II SA/Wr 298/15

WyrokWSA we Wrocławiu2015-07-09

Skład orzekający: Ireneusz Dukiel, Olga Białek, Halina Kremis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji wodnoprawnej może nakazać likwidację urządzenia wodnego (zarurowania części rowu melioracyjnego) na podstawie art. 64a ust. 5 Prawa wodnego, jeśli właściciel urządzenia nie uzyskał decyzji o jego legalizacji i nie toczy się postępowanie w celu jego uzyskania, mimo że właściciel deklaruje chęć legalizacji i podejmuje pewne kroki w tym kierunku?
Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko organów, że na podstawie art. 64a ust. 5 Prawa wodnego organ może nakazać likwidację urządzenia wodnego, jeśli właściciel nie uzyskał decyzji o jego legalizacji i nie toczy się skuteczne postępowanie w celu jego uzyskania. Samo podejmowanie przez właściciela działań zmierzających do legalizacji, które nie doprowadziły do wszczęcia postępowania lub jego skutecznego zakończenia, nie stanowi przeszkody do wydania decyzji nakazującej likwidację. Właściciel urządzenia wodnego (Gmina O.) nie uzyskała decyzji legalizacyjnej, a jej wniosek o legalizację został pozostawiony bez rozpoznania z powodu nieuzupełnienia wymaganych dokumentów. W związku z tym, organ miał podstawy do wydania decyzji nakazującej likwidację zarurowania rowu.
Stan faktyczny
Gmina O. dokonała zarurowania części rowu melioracyjnego bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Starosta B. nałożył na Gminę obowiązek likwidacji zarurowania. Decyzja ta została uchylona przez Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. i przekazana do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym postępowaniu Starosta wydał decyzję nakazującą likwidację zarurowania. Dyrektor RZGW we W. utrzymał tę decyzję w mocy. Gmina O. złożyła skargę do WSA we Wrocławiu, kwestionując prawidłowość postępowania i zastosowanie przepisów prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Gminy O.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Ireneusz Dukiel, Sędziowie Sędzia WSA - Olga Białek, Sędzia NSA - Halina Kremis (spr.), , Protokolant asystent sędziego - Wojciech Śnieżyński, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 lipca 2015 r. sprawy ze skargi Gminy O. na decyzję D. Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku likwidacji zarurowania części rowu oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. ([...]), podjętą na podstawie art. 64a ust. 5, art. 140 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2012 r., poz. 145 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267), Starosta B. nałożył na Gminę O. obowiązek likwidacji zarurowania części rowu położonego na działce nr 1035 biegnącego wzdłuż drogi gminnej działki nr 969 w m. P., gm. O. na długości od działki nr 377 do działki nr 1067 tj. 150 mb poprzez usunięcie rur oraz innych elementów budowlanych oraz przywrócenie rowu do stanu sprzed ich montażu. W uzasadnieniu wskazał, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte z urzędu, na skutek interwencji D.L., która zwróciła się o udzielenie informacji w sprawie zarurowania oraz zasypania części opisanego w sentencji rowu. W piśmie z dnia 15 kwietnia 2013 r. Wójt Gminy O. podał, że na wniosek Sołtysa oraz Rady Parafialnej wsi P. w sprawie zabezpieczenia rowu na wysokości posesji należącej do parafii i cmentarza, po przeprowadzeniu oględzin, zdecydowano o tymczasowym zarurowaniu istniejącego rowu w celu zabezpieczenia drogi. Za docelowe zaś rozwiązanie przyjęto budowę odwodnienia drogi oraz parkingu. Ponadto, w pismach skierowanych do D.L. Wójt wyjaśnił, że niniejszy rów ma charakter komunalny, przylegająca do niego działka nr 374/4, będąca w jej władaniu została przeznaczona pod zabudowę zagrodową i odprowadzanie wód opadowych powinno odbywać się na własny teren biologicznie czynny w granicach nieruchomości. W odpowiedzi D.L. wnosząc o zajęcie stanowiska w niniejszej sprawie przez Starostę B. podała, że zarówno należąca do niej działka, jak i sąsiednie, były wiele lat temu zdrenowane i nadmiar wody odprowadzany był drenami do zasypanego rowu, który jednakże nie był właściwie konserwowany i utrzymywany w należytym porządku na całej długości w taki sposób, by spełniał swoje zadanie. Według niej osunięcie się skarpy korpusu drogi oraz zanieczyszczenia rowu były skutkiem zaniedbań Gminy O., jako właściciela rowu, a efektem zasypania rowu jest zalewanie jej działki. Po wszczęciu postępowania w sprawie przebudowy rowu melioracyjnego PS-50 bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego przez Gminę O., polegającego na zarurowaniu oraz zasypaniu części rowu położonego na działce nr 1035 proboszcz parafii w przesłanym piśmie poinformował, że po zarurowaniu i zasypaniu rowu, dokonano zabezpieczenia przepływu wody z drogi na działki poprzez zrobienie tzw. nasypu, który jest doraźnym zabezpieczeniem do momentu założenia krawężników. Z kolei Wójt wskazał, że w toku przeprowadzonych oględzin poprzedzających wykonanie niniejszych prac stwierdzono stagnowanie wody w rowie oraz brak jej przepływu, a wynika to z tego, że w osuniętym gruncie z pobocza drogi wody powierzchniowe spływające z nawierzchni wytworzyły rynienki ściekowe po korpusie i skarpie rowu. Jednocześnie zaobserwowano zanieczyszczenie rowu odpadami po roślinach uprawnych. Z tego też względu w sporządzonej notatce służbowej z przeprowadzonych oględzin terenowych zawarto informację, o pilnym wykonaniu tymczasowego zabezpieczenia drogi poprzez zarurowanie rowu i obsypanie jego materiałem sypkim, jak również oznakowanie znakami pionowymi oraz taśmą zwalniającą. Zdaniem uczestników oględzin docelowo należałoby opracować projekt budowlany uwzględniający potrzeby gminy na tym odcinku drogi. Ponadto w kolejnym piśmie Wójt Gminy O. poinformowała Starostę B., że wszelkie roboty zabezpieczające korpus drogi wewnętrznej dojazdowej do cmentarza zostały wykonane na podstawie art. 70 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2011 r. Nr 142, poz. 829 z późn. zm.), a wykonanie zabezpieczenia tymczasowego nie oddziałuje negatywnie na inne obiekty w tym rejonie. Decyzją z dnia [...] r. Starosta B. nałożył na Gminę O. obowiązek likwidacji zarurowania części rowu położonego na działce nr 1035 biegnącego wzdłuż drogi gminnej zlokalizowanej na działce nr 969 w miejscowości P., gmina O. na długości ok. 200 m, poprzez usunięcie rur oraz innych elementów budowlanych oraz przywrócenie rowu do stanu sprzed ich montażu. Decyzja ta – z uwagi na stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania – została następnie uchylona w całości decyzją Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. z dnia [...] r., a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ I instancji przeprowadził w dniu 7 listopada 2013 r. oględziny, w trakcie których ustalił, że topografia terenu od strony cmentarza wskazuje na spadek w kierunku drogi gminnej zlokalizowanej na działce nr 969. Tereny należące do D.L. oraz działki przyległe położone są poniżej terenu drogi gminnej. W dniu oględzin nie zaobserwowano na żadnej z nieruchomości stagnowania wody. Jednocześnie przeprowadzono szacunkowe pomiary taśmą mierniczą długości zlikwidowanego rowu, które wskazały, że zarurowanie odbyło się na długości 150 mb, tj. odcinek od działki nr 377 do działki nr 376 w miejscu lewego przyczółka przepustu wyniósł ok. 29,70 m; odcinek od prawego przyczółka przepustu na działce nr 376 do miejsca wskazanego przez przedstawiciela gminy, tj. 1/3 długości działki nr 374/6 wyniósł ok. 29,55 m, a od tego miejsca do lokalizacji przepustu pod drogą gminną na działce nr 1067 wyniósł ok. 90,00 m. Na wysokości działki nr 376 wykonano studzienkę z kratą, której wlot był skierowany w stronę działki nr 376. Pozostała część rowu, znajdująca się na działce nr 1035 była otwarta, charakteryzowała się złym stanem technicznym, tj. rów był zamulony, zarośnięty i zaśmiecony. Przedstawiciel Gminy stwierdził, że odcinek o długości ok. 29,55 m został zabezpieczony przed osuwaniem się skarpy drogi w myśl art. 62 Prawa budowlane. Ani jednak on ani sołtys wsi P. nie potrafili wskazać kto i kiedy dokonał likwidacji rowu na odcinkach ok. 29,70 m i ok. 90,00 m. Z kolei D.L. oświadczyła, że dwa pierwsze odcinki rowu o długości ok. 29,70 m i ok. 29,55 m zostały zlikwidowane w tym samym czasie przez tą samą firmę. Nie potrafiła odpowiedzieć kto i kiedy zlikwidował trzeci odcinek rowu. Podtrzymała przy tym, że przyczyną zalewania jej działki jest likwidacja rowu. Ponadto pismem z dnia 9 listopada 2013 r., D.L. wniosła dodatkowe informacje do sporządzonego protokołu wizji terenowej z dnia 7 listopada 2013 r., poprzez przedstawienie kserokopii odpisu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego wydanej przez Wójta Gminy O. w dniu 10 września 2013 r. oraz kserokopię odwołania. W toku postępowania przesłuchano świadków, wśród których K.O. zeznał, że przed zasypaniem rów był zamulony, zaśmiecony odpadami z cmentarza, zarośnięty, a skarpy obsypywały się. Zasypywanie rowu odbywało się etapami, tj. pierwszą część dokonano ok. 2008 roku, a drugą w okresie jesienno-zimowym 2012 roku. W trakcie wykonywania robót ziemnych dokonano na prośbę strony wyczyszczenia zamulonego do połowy przepustu pod zjazdem na jego posesję. Świadek nie wiedział, kto zlecił pierwszy etap zarurowania rowu, który był nadzorowany przez pracownika Urzędu Gminy. Wskazał natomiast, iż wnioskodawcą drugiego etapu była pani Sołtys, ksiądz z pobliskiej parafii oraz Rada Parafialna. Z protokołu wynika także, że właściciel działki nr 376 AM 1 obręb 0955 P. jest zadowolony z zasypania rowu, gdyż sam, jako członek Rady Parafialnej, wnioskował o to. Zdaniem strony przebudowany rów jest drożny, nie występują żadne zastoiska wodne na nieruchomości należącej do strony, a protesty D.L., dotyczące podtapiania jej gruntu, wynikają z tego, że poprzedni właściciel prowadził działalność ogrodniczą i zużył część gruntu w celu produkcyjnym, co spowodowało obniżenie się terenu. Według K.O., woda stała na niniejszej działce jeszcze przed zarurowaniem rowu. K.L. zeznała, że rów przed zasypaniem był zamulony, zaśmiecony, zarośnięty chwastami, a skarpy zsuwały się do wewnątrz rowu. Według niej pierwszy etap zarurowania został dokonany ok. 2004 r. na wysokości działek należących do państwa M. i panów B.. Drugi etap, na wniosek Rady Parafialnej i jej jako ówczesnej Sołtys wsi P., został przeprowadzony jesienią 2012 roku pod nadzorem E.H., w trakcie którego ułożono w dnie rowu rury z tworzywa sztucznego o średnicy 500 mm. Podczas robót oczyszczono wszystkie istniejące przepusty, a ona brała udział w odbiorze drugiego etapu. Zeznała również, że przed zasypaniem rowu melioracyjnego na działce nr 1035 AM 1 nawierzchnia drogi była gliniasta po opadach atmosferycznych. Poprzez zaś usunięcie wierzchniej warstwy drogi i naniesienie frezowiny, droga stała się sucha. Według zeznającej, wykonane prace były zabezpieczeniem doraźnym, przed planowanym w 2014 r. wyrównaniem drogi i założeniem krawężników w miejscu zasypanego rowu pod budowę parkingu przy cmentarzu. Na koniec stwierdziła, że przed zasypaniem rowu woda zawsze stagnowała na działce D.L. po okresie intensywnych opadów atmosferycznych. Z kolei ze sporządzonego protokołu zeznań B.M. wynika, że przed pierwszym zasypaniem rów był wypłycony, zarośnięty i zaśmiecony, dlatego też gmina dokonała odmulenia i naprawy skarp. Nastąpiło to w czasie, gdy była ona sołtysem. W trakcie pierwszego etapu, gmina dokonała zarurowania poprzez ułożenie rur betonowych o dużej średnicy, lecz pozostawiono nieckę, do której spływała woda z drogi gminnej, aby nie trafiała ona na sąsiadujące działki. Według niej nie było w ogóle odbioru pierwszego etapu zarurowania, a w momencie gdy dowiedziała się, że na takie roboty potrzebne jest pozwolenie wodnoprawne, wstrzymała dalsze prace. M.B. zeznała, że przed dokonaniem zasypania rowu na wysokości działki około 2004 r., której jest współwłaścicielką, jej mąż kosił trawę i czyścił rów, a podczas zarurowania układano betonowe rury o dużej średnicy. W dniu 11 lutego 2014 r., D.L. stwierdziła, że likwidowany rów był w złym stanie technicznym, lecz odcinek na wysokości należącej do niej działki był przez nią koszony. Pierwszy etap zarurowania rowu został przeprowadzony około 2003 r., kiedy Sołtysem była pani M., a drugi został wykonany w grudniu 2012 r. Zdaniem strony w drugim etapie, który był wnioskowany przez Radę Sołecką i Radę Parafialną, układano pomarańczowe rury z tworzywa sztucznego. Zeznała, że zasypanie rowu melioracyjnego było przyczyną stagnowania wody na jej działce, gdyż brak jest odpływu wody z drogi i działek wyżej położonych do zasypanego rowu. Z protokołu zeznań A. i W.M. wynika, że rów przed zasypaniem, które miało miejsce około 2004 r. i 2012 r., był zamulony, zarośnięty i zaśmiecony. Zdaniem zeznających, wpierw układano rury betonowe o średnicy 500 mm i długości 1000 mm, w drugim zaś etapie wykorzystano rury PVC, a wykonanie zasypania rowu polepszyło funkcjonalność i estetykę drogi. Nie zaobserwowali oni na swojej posesji występowania wody. Świadek G.D. wskazał, że przez zarurowanie rowu sytuacja wokół drogi uległa polepszeniu, ponieważ nie ma już śmieci w rowie, nie jest on także już zamulony i zarośnięty. Podobnie zeznał M.B.. Potwierdził też informacje, że zasypanie rowu odbywało się w dwóch etapach. M.B. powiedział, że przed zasypaniem rowu jego działka nie była zalewana, natomiast po wykonanych pracach woda spływa z drogi gminnej i stagnuje się na jego działce. Z kolei K. i J.P. potwierdzili, że rów przed zasypaniem znajdował się w złym stanie technicznym. Ks. D.K. zeznał zaś, że przy posesji parafii rów był koszony oraz w dobrym stanie technicznym. Zdaniem Proboszcza rów został zasypywany etapami, a on sam posiada jedynie wiedzę na temat drugiego etapu, który odbył się około 2013 r. Wójt Gminy O. stwierdziła, że gmina nie zasypała rowu, lecz dokonała czasowego zabezpieczenia poprzez zarurowanie w celu zabezpieczenia przed jego dalszą erozją. Skarpa zamulonego rowu była niszczona przez spływającą wodę z drogi, co w efekcie skutkowało zagrożeniem dla ruchu po drodze. Strona oznajmiła, że pod nadzorem E.H. w 2012 r. dokonano jedynie zarurowania odcinka o długości 30 mb rurami PVC, które zostało zlecone przez Gminę O.. Nie spowodowało ono jednak podtapiania działki. W toku postępowania Starosta B. zwrócił się z prośbą do Wójta Gminy O. o udzielenie informacji, czy w zasobach archiwalnych gminy znajdują się dokumenty świadczące o tym kto i w jakim terminie w latach wcześniejszych dokonywał przebudowy rowu melioracyjnego PS-50, kto te prace nadzorował i odbierał z ramienia Gminy O., jak również czy była opracowywana na powyższe zadanie dokumentacja techniczna. W odpowiedzi Wójt Gminy O. poinformował, że w zasobach archiwalnych gminy nie znaleziono wnioskowanych dokumentów. Jednocześnie zwrócił się z prośbą o przesunięcie terminu rozpatrzenia sprawy do czasu rozstrzygnięcia odwołania w sprawie wydanej decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego wywodząc, że zaskarżona decyzja uznana była za działanie gminy mające na celu legalizację przebudowę rowu poprzez jego częściowe zarurowanie. Pismem z dnia 24 lipca 2014 r. Starosta B. poinformował Wójta Gminy O., iż nie znalazł podstaw do zawieszenia prowadzonego postępowania. W tak kształtujących się okolicznościach Starosta B. wydał opisaną na wstępie decyzję argumentując, że do dnia jej wydania Gmina O. nie uzyskała decyzji o legalizacji wykonanego urządzenia wodnego, jak również nie wystąpiła z wnioskiem o jego legalizację. W tej sytuacji zastosowanie znajdował przepis z art. 64a ust. 5 ustawy - Prawo wodne zgodnie, z którym jeżeli właściciel urządzenia wodnego nie wystąpił z wnioskiem, o którym mowa w ust. 1, lub nie uzyskał decyzji o legalizacji urządzenia wodnego, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego nakłada na właściciela tego urządzenia, w drodze decyzji, obowiązek likwidacji urządzenia, ustalając warunki i termin wykonania tego obowiązku. Ustalając termin do wykonania obowiązku Starosta B. miał na względzie to, że z akt sprawy wynika, iż rozbiórka rurociągu nie stanowi przedsięwzięcia długoterminowego i w ocenie organu jest możliwa do realizacji w ustalonym terminie. Ponadto wskazał, że niniejsze postępowanie prowadzone było od marca 2013 r. w związku z czym Gmina miała odpowiednia ilość czasu na zabezpieczenie środków finansowych na realizację tegoż zadania. Odwołanie od powyższej decyzji złożył Wójt Gminy O. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Kwestionowanej decyzji zarzucono naruszenie art. 7 i 77 k.p.a. przez zaniechanie wyczerpującego zebrania materiału dowodowego dla wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz uchybienie art. 10 k.p.a. przez zaniechanie zapewnienia możliwości czynnego udziału w każdym stadium postępowania. Ponadto zarzucono sprzeczność i dowolność dokonanych ustaleń z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Zdaniem odwołującej się organ I instancji swoje czynności dowodowe ograniczył jedynie do spisania w dniu 7 listopada 2013 r. protokołu z oględzin oraz przesłuchania w charakterze świadka właścicieli działek przyległych do zarurowanego odcinka. Organ I instancji nie tylko nie ustalił w sposób wskazany przez organ II instancji stron postępowania, ale również w sposób wybiórczy i kierując się sobie tylko znanym kluczem w odmienny sposób określał strony na różnych etapach postępowania. I tak, zawiadamiając o wizji w terenie (pismo Starosty z dnia 22 października 2013 r.) jako strony organ I instancji określił Urząd Gminy O., D.L. oraz Gminną Spółkę Wodną w O., podczas gdy w wydanej decyzji z dnia 3 września 2014 r., krąg stron został znacznie poszerzony. Ponadto Wójt Gminy O. podniosła, iż w sposób całkowicie dowolny i nie poparty żądnymi dowodami ustalono, że pozostały 120 metrowy odcinek (określony szczegółowo w oględzinach), został prawdopodobnie zarurowany również na zlecenie Gminy O.. Zdaniem odwołującej się, w celu zbadania, w jaki sposób zlikwidowany odcinek rowu melioracyjnego PS-50 oddziałuje na okoliczne działki, należałoby powołać biegłego, którego opinia byłaby podstawą do wysnucia wniosków dotyczących wpływu zarurowania na sąsiednie tereny. W tym kontekście wskazano, że jakkolwiek nastąpiło telefonicznie zgłoszenie podtopienia działki nr 374/5 przez jej właścicielkę, to jednak organ I instancji nie przedsięwziął żądnych kroków w celu weryfikacji tej informacji. W toku postępowania odwoławczego Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. zwrócił się do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w B. z zapytaniem, czy w sprawie zarurowania części rowu melioracyjnego PS-50 było lub jest prowadzone postępowanie administracyjne. W odpowiedzi organ wskazał, że takie postępowanie nie było i nie jest prowadzone. Na wstępnym etapie toczy się tylko postępowanie wyjaśniające w związku z pismami Prokuratury Rejonowej w B. oraz Komendy Powiatowej Policji w B.. Organ II instancji zwrócił się również do Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, Oddział w B. z prośbą o potwierdzenie, czy rów PS-50 znajduje się w ewidencji w/w urzędu, jak również o wyjaśnienie, czy kiedykolwiek działki przyległe do rowu melioracyjnego PS-50 posiadały system drenarski. W odpowiedzi poinformowano, iż niniejszy rów znajduje się w ewidencji prowadzonej przez niniejszy organ, ale w posiadanej ewidencji urządzeń melioracji szczegółowych brak jest informacji dotyczących systemów drenarskich zlokalizowanych na działkach sąsiadujących. Organ odwoławczy zwrócił się także do D.L. o udostępnienie dokumentacji fotograficznej potwierdzającej informacje o występowaniu zastoisk wodnych na należącej do nich działce po okresach opadów atmosferycznych, jak również o wypowiedzenie się w kwestii systemu drenarskiego, który mógłby występować na w/w nieruchomości. Z taką samą prośbą zwrócił się do R.B.. W odpowiedzi D.L. podała, że nie dysponuje wnioskowaną dokumentacją fotograficzną, jak również nie posiada żadnych dokumentów świadczących o tym, że na działce nr 374/5 znajdowały się systemy drenarskie, ale z tego co jej wiadomo "to dreny z tej działki były widoczne gołym okiem przed zasypaniem w/w rowu, które wychodziły z tejże działki do rowu". Z kolei wobec Starosty B. Dyrektor RZGW we W. skierował zapytanie, na jakiej podstawie zostali uznani za stronę postępowania M.B. oraz Gminna Spółka Wodna w O., a przymiotu tego odmówiono Z.S.. W odpowiedzi Starosta wyjaśnił, że działka nr 374/8 AM 1 obręb 0955 P., należąca do pani B. znajduje się w zasięgu oddziaływania zarurowanego rowu melioracyjnego, natomiast Gminna Spółka Wodna w O. jest administratorem urządzeń melioracji wodnych szczegółowych, w tym rowu melioracyjnego PS-50. Wreszcie organ odwoławczy zwrócił się do Wójta Gminy O. o wyjaśnienie, czy Gmina O. podejmowała lub będzie podejmować, a jeśli tak, to w jakim terminie, działania mające na celu legalizację wykonanego urządzenia wodnego oraz o wyjaśnienie istnienia systemu drenarskiego na działkach przyległych do rowu PS-50. W odpowiedzi Wójt Gminy O. przedstawiła sytuację związaną z prowadzonym postępowaniem dotyczącym wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego na zadanie obejmujące zagospodarowanie terenu infrastrukturą przed cmentarzem parafialnym w P. i zobowiązała się do dołożenia wszelkich starań, by wszystkie sprawy legalizacyjne zostały zakończone do 30 czerwca 2015 r. Po powiadomieniu przez Wójta Gminy O. o złożeniu wniosku wraz z operatem wodnoprawnym do Starosty B. w celu uzyskania pozwolenia wodnoprawnego legalizującego wykonanie urządzenia wodnego, organ odwoławczy na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., postanowieniem z dnia 8 stycznia 2015 r., zawiesił postępowanie odwoławcze, które to następnie podjął z uwagi na pozostawienie niniejszego wniosku bez rozpatrzenia. Decyzją z dnia [...] r. ([...]) Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 4 ust. 4 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2012, poz. 145 ze zm.) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podał, że zarzuty Wójt Gminy O. odnośnie sposobu prowadzenia postępowania pierwszoinstancyjnego przez Starostę B. są bezzasadne. W tym kontekście wskazał, że ilość stron w ponownie rozpatrywanej sprawie przez organ I instancji zwiększyła się jedynie o osobę M.B., właścicielkę działki nr 374/8 AM 1 obręb 0955 P., jak również Gminną Spółkę Wodną w O., jako administratora urządzeń melioracji wodnych szczegółowych, w tym rowu melioracyjnego PS-50, a ponowne określenie i poszerzenie kręgu stron było kluczowe dla dalszego, prawidłowego przebiegu postępowania. Wszystkie strony miały zaś prawo do wypowiedzenia się w sprawie, co zostało potwierdzone chociażby przez sporządzone protokoły przesłuchania własnoręcznie podpisane przez strony. Dalej organ odwoławczy wskazał, że Starosta B. rozpatrzył sprawę w oparciu m.in. o fakty i dowody możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. W tym kontekście wyjaśnił, że działka nr 1035 AM 1 obręb 0955 P., na której znajduje się rów melioracyjny PS-50 jest we władaniu Gminy O., dla której administratorem urządzenia melioracji wodnych szczegółowych jest Gminna Spółka Wodna. W związku z tym, że od momentu zarurowania w okresie jesienno-zimowym w 2012 r. odcinka rowu melioracyjnego PS-50, Gmina O. nie podniosła sprzeciwu, iż podjęte działania zostały wykonane bez jej wiedzy oraz w związku z treścią pisma Wójta z dnia 15 kwietnia 2014 r. z którego wynika, że Parafia Rzymsko-Katolicka p.w. [...], Rada Parafialna oraz Sołtys wsi wystąpili z prośbą o doraźne zabezpieczenie rowu na wysokości parafialnej posesji i cmentarza oraz pismem Wójta skierowanym do D.L. informującym o wykonaniu przez Gminę tymczasowych robót zabezpieczających drogę czyniąc ją bezpieczną dla użytkowników, jak też treścią protokołów z przesłuchania stron bezsporne staje się stwierdzenie, iż Gmina O. zleciła i pod jej nadzorem została wykonana przebudowa rowu melioracyjnego PS-50, który znajduje się na działce gminnej, poprzez zarurowanie jego części bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Ponadto organ II instancji wyjaśnił, że od momentu prowadzenia czynności przez Starostę B. w niniejszej sprawie Gmina O. występowała już dwukrotnie z prośbą o przedłużenie terminu celem uregulowania wszelkich spraw legalizacyjnych, jednakże w tym czasie ograniczyła się w swoim działaniu jedynie do wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego z dnia 10 września 2013 r., która to w toku postępowania odwoławczego została uchylona w całości, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia. W ocenie organu II instancji postępowanie dotyczące wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nie ma istotnego znaczenia w niniejszym postępowaniu, gdyż prowadzone postepowanie nie dotyczy legalizacji samowoli budowlanej, o której mowa w art. 64a Prawa wodnego, ale likwidacji zarurowania części rowu przez usunięcie rur oraz innych elementów budowlanych oraz przywrócenie rowu do stanu sprzed ich montażu. Stąd brak było podstaw do jego zawieszenia na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. W kontekście powyższego organ odwoławczy zauważył, że Gmina O. jako właściciel urządzenia wodnego, zgodnie z art. 64a Prawa wodnego, mogła wystąpić z wnioskiem o legalizację urządzenia wodnego dołączając dokumenty wskazane w jej art. 131 ust. 2. Jakkolwiek wystąpiła ona z takim wnioskiem, to jednak z przyczyn formalnych, tj. braku uzupełnienia wniosku o kluczowe dokumenty, organ I instancji pozostawił wniosek bez rozpoznania. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. wskazał także, iż w terminologii stosowanej w ustawie - Prawo wodne, jak również w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2011 r. nr 142, poz. 829 z późn. zm.) nie istnieją pojęcia "...czasowego zabezpieczenia...", "...doraźnego zabezpieczenia...", "...doraźnych działań polegających na m.in. wykonaniu robót tymczasowych zabezpieczających drogę...", którymi posługiwała się Wójt w swoich pismach. Art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego wspomina jedynie o tymczasowym obiekcie budowlanym, przeznaczonym do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidzianym do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także o obiekcie budowlanym niepołączonym trwale z gruntem. Z kolei art. 9 ust. 2 pkt 2 Prawa wodnego jasno precyzuje wykonanie urządzenia wodnego poprzez jego odbudowę, rozbudowę, przebudowę, rozbiórkę czy likwidację, z wyłączeniem robót związanych z utrzymywaniem urządzeń wodnych w celu zachowania ich funkcji. Zdaniem organu II instancji stanowiący przedmiot niniejszego postępowania rów melioracyjny jako urządzenie wodne jest także ziemnym elementem związanym funkcjonalnie z obiektem budowlanym, jakim jest korpus drogi gminnej, co jest jednoznaczne z tym, że będąc samemu wykonanym z gruntu, jest on trwale z nim związany. Tym samym nie może zostać uznany za tymczasowy obiekt w myśl regulacji Prawa budowlanego. Dlatego też wszelkie działania Gminy bez uzyskanych pozwoleń nie można w żaden sposób traktować jako tymczasowe, lecz z mocy w/w przepisów prawnych są one w pełni ciągłe i w zaistniałej sytuacji niezgodne z prawem. Względem pozostałych aspektów sprawy takich jak: podtopienia działki należącej do D.L., czy też istnienie na działkach systemów drenarskich, organ odwoławczy wskazał, że chociaż są one pośrednio związane z przedmiotowym przedsięwzięciem, to jednak nie stanowiły kluczowych zagadnień w obecnym postępowaniu. Mogłyby natomiast stanowić istotną kwestię w trakcie postępowania legalizacyjnego. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu złożyła Gmina O. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Kwestionowanemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie: - art. 138 § 2 w zw. z art. 136 k.p.a. poprzez przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego, przekraczającego granice wyznaczone przez art. 136 k.p.a., co stanowi naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego; - art. 7, art. 77 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, a w konsekwencji nie ustalenie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych; - art. 10 k.p.a. poprzez niewłaściwe określenie stron postępowania na różnych jego etapach, co uniemożliwiło wszystkim stronom czynny udział w każdym stadium postępowania; - art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. przez jego błędną wykładnię przejawiającą się zaniechaniem jego zastosowania w sytuacji, w której prowadzona była sprawa mająca wręcz decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia; - art. 64a ust. 5, ustawy Prawo wodne, poprzez jego zastosowanie w sytuacji pozostawienia bez rozpoznania wniosku o legalizację urządzenia wodnego ze względu na konieczność przeprowadzenia przez wnioskodawcę innej procedury wymaganej prawem. Naruszenie art. 138 § 2 w zw. z art. 136 k.p.a. strona skarżąca upatruje w przeprowadzeniu przez organ II instancji postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie poprzez zwrócenie się o wyjaśnienie wskazanych przez organ odwoławczy kwestii do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B., Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, Oddział w B., D.L., Starosty B., Wójta Gminy O., R.B.. Zdaniem skarżącej przeprowadzone uzupełniające postępowanie dowodowe wykraczało poza zakres dozwolony art. 136 k.p.a. i naruszało zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Dalej Gmina podtrzymała swoje stanowisko, iż organ I instancji nie ustalił w sposób prawidłowy stron postępowania, a nadto, że przez odmiennie ustalony krąg stron na różnych etapach postępowania pozbawiono je udziału w niektórych czynnościach dowodowych np. oględzinach (wizji w terenie). Wskazała też, że w sposób dowolny i nieznajdujący oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym organ I instancji uznał, że zrealizowana przebudowa rowu została wykonana w sposób zakłócający stosunki wodne w obszarze objętym oddziaływaniem tego rowu. Zdaniem Gminy ustalenia w tym zakresie zostały poczynione jedynie na podstawie informacji pochodzących od D.L. i nie są poparte żadnymi innymi dowodami, chociażby w postaci oględzin działki po rzekomym zalaniu. Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy organy obu instancji nie odniosły się przy tym w żaden sposób do pozostających w sprzeczności z ustaleniami organów zeznań np. K.O., który stwierdził, że przebudowany rów jest drożny i nie występują żadne zastoiska wodne na gruncie do niego należącym, a protesty D.L., dotyczące podtapiania jej gruntu wynikają z ukształtowania terenu należącej do niej działki. To samo potwierdziła również K.L.. W ocenie skarżącej w celu zbadania powyższych okoliczności, w tym także obecności drenaży melioracyjnych na działkach przyległych do działki 1035 organ powinien skorzystać z wiadomości specjalnych i powołać biegłego, a swoje ustalenia wywieść ze sporządzonej przez niego opinii. Brak takiej opinii powoduje zaś, że ustalenia Starosty w powyższym zakresie uznać należy za całkowicie dowolne i przedwczesne. Skarżąca nadmieniła przy tym, że zasadności podnoszonych twierdzeń w zakresie zalewania działki nie potwierdziły również czynności podjęte przez organ odwoławczy polegające na zwróceniu się do stron o przekazanie dokumentacji fotograficznej potwierdzającej zastoiska wodne. Podobnie też nie potwierdziła się, pomimo czynności wyjaśniających podjętych przez organ II instancji, okoliczność istnienia urządzeń drenarskich zlokalizowanych na działkach sąsiadujących z działką rowu melioracyjnego, do czego także nie doniósł się organ odwoławczy w swojej decyzji. Ponadto zarówno Starosta jak i organ odwoławczy nie odniósł się do rozbieżności w złożonych w toku postępowania zeznaniach w kwestii czasu, w którym miały być wykonywane prace związane z zarurowaniem rowu. Skarżąca podniosła też, że polecenie rozbiórki zawarte w decyzji Starosty nie zawiera szczegółowego określenia zakresu prac jakie Gmina miałaby wykonać, a zarzut ten jakkolwiek był podnoszony w odwołaniu, to jednak organ II instancji nie odniósł się do niego. Gmina wyjaśniła przy tym, że nie posiada żadnej dokumentacji dotyczącej przeważającego odcinka rowu (120 mb), ani tym bardziej wykonanych tam prac. W konsekwencji nie jest w stanie ustalić jaki stan panował na działce poprzednio. Wreszcie strona skarżąca wskazała, że organ II instancji bezzasadnie odmówił zawieszenia postępowania wywodząc, że oczywistym jest iż złożenie wniosku o legalizację urządzenia wodnego wymaga skompletowania wskazanych w art. 131 ust. 2 dokumentów, a wśród nich decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, do czego skarżąca niezwłocznie przystąpiła, jednak procedura została wydłużona o stadium postępowania odwoławczego i konieczność przeprowadzenia postępowania spadkowego. W ocenie skarżącej nie jest zgodne z celem przepisu wydanie decyzji w przedmiocie likwidacji urządzenia wodnego na podstawie art. 64a ust. 5 ustawy - Prawo wodne w sytuacji, w której jest możliwe zalegalizowanie urządzenia, do czego jego właściciel dąży. Podała przy tym, że w realiach niniejszej sprawy postępowanie legalizacyjne nie zakończyło się wydaniem decyzji odmownej, a zatem nie przekreślono samej możliwości uzyskania pozytywnej decyzji w terminie późniejszym. Skarżąca dodała, że zaistniała sytuacja jest dla niej tym bardziej krzywdząca, że zmierzała ona do uzyskania legalizacji, jednak z przyczyn od siebie niezależnych nie mogła uzupełnić wniosku na czas. Zobowiązywała się jednak do uzyskania niezbędnych do wniosku dokumentów do dnia 30 czerwca 2015 r., co biorąc pod uwagę całkowity czas trwania niniejszego sporu nie jest terminem odległym. Skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniami organu odwoławczego, iż uzyskanie ostatecznej decyzji o ustaleniu lokalizacji celu publicznego (która jak sam stwierdził jest niezbędna do przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego) nie ma wpływu na niniejsze postępowanie wywodząc, że w przypadku wystąpienia z wnioskiem o legalizację urządzenia wodnego przez skarżącą, postępowanie stanie się bezprzedmiotowe. Konkludując skarżąca podniosła, że dokonana przez organ I jak i II instancji interpretacja przepisu art. 64a ust. 5 Prawa wodnego pozwalająca na wydanie decyzji nakładającej obowiązek likwidacji urządzenia w sytuacji, gdy strona podejmuje wszelkie czynności niezbędne do jego legalizacji jest sprzeczna z celem tego przepisu, który nakazuje likwidację urządzenia wodnego tylko w dwóch sytuacjach. Pierwsza z nich to zaniechanie ubiegania się przez właściciela o legalizację wykonanych prac, a druga nie uzyskanie decyzji legalizacyjnej. Tymczasem w realiach niniejszej sprawy skarżąca dążyła i wciąż dąży do uzyskania decyzji legalizacyjnej. Na marginesie skarżąca podała, że swoją skargą obejmuje również postanowienie z dnia 4 marca 2015 r. o odmowie zawieszenia postepowania, które zawiera błędne pouczenie co do możliwości jego zaskarżenia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację i wywody prawne zawarte w kwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Należy przede wszystkim wyjaśnić, że w przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), formułując w ten sposób generalne kryterium wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji, postanowienia (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb ich wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Jego uchylenie albo stwierdzenie nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na względzie wskazane powyżej kryterium legalności Wojewódzki Sąd Administracyjny po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie w toku administracyjnego postępowania instancyjnego okoliczności faktycznych i istniejących wówczas okoliczności prawnych nie znalazł podstaw dla stwierdzenia naruszenia prawa w rozpoznawanej sprawie, mimo rozważenia w toku dokonywanych czynności przepisu art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.), z którego wynika, że Sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontroli tut. Sądu podlegała decyzja Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. z dnia [...] r. ([...]) utrzymująca w mocy podjętą na podstawie art. 64a ust. 5 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2012 r., poz. 145 ze zm.) decyzję Starosty B. z dnia [...] r. w przedmiocie nałożenia na Gminę O. obowiązku likwidacji zarurowania części rowu położonego na działce nr 1035 biegnącego wzdłuż drogi gminnej działka nr 969 w miejscowości P. na długości od działki nr 377 do działki nr 1067 tj. 150mb poprzez usunięcie rur oraz innych elementów budowlanych oraz przywrócenie rowu do stanu sprzed ich montażu. Sąd podziela stanowisko organów, iż w realiach rozpoznawanej sprawy wystąpiły podstawy do ingerencji na podstawie przywołanej normy wodnoprawnej zgodnie z którą jeżeli właściciel urządzenia wodnego nie wystąpił z wnioskiem o jego legalizację, lub nie uzyskał decyzji o legalizacji urządzenia wodnego, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego nakłada na właściciela tego urządzenia, w drodze decyzji, obowiązek likwidacji urządzenia, ustalając warunki i termin wykonania tego obowiązku. Przepis z art. 64a ust. 5 Prawa wodnego upoważnia więc w każdym czasie właściwy organ przed złożeniem przez właściciela wniosku o legalizację do wszczęcia i skutecznego prowadzenia postępowania w stosunku do właściciela samowolnie zrealizowanego urządzenia wodnego. Jedyną przeszkodą w prowadzeniu takiego postępowania byłoby toczące się i nie zakończone postępowanie z wniosku właściciela o legalizację urządzenia wodnego. W sytuacji, gdyby takie postępowanie się toczyło, wówczas organ nie mógłby do czasu jego zakończenia, wszcząć postępowania w przedmiocie likwidacji urządzenia (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 24 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 1482/12, Lex nr 1344623). Z akt administracyjnych rozpoznawanej sprawy wynika bezspornie, że Gmina O., we władaniu której znajduje się rów melioracyjny PS-50 nie uzyskała decyzji o legalizacji wykonanego urządzenia wodnego, tj. likwidacji rowu poprzez jego zarurowanie. Ponadto nie toczy się również postępowanie z jej wniosku o legalizację urządzenia, gdyż jakkolwiek Gmina wystąpiła z takim wnioskiem do Starosty B. przedkładając operat wodnoprawny celem legalizacji wykonanego urządzenia, to jednak – na skutek zaniechania jego uzupełnienia – Starosta pozostawił wniosek bez rozpatrzenia. W konsekwencji nie sposób przyjąć, iż w niniejszej sprawie jest w toku postępowanie legalizacyjne, co też stanowiłoby przeszkodę do wydania decyzji na podstawie art. 64a ust. 5 Prawa wodnego. Skoro zatem od 2013 r., kiedy to podjęto działania wyjaśniające okoliczności zarurowania niniejszego rowu, a następnie wszczęto w tym przedmiocie postępowanie Gmina O. nie uzyskała decyzji legalizacyjnej, a nawet nie wszczęła skutecznie postępowania w celu jej uzyskania zasadnie organy wydały decyzję obligującą do likwidacji zarurowania części rowu położonego na działce nr 1035 biegnącego wzdłuż drogi gminnej działki nr 969 w m. P., gm. O. na długości od działki 377 do działki nr 1067. Ponadto, podkreślenia w tym miejscu wymaga również to, że jakkolwiek Gmina utrzymuje – m.in. w piśmie z dnia 15 kwietnia 2013 r. - iż wykonanie zarurowania rowu ma charakter tymczasowy i doraźny, to jednak od czasu jego wykonania, które miało miejsce ok. 2012 r. nie podjęto działań mających na celu jego likwidację. W rezultacie zaistniały stan samowoli nadal trwa, co też uzasadniało ingerencję organów administracji wodnoprawnej. Zauważyć także trzeba, że zgodnie z brzmieniem przywołanej normy wodnoprawnej, a wbrew twierdzeniem skarżącej, przeszkodą do wydania decyzji z art. 64a ust. 5 Prawa wodnego nie mogło być to, iż w realiach niniejszej sprawy postępowanie legalizacyjne nie zakończyło się wydaniem decyzji odmownej czy też to, że Gmina podjęła jakiekolwiek działania zmierzające do uzyskania decyzji legalizacyjnej. Przepis ten nie określa bowiem powyższych okoliczności jako przeszkód uniemożliwiających wydanie decyzji o nakazie likwidacji urządzenia wodnego, poprzestając na uznaniu za taką legitymowanie się decyzją legalizacyjną albo wszczęcie postępowania w celu jej wydania. Sama natomiast okoliczność podejmowania przez właściciela działań, które nie skutkowały wszczęciem takiego postępowania, jak również sam fakt nie wydania decyzji odmawiającej legalizacji z tego względu, że postepowanie nie zostało w ogóle skutecznie wszczęte pozostają bez znaczenia w świetle jego treści. Odnosząc się z kolei do zarzutu strony skarżącej co do zaniechania zawieszenia postępowania do czasu uzyskania prawomocnej decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie kanalizacji deszczowej, drenażu, zjazdów na posesje przyległe, oświetlenia ulicznego i parkingu dla samochodów osobowych oraz wykonaniu nawierzchni bitumicznej wewnętrznej drogi dojazdowej ma działkach nr 969 i nr 1035 w P. Sąd zauważa, że okoliczność ta wobec zaniechania skutecznego wszczęcia postępowania legalizacyjnego nie może zostać uznana za zagadnienie wstępne w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Zgodnie z jego brzmieniem organ administracji publicznej zawiesza postępowanie gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy do uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Zawieszenie postępowania z tejże przyczyny dotyczy sytuacji, gdy istnieje zależność między uprzednim rozstrzygnięciem zagadnienia wstępnego, rozumianego jako wypowiedź co do uprawnienia lub obowiązku, stosunku lub zdarzenia prawnego albo innych jeszcze okoliczności mających znaczenie dla sprawy, a rozpatrzeniem sprawy i wydaniem decyzji (por. G. Łaszczyca, Cz. Marzysz, A. Matan; Komentarz do art. 97 kodeksu postępowania administracyjnego, [w:] G. Łaszczyca, A. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom I. Komentarz do art. 1-103, LEX, 2010, wyd. III.). Tymczasem w realiach niniejszej sprawy prawomocne zakończenie postępowania w przedmiocie lokalizacji inwestycji celu publicznego nie pozostaje w bezpośrednim związku z postępowaniem prowadzonym w trybie art. 64a ust. 5 Prawa wodnego. Taki związek mógłby już jednak wystąpić wobec postępowania legalizacyjnego gdyby zostało ono skutecznie wszczęte. Z tego też względu przyjąć należy, że niniejsza kwestia wykazywała jedynie pośredni i luźny związek z rozpatrzeniem kontrolowanej sprawy i tym samym nie rodziła obowiązku zawieszenia postępowania. W ocenie Sądu – wbrew twierdzeniom skarżącej - nie okazały się także zasadne zarzuty naruszenia prawa procesowego, a dokładniej art. 7 i 77 § 1 mające na celu ustalenie prawdy materialnej, poprzez zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, który następnie powinien znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, sporządzonym stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. W realiach niniejszej sprawy postępowanie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a kwestionowanej decyzji nie można zarzucić wadliwości, uzasadniającej jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Organy w toku postępowania w sposób należyty wyjaśniły okoliczności stanu faktycznego niezbędne do podjęcia rozstrzygnięcia oraz dokonały prawidłowego ustalenia mającej zastosowanie normy. Sporządzone natomiast uzasadnienie wyjaśnia podstawę prawną przyjętego rozstrzygnięcia w sposób wyczerpujący, tak aby strony mogły zrozumieć przesłanki i argumenty, którymi kierował się organ, nie naruszając tym samym wyrażonej w art. 11 KPA zasady przekonywania. Odnosząc się z kolei do sformułowanych w skardze zarzutów, iż w sposób dobrowolny, przedwczesny i nieznajdujący oparcia w zebranym w sprawie materiale dowodowym organy uznały, że zrealizowana przebudowa rowu została wykonana w sposób zakłócający stosunki wodne w obszarze objętym oddziaływaniem tego rowu wyjaśnić trzeba, że okoliczności te nie miały wpływu na wynika kontrolowanego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia. Postępowanie to zmierza bowiem do likwidacji stanu niezgodnego z prawem poprzez likwidację urządzenia wodnego w sytuacji gdy zaniechano jego legalizacji i w jego toku badana jest okoliczność wykonania takiego urządzenia oraz kwestia zaniechania jego legalizacji. Natomiast ewentualne skutki jego wykonania przejawiające się np. podtapianiem nieruchomości sąsiednich nie stanowią okoliczności, które mają bezpośredni wpływ na wydanie decyzji w trybie art. 64a ust. 5 Prawa wodnego. Zasadnie więc organ odwoławczy przyjął, że jakkolwiek okoliczności te pozostają oczywiście w związku z niniejszym postępowaniem, to jednak nie stanowiły jego kluczowych zagadnień. Sąd chciałby także podkreślić, że nie sposób przyjąć, iż w niniejszej sprawie Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. naruszył art. 136 k.p.a., który uprawnia organ odwoławczy do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego. Przeprowadzone uzupełniające postępowanie dowodowe polegające na zwróceniu się do organów oraz stron postępowania w takich kwestiach jak wyjaśnienie czy działki przyległe do przedmiotowego rowu posiadały system drenarski, a do organu nadzoru budowlanego o wskazanie czy prowadził on postępowanie w sprawie zarurowania części rowu melioracyjnego miało bowiem na celu uzupełnienie dowodów i materiałów w sprawie i nie skutkowało zastąpieniem organu I instancji w zakresie przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Uznany przez organ odwoławczy zakres, w jakim stwierdził on potrzebę skorzystania z uprawnienia kształtowego przepisem art. 136 k.p.a. nie dotyczył kwestii na tyle istotnych, aby wymagał ponownego przeprowadzenia postępowania przez organ I instancji, a w konsekwencji obligował do wydania decyzji kasacyjnej. Stąd organ II instancji, którego kompetencja nie polega tylko na kontroli decyzji organu I instancji, ale wiąże się z obowiązkiem ponownego merytorycznego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy zasadnie uznał, że stwierdzona przez niego potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego mieści się w granicach zakreślonych powyższym przepisem. Zgodna jest także z dyspozycją art. 12 k.p.a., który obliguje organy przy rozstrzyganiu spraw do wnikliwego i szybkiego działania oraz posługiwania się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Wreszcie należy zauważyć, że zasadnie Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. uznał za bezzasadne zarzuty co do niewłaściwego określenia stron postępowania. Poszerzenie bowiem kręgu stron postępowania o osobę M.B. oraz Gminną Spółkę Wodną w O. znajduje swoje uzasadnienie w tym, że niniejsza spółka jest administratorem urządzeń melioracji wodnych, natomiast M.B. - właścicielką nieruchomości znajdującej się w zasięgu oddziaływania zarurowanego rowu melioracyjnego. Jakkolwiek nie wszystkie strony zostały powiadomione o przeprowadzanych oględzinach, to jednak – wbrew twierdzeniem skarżącego – nie można przyjąć, że zostały one pozbawione udziału w postępowaniu, gdyż miały możliwość zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym. Zawiadomieniem bowiem z dnia 5 lutego 2015 r. pouczono je o możliwości wglądu do akt oraz uprawnieniu do składania uwag i wniosków dot. sprawy. Z uprawnienia tego niniejsze strony nie skorzystały, jak również nie formułowały zarzutu co do pozbawienia ich udziału w postępowaniu. Stąd podniesione w tym zakresie przez Gminę, a nie samych zainteresowanych zarzuty, pozostawały bez wpływu na wynik postępowania. Konkludując, uznać należy, iż w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie uchybienia uprawniają sąd administracyjny do wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwego aktu administracyjnego. Mając powyższe na względzie i kierując się dyspozycją z art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło