I FZ 319/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-08-10

Skład orzekający: Roman Wiatrowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wypadek losowy, taki jak upadek ze schodów, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do usunięcia braków formalnych skargi, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, w szczególności poprzez przedstawienie dokumentacji medycznej?
Ratio decidendi
Zażalenie nie jest zasadne, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Instytucja przywrócenia terminu wymaga wykazania, że mimo dołożenia wszelkich starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej dokonanie czynności w terminie. Samo gołosłowne twierdzenie o wypadku, bez przedstawienia dokumentacji medycznej potwierdzającej jego okoliczności i wpływ na stan zdrowia, nie jest wystarczające do uwzględnienia wniosku.
Stan faktyczny
Skarżący Z. L. nie uzupełnił braków formalnych skargi w wyznaczonym przez WSA w Bydgoszczy terminie. Wniósł o przywrócenie terminu, podając jako przyczynę upadek ze schodów i związane z tym potłuczenia, które uniemożliwiły mu wysłanie pisma. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy, w szczególności poprzez brak dokumentacji medycznej. Skarżący wniósł zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: , Przewodniczący Sędzia NSA: Roman Wiatrowski (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w dniu 10 sierpnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia Z. L. na postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 1 czerwca 2015 r., sygn. akt I SA/Bd 371/15 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do usunięcia braków skargi w sprawie ze skargi Z. L. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 9 lutego 2015 r., nr [...] w przedmiocie rozliczenia podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia do listopada 2007 r. postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 1 czerwca 2015 r., sygn. akt: I SA/Bd 371/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odmówił Z. L. (dalej: "strona", "skarżący") przywrócenia terminu do usunięcia braków skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 9 lutego 2015 r. Przedstawiając okoliczności faktyczne w jakich zapadło powyższe rozstrzygnięcie Sąd pierwszej instancji wskazał, że pismem z dnia 16 kwietnia 2015 r. Sąd wezwał skarżącego do usunięcia w terminie 7 dni, od dnia doręczenia wezwania, braków formalnych skargi przez jej podpisanie ewentualnie przesłanie podpisanego odpisu skargi oraz podania wartości przedmiotu sporu. Wezwanie to zostało odebrane w dniu 20 kwietnia 2015 r., zatem termin do uzupełnienia braków formalnych upływał z dniem 27 kwietnia 2015 r. Terminu tego strona nie dotrzymała. Pismem z dnia 4 maja 2015 r. (data nadania) skarżący wniósł o przywrócenie terminu oraz dokonał czynności, które powinny być dokonane w zakreślonym terminie. Argumentując zasadność wniosku skarżący wskazał, że w tygodniu nie miał czasu na przygotowanie pism, zatem uzupełnienie skargi przygotował w 25 kwietnia 2015 r., tj. w sobotę. Skarżący wskazał, że w sobotę poczta była już nieczynna. W związku z powyższym w dniu 27 kwietnia 2015 r. około godziny 17 skarżący udał się na pocztę, jednak schodząc po schodach pośliznął się na jakimś śmieciu i spadł ze schodów na niższe piętro. Skarżący stwierdził, że miał zadzwonić po pogotowie jednak wydawało mu się, że nie ma żadnego złamania, więc zadzwonił do żony, która tego dnia przebywała z dziećmi poza miastem zamieszkania skarżącego. Korzystając z porady żony wezwał znajomego lekarza, który stwierdził mocne potłuczenia, w szczególności żeber. Skarżący wskazał, że lekarz zalecił mu kilkudniowe leżenie oraz zostawił leki przeciwbólowe. Po zażyciu tych leków skarżący zasnął. Następne dni spędził głownie w łóżku. Skarżący wyjaśnił, że dopiero w dniu 29 kwietnia 2015 r. przypomniał sobie po co wychodził z domu. W związku z powyższym skarżący stwierdził, że przyczyna spóźnienia nie była jego winą, a był to wypadek losowy od niego niezależny. Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił wniosku o przywrócenie terminu, stwierdzając, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu tego terminu. Nadto podkreślił, że twierdzenia skarżącego o tym, iż uległ wypadkowi są wątpliwe a to chociażby z tego powodu, że najpierw utrzymuje on, iż nie doznał znaczącego uszczerbku na zdrowiu a następnie twierdzi, iż wskutek wypadku dopiero po dwóch dniach przypomniał sobie o konieczności wysłania pisma do Sądu, co świadczyłoby o tym, że zdarzenie to miało jednak istotny wpływ na stan jego zdrowia. Sąd zwrócił uwagę, że nie przedstawił ona także zaświadczenia lekarskiego, czy oświadczenia tegoż lekarza, które uprawdopodobniłoby, że do takiego wypadku doszło i wskazywało na charakter obrażeń skarżącego. Powyższe zaś nie daje podstaw do przyjęcia, że stan zdrowia uniemożliwiał skarżącemu uzupełnienie barków formalnych skargi. W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącego wniósł o jego uchylenie i przywrócenie terminu do uzupełnienia skargi podnosząc argumentację jak we wniosku. Ponownie on zaakcentował, że upadek ze schodów, który stał się przyczyną nieuzupełnienia braków skargi w terminie, nastąpił nie z winy skarżącego i dlatego też termin ten powinien zostać przywrócony. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne. Przedmiotem kontroli instancyjnej w niniejszym postępowaniu wpadkowym jest postanowienie Sądu pierwszej instancji odmawiające przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, a w szczególności to, czy Sąd ten właściwie ocenił, przy bezspornym założeniu, że wniosek ten został złożony w terminie, iż podane przez stronę okoliczności stanowiły o braku jej winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Mając to na względzie przypomnieć w pierwszej kolejności należy, że w myśl art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. We wniosku strona powinna przy tym uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). W świetle wyżej cytowanych przepisów każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania instytucji przywrócenia terminu. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej, ale także lżejszej jej postaci, tj. niedbalstwa, rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy. Wykluczenie natomiast winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, iż mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. Przypomnieć w tym miejscu należy, że w ocenie skarżącego okolicznością wyłączającą jego winę w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi był wypadek, któremu uległ na klatce schodowej w trakcie gdy szedł na pocztę wysłać pismo będące odpowiedzią na wezwanie Sądu. Pomocy udzielił mu znajomy lekarz. W kontekście powyższego za trafne uznać należy stanowisko Sądu pierwszej instancji w niniejszej sprawie, że strona nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu do uzupełnienia braków skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 9 lutego 2015 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia do listopada 2007 r. nastąpiło bez jej winy. Podkreślenia bowiem wymaga, że skarżący nawet nie podjął próby udokumentowania, przykładowo za pomocą zaświadczenia lekarskiego czy oświadczenia lekarza, które uprawdopodabniałoby, że do takiego wypadku doszło i wskazywało na charakter obrażeń skarżącego. Tym bardziej, że w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że tylko nagła choroba stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jednak muszą zostać spełnione określone warunki. Przede wszystkim choroba musi mieć charakter niespodziewany lub nagły, czyli musi wystąpić takie pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Poza tym strona musi wykazać, że stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą. Na okoliczność zaistnienia nagłej choroby uniemożliwiającej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności powinno być przedstawione stosowne zaświadczenie lekarskie. Zatem nie sposób uznać, aby samo gołosłowne stwierdzenie skarżącego o ulegnięciu wypadkowi uzasadniało, że znajduje się on w stanie uniemożliwiającym zachowanie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że przywrócenie terminu jest instytucją wyjątkową, stosowaną jedynie w szczególnych przypadkach, kiedy strona wykaże, że uchybiła terminowi do dokonania danej czynności procesowej bez swojej winy, to jest, że mimo dołożenia należytej staranności z jakiegoś względu nie była w stanie dokonać takiej czynności w terminie przewidzianym w ustawie. Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło