II OSK 38/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-08

Skład orzekający: Małgorzata Miron, Andrzej Gliniecki, Krzysztof Dziedzic

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik ponosi odpowiedzialność administracyjną za przywiezienie do granicy RP cudzoziemca, który posiadał wizę Schengen, której termin ważności rozpoczynał się dopiero po dacie przekroczenia granicy, a kierowca autobusu nie sprawdził dokumentów podróży?
Ratio decidendi
Przewoźnik ponosi odpowiedzialność administracyjną na podstawie art. 138 ustawy o cudzoziemcach, jeśli jego pracownik nie dopełnił należytej staranności przy weryfikacji dokumentów podróżnych cudzoziemca, w tym sprawdzeniu ważności wizy. Samo posiadanie wizy, której termin ważności jeszcze nie nadszedł, nie uprawnia do przekroczenia granicy. Obowiązek przewoźnika obejmuje nie tylko formalne sprawdzenie posiadania dokumentów, ale także analizę ich treści, w tym okresu ważności.
Stan faktyczny
Wojewoda Lubelski nałożył na przewoźnika karę administracyjną za przywiezienie do Polski obywatela Ukrainy, który nie posiadał ważnej wizy Schengen, gdyż jej termin ważności rozpoczynał się dopiero za kilka dni. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę przewoźnika, uznając, że kierowca autobusu nie dopełnił należytej staranności, nie sprawdzając dokumentów podróżnego. Przewoźnik wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia del. WSA Krzysztof Dziedzic Protokolant asystent sędziego Małgorzata Mańkowska po rozpoznaniu w dniu 8 września 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] z siedzibą we L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 września 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 2554/14 w sprawie ze skargi [...] z siedzibą we L. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary administracyjnej oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 września 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 2554/14 oddalił [...] z siedzibą we L. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary administracyjnej. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wojewoda Lubelski decyzją z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] nałożył na [...] z siedzibą we L. (dalej: Przewoźnik) karę administracyjną w wysokości 3.000 EUR (w przeliczeniu na złote wg średniego kursu ogłoszonego przez NBP 12.597 zł). Po rozpatrzeniu odwołania Przewoźnika Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] października 2015 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Powyższe rozstrzygnięcie wydano w oparciu o art. 138 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2011 Nr 264, poz. 1573 ze zm.; dalej: ustawa o cudzoziemcach), art. 513 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2013 r., poz. 1650 ze zm.) oraz art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.). W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podał, że 4 lutego 2014 r. Komendant Placówki Straży Granicznej w H. wystąpił do Wojewody Lubelskiego z wnioskiem o wymierzenie kary administracyjnej Przewoźnikowi wskazując, iż 23 stycznia 2014 r. przywiózł on autokarem relacji K. – R. obywatela [...] V. I., który nie posiadał wymaganego zezwolenia uprawniającego go do wjazdu i pobytu na terytorium Polski. W dokumencie podróży cudzoziemca zamieszczona była wiza Schengen wielokrotnego wjazdu wydana 17 stycznia 2014 r., ważna od 27 stycznia do 25 kwietnia 2014 r., na 20 dni. V. I. przesłuchany przez funkcjonariusz Straży Granicznej w dniu 24 stycznia 2014 r. oświadczył, że jechał do Anglii na dwa tygodnie w odwiedziny do swojej siostry. Oświadczył, że posiada wizę upoważniającą do pobytu na terenie Anglii, ponadto wskazał, że posiada wizę Schengen (tranzytową), "ale jak się okazało jest jeszcze nieważna". Ponadto cudzoziemiec zeznał, że kiedy wsiadał do autobusu nikt nie sprawdził mu paszportu ani wizy. Kierowca autobusu M. B. przesłuchany tego samego dnia wskazał, że wie, jakie obowiązki ciążą na przewoźniku na podstawie art. 135 ust. 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach, jednak zaznaczył, że przeoczył sprawdzenie paszportu i wizy tej osoby oraz oświadczył, że wpuścił cudzoziemca do autobusu nie sprawdzając mu paszportu ani wizy, lecz jedynie bilet na autobus. Organ wyjaśnił, że stosownie do art. 13 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach cudzoziemiec może przekroczyć granicę i przebywać na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli posiada dokumenty wymienione w tym przepisie. Podkreślił, że działania, do których zobowiązuje przewoźnika art. 135 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, nie mogą ograniczać się do formalnej czynności sprawdzenia, czy cudzoziemiec posiada jakikolwiek dokument wymieniony w tym przepisie. Stwierdził, że przewoźnik lub działający w jego imieniu pracownicy powinni dążyć do ustalenia, czy pasażerowie posiadają odpowiednie dokumenty także poprzez analizę ich treści. Jeżeli analiza treści dokumentu wskazuje, że jest on nieważny, ponieważ wygasł termin jego ważności lub ważność dokumentu jeszcze się nie rozpoczęła, bądź został już wykorzystany, przewoźnik (bądź działająca w jego imieniu osoba) powinna to stwierdzić. Wskazał, że w przypadku stwierdzenia naruszenia przez przewoźnika obowiązków wymienionych w art. 135 ustawy o cudzoziemcach skutkującego przywiezieniem do granicy cudzoziemca nieposiadającego ważnego dokumentu podróży uprawniającego do przekroczenia granicy, wymaganej wizy lub innego ważnego dokumentu uprawniającego do wjazdu i pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, nałożenie kary administracyjnej na przewoźnika na podstawie art. 138 ww. ustawy jest obligatoryjne. Organ podkreślił, że cudzoziemiec nie spełniał warunków wjazdu na terytorium Polski a także do strefy Schengen, określonych w art. 13 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach i art. 5 ust. 1 Kodeksu granicznego Schengen. Posiadana przez V. I. wiza Schengen, na podstawie której zamierzał przekroczyć granicę w kierunku do Polski, nie uprawniała go do wjazdu na to terytorium w dniu 23 stycznia 2014 r., gdyż rozpoczynała ważność 27 stycznia 2014 r. Stwierdzenie tej okoliczności było możliwe w przypadku wglądu w posiadaną przez cudzoziemca wizę. W ocenie organu Przewoźnik nie dochował należytej staranności, gdyż kierowca autobusu zeznał, że nie sprawdzał dokumentów podróży cudzoziemca. Odnosząc się do treści odwołania Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców podał, że cudzoziemiec, jak sam zeznał do protokołu przesłuchania, nie posiadał żadnego innego dokumentu uprawniającego go do wjazdu na terytorium strefy Schengen, w tym na terytorium Polski. Z tego właśnie powodu organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji odniósł się m.in. do dokumentu podróży cudzoziemca i zamieszczonej w nim wizy, ponieważ cudzoziemiec tylko takimi dokumentami się legitymował. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy stwierdził, że decyzja organu pierwszej instancji odpowiada prawu a materiał dowodowy jest wystarczający do rozstrzygnięcia kwestii nałożenia kary administracyjnej na Przewoźnika. Na powyższą decyzję Przewoźnik wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając organowi: 1. naruszenie art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach poprzez zaniechanie analizy dokumentów, jakie posiadał 23 stycznia 2014 r. V. I. i oparcie się tylko i wyłącznie o wymóg posiadania ważnej wizy, podczas gdy ww. przepis obliguje do ustalenia wszystkich dokumentów upoważniających do przekroczenia granicy i przebywania na terytorium Polski; 2. brak należytego rozpoznania sprawy poprzez zaniechanie ustalenia rodzaju dokumentów lub dokumentu, jakim dysponował V. I. na przejściu granicznym w H. 23 stycznia 2014 r. i ograniczenie statusu prawnego pobytu ww. wyłącznie do ważnej wizy, mimo że z informacji wynikających z materiału dowodowego sprawy nie wynika, iż V. I. nie posiadał innych dokumentów uprawniających go do pobytu i przejazdu na terytorium Polski; 3. naruszenie art. 135 ust. 1 i art. 135 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach poprzez uznanie, że czynności, jakie przeprowadził wobec V. I. przedstawiciel Przewoźnika są niewystarczające i świadczą o nienależytej staranności; 4. naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie podstaw faktycznych wydanej decyzji, w szczególności w zakresie wspomnianych wyżej w zarzutach dowodów opozycyjnych w stosunku do ustaleń kontroli; 5. naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnianie wszystkich okoliczności sprawy, w tym przede wszystkim wskazanych wyżej w zarzutach skargi. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę. Sąd wskazał, że z ustalonego stanu faktycznego wynika, iż cudzoziemiec nie spełniał warunków wjazdu na terytorium Polski, a także do strefy Schengen. Wiza Schengen, na podstawie której zamierzał przekroczyć granicę w kierunku do Polski, nie uprawniała go do wjazdu na to terytorium w dniu 23 stycznia 2014 r., gdyż rozpoczynała ważność 27 stycznia 2014 r. W ocenie Sądu organy prawidłowo ustaliły, że pracownik przewoźnika, który przywiózł cudzoziemca z terytorium [...] do granicy Rzeczypospolitej Polskiej, nie dopełnił nawet minimum staranności, aby ustalić, czy 23 stycznia 2014 r. posiadał on ważne zezwolenie uprawniające do wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Przesłuchany na tę okoliczność kierowca autobusu sam przyznał, że "przeoczył sprawdzenie paszportu i wizy tej osoby". Stwierdził, że zaniechanie powinności weryfikacji dokumentów podróży pasażerów w celu sprawdzenia, czy posiadają oni uprawnienia na wjazd na terytorium Polski, obciąża przewoźnika odpowiedzialnością za naruszenie art. 135 ustawy o cudzoziemcach i wyczerpuje dyspozycję zawartą w art. 138 tej ustawy. Za całkowicie nietrafne Sąd uznał zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy przepisów postępowania administracyjnego, a zwłaszcza te wskazujące, że z materiału dowodowego sprawy nie wynika, że V. I. nie posiadał innych dokumentów uprawniających go do pobytu i przejazdu na terytorium Polski. Sąd podkreślił, iż z zeznań cudzoziemca jednoznacznie wynika, że nie posiadał on innego dokumentu podróży uprawniającego do przekroczenia granicy. Skarżący natomiast w żaden sposób nie dowiódł, że cudzoziemiec mógł posiadać inny dokument uprawniający do przekroczenia granic strefy Schengen. Sąd za niewiarygodne uznał, że posiadając taki dokument cudzoziemiec nie powoływał się na niego podczas kontroli i przesłuchania. Sąd wskazał, że po przekroczeniu granicy przesłuchano cudzoziemca i wydano mu decyzję o odmowie wjazdu na teren Rzeczypospolitej Polskiej z powodu braku ważnej wizy lub dokumentu pobytowego, tak więc musiał powrócić na terytorium [...]. Zdaniem Sądu gdyby kierowca autokaru podjął czynności, które spoczywają na przewoźniku i sprawdził, czy pasażer posiada dokumenty uprawniające do przekroczenia granicy, bez trudu powinien ustalić, że V. I. nie posiada aktualnych dokumentów umożliwiających wjazd na teren strefy Schengen. Sąd podzielił stanowisko organu, że w granicach obowiązku z art. 135 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach mieści się dokonanie oględzin dokumentów dla stwierdzenia w szczególności, że dokument w dacie wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest już ważny bądź nadal jest ważny. Przewoźnik i zatrudniony przezeń pracownik (np. kierowca autobusu rejsowego) obowiązani są wykonać ten obowiązek ze szczególną starannością a instrumentem prawnym przysługującym przewoźnikowi jest odmowa zawarcia z cudzoziemcem umowy przewozu do granicy i uniemożliwienie cudzoziemcowi wejścia na pokład autobusu. W ocenie Sądu nakładanie na przewoźnika kar administracyjnych za przywiezienie do granicy cudzoziemca, który dysponował wizą, której termin ważności w dacie przekraczania granicy jeszcze nie nadszedł, jest prawidłowe. Stwierdził, że wysokość nałożonej kary mieści się w ustawowym zakresie. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Przewoźnik. Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie: I. art. 9 i art. 10 k.p.a. w zw. z art. 10 ustawy o cudzoziemcach poprzez zaniechanie wyjaśnienia, czy skarżący rozumiał dostatecznie dobrze skutki przedsiębranych przez ograny wobec niego czynności oraz czy został pouczony o prawie do otrzymania informacji o zasadach i trybie postępowań, przysługujących mu prawach i ciążących obowiązkach w języku dla niego zrozumiałym; II. art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach poprzez zaniechanie analizy dokumentów, jakie posiadał V. I. 23 stycznia 2014 r. i oparcie się tylko i wyłącznie o wymóg posiadania ważnej wizy, podczas gdy ww. przepis obliguje do ustalenia wszystkich dokumentów upoważniających do przekroczenia granicy i przebywania na terytorium Polski; III. art. 135 ust. 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach poprzez uznanie, że czynności, jakie przeprowadził wobec V. I. przedstawiciel Przewoźnika, są niewystarczające i świadczą o nienależytej staranności, mimo: wykazania przez Przewoźnika, iż spełnił on wszelkie możliwe i akceptowane w trakcie wcześniejszych przejazdów przez władze polskie czynności kontrolne w tym zakresie; organ prowadzący postępowanie nie wskazał żadnych konkretnych obowiązków dodatkowych, jakie miałyby w tym zakresie obciążać stronę, zaś ustawa nie przewiduje żadnych szczegółowych czynności, jakie miałyby być przeprowadzone celem wywiązania się z tego obowiązku; IV. art. 8 k.p.a. poprzez nieuzasadnione i niewyjaśnione pominięcie stanowisk Przewoźnika wobec oświadczeń składanych przez stronę, V. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnianie wszystkich okoliczności sprawy, w tym przede wszystkim wskazanych w zarzutach skargi kasacyjnej. W oparci o powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w całości Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Przed odniesieniem się do poszczególnych zarzutów przypomnieć warto, że prawidłowo sformułowana skarga kasacyjna to taka, którą strona sformułowała i uzasadniła zgodnie z wymogami prawnymi wynikającymi z art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej) określonego aktu prawnego, który zdaniem strony został naruszony przez sąd pierwszej instancji, a ponadto wskazanie, na czym to naruszenie polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem strony skarżącej kasacyjnie – uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że zarzucane uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należało, że rozpoznawanej skargi kasacyjnej nie sposób ocenić jako sporządzonej z zachowaniem ww. zasad. Zastrzeżenia Naczelnego Sądu Administracyjnego budzi przede wszystkim lakoniczne uzasadnienie skargi kasacyjnej, ograniczające się w zasadzie do ogólnikowych sformułowań sprowadzających się do oceny zaskarżonego wyroku jako niezasadnego. W tej części skargi kasacyjnej (zajmującej niewiele ponad pół strony) jej autor praktycznie nie rozwinął zarzutów postanowionych na wstępie, nie wyjaśnił, na czym naruszenie polegało i nie przedstawił argumentacji na poparcie odmiennej wykładni lub zastosowania przepisów niż zastosowane w zaskarżonym orzeczeniu. Zaniechał też wykazania, że zarzucane uchybienie przepisom miało lub mogło mieć wpływ na wynik sprawy, czego wymaga art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Mimo wskazanych uchybień merytoryczne rozpoznanie skargi kasacyjnej było możliwe jedynie z tego względu, że w petitum skargi kasacyjnej zarzuty zostały sformułowane w sposób, który umożliwiał Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu odniesienie się do stanowiska Sądu pierwszej instancji w większości kwestii, które zdaniem strony zostały nieprawidłowo przez ten Sąd rozważone czy ocenione. Nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut wskazujący na naruszenie art. 9 i art. 10 k.p.a. w zw. z art. 10 ustawy o cudzoziemcach. Po pierwsze uszło uwadze autora skargi kasacyjnej, że wynikający z art. 10 ustawy o cudzoziemcach obowiązek organów pouczania o zasadach i trybie postępowania oraz o przysługujących prawach i ciążących obowiązkach odnosi się do cudzoziemca, zatem nie można zarzucać organom jego niezastosowania w stosunku do skarżącego będącego przedsiębiorcą zajmującym się wykonywaniem regularnych przewozów osób w międzynarodowym transporcie drogowym. Po drugie przepis ten dotyczy zamkniętego katalogu spraw, tj. o: wydanie lub przedłużenie wizy, udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, zezwolenia na osiedlenie się, zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej oraz o wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W żadnej mierze przepis ten nie mógł mieć zatem zastosowania w niniejszej sprawie, przedmiotem której było wymierzenie przewoźnikowi kary administracyjnej na podstawie art. 138 ustawy o cudzoziemcach. Niezależnie od powyższego zarzut naruszenia art. 9 i art. 10 k.p.a., oceniany nawet w oderwaniu od treści przepisu art. 10 ustawy o cudzoziemcach, nie mógł okazać się zasadny. Przede wszystkim obowiązek organów udzielania informacji i wyjaśnień wynikający z art. 9 k.p.a. nie może być utożsamiany z obowiązkiem świadczenia pomocy prawnej, udzielania porad prawnych bądź instruowania stron o wyborze optymalnego sposobu postępowania. Sposób realizacji tego obowiązku uzależniony jest od zindywidualizowanej oceny, czy w tej konkretnej sprawie zachodzi potrzeba udzielenia stronie informacji i wyjaśnień, np. z uwagi na szczególne cechy, jak nieporadność lub brak orientacji w przepisach (por. P. Przybysz, Komentarz do art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego [w:] P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 2017 r., LEX el. oraz powołane tam orzecznictwo). Odnosząc się z kolei do treści przepisu art. 10 k.p.a. zauważyć wypada, że skarga kasacyjna w tym zakresie zawiera wadę konstrukcyjną. Prawidłowo zredagowana skarga to takie pismo, które podaje, jakie przepisy zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji ze wskazaniem ich jednostek redakcyjnych (paragrafów i punktów), jeśli przepis takie jednostki posiada. Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domyślać się intencji wnoszącego skargę. Autor skargi kasacyjnej nie sformułował prawidłowo omawianego zarzutu, skoro uszło jego uwadze, że art. 10 k.p.a. posiada paragrafy. Nawet jeśli zamiarem autora skargi kasacyjnej było wskazanie na naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., to nie jest to zarzut skuteczny. Wskazać bowiem należy na ugruntowany w orzecznictwie pogląd, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się i składania wniosków może odnieść skutek tylko wówczas, jeżeli skarżący wykaże, że uchybienie to uniemożliwiło mu dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej taki zarzut spoczywa ciężar wykazania związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. Takiego związku przyczynowego autor skargi kasacyjnej nie wykazał w odniesieniu zarówno do art. 9, jak i art. 10 k.p.a. W treści skargi kasacyjnej nie wyjaśniono w żaden sposób, z jakich powodów zdaniem autora skargi kasacyjnej organ winien uznać Przewoźnika za podmiot wymagający szczególnego pouczania w trybie art. 9 k.p.a. – szczególnie wobec faktu, że autor skargi kasacyjnej będący adwokatem był pełnomocnikiem strony już na etapie postępowania administracyjnego. Nie wskazano również, w jakim zakresie organ uchybił obowiązkom z art. 10 § 1 k.p.a. i jaki miało to wpływ na pozbawienie Przewoźnika możliwości dokonania konkretnych czynności procesowych. Zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. nie może być usprawiedliwiony również z tego względu, że analiza akt sprawy jednoznacznie potwierdza, że organy dopełniły obowiązków wynikających z art. 10 § 1 k.p.a. I tak, pismem z dnia 13 marca 2014 r. zawiadomiono Przewoźnika o wszczęciu przedmiotowego postępowania i pouczono o przysługujących mu prawach i ciążących obowiązkach, w tym wynikających z art. 10 § 1 k.p.a. Pismo zostało skutecznie doręczono stronie, co potwierdza zwrotne potwierdzenie jego odbioru. Jednocześnie pouczono Przewoźnika o obowiązku ustanowienia pełnomocnika do doręczeń i skutkach niedopełnienia tego obowiązku (art. 40 § 4 i 5 k.p.a.). Wobec nieustanowienia pełnomocnika do doręczeń pisma kierowane do strony pozostawiano w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia, stosownie do art. 40 § 5 k.p.a. Od momentu ustanowienia pełnomocnikiem adw. P. J. dalsze pisma do strony doręczano temu pełnomocnikowi, w tym decyzję organu pierwszej instancji, od której wniesiono odwołanie, oraz, na etapie postępowania odwoławczego, zawiadomienie na podstawie art. 10 § 1 k.p.a. i zaskarżoną do Sądu decyzję. Nie ma także racji skarżący kasacyjnie wywodząc, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane z naruszeniem art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. Organy swoje ustalenia co do stanu faktycznego sprawy oparły przede wszystkim na zeznaniach V. I. oraz M. B. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie organy w sposób właściwy wywiązały się z wymogu dążenia do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i prawidłowo oceniły zebrany w sprawie materiał dowodowy. W pierwszej kolejności odnosząc się do zastrzeżeń skarżącego kasacyjnie co do braku przeprowadzenia czynności w języku ojczystym dla cudzoziemca (języku ukraińskim) wskazać trzeba, że został on przesłuchany w języku polskim za jego wyraźną zgodą. W protokole przesłuchania V. I. oświadczył: "język polski rozumiem w stopniu umożliwiającym porozumiewanie i nie żądam obecności tłumacza podczas czynności przeprowadzonych z moim udziałem". Treść zeznań została podpisana przez cudzoziemca bez zgłoszenia zastrzeżeń. Analiza zeznań cudzoziemca wskazuje, że rozumiał on treść czynności podejmowanych wobec niego w związku ze stwierdzeniem, że nie posiada uprawnień do przekroczenia granicy, a tym samym zarzut dokonania czynności procesowych w stosunku do cudzoziemca w języku polskim nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Stan faktyczny ustalony na podstawie ww. zeznań nie został skutecznie zakwestionowany przez skarżącego – ani na etapie postępowania przed Sądem pierwszej instancji, ani obecnie w postępowaniu kasacyjnym. W szczególności brak jest podstaw do przyjęcia, że wadliwie ustalono, czy cudzoziemiec posiada wymagane prawem dokumenty upoważniające do przekroczenia granicy i czy skarżący dołożył należytej staranności przy realizacji obowiązków wynikających z art. 135 ustawy o cudzoziemcach. Zgodnie z treścią art. 135 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach przewoźnik, który drogą powietrzną lub morską przywiózł cudzoziemca do granicy, jest obowiązany do podjęcia działania dla upewnienia się, że cudzoziemiec zamierzający wjechać na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej posiada ważny dokument podróży uprawniający do przekroczenia granicy, wymaganą wizę lub inny ważny dokument uprawniający do wjazdu i pobytu na tym terytorium, zezwolenie na wjazd do innego państwa lub zezwolenie na pobyt w innym państwie, jeżeli zezwolenia takie są wymagane. Powyższy obowiązek dotyczy także przewoźników wykonujących regularne przewozy osób w międzynarodowym transporcie drogowym, z wyjątkiem ruchu przygranicznego (art. 135 ust. 2). Stosownie natomiast do treści art. 138 ust. 1 w zw. z art. 138 ust. 2 ww. ustawy na przewoźnika wykonującego regularne przewozy osób w międzynarodowym transporcie drogowym, z wyjątkiem ruchu przygranicznego, który drogą powietrzną lub morską przywiózł do granicy cudzoziemca nieposiadającego ważnego dokumentu podróży uprawniającego do przekroczenia granicy, wymaganej wizy lub innego ważnego dokumentu uprawniającego do wjazdu i pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zezwolenia na wjazd do innego państwa lub zezwolenia na pobyt w innym państwie, jeżeli zezwolenia takie są wymagane, nakłada się karę administracyjną w wysokości stanowiącej równowartość od 3.000 do 5.000 euro za każdą przywiezioną osobę, z tym że suma kar za jednorazowy przywóz grupy osób nie może przekroczyć równowartości 500.000 euro. Zgodzić się należy z Sądem pierwszej instancji, że odpowiedzialności administracyjnej określonej w art. 138 ustawy o cudzoziemcach podlegają jedynie podmioty prowadzące przewozy osób w ruchu drogowym charakteryzujące się wysokim stopniem profesjonalizacji usług, od których można oczekiwać, że sprostają obowiązkom wiążącym się z prowadzeniem tego typu usług. Określone w art. 135 ustawy obowiązki nałożone na przewoźnika zostały sformułowane wystarczająco precyzyjnie. Przede wszystkim przewoźnik winien posiadać stosowną wiedzę o katalogu dokumentów, uprawniających podróżnego do przekroczenia granic i pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz w krajach, do których wykonuje transport. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców trafnie zwrócił uwagę na celowy charakter działań określonych w art. 135 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, tj. powinny one zmierzać do upewnienia się, że cudzoziemiec będący jego pasażerem posiada określone w tym przepisie dokumenty. Czynności kontrolne, jakie winien przeprowadzić przewoźnik, aby nie być obciążonym karą, o której mowa w art. 138 ustawy o cudzoziemcach, nie mogą zatem ograniczać się tylko do formalnej czynności sprawdzenia, czy cudzoziemiec posiada jakiekolwiek dokument mieszczący się w katalogu określonym w przywołanym przepisie, ale niezbędna jest również analiza treści posiadanych przez cudzoziemca dokumentów. Niewątpliwie sprawdzenie okresu ważności wizy mieści się w granicach obowiązków wynikających z art. 135 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach, toteż nakładanie na przewoźnika kar administracyjnych za przywiezienie do granicy cudzoziemca, który dysponował wizą, której termin ważności w dacie przekraczania granicy Rzeczypospolitej Polskiej jeszcze nie nadszedł, znajduje uzasadnienie w treści przywołanych przepisów Z akt sprawy bezspornie wynika, iż V. I. w dniu wjazdu (23 stycznia 2014 r.) nie posiadał ważnego dokumentu uprawniającego do wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Dysponował wizą, wydaną 17 stycznia 2014 r., z terminem ważności dopiero od 27 stycznia 2014 r. do 25 kwietnia 2014 r., na 20 dni. W trakcie przesłuchania cudzoziemiec przyznał, że nie posiadał on żadnego innego dokumentu uprawniającego do przekroczenia granicy. Skarżący kasacyjnie zarzucając naruszenie art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach zdaje się zupełnie pomijać tę okoliczność. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w okolicznościach niniejszej sprawy bezcelowe było poszukiwanie innego – oprócz wizy – dokumentu uprawniającego cudzoziemca do przekroczenia granicy, skoro zgodnie z jego oświadczeniem nie dysponował on takim dokumentem. Trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji, że niewiarygodnym jest, by cudzoziemiec nie powoływał się na taki dokument w trakcie kontroli i przesłuchania, gdyby rzeczywiście go posiadał. Skarżący kasacyjnie natomiast, zarzucając po raz kolejny (po odwołaniu i skardze do Sądu pierwszej instancji) naruszenie art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach w żaden sposób nie wykazał, że cudzoziemiec mógł posiadać inny dokument uprawniający do przekroczenia granic strefy Schengen. Tego rodzaju gołosłowne twierdzenie, a w zasadzie jedynie przypuszczenie, że mógł istnieć inny dokument uprawniający cudzoziemca do przekroczenia granicy, nie mogło podważyć prawidłowych ustaleń organów wynikających z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy. Nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy także argumentacja odnosząca się do zarzutu naruszenia art. 135 ust. 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach, w powiązaniu również z zarzutem naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. W ocenie autora skargi kasacyjnej przedstawiciel Przewoźnika spełnił wobec V. I. wszelkie możliwe czynności kontrole, a tym samym dołożył należytej staranności przy realizacji obowiązków wynikających z art. 135 ustawy o cudzoziemcach. Do zgoła odmiennych wniosków prowadzi natomiast treść zeznań kierowcy autobusu M. B., który jednoznacznie oświadczył, że mimo iż był świadomy treści obowiązków wynikających z art. 135 ust. 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach, to w tym konkretnym przypadku przeoczył sprawdzenie paszportu i wizy V. I., wpuścił go do autobusu sprawdzając jedynie bilet na autobus. Organy prawidłowo ustaliły, a Sąd pierwszej instancji ocenę tę uznał za prawidłową, że pracownik przewoźnika, który przywiózł cudzoziemca z terytorium [...] do granicy Rzeczypospolitej Polskiej, nie dopełnił nawet minimum staranności, aby ustalić, czy V. I. posiadał w dniu 23 stycznia 2014 r. ważne zezwolenie uprawniające do wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Sprawdzenie dokumentu podróży cudzoziemca byłoby wystarczające do stwierdzenia, że nie ma w nim takiego zezwolenia, które jest ważne w dniu 23 stycznia 2014 r. Wystarczyło jedynie wnikliwie sprawdzić dokument podróży, aby stwierdzić, że ważność wizy rozpoczyna się z dniem 27 stycznia 2014 r. Zaniechanie powinności weryfikacji dokumentów podróży pasażera w celu sprawdzenia, czy posiada on uprawnienia na wjazd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, obciąża przewoźnika odpowiedzialnością za naruszenie art. 135 ust. 1 i 2 ustawy o cudzoziemcach i wyczerpuje dyspozycję zawartą w art. 138 tej samej ustawy. Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. Autor skargi kasacyjnej po raz kolejny ograniczył się do ogólnikowego twierdzenia o pominięciu stanowiska Przewoźnika, nie rozwijając szerzej tego zarzutu. Nie sprecyzował on w żaden sposób, jakich konkretnie oświadczeń strony nie uwzględniły organy administracji, naruszając tym samym art. 8 k.p.a., co uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę zaskarżonego wyroku w tym zakresie. Dodatkowo zauważyć też należy, że skarżący kasacyjnie nie wykazał związku przyczynowego między naruszeniem ww. przepisu a wynikiem sprawy, co jest warunkiem koniecznym skuteczności zarzutu naruszenia przypisów prawa procesowego. Wobec stwierdzenia, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, skargę kasacyjną należało oddalić Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło