I SA/Wa 898/15
WyrokWSA w Warszawie2015-07-24
Skład orzekający: Tomasz Szmydt, Bożena Marciniak, Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, opierając się wyłącznie na stanowisku komornika sądowego, ignorując dowody przedstawione przez stronę, w tym dobrowolne wpłaty i przekazanie majątku, przy ocenie przesłanki "skutecznej egzekucji" przez okres 5 lat, wymaganej do umorzenia należności alimentacyjnych?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej naruszyły zasady postępowania administracyjnego (art. 7, 77, 80 Kpa), nie badając wyczerpująco materiału dowodowego i opierając się wyłącznie na stanowisku komornika, ignorując dowody strony dotyczące dobrowolnych wpłat i przekazania majątku. Skuteczna egzekucja przez 5 lat wymaga wszechstronnej analizy wszystkich dowodów, a nie tylko dokumentów komornika.Stan faktyczny
Wnioskodawca W. R. złożył wniosek o umorzenie 50% zadłużenia alimentacyjnego, argumentując, że egzekucja była skuteczna przez ponad 5 lat. Organy administracji (Burmistrz i SKO) odmówiły umorzenia, opierając się na stanowisku komornika, że egzekucja nie była skuteczna w wymaganym okresie. Skarżący podnosił, że dobrowolnie dokonywał wpłat i przekazał majątek, co nie zostało uwzględnione. WSA uchylił decyzje organów, a NSA uchylił wyrok WSA, wskazując na potrzebę ponownego zbadania stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta S. i stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Szmydt (spr.) Sędziowie WSA Bożena Marciniak WSA Agnieszka Miernik Protokolant starszy sekretarz sądowy Aleksandra Borkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lipca 2015 r. sprawy ze skargi W. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności wypłaconych z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego i z tytułu zaliczek alimentacyjnych 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] października 2012 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...] utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta S. z dnia [...] października 2012 r., nr [...] o odmowie umorzenia W. R. zadłużenia alimentacyjnego.
Decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 23 stycznia 2012 r. do Burmistrza Miasta S. wpłynął wniosek W. R., o częściowe umorzenie zadłużenia z tytułu wypłaconej zaliczki alimentacyjnej przez MOPS W. oraz z Funduszu Alimentacyjnego ZUS W., z uwagi na spełnienie ustawowych kryteriów do umorzenia 50% wypłaconych świadczeń, zgodnie z art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów tj. skutecznej egzekucji przez ponad 5 lat
Wysokość spornych świadczeń wynikała z wyroku Sądu Rejonowego dla [...] z dnia 12 listopada 2003 r., sygn. akt [...] , którym podwyższono alimenty od W. R. na rzecz małoletnich K. R. i U. R. z kwot 250 zł miesięcznie ustalonych wyrokiem tego Sądu z dniu 5 kwietnia 2000 r., sygn. akt [...] do kwoty 350 zł miesięcznie na rzecz każdej z małoletnich, płatnej do rąk ich przedstawicieli ustawowej, A. R., począwszy od dnia 6 sierpnia 2003 r.
Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym dla [...] w piśmie z dnia 20 kwietnia 2012 r., sygn. akt [...] podał, że wierzycielka A. R. na poczet alimentów do dnia sporządzenia tego pisma za pośrednictwem Komornika otrzymała alimenty począwszy od dnia 6 lipca 2004 r. do dnia 30 września 2008 r. w różnych kwotach od 79,50 zł do 863,00 zł. W 24 przypadkach kwoty te były niższe niż miesięczne alimenty, w 8 przypadkach były im równe, zaś w 12 je przewyższały. Zaległość względem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynosiła na dzień 20 kwietnia 2012 r. 24.712,83 zł.
W kolejnym piśmie z dnia 30 maja 2012 r. Komornik wyjaśnił, że w piśmie z dnia 20 kwietnia 2012 r. wyliczono wszelkie kwoty wyegzekwowane od dłużnika oraz, że fakt podwójnej wysokości wyegzekwowanych kwot w pewnych miesiącach wynika z tego, iż egzekucja nie była skuteczna w niektórych miesiącach. Z kolei przy piśmie z dnia 11 czerwca 2012 r. przedstawił szczegółowe rozliczenie tych kwot ze wskazaniem także opłat pobranych przez siebie, pomniejszających należności przekazane wierzycielowi.
Dodatkowo W. R. dostarczył do akt sprawy kopie poleceń przelewów dokonywanych na rachunek m.in. A. R. w okresie od sierpnia 2009 r. do maja 2012 r. Ponadto w dniu 14 czerwca 2012 r., pisemnie poinformował organ, że w trakcie egzekucji przekazał wierzycielce samochód osobowy Skoda Felicia rok produkcji 1998, o wartości 5700 zł, co ta potwierdziła oświadczeniem złożonym przed komornikiem. Zaznaczył, iż kwota ta została uznana za wyegzekwowaną podczas egzekucji, wobec czego uiścił od niej stosowną opłatę, co znalazło wyraz w postanowieniu komornika, którego jednak nie przedstawił.
Decyzją z dnia [...] października 2012 r., nr [...] Burmistrz Miasta S. odmówił W. R. uwzględnienia wniosku i umorzenia zadłużenia. W uzasadnieniu organ stwierdził, że w sprawie nie zachodziła przesłanka przewidziana w art. 30 ust. 1 wskazanej ustawy, gdyż kwoty egzekwowane od dłużnika były często mniejsze w skali miesiąca niż zasądzone alimenty, a w niektórych miesiącach egzekucja była nieskuteczna, co komornik sądowy wprost poświadczył w piśmie z dnia 30 maja 2012 r. Uznał, że bez znaczenia dla sprawy pozostają polecenia przelewu dostarczone przez wnioskodawcę, stwierdzając, iż wystarczającym dowodem w rozpatrywanym zakresie jest dokumentacja nadesłana przez komornika.
Na powyższą decyzję W. R. wniósł odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...].
Decyzją z dnia [...]grudnia 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
Kolegium podzieliło pogląd organu pierwszej instancji, że nie została spełniona przesłanka skuteczności egzekucji należności z tytułu zaliczek w wysokości miesięcznej nie niższej niż wysokość zasądzonych alimentów, tj. suma 700 zł. Stwierdziło, że egzekucja nie była skuteczna nie tylko przez 5 lat, jak utrzymywał wnioskodawca, ale i nawet przez 3 lata. Zaznaczyło, iż podstawą rozstrzygnięcia organów obu instancji były dowody przedłożone przez komornika sądowego.
Od decyzji SKO W. R. wniósł skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając organowi naruszenia prawa zarówno procesowego, jak i materialnego. Zarzuty procesowe odniesione były m.in. do art. 7, art. 11, art. 77 § 1 i art. 81 Kodeksu postępowania administracyjnego (Kpa), dotyczące nieprawidłowości w ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Zarzut materialny akcentował błędną wykładnię art. 30 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 28 ust. 1 pkt 1, 2 i 4 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, poprzez przyjęcie, że skuteczność egzekucji powinna być oceniana wyłącznie w odniesieniu do egzekucji komorniczej, bez uwzględnienia tego, że zobowiązany dobrowolnie wywiązał się z ciążącego na nim obowiązku.
Skarżący podał, że od lipca 2006 umorzono na wniosek wierzyciela postępowanie egzekucyjne wobec jego osoby, co do bieżących i zaległych w stosunku do A. R. alimentów. Fakt umorzenia postępowania egzekucyjnego w koniunkcji z wykazanym faktem terminowego i należytego wywiązywania się z obowiązków alimentacyjnych względem córek K. i U. R. świadczy o tym, że skarżący spełnia wymogi z art. 30 ust. 1 pkt 2 od tego okresu. Fakt posiadania zadłużenia względem ZUS z tytułu wypłaconych zaliczek alimentacyjnych jest przyczyną wystąpienia z wnioskiem opartym na art. 30 ust. 1 ustawy, jak i racja obowiązywania tego przepisu.
W ocenie strony niespójne z zasadami logicznego rozumowania oraz ratio legis omawianego przepisu jest postępowanie organów, które wybiórczo skupiają się na kwestii bezskuteczności egzekucji prowadzonej na rzecz ZUS z tytułu wypłaconych zaliczek alimentacyjnych, z pominięciem tego, że od 2006 r. skarżący wypełnia na bieżąco obowiązek alimentacyjny wobec dzieci - w sytuacji, gdy w art. 30 ust. 1 ustawy mowa jest o skuteczności egzekucji z podaniem wymaganego minimum.
Skarżący zaznaczył, że w sprawie jego innego wniosku o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego i zaliczki alimentacyjnej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 sierpnia 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2302/11 wprawdzie oddalił jego skargę na wydaną w tamtej sprawie decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...] , lecz jednocześnie w uzasadnieniu stwierdził, iż prowadzona w stosunku do jego osoby egzekucja tych należności jest skuteczna od ponad 5 lat.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 23 maja 2013 r. sygn. akt I SA/Wa 353/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę W. R.
W uzasadnieniu wyroku Sąd nawiązał do dokumentów dostarczonych przez komornika sądowego, które według pisma z dnia 30 maja 2012 r., wyliczają wszystkie kwoty wyegzekwowane od skarżącego. Podkreślił, że w ich świetle 20 spośród tych kwot nie przekracza zasądzonych miesięcznych alimentów (700 zł), nawet jeżeli zsumować należności pobrane w jednym miesiącu, co zdarzyło się w lipcu 2006 r. Egzekucja nie była więc skuteczna przez okres 5 lat.
Sąd nie przychylił się do zarzutu naruszenia art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a., stwierdzając, że organy prawidłowo ustaliły ten fakt, uwzględniając pisma organu, który prowadził egzekucję. Nie zgodził się również ze skarżącym, że organy dokonały zbyt zawężającej wykładni art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy. Zwrócił uwagę, iż ulga przewidziana w tym przepisie ma charakter wyjątku względem zasady, zgodnie z którą dłużnicy alimentacyjni pokrywają zaległości wynikające z wypłaconych za nich z państwowych zasobów finansowych osobie uprawnionej do alimentów świadczeń w ramach poprzednio istniejących Funduszu Alimentacyjnego obsługiwanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych i zaliczek alimentacyjnych ustalanych przez organy wykonawcze gminy. Przepis ten nie może zatem podlegać wykładni rozszerzającej. W konsekwencji wpłaty dokonywane przez skarżącego poza postępowaniem egzekucyjnym bezpośrednio na konto byłej żony nie mogą być uznane za należności skutecznie wyegzekwowane przez komornika.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, powołując się na orzecznictwo, podzielił pogląd organów, że dla ustalenia przesłanki "skutecznej egzekucji" znaczenie miało stanowisko Komornika sądowego przedłożone w postępowaniu administracyjnym o umorzenie należności, które było dla tych organów wiążące. Tym samym organy te nie były uprawnione do samodzielnej oceny w tym zakresie, w szczególności do wypowiadania się w przedmiocie zaliczenia na poczet egzekucji kwoty stanowiącej wartość samochodu przekazanego przez skarżącego małżonce. Jeżeli natomiast skarżący kwestionuje stanowisko komornika, to winien podjąć stosowne działania celem wyjaśnienia spornych kwestii. Sąd zasygnalizował jednocześnie, że zaświadczenia komornika o stanie egzekucji wydawane są na potrzeby spraw o ustalenie praw do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a nie spraw o umorzenie należności wypłaconych osobom uprawnionym do alimentów.
Sąd zauważył, że wymóg skuteczności egzekucji przez okres 5 lat, wskazany w art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy, oznacza, że prawo do ulgi w postaci częściowego umorzenia należności przysługuje dłużnikowi alimentacyjnemu, od którego sądowy organ egzekucyjny co miesiąc wyegzekwuje kwoty w wysokości zasądzonych alimentów, a w okresie pięcioletnim nie będzie żadnych przerw, tzn. wszystkie wyegzekwowane co miesiąc kwoty będą tworzyły nieprzerwany ciąg wpływów nie niższych niż wysokość zasądzonych alimentów. Należności nie mogą być ściągane nieregularnie, jak w przypadku skarżącego.
W końcowym fragmencie uzasadnienia Sąd nie przychylił się do argumentów skarżącego odwołujących się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 sierpnia 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2302/11. Zaznaczył, że wyrok ten nie jest prawomocny, gdyż skarżący wniósł od niego skargę kasacyjną oraz, że dotyczył on decyzji wydanej na innej podstawie prawnej, tj. art. 30 ust. 2 ustawy, wedle którego znaczenie ma osobista sytuacja osoby wnioskującej o umorzenie.
Od powyższego wyroku W. R., reprezentowany przez radcę prawnego J. M., wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając sądowi pierwszej instancji oddalenie skargi, w sytuacji gdy w postępowaniu administracyjnym nie ustalono prawidłowo stanu faktycznego, nie rozpatrując całości materiału dowodowego. W szczególności organ odwoławczy nie przeprowadził postępowania dowodowego w celu ustalenia, jakie kwoty zostały przez komornika zaliczone na poczet egzekucji, czyli czy egzekucja była skuteczna, co pozbawiło skarżącego prawa do prawidłowego merytorycznego rozpatrzenia sprawy.
Podobnie zarzut dotyczący art. 141 § 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (P.p.s.a) został uzasadniony tym, że Sąd pierwszej instancji wadliwie przyjął, że organ odwoławczy wyjaśnił w sposób dostateczny wszelkie okoliczności sprawy, uwzględniając wszystkie twierdzenia i dowody zaoferowane przez skarżącego.
Następnie pełnomocnik zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 8 i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy argumenty podane stronie jako uzasadnienie rozstrzygnięcia nie korespondowały ze stanem faktycznym sprawy, a całe postępowanie administracyjne było prowadzone w sposób, który nie mógł wzbudzić zaufania obywateli do organu.
W związku z tym ostatni zarzut procesowy, odniesiony do art. 134 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. oraz z art. 10 § 1, art. 138 § 2 i art. 140 Kpa., podnosił, że organ odwoławczy pozbawił skarżącego możliwości czynnego udziału w postępowaniu, tj. prawa do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Zarzut materialnoprawny dotyczył natomiast art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 151 P.p.s.a. oraz z art. 30 ust. 1 pkt 2 i z art. 2 pkt 2 ustawy. Skarżący podniósł, że Sąd pierwszej instancji dokonał nadinterpretacji art. 30 ustawy, uznając, że egzekucja jest skuteczna, jeżeli dłużnik płaci alimenty w wysokości miesięcznej nie niższej niż zasądzone alimenty, podczas gdy literalna wykładnia nie wskazuje, że spłaty te powinny być cykliczne i w konkretnych kwotach.
W oparciu o te podstawy kasacyjne pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Wyrokiem z dnia 25 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2271/13 Naczelny Sąd Administracyjny, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia sądowi pierwszej instancji.
W uzasadnieniu do wydanego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się jedynie do kontroli postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów procesowych ze względu na fakt, że zarzuty te, w ocenie Sądu, okazały się zasadne i trafnie poddały w wątpliwość stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji. Sąd ten, analogicznie jak organy obu instancji, uznał bowiem, że w sprawie wiążące jest stanowisko komornika sądowego prowadzącego egzekucję przeciwko skarżącemu, nie odniósł się natomiast do tego, że skarżący konsekwentnie powoływał się na fakty pozostające z tym stanowiskiem w sprzeczności. Sąd I instancji nie wziął bowiem pod uwagę argumentacji skarżącego, że ten, tytułem swojego zobowiązania alimentacyjnego, przelał wierzycielce szereg kwot pieniężnych, na dowód czego przedstawił organowi kopie poleceń przelewów, oraz dokonał dobrowolnego przysporzenia majątkowego, które jednocześnie zostało postanowieniem komornika zaliczone na poczet egzekucji z pobraniem stosownej opłaty. Fakty te nie zostały odzwierciedlone w pismach komornika, na podstawie których organy poczyniły ustalenia faktyczne zaaprobowane przez Sąd pierwszej instancji, co uzasadnia powzięcie wątpliwości co do treści tych pism i uniemożliwia bezkrytyczne ich uwzględnienie bez ich wcześniejszej weryfikacji, niezależnie od tego, iż skarżący nie był w stanie przedstawić postanowienia, jakie miało być wydane w rozpatrywanym zakresie.
Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że żaden dowód w postępowaniu administracyjnym nie ma absolutnej mocy w takim sensie, który wyłączałby obalenie lub kwestionowanie wniosków, jakie z niego wynikają, wykluczając możność badania jego rzetelności. Z tego względu organ administracyjny nie może czuć się zwolniony z wyinterpretowanego z treści art. 77 § 1 i art. 80 Kpa obowiązku przeprowadzenia swobodnej oceny każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, i to w kontekście zarówno pozostałego materiału dowodowego, jak i twierdzeń stron, które zawsze muszą być z tym materiałem skonfrontowane.
Dodatkowo, Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że to na organie spoczywa ciężar dowodu, toteż to on powinien wykazać się inicjatywą dowodową, jeżeli dostrzeże, że jakiś aspekt stanu faktycznego sprawy wciąż domaga się wyjaśnienia, co wynika z treści art. 7 K.p.a., również objętego podstawami kasacyjnymi, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny, materiał dowodowy sprawy musi odpowiadać na wątpliwości strony, nawet jeśli nie zgadza się ona z rozstrzygnięciem. Tym samym niedopuszczalne jest ignorowanie przez organy aktywności strony w dążeniu do ustalenia stanu faktycznego bez podjęcia próby rozstrzygnięcia podnoszonych przez nią wątpliwości, a zaniechanie takie należy traktować jako uchybienie procesowe skutkujące wadliwością decyzji administracyjnej, zwłaszcza w takiej sytuacji, gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności.
Rozważywszy wszystkie okoliczności w przedmiotowej sprawie, Naczelny Sąd Administracyjny uchylając wyrok sądu pierwszej instancji uznał, że stan faktyczny nie został w sprawie ustalony w stopniu umożliwiającym zastosowanie przepisów prawa materialnego objętych zarzutami skargi kasacyjnej, a stanowisko zajęte w tym zakresie przez Sąd pierwszej instancji było przedwczesne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Dokonując takiej kontroli Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca, naruszają prawo w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej P.p.s.a), Sąd jest związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku wydanym w niniejszej sprawie.
Dokonując zatem ponownie oceny zaskarżonej decyzji oraz mając na uwadze wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 marca 2015 r. I OSK 2271/13, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem ponownej kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...] oraz utrzymana przez nią w mocy decyzja Burmistrza Miasta S. z dnia [...] października 2012 r., nr [...] o odmowie umorzenia należności alimentacyjnych. Podstawę materialnoprawną tej decyzji stanowi art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tj. Dz. U z 2012 r. poz. 1228).
Na wstępie należy zauważyć, że w przedmiotowym postępowaniu nie był kwestionowany fakt, że W. R. we wniosku, który wpłynął do MOPS w S. dnia 23 stycznia 2012 r., uzupełnionym pismem z dnia 14 czerwca 2012 r. (data wpływu do MOPS w S.) domagał się częściowego umorzenia zadłużenia z tytułu wypłaconej zaliczki alimentacyjnej, wysokości ok. 16.000 zł i należności likwidatora funduszu alimentacyjnego w wysokości ok. 30.000 zł. We wniosku skarżący podał, że spełnia kryteria uprawniające do umorzenia 50 % należności, ponieważ egzekucja alimentów jest skuteczna przez ponad 5 lat.
Zgodzić należy się ze stanowiskiem przedstawionym przez skarżącego, a potwierdzonym przez Naczelny Sąd Administracyjny, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], a wcześniej Burmistrz Miasta S., nie zbadali w stopniu wystarczającym stanu faktycznego sprawy, co doprowadziło do wydania zaskarżonych decyzji. Należy podkreślić, że w przedmiotowej sprawie organy obu instancji badając przedmiotową sprawę oparły się jedynie na stanowisku Komornika Sądowego prowadzącego egzekucję przeciw skarżącemu, który to komornik w swoich kolejnych pismach z 20 kwietnia 2012 r., 30 maja 2012 r. oraz 11 czerwca 2012 r. przedstawił należności wyegzekwowane od skarżącego – dłużnika alimentacyjnego. Organ wydając swoją decyzję uznały jedynie powyższe dowody, nie uwzględniając innych okoliczności faktycznych oraz zebranych materiałów, co zostało wprost stwierdzone w zaskarżonych decyzjach. Tym samym, odmawiając skarżącemu umorzenia zadłużenia alimentacyjnego na podstawie art. 30 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
Należy wskazać, że organy całkowicie zignorowały stanowisko skarżącego w wyżej przedstawionej kwestii spełnienia warunków niezbędnych do zastosowania zwolnienia, a które to stanowisko stało w sprzeczności z twierdzeniami Komornika Sądowego. Skarżący podnosił, że poza egzekucją prowadzoną przez komornika, spełnia obowiązek alimentacyjny również dobrowolnie, na dowód czego przedstawił organowi kopie poleceń przelewów, a ponadto dokonał przysporzenia majątkowego na rzecz wierzycielki w postaci samochodu osobowego o wartości 5700 zł. Podkreślić należy, że rzeczone przysposobienie było w pełni dobrowolne, niemniej zostało zaliczone postanowieniem komornika na poczet egzekucji z pobraniem stosownej opłaty. Pomimo to, przytoczone fakty nie zostały odzwierciedlone w pismach komornika, które zostały przesłane do organu, a na podstawie których Kolegium oparło wydaną przez siebie decyzję. Dodatkowo, organy nie podjęły żadnych czynności mających na celu sprawdzenie wiarygodności twierdzeń skarżącego, oznacza, że nie działały one w zgodzie z jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jaką jest zasada prawdy obiektywnej oraz nie podjął wystarczających działań w celu wyczerpującego i całościowego ustalenia stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, o którym mowa w art.7 Kpa.
Zgodnie z podejściem powszechnie przyjętym w orzecznictwie administracyjnym, zasada prawdy obiektywnej odnosi się do sposobu prowadzenia postępowania, ale ponadto pełni rolę pomocniczą w interpretacji przepisów prawa materialnego. Należy zauważyć, że zasada prawdy obiektywnej jest szczególnie silnie zaakcentowana w przepisach postępowania administracyjnego dotyczących dowodów. Można tu wskazać choćby na art. 77 § 1 Kpa, z którego wynika obowiązek organu administracji publicznej, aby w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Jednolita linia judykatury wskazuje, że ze spoczywającego na organach obowiązku wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego wyinterpretować należy również ich obowiązek do odniesienia się do wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów uwzględniając przy tym wzajemne powiazania między nimi. Wszystkie te działania organu powinny mieć na celu jednoznaczne ustalenie okoliczności faktycznych i prawnych analizowanej sprawy.
W dalszej kolejności przypomnieć należy o zasadzie oficjalności w postępowaniu wyjaśniającym, która jest ściśle powiązana z omawianą zasadą prawdy obiektywnej. Według tej zasady to na organie administracji spoczywa ciężar udowodnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych powyższy obowiązek należy rozumieć jako powinność organu do zbierania materiału dowodowego z własnej inicjatywy, jak również gromadzenie materiału dowodowego przedstawionego przez stronę. Podkreślić trzeba, że w zgodzie z zasadą oficjalności strona zainteresowana, tj. skarżący, powinien podjąć działania w celu chociażby uprawdopodobnienia stawianej przez siebie tezy, jak np. przedstawienie dowodów, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a które nie są w dyspozycji organów publicznych. Należy bowiem zauważyć, że nieudowodnienie określonego faktu może prowadzić do wydania decyzji niekorzystnej dla skarżącego.
Potwierdzeniem swoistego uprawnienia strony do podjęcia działań mających na celu udowodnienie swoich twierdzeń jest art. 78 § 1 Kpa zezwalający stronie na samodzielne zgłaszanie dowodów. Co ważne, organ powinien uwzględnić takie żądanie strony jeżeli jego przedmiotem jest okoliczność mająca znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Twierdzenie takie znajduje potwierdzenie w art. 75 § 1 Kpa stanowiącym, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Powyższa regulacja wskazuje na istnienie otwartego katalogu dowodów w postępowaniu administracyjnym, a co za tym idzie na obowiązek przyjęcia przez organy każdego dowodu, który nie jest sprzeczny z prawem, a może przyczynić się do wyjaśnienia stanu faktycznego.
W przedmiotowym postępowaniu wskazać należy również na wypływającą z art. 80 Kpa, zasadę swobodnej oceny dowodów, a zatem na obowiązek organu administracji publicznej do oceny czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Z przepisu wynika zatem obowiązek dla organu do oparcia się na całości materiału dowodowego i do dokonania jego wszechstronnej oceny. W związku z powyższą zasadą należy dokonać rozróżnienia swobodnej oceny dowodów od dowolnej oceny dowodów. Za ustalenia dowolne uznaje się ustalenia faktyczne, które znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym, jednakże materiał ten jest niekompletny bądź nie w pełni rozpatrzony. Wprost wynika z tego, że dowolność oceny dowodów nie zajdzie jeżeli organ administracji publicznej podejmie wszystkie kroki w celu jednoznacznego wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie będącej przedmiotem prowadzonego postępowania.
Konfrontując wszystkie przedstawione powyżej zasady postępowania administracyjnego z działaniami organów w przedmiotowym postępowaniu należy wskazać, że organy te nie podjęły wszelkich kroków w celu wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy, nie wziął pod uwagę dowodów złożonych przez skarżącego i dokonał oceny dowodów w sposób dowolny.
Organy oparły swoje decyzję tylko i wyłącznie na twierdzeniach Komornika Sądowego, nie rozpatrując wskazanych przez skarżącego dowodów przede wszystkim w postaci kopii poleceń przelewów dokumentujących wykonywanie przez skarżącego nałożonego na niego obowiązku alimentacyjnego. Dodatkowo, organ nie rozpatrzył zagadnienia dokonania przez skarżącego na rzecz wierzycielki dobrowolnego przysporzenia majątkowego, które zostało zaliczone postanowieniem komornika na poczet egzekucji, a które nie zostało odzwierciedlone w pismach komornika przesłanych do organu w trakcie postępowania.
Analizując przeprowadzone przez organ postępowanie dowodowe wskazać należy również na istnienie wyroku z dnia 24 sierpnia 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 2302/11, na który to wyrok powoływał się skarżący. W orzeczeniu tym wyraźnie stwierdzono, że skarżący przez okres 5 lat poprzedzających wydanie orzeczenia spełniał nałożone na niego względem dzieci obowiązki. Organ jednak arbitralnie zadecydował, że fakt spełniania takich obowiązków nie oznacza automatycznie skuteczności egzekucji komorniczej, opierając swoje stanowisko jedynie na dokumentach przedstawionych przez komornika sądowego, których zupełność, jak wskazano powyżej, pozostawiała wątpliwości, które powinny były zostać wyjaśnione przez organ.
Wobec powyższego, Sąd uznał, że organy orzekające w obu instancjach naruszyły przepisy art. 7, art. 77 oraz art. 80 Kpa, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając ponownie sprawę, organy wezmą pod uwagę powyższe rozważania. W szczególności powinny mieć na względzie ustalenie stanu faktycznego, w oparciu o dokładną analizę zebranego w sprawie całego materiału dowodowego.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 152 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło