostrzegł autor skargi kasacyjnej, że wojewódzki sąd administracyjny analizuje legalność zaskarżonego aktu według stanu prawnego i faktycznego na dzień wydania kontrolowanej decyzji, a ponadto że ocena przesłanek uzasadniających zwolnienie funkcjonariusza celnego ze służby należy do wyłącznej właściwości organów administracji celnej. Zatem bezzasadne jest wielokrotne odwoływanie się przez autora skargi kasacyjnej do treści decyzji, które już po zwolnieniu W. S. ze służby, zostały wydane przez organy Policji w innych sprawach, to jest pozwolenia na posiadanie broni czy licencji na usługi detektywistyczne. Organy Policji ani nie sprawują nadzoru nad administracją celną ani nie przysługują im uprawnienia do współdziałania w sprawach rozwiązywania stosunku służbowego z funkcjonariuszami Służby Celnej. Uchylenie zaskarżonego wyroku nie przesądza ostatecznego wyniku sprawy. Zobowiązuje jedynie Sąd I instancji do ponownego rozpoznania sprawy oraz dokonania analizy zarzutów zawartych w skardze i skonfrontowania ich z ustaleniami organów oraz materiałem dowodowym sprawy, a następnie sporządzenia uzasadnienia, które będzie spełniało wymagania przewidziane w art. 141 § 4 P.p.s.a. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło