II OSK 603/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-12-15
Skład orzekający: Małgorzata Miron, Teresa Kobylecka, Mirosław Gdesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu i zakazie ponownego wjazdu na terytorium RP może zostać wydana, gdy nie zachodzą przesłanki do udzielenia mu ochrony ze względów humanitarnych, a jednocześnie nie wykazano, aby taka decyzja naruszała jego prawa do życia rodzinnego lub prywatnego lub prawa dziecka w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna została oddalona, ponieważ nie wykazała ona naruszenia przepisów prawa procesowego ani materialnego przez Sąd pierwszej instancji. Sąd administracyjny uznał, że organy prawidłowo ustaliły przesłanki obligujące do wydania decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu, a jednocześnie nie zaszły przesłanki uzasadniające odstąpienie od tej decyzji i udzielenie mu zezwolenia na pobyt ze względów humanitarnych. Nie wykazano również, aby decyzja naruszała prawa rodziny lub dziecka w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A. U. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o zobowiązaniu do powrotu i zakazie ponownego wjazdu. Cudzoziemiec wcześniej ubiegał się o status uchodźcy, ochrony uzupełniającej i pobyt tolerowany, jednak jego wnioski zostały odrzucone. Następnie, po próbie nielegalnego przekroczenia granicy, wydano decyzję o zobowiązaniu do powrotu. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących udzielenia ochrony ze względów humanitarnych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 15 grudnia 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Teresa Kobylecka sędzia del. WSA Mirosław Gdesz Protokolant: asystent sędziego Małgorzata Mańkowska po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. U. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 grudnia 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 1819/15 w sprawie ze skargi A. U. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 2 grudnia 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 1819/15 oddalił skargę A. U. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, po rozpatrzeniu wniosku A. U. (obywatela [...], narodowości [...]) złożonego 17 września 2013 r., decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. odmówił cudzoziemcowi nadania statusu uchodźcy (pkt 1), odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej (pkt 2), nie udzielił zgody na pobyt tolerowany (pkt 3) oraz orzekł o wydaleniu cudzoziemca z terytorium RP (pkt 4). Decyzją to objęto również rodzinę cudzoziemca, tj. żonę M. U. oraz małoletnie dzieci: N. U., T. U., N. U., I. U., M. U., M. U. Powyższa decyzja została utrzymana w mocy decyzją Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2014 r. w zakresie pkt 1-3, a w części dotyczącej pkt 4 organ odwoławczy uchylił tę decyzję i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji.
W dniu 23 czerwca 2014 r. cudzoziemiec ponownie złożył w imieniu swoim i rodziny (w tym urodzonej w Polsce córki L. U.) wniosek o nadanie statusu uchodźcy, jednak 22 sierpnia 2014 r. zwrócił się z prośbą o umorzenie postępowania w związku z deklaracją dobrowolnego powrotu do kraju pochodzenia. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. umorzył postępowanie. Ponadto organ przyznał cudzoziemcowi pomoc w dobrowolnym powrocie do kraju pochodzenia.
W dniu 14 listopada 2014 r. Straż Graniczna uniemożliwiła cudzoziemcowi i jego rodzinie przekroczenie granicy państwowej z Polski do Niemiec wbrew przepisom prawa. Komendant Placówki Straży Granicznej w Szczecinie decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] zobowiązał cudzoziemca do powrotu oraz orzekł o zakazie ponownego wjazdu na terytorium RP i innych państw obszaru Schengen na okres 2 lat od dnia wydania decyzji.
Po rozpatrzeniu odwołania cudzoziemca Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Rozstrzygnięcie wydano na podstawie art. 302 ust. 1 pkt 1, 10 i 16, art. 315 ust. 2 pkt 1 oraz art. 318 ust. 1 i 2 pkt 1 i art. 319 pkt 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U z 2013 r., poz. 1650 ze zm.; dalej ustawa o cudzoziemcach) oraz art. 127 § 2 i art. 138 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.).
W ocenie organu w sprawie zachodzą przesłanki z art. 302 ust. 1 pkt 1 i 10 ustawy o cudzoziemcach, bowiem w dniu wydania zaskarżonej decyzji cudzoziemiec przebywał na terytorium Polski nielegalnie, a także usiłował przekroczyć granicę wbrew przepisom prawa. Ponadto spełnione zostały warunki określone w art. 302 ust. 1 pkt 16 tej ustawy, bowiem cudzoziemiec nie opuścił terytorium Polski po otrzymaniu ostatecznej decyzji o odmowie nadania statusu uchodźcy.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że wobec cudzoziemca nie zachodzą przesłanki do udzielenia mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych ani zgody na pobyt tolerowany, określone odpowiednio w art. 348 i art. 351 ustawy o cudzoziemcach.
Organ wskazał, że w trakcie przesłuchania w dniu 14 listopada 2014 r. cudzoziemiec zeznał, że powodem jego wyjazdu z kraju pochodzenia była obawa o własne bezpieczeństwo, bowiem był prześladowany przez zamaskowanych ludzi posługujących się językiem rosyjskim. Organ zauważył, że powyższe okoliczności podlegały już rozpoznaniu w trakcie postępowania o nadanie statusu uchodźcy, gdzie również powoływał się na sytuację w kraju pochodzenia i poczucie zagrożenia (choć odwoływał się do prześladowań wynikających z działalności swojego brata i faktu jego zaginięcia). Organ podkreślił, że w decyzji z dnia [...] stycznia 2014 r. sytuacja w kraju pochodzenia została poddana szczegółowej analizie. Stwierdził, że sam fakt zamieszkiwania na terenie [...] nie daje podstaw do stwierdzenia, że będzie tam narażony na rzeczywiste ryzyko utraty życia lub zdrowia lub zastosowania względem niego tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania lub karania.
Wskazał, że decyzja nie naruszy prawa do życia rodzinnego cudzoziemca w Polsce, gdyż takie życie nie funkcjonuje, również decyzja nie naruszy prawa do życia prywatnego. Podkreślił, że rodzina cudzoziemca, w tym jego dzieci, przebywają na terytorium RP przez stosunkowo krótki okres czasu, w związku z czym stopień integracji ze społeczeństwem polskim nie jest na tyle duży, aby określić, iż jest to jedyne środowisko, jakie znają dzieci cudzoziemców. Zaznaczył, że rodzina cudzoziemca przybyła do Polski we wrześniu 2013 r., a nie ma informacji, aby wcześniej opuszczała [...].
Odnosząc się do argumentacji odwołania organ uznał, że dowód w postaci przesłuchania małoletnich dzieci w obecności psychologa dziecięcego czy też dowód z opinii biegłego psychologa byłby nieprzydatny dla ustalenia okoliczności istotnych z punktu widzenia art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Organ nie dostrzegł powodów, by formułować odmienne wnioski od tych wynikających z uzasadnienia ostatecznej decyzji Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2014 r., w której stwierdzono, że wydalenie wnioskodawcy nie narusza jego prawa do poszanowania życia rodzinnego ani praw dziecka w rozumieniu art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 11 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680 ze zm.; dalej: ustawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony).
Organ podkreślił, że dotychczasową postawą cudzoziemcy wykazali brak jakiegokolwiek zainteresowania swoją integracją ze społeczeństwem polskim. Rodzina U. dwukrotnie przerwała proces integracji swoich dzieci decydując się na opuszczenie kraju: po raz pierwszy w wyniku podjęcia kroków w celu dobrowolnego powrotu do kraju pochodzenia (do czego ostatecznie nie doszło), a następnie decydując się na nielegalne przekroczenie granicy Niemiec. Postępowanie to w istotny sposób zmniejszyło szanse dzieci na integrację. Wyjaśnił, że ochronie prawnej podlegają rzeczywiste więzi dzieci z państwem goszczącym.
Za niezasadne organ odwoławczy uznał zarzuty braku rozważenia kwestii słusznego interesu strony, jak również niedostatecznego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 k.p.a.) oraz naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.).W ocenie organu nie doszło również do naruszenia przepisów art. 10 i art. 107 k.p.a.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe rozstrzygnięcie złożył A. U., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji, a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy: art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 80, art. 8 w zw. z art. 11 k.p.a., a także naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, poprzez odmowę uznania represji, które groziłyby cudzoziemcowi w kraju pochodzenia, za naruszające podstawowe wolności i prawa wymienione i gwarantowane przez przepisy Europejskiej Konwencji o Prawach Człowieka.
W uzasadnieniu skargi podkreślono, że zaskarżona decyzja została oparta na niepełnym materiale dowodowym, nadto obarczona jest wadami natury procesowej, które nie pozwoliły na ustalenie przez organy obu instancji prawdy materialnej oraz dokonanie właściwej oceny wszystkich zebranych dowodów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę.
Sąd przypomniał, że z uwagi na kategoryczne sformułowanie użyte w przepisie art. 302 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach wydanie decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu jest obligatoryjne. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie było sporne wystąpienie trzech negatywnych przesłanek wymienionych w art. 302 ust. 1 pkt 1, 10 i 16 ustawy o cudzoziemcach. Konieczne było zbadanie, czy nie zaistniały przesłanki wyłączające orzeczenie o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu określone w art. 303 ustawy.
Sąd odwołał się do ostatecznej decyzji Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2014 r. i stwierdził, że sytuacja cudzoziemca i jego rodziny została rozważona przez organy administracji, które nie stwierdziły podstaw do udzielenia im ochrony w Polsce z uwagi na konieczność ochrony praw wskazanych w Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, tj. zgody na pobyt tolerowany (art. 351 ustawy o cudzoziemcach) albo zgody na pobyt ze względów humanitarnych (art. 348 pkt 1 ustawy). Niezależnie od powyższego organy orzekające w niniejszej sprawie dokonały sytuacji cudzoziemca i jego rodziny pod kątem potrzeby udzielenia im zgody na pobyt ze względów humanitarnych na terytorium RP na podstawie innych przesłanek wskazanych w art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach oraz dodatkowo ochronę praw dzieci cudzoziemca.
Sąd podzielił stanowisko organów, że wprawdzie wjazd cudzoziemców na terytorium Polski możliwy był wyłącznie z uwagi na złożenie przez nich wniosku o udzielenie statusu uchodźcy, ale powinni oni liczyć się z konsekwencjami tegoż postępowanie. Sąd nie pominął, że rodzina cudzoziemca usiłowała wprowadzić organy w błąd poprzez pozorną deklarację o dobrowolnym powrocie do kraju pochodzenia. Za prawidłowe uznał ponadto stanowisko organów, że cudzoziemcy przebywają w Polsce krótki okres czasu (od września 2013 r.) i nie można wykluczyć na postawie okoliczności sprawy, iż faktycznym powodem przyjazdu mogła być chęć poprawy sytuacji ekonomicznej, która de facto nie może stanowić podstawy do udzielenia cudzoziemcom ochrony międzynarodowej na terytorium RP.
Sąd uznał, że wykonanie decyzji nie spowoduje rozdzielenia rodziny, bowiem oprócz zaskarżonej decyzji Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wydał także decyzję z [...] kwietnia 2015 r. o zobowiązaniu do powrotu żony cudzoziemca M. U. i ich wspólnych małoletnich dzieci. Zatem rodzina skarżącego zachowa integralność i będzie mogła wspólnie zamieszkiwać w kraju pochodzenia.
Za prawidłowe uznał nadto stanowisko organów co do braku podstaw do udzielenia rodzinie cudzoziemca ochrony na podstawie art. 348 pkt 3 ustawy. Wyjaśnił, że dzieci cudzoziemców przebywają krótko w Polsce – ok. 2 lata i przez większość czasu w zamkniętych ośrodkach dla cudzoziemców, co wskazuje na izolację od polskiego społeczeństwa. Podkreślił, że proces integracji został dwukrotnie przerwany przez cudzoziemców, co niewątpliwie nie świadczy o chęci zintegrowania się ze społeczeństwem polskim czy zapewnienia prawidłowego rozwoju psychofizycznego małoletnich dzieci.
Odnosząc się do przesłanek udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych z uwagi na naruszenie prawa do życia rodzinnego lub prywatnego w rozumieniu przepisów Konwencji o ochronie prawa człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. Sąd wskazał, że bezspornie skarżący nie wiązali swojego życia rodzinnego i prywatnego z Polską, z której próbowali wyjechać. Za bezzasadne uznał zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, zakreślających warunki objęcia ochroną przed wydaleniem.
Również za bezpodstawny Sąd uznał zarzut braku właściwego wyjaśnienia sprawy. Podkreślił, że to cudzoziemiec zainteresowany ochroną powinien wskazać wyczerpująco i precyzyjnie okoliczności, które w jego ocenie mogą stanowić przesłankę przyznania szczególnego statusu. Wskazał, że skarżący na etapie całego postępowania administracyjnego ani nawet w skardze nie powołał żadnej szczególnej okoliczności, przemawiającej za objęciem ochroną, poza ogólnymi twierdzeniem dotyczącymi naruszenia przepisów postępowania. Skarżący nie wykazał, że pozostaje w relacjach z otoczeniem świadczącym o zintegrowaniu ze społecznością lokalną. Niezależnie od powyższego, nawet gdyby uznać za trafny zarzut, jakoby to organ administracji był obowiązany z urzędu ustalać, czy nie zachodzą szczególne przesłanki objęcia cudzoziemca ochroną przed wydaleniem, to konieczne byłoby wykazanie, że uchybienie przepisom postępowania, także w zakresie podejmowania stosownych środków dowodowych (art. 7 i 77 k.p.a.), mogło mieć istotne znacznie w sprawie. Nawiązując do zarzutów podniesionych w odwołaniu Sąd podkreślił, że cudzoziemiec domagał się przeprowadzenia dowodów z opinii wychowawców klas małoletnich dzieci, przesłuchania dzieci, dowodu z opinii psychologa na okoliczność integracji ze społeczeństwem polskim, ale pominął całkowicie okoliczności, że sam ten ewentualny proces integracyjny ze społeczeństwem polskim naruszył, ponadto nie przedstawiał żadnych twierdzeń, iż taka integracja dotyczy również rodziców, tj. jego i żony.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł A. U.
Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie:
1) prawa procesowego:
– art. 91 § 2 p.p.s.a. poprzez niezawiadomienie skarżącego o terminie rozprawy w dniu 2 grudnia 2015 r., co może skutkować nieważnością postępowania zgodnie z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a.,
– art.75 § 1 w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 10 ustawy o cudzoziemcach poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w obecności psychologa małoletnich dzieci skarżącego, co mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia,
– art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania i wydanie decyzji w oparciu o niekompletny materiał dowodowy;
2) prawa materialnego poprzez błędną wykładnię:
– art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, polegającą na przyjęciu nietrafnego poglądu, jakoby zobowiązanie skarżącego do powrotu do [...] nie stanowiło przesłanki do udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych,
– art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, polegającą na przyjęciu nietrafnego poglądu, jakoby zobowiązanie skarżącego do powrotu nie naruszało praw małoletnich dzieci określonych w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., a "w szczególności prawa do w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu" [sic!],
– art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach i art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 11 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680 ze zm.) poprzez przyjęcie błędnego poglądu, iż przesłanki negatywne do udzielenia zgody na pobyt humanitarny cudzoziemca wskazane w ustawie o cudzoziemcach są tożsame z przesłankami odmowy nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy
Wskazując na powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.
Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw.
W pierwszej kolejności odnieść należało się do najdalej idącego zarzutu skargi kasacyjnej, wskazującego na nieważność postępowania. Wbrew ocenie autora skargi kasacyjnej w kontrolowanej sprawie przesłanka określona w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. nie wystąpiła – skarżący nie został pozbawiony możności obrony swych praw. Jak wynika z akt sprawy zgodnie z zarządzeniem z dnia 27 października 2015 r. zawiadomienie o terminie rozprawy wyznaczonej na 2 grudnia 2015 r. wysłano do pełnomocnika skarżącego oraz pełnomocnika organu. Prawdą jest, że nie zawiadomiono o rozprawie bezpośrednio skarżącego, lecz w żadnej mierze nie stanowi to o naruszeniu art. 91 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którym o posiedzeniach zawiadamia się strony na piśmie lub przez ogłoszenie podczas posiedzenia. Stronie nieobecnej na posiedzeniu jawnym należy zawsze doręczyć zawiadomienie na następne posiedzenie. Zawiadomienie powinno być doręczone co najmniej na siedem dni przed posiedzeniem. W przypadkach pilnych termin ten może być skrócony do trzech dni. Autor skargi kasacyjnej stawiając powyższy zarzut pominął treść art. 67 § 5 p.p.s.a., który stanowi, że jeżeli ustanowiono pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonać tym osobom. Przepisy dotyczące doręczeń mają charakter obligatoryjny, toteż jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika lub – jak w niniejszej sprawie – pełnomocnik działa na zasadzie prawa pomocy, to Sąd musi dokonywać doręczeń wyłącznie tym podmiotom i tylko takie doręczenie wywołuje skutek procesowy. Z uwagi na powyższe nie było podstaw prawnych do kierowania zawiadomienia o rozprawie bezpośrednio do skarżącego, w sytuacji doręczenia zawiadomienia jego pełnomocnikowi.
Pominąć też nie można specyfiki postępowania sądowoadministracyjnego, które nie wymaga osobistego udziału strony na rozprawie a zasadą jest orzekanie na podstawie akt sprawy (art. 107 i art. 133 § 1 p.p.s.a.). Wprawdzie przepis art. 91 § 3 p.p.s.a. dopuszcza możliwość – a nie obowiązek – zarządzenia stawienia się stron lub jednej z nich osobiście albo przez pełnomocnika w celu dokładniejszego wyjaśnienia sprawy, to Naczelny Sąd Administracyjny nie doszukał się powodów, dla których Sąd pierwszej instancji miałby korzystać z tej możliwości. Po pierwsze pełnomocnik skarżącego nie zgłaszał potrzeby osobistego udziału strony w posiedzeniu Sądu, w tym np. nie składał wniosku o ustanowienie tłumacza przysięgłego w celu umożliwienia cudzoziemcowi wzięcia udziału w rozprawie. Po wtóre zaś podkreślić należy, że to rolą ustanowionego pełnomocnika jest informowanie reprezentowanej przez niego strony o stanie sprawy. Obowiązkiem pełnomocnika było zatem przekazanie skarżącemu informacji o wyznaczonym terminie rozprawy, by ten mógł osobiście stawić się przed Sądem w celu złożenia dodatkowych oświadczeń czy szczegółowego wyjaśnienia pewnych okoliczności, jeśli widział taką potrzebę. Wyjaśnić też należy, że udział pełnomocnika w postępowaniu nie wyłącza możliwości osobistego udziału strony, która może skutecznie występować przed Sądem, w tym składać samodzielnie sporządzone pisma procesowe.
Rozpoznając skargę kasacyjną w pozostałym zakresie w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, albowiem dopiero postępowanie przeprowadzone w zgodzie z tymi przepisami, w którym ustalono w sposób prawidłowy stan faktyczny, pozwoli na ocenę trafności zastosowania przepisów prawa materialnego.
Odniesienie się do zarzutu wskazującego na naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. poprzedzić należy uwagą, że skarga kasacyjna w istocie nie zawiera uzasadnienia tych zarzutów. W tej części skargi kasacyjnej argumentacja jej autora sprowadza się do poczynienia ogólnych uwag na temat obowiązków organów administracji wynikających z przywołanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a także zakwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, że to na cudzoziemcu spoczywa ciężaru dowodu w zakresie wykazania okoliczności wskazujących na przesłanki objęcia go ochroną przed wydaleniem. Również w petitum skargi kasacyjnej zarzut ten sformułowano w sposób lakoniczny, bez wskazania na konkretny wyraz uchybienia przez organ stosownym przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego. Zarzucając organom przeprowadzenie postępowania i wydanie decyzji w oparciu o niekompletny materiał dowodowy (a właściwie: zarzucając Sądowi pierwszej instancji niedostrzeżenie tej wadliwości postępowania), skarżący kasacyjnie nie wskazał, jakich konkretnie dowodów (poza przesłuchaniem małoletnich, czego dotyczy ostatni pozostały do rozpoznania zarzut naruszenia przepisów postępowania) organy nie przeprowadziły lub nie uwzględniły przy wydawaniu decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny nie może domyślać się intencji autora skargi kasacyjnej ani wyręczać go w prawidłowym stawianiu zarzutów, toteż wadliwe uzasadnienie zarzutu w tym zakresie w sposób istotny utrudnia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu szczegółowe odniesienie się do niego i kontrolę zaskarżonego wyroku w zakresie zgodnym z intencjami strony.
Nie można zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że to wyłącznie na organach administracji spoczywał ciężar dowodu w zakresie okoliczności odnoszących się do przesłanek określonych w art. 303 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, uzasadniających odstąpienie od wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu i udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt ze względów humanitarnych. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że w kontrolowanej sprawie organy administracji należycie ustaliły wszystkie okoliczności wymienione w art. 348 ustawy o cudzoziemcach i nie można zarzucać Sądowi pierwszej instancji wadliwej oceny postępowania w tym zakresie. Prawidłowe jest stanowisko tego Sądu, że w istocie to cudzoziemiec zainteresowany ochroną powinien precyzyjnie i wyczerpująco wskazać okoliczności, które w jego ocenie mogą stanowić przesłankę przyznania szczególnego statusu. Oczywiście stanowisko to w żadnej mierze nie może być rozumiane jako zwolnienie organów administracji orzekających w sprawach o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu z obowiązków wynikających z zasady prawdy obiektywnej, tj. podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.), realizowanej przez zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 tej ustawy). Nie wyklucza to jednak obowiązku strony współprzyczynienia się do zapewnienia pełnego i wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego – w drodze złożenia wyjaśnień lub przytoczenia innych dowodów w sprawie. Rozkład ciężaru dowodu w konkretnej sprawie administracyjnej uzależniony jest w dużej mierze od przedmiotu tego postępowania oraz rodzaju okoliczności istotnych dla jej rozstrzygnięcia. W przypadku okoliczności stanowiących przesłanki udzielenia zezwolenia na pobyt ze względów humanitarnych wymienionych w art. 348 ustawy o cudzoziemcach przyjąć należy, że w zasadzie wyłącznie kwestie wymienione w pkt 1 tego przepisu, odnoszące się do sytuacji w kraju pochodzenia, organ jest w stanie ustalić w oparciu o dostępne mu materiały (np. opracowania sporządzone przez Wydział Informacji o Krajach Pochodzenia Urzędu do Spraw Cudzoziemców, raporty organizacji pozarządowych czy ustalenia dokonane w postępowaniu w przedmiocie nadania statusu uchodźcy). W zakresie pozostałych przesłanek, wymienionych w art. 348 pkt 2 i 3 ustawy o cudzoziemcach, niewątpliwie organ ma znacznie ograniczone możliwości zgromadzenia z urzędu stosownego materiału dowodowego.
W kontrolowanej sprawie organy wnikliwie zbadały wszystkie okoliczności wymienione w art. 303 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach w zw. z art. 348 ww. ustawy, mogące skutkować udzieleniem zgody na pobyt ze względów humanitarnych. Odnośnie do przesłanek z art. 348 pkt 1 ustawy organy zasadnie uznały za aktualne ustalenia odnoszące się do sytuacji w kraju pochodzenia wynikające z decyzji Szefa Urzędu do Spraw Uchodźców z dnia [...] stycznia 2014 r. o odmowie nadania statusu uchodźcy, utrzymanej w mocy ostateczną decyzją Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2014 r. Nie można natomiast zarzucać organom, że przy ocenie przesłanek z art. 348 pkt 2 i 3 ustawy o cudzoziemcach nie wzięły pod uwagę – z urzędu – innych jeszcze okoliczności odnoszących się cudzoziemca i jego rodziny. Oceniając możliwość wystąpienia ryzyka naruszenia prawa do życia rodzinnego lub prywatnego oraz naruszenia praw dziecka poprzez zobowiązanie do powrotu konieczne jest odniesienie się do osobistych uwarunkowań cudzoziemca i jego rodziny. W tym zakresie organy bazują przede wszystkim na informacjach przekazanych przez cudzoziemca. W pozostałym zakresie organ musi te istotne dla sprawy okoliczności ocenić na podstawie akt sprawy, ewentualnie innych dostępnych mu z urzędu materiałów (np. ostatecznej decyzji w przedmiocie nadania statusu uchodźcy i akt tego postępowania) zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Przykładem takiego działania z urzędu jest np. ocena wpływu krótkiego okresu pobytu w Polsce na proces integracji dzieci czy ocena konkretnego postępowania cudzoziemców wskazującego na brak zainteresowania integracją ze społeczeństwem polskim. W konsekwencji w sytuacji, gdy skarżący stawia tezę o istnieniu okoliczności wskazanych w art. 348 pkt 2 i 3 ustawy, to on powinien te okoliczności wykazać. Kwestie dotyczące życia rodzinnego i prywatnego cudzoziemca i jego rodziny, a także rozwoju psychofizycznego małoletnich dzieci i stopnia ich integracji ze społeczeństwem polskim, możliwe są do ustalenia w oparciu o informacje i dowody znane i dostępne wyłącznie stronie z uwagi na ich ściśle osobisty charakter. Wiedzy o tego rodzaju osobistych uwarunkowaniach cudzoziemca organy nie mogą zatem co do zasady uzyskać z urzędu. W niniejszej sprawie cudzoziemiec nie wykazał natomiast, że jego prawo do życia rodzinnego lub prywatnego zostałoby naruszone wskutek zobowiązania do powrotu, ani że naruszałoby prawa dzieci w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu.
Przechodząc do zarzutu naruszenia art. 75 § 1 w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. stwierdzić należy, że zupełnie niezrozumiałe jest powiązanie tego zarzutu z przepisem art. 10 ustawy o cudzoziemcach. Ostatni przywołany przepis stanowi, że w toku postępowań prowadzonych na podstawie przepisów ustawy nie stosuje się art. 73 § 1 i 1a, art. 79 § 2 oraz art. 81 k.p.a., jeżeli cudzoziemiec będący stroną postępowania przebywa za granicą i nie ustanowił pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Regulacja ta nie miała zastosowania w niniejszej sprawie, a i autor skargi kasacyjnej nie wyjaśnił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej związku tego przepisu z kwestią zaniechania przeprowadzenia dowodu z przesłuchania małoletnich dzieci w obecności psychologa. Z tego względu w powyższym zakresie zarzut nie znajduje uzasadnienia.
Nie można też zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie co do samego naruszenia przez organy art. 75 § 1 w zw. z art. 78 § 1 k.p.a., czego w ocenie strony nie dostrzegł Sąd pierwszej instancji.
W pierwszej kolejności wskazać trzeba, że – jak wskazuje analiza akt administracyjnych sprawy zakończonej zaskarżoną decyzją – skarżący w toku tego postępowania nie składał wniosku o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania małoletnich dzieci w obecności psychologa. Wniosek taki składała jego żona M. U. w odrębnym postępowaniu dotyczącym zobowiązania do powrotu jej, którym objęto również siedmioro małoletnich dzieci cudzoziemców. Skarżący w odwołaniu od swojej decyzji pierwszoinstancyjnej zarzucał organowi naruszenie art. 75 § 1 w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 10 ustawy o cudzoziemcach poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez żonę dowodów. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego tak kwestia dopuszczenia ww. dowodu, jak i szerszej – ocena innych dowodów odnoszących się do okoliczności wskazanych w art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, powinna być rozważana przede wszystkim w tym postępowaniu, którym objęte były małoletnie dzieci, tj. w postępowaniu dotyczącym żony skarżącego kasacyjnie, a ewentualne ustalenia powinny być wzięte pod uwagę przez organy z urzędu w sprawie dotyczącej zobowiązania do powrotu skarżącego. Z tego względu w kontrolowanym postępowaniu zarzut nieuwzględnienia dowodu wnioskowanego w innym postępowaniu nie mógł okazać się skuteczny.
Niezależnie od powyższego wskazać należy, że w zaskarżonej decyzji dotyczącej A. U. organ odniósł się do wniosku jego żony o przeprowadzenie dowodu w postaci przesłuchania małoletnich dzieci w obecności psychologa dziecięcego, uznając ten dowód (tak jak i zgłoszony przez nią dowód z opinii biegłego psychologa dziecięcego) za nieprzydatny dla ustalenia okoliczności istotnych z punktu widzenia art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Organ wyjaśnił, że ocena wpływu orzeczenia o zobowiązaniu do powrotu na naruszenie konwencyjnych praw małoletnich dzieci w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu została oceniona w ostatecznej decyzji Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2014 r. a okoliczności sprawy nie wskazują, by w krótkim czasie po wydaniu tej decyzji, w toku postępowania w przedmiocie zobowiązania do powrotu, nastąpiła zmiana w tym zakresie, tj. by dzieci nawiązały rzeczywiste więzi z Polską.
Skoro skarżący kasacyjnie nie podważył skutecznie poczynionych przez organy administracji ustaleń faktycznych, to tym samym należało również uznać, że nie doszło do naruszenia wskazanych przepisów prawa materialnego. Trafnie organy administracji przyjęły, a Sąd pierwszej instancji stanowisko to zaakceptował, że w przypadku skarżącego spełnione zostały ustawowe przesłanki obligujące organy do wydania decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu, a jednocześnie w sprawie nie zaszły przesłanki określone w art. 303 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, uzasadniające odstąpienie od wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu i udzielenie mu zezwolenia na pobyt ze względów humanitarnych.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że podane przez cudzoziemca okoliczności nie wskazują na istnienie po jego stronie zagrożeń dla zdrowia lub życia opisanych w art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Z niazakwestionowanego skutecznie stanu faktycznego sprawy wynika, że powrót do kraju pochodzenia nie wiązałby się dla skarżącego ani jego rodziny z zagrożeniem prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego ani ryzykiem poddania torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Okoliczności te organy obu instancji prawidłowo uznały za poddane szczegółowej analizie w toku postępowania zakończonego ostateczną decyzją Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2014 r. i za nadal aktualne na dzień orzekania w przedmiocie zobowiązania do powrotu. W ramach postępowania uchodźczego nie dostrzeżono przesłanek uzasadniających udzielenie rodzinie cudzoziemca zgody na pobyt tolerowany na podstawie art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a w aktualnym stanie prawnym przesłanki te – wbrew ocenie skarżącego kasacyjnie – odpowiadają przesłankom udzielenia zezwolenia na pobyt ze względów humanitarnych określonym w art. 348 pkt 1 obecnie obowiązującej ustawy o cudzoziemcach. Podkreślenia wymaga, że zaskarżona decyzja w przedmiocie zobowiązania do powrotu została wydana niewiele ponad rok po wydaniu ostatecznej decyzji o odmowie nadania statusu uchodźcy rodzinie skarżącego a sam skarżący w toku kontrolowanego postępowania administracyjnego ani nie przedstawił żadnych dowodów, ani nawet nie wskazywał na żadne okoliczności, które podważałyby aktualność ustaleń wynikających z decyzji Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2014 r. Pominąć nie można, że w trakcie przesłuchania w dniu 14 listopada 2014 r. zapytany o powody wyjazdu z [...] skarżący oświadczył, że obawiał się zagrożenia ze strony ludzi w kominiarkach, mówiących po rosyjsku, którzy kilka razy pobili go. Na te same okoliczności powoływał się wcześniej we wniosku o nadanie statusu uchodźcy, gdzie również wskazywał na niebezpieczeństwo grożące mu ze strony ludzi w maskach, którzy kilkukrotnie zabierali go i pobili. Powyższe okoliczności przesądzają w sposób bezsporny, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych określone w art. 348 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach.
Nie można zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie również co do tego, że w sprawie zaistniała przesłanka do udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych określona w art. 348 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach. Ww. przepis nie może być interpretowany w ten sposób, że każdy cudzoziemiec ubiegający się o nadanie statusu uchodźcy, który przybył do Polski z dziećmi realizującymi obowiązek szkolny, spełnia przesłanki do udzielenia mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych. W przypadku skarżącego kasacyjnie organy prawidłowo uznały, że ok. dwuletni okres pobytu jego wraz z rodziną w Polsce był zbyt krótki, by można było mówić o wystarczająco dużym stopniu integracji dzieci ze społeczeństwem polskim, który uzasadniałby stwierdzenie, że zmiana kraju zamieszkania zatarła ich związki z krajem pochodzenia i powrót do kraju pochodzenia skutkowałby istotnymi problemami adaptacyjnymi. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na stanowisko organu pierwszej instancji, który wprost odniósł się do treści przedstawionych przez żonę skarżącego kasacyjnie (w odrębnym postępowaniu dotyczącym zobowiązania do powrotu jej wraz z dziećmi) opinii wychowawców trojga dzieci (I. U., N. U., T. U.), w których wspomniano m.in. o słabej znajomości języka przez dzieci, utrudniającej kontakty z kolegami i koleżankami oraz pracę na lekcjach, a współpracę z rodziną określono jako ograniczoną przez barierę językową. Pominąć też nie można, że barierą w pomyślnym przeprowadzeniu procesu integracji ze społeczeństwem polskim było umieszczenie rodziny cudzoziemca w kolejnych ośrodkach dla cudzoziemców, gdzie przebywali przez czas trwania postępowań o nadanie statusu uchodźcy i w przedmiocie zobowiązania do powrotu. Co więcej, organy zasadnie poddały pod wątpliwość skuteczność procesu integracji małoletnich ze społeczeństwem polskim, który został przerwany decyzją rodziców o wyjeździe do Niemiec. W konsekwencji uznać należało, że zobowiązanie do powrotu do kraju pochodzenia skarżącego kasacyjnie wraz z rodziną nie naruszy praw dzieci, określonych w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym ich rozwojowi psychofizycznemu.
Wobec stwierdzenia, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, skargę kasacyjną należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło