II OSK 1368/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-01-10

Skład orzekający: Małgorzata Miron, Teresa Kobylecka, Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy związek faktyczny cudzoziemca z obywatelką polską, który nie nabrał cech trwałości w momencie wydawania decyzji administracyjnej, może stanowić podstawę do odmowy wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu i zakazu wjazdu na terytorium RP, ze względu na ochronę życia rodzinnego gwarantowaną przez art. 8 EKPC?
Ratio decidendi
Związek faktyczny cudzoziemca z obywatelką polską, który na datę wydawania decyzji administracyjnej nie wykazywał cech trwałości, nie może być utożsamiany z pojęciem życia rodzinnego w rozumieniu art. 8 EKPC. W związku z tym, zobowiązanie do powrotu i zakaz wjazdu nie stanowi naruszenia prawa do życia rodzinnego, a tym samym nie zachodzą przesłanki do odmowy wydania takiej decyzji ze względów humanitarnych.
Stan faktyczny
Cudzoziemiec, obywatel [...], został zatrzymany w Polsce bez tytułu pobytowego. Po przeprowadzeniu postępowań administracyjnych, organy wydały decyzję o zobowiązaniu go do powrotu i zakazie wjazdu na terytorium RP. Cudzoziemiec twierdził, że pozostaje w nieformalnym związku z obywatelką polską i planuje zawrzeć z nią związek małżeński, co jego zdaniem powinno skutkować odmową wydania decyzji o powrocie ze względów humanitarnych i ochroną życia rodzinnego. WSA oddalił jego skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że związek nie nabrał cech trwałości na datę wydawania decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Kobylecka Sędzia del. WSA Kazimierz Bandarzewski Protokolant: asystent sędziego Małgorzata Mańkowska po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 2085/15 w sprawie ze skargi T. R. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 28 stycznia 2016 r. sygn. akt IV SA/Wa 2085/15 oddalił skargę T. R. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. T. R. (obywatel [...]) w dniu 28 czerwca 2012 r. wystąpił do Wojewody Mazowieckiego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony w trybie tzw. abolicji. Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. nie uzyskał ww. zezwolenia. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowieniem z dnia [...] marca 2013 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W dniu 27 sierpnia 2014 r. T. R. został zatrzymany przez funkcjonariuszy straży granicznej w trakcie kontroli legalności pobytu cudzoziemców i stwierdzono, że przebywa on w Polsce bez żadnego tytułu pobytowego. W dniu 28 sierpnia 2014 r. Komendant Placówki Straży Granicznej w Białej Podlaskiej wszczął z urzędu postępowanie w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu. W trakcie postępowania organ pierwszej instancji ustalił, że dane cudzoziemca figurują we francuskich systemach informatycznych, z których wynika, że od 20 lutego do 19 maja 2012 r. posiadał on tam tytuł pobytowy, a następnie został wydalony z terytorium Francji. W trakcie przesłuchania w dniu 28 sierpnia 2014 r. cudzoziemiec zeznał m.in., że przyjechał do Polski w maju-czerwcu 2012 r. z Francji, gdzie uprzednio zamieszkiwał. Po odmowie udzielenia mu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony w trybie abolicji cudzoziemiec wyjechał do Francji w lutym 2013 r. i ponownie wjechał do Polski pod koniec sierpnia 2014 r., tj. kilka dni przed zatrzymaniem. Cudzoziemiec wyjaśnił, że pojechał do B., gdzie zamieszkuje jego znajoma obywatelka polska – A., którą poznał w trakcie poprzedniego pobytu w Polsce. Skarżący w trakcie przesłuchania zaprzeczył, że decyzja zobowiązująca go do powrotu naruszy jego prawo do życia rodzinnego lub prywatnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284 ze zm.; dalej: EKPC). Komendant Placówki Straży Granicznej w Białej Podlaskiej decyzją z dnia [...] września 2014 r. nr [...] orzekł o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu, stwierdzając m. in., że decyzja nie narusza prawa cudzoziemca do życia rodzinnego lub prywatnego. Skarżący odwołał się od powyższej decyzji, powołując na fakt pozostawania w nieformalnym związku z obywatelką polską A. S. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji wskazując, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Organ wskazał, że przy ponownym rozpatrywaniu sprawy należy ustalić, czy wobec cudzoziemca zachodzą przesłanki z art. 348 pkt 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2013 r., poz. 1650 ze zm.; dalej: ustawa o cudzoziemcach) w odniesieniu do przepisów Konwencji Rzymskiej. Zobowiązał organ m.in. do przesłuchania cudzoziemca oraz A. S. na okoliczność ich znajomości, przesłuchać świadków w sprawie, uwzględnić wynik wywiadu środowiskowego oraz odnieść się do materiału zgromadzonego w trakcie postępowania odwoławczego. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy i przeprowadzeniu nakazanych czynności dowodowych Komendant Placówki Straży Granicznej w Białej Podlaskiej decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] orzekł o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu oraz o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 12 miesięcy od dnia wydania decyzji. Skarżący złożył odwołanie od ww. decyzji, wnosząc o rozważenie możliwości udzielenia mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych, na podstawie art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, z uwagi na pozostawanie w nieformalnym związku z obywatelką polską i prowadzenie życia rodzinnego na terytorium RP. Decyzją z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uchylił zaskarżoną decyzję w części dotyczącej sposobu wykonania decyzji oraz zakazu ponownego wjazdu na terytorium RP i państw obszaru Schengen i orzekł o zobowiązaniu skarżącego do powrotu w terminie 15 dni od dnia otrzymania decyzji oraz orzekł o zakazie wjazdu na terytorium RP na okres 12 miesięcy od dnia wykonania decyzji lub – w przypadku braku informacji o jej wykonaniu – od dnia upływu dobrowolnego powrotu w niej określonego oraz o zakazie ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen na okres 12 miesięcy na wypadek, jeżeli nie opuści on tego terytorium w terminie dobrowolnego powrotu, określonym w decyzji lub przekroczy, lub będzie usiłował przekroczyć granicę w tym terminie wbrew przepisom – od dnia wykonania decyzji, oraz utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w pozostałej części. W ocenie organu odwoławczego zebrany materiał dowodowy jest wystarczający do stwierdzenia, że wobec cudzoziemca zachodzi przesłanka z art. 302 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Wobec powyższego należało ustalić, czy wobec cudzoziemca zachodzą okoliczność wymienione w art. 303 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach w związku z art. 348 i art. 351 tej ustawy. Organ odwoławczy stwierdził, że wobec skarżącego nie zachodzą jednak okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany w Polsce. Organ odwoławczy podkreślił, że cudzoziemiec w trakcie przesłuchania w dniu 28 sierpnia 2014 r. nie wskazał w żaden sposób, że pozostaje w nieformalnym związku z obywatelką polską. Kwestia związku z A. S. została podniesiona przez niego dopiero na etapie postępowania odwoławczego. Ponadto z akt sprawy oraz zeznań cudzoziemca wynika, że przebywał on na terytorium Francji, a do Polski przed jego zatrzymaniem przyjechał jedynie w odwiedziny do swojej znajomej, jak określił A. S., natomiast w odwołaniu (sporządzonym 18 lutego 2014 r.) wskazał, że z panią A. pozostaje w związku od "przeszło 2 lat tj. od 2012 r.". Ponadto organ odwoławczy zwrócił uwagę, że cudzoziemiec wielokrotnie rozmijał się z prawdą podczas prowadzonych wobec niego postępowań administracyjnych, co wykazało postępowanie w udzielenie mu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium RP w trybie tzw. abolicji. Zaznaczył, że o małej wiarygodności cudzoziemca świadczą poważne rozbieżności w jego zeznaniach oraz zestawienie jego wypowiedzi z wypowiedziami innych osób przesłuchiwanych w sprawie. Organ odwoławczy, nie poddając w wątpliwość zaangażowania uczuciowego A. S., zwrócił uwagę na krótkotrwałość wspólnych relacji pomiędzy nią a cudzoziemcem i uznał, że związek ten nie ma cech trwałości. Organ stwierdził, że skarżący nie jest szczery nawet wobec swojej partnerki, gdyż jego zeznania nie pokrywają się w pełni z zeznaniami A. S., której wiedza na temat przeszłości skarżącego jest znikoma (np. co do powodów opuszczenia kraju pochodzenia i jego wykształcenia). Organ podkreślił także, że z przesłuchania w dniu 29 grudnia 2014 r. wynika, że cudzoziemiec opuścił terytorium Francji z powodów ekonomicznych (utrata pracy) i zdecydował się przenieść swoje centrum życiowe z Francji do Polski i zamieszkać z A. S. w Polsce, natomiast podczas przesłuchania w dniu 28 sierpnia 2014 r. zeznał, że przyjechał wówczas jedynie w odwiedziny do swojej znajomej z B. i wtedy został zatrzymany przez funkcjonariuszy SG. Organ zwrócił uwagę również na inne rozbieżności w zeznaniach. A. S. zeznała, że nie zamieszkiwali razem w Polsce, zaś cudzoziemiec utrzymywał, że mieszkali wspólnie w Warszawie, jednakże nie był w stanie podać żadnych adresów. Na pytania, dlaczego pomimo deklarowanej długiej znajomości nie występowali oni o zawarcie związku małżeńskiego, A. S. odpowiedziała (podobnie jak wskazano w odwołaniu), że był to zbyt wczesny etap znajomości, zaś cudzoziemiec oświadczył, że nie zawarł związku małżeńskiego z uwagi na porady prawnika, który wówczas reprezentował go w postępowaniu administracyjnym. Z wywiadów wynikają ponadto inne sprzeczności w zakresie zamieszkiwania cudzoziemca z obywatelką polską pod wskazanym adresem, które podważają trwałość związku. W ocenie organu, biorąc pod uwagę całokształt materiałów zgromadzonych w sprawie, fakt, że cudzoziemiec w chwili obecnej (po zwolnieniu ze strzeżonego ośrodka dla cudzoziemców w dniu 22 stycznia 2015 r.) zamieszkuje wspólnie z A. S., nie może mieć wpływu na wynik prowadzonego postępowania. Jego zdaniem postępowanie to jest podyktowane obawą o wynik prowadzonego postępowania administracyjnego. Z uwagi na dotychczasowe postępowanie cudzoziemca, wielokrotne łamanie przez niego przepisów prawa i jego niską wiarygodność, fakt, że pobyt cudzoziemca na terytorium RP wiąże się jedynie z chęcią zalegalizowania pobytu na terytorium państw Schengen, a także fakt, że centrum życiowe cudzoziemca do tej pory znajdowało się na terytorium Francji, organ odwoławczy stwierdził, że udzielenie cudzoziemcowi zgody na pobyt humanitarny nie jest uzasadnione. Stwierdził, że przytoczone okoliczności nie potwierdzają, aby cudzoziemiec prowadził w Polsce życie rodzinne. Zaskarżona decyzja nie narusza, w ocenie organu, prawa do życia prywatnego w rozumieniu art. 8 Konwencji o ochronie człowieka i podstawowych wolności. Organ odwoławczy wskazał na fakt zamieszkiwania całej rodziny cudzoziemca w kraju pochodzenia, z którymi utrzymuje kontakt telefoniczny. Podkreślił, że cudzoziemiec posługuje się językiem kraju pochodzenia i wyjechał z Bangladeszu jako osoba dorosła, a dodatkowo podczas swojego pobytu w Polsce nie posiadał legalnej pracy. W ocenie organu materiał dowodowy uzasadnia stwierdzenie, że więzi cudzoziemca z krajem goszczącym nie są na tyle silne czy trwałe, aby uznać jego zobowiązanie do powrotu za nieuzasadnioną ingerencję w prawa chronione Konwencją. W konkluzji organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że decyzja o zobowiązaniu do powrotu nie naruszy prawa do życia rodzinnego ani prywatnego cudzoziemca, gdyż przebywa on w Polsce od 12 miesięcy, przy czym większość tego czasu w ośrodku strzeżonym dla cudzoziemców. W skardze na powyższą decyzję T. R. zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy: art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 w zw. z art. 8 i art. 11 oraz art. 80 k.p.a., a ponadto naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 303 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 348 pkt 2, art. 318 ust. 1 i 3 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 r. i art. 47 Konstytucji RP. Wniósł o uchylenie obu decyzji organów administracji. W uzasadnieniu skargi cudzoziemiec powołał się na prowadzone w Polsce życie rodzinne ze swoją narzeczoną A. S. Zarzucił organom nieuwzględnienie tej okoliczności przy rozpatrywaniu przedmiotowej sprawy. W jego ocenie okoliczność ta została przez niego na tyle uwiarygodniona, że powinna stać się podstawą do udzielenia mu w Polsce zgody na pobyt ze względów humanitarnych. Nakazanie mu opuszczenia terytorium Polski w sytuacji, gdy prowadzi w Polsce życie rodzinne i zamierza zawrzeć wkrótce związek małżeński z panią A. S., stanowi naruszenie jego prawa do życia rodzinnego w rozumieniu przepisów międzynarodowych. Podniósł, że organ w zaskarżonej decyzji wielokrotnie w sposób sprzeczny oceniał jego relacje z A. S., ponadto nie odniósł się do załączonych przez nich dowodów i argumentów potwierdzających uczuciowy charakter relacji. W ocenie skarżącego organ niesłusznie powoływał się na wywiady przeprowadzone z sąsiadami na temat wiedzy o jego związku. Podkreślił, że podczas pobytu w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców pozostawał w stałym kontakcie z A. S. Skarżący wyjaśnił ponadto wskazane przez organ rozbieżności w zeznaniach jego i partnerki. Poinformował także, że 7 listopada 2014 r. wystąpili do Sądu Rejonowego w P. z wnioskiem o zwolnienie z obowiązku przedstawienia wszystkich niezbędnych dokumentów do zawarcia małżeństwa. Skarżący zakwestionował też nałożenie na niego zakazu wjazdu z zawężeniem tego zakazu wyłącznie do terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres 12 miesięcy, co w jego ocenie stanowi naruszenie art. 318 ust. 3 ustawy o cudzoziemcach. W jego ocenie rozstrzygnięcie to nie ma podstawy prawnej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę. W pierwszej kolejności Sąd za niebudzące wątpliwości uznał ustalenia organu, że cudzoziemiec nie posiada tytułu pobytowego uprawniającego go do legalnego pobytu w Polsce, co pozwala na stwierdzenie, że wobec skarżącego zachodzi przesłanka z art. 302 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Podkreślił, że istotą sporu było natomiast uznanie przez organ, że w sprawie nie znajdują zastosowania postanowienia art. 303 ust. 1 oraz art. 348 czy art. 351 ustawy o cudzoziemcach wobec argumentacji skarżącego, że jego nieformalny związek z A. S., stanowi podstawę do udzielenia mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych, a odmowa udzielenia mu tej ochrony i wykonanie decyzji o zobowiązaniu do powrotu będzie stanowić naruszenie jego praw gwarantowanych przez Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Sąd uznał, że na dzień wydania zaskarżonej decyzji Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców prawidłowo ustalił, że związek cudzoziemca z A. S. z uwagi na krótkotrwałość wspólnych relacji nie nabrał cech trwałości. Podkreślił, że organy przeprowadziły postępowanie wyjaśniające zmierzające do zbadana, czy relacje łączące skarżącego z A. S. mieszczą się w zakresie znaczeniowym pojęcia życie rodzinne. Organ odwoławczy przeanalizował zeznania cudzoziemca złożone do protokołu w dniu 28 sierpnia 2014 r., twierdzenia zawarte w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, wyniki wywiadu środowiskowego, oświadczenia A. S. o staraniach dotyczących zawarcia związku małżeńskiego, zeznania świadków H. L. i M. P. oraz zeznania do protokołu A. S. złożone w dniu 29 grudnia 2014 r. Organ odwoławczy wskazał na rozbieżności między zeznaniami skarżącego a A. S., m. in. co do przyczyn opuszczenia przez skarżącego [...], następnie – Francji, faktu wspólnego zamieszkiwania w W., przyczyn niewystępowania o zawarcie związku małżeńskiego. Ponadto organ ustalił, że cudzoziemiec po opuszczeniu kraju pochodzenia zamieszkiwał we Francji, a jego pobyty na terytorium Polski początkowo miały wyłącznie charakter krótkotrwały i były związane z chęcią wykorzystania tzw. ustawy abolicyjnej, z której cudzoziemiec pragnął skorzystać w celu zalegalizowania swojego pobytu na terytorium państw układu Schengen. Skarżący ponownie wjechał do Polski dopiero pod koniec sierpnia 2014 r., a następnie został zatrzymany przez Straż Graniczną, w wyniku czego przebywał w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców aż do 22 stycznia 2015 r. Dopiero po zwolnieniu ze strzeżonego ośrodka zamieszkał wspólnie z A. S. Organ podkreślił także, że nie poddaje w wątpliwość zaangażowania uczuciowego A. S., jednakże z uwagi na krótkotrwałość wspólnych relacji pomiędzy nią a cudzoziemcem uznał, że związek ten nie ma cech trwałości. Organ wskazał także, że jedynie w okresie aplikowania przez skarżącego o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony w tzw. trybie abolicyjnym pobyt strony na mocy ustawy abolicyjnej był uznawany za legalny. Zatem przez większość pobytu na terytorium Polski nie posiadał on tytułu pobytowego i pobyt na terytorium RP był nielegalny, ponadto cudzoziemiec spędził kilka miesięcy w ośrodku odosobnienia. W ocenie Sądu organ prawidłowo stwierdził, że zobowiązanie do powrotu skarżącego nie narusza jego prawa do życia prywatnego i rodzinnego a twierdzenie skarżącego, że ocena ta jest dowolna i arbitralna, stanowi jedynie polemikę z ustaleniami organu, z którymi skarżący nie zgadza się. W ocenie Sądu brak jest również podstaw do uznania, że organ bezpodstawnie orzekł wobec skarżącego zakazu wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na okres 12 miesięcy od dnia wydania decyzji lub upływu terminu dobrowolnego powrotu określonego w zaskarżonej decyzji. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 318 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach obowiązkiem organu jest orzec w decyzji o zobowiązaniu do powrotu także o zakazie wjazdu albo tylko na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, albo na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i innych państw obszaru Schengen. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł T. R. Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił Sądowi pierwszej instancji: 1. Naruszenie prawa materialnego, tj. art. 303 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach poprzez ich niezastosowanie w sytuacji, gdy z ustalonego stanu faktycznego wynika, że skarżącego oraz A. S. łączy związek uczuciowy, a nawet planują oni zawrzeć związek małżeński. Bliskie więzi emocjonalne i osobiste potwierdza również fakt, że skarżący podczas pobytu w Polsce zamieszkiwał wraz z A. S. W konsekwencji doprowadziło to do naruszenia art. 8 Konwencji o ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy związek skarżącego z A. S. ze względu na krótkotrwałość wspólnych relacji nie nabrał cech trwałości i tym samym relacje skarżącego z A. S. nie mieszczą się w zakresie znaczeniowym pojęcia życie rodzinne, podczas gdy skarżący od około 3 lat pozostaje w nieformalnym związku z A. S., a pojęcie życia rodzinnego odnosi się nie tylko do związków wynikających z małżeństwa, ale również obejmuje faktyczne więzi rodzinne rozumiane jako bliskie więzi osobiste. Ochronie na podstawie EKPC podlegają także więzi osobiste istniejące między osobami pozostającymi w związku faktycznym. 2. Naruszenie art. 302 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach poprzez niewłaściwe jego zastosowanie, tj. uznanie, że w przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki uzasadniające podjęcie ingerencji w prawo do życia rodzinnego czy prywatnego cudzoziemca, a ingerencja ta może polegać nawet na wydaleniu z kraju goszczącego, podczas gdy w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki z art. 303 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach wyłączające zastosowanie zaskarżonego przepisu. Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie wyroku zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie przedmiotowej sprawy Sądowi pierwszej instancji celem jego ponownego rozpoznania, jak również o zasądzenie na rzecz pełnomocnika skarżącego kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Przy piśmie z dnia 10 sierpnia 2016 r. skarżący kasacyjnie nadesłał kserokopie odpisu skróconego aktu małżeństwa, z którego wynika, że T. R. i A. S. zawarli związek małżeński w dniu 30 stycznia 2016 r. W trakcie rozprawy w dniu 10 stycznia 2016 r. pełnomocnik organu oświadczył, że decyzją z dnia [...] marca 2017 r. skarżący kasacyjnie otrzymał zezwolenie na pobyt czasowy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że uzasadnienie obu postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego w istocie sprowadza się do podważenia dokonanych przez organy obu instancji ustaleń faktycznych. Jednocześnie skarżący kasacyjnie nie podniósł zarzutu naruszenia jakichkolwiek przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, nie bada trafności ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzekania w zaskarżonym wyroku, jeżeli skarżący skutecznie nie zarzucił w ramach podstawy kasacyjnej przewidzianej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., że przy ich dokonaniu doszło do naruszenia przepisów postępowania. Skoro zatem skarżący kasacyjnie nie wywiódł skutecznego zarzutu naruszenia przepisów postępowania, to nie może skutecznie kwestionować uznanych za prawidłowe przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych oraz dowodów, które doprowadziły organy obu instancji do wniosku, że zobowiązanie skarżącego do powrotu nie narusza jego prawa do życia rodzinnego, a w konsekwencji, że nie zachodzą przesłanki do udzielenia mu zgody na pobyt ze względów humanitarnych, wyłączające możliwość zastosowania art. 302 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka prawo do życia rodzinnego, o którym mowa w art. 8 EKPC, należy rozumieć szeroko – obejmuje ono nie tylko związki sformalizowane prawnie, ale i związki faktyczne, tj. związki partnerskie, konkubinaty (por. wyroki ETPC: sprawa Marckx przeciwko Belgii, wyrok z dnia 13 czerwca 1979 r. skarga nr 6833/74; sprawa Al.-Nashif i inni przeciwko Bułgarii, wyrok z dnia 20 czerwca 2002 r. skarga nr 50963/99). Orzecznictwo to doskonale znane jest orzekającym w sprawie organom i nieuprawnione jest twierdzenie, że organy, a za nimi i Sąd pierwszej instancji, dokonały błędnej wykładni art. 8 EKPC poprzez nieuznanie nieformalnego związku skarżącego z A. S. za mieszczący się w pojęciu życia rodzinnego. Zwrócić należy uwagę, że gwarantując prawo do poszanowania życia rodzinnego art. 8 EKPC zakłada istnienie rodziny. Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził, że czynniki takie jak to, czy para mieszka razem, jaka jest długość ich związku i czy partnerzy wykazali swoje przywiązanie do siebie przez m.in. posiadanie wspólnych dzieci lub w jakikolwiek inny sposób, są czynnikami, które należy wziąć pod uwagę przy podejmowaniu decyzji, czy relacja sprowadza się do "życia rodzinnego" chronionego przez art. 8 (zob. sprawa X, Y, i Z przeciwko Wielkiej Brytanii, wyrok z dnia 22 kwietnia 1997 r. skarga nr 21830/93). Mając powyższe na uwadze należało zatem dokonać oceny, czy w przypadku skarżącego istnieje życie rodzinne w rozumieniu tego przepisu. Z niezakwestionowanych przez skarżącego kasacyjnie, niewadliwych ustaleń organów administracji wynika, że zobowiązanie do powrotu nie naruszy prawa do życia rodzinnego skarżącego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji zasadnie zaaprobował ocenę organów, że zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, iż na datę orzekania przez organy cudzoziemiec nie prowadził wraz z A. S. na terytorium Polski życia rodzinnego w rozumieniu art. 8 EKPC. Podkreślenia wymaga, że na gruncie przepisu art. 8 EKPC nie wolno utożsamiać każdej więzi emocjonalnej z pojęciem życia rodzinnego. Życie rodzinne niewątpliwie jest bowiem pojęciem szerszym, pod którym należy rozumieć relacje (przede wszystkim) między małżonkami czy odpowiadające im relacje faktyczne, charakteryzujące się rzeczywistymi, bliskimi więziami osobistymi, prowadzące do pewnego stopnia zależności pomiędzy danymi osobami. Życie rodzinne w tym rozumieniu – choć niewątpliwie oparte na więzi emocjonalnej, silnym uczuciu – powinno zostać uzewnętrznione i opierać się na zachowaniach czy postawach poddających się obiektywnej weryfikacji, świadczących o trwałości relacji. Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy uznać należało, że organy wnikliwie przeprowadziły postępowanie wyjaśniające zmierzające do zbadania, czy relacje cudzoziemca z A. S. mieszczą się w zakresie pojęciowym życia rodzinnego. Organy precyzyjnie opisały historię migracyjną skarżącego i zasadnie zaakcentowały, że z uwagi na krótkotrwałość wspólnych relacji związek ten – nie kwestionując rzeczywistego zaangażowania uczuciowego – nie nabrał cech trwałości. W toku pierwszego przesłuchania w tej sprawie, przeprowadzonego 28 sierpnia 2014 r., cudzoziemiec nie podnosił, że łączy go z A. S. silna więź uczuciowa, a jedynie lakonicznie wspomniał, że przyjechał do niej do B., a poznał ją w październiku 2012 r. w mieszkaniu kolegi, w którym też mieszkał. Nawet jeśli cudzoziemiec nie był wówczas świadom możliwości powołania się na ochronę życia rodzinnego, to powołanie się na tę okoliczność dopiero w odwołaniu od decyzji zobowiązującej do powrotu z dnia [...] września 2014 r. zasadnie wzbudziło poważne wątpliwości organów co do charakteru relacji łączącej cudzoziemca z A. S. Po odmowie udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony w trybie tzw. abolicji skarżący wrócił do Francji (w lutym 2013 r.). Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego cudzoziemiec przebywał tam wspólnie z A. S. (od końca grudnia 2013 r. do 11 sierpnia 2014 r.), gdzie razem mieszkali i podejmowali różne prace. Akta sprawy nie wskazują jednak w sposób bezsporny, by była to trwała więź. Przedstawione przez skarżącego wyciągi z rozmów z A. S. prowadzone przez komunikator internetowy nie wskazują na łączącą ich silną więź, bowiem nie dotyczą ważnych spraw z ich wspólnego życia, są bardzo oszczędne i mogą co najwyżej wskazywać na ich relację koleżeńską czy jakiegoś stopnia zaangażowanie uczuciowe. Przedłożone w toku pierwszego postępowania odwoławczego oświadczenia kilku osób – obywateli polskich – zamieszkujących w Polsce oraz we Francji również nie dowodzą istnieniem życia rodzinnego cudzoziemca. Wprawdzie osoby składające te oświadczenia potwierdziły, że skarżący i A. S. pozostawali w nieformalnym związku, ale dokumenty te wyrażają w istocie jedynie subiektywne zapatrywanie ich autorów co do charakteru więzi łączących te dwie osoby. Jak wynika ze zgromadzonego materiału osoby podpisane pod złożonymi oświadczeniami z zainteresowanymi łączyła jedynie więź towarzyska, niejednokrotnie ograniczająca się do okazyjnych, sporadycznych spotkań, a nie wszystkie osoby składające oświadczenia utrzymywały osobisty, bezpośredni kontakt zarówno z cudzoziemcem, jak i z A. S. Nie były to osoby im najbliższe, należące do kręgu rodziny, ani nawet bliscy przyjaciele, którzy mogliby najdokładniej przedstawić sytuację tej pary. Kluczowe znaczenie dla oceny charakteru związku cudzoziemca miały zatem ustalenia odnoszące się do okresu jego ostatniego pobytu w Polsce, które zostały oparte na wiarygodnych zeznaniach przesłuchanych świadków. W szczególności zwrócić należy uwagę na zeznania rodziców A. S. – R. S. i M. S., z którymi wyżej wymieniona mieszkała w ich mieszkaniu i którzy ją utrzymywali (w późniejszym okresie – także cudzoziemca). Wymienieni świadkowie posiadali stosunkowo niewielką wiedzę na temat znajomości córki z cudzoziemcem – po części ich wiedza w tym zakresie wynikała z informacji przekazanych przez córkę. Znamienne jest, że na pytanie, kim dla świadków jest cudzoziemiec, odpowiedzieli: "Dla mnie to kolega mojej córki" (R. S.) i "Dla mnie jest to obca osoba. Jest to chłopak mojej córki" (M. S.). Dodatkowo świadkowie byli zgodni, że córka nie rozmawiała z nimi na temat wspólnych planów na przyszłość, w tym o sformalizowaniu związku. Przyjmując, że – jak twierdzi skarżący – więzi łączące go i A. S. były na tyle silne i trwałe, by uznać je za życie rodzinne, wręcz nieprawdopodobnym jest, by najbliżsi jego partnerki na datę ich przesłuchania (30 grudnia 2014 r. i 8 stycznia 2015 r.) nie dysponowali podstawową wiedzą o osobie, z którą ich córka wiąże przyszłość ani o planach zawarcia związku małżeńskiego – zważywszy na złożenie w dniu 15 grudnia 2014 r. wniosku do Sądu Rejonowego w P. o zwolnienie z obowiązku przedstawienia dokumentów niezbędnych do zawarcia małżeństwa. Przede wszystkim zeznania cudzoziemca i A. S. zgodne są co do tego, że od przyjazdu do Polski w sierpniu 2014 r. aż do zwolnienia skarżącego ze strzeżonego ośrodka dla cudzoziemców 22 stycznia 2015 r. nie mieszkali razem w Polsce. Oceniając relacje łączące skarżącego z A. S. w tym okresie nie można pominąć, że zacieśnienie więzi obiektywnie utrudnione było przez umieszczenie skarżącego w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców. Ta przeszkoda w utrzymywaniu częstych kontaktów, wspólnym zamieszkaniu i prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego – choć niezależna od strony – spowodować musiała, że związek cudzoziemca nie nabrał cechy trwałości i na datę orzekania przez organy nie mógł być uznany za stanowiący część pojęcia "życie rodzinne". Sama deklaracja chęci sformalizowania związku potwierdzona złożeniem przez cudzoziemca wniosku o zwolnienie z obowiązku przedstawienia dokumentów niezbędnych do zawarcia małżeństwa – z uwagi na powołanie się skarżącego na związek z A. S. dopiero na pewnym etapie postępowania w sprawie zobowiązania do powrotu i ocenę całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego – nie mogła decydować o uznaniu istnienia życia rodzinnego. Przypomnieć należy, że sąd administracyjny orzeka wedle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydawania zaskarżonego aktu, a wynikającego z akt sprawy. Ma obowiązek ocenić, czy zebrany w toku postępowania administracyjnego materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego, jaki stan faktyczny wynika z akt sprawy i czy w świetle wówczas istniejącego stanu faktycznego podjęte przez organ rozstrzygnięcie jest zgodne z obowiązującym prawem. Naczelny Sąd Administracyjny w toku kontroli instancyjnej również zobowiązany jest uwzględnić tak zakreślone granice kontroli Sądu pierwszej instancji. W niniejszej sprawie nie można zarzucić Sądowi pierwszej instancji uchybienia w tym zakresie, w dodatku autor skargi kasacyjnej nie postawił stosownego zarzutu naruszenia przepisów prawa procesowego. Nawiązać w tym miejscu należy przede wszystkim do faktu zawarcia związku małżeńskiego przez skarżącego z A. S. w dniu 30 stycznia 2016 r., ujawnionego w toku postępowania kasacyjnego. Po pierwsze wskazać trzeba, że zawarcie przez skarżącego małżeństwa nastąpiło nie tylko po wydaniu zaskarżonej w tej sprawie decyzji, ale i po wydaniu zaskarżonego wyroku. Żadną miarą okoliczność ta nie mogła więc zostać wzięta przez uwagę tak w postępowaniu w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu, jak i przez Wojewódzki Sąd Administracyjny na dzień orzekania przez ten Sąd. Znamienne jest przy tym to, że mimo, iż związek małżeński został zawarty 30 stycznia 2016 r., to jest 2 dni przed wydaniem rozstrzygnięcia przez Sąd pierwszej instancji to ani cudzoziemiec, ani A. S. nie powiadomili o tym Sądu, co może wskazywać, że nie traktowali tej okoliczności jako tak istotnej, doniosłej aby uzasadniałaby ona ochronę cudzoziemca przed zobowiązaniem go do powrotu. A zatem prawidłowo Sąd zaakceptował ocenę Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, że na dzień wydania zaskarżonej decyzji, tj. [...] maja 2015 r., w oparciu o zgromadzony przez organy materiał dowodowy, nie było postaw do przyjęcia, że związek cudzoziemca z A. S. odpowiadał definicji życia rodzinnego. Na dzień orzekania przez organ wspólne relacje pary były na tyle krótkotrwałe, że związek nie nabrał niezbędnej cechy stałości i trwałości. Podkreślić raz jeszcze należy, że powyższa ocena nie neguje w żaden sposób zaangażowania uczuciowego skarżącego i A. S. Zawarcie związku małżeńskiego nastąpiło niemal rok po zwolnieniu skarżącego ze strzeżonego ośrodka dla cudzoziemców i około 8 miesięcy po wydawaniu zaskarżonej decyzji. Nie można zatem wykluczyć, że z uwagi na ten dodatkowy upływ czasu i brak ograniczeń w kontaktach z partnerką związek cudzoziemca mógł nabrać cech trwałości i stabilności, a w konsekwencji zaistniało życie rodzinne w rozumieniu art. 8 EKPC. Kwestia ewentualnej późniejszej ewolucji związku cudzoziemca, jaka mogła nastąpić po wydaniu zaskarżonej decyzji, nie mieści się jednak w ramach kontroli sądowej tego rozstrzygnięcia. Jak stanowi art. 303 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach w przypadkach, o których mowa w art. 302 ust. 1, decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu nie wydaje się cudzoziemcowi, gdy jest on m.in. małżonkiem obywatela polskiego i nie sprzeciwiają się temu względy obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, chyba że celem zawarcia związku małżeńskiego lub jego istnienia jest obejście niniejszej ustawy. W dacie orzekania przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców skarżący nie był jeszcze małżonkiem obywatelki polskiej, toteż nie było podstaw do odstąpienia od wydania decyzji zobowiązującej do powrotu na podstawie przywołanej okoliczności. Po wtóre zaś, jedynie na marginesie wskazać warto, że kwestia zawarcia związku małżeńskiego może mieć wpływ na możliwość wykonania (przymusowego) zaskarżonej decyzji. Zgodnie bowiem z art. 330 ust. 1 pkt 6 ustawy o cudzoziemcach decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu nie wykonuje się, gdy cudzoziemiec jest małżonkiem obywatela polskiego (...) i nie sprzeciwiają się temu względy obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, chyba że celem zawarcia związku małżeńskiego lub jego istnienia jest obejście niniejszej ustawy. Ocena ta może być jednak dokonana wyłącznie przez organ właściwy do przymusowego wykonania decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu. W konkluzji uznać należało, że wnioski przyjęte przez organy i Sąd pierwszej instancji na podstawie należycie ustalonego stanu faktycznego są prawidłowe. Zasadnie przyjęto w szczególności, że relacje skarżącego z partnerką nie wskazują na istnienie między nimi życia rodzinnego w rozumieniu art. 8 EKPC, wymagającego objęcia go ochroną prawną. Ustaleń tych, jak wskazano na wstępie, skarżący nie podważył w skardze kasacyjnej, gdyż nie zawiera ona zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania regulujących zasady przyjmowania ustaleń faktycznych przez Sąd pierwszej instancji. Stwierdzenie powyższego wykluczało możliwość udzielenia skarżącemu zgody na pobyt ze względów humanitarnych w oparciu o art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, a w konsekwencji odstąpienie od wydania decyzji zobowiązującej do powrotu na podstawie art. 303 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. W konsekwencji Sąd nie naruszył wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów art. 303 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 348 pkt 2 oraz art. 302 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Wobec stwierdzenia, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, skargę kasacyjną należało oddalić Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt 1 sentencji. Jednocześnie Sąd odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego uznając, że zachodzą szczególne okoliczności, o których mowa w art. 207 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło