II OSK 1614/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-07

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Zdzisław Kostka, Piotr Korzeniowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu środowiskowych uwarunkowań dla budowy parku elektrowni wiatrowych została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego i procesowego, w szczególności w zakresie analizy wariantów przedsięwzięcia, oceny dowodów, uwzględnienia opinii biegłych oraz udziału społeczeństwa?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów obu instancji. Sąd I instancji zasadnie stwierdził naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak analizy racjonalnych wariantów alternatywnych, niedostateczną ocenę dowodów przedłożonych przez strony (w tym opinii biegłych i analiz akustycznych), nieuwzględnienie zasady przezorności oraz naruszenie przepisów o udziale społeczeństwa. Organy administracji nie przeprowadziły wszechstronnego postępowania dowodowego i nie dokonały merytorycznej oceny zgromadzonego materiału, opierając się w dużej mierze na raporcie inwestora.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Białymstoku, który uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy, ustalające środowiskowe uwarunkowania dla budowy parku elektrowni wiatrowych. WSA uznał, że organy administracji naruszyły przepisy prawa, w szczególności poprzez brak analizy racjonalnych wariantów alternatywnych, niedostateczną ocenę dowodów (w tym opinii biegłych i analiz akustycznych) oraz nieuwzględnienie zasady przezorności i udziału społeczeństwa. Skarżący kasacyjnie zarzucił WSA błędną wykładnię przepisów prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie sędzia NSA Zdzisław Kostka sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Justyna Żurawska po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej W. [...] sp.k. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 1 marca 2016 r. sygn. akt II SA/Bk 399/15 w sprawie ze skarg P. [...] w B., Stowarzyszenia "[...] [...]" w C. oraz E. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia w postaci budowy parku elektrowni wiatrowych oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 1 marca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, sygn. II SA/Bk 399/15 (dalej: Sąd I instancji), po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 marca 2016 r. sprawy ze skarg P. [...] w B., Stowarzyszenia "[...]" w C. oraz E. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej: SKO w [...]) z [...] kwietnia 2015 r., znak [...], w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia w postaci budowy parku elektrowni wiatrowych: 1. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Wójta Gminy [...] z [...] grudnia 2014 r., znak [...]; 2. zasądził od SKO w [...] na rzecz skarżących Stowarzyszenia "[...]" w C. oraz E. F. kwoty po 200,00 (słownie: dwieście) złotych na rzecz każdego z nich, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy: W decyzji z [...] grudnia 2014 r., znak [...], Wójt Gminy [...] (dalej: organ I instancji) ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie w obrębie miejscowości C., Z., R. – Gmina [...] oraz S. D., S. N. – Gmina [...] parku elektrowni wiatrowych "[...]" o łącznej mocy do 55 kW, składającej się z jedenastu turbin wiatrowych o mocy do 5 MW każda, maksymalnej ich wysokości do 210 m n.p.t. wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz przyłączem, w wariancie podstawowym. Decyzja zawierała w swojej treści: rodzaj i miejsce realizacji przedsięwzięcia, warunki wykorzystania terenu w fazie realizacji i eksploatacji, warunki dotyczące ochrony środowiska. W decyzji tej wskazano również zadania dotyczące zapobiegania, ograniczania oraz monitorowania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Odwołanie od powyższej decyzji złożyli: P. [...] w B., Stowarzyszenie "[...]" w C., E. F.. SKO w [...] decyzją z [...] kwietnia 2015 r., znak [...], utrzymało rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne w mocy. Organ odwoławczy wyjaśnił zasady wydawania decyzji środowiskowych. Wskazał, że organ I instancji odniósł się do zarzutów i wniosków stron oraz społeczeństwa, jak również do dowodów zaoferowanych przez strony i nie uchylił się od udzielenia odpowiedzi na zgłaszane zastrzeżenia. Uwzględniono uwagi do raportu oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko, odniesiono się do kwestii inwentaryzacji siedlisk i monitoringu ornitologicznego i chiropterologicznego, migotania, posadowienia turbin wiatrowych, zużycia energii elektrycznej w czasie realizacji inwestycji, ścieków sanitarnych, harmonogramu budowy, gęstości zaludnienia, emisji hałasu, zagrożeń związanych z oblodzeniem. Kolegium nie podzieliło zarzutu sprzeczności wydanej decyzji środowiskowej z zasadą przezorności, natomiast wskazało, że materiał dowodowy w sprawie zawiera głównie sprzeczne ze sobą opinie biegłych (np. E. P., I. R. - C. M., T. S.), których stanowiska organ I instancji starał się pogodzić dążąc do uzyskania od inwestora stanowiska co do poszczególnych zastrzeżeń i zarzutów przede wszystkim do raportu. Skargi na powyższą decyzję z [...] kwietnia 2015 r. złożyli do sądu administracyjnego: P. [...] w B., Stowarzyszenie "[...]" w C. oraz E. F.. P. [...] w B. zarzuciło naruszenie: art. 8 k.p.a., art. 12 k.p.a., art. 62 ust. 1 oraz art. 66 ust. 1 pkt 8 ustawy środowiskowej. Stowarzyszenie "[...]" w C. zarzuciło natomiast naruszenie: art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., art. 107 § 1 i 3 k.p.a., art. 34 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, art. 6 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska;. E.F. zarzuciła naruszenie: art. 7, art. 9, art. 10 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 84 § 1, art. 107 § 3, art. 136 k.p.a., art. 37 ust. 1 i 2 oraz art. 66 ust. 1 pkt 5 i 6, art. 79 ust. 1, art. 80 ust. 1 pkt 1 i 3, art. 85 ust. 2 pkt 1a i art. 85 ust. 2 pkt 1 ppkt a i b ustawy środowiskowej, art. 3 pkt 50 ustawy Prawo ochrony środowiska, art. 6 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska w związku z art. 191 ust. 2 TfUW w związku z art. 5, 38 i art. 68 ust. 4 Konstytucji RP oraz przepisów załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Polskiej Normy PN-87/B-02151/02 "Akustyka budowlana. Ochrona przed hałasem pomieszczeń w budynkach". W odpowiedziach na każdą ze skarg organ wniósł o ich oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W dniu 4 listopada 2015 r. zostało złożone przez Stowarzyszenie "[...]" w C. pismo procesowe zawierające powtórzenie zarzutów do raportu oddziaływania na środowisko wraz z analizą akustyczną F. [...] w W. odnoszącą się do przedmiotowej sprawy, a na rozprawie w dniu 1 marca 2016 r. tenże skarżący dołączył "Uwagi skarżącego P. do braku oceny wpływu projektowanej farmy wiatrowej ..." oraz Raport z realizacji pilotażowych badań wpływu farm wiatrowych na orliki krzykliwe. Przedstawiciel inwestora na rozprawie w dniu 5 listopada 2015 r. przedstawił proces inwestycyjny wyjaśniając, że pierwotne założenie dotyczyło farmy wiatrowej obejmującej gminę [...] oraz [...], z lokalizacji w obrębie ostatnio wymienionej gminy zrezygnowano z uwagi na wpływ na populację nietoperzy. Następnie toczyło się postępowanie o uchwalenie studium i planu zagospodarowania przestrzennego, a sporna procedura była trzecią z kolei. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku (dalej: Sąd I instancji) w uzasadnieniu wyroku z 1 marca 2016 r., sygn. II SA/Bk 399/15, uwzględniającego skargi, stwierdził, że treść raportu, w szczególności opis wariantów, w tym porównanie wariantu przedstawionego przez inwestora z wariantem alternatywnym, wskazuje na zasadność zarzutów skarg dotyczących naruszenia art. 66 u.u.i.ś., w szczególności zarzutu pozorności wariantów. Sąd I instancji podkreślił, że przepis art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś. stanowi o racjonalnym wariancie alternatywnym, zaś przedstawiony w raporcie w sprawie niniejszej wariant alternatywny nie dawał podstawy organom do ustaleń i oceny, czy w sprawie występuje zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez inwestora. Raport nie zawiera opisu racjonalnego wariantu alternatywnego wobec wariantu wnioskodawcy, jak i wyjaśnienia w oparciu o jakie przesłanki wariant preferowany do realizacji został uznany za najkorzystniejszy dla środowiska. W ocenie Sądu I instancji, raport nie został także podany prawidłowej ocenie organów orzekających a wcześniej przez RDOŚ zgodnie z wymaganiami art. 80, 7, 77 i art. 107 § 3 k.p.a., w tym w zakresie dogłębnego zbadania możliwości kumulacji oddziaływań inwestycji. Sąd stwierdził naruszenie prawa materialnego tj. "art. 6 ust. 1 pkt 8" (zarzut podniesiony w skardze) oraz dodatkowo art. 63 ust. 1 pkt 1 b u.u.i.ś. Sąd I instancji uznał, że doszło także do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 15 oraz art. 80 ust. 1 pkt 3 u.u.i.ś., albowiem niepojęto próby zbadania dowodów przedkładanych w sprawie przez uczestników postępowania protestujących przeciwko pozytywnej decyzji środowiskowej oraz dokonania analizy przyczyn protestów mieszkańców okolicznych wsi. Stwierdził nadto, że wzięto pod uwagę uzgodnienie RDOŚ, zaś zmarginalizowano bez merytorycznej argumentacji opinię PPIS. Dodał, że w okolicznościach sprawy kwestia zagrożeń akustycznych nie tylko wynikała z opinii organu sanitarnego, ale uczestniczka postępowania E. F. przedłożyła "Analizę akustyczną", która to analiza nie była przedmiotem oceny RDOŚ w postanowieniu uzgadniającym z dnia [...] sierpnia 2014 r., bowiem wpłynęła do organu kilka dni po tej dacie. Z akt sprawy wynika, że wyżej wymieniona prosiła o przedłużenie terminu określonego w trybie art. 10 § 1 k.p.a. zapowiadając przedłożenie tego dowodu, co zostało przez organ uzgadniający zignorowane z naruszeniem zasady zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania administracyjnego. W skardze kasacyjnej W. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, spółka komandytowa z siedzibą w W. (dalej: skarżący kasacyjnie) reprezentowany przez adw. A. S. zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. na podstawie przepisu art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego przez: a). błędną wykładnię przepisów art. 66 ust. 1 pkt 5 i 6 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1235, ze zm., dalej: u.u.i.ś.) w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a p.p.s.a. polegającą na przyjęciu przez Sąd I instancji, że wskazane w raporcie oddziaływania na środowisko, złożonym w postępowaniu prowadzonym przez Wójta Gminy [...], sygn. akt: [...] wraz z pismem skarżącego z 18 grudnia 2013 r. (dalej: raport), alternatywne do wnioskowanego warianty przedsięwzięcia są "fikcyjne", a tym samym również analiza ich oddziaływania jest "fikcyjna", co skutkowało uznaniem przez Sąd I instancji istnienia podstawy do uchylenia decyzji SKO w [...] z [...] kwietnia 2015 r., sygn. akt: [...] (dalej: decyzja organu II instancji) oraz decyzji Wójta Gminy [...] z [...] grudnia 2014 r., sygn. [...] (dalej: decyzja organu I instancji), b). błędną wykładnię przepisów art. 66 ust. 1 pkt. 15 u.u.i.ś. w zw. a art. 80 ust. 1 pkt 3 u.u.i.ś. w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a p.p.s.a. polegającą na przyjęciu, że raport sporządzony został z naruszeniem przepisu art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. z uwagi na fakt, że w punkcie raportu odnoszącym się do możliwości zaistnienia protestów społecznych wskazano, iż brak jest obiektywnych przesłanek natury zdrowotnej do ich powstania, a mimo tego w toku postępowania one wystąpiły, zaś organy obydwu instancji nie wzięły przy wydawaniu decyzji kwestii protestów społecznych pod rozwagę, mimo tego, że z uzasadnień decyzji wynika, że okoliczności te, w szczególności przez organ I instancji, były brane pod uwagę i w sposób szczegółowy rozważone przed wydaniem decyzji, c) błędną wykładnię przepisów art. 63 ust. 1 pkt 1b u.u.i.ś. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. polegającą na przyjęciu przez Sąd I instancji, że brak jest w raporcie elementu stanowiącego badanie oddziaływań skumulowanych przedsięwzięcia nim objętego oraz innych przedsięwzięć pozostających w obszarze jego oddziaływania, 2. na podstawie przepisu art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, mianowicie naruszenie przez Sąd I instancji przepisów: a) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak: • jednoznacznego wskazania przez Sąd I instancji, jakie przepisy, w przekonaniu w/w Sądu I instancji miały zostać naruszone przy wydawaniu decyzji organu I instancji, a które przy wydawaniu decyzji organu II instancji i w jakim zakresie, co nie pozwala na merytoryczną weryfikację orzeczenia w tym zakresie • wskazania na str. 33, akapit 1 uzasadnienia naruszenia przepisu art. 6 ust. 1 pkt 8, jakiej ustawy miały się narazić organy wydające decyzje, b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 85 ust. 2 u.u.i.ś. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz decyzji organu I instancji, wobec bezpodstawnego przyjęcia, że organy obydwu instancji nie dokonały czynności: • zgromadzenia kompletnego materiału dowodowego, w szczególności poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego (mimo wnioskowania jej przez uczestników) w zakresie okoliczności wymagających wiedzy specjalnej, a spornych w postępowaniu między jego uczestnikami (w szczególności w zakresie wpływu Przedsięwzięcia na awifaunę, chirofaunę, jak i zakresu i mocy oddziaływania hałasu), • wystarczającego ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na wydanie decyzji, • oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności braku merytorycznej oceny raportu, w świetle dokumentów przedstawionych przez uczestników postępowania (skarżących) oraz opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z [...] lutego 2014 r., sygn. akt: [...], • należytego uzasadnienia decyzji obydwu organów, w zakresie braku wskazanie wyników postępowania z udziałem społeczeństwa, • nieodniesienia się przez organ II instancji w treści uzasadnienia decyzji tego organu do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniach stron mimo tego, że z treści uzasadnień decyzji wynika, iż do naruszeń takich nie doszło; c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji organu II instancji wobec braku samodzielnego ponownego rozpoznania sprawy przez organ II instancji, a jedynie oparcie się na rozstrzygnięciu organu I instancji, mimo tego, że organ II instancji (co wynika z treści uzasadnienia) dokonał ponownego badania merytorycznego sprawy, a wynikiem tego było podzielenie stanowiska organu I instancji, czego nie sposób utożsamiać z brakiem rozpoznania sprawy, d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz decyzji organu I instancji, w związku z brakiem przekazania przez organ I instancji po wydaniu postanowienia uzgodnieniowego przez RDOŚ w [...] z [...] sierpnia 2014 r. - temu organowi do ponownej oceny - przedstawionej przez E. F. "Analizy akustycznej F. [...] w W.", która wpłynęła do akt po dniu 11 sierpnia 2014 roku, czym miał naruszyć prawo E. F. do czynnego udziału w postępowaniu, z czym nie sposób się zgodzić, ponieważ organ I instancji (a następnie organ II instancji), dokonał weryfikacji przedłożonego dokumentów, brak jest zaś podstaw do przyjmowania by to RDOŚ miał ponownie opiniować całość sprawy, z uwagi na przedłożenie przedmiotowego dokumentu, e) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 6 ust. 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. o ochronie środowiska (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1232, ze zm.) w zw. z art. 7 Konstytucji w zw. z art. 6 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji obydwu organów, wobec niezachowania zasady ostrożności (przezorności) w związku z brakiem upewnienia się, że przedsięwzięcie objęte decyzją nie będzie miało negatywnego wpływu na awifaunę i chirofaunę, mimo tego, że stosowne zarzuty zostały w tym zakresie podniesione przez strony, mimo tego, iż organy obydwu instancji po dokonaniu szczegółowej analizy, zachowując zasadę przezorności, ustaliły brak istnienia zagrożeń skutkujących odmową wydania decyzji środowiskowej. Mając na uwadze powyższe zarzuty, na podstawie przepisu art. 185 § 1 p.p.s.a. wniesiono o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, 2. zasądzenie od P. [...] w B., Stowarzyszenia "[...]" w C. oraz E. F. na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania ze skargi kasacyjnej, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że Sąd I instancji dokonał w zaskarżonym wyroku błędnej wykładni przepisów art. 66 ust. 1 pkt. 5 i 6 u.u.i.ś., która to wykładnia polegała na tym, że wskazane w raporcie, alternatywne do wnioskowanego, warianty przedsięwzięcia są "fikcyjne", a tym samym również analiza ich oddziaływania jest "fikcyjna", co skutkowało uznaniem przez Sąd I instancji istnienia podstawy do uchylenia decyzji organów obydwu instancji. Przedmiotowa wadliwość wynika z tego, że raport zawiera alternatywne wersje realizacji przedsięwzięcia, które realnie odzwierciedlają odmienną od wnioskowanej formę jego realizacji, co zostało stosownie omówione w decyzjach, a zapewniało możliwość dokonania przez organy wyboru wersji najbardziej adekwatnej, ze względu na równoważenie interesu wnioskodawcy (inwestora) oraz dobra jakim jest ochrona środowiska, w tym również w zakresie jej wpływu na ludzi, np. klimat akustyczny. Ponadto w ocenie skarżącego kasacyjnie za błędną uznać należy wykładnię przepisów art. 66 ust. 1 pkt. 15 u.u.i.ś. w zw. z art. 80 ust. 1 pkt 3 u.u.i.ś. polegającą na przyjęciu, że raport sporządzony został z naruszeniem przepisu art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. z uwagi na fakt, że w punkcie raportu odnoszącym się do możliwości zaistnienia protestów społecznych wskazano, iż brak jest obiektywnych przesłanek natury zdrowotnej do ich powstania, a mimo tego w toku postępowania one wystąpiły, zaś organy obydwu instancji nie wzięły przy wydawaniu decyzji kwestii protestów społecznych pod rozwagę, mimo tego, że z uzasadnień decyzji wynika, że okoliczności te, w szczególności przez organ I instancji, były brane pod uwagę i w sposób szczegółowy rozważone przed wydaniem decyzji. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, również, za błędną należy uznać wykładnię przepisów art. 63 ust. 1 pkt 1b u.u.i.ś. polegającą na przyjęciu przez Sąd I instancji, że brak jest w raporcie elementu stanowiącego badanie oddziaływań skumulowanych przedsięwzięcia nim objętego oraz innych przedsięwzięć pozostających w obszarze jego oddziaływania, mimo tego, iż w rzeczywistości raport ten w sposób wyczerpujący wskazuje możliwe oddziaływania skumulowane i przedstawia ich efekty, które następnie były analizowane przy wydawaniu zaskarżonych decyzji. Skarżący kasacyjnie podnosi, że nie sposób zgodzi się z Sądem I instancji, w zakresie tego, by organy obydwu instancji dopuściły się naruszenia przepisów art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 85 ust. 2 u.u.i.ś. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nie dokonanie czynności: - zgromadzenia kompletnego materiału dowodowego, w szczególności poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego (mimo wnioskowania jej przez uczestników) w zakresie okoliczności wymagających wiedzy specjalnej, a spornych w postępowaniu między jego uczestnikami (w szczególności w zakresie wpływu Przedsięwzięcia na awifaunę, chirofaunę, jak i zakresu i mocy oddziaływania hałasu), - wystarczającego ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na wydanie decyzji, - oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności braku merytorycznej oceny Raportu, w świetle dokumentów przedstawionych przez uczestników postępowania (skarżących) oraz opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z [...] lutego 2014 r., sygn. akt: [...], - należytego uzasadnienia decyzji obydwu organów, w zakresie braku wskazanie wyników postępowania z udziałem społeczeństwa, - nieodniesienia się przez organ II instancji w treści uzasadnienia decyzji tego organu do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniach stron mimo tego, że z treści uzasadnień decyzji wynika, iż do naruszeń takich nie doszło. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, analiza decyzji organów obydwu instancji, w szczególności zaś lektura uzasadnienia decyzji organu I instancji przekonuje o tym, że wszelkie konieczne czynności związane z prowadzeniem postępowania dowodowego, analizy dowodów, czy też przedstawienia ich wyników w treści uzasadnień, zostały wykonane w sposób rzetelny, merytorycznie poprawny. Tym samym, przyjąć należy, iż brak było podstaw do uchylenia decyzji organów obydwu instancji z przywołanych powyżej powodów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie są trafne. Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Nadto zgodnie z treścią art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Ponadto w przypadku podniesienia w skardze kasacyjnej jednocześnie zarzutów naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego należy w pierwszej kolejności rozpatrzyć te pierwsze, ponieważ determinują one ocenę prawidłowego zastosowania lub właściwej wykładni przepisów prawa materialnego powołanych w tej sprawie. W skardze kasacyjnej powołano dwie podstawy kasacyjne unormowane w art. 174 p.p.s.a. Przechodząc w pierwszej kolejności do oceny zarzutów naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy wskazać należy, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty przedstawione w pkt 2 skargi kasacyjnej. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i z jakiego powodu przyjął dany stan faktyczny za podstawę orzekania (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, LEX nr 5520120. Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Ponadto uchybienie to musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku. Za pomocą zarzutu naruszenia powyższego przepisu nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. W niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz rozpoznał sprawę sądowoadministracyjną zgodnie z jego kontrolnymi kompetencjami. Z wywodów Sądu I instancji wynika, dlaczego wobec wskazanych naruszeń przepisów prawa konieczne było uchylenie decyzji SKO w [...], a także decyzji organu I instancji. Uzasadnione to jest potrzebą przeprowadzenia przy ponownym rozpoznaniu sprawy obszernego postępowania co do istoty sprawy, w tym w szczególności uzyskania kompletnego i odpowiadającego wymogom prawa materialnego raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, który będzie poddany prawidłowej ocenie z uwzględnieniem dowodów złożonych przez uczestników postępowania z zastosowaniem takich środków dowodowych (np. kontrraport, opinie biegłych), które przyczynią się do ujednolicenia różniących się między sobą stanowisk lub wyjaśnią w niewątpliwy sposób słuszność wybranego stanowiska, wskazując na podstawy niezasadności stanowiska odrzuconego. Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty przedstawione w pkt 2 lit. b-e skargi kasacyjnej. Sąd I instancji już na wstępie swoich rozważań słusznie zwrócił uwagę na to, że postępowanie w sprawie wydania decyzji ustalającej warunki środowiskowe wymaga ścisłego zachowania reguł i zasad procedury administracyjnej oraz dogłębnej analizy prawa materialnego, w szczególności wszechstronnego i dogłębnego wyjaśnienia sprawy i przeprowadzenia postępowania nie tylko zgodnie z przepisami k.p.a., ale także z zachowaniem regulacji u.u.i.ś. Prawidłowo Sąd I instancji stwierdził, że w sprawie niniejszej, tak jak zarzucono we wszystkich trzech skargach, doszło zarówno do naruszenia przepisów procesowych jak i prawa materialnego - przepisów ustawy środowiskowej. Prawidłowo stwierdził Sąd I instancji, że zasadny pozostaje zarzut nienależytego wyjaśnienia sprawy w obliczu różniącego się materiału dowodowego, tj. zarzut naruszenia art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., jak i art. 107 § 3 k.p.a., co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Organy obydwu instancji oraz organ uzgadniający – RDOŚ w postanowieniu uzgadniającym z [...] sierpnia 2014 r. znak: [...] oparły się w zasadzie wyłącznie na przedłożonym przez inwestora raporcie oddziaływania na środowisko, bez należytej konfrontacji tego dowodu z dowodami zgłaszanymi i przedkładanymi przez uczestników postępowania – skarżących. Zastrzeżenia i uwagi do raportu zostały jego autorom doręczone celem ustosunkowania się i formalnie to ustosunkowanie się zostało opracowane, jednak dokładna analiza jego treści wskazuje na brak wyczerpującego merytorycznego odniesienia się do stanowiska stron a w szczególności do dołączonych stanowisk naukowych i opinii specjalistów. Sąd I instancji prawidłowo zwrócił uwagę, że w przedmiotowej sprawie do raportu przedłożonego przez inwestora nie tylko wpłynęły zastrzeżenia, ale przedstawiono dowody na poparcie tych zastrzeżeń: opinię ornitologa E. P. (k. 654-666 tom IV), opinię dr hab. J. R. (k. 643-647 tom IV), opracowanie prof. B. L. i prof. M. L. (k. 622-638 tom IV), pismo Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych (k. 521 tom IV) oraz Analizę akustyczną F. [...] w W. (k. 503-517 tom IV). Pokreślenia wymaga, że wszystkie te dowody dotyczyły zagadnień i problemów objętych raportem oddziaływania na środowisko, zatem nie mogły być pominięte przy ocenie materiału dowodowego, a faktycznie nie zostały tej ocenie poddane zarówno przez organy uzgadniające jak i orzekające w sprawie. Na etapie postępowania sądowego złożony został kolejny dowód – analiza akustyczna, zawierający dane aktualne na dzień 1 listopada 2015 r., wzbogacony w stosunku do wcześniejszej analizy o mapkę oddziaływania akustycznego. Sąd I instancji wyjaśnił, że materiał dowodowy sprawy musi odpowiadać na wątpliwości strony, nawet jeśli nie zgadza się ona z rozstrzygnięciem. Tym samym niedopuszczalne było ignorowanie przez organy aktywności strony w dążeniu do ustalenia stanu faktycznego bez podjęcia próby rozstrzygnięcia podnoszonych przez nią wątpliwości. Zaniechanie to stanowi uchybienie procesowe skutkujące wadliwością decyzji administracyjnej, zwłaszcza w takiej sytuacji, gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności. Prawidłowo uznał Sąd I instancji, że w sprawie niniejszej realizacji przedstawionych wyżej zasad postępowania administracyjnego zabrakło. Uwidoczniło się to także w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (a także decyzji pierwszoinstancyjnej). Oceny wszystkich dowodów, a w szczególności oceny dowodów przedłożonych przez strony (skarżących) w sprawie przedmiotowej zabrakło. Sąd I instancji zasadnie wskazał, że SKO uchyliło się nie tylko od oceny dowodów przedłożonych przez skarżących, ale akceptując we wszystkim ocenę i ustalenia organu pierwszoinstancyjnego nie przeprowadziło własnej oceny. W niniejszej sprawie nie ustosunkowano się merytorycznie do stanowiska organu opiniującego – Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego zawartego w opinii z [...] lutego 2014 r. PPIS stwierdził w tej opinii (k. 87 – 90 tomu III akt adm.), że obliczenie poziomu hałasu wykonano w oparciu o stałe parametry nieuwzględniające zmieniających się warunków atmosferycznych, zużycia sprzętu czy nakładania się dźwięków z sąsiadujących turbin i tak poczynione obliczenia dają wynik w pobliżu normy dla zabudowy zagrodowej. Wykluczają zabudowę jednorodzinną oraz utrudniają egzystowanie w domach (niemożność otwierania okien). Nadto badania nie objęły tzw. hałasu niesłyszalnego – infradźwięków. Powołując się na stanowiska naukowe przedstawiono negatywny wpływ elektrowni wiatrowych w tym zakresie. Z opinii PPIS wynika, że odległość turbin od zabudowań jest stanowczo za mała, niektóre domostwa będą wręcz otoczone z kilku stron elektrowniami. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, bez znaczenia dla niniejszej sprawy jest, że opinia nie ma charakteru wiążącego. To, że opinia nie ma charakteru wiążącego (kwestia ta nie jest sporna w sprawie), nie powoduje, że dopuszczalna jest sytuacja, w której orzekające organy nie ustosunkowują się merytoryczni do jej treści. W postępowaniu, którego przedmiotem jest wydanie decyzji środowiskowej regionalny dyrektor ochrony środowiska jak i państwowy powiatowy inspektor sanitarny zajmują się taką częścią sprawy, której przedmiot odpowiada ich kwalifikacjom fachowym. W ten sposób oba organy mają możliwość zajęcia się zarówno stroną prawną jak i faktyczną danej sprawy i przedstawienia własnych koncepcji (por. odpowiednio: J. Borkowski, Współdziałanie organów administracji państwowej przy wydawaniu indywidualnych decyzji administracyjnych, ZNUŁ, Nauki Humanistyczne, seria I, z. 31, Łódź 1963, s. 78). Organ I instancji w decyzji środowiskowej swojej oceny stanowiska PPIS dokonał na stronie 14 uzasadnienia (k. 242 odwrót tom IV akt adm.). Powołał się na nałożony obowiązek ponownej oceny oddziaływania na środowisko na etapie późniejszych decyzji, zaś odnosząc się do problemu możliwego oddziaływania infradźwięków stwierdził, że powołana przez PPIS publikacja jest publikacją naukową i nie stanowi obowiązującej normy do której należy się stosować. SKO w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jedynie przytoczyło stanowisko organu I instancji, powołując się na brak związania organu opiniami, w odróżnieniu od uzgodnień. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, który stwierdził, że nie można uznać jako merytoryczny argumentu na zmarginalizowanie stanowiska PPIS zaprezentowanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji następującej treści: "niedopuszczalna byłaby odmowa wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia w oparciu o akty wewnętrzne administracji, nie będące prawem powszechnie obowiązującym". Ma rację Sąd I instancji, że negatywne stanowisko PPIS powinno uczulić organy decyzyjne (mimo braku formalnego związania) na podkreślone w nim zagrożenia dla ludności, co wymagało szczegółowego zbadania danego problemu. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że w okolicznościach sprawy niniejszej kwestia zagrożeń akustycznych nie tylko wynikała z opinii organu sanitarnego, ale uczestniczka postępowania E. F. przedłożyła "Analizę akustyczną", która to analiza nie była przedmiotem oceny RDOŚ w postanowieniu uzgadniającym z [...] sierpnia 2014 r., bowiem wpłynęła do organu kilka dni po tej dacie. Z akt sprawy wynika, że wyżej wymieniona prosiła o przedłużenie terminu określonego w trybie art. 10 § 1 k.p.a. zapowiadając przedłożenie tego dowodu, co zostało przez organ uzgadniający zignorowane z naruszeniem zasady zapewnienia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania administracyjnego. W tej sytuacji na organach orzekających w sprawie niniejszej ciążył obowiązek oceny tego dowodu w kontekście całości materiału dowodowego. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że same starania ujednolicenia stanowiska (zobowiązanie inwestora do ustosunkowania się do kontrdowodów) nie są wystarczające, a w kontekście sprzecznych dowodów, takich jak w sprawie niniejszej, należało skorzystać z instytucji niezależnego biegłego, jak zasadnie zarzucają skarżący. Organ I instancji nie uczynił tego, zaś SKO przyznało, że sporne kwestie objęte są "wiedzą niedostępną organom administracji". Skoro organ nie posiadał wiedzy, to nie był w stanie bez opinii specjalistycznych dokonać oceny sprzecznych ze sobą dowodów. Pozostaje to w sprzeczności z przepisami art. 7, 77 § 1, 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Także naruszono w postępowaniu przepis art. 78 § 1 k.p.a. stanowiący, że żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Prawidłowo dostrzegł Sąd I instancji, że organy obydwu instancji zignorowały dowody przedłożone przez uczestników postępowania oraz wnioski dowodowe w zakresie powołania biegłego, który wyjaśniłby rozbieżności pomiędzy dowodami przedłożonymi przez inwestora (raport oddziaływania na środowisko) a kontrdowodami przedłożonymi przez uczestników. Jak stanowi przepis art. 84 § 1 k.p.a. gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Ma rację Sąd I instancji podnosząc, że skoro SKO wskazuje w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w sprawie wystąpiła "wiedza niedostępna organom administracji", to przy braku skorzystania z tego przepisu stwierdzić należy, że został on naruszony, a materiał dowodowy nie został należycie oceniony, bowiem sprawy nie wyjaśniono w niebudzący wątpliwości sposób. W zasadnej ocenie Sądu I instancji, organy obydwu instancji jako kluczowy (co jest słuszne), ale jednocześnie jako miarodajny i niepodlegający krytyce dowód (co w kontekście pełnego materiału dowodowego budzi wątpliwości) przyjęły raport oddziaływania na środowisko. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że prowadząc przedmiotowe postępowanie administracyjne organy zaniechały dokonania wszechstronnej oceny raportu, zgodnej z zasadą prawdy obiektywnej. W drugiej kolejności wskazać należy, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty przedstawione w pkt 1 lit. a-c skargi kasacyjnej. Prawidłowo dostrzegł Sąd I instancji, że z rysunku wynika, że różnica wariantów sprowadza się wyłącznie do "usunięcia" jednej, dwunastej elektrowni, bez wprowadzenia jakichkolwiek innych zmian np. w usytuowaniu, rozmieszczeniu pozostałych 11 elektrowni - w stosunku do wariantu alternatywnego. W wariancie przedstawionym przez inwestora zawarta jest propozycja lokalizacji 11 elektrowni, zaś w wariancie alternatywnym do tych 11 elektrowni dodana została jeszcze jedna elektrownia, żadnych innych różnic nie wskazano. Zgodzić należy się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że treść raportu, w szczególności opis wariantów, w tym porównania wariantu przedstawionego przez inwestora z wariantem alternatywnym dodatkowo uzupełnione wyjaśnieniami pełnomocnika inwestora wskazują na zasadność zarzutów skarg Stowarzyszenia "[...]" oraz E. F. naruszenia art. 66 u.u.i.ś., w szczególności zarzutu pozorności wariantów. Sąd I instancji wyjaśnił, że w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko nie można poprzestać na wskazaniu wariantów proponowanych przez wnioskodawcę. Zamiarem ustawodawcy było stworzenie warunków dla szerszego wyboru pomiędzy wariantami oddziałującymi w różny sposób na środowisko. Inaczej ustawodawca nie nakazywałby w art. 66 ust. 1 pkt 6 u.u.i.ś. określania przewidywanego oddziaływania na środowisko analizowanych wariantów. Prawidłowo Sąd I instancji zauważył, że w danym stanie prawnym wariant "zerowy" czyli polegający na niewykonywaniu inwestycji nie stanowi wariantu alternatywnego w świetle dyspozycji art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś. Należy podzielić ocenę Sądu I instancji, według którego raport w sprawie niniejszej sporządzony i zaaprobowany przez organy nie zawiera opisu racjonalnego wariantu alternatywnego wobec wariantu wnioskodawcy, jak i wyjaśnienia w oparciu o jakie przesłanki wariant preferowany do realizacji został uznany za najkorzystniejszy dla środowiska. Raport nie zawiera zatem wymaganego przez art. 66 ust. 1 pkt 5 in fine u.u.i.ś. uzasadnienia dokonanego wyboru rozpatrywanych wariantów. W konsekwencji nie spełnia wymagań określonych przez przepisy prawa. Prawidłowo zwrócił uwagę Sąd I instancji, że w sporządzonym w sprawie niniejszej raporcie nie przeanalizowano porównania wariantów planowanej inwestycji w sposób odpowiadający wymogom art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.i.ś. W istocie bowiem przedstawiono tylko wariant wskazany przez inwestora, zaś wariant alternatywny nosi cechy pozorności. Nie ulega wątpliwości nawet bez wiedzy specjalistycznej oraz badań, że "dodanie" jednej elektrowni będzie bardziej niekorzystne dla środowiska. Porównania wariantów w raporcie nie można uznać za prawidłowe, spełniające cel ustawowy. Sąd I instancji wyjaśnił, że obowiązek zamieszczenia w raporcie wariantu najkorzystniejszego dla środowiska powoduje, że wariant ten musi być skonfrontowany z wariantem mniej korzystnym dla środowiska. Inwestor podejmując się realizacji inwestycji mogącej znacząco oddziaływać na środowisko musi zatem przedstawić warianty planowanego przedsięwzięcia w sposób zapewniający możliwość kontroli, czy proponowany wariant jest rozwiązaniem optymalnym, tj. stanowi rozwiązanie najbardziej korzystne nie tylko dla inwestora, ale przede wszystkim dla środowiska. W niniejszej sprawie, wobec braku przedstawienia istotnie różniących się wariantów planowanej inwestycji, ze wskazaniem ich wpływu na środowisko, takiej kontroli przeprowadzić się nie dało, co czyni raport w tym zakresie wadliwym. Ma rację Sąd I instancji, że organy w sprawie niniejszej dokonały błędnej i bardzo powierzchownej oceny podstawowego dokumentu w sprawie jakim jest raport oddziaływania na środowisko, a w zasadzie przyjęły go bezkrytycznie. W ocenie Sądu, zasadne pozostają zarzuty skarg, że raport nie spełnia wymagań art. 66 ustawy środowiskowej i nie został podany prawidłowej ocenie organów orzekających w sprawie niniejszej a wcześniej przez RDOŚ zgodnie z wymaganiami art. 80, 7, 77 i art. 107 § 3 k.p.a. Na taką ocenę raportu nie bez wpływu pozostają także zarzuty skarg odnoszące się do niedokonania przez organy, a wcześniej w raporcie, dogłębnego zbadania możliwości kumulacji oddziaływań inwestycji, co może mieć negatywny wpływ zarówno na życie i zdrowie ludzi jak i na przyrodę. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że w raporcie przedłożonym w sprawie niniejszej jakkolwiek formalnie zawarty został rozdział "Ocena oddziaływania skumulowanego" (s. 231 i następne raportu), to autorzy dokumentu przede wszystkim upatrują skumulowania w oddziaływaniu na zmiany krajobrazu. Kumulacja dotyczy w sprawie niniejszej nie tylko 11 elektrowni stanowiących jeden kompleks, ale także, co podnosili skarżący już w toku postępowania, innych parków elektrowni w pobliżu sytuowanych. Autorzy raportu potwierdzili planowanie zespołów elektrowni wiatrowych w gminie [...], [...] i [...], ale jako skumulowane ich oddziaływanie przede wszystkim widzą zmiany krajobrazowe, natomiast w przypadku oddziaływania na przyrodę podkreślają, że aktualnie nie wiadomo, które elektrownie w otoczeniu spornego parku "[...]" będą wybudowane. Tak dokonana ocena, bardzo liberalna, została zakwestionowana przez uczestników postępowania, którzy przedłożyli opracowania między innymi ornitologów badających od lat populację ptaków oraz nietoperzy na obszarze objętym zamiarami inwestycji farm wiatrowych. W opracowaniach tych zawarta jest odmienna ocena wpływu między innymi skumulowanego oddziaływania na środowisko. Organy do tych dowodów nie ustosunkowały się merytorycznie, a raport nie zawiera dogłębnej i przekonywującej oceny. Zasadny zatem pozostaje zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 66 ust. 1 pkt 8 podniesiony w skardze (omyłkowo wskazany przez Sąd jako art. 6 ust. 1 pkt 8) oraz zasadnie Sąd z urzędu stwierdza naruszenie art. 63 ust. 1 pkt 1 b u.u.i.ś. Ma rację Sąd I instancji podnosząc, że podobnie przedstawia się problem prawidłowości oceny raportu w zakresie nieuwzględnienia zasady przezorności, także podniesiony w skargach wszystkich trzech podmiotów skarżących. W słusznej ocenie Sądu I instancji w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko zaaprobowanym przez RDOŚ oraz organy orzekające w sprawie niniejszej, w zasadzie ograniczono się do odległości inwestycji od terenów Natura 2000. Organ odwoławczy stwierdził rozbieżne dane wynikające z przedłożonych przez strony dokumentów (opinii), a wynikami badań awifauny oraz chiropterologicznych przyjętymi za podstawę raportu. Powołując się na brak własnej wiedzy w tym przedmiocie podzielił ustalenia raportu. Tymczasem badania – 31 kontroli – w zakresie przelotów ptaków przeprowadzane były w 2010 i 2011 r. dla potrzeb wcześniejszego zamierzenia, budowy 12 elektrowni. W obecnym postępowaniu przeprowadzono jedynie dwie kontrole – obserwacje oraz dwie kontrole cenzusu lęgowego gatunków rzadkich i średniolicznych, jak też 4 kontrole w 2012 r. na terenie inwestycji z uwzględnieniem dwukilometrowej strefy buforowej. Wynikiem łącznym tych badań była ocena o braku szlaków migracyjnych i ptactwa w miejscu lokalizacji przedsięwzięcia oraz niewielkie oddziaływania na awifaunę. Prowadzący od wielu lat badania ornitologiczne i fauny terenu okolic Puszczy [...] objętej obszarem Natura 2000 E. P. przedstawił inne dane wynikające z wieloletnich badań wskazując m.in. na zagrożenie dla populacji orlika krzykliwego i błotniaka łąkowego oraz podając, że także ptaki z terenu Puszczy [...], objętego terenem Natura 2000, zalatują w poszukiwaniu pokarmu na tereny na które będzie oddziaływać przedmiotowa farma elektrowni. Również specjalista z zakresu chiropterologii J. R. wskazując na wadliwości (zbyt mały zakres) badań wskazał, że: "ze względu na niedalekie sąsiedztwo obszaru Natura 2000 Puszcza [...] i od strony północnej otuliny wzdłuż rzeki Ł. i dalej Dolina G. [...] opisywany obszar przez swoje położenie i otoczenie od strony południowej, wschodniej i północnej obszarami chronionymi jest regularnie odwiedzany przez nietoperze zamieszkujące puszczę i otulinę rzeki Ł.. Przylatują tu na łowy jak i podczas migracji. Rozmieszczone maszty w kierunku północ – południe jak jest planowane między miejscowościami C. i M. będą stanowiły pewną barierę ekologiczną dla migrujących i żerujących w tym obszarze nietoperzy. Zalecam rezygnację z budowy masztów, gdyż doraźnie działania porealizacyjne mogą tylko zminimalizować skutki, które w przypadku tych lokalizacji będą znaczne" (s. 644, tom IV). W tym miejscu wskazać należy na zarzuty skargi P. [...], w których podaje się dokładnie liczby populacji określonych gatunków zagrożonych i procentowy wpływ ubytku nawet jednego ptaka dla tej populacji w skali mikroregionu. Powołując się na coroczne raporty faunistyczne obserwacji ptaków na północnym [...] podane zostało, że na terenie objętym sporną inwestycją co roku obserwowane są orliki krzykliwe oraz znacznie rzadsze (około 8 par) orliki grubodziobe. Minimalistyczne podejście do badań awifauny spowodowało, według skarżącego, błędne przedstawienie składu gatunkowego i bogactwa tej awifauny, co miało wpływ na wartość raportu. Należy zauważyć, że te okoliczności podniesione były w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej, ale organ odwoławczy nie ustosunkował się do nich w wyczerpujący sposób, jak też nie ustosunkował się do zarzutów pozostałych odwołujących się (E. F. i Stowarzyszenia "[...]" w zakresie tylko formalnej poprawności metody badań przyjętej w raporcie, mimo dołączenia do odwołań tych opracowań badacza i ornitologa E. P. (k. 165-184 tom IV akt adm.). Zarzuty skargi wydania pozytywnej decyzji środowiskowej bez należytego upewnienia się, że nie można wykluczyć znaczącego negatywnego wpływu planowanego przedsięwzięcia na gatunki fauny znajdujące się na obszarze Natura 2000, pozostają zasadne, a wydana decyzja nie uwzględnia zasady przezorności. Zgodzić należy się również z Sądem I instancji, który uznał, że uzasadnione, zdaniem sądu, pozostają zarzuty skarg w zakresie realizacji przepisów o udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji. Organy odniosły się do zapewnienia procesowych uprawnień i te istotnie, zostały zrealizowane poprzez obwieszczenia o podejmowanych czynnościach i umożliwienie zapoznania się z aktami sprawy, ale nie zauważyły treści art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.i.ś. nakazującego aby raport oddziaływania na środowisko zawierał analizę możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem. Taki punkt jest zawarty w raporcie w sprawie niniejszej (s. 244-246 raportu), ale polega on na podtrzymaniu oceny braku negatywnego oddziaływania na obszar Natura 2000, co dało autorom podstawę do stwierdzenia, iż: "nie ma obiektywnych przesłanek natury zdrowotnej do występowania konfliktów społecznych ...". W niniejszej sprawie konflikt społeczny bardzo ostro ujawnił się w odniesieniu do przedmiotowej inwestycji, o czym świadczą wielonazwiskowe listy protestujących mieszkańców oraz protesty organizacji ekologicznych. Niepodjęcie próby zbadania dowodów przedkładanych w sprawie przez uczestników postępowania protestujących przeciwko pozytywnej decyzji środowiskowej oraz brak analizy przyczyn protestów mieszkańców okolicznych wsi, świadczy o naruszeniu wskazanego przepisu art. 66 ust. 1 pkt 15 oraz art. 80 ust. 1 pkt 3 u.u.i.ś. Prawidłowo jako zasadny Sąd I instancji uznał zarzut skarg E. F. oraz Stowarzyszenia "[...]" w zakresie niespełniania wszystkich wymogów formalnych uzasadnienia zaskarżonej decyzji, co także odnieść trzeba do uzasadnienia organu I instancji. W szczególności uzasadnienia nie zawierają informacji w jaki sposób zostały wzięte pod uwagę i w jakim zakresie zostały uwzględnione uwagi i wnioski zgłoszone w związku z udziałem społeczeństwa. Nie spełnia tego wymogu podanie, iż konsultacje zakończono spisaniem protokołu, z podaniem liczby osób opowiadających się za budową farmy wiatrowej oraz liczby pracowników. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło