II OSK 1792/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-13

Skład orzekający: Roman Hauser, Jerzy Siegień, Piotr Korzeniowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie zezwolenia na odzysk odpadów jest możliwe bez przypisania winy posiadaczowi odpadów, jeśli odpady komunalne znalazły się na terenie wyrobiska z powodu działań osób trzecich?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że odpowiedzialność posiadacza odpadów za naruszenie przepisów ustawy o odpadach ma charakter obiektywny. Wystarczające jest wykazanie, że posiadacz zachował się sprzecznie z obowiązującą normą prawną, a kwestia winy lub działań osób trzecich nie ma istotnego znaczenia dla podstaw uzasadniających cofnięcie zezwolenia. Posiadacz odpadów ma obowiązek zabezpieczyć teren w taki sposób, aby uniemożliwić ingerencję osób trzecich i gromadzenie niedozwolonych odpadów.
Stan faktyczny
Spółka G. [...] Sp. z o.o. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Ministra Środowiska o cofnięciu zezwolenia na odzysk odpadów. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania (niewyjaśnienie istotnych okoliczności dotyczących sposobu i ilości odpadów komunalnych na terenie wyrobiska) oraz prawa materialnego (błędną wykładnię art. 47 ustawy o odpadach, która powinna uwzględniać element winy). Spółka argumentowała, że nie ponosi winy za obecność odpadów komunalnych na terenie wyrobiska, gdyż zostały one tam wrzucone przez osoby trzecie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Hauser Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędzia del. WSA Piotr Korzeniowski /spr./ Protokolant sekretarz sądowy Artur Patalan po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej G. [...] Sp. z o.o. z siedzibą w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 2264/15 w sprawie ze skargi G. [...] Sp. z o.o. z siedzibą w R. na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia bez odszkodowania zezwolenia na odzysk odpadów oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 11 kwietnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, sygn. akt IV SA/Wa 2264/15 (dalej: Sąd I instancji), po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi G. [...] sp. z o.o. z siedzibą w R. (dalej: Spółka, skarżący kasacyjnie) na decyzję Ministra [...] z [...] kwietnia 2015 r. znak: [...], w przedmiocie cofnięcia bez odszkodowania zezwolenia na odzysk odpadów, oddalił skargę. W skardze kasacyjnej Spółka reprezentowana przez r.pr. K. B. zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji. Jako podstawy kasacyjne wskazano: 1) na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) - naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej: k.p.a.) oraz art. 151 p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niesłuszne oddalenie zaskarżonym wyrokiem skargi, pomimo że brak było ku temu podstaw, gdyż decyzja Ministra [...] z [...] kwietnia 2015 r. została wydana z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 k.p.a., polegającym na niewyjaśnieniu przez organ istotnych dla sprawy okoliczności w zakresie ustalenia w jaki sposób odpady komunalne znalazły się na terenie wyrobiska w P. zagospodarowywanego przez skarżącego oraz jaka była ilość tych odpadów. Powyższe okoliczności miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, gdyż w ocenie skarżącego wbrew stanowisku organów jak i Sądu I instancji - skarżący nie może ponosić konsekwencji związanych z cofnięciem ww. zezwolenia, w sytuacji gdy to nie on doprowadził do tego, że odpady komunalne znalazły się na terenie wyrobiska, a jedynie osoby trzecie. W związku z tym ustalenie, że odpady komunalne bezprawnie wrzuciły na teren wyrobiska osoby trzecie, zwolniłoby skarżącego z konsekwencji w postaci cofnięcia zezwolenia na odzysk odpadów. Opisane uchybienie mogło, a nawet w ocenie skarżącego miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż Sąd I oddalił skargę skarżącego, pomimo, iż nie zostały wyjaśnione istotne dla sprawy okoliczności, których ustalenie mogło doprowadzić do wydania dla skarżącego pozytywnego rozstrzygnięcia. 2) Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. - naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 47 ust. 1 w zw. z art. 47 ust. 2 ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21 ze zm.; dalej: ustawa o odpadach) - polegające na niesłusznym przyjęciu, iż wykazywana przez skarżącego kwestia braku winy, za to iż na terenie wyrobiska w P. znajdują się odpady komunalne - nie ma znaczenia dla podstaw uzasadniających cofnięcie zezwolenia, gdyż dla zaistnienia odpowiedzialności posiadacza odpadów wynikającej z art. 47 ust. 1 w zw. z ust. 2 ustawy o odpadach, wystarczające jest wykazanie, że posiadacz odpadów zachował się sprzecznie z obowiązującą normą naruszając postanowienia decyzji zezwalającej na odzysk określonych odpadów. Wbrew stanowisku Sądu I instancji, kwestia braku winy na gruncie art. 47 ust. 1 w zw. z ust. 2 ustawy o odpadach ma istotne znaczenie, gdyż przepis ten ustanawia sankcję administracyjną za naruszenie przepisów ustawy o odpadach w zakresie działalności objętej zezwoleniem lub za działanie niezgodnie z wydanym zezwoleniem, a sankcja ta co podkreślane jest w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego nie może mieć charakteru absolutnego i nie powinna obciążać podmiotu, w sytuacji gdy nie ponosi on winy za dane uchybienie, czy też naruszenie określonych obowiązków. W ocenie skarżącego kasacyjnie, prawidłowa wykładnia art. 47 ust. 1 w zw. z ust. 2 ustawy o odpadach z uwzględnieniem najnowszego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego prowadzi do wniosku, że na gruncie ww. przepisu element zawinienia posiadacza odpadów ma istotne znaczenie, a sankcja w postaci cofnięcia zezwolenia na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów może być nałożona na dany podmiot wyłącznie w przypadku, gdy to z przyczyn leżących po jego stronie doszło do zbierania lub przetwarzania odpadów niezgodnie z przepisami ustawy o odpadach lub postanowieniami zezwolenia. Opisane uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż na skutek błędnej wykładni ww. przepisów Sąd I instancji niesłusznie je zastosował w stanie faktycznym niniejszej sprawy, a konsekwencją tego uchybienia było oddalenie skargi. 3) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a., które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - poprzez oddalenie zaskarżonym wyrokiem skargi skarżącego na ww. decyzję Ministra [...] z [...] kwietnia 2015 r. znak [...], podczas gdy Sąd I instancji powinien był uchylić ww. decyzję z przyczyn wskazanych w pkt 1 i 2 niniejszej skargi kasacyjnej. Powyższe potwierdza, że omawiane uchybienie przepisom postępowania mogło mieć - a nawet w ocenie skarżącego rzeczywiście miało - istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem gdyby się go Sąd I instancji nie dopuścił, wówczas treść wyroku byłaby zupełnie inna. Mając na uwadze powyższe, wniesiono o: a) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, b) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego, według norm przepisanych za obie instancje, c) rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że w pierwszej kolejności skarżący kasacyjnie zarzuca, że Sąd I instancji w niniejszej sprawie niesłusznie oddalił skargę skarżącego, w sytuacji gdy decyzja Ministra [...] z [...] kwietnia 2015 r., jak i poprzedzająca ją decyzja Marszała Województwa [...] została wydana z naruszeniem art. 7 i 77 §1 k.p.a., polegającym na niewyjaśnieniu przez organy istotnych dla sprawy okoliczności w zakresie ustalenia w jaki sposób odpady komunalne znalazły się na terenie wyrobiska w P. zagospodarowywanego przez skarżącego oraz jaka była ilość tych odpadów. W ocenie skarżącego kasacyjnie, ustalenie okoliczności dotyczących tego w jaki sposób skarżący stał się posiadaczem odpadów komunalnych (a więc innych odpadów, aniżeli wymienionych w zezwoleniu) pozwoliłoby na ustalenie, czy skarżącemu można w ogóle przypisać winę za fakt, iż na terenie wyrobiska znalazły się odpady komunalne, a więc czy to on dopuścił się bezprawnego zachowania, czy też osoby trzecie. Niezależnie od powyższego, skarżący kasacyjnie zarzuca, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 47 ust. 1 w zw. z art. 47 ust. 2 ustawy o odpadach i w konsekwencji błędnie zastosował te przepisy w stanie faktycznym niniejszej sprawy. Skarżący kasacyjnie wskazuje, że wbrew twierdzeniom Sądu I instancji art. 47 ust. 1 i ust. 2 ustawy o odpadach nie może być interpretowany w ten sposób, że w każdym przypadku gdy zostanie stwierdzony fakt, iż dany podmiot stanie się posiadaczem odpadów innych, iż wskazanych w zezwoleniu na odzysk odpadów - można temu podmiotowi cofnąć ww. zezwolenie na odzysk odpadów w trybie art. 47 ust. 2 ustawy o odpadach, choćby nawet nie można było przypisać winy temu podmiotowi za okoliczność, iż stał się posiadaczem tego odpadku - innego niż określonego w zezwoleniu. W przypadku, gdy dany podmiot nie ponosi winy za fakt, że w związku z prowadzoną przez niego działalnością, stał się posiadaczem odpadu innego, niż określonego w zezwoleniu - wówczas brak jest podstaw do cofnięcia zezwolenia. Może bowiem wystąpić przecież taka okoliczność, iż dany podmiot stanie się posiadaczem odpadu w sposób całkowicie niezależny od niego i niebędący efektem jego działalności. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie są trafne. Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Nadto zgodnie z treścią art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Ponadto w przypadku podniesienia w skardze kasacyjnej jednocześnie zarzutów naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego należy w pierwszej kolejności rozpatrzyć te pierwsze, ponieważ determinują one ocenę prawidłowego zastosowania lub właściwej wykładni przepisów prawa materialnego powołanych w tej sprawie. W skardze kasacyjnej powołano dwie podstawy kasacyjne unormowane w art. 174 p.p.s.a. Przechodząc w pierwszej kolejności do oceny zarzutów naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy wskazać należy, że nie zasługują na uwzględnienie zarzuty przedstawione w pkt 1 i 3 skargi kasacyjnej. Przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Argumentacja skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że w istocie skarżący kasacyjnie kwestionuje wyrok WSA w Warszawie poprzez zastosowanie przez ten Sąd dyspozycji art. 151 p.p.s.a. i wadliwy brak doszukania się przez Sąd I instancji naruszenia ze strony orzekających organów w obu instancjach przepisów wskazanych w zarzutach kasacyjnych, obejmujących przepisy postępowania i prawa materialnego. Jak wynika z motywów zaskarżonego wyroku, Sąd I instancji orzekał stosując przepis art. 151 p.p.s.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie są uzasadnione zarzuty dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej: k.p.a.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawidłowo uznał, że organy administracji nie naruszyły normy zawartych w przepisach art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., bowiem zgodnie z obowiązkiem należytego wyjaśnienia sprawy ustaliły one fakty, które mają znaczenie dla załatwienia sprawy, czyli miały w niniejszej sprawie znaczenie dla zastosowania norm prawa materialnego na podstawie których orzeczono o cofnięciu bez odszkodowania zezwolenia na odzysk odpadów w celu wypełnienia wyrobiska w P. wydanego przez Starostę [...] w dniu [...]marca 2008 r. znak [...] dla G. [...] sp. z o.o. W świetle okoliczności niniejszej sprawy należy przyjąć, że organy rozpatrujące niniejszą sprawę prawidłowo dopełniły obowiązku przewidzianego w art. 77 § 1 k.p.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wszystkie istotne w sprawie okoliczności zostały w sposób należyty wyjaśnione przez orzekające organy. Materiał sprawy odpowiada na wątpliwości Spółki, która nie zgadza się z rozstrzygnięciem i daje przekonanie Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu o słuszności zaskarżonych decyzji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, materiał zgromadzony w sprawie daje jednoznaczną odpowiedź co do istotnych elementów niezbędnych dla sformułowania oceny prawnej rozpatrywanej sprawy związanej z orzeczeniem o cofnięciu bez odszkodowania zezwolenia na odzyska odpadów w celu wypełnienia wyrobiska w P. wydanego przez Starostę [...] w dniu [...] marca 2008 r., znak [...] dla G. [...] sp. z o.o. Rozstrzygnięcie Sądu I instancji opiera się na prawidłowo ustalonym stanie faktycznym. Sąd I instancji zasadnie nie podzielił zarzutu skargi co do błędu w ustaleniach faktycznych. Organy wyjaśniły w decyzjach, że wyrobisko było wypełnione substancjami niedozwolonymi w świetle treści zezwolenia i w związku z tym Marszałek Województwa [...] obowiązany był do wydania decyzji o cofnięciu zezwolenia, skoro Spółka nie zastosowała się do wezwania organu o usunięciu niedozwolonych odpadów i zaprzestania działalności sprzecznej z tym zezwoleniem. Sąd I instancji prawidłowo nie dopatrzył się naruszenia wskazywanych w skardze przepisów postępowania w stopniu powodującym konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji. Ustalony przez organ II instancji stan faktyczny i ocena prawna nie uzasadniały uchylenia zaskarżonej decyzji organu I instancji. W drugiej kolejności wskazać należy, że nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 47 ust. 1 w zw. z art. 47 ust. 2 ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21 ze zm., dalej: u.o.). Sąd I instancji zasadnie podzielił stanowiska orzekających w sprawie organów, że decyzja w zakresie cofnięcia zezwolenia jest decyzją związaną, co oznacza, że jeżeli podmiot mimo wezwania nie zastosuje się do niego, organ jest zobowiązany do wydania decyzji o cofnięciu zezwolenia. Prawidłowo stwierdził Sąd I instancji, że odpowiedzialność posiadacza odpadów ma charakter obiektywny i opiera się na zasadzie bezprawności, co oznacza, że dla zastosowania art. 47 u.o. wystarczające jest wykazanie, że posiadacz zachował się sprzecznie z obowiązującą normą prawną wyrażoną w tym przepisie. Tym samym wskazywanie przez skarżącego kasacyjnie, że nie ponosi winy za stwierdzony stan pozostaje bez istotnego znaczenia dla podstaw uzasadniających cofnięcie zezwolenia. Ma rację Sąd I instancji podnosząc, że podmiot zajmujący się przetwarzaniem odpadów ma obowiązek zabezpieczenia składowiska odpadów w taki sposób aby nie było możliwości ingerowania osób trzecich w działalność posiadacza odpadów. W niniejszej sprawie powinien on zatem tak zorganizować prowadzoną działalność aby gwarantowała ona prawidłowość w zakresie zbierania i lokowania na wyrobisku w P. wyłącznie dozwolonych decyzją zezwalającą odpadów. Argumentacja skarżącego kasacyjnie, że prawidłowa interpretacja art. 47 ust. 1 i 2 u.o. powinna doprowadzić do wniosku, że element zawinienia ma istotne znaczenie na gruncie art. 47 ust. 1 w zw. z ust. 2 u.o., a ustalenie tej kwestii może być podstawą do uwolnienia się od sankcji w postaci cofnięcia zezwolenia nie zasługuje na aprobatę, gdyż jest ona sprzeczna z definicją ustawową posiadacza odpadów wyrażoną w art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. Według tej definicji, posiadaczem odpadów jest wytwórca odpadów lub osoba fizyczna, osoba prawną oraz jednostka organizacyjna nieposiadającą osobowości prawnej będąca w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. W piśmiennictwie wskazuje się, że "domniemania prawne ułatwiają dowód w tych przypadkach, w których ustawodawca uważał to za pożądane [...], przerzucając na stronę przeciwną ewentualny ciężar obalenia domniemania"(Z. Ziembiński, Logika praktyczna, Warszawa 1997, s. 222). Domniemanie prawne wyrażone w art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. tworzy narzuconą przez przepisy u.o. dyrektywę inferencyjną wnioskowania z jednych faktów o innych. W przypadku, gdy nie można ustalić podmiotu ponoszącego odpowiedzialność za odpady, powinno zacząć działać domniemanie. Inaczej mówiąc, jeśli domniemanie nie zostanie obalone, odpowiedzialność za odpady będzie ponosił władający powierzchnią ziemi, na której odpady się znajdują. Ciężar przeprowadzenia dowodu celem obalenia domniemania z art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o., spoczywa na władającym powierzchnią ziemi. Fakt, że teren wyrobiska jest rozległy nie zwalnia Spółki od dbałości o to, aby nie były na niego terenie gromadzone inne odpady niż wymienione w zezwoleniu. W art. 33 ust. 1 u.o. określono obowiązki posiadacza odpadów. Posiadacz odpadów jest obowiązany do postępowania z odpadami w sposób zgodny z zasadami gospodarki odpadami, o których mowa w art. 16-31 u.o., w tym do prowadzenia procesów przetwarzania odpadów w taki sposób, aby procesy te oraz powstające w ich wyniku odpady nie stwarzały zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi oraz dla środowiska, a także w sposób zgodny z przepisami o ochronie środowiska i planami gospodarki odpadami. Pozycję prawną posiadacza odpadów w gospodarce odpadami określają obowiązki i uprawnienia. Norma ustanawia dla danego podmiotu obowiązek zwłaszcza wtedy, kiedy przewiduje dla niego jeden tylko sposób zachowania w danych okolicznościach. Obowiązek prawny sprowadza się więc najczęściej do tego, że przepis prawa ustanawia dla posiadacza odpadów nakaz lub zakaz określonego zachowania się (działania lub zaniechania). Niezastosowanie się do nakazu lub zakazu wytwarza stan niewypełnienia obowiązku uregulowanego przez prawo gospodarki odpadami. Zachowanie będące przedmiotem obowiązku wynikające z określonej normy prawnej może być nakazane lub zakazane. Obowiązek prawny stanowi kształtowane przez normy prawa żądanie oznaczające dla podmiotu obowiązku konieczność określonego zachowania się zgodnie z treścią normy prawnej. W piśmiennictwie wyodrębniając części składowe pojęcia obowiązku prawnego, wskazano na następujące zależności: 1) zachodzi tu brak możności wyboru określonego postępowania ze strony adresata obowiązku, przeciwnie, istnieje nakaz lub zakaz określonego postępowania; 2) obowiązek zawsze wynika z prawa w znaczeniu przedmiotowym, inaczej mówiąc, nie ma obowiązku bez normy (zob. F. Siemieński, Prawo konstytucyjne, Warszawa 1976, s. 124–125). Z sytuacjami, w których niewypełnienie obowiązku powinno pociągać za sobą ujemne skutki, mamy do czynienia wtedy, gdy dany przepis prawa nakazuje wiązanie ujemnych skutków prawnych z każdym przypadkiem niewypełnienia danego obowiązku. Przykładem takiej sytuacji może być art. 47 ust. 2 u.o., według którego w przypadku gdy posiadacz odpadów, o którym mowa w art. 47 ust. 1 u.o., mimo wezwania, nadal narusza przepisy ustawy lub działa niezgodnie z wydanym zezwoleniem, właściwy organ cofa to zezwolenie, w drodze decyzji, bez odszkodowania. Art. 47 u.o. zakłada konieczność rozliczenia się z obowiązków obciążających posiadacza odpadów, który uzyskał zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów oraz narusza przepisy ustawy w zakresie działalności objętej zezwoleniem lub działa niezgodnie z wydanym zezwoleniem. Naruszenie normy prawnej wyrażonej w art. 47 ust. 1 u.o., polegające na niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu obowiązków określonych w zezwoleniu na zbieranie odpadów lub zezwoleniu na przetwarzanie odpadów, lub polegające na naruszeniu przepisów ustawy w zakresie działalności objętej zezwoleniem, może pociągać za sobą pewne skutki prawne. Skutki te określa art. 47 ust. 2 u.o. Obowiązki posiadacza odpadów pozostają w ścisłym związku z samą powinnością ochrony środowiska, gdyż jest ona podstawowym warunkiem zagwarantowania jej realizacji na gruncie przepisów u.o. W niniejszej sprawie organ w piśmie z 9 lipca 2014 r. znak [...] wezwał Spółkę do zaniechania naruszeń warunków zezwolenia określonych w decyzji Starosty [...] z [...] marca 2008 r. znak [...] poprzez natychmiastowe zaprzestanie przywożenia i usunięcie z terenu wyrobiska w terminie do dnia 11 sierpnia 2014 r. odpadów innych niż wymienione w pkt I ww. decyzji. Potwierdzeniem zastosowania się do wezwania miało być przekazanie organowi w nieprzekraczalnym terminie do dnia 20 sierpnia 2014 r. dokumentów w tym kart przekazania odpadów potwierdzających przekazanie usuniętych z wyrobiska odpadów do instalacji posiadających zezwolenia na ich przetwarzanie. W odpowiedzi Spółka w piśmie z 11 sierpnia 2014 r. uznała wezwanie jako bezprzedmiotowe bez podania uzasadnienia. W celu sprawdzenia wywiązania się Spółki z warunków wezwania do zaniechania naruszeń, w dniu 30 września 2014 r. została przeprowadzona kontrola w miejscu przetwarzania odpadów oraz pobrano próby odpadów do badań laboratoryjnych. Pobrane próby odpadów jednoznacznie potwierdziły, że odpady inne niż wymienione w ww. zezwoleniu Starosty [...] nie zostały usunięte z terenu wyrobiska. Organ I instancji w uzasadnieniu decyzji z [...] stycznia 2015 r., znak [...] wskazał, że podczas kontroli w dniach 6 czerwca 2014 r. oraz 30 września 2014 r. nie uczestniczył żaden przedstawiciel Spółki, ani "także nikt nie zainteresował się wynikami prowadzonych badań". Mając powyższe okoliczności na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło