II SA/Sz 368/15
WyrokWSA w Szczecinie2015-09-10
Skład orzekający: Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Maria Mysiak, Katarzyna Sokołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, powołując się na konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego (przesłuchanie świadka) i naruszenie przepisów o doręczaniu pism pełnomocnikowi?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie powinien uchylać decyzji organu pierwszej instancji i przekazywać sprawy do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., jeśli może samodzielnie uzupełnić materiał dowodowy (np. przesłuchać świadka) zgodnie z art. 136 k.p.a., nie naruszając zasady dwuinstancyjności. Podobnie, błędy w doręczaniu pism pełnomocnikowi, które nie pozbawiły strony czynnego udziału w postępowaniu, nie stanowią wystarczającej podstawy do wydania decyzji kasacyjnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia Gminie B. kary pieniężnej za wycięcie drzew bez zezwolenia. Organ pierwszej instancji (Starosta G.) wymierzył karę, jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na potrzebę przesłuchania świadka A. G. oraz naruszenie przepisów o doręczaniu pism pełnomocnikowi. Stowarzyszenie B. zaskarżyło decyzję Kolegium do WSA, argumentując, że przesłuchanie świadka nie wniesie nic nowego, a doręczenie pism nie pozbawiło strony udziału w postępowaniu. WSA uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Sędziowie Sędzia WSA Maria Mysiak, Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Joanna Białas-Gołąb, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 września 2015 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za wycięcie drzew bez zezwolenia uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., po rozpatrzeniu odwołania Gminy B. od decyzji Starosty G. z dnia [...] r., znak [...] wymierzającej Gminie B. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za wycięcie bez zezwolenia 1740 szt. drzew z terenu nieruchomości oznaczonych jako działki [..], nr [....], nr [...], nr [...], położonych w Gminie B., uchyliło decyzję w zaskarżonym zakresie dotyczącym pkt 1 i 3 i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. została wydana w następującym stanie faktycznym:
Pismem z dnia [...] r. A. G. zawiadomił Starostwo Powiatowe w G. o dokonanej na przełomie stycznia i lutego 2013 r. wycince drzew na działkach usytuowanych w gminie B. w okolicach nasypu kolejki wąskotorowej oznaczonych numerami[...].
Z poczynionych przez zawiadamiającego ustaleń wynikało, że wycinka drzew została dokonana na zlecenie Wójta Gminy B. przez firmę [...]. W ocenie A. G. wycięto drzewa o wieku powyżej 10 lat, w tym okazałe egzemplarze dębu, bez uprzedniego uzyskania stosownego zezwolenia. Na skutek zawiadomienia Starosta G. dokonał oględzin wskazanego przez A. G. terenu i wszczęto postępowanie administracyjne, w toku którego powołano biegłego celem ustalenia szacunkowego wieku usuniętych drzew, wyliczenia obwodów pni na wysokości 130 cm, określenia stanu zdrowotnego usuniętych drzew oraz terminu ich wycięcia. Nadto przeprowadzono pięć rozpraw administracyjnych w dniach [...] r., [...] r., [...] r., [..] r. i [...] r. Na podstawie zeznań przesłuchanych w sprawie świadków oraz zgromadzonych dokumentów ustalono, że Wójt Gminy B. zawarł z [...] ustną umowę, której przedmiotem było uporządkowanie terenu po nasypie kolejki wąskotorowej i wzdłuż tego nasypu w miejscowości B. oraz na linii wsi [...] . [...] zleciła wykonanie prac p. M. C. prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą Zakład Usług Leśnych M. C., na podstawie umowy zlecenia zawartej w dniu [..] r. Przedmiotem umowy było "wykonanie prac polegających na rekultywacji terenu w miejscowości B. w ilości [..] m2". Termin zakończenia prac określono na dzień 28 lutego 2013 r. W toku postępowania na podstawie zeznań przesłuchanych w sprawie świadków: C. M., R. B., J. C., M. C., M. T. i L. Ł. ustalono, że wycinki drzew różnych gatunków bez zezwolenia dokonała firma M. C., działająca na zlecenie [...]. Świadkowie M. C. i J. C. zeznali, że wiek drzew oceniał J. C., który posiada wiedzę i doświadczenie z racji tego, że jest emerytowanym leśnikiem. Zlecająca wykonanie prac spółka nie przekazywała im informacji na temat posiadanego zezwolenia na wycinkę. Drzew, których wiek został oceniony na powyżej 10 lat nie wycinali. Z zeznań R. B. wynika, że zlecenie obejmowało jedynie wycinkę drzew, które nie miały więcej niż 10 lat i tylko takie drzewa zostały wycięte, przy czym zeznał on, że potrafi ocenić wiek drzewa dopiero po jego wycięciu. Świadek nie potrafił wyjaśnić co oznaczało użyte w treści zawartej z M. C. umowy określenie "rekultywacja". M. C. i J. C. zaprzeczyli temu, aby pracownicy firmy dokonywali wycinki drzew starszych aniżeli dziesięcioletnie. Prace związane z wycinką nadzorowali J. C. i M. T., który potwierdził, że miejsce wycinki zostało mu pokazane przez pracownika urzędu gminy – C. M., który jadąc bocznymi drogami wzdłuż nasypu po torach kolejki wąskotorowej wskazywał miejsca, z których mają zostać usunięte drzewa i krzewy. M. T. również zaprzeczył temu, iż pracownicy M. C. dokonywali wycinki drzew starszych aniżeli dziesięcioletnie. Zeznał również, że po przybyciu na wskazane przez pracownika gminy miejsce stwierdzono, iż znajdują się tam pnie po wyciętych już drzewach. Na polecenie M. C. wykonał dokumentację fotograficzną.
Organ I instancji ustalił, że L. Ł. w październiku 2012 r. zwracał się do Gminy B. z wnioskiem o zezwolenie na wycięcie drzew i krzewów w wieku
do 10 lat, rosnących na torowisku przy działce nr [...], nr [...]. L. Ł. otrzymał zgodę na wycięcie "samosiewów" do 10 lat. Ustalono, że L. Ł. dokonał wycinki w obrębie działki nr [...]. Przesłuchany w toku postępowania administracyjnego L. Ł. zeznał, że po rozpoczęciu prac przez firmę M. C. w okolicach cmentarza, na działce oznaczonej numerem [...] udał się w to miejsce i zobaczył, że pracownicy firmy wycinają wszystkie drzewa i krzewy. Na skutek interwencji L. Ł., C. M. – po konsultacji z Wójtem Gminy B., nakazał M. C. przeniesienie pracowników we wskazane przez siebie miejsce. Z zeznań L. Ł. wynika nadto, że teren, na którym pracownicy M. C. dokonywali wycinki był uprzątnięty, większe kawałki drewna i gałęzie zostały posortowane i ułożone. Na tym terenie nie pozostawiono żadnych drzew ani krzewów. Powyższe okoliczności potwierdził C. M. Nie ustalono kto i kiedy zabrał wycięte drzewa i krzewy. Fakt dokonania wycinki drzew starszych aniżeli dziesięcioletnie potwierdzają sporządzone przez biegłego rzeczoznawcę opinie, w których określono ilość i wiek wyciętych drzew, ich stan oraz przybliżoną datę dokonania wycinki.
Przed przystąpieniem do wykonania zleconych prac nie sporządzono inwentaryzacji drzew i krzewów, na których wycięcie gmina powinna uzyskać pozwolenie.
Po zakończeniu prac również nie dokonano oględzin miejsca wycinki i nie sporządzono żadnej dokumentacji obrazującej ile i jakich drzew wycięto.
Postanowieniem z dnia [...]r. Starosta G. dopuścił Stowarzyszenie A do udziału w postepowaniu na prawach strony. Postanowieniem z dnia [..] r. do udziału w postępowaniu na prawach strony zostało dopuszczone Stowarzyszenie B.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Starosta G. wymierzył Gminie B. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za usunięcie 1740 sztuk drzew różnych gatunków bez zezwolenia, umorzył postępowanie w zakresie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej w wysokości [...] zł za usunięcie 86 sztuk drzew różnych gatunków bez zezwolenia, wskazując w punkcie 3, że uiszczenie wymierzonej kary następuje w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna na wskazane konto Starostwa Powiatowego w G.
Organ I instancji uznał, że Wójt Gminy B. miał świadomość tego, że na nasypie kolejowym, który został przejęty od PKP S. A. i przez okres około 15 lat nie był użytkowany rosną drzewa starsze aniżeli 10 – letnie. Pracownik urzędu gminy, który wskazywał na polecenie wójta miejsce wycinki, po interwencji L. Ł. musiał widzieć, że wycinane są starsze krzewy i drzewa. Organ po dokonaniu analizy zeznań świadków oraz zgromadzonego materiału dowodowego uznał za udowodniony fakt dokonania wycinki drzew w ilości 1740 sztuk różnych gatunków bez zezwolenia przez firmę M. C. W ocenie organu I instancji potwierdzają to zeznania C. M. i L. Ł. Za niewiarygodne uznał organ zeznania M. C., J. C., R. B. i M. T. w zakresie w jakim zaprzeczają oni dokonaniu wycinki drzew starszych aniżeli dziesięcioletnie. Dokonując oceny materiału dowodowego organ oparł się również na zeznaniach A. G. złożonych w postępowaniu karnym, bowiem protokół przyjęcia ustnego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa został włączony do akt sprawy. W ocenie Starosty G. odpowiedzialność za wycinkę bez zezwolenia drzew, których wiek oceniono na więcej niż 10 lat spoczywa na posiadaczu nieruchomości, którego odpowiedzialność rozciąga się również na działanie lub zaniechanie osób, za które posiadacz ponosi odpowiedzialność. Starosta uznał, że właściciel nieruchomości – Gmina B., co prawda nie godził się na dokonanie wycinki drzew starszych aniżeli dziesięcioletnie, jednak co najmniej od wizyty na terenie wykonywania prac związanych z wycinką pracownika urzędu – C. M. i stwierdzenia, że wycinka jest dokonywana taką możliwość akceptował.
Od decyzji Starosty G. wniósł odwołanie Wójt Gminy B. zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego, które miały wpływ na wynik postępowania. W uzasadnieniu odwołujący wskazał na szereg uchybień proceduralnych, wśród których najbardziej istotnym jest niedoręczenie odpisu decyzji jego pełnomocnikowi. W ocenie odwołującego postępowanie zostało przeprowadzone pobieżnie, w szczególności nie ustalono w sposób prawidłowy obszaru, z którego zostały usunięte drzewa, nie określono ściśle ich wieku oraz dokonano nieprawidłowej oceny zeznań świadków, a przeprowadzona przez organ ocena materiału dowodowego została dokonana w taki sposób, aby potwierdzała z góry przyjętą tezę. Wójt Gminy B. podniósł również, że w uzasadnieniu decyzji powołano się na zeznania A. G., który nie został w toku postępowania administracyjnego przesłuchany w charakterze świadka.
Decyzją z dnia [...] r. nr [..] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. uchyliło zaskarżoną decyzję w części dotyczącej punktu 1 i 3 i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji wskazał, że w związku z ustaleniem przez biegłego M. B., iż z terenu działek wskazanych w decyzji organu
I instancji zostały usunięte drzewa w wieku powyżej 10 lat, przy czym część tych drzew miała rozmiary pozwalające osobom nieposiadającym specjalistycznej wiedzy w tym zakresie uznać, że ich wiek przekracza 10 lat, zasadnym jest uzupełnienie materiału dowodowego o przesłuchanie w charakterze świadka A. G. Miałby on złożyć zeznania na okoliczność ile osób wycinających drzewa widział, czy był w stanie zidentyfikować w jakiej firmie osoby te są zatrudnione, czy posiadały ubrania robocze z logo firmy, czy widział samochody oznaczone nazwą podmiotu prowadzącego wycinkę, jakie drzewa i krzaki były usuwane. Nadto Kolegium uznało, że doręczanie pism stronie postępowania z pominięciem pełnomocnika stanowiło naruszenie przepisów postępowania, bowiem organ winien był we własnym zakresie ustalić adres pełnomocnika i dokonać doręczenia w sposób prawidłowy. W pozostałym zakresie Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało zarzuty odwołania za bezzasadne. Organ podkreślił konieczność zapewnienia udziału pełnomocnika strony w postępowaniu, jak również wskazał na konieczność uwzględnienia przez organ I instancji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Powyższe przepisy tracą moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Organ II instancji wskazał, że w oczekiwaniu na upływ 18-miesięcznego terminu przewidzianego we wskazanym wyroku Starosta G. zobowiązany jest prowadzić postępowanie w sposób odpowiadający unormowaniom k.p.a. dążąc do wyjaśnienia okoliczności usunięcia drzew.
Skargę na orzeczenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. wywiodło Stowarzyszenie B podnosząc zarzuty naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 i 35§ 1 k.p.a. wyrażające się w nieutrzymaniu w mocy decyzji Starosty G., art. 138 § 2, 7 i 77 k.p.a. wyrażające się w uchyleniu decyzji Starosty G. mimo braku przesłanek do podjęcia takiej decyzji, art. 136 poprzez nieprzeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego we własnym zakresie, art. 32 i 40 k.p.a. poprzez uznanie, że pominięcie pełnomocnika Gminy B. w doręczaniu korespondencji miało wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił, że przesłuchanie A. G. nie wniesie nic istotnego do sprawy, bowiem nie widział on osób wycinających drzewa. Stwierdził jedynie fakt, iż zostały one wycięte o czym poinformował Starostę G. Skarżący wskazał, że A. G. reprezentował Stowarzyszenie A, które było uczestnikiem postępowania administracyjnego i był obecny na każdej rozprawie, składał wnioski dowodowe. Gdyby posiadał wiedzę, o której mowa w uzasadnieniu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. złożyłby wniosek o jego przesłuchanie, a skoro tego nie uczynił, to znaczy, że nie dysponuje informacjami, o których mowa w orzeczeniu organu II instancji. W ocenie skarżącego zgromadzony materiał dowodowy stanowi wystarczającą podstawę do przyjęcia, że do wycinki drzew doszło przy pełnej świadomości i aprobacie Gminy B. Skarżący podniósł również, że pełnomocnik strony był obecny na każdej rozprawie i brał udział w postępowaniu, a zatem nie ma podstaw do wywodzenia, że Gmina B. na skutek doręczania pism na jej adres, a nie na adres pełnomocnika była pozbawiona reprezentacji i uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym. W ocenie skarżącej nie zachodziły więc przesłanki do wydania przez Kolegium decyzji kasacyjnej.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. podtrzymało swoje stanowisko podnosząc, że zeznania A. G. mają istotne znaczenie dla oceny całokształtu materiału dowodowego. Jednocześnie organ wskazał, że nie mógł pominąć faktu, iż Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 1 lipca 2014 r. wydanym w sprawie SK 6/12 orzekł o niekonstytucyjności art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, bowiem w przypadku, gdyby organ I instancji po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego uznał, że zachodzą przesłanki do ukarania Gminy B. powinien się powstrzymać od wydania decyzji do czasu uchwalenia nowych przepisów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. z w a ż y ł, co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c oraz pkt 2 p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. G. te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W sytuacji, kiedy skarga zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonej decyzji został ustalony z uwzględnieniem wymaganych przepisów postępowania, przez co ustalenie to nie było wadliwe albo nie zostało skutecznie podważone.
Rozpoznając sprawę według powyższych kryteriów należy uznać, że skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.) organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Katalog przesłanek, które umożliwiają organowi odwoławczemu wydanie decyzji kasacyjnej jest ściśle określony i nie może być interpretowany rozszerzająco, jako że decyzja tego rodzaju stanowi wyjątek od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy. Do wydania decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. może dojść wówczas, gdy zostaną spełnione łącznie dwie przesłanki: po pierwsze, gdy postępowanie przed organem I instancji prowadzone było z naruszeniem przepisów postępowania, po drugie, gdy konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Należy zwrócić uwagę, że nie wszystkie przypadki prowadzenia postępowania z naruszeniem norm procesowych będą stanowiły podstawę do wydania decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z powodu naruszenia norm prawa procesowego będzie możliwe jedynie wówczas, gdy naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organ powinien wskazać jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Z uwagi na fakt, iż przyjęte w art. 138 § 2 k.p.a. przez ustawodawcę rozwiązanie stanowi wyjątek od reguły merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ II instancji, przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia powinno mieć miejsce wyłącznie w takich sytuacjach, gdy postępowanie prowadzone przez organ I instancji było obarczone wadami, które nie mogą zostać usunięte przez organ odwoławczy. Dotyczyć to może na przykład podjęcia decyzji bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, bądź przeprowadzenia go w sposób niepełny, na skutek czego nie wyjaśniono wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, przy czym dopuszczalność zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. powinna być w takim przypadku rozważana w powiązaniu z art. 136 k.p.a. Przepis ten stanowi, że organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie, w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Przeprowadzenie postępowania uzupełniającego na podstawie art. 136 k.p.a. nie może naruszać zasady dwuinstancyjności, a zatem prowadzone przez organ drugiej instancji postępowanie uzupełniające nie powinno dotyczyć zasadniczej części postępowania dowodowego, a jedynie takiej jego części, której przeprowadzenie przez organ odwoławczy nie nastręcza nadmiernych trudności i umożliwi wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego. W konsekwencji należy przyjąć, że w przypadku, gdy organ odwoławczy może na podstawie art. 136 k.p.a. przeprowadzić postępowanie dowodowe we własnym zakresie, nie naruszając zasady dwuinstancyjności, możliwość wydania rozstrzygnięcia kasacyjnego jest wyłączona.
Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. uznało, że postępowanie przeprowadzone przez Starostę G. powinno zostać uzupełnione, wskazując na konieczność przesłuchania w charakterze świadka A. G., na okoliczności związane z wycinką drzew. W pozostałym zakresie organ nie dostrzegał potrzeby uzupełnienia materiału dowodowego. Nie ulega wątpliwości, że przesłuchanie jednego świadka przez organ odwoławczy nie stanowi naruszenia zasady dwuinstancyjności i organ odwoławczy powinien ten dowód przeprowadzić z urzędu. Fakt, że Starosta G. nie przesłuchał A. G. nie może przesądzać o tym, że postępowanie zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem prawa, skoro w aktach znajduje się kopia protokołu przyjęcia ustnego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa
od ww. sporządzonego w postępowaniu karnym. Jeżeli zatem organ odwoławczy uznał, że ponowne przesłuchanie A. G. ma istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia, to powinien – korzystając z możliwości jakie daje art. 136 k.p.a. przesłuchać tego świadka we własnym zakresie. Konieczność przeprowadzenia tego dowodu nie stanowi okoliczności, która uzasadniałaby uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Podobnie należy ocenić fakt doręczania pism pełnomocnikowi Gminy B. na adres urzędu. Okoliczność ta, w ocenie sądu, nie miała wpływu na treść decyzji pierwszoinstancyjnej, zważyć bowiem należy na fakt, iż pełnomocnictwo zostało udzielone przez Wójta Gminy B. na rozprawie administracyjnej w dniu [...] r. Pełnomocnik – radca prawny P. S. nie wskazał wówczas adresu, na który ma być doręczana kierowana do niego korespondencja. Jednocześnie z akt wynika, że pełnomocnik był obecny na każdej rozprawie administracyjnej, wykazywał aktywność zadając świadkom pytania i składając oświadczenia. Nie sposób zatem wywodzić, iż strona została pozbawiona możliwości udziału w postępowaniu. Rzeczywiście pisma i decyzję organu I instancji doręczono wskazując jako adresata Gminę B. Na skutek doręczenia decyzji z pominięciem pełnomocnika odwołanie zostało wniesione przez Wójta Gminy B. Ostatecznie jednak organ naprawił błąd doręczając odpis decyzji pełnomocnikowi strony, który również wniósł odwołanie, powielając argumenty przytoczone w odwołaniu wniesionym przez Wójta Gminy B. W ocenie sądu, przytoczone wyżej okoliczności nie przesądzają o naruszeniu przepisów postępowania w takim stopniu, aby stanowiło to uzasadnienie dla wydania decyzji kasacyjnej, bowiem strona miała zapewniony czynny udział w postępowaniu. Nie zachodzi konieczność powtórzenia czynności dokonanych na rozprawach administracyjnych, bowiem pełnomocnik w tych czynnościach uczestniczył.
Z tych względów sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło