II GSK 3764/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-20
Skład orzekający: Joanna Sieńczyło – Chlabicz, Andrzej Kisielewicz, Stefan Kowalczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znaki towarowe "LENAP HALE LH" i "LLENTAB" (oraz firma "LLENTABHALLEN") są podobne w stopniu mogącym wprowadzić w błąd co do pochodzenia usług, zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że znaki towarowe "LENAP HALE LH" i "LLENTAB" (oraz firma "LLENTABHALLEN") nie są podobne w stopniu mogącym wprowadzić w błąd co do pochodzenia usług. Pomimo częściowego podobieństwa usług, brak podobieństwa znaków w płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej wyklucza ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Sąd podkreślił, że ocena podobieństwa znaków towarowych opiera się na ustaleniach faktycznych, a nie na prawie materialnym.Stan faktyczny
Spółka A. wniosła sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy "LENAP HALE LH", twierdząc, że narusza on jej wcześniejsze prawo do firmy "LLENTABHALLEN" oraz wcześniejsze znaki towarowe "LLENTAB". Zarzuciła podobieństwo znaków w aspekcie fonetycznym, wizualnym i znaczeniowym. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw, uznając znaki za niepodobne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło – Chlabicz Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz (spr.) Sędzia del. WSA Stefan Kowalczyk Protokolant Anna Fyda-Kawula po rozpoznaniu w dniu 20 września 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Spółki z o.o. w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 września 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 1081/15 w sprawie ze skargi A. Spółki z o.o. w G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 14 września 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1081/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. Sp. z o.o. z siedzibą w G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia sprzeciwu w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "LENAP HALE LH".
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że w dniu [...] czerwca 2013 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw wniesiony przez A. Sp. z o.o. wobec decyzji z dnia [...] listopada 2012 r. o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy "LENAP HALE LH" na rzecz A. L., przeznaczony do oznaczania usług ujętych w klasie 37: roboty związane ze wznoszeniem budynków mieszkalnych i niemieszkalnych, realizacja projektów budowlanych związanych ze wznoszeniem budynków, roboty związane z budową pozostałych obiektów inżynierii lądowej i wodnej, gdzie indziej niesklasyfikowane, wykonywanie konstrukcji i pokryć dachowych.
Jako podstawę prawną żądania wnosząca sprzeciw podała art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 131 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410, powoływanej dalej jako p.w.p.). Zdaniem spółki, używanie spornego znaku narusza jej wcześniejsze prawo majątkowe do firmy LLENTABHALLEN oraz dobro osobiste związane z tą nazwą, co powoduje wprowadzanie w błąd co do tożsamości podmiotów posługujących się firmą i spornym znakiem. W ocenie spółki, przeciwstawione oznaczenia wykazują zbieżność zarówno w aspekcie fonetycznym, wizualnym jak i znaczeniowym. Elementem dominującym w jej firmie jest wyraz "LLENTAB", lecz element słowny "HALLEN" również decyduje o podobieństwie spornego znaku do firmy wnoszącej sprzeciw mimo tego, że jest to element rodzajowy.
Spółka zarzuciła również, że udzielenie prawa ochronnego na sporny znak nastąpiło z naruszeniem jej praw do znaków towarowych "LLENTAB" o numerze [...] oraz "LLENTAB" o numerze [...], przeznaczonych do oznaczania m.in. towarów i usług ujętych w klasach 6 i 37. Zdaniem spółki, sporny znak jest podobny do przysługujących jej znaków towarowych w sposób mogący powodować ich mylne skojarzenie i wprowadzenie odbiorców w błąd co do pochodzenia usług oznaczonych tymi znakami. Spółka stwierdziła, że słowo "LENAP" jest elementem dominującym i odróżniającym w spornym znaku, jest ono oznaczeniem fantazyjnym i nie posiada żadnego uchwytnego znaczenia. Zdaniem spółki, występujące w tym znaku słowo "HALE" wskazuje bezpośrednio na charakter towarów, czyli hale budowlane, a tym samym jako element opisowy pozostaje irrelewantne prawnie przy ocenie podobieństwa znaków towarowych. Spółka stwierdziła również, że występujące w słowach "LLENTAB" i "LENAP" różnice w postaci ostatnich liter "B" i "P" oraz braku litery "T" i drugiej litery "L" w spornym znaku nie są wystarczające, aby wykluczyć podobieństwo znaków w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Litery "B" i "P" znajdujące się na końcu słów brzmią identycznie, ponieważ przy wymowie tych słów różnica pomiędzy nimi zanika. Również dodatkowa litera "L", która znajduje się na początku słowa "LLENTAB", zanika w trakcie wymowy tego słowa. Różnica w postaci litery "T", która w płaszczyźnie fonetycznej może również zostać zagubiona, nie jest wystarczająca dla wykluczenia podobieństwa. Spółka podniosła, że w znaku spornym oraz w słowno-graficznym znaku "LLENTAB" nr [...] znajdują się elementy graficzne przypominające budynki lub hale o charakterystycznym dachu dwuspadowym.
Urząd Patentowy RP decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. oddalił sprzeciw. W uzasadnieniu organ podniósł, że usługi sygnowane spornym znakiem towarowym są podobne do usług oznaczanych wcześniejszymi znakami "LLENTAB". Również krąg odbiorców usług sygnowanych porównywanymi znakami jest częściowo podobny. Organ podkreślił, że usługi sygnowane porównywanymi znakami świadczone są zazwyczaj przez wyspecjalizowane przedsiębiorstwa budowlane, które zatrudniają doświadczonych fachowców. Ze względu na charakter oraz wysoką cenę tych usług ich wybór jest zawsze poprzedzony szczególnie uważną analizą ofert dostępnych na rynku.
Następnie organ uznał zarzut wnoszącej sprzeciw w zakresie podobieństwa oznaczeń w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. za bezzasadny. Zdaniem organu, znaki są zróżnicowane w tak znacznym stopniu, że nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia usług nimi oznaczanych. W ocenie organu, określenie "hale" ma charakter słabo wyróżniający w stosunku do usług budowlanych. Przeciętny odbiorca potraktuje to słowo jako informację o rodzaju świadczonych usług budowlanych związanych ze wznoszeniem różnego rodzaju hal. Element słowny "LENAP" ma charakter fantazyjny i wyróżniający w stosunku do usług sygnowanych tym znakiem, ponieważ nie posiada żadnego znaczenia w języku polskim. Natomiast motyw graficzny w postaci konturów zadaszonego budynku może zostać odczytany przez odbiorców jako element aluzyjny, nawiązujący do charakteru usług budowlanych sygnowanych danym znakiem. Organ stwierdził również, że znaki "LLENTAB" ze względu na abstrakcyjny charakter elementu słownego są fantazyjne w stosunku do oznaczanych nimi usług. W związku z powyższym, zdaniem organu, podobieństwo analizowanych znaków w płaszczyźnie znaczeniowej jest wykluczone.
Zdaniem organu, znaki te są również odczytywane w odmienny sposób, wobec czego nie są one podobne w wymowie i odbiorze słuchowym. Nie zachodzi pomiędzy nimi podobieństwo fonetyczne, ponieważ różnice w postaci odmiennych liter "P", "T" i "B" oraz dodatkowej litery "L" pozwalają na odróżnianie znaków przez odbiorców. Występowanie w znakach jednej podobnej sylaby, przy braku podobieństwa drugiej z sylab, nie stwarza ryzyka wprowadzenia w błąd potencjalnych odbiorców. Organ podkreślił, że kluczowe znaczenie dla stwierdzenia braku podobieństwa fonetycznego między porównywanymi znakami ma również krąg odbiorców oraz specyfika usług, które są nimi sygnowane. Zdaniem Urzędu Patentowego RP, porównywane znaki towarowe różnią się w sposób na tyle wyraźny, że nie istnieje niebezpieczeństwo, iż nabywca stwierdzi, że ma do czynienia z tą samą usługą świadczoną przez wnoszącą sprzeciw lub podmiot z nią powiązany.
Porównując z kolei sporny znak towarowy z firmą wnoszącej sprzeciw – "LLENTABHALLEN", organ zauważył, że oznaczenia te różnią się pięcioma literami, co świadczy o braku podobieństwa wizualnego pomiędzy oznaczeniami "LENAP HALE LH" i "LLENTABHALLEN". Sporny znak posiada również charakterystyczny motyw graficzny w postaci konturów budynku umieszczonego w prawej części znaku, który stanowi dodatkowy element odróżniający ten znak od nazwy "LLENTABHALLEN". Powyższy element zajmuje znaczną część powierzchni spornego znaku. Organ uznał, że występowanie jednej identycznej sylaby ("HA") i jednej podobnej ("LEN" – "LLEN"), przy braku podobieństwa drugich i czwartych sylab analizowanych oznaczeń nie skutkuje podobieństwem tych oznaczeń. Również, mając na uwadze abstrakcyjny charakter elementów słownych "LENAP" i "LLENTABHALLEN", organ stwierdził, że podobieństwo analizowanych oznaczeń nie występuje na płaszczyźnie znaczeniowej. Wobec powyższego nie może być mowy o naruszeniu prawa do firmy spółki wnoszącej sprzeciw. Znak sporny nie jest w ogóle podobny do słownego oznaczenia firmy spółki, ponieważ różnice występujące pomiędzy nimi są znaczne. Z tej przyczyny zarzut naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. organ uznał za nieuzasadniony.
Na powyższą decyzję spółka A. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając organowi m.in. nieprawidłowe uznanie, że znaki towarowe "LLENTAB" i "LENAP HALE LH" nie są podobne (w szczególności w płaszczyźnie fonetycznej) w stopniu wywołującym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia usług oraz uznanie, że firma (nazwa) skarżącej, tj. LLENTABHALLEN oraz sporny znak towarowy "LENAP HALE" nie są podobne (w szczególności w płaszczyźnie fonetycznej) w stopniu powodującym niebezpieczeństwo zniweczenia funkcji firmy jako narzędzia indywidualizacji przedsiębiorstwa.
Skarżąca podniosła, że odbiorcami części towarów i usług sygnowanych należącymi do niej znakami "LLENTAB" są przede wszystkim osoby fizyczne, których poziom uwagi nie jest tak wysoki jak w przypadku przedsiębiorców. Większość towarów oznaczanych tymi znakami to produkty szybko zbywalne, zaś nabywca takich towarów nie analizuje szczegółowo oznaczeń na opakowaniach produktów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 września 2015 r., wydanym na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podniósł, że przeprowadzona przez organ analiza przeciwstawionych znaków została dokonana w sposób wszechstronny, całościowy i wyczerpujący.
Sąd I instancji zgodził się z organem, że w spornym znaku towarowym najbardziej dominującym i wyróżniającym elementem jest fantazyjny wyraz "LENAP" oraz motyw graficzny, najmniej istotnym elementem tego znaku jest słowo "HALE", zaś przeciwstawione znaki towarowe zasadniczo zawierają w sobie słowo "LLENTAB". Sąd podkreślił, że o mylącym podobieństwie znaków decyduje ogólne wrażenie, jakie znak wywiera jako całość na przeciętnym odbiorcy.
W ocenie Sądu I instancji, w niniejszej sprawie występuje odmienność porównywanych znaków w warstwie słownej, która wynika z faktu użycia w znaku spornym jako drugiego słowa "HALE" i dodatkowych dwóch liter "LH", które wyróżniają ten znak na tle znaków przeciwstawionych należących do skarżącej spółki. Powyższe powoduje istotne zróżnicowanie porównywanych znaków zarówno w warstwie fonetycznej, jak i wizualnej.
Zdaniem Sądu I instancji, organ uznał również zasadnie, mając na uwadze fantazyjny charakter elementów słownych "LENAP" i "LLENTAB", że podobieństwo analizowanych znaków na płaszczyźnie znaczeniowej jest wykluczone.
W konsekwencji nie było również podstaw do zastosowania art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., ponieważ udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "LENAP HALE LH" nie narusza prawa skarżącej do jej firmy, tj. LLENTABHALLEN, gdyż nie jest on podobny do tego oznaczenia (nazwy spółki).
A. Sp. z o.o. złożyła od wyroku WSA w Warszawie z dnia 14 września 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1081/15 skargę kasacyjną, zaskarżając go w całości. Skarżąca wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżąca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:
a. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nierozpatrzenie wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącą w skardze, a dotyczących naruszenia przez organ art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p, poprzez (i) nieokreślenie przy ocenie stopnia podobieństwa występującego pomiędzy znakami towarowymi wagi, jaką należy przypisać płaszczyźnie fonetycznej, z uwzględnieniem kategorii przedmiotowych towarów i usług i warunków, w jakich są one sprzedawane i świadczone; (ii) błędne zdefiniowanie modelu odbiory usług budowlanych jako uważnego i doświadczonego przedsiębiorcy; bezkrytyczne przyjmowanie ustaleń poczynionych w postępowaniu administracyjnym przez organ; sporządzenie uzasadnienia zawierającego wewnętrzne sprzeczności, co uniemożliwia dokonanie kontroli instancyjnej objętego skargą kasacyjną rozstrzygnięcia;
b. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja powinna zostać uchylona gdyż organ prowadzący postępowanie naruszył normy regulujące jego przebieg, co miało wpływ na wynik sprawy, tj. naruszył art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p., przez brak wszechstronnego, dokładnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o błędne ustalenia faktyczne polegające na:
- uznaniu, że znaki towarowe "LLENTAB" i "LENAP HALE LH" nie są podobne (w szczególności w płaszczyźnie fonetycznej) w stopniu wywołującym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia usług, o którym mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.;
- uznaniu, że firma (nazwa) skarżącej LLENTABHALLEN oraz sporny znak towarowy "LENAP HALE LH" nie są podobne (w szczególności w płaszczyźnie fonetycznej) w stopniu powodującym niebezpieczeństwo zniweczenia funkcji firmy jako narzędzia indywidualizacji przedsiębiorstwa;
- zdefiniowaniu modelu odbiorcy usług budowlanych jako uważnego i doświadczonego przedsiębiorcy lub osoby, która posiada wiedzę specjalistyczną lub zawodową i uważnie analizuje dostępne na rynku oferty usług;
- braku wszechstronnego, dokładnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy i nieokreślenie przy ocenie stopnia podobieństwa występującego pomiędzy znakami towarowymi wagi, jaką należy przypisać płaszczyźnie fonetycznej, z uwzględnieniem kategorii przedmiotowych towarów i usług i warunków, w jakich są one sprzedawane i świadczone.
Skarżąca postawiła również zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., poprzez błędną jego wykładnię, polegającą na pominięciu wśród przesłanek zastosowania tego artykułu okoliczności, iż ocena stopnia podobieństwa występującego pomiędzy danymi znakami towarowymi wymaga ustalenia wagi poszczególnych płaszczyzn (wizualnej, fonetycznej lub znaczeniowej), z uwzględnieniem kategorii danych towarów lub usług i warunków, w jakich są one sprzedawane.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca stwierdziła, że produkty takie jak żaluzje; materiały na uszczelnienia okien i drzwi, wełna mineralna, wata szklana do izolacji; drzwi i okna niemetalowe, płytki konstrukcyjne i działowe niemetalowe, szkła okienne i konstrukcyjne dla budownictwa, gips, płyty konstrukcyjne i działowe niemetalowe, stolarka budowlana niemetalowa, to produkty szybko zbywalne. Nabywca takich towarów nie analizuje szczegółowo oznaczeń na opakowaniach produktów. Zdaniem skarżącej, istnieje znaczne niebezpieczeństwo, że tak pojmowany przeciętny odbiorca może pomylić znaki towarowe i błędnie uznać sporny znak za odmianę któregoś z wcześniej zarejestrowanych oznaczeń, pochodzącą od tego samego producenta lub też mylnie przyjąć, że istnieją związki organizacyjno - prawne łączące odrębne przedsiębiorstwa.
Skarżąca podniosła, że charakter usług i właściwości znaków towarowych uzasadniają wniosek, iż płaszczyzna fonetyczna odgrywa decydującą rolę przy ocenie podobieństwa znaków.
Zdaniem skarżącej, w przeciwstawionych znakach towarowych dominują cechy wspólne, co skutkuje istnieniem ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorcy co do pochodzenia towarów i usług. Występujące w słowach LLENTAB i LENAP odmienności — tj. różnice w ostatnich literach słów, odpowiednio B i P, oraz brak litery T w znaku późniejszym — nie są wystarczające aby wykluczyć podobieństwo znaków w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania – A. L. wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Jako niezasadny należało ocenić zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nierozpatrzenie wszystkich zarzutów podniesionych przez spółkę w skardze dotyczących naruszenia przez organ art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty kasacyjne dotyczące wadliwości ustaleń co do podobieństwa znaków oraz określenia modelu odbiorcy usług budowlanych sygnowanych spornym znakiem towarowym oraz znakami przeciwstawionymi są nieusprawiedliwione.
Naczelny Sąd Administracyjny w pełni aprobuje pogląd wyrażony w orzecznictwie, że badanie podobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, które określa jedynie skutki ustaleń dowodowych i ocen w postaci niedopuszczalności rejestracji znaków w razie zaistnienia określonych przesłanek. O podobieństwie znaków towarowych decydują wyłącznie ustalenia faktyczne (por. wyroki NSA: z 24 czerwca 2008 r., II GSK 261/08; z 20 marca 2014 r., II GSK 2005/12; z 19 czerwca 2015 r., II GSK 1077/14; CBOSA). Zatem ocena zarzutów procesowych, dotyczących prawidłowości postępowania dowodowego i ustaleń co do podobieństwa znaków, ma znaczenie zasadnicze dla oceny pozostałych zarzutów kasacyjnych, w tym prawidłowości zastosowania prawa materialnego.
Sąd I instancji słusznie zaakceptował ustalenia poczynione przez organ co do braku podobieństwa znaków, bowiem ustalenia te zostały poczynione po bardzo wnikliwym i prawidłowo przeprowadzonym porównaniu znaków na wszystkich trzech płaszczyznach, tj. wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej.
Wbrew twierdzeniom skarżącej – oprócz płaszczyzny wizualnej – organ wnikliwie badał podobieństwo pod względem fonetycznym, biorąc przy tym pod uwagę zarówno specyfikę usług, które są sygnowane przez sporny znak towarowy oraz znaki przeciwstawione, a także krąg odbiorców tych znaków, co znalazło wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ słusznie stwierdził, że znaki towarowe pod względem fonetycznym są odczytywane w odmienny sposób i nie są podobne w wymowie i odbiorze słuchowym. Bowiem pomimo podobieństw w zakresie pierwszych sylab "LEN-" i "LLEN-" decydujące są różnice pomiędzy drugimi sylabami tych oznaczeń, a mianowicie "-AP" i "-TAB". Organ zasadnie uznał, że pomiędzy porównywanymi znakami nie zachodzi podobieństwo fonetyczne, ponieważ różnice występujące między nimi w postaci odmiennych liter "P", "T" i "B" oraz dodatkowej litery "L" pozwalają na odróżnianie znaków przez odbiorców.
Wprawdzie Sąd I instancji nie odniósł się szerzej do dokonanego przez organ porównania znaków w płaszczyźnie fonetycznej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, niemniej jednak uznał przeprowadzoną przez organ analizę podobieństwa za prawidłową oraz dokonaną w sposób wszechstronny, całościowy i wyczerpujący.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również stanowiska skarżącej kasacyjnie co do błędnego określenia przez organ i zaaprobowania przez Sąd I instancji modelu odbiorcy usług budowlanych jako uważnego i doświadczonego przedsiębiorcy. Organ bowiem słusznie uznał, że w rozpoznawanej sprawie grupy docelowych odbiorców nie będą stanowić przeciętni konsumenci, lecz uważni i zazwyczaj doświadczeni nabywcy, którzy często posiadają wiedzę specjalistyczną lub zawodową i uważnie analizują dostępne na rynku oferty usług. Przesądza o tym charakter oraz cena usług oznaczanych analizowanymi znakami towarowymi - są to bowiem różnego rodzaju specjalistyczne usługi budowlane. W przypadku usług budowlanych w zakresie obiektów o konstrukcji metalowej, które sygnowane są zarówno spornym znakiem "LENAP HALE LH" oraz przeciwstawionymi znakami "LLENTAB", nabywcami są głównie przedsiębiorstwa handlowe i przemysłowe, które zlecają remont lub budowę hal przemysłowych i obiektów handlowych.
W konsekwencji, wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącej, Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie odpowiada wymogom zawartym w tym przepisie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w powyższym przepisie prawa i pozwala jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny, podejmując zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera też stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Dla skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. należało wykazać, że uzasadnienie z uwagi na swoją konstrukcję, niespełnione wymogi ustawowe, nie pozwala na ocenę, czy wyrok Sądu pierwszej instancji jest prawidłowy, czy też nie. To, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska Sądu, czy też jego ocena, iż uzasadnienie wyroku jest dla niego nieprzekonywujące, nie stanowi skutecznej przesłanki do uwzględnienia tego zarzutu.
Całkowicie niezasadny jest wskazany w punkcie 1 lit. a petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Autor skargi kasacyjnej nie uzasadnił, na czym miałoby polegać naruszenie tego przepisu przez Sąd I instancji oraz czy ewentualne uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co uniemożliwia merytoryczne ustosunkowanie się do tego zarzutu.
Nietrafne są również zarzuty naruszenia przepisów postępowania wskazane w punkcie 1 lit. b petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji zasadnie oddalił skargę spółki, ponieważ organ nie dopuścił się naruszenia wymienionych przepisów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko organu, że brak podobieństwa znaków wyklucza możliwość wprowadzenia w błąd odbiorców, pomimo stwierdzonego częściowego podobieństwa usług nimi sygnowanych. Bowiem ze względu na brak podobieństwa między znakami towarowymi nie występuje niebezpieczeństwo, że odbiorca może błędnie uznać sporny znak "LENAP HALE" za odmianę wcześniej zarejestrowanych oznaczeń "LLENTAB", pochodzącą od tego samego podmiotu lub też, że mylnie przyjmie, iż istnieją związki organizacyjno-prawne łączące odrębnych przedsiębiorców.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji słusznie podzielił stanowisko organu co do braku podobieństwa pomiędzy firmą (nazwą) skarżącej a spornym znakiem towarowym również w warstwie fonetycznej. Jak stwierdził organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, podobieństwo spornego znaku do firmy (nazwy) przedsiębiorstwa skarżącej jest bowiem obligatoryjną przesłanką stwierdzenia naruszenia prawa do firmy (nazwy) przedsiębiorstwa.
Porównując firmę skarżącej ze spornym znakiem towarowym w płaszczyźnie fonetycznej, organ słusznie uznał, co zaaprobował Sąd I instancji, że pomiędzy porównywanymi oznaczeniami nie zachodzi podobieństwo fonetyczne, ponieważ różnice występujące między nimi w postaci odmiennych głosek "P", "T", "B" i "N" oraz dodatkowych głosek "L" pozwalają na odróżnianie tych oznaczeń. W niniejszej sprawie występowanie jednej identycznej sylaby ("HA") i jednej podobnej ("LEN" - "LLEN"), przy braku podobieństwa drugich i czwartych sylab analizowanych oznaczeń nie skutkuje podobieństwem tych oznaczeń.
Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., należy stwierdzić, że jest on również nieusprawiedliwiony. W istocie rzeczy nie dotyczy on naruszenia prawa materialnego, bowiem autor skargi kasacyjnej zarzuca, że rozstrzygnięcie oparte jest na błędnym ustaleniu braku podobieństwa pomiędzy spornym znakiem a znakami przeciwstawionymi. Problematyka podobieństwa należy do sfery ustaleń faktycznych, a więc prawa procesowego. Naruszeń w sferze prawa procesowego Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził, a ustalenia w zakresie podobieństwa uznał za trafne. Zatem omawiany zarzut musi być uznany za nieusprawiedliwiony.
Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej i orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a. Sąd kasacyjny nie uwzględnił zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosku uczestnika postępowania o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, bowiem przepisy art. 200–210 p.p.s.a. regulują zwrot kosztów postępowania między stronami i nie przewidują możliwości zasądzenia kosztów postępowania na rzecz uczestnika niebędącego skarżącym lub skarżącym kasacyjnie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło