II SA/Sz 354/15
WyrokWSA w Szczecinie2015-09-18
Skład orzekający: Arkadiusz Windak, Alicja Polańska, Katarzyna Sokołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara dyscyplinarna ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, wymierzona policjantowi, który nie był dotychczas karany dyscyplinarnie i miał nienaganny przebieg służby, jest współmierna do popełnionych przewinień, jeśli organy dyscyplinarne oparły się w dużej mierze na opinii sporządzonej po zdarzeniu i nie uwzględniły wystarczająco pozytywnego przebiegu służby?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie organu I instancji, uznając, że organy dyscyplinarne nie wyważyły należycie okoliczności rzutujących na wymiar kary. Wymierzona kara była zbyt surowa, ponieważ oparto ją na błędnie ustalonych okolicznościach faktycznych dotyczących właściwości i warunków osobistych skarżącego, w tym na opinii sporządzonej po zdarzeniu, a nie uwzględniono wystarczająco nienagannego przebiegu służby policjanta.Stan faktyczny
Policjant R. L. został ukarany karą dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby za nieuprzejme traktowanie interesantki M. M. oraz za odmowę przyjęcia od niej znalezionego dowodu osobistego i wydania pokwitowania. Dodatkowo zarzucono mu niedopełnienie obowiązku odnotowania w notatnikach służbowych odprawy do służby. Organy dyscyplinarne uznały go winnym obu zarzutów, wymierzając karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Policjant odwołał się do sądu administracyjnego, kwestionując zasadność ukarania i wymiar kary.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. i poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w S.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Windak, Sędziowie Sędzia WSA Alicja Polańska,, Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Skrzetuska-Gajos, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 września 2015 r. sprawy ze skargi R. L. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku uchyla zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia [...] nr [...].
Przedmiotem skargi jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji
w S. nr [...] z dnia [...] r. utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego w S. nr [...] z dnia [...] r. o ukaraniu
asp. R. L. karą dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby w Policji. Zaskarżone orzeczenie zostało wydane w następującym stanie faktycznym:
W dniu [...] r. około godziny 11.00 do Komisariatu Policji w D. zgłosiła się M. M. – pracownica ośrodka wczasowego w D. M. M. oświadczyła R. L. - pełniącemu obowiązki dyżurnego, że jedna z pensjonariuszek ośrodka pozostawiła w depozycie dowód osobisty, którego przed wyjazdem nie odebrała. W związku z powyższym otrzymała od kierownika ośrodka polecenie przekazania dokumentu do komisariatu Policji i poprosiła o wydanie pokwitowania jego przyjęcia. Dyżurny poinformował M. M., że zostanie przyjęta przez dzielnicowego po jego powrocie z interwencji. Jednocześnie zwrócił jej uwagę na to, że jeżeli nie chce oczekiwać na przyjęcie przez dzielnicowego, może nadać dokument w urzędzie pocztowym. Przesłuchana w toku postępowania dyscyplinarnego M. M. zeznała, że dyżurny był nieuprzejmy i opryskliwy, odmówił przyjęcia dokumentu twierdząc, że Policja nie jest pocztą, odmówił również wydania pokwitowania dokumentu, poinformował ją, że ma oczekiwać na przyjęcie przez dzielnicowego, a następnie zamknął okienko do obsługi interesantów i odwrócił się do niej plecami. Z zeznań M. M. wynika, że w tym czasie dyżurny nie obsługiwał żadnych innych osób, ani nie odbierał telefonów. Pomimo próśb R. L. odmawiał przyjęcia dokumentu i informował ją, że musi oczekiwać na dzielnicowego. Oczekiwanie trwało kilka godzin. M. M. zeznała, iż sytuacja była dla niej na tyle stresująca, że się rozpłakała. Powyższe okoliczności potwierdził przesłuchany w charakterze świadka S. J., który w dniu [...] r. przebywał na terenie komisariatu i widział płaczącą M. M.. Po ustaleniu jakie są przyczyny jej zdenerwowania postanowił interweniować u dyżurnego, ale również uzyskał informację, że dokument można nadać na poczcie. Skarżący odmawiał jego przyjęcia jak również wydania pokwitowania. S. J. zeznał, że po wyjściu z komisariatu zadzwonił do przełożonego M. M. i poinformował o zaistniałej sytuacji. Pracodawca p. M. M. skontaktował się telefonicznie z zastępcą dyżurnego Komendy Wojewódzkiej Policji w S. – G. S. z prośbą o interwencję. Przekazał informację o tym, że jego pracownica od dłuższego czasu przebywa w Komisariacie Policji w D., gdzie bezskutecznie próbuje przekazać dyżurnemu dowód osobisty pozostawiony przez jedną z pensjonariuszek ośrodka wczasowego. Dyżurny KWP w S. skontaktował się telefonicznie z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w S. i poprosił o sprawdzenie tej informacji. D. M.–dyżurny KPP w S. skontaktował się z R. L. i potwierdził, że na terenie Komisariatu Policji w D. przebywa pracownica ośrodka wczasowego, która przyszła przekazać dowód osobisty innej osoby. Skarżący poinformował go również o tym, że poinstruował tą osobę o możliwości nadania dowodu w urzędzie pocztowym, ale ona żąda przyjęcia go przez Policję. Dyżurny KWP w S. – T. S. po ustaleniu okoliczności sprawy skontaktował się z D. M. i polecił niezwłoczne przyjęcie dokumentu, sporządzenie z tej czynności notatki. Polecił również, aby policjant, który dopuścił się zwłoki w wykonaniu czynności sporządził notatkę służbową z wyjaśnieniem przyczyn opieszałego postępowania. Z zeznań D. M. wynika, że R. L. nie chciał przyjąć dokumentu i wydać pokwitowania żądając złożenia wniosku. Dzielnicowy M. K. zeznał, że wrócił do jednostki z interwencji około godziny 12.25. Po uprzednim skonsultowaniu się z zastępcą komendanta Z. D. przyjął od M. M. dokument bez wydawania zaświadczenia. Notatkę z czynności wraz z dokumentem przekazał dyżurnemu, a sam udał się do D. na interwencję. Po powrocie, około godziny 15.30, na polecenie Z. D. wystawił zaświadczenie. Z. D. zeznał, że w dniu [...] r. otrzymał od skarżącego informację, że do komisariatu zgłosiła się kobieta, która chce przekazać dowód osobisty pozostawiony w depozycie ośrodka wczasowego. Polecił przyjąć dokument za pokwitowaniem. Po upływie jakiegoś czasu dzielnicowy M. K. pytał, czy ma przyjąć dokument na plecenie dyżurnego i otrzymał odpowiedź twierdzącą. Z. D. potwierdził również, że kontaktował się z nim dyżurny z Komendy Powiatowej w S., który poinformował go o tym, że na terenie komisariatu przebywa kobieta niezadowolona z postępowania dyżurnego. Z zeznań Z. D. wynika, że osobiście przeprowadził rozmowę z M. M., która żaliła się na długi czas załatwiania sprawy i oczekiwała, że Policja wyda jej zaświadczenie potwierdzające przyjęcie dokumentu. W związku z powyższym wydał M. K. polecenie wystawienia takiego zaświadczenia.
R. L. przedstawiono zarzuty, że:
I. w dniu [...] r. pełniąc obowiązki dyżurnego Komisariatu Policji
w D., będąc zobowiązanym do przestrzegania zasad poprawnego zachowania, kultury osobistej oraz dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, odnosił się do M. M. w sposób arogancki i nieuprzejmy, przez co dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego w sposób określony w art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 2990 r. o Policji w związku z § 7 i 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z 31 grudnia 2003 r. w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta.
II. W dniu [...] r. pełniąc obowiązki dyżurnego Komisariatu Policji w D., będąc zobowiązanym do przyjęcia dowodu osobistego od osoby określonej w art. 42 ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, odmawiał wykonania tej czynności, kierując M. M. do operatora pocztowego, a po zmianie decyzji bezzasadnie odwlekał czynność przyjęcia dowodu osobistego oraz wydania stosownego pokwitowania, przez co wymusił na M. M. niczym nieuzasadnioną konieczność przebywania na terenie komisariatu, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji w związku z § 15 pkt 1 zarządzenia
nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji.
R. L. przesłuchany w charakterze obwinionego nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i wyjaśnił, że odebrał dokument od M. M. oraz zapewnił ją, że zostanie on niezwłocznie wysłany na widniejący w nim adres. M. M. zaczęła krzyczeć i zażądała zwrotu dowodu osobistego. Oświadczyła, że musi otrzymać potwierdzenie odbioru dokumentu, ponieważ
w przeciwnym razie zostanie wyrzucona z pracy. Skarżacy wyjaśnił, że w związku
z takim zachowaniem M. M. zwrócił jej dokument i poinformował
o konieczności oczekiwania na dzielnicowego. Wskazał również na możliwość nadania dokumentu w urzędzie pocztowym. M. M. oświadczyła, że w takim razie zaczeka na dzielnicowego. R. L. wyjaśnił, że skontaktował się telefonicznie ze Z. D., od którego uzyskał informację, że w takich sytuacjach Policja nie wystawia pokwitowań ani zaświadczeń, może jedynie odebrać dokument i go przesłać. Taką wiadomość przekazał M. M., która po usłyszeniu, że nie ma możliwości uzyskania pokwitowania rozpłakała się i zaczęła krzyczeć, że zostanie wyrzucona z pracy. Po powrocie z interwencji dzielnicowy odebrał od interesantki dokument. Skarżący wyjaśnił, że jest mu wiadomo, iż dzielnicowy kontaktował się w tej sprawie z zastępcą komendanta, który polecił mu nie wystawiać żadnego zaświadczenia ani pokwitowania. Po upływie jakiegoś czasu zastępca komendanta zadzwonił do niego i oznajmił, że gdyby kobieta wróciła do komisariatu, to zostanie jej wystawione zaświadczenie. R. L. potwierdził, że jest mu wiadomo, iż w tej sprawie interweniował dyżurny z KWP w S. Zaprzeczył temu, że w stosunku do M. M. zachowywał się opryskliwie i niegrzecznie i wyjaśnił, że nie mógł wyznaczyć innej osoby do załatwienia tej sprawy ponieważ inni policjanci, obecni na terenie komisariatu, byli zajęci wykonywaniem swoich obowiązków, natomiast on był zajęty odbieraniem telefonów.
Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] r. Komendant Powiatowy Policji
w S. uznał R. L. za winnego popełnienia zarzuconych mu przewinień dyscyplinarnych i wymierzył mu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku.
R. L. odwołał się od orzeczenia do Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] r. Komendant Wojewódzki Policji w S. uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu organ wskazał na potrzebę uzupełnienia materiału dowodowego poprzez uzupełniające przesłuchanie świadków: M. K., M. M. i Z. D., a także włączenie w poczet materiałów postępowania korespondencji telefonicznej, dotyczącej obsługi zdarzenia oraz kopii notatników służbowych policjantów realizujących w dniu [...] r. interwencje. Materiał dowodowy został uzupełniony zgodnie ze wskazówkami organu II instancji. Nadto w toku prowadzonych po uchyleniu orzeczenia czynności dowodowych ustalono, że w dniu [....] r. skarżący sporządził protokół z odprawy do służby patrolowej policjantów – sierż K. S. i sierż P. T. Jako odprawiającego wpisał Z. D.
Pod protokołem R. L. podpisał się jako sporządzający. Jednocześnie ustalono, że w notatnikach służbowych policjantów brak jest adnotacji dotyczących odprawy i podpisu przeprowadzającego odprawę. Z. D. zeznał, że nie przeprowadzał odprawy w dniu [...] r., gdyby dokonywał odprawy,
to odpowiednie zapisy, opatrzone jego podpisem, znalazłyby się w notatnikach służbowych policjantów. K. S. i P. T. zeznali zgodnie,
że do służby odprawił ich R. L. Notatników służbowych nie wypełniali ponieważ w tym dniu na polecenie kierownika brali udział w ćwiczeniach w jednostce wojskowej.
W związku z poczynionymi na skutek przeprowadzenia postępowania uzupełniającego ustaleniami, R. L. przedstawiono kolejny zarzut,
iż w dniu [...] r., pełniąc obowiązku dyżurnego Komisariatu Policji
w D., będąc zobowiązany § 4 ust. 1 lit. e wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. , w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych, do odnotowania w notatnikach służbowych sierż. K. S. oraz sierż P. T., swojego stopnia, imienia i nazwiska oraz złożenia podpisu jako prowadzący odprawę do służby, nie dopełnił tego obowiązku, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z § 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej
w Policji.
R. L. nie przyznał się do popełnienia opisanego wyżej czynu i wyjaśnił, że odprawiającym był Z. D. Raport z odprawy sporządził ponieważ policjanci stawili się do służby i wydawało mu się, że jest to słuszna procedura. K. S. i P. T. poinformowali go, że przełożony polecił im, aby nie pobierali broni ani notatników służbowych. K. D. potwierdził fakt skierowania policjantów na ćwiczenia w jednostce wojskowej, ale oświadczył, że nie wydawał im poleceń dotyczących niepobierania broni i notatników służbowych. Z zeznań K. S. i P. T. wynika, że nie przypominają sobie czy otrzymywali polecenia dotyczące notatników służbowych
i broni.
Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] r. Komendant Powiatowy Policji
w S. uznał obwinionego R. L. za winnego wszystkich zarzuconych mu przewinień i wymierzył mu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego wina R. L. nie budzi wątpliwości. Organ wskazał, że wymierzając obwinionemu karę nie dopatrzył się okoliczności, które mogłyby mieć wpływ na obniżenie jej wymiaru. W szczególności organ wskazał, że wziął pod uwagę opinię służbową znajdującą się na karcie 63 akt sprawy, w której kultura osobista została oceniona na 2 w sześciostopniowej skali ocen, jak również fakt ,iż w dniu [...] r. została z R. L. przeprowadzona rozmowa dyscyplinująca, za nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej i używanie nieprzyzwoitych słów w rozmowie z innym policjantem. Organ uznał, że sposób postępowania skarżącego wskazuje na niski poziom jego wiedzy i umiejętności oraz wskazał, że sposób postępowania w sprawie przyjęcia dokumentu od M. M. pozwala na przyjęcie, że również w innych podobnych przypadkach nie wystawiał on pokwitowań za odebrane przedmioty. Okoliczności te uniemożliwiły, w ocenie organu, wymierzenie skarżącemu niższej kary.
R. L. odwołał się od orzeczenia do Komendanta Wojewódzkiego Policji w S., zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, polegające na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności i uniemożliwienie udziału w czynnościach postępowania – przesłuchaniach świadków, wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w sytuacji, gdy nie doszło do naruszenia dyscypliny służbowej oraz zaniechanie wskazania w uzasadnieniu faktycznych i prawnych podstaw orzeczenia.
Komendant Wojewódzki Policji w S., orzeczeniem nr [...] z dnia
[...] r. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie uznając, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, że R. L. dopuścił się wszystkich zarzuconych mu czynów, a jego zachowanie stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej. W ocenie organu zeznania świadków oraz ocena dokumentacji w pełni uzasadniają twierdzenie, iż pomimo obecności w komisariacie innych policjantów skarżący nie podjął działań zmierzających do ustalenia, czy którakolwiek z obecnych osób dysponuje czasem i może obsłużyć M. M., sam również zaniechał podjęcia jakichkolwiek czynności zmierzających do szybkiego i sprawnego załatwienia sprawy. Jego postawa wskazywała na lekceważący stosunek do obowiązków służbowych. W ocenie organu zarzut nieuprzejmego i aroganckiego traktowania M. M. został udowodniony. Organ uznał za niezasadne zarzuty odnoszące się do naruszenia prawa skarżącego do obrony, w szczególności niezapewnienia uczestnictwa w przesłuchaniach świadków. Organ wyjaśnił, że skarżący miał zapewnioną możliwość czynnego udziału w postępowaniu, zapoznawał się
z zeznaniami świadków, mógł składać wnioski o ich uzupełniające przesłuchanie, składał wnioski dowodowe w sprawie. W ocenie organu za udowodniony należy również uznać zarzut braku złożenia podpisów w notatnikach służbowych policjantów po dokonaniu odprawy. Organ wyjaśnił również jakimi przesłankami kierował się dokonując oceny wymierzonej skarżącemu kary. W ocenie organu stopień zawinienia, wysoka szkodliwość jak również liczba i rodzaj popełnionych przewinień czynią wymierzoną karę adekwatną i sprawiedliwą. Organ podkreślił, iż na ocenę wymiaru kary miało również wpływ to, że przełożony skarżącego już wcześniej dostrzegał nieprawidłowości w jego zachowaniu, co znalazło wyraz w opinii służbowej, a zatem skarżący miał możliwość skorygowania swojego zachowania, czego nie uczynił. Organ wskazał, że co prawda wymierzona skarżącemu kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku stanowi, w katalogu kar przewidzianych w art. 134 c ustawy o Policji drugą, pod względem surowości karę, jednak stwierdził, że w ustalonym stanie faktycznym brak było podstaw do wymierzenia skarżącemu kary łagodniejszej. Organ stwierdził, że najniższa z kar dyscyplinarnych – nagana, byłaby niewspółmierna do liczby i charakteru popełnionych przewinień dyscyplinarnych oraz stopnia zawinienia i właściwości osobistych sprawcy.
R. L. złożył na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji
w S. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S., podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego art. 132 ust. 1, 132 ust. 3 pkt 2 i 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji polegającego na wszczęciu postępowania dyscyplinarnego i przedstawieniu mu zarzutów w sytuacji, gdy zebrany materiał dowodowy nie potwierdził popełnienia przewinień dyscyplinarnych. Nadto skarżący podniósł zarzuty naruszenia prawa procesowego, polegającego na bezzasadnym wszczęciu i prowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych, uniemożliwieniu udziału w czynnościach procesowych, braku faktycznego i prawnego uzasadnienia orzeczenia oraz odmowie przeprowadzenia wnioskowanych przez niego dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia osoby odpowiedzialnej za przeprowadzenie odprawy służbowej sierż. K. S. i sierż. P. T.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. z w a ż y ł, co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c oraz pkt 2 p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale
i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W sytuacji, kiedy skarga zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonej decyzji został ustalony z uwzględnieniem wymaganych przepisów postępowania, przez co ustalenie to nie było wadliwe albo nie zostało skutecznie podważone.
Rozpoznając sprawę według powyższych kryteriów należy uznać, że skarga jest zasadna, jednak z innych przyczyn, aniżeli wskazane w skardze.
Dokonując oceny zgodności z prawem decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. sąd badał, czy zachodziły przesłanki do ukarania skarżącego,
w szczególności, czy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wyczerpujący, czy w toku postępowania nie doszło do naruszenia przepisów, które to naruszenie mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy i w końcu, czy wymierzona skarżącemu kara mieści się w katalogu kar przewidzianych w ustawie o Policji, a także dokonał oceny przesłanek, którymi kierował się organ ustalając wymiar kary.
W ocenie sądu nie są zasadne zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego. Skarżący wywodzi, że brak było podstaw do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, bowiem nie naruszył żadnego przepisu rangi ustawowej. Odnosząc się do tak postawionego zarzutu należy wskazać, że zgodnie z art. 42 ust. 3 ustawy
z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (która obowiązywała w dacie zgłoszenia się M. M. do komisariatu) osoba, która znalazła dowód osobisty innej osoby, była obowiązana niezwłocznie przekazać ten dokument najbliższemu organowi gminy, Policji lub innemu organowi administracji publicznej. Może również, bez zbędnej zwłoki przekazać ten dokument posiadaczowi dowodu osobistego (ust. 4). Ustawodawca nie wskazał, który z wymienionych sposobów postępowania ze znalezionym dokumentem innej osoby ma pierwszeństwo, a zatem należy uznać, że to znalazca dokumentu ma prawo wybrać organ (posiadacza), któremu dokument przekaże. Natomiast obowiązkiem organu, do którego zgłosił się znalazca dokumentu jest obowiązek go przyjąć i udokumentować ten fakt, chociażby poprzez wydanie osobie przekazującej dokument pokwitowania, potwierdzającego fakt przyjęcia dokumentu. Wbrew twierdzeniom skarżącego, obowiązek przyjęcia dokumentu od M. M. wynikał zarówno z cytowanych wyżej przepisów prawa jak i z karty opisu stanowiska pracy (k.128 akt osobowych), z którą skarżący zapoznał się w dniu 21 lutego 2013 r. Z zakresu obowiązków należących do dyżurnego wynika wprost, że do jego zadań należy załatwianie między innymi spraw interesantów i kierowanie ich do kompetentnych pracowników, jak również wykonywanie poleceń dyżurnego KPP w S. i KWP w S. Powyższe regulacje obligowały skarżącego do załatwienia sprawy, z którą zgłosiła się M. M. Zauważyć przy tym należy, że załatwienie sprawy nie było szczególnie skomplikowane, bowiem sprowadzało się do przyjęcia dowodu osobistego, wydania pokwitowania i udokumentowania wykonanej czynności. Jeżeli nawet, jak wywodzi skarżący, nie mógł zlecić wykonania czynności innym policjantom z powodu tego,
że byli zajęci, to z powodzeniem mógł te czynności wykonać samodzielnie. Możliwość wykonania czynności samodzielnie potwierdził sam skarżący w pierwszych wyjaśnieniach wskazując, że odebrał dokument, ale zwrócił go gdy M. M. zażądała wydania pokwitowania. Niedopuszczalne było skazanie interesantki na długie oczekiwanie bez uzasadnionej przyczyny. Nie ulega wątpliwości, że czas oczekiwania był zbyt długi, skoro interwencję w tej sprawie podjął pracodawca p. M., a następnie dyżurni KPP w S. i KWP w S. Pomimo wyraźnego polecenia wykonania czynności skarżący w dalszym ciągu odmawiał przyjęcia dokumentu i wydania pokwitowania. Pozbawione podstaw było żądanie złożenia przez osobę przekazującą dokument wniosku o wydanie zaświadczenia. Oczywistym bowiem jest, że odebranie jakiejkolwiek rzeczy wymaga wydania pokwitowania, które jest potwierdzeniem dla osoby, od której rzecz została odebrana, kto, kiedy i w jakich okolicznościach ją odebrał. Za niedopuszczalne należałoby uznać przyjęcie dokumentu bez pokwitowania. Zeznania M. M. oraz bezstronnego świadka zdarzenia – S. J. potwierdzają, iż sposób załatwienia sprawy odbiegał od standardów. Potwierdził się również zarzut niedokonania wpisów w notatnikach odprawianych policjantów. Z zeznań Z. D., K. S. i P. T. wynika bowiem wprost, iż odprawę do służby przeprowadził skarżący, jednak nie dokonał tej czynności w sposób pełny i nie udokumentował w notatnikach służbowych.
Niezasadnymi okazały się również zarzuty naruszenia prawa procesowego, bowiem jak wynika z akt sprawy, skarżący brał czynny udział w postępowaniu i miał możliwość wypowiedzenia się w przedmiocie zgromadzonych dowodów i z prawa tego korzystał. Materiał dowodowy został zgromadzony wszechstronnie i w pełni uzasadniał wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej. Nie potwierdziły się również zarzuty dotyczące prowadzenia postępowania dyscyplinarnego w odwecie za skargę złożoną na przełożonego, bowiem przewinienia dyscyplinarne dotyczą zdarzeń, w których przełożony skarżącego nie brał udziału nie miał żadnego wpływu na ich przebieg.
W ocenie sądu wymierzając karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku zarówno organ I jak i II instancji nie wyważyły należycie okoliczności rzutujących na wymiar kary i oparły przekonanie
o konieczności zastosowania surowszej kary na błędnie ustalonych okolicznościach faktycznych, dotyczących właściwości i warunków osobistych skarżącego. Stosownie do art. 134 h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Wymierzając karę dyscyplinarną, w przypadku policjanta, który nie był dotychczas karany, organ powinien szczególnie starannie wyważyć okoliczności mające wpływ na wymiar kary i w pierwszej kolejności zastosować karę najłagodniejszą. Jeżeli w ocenie organu zachodzą przesłanki przemawiające za surowszym ukaraniem, to powinien szczegółowo uargumentować swoje stanowisko. Z akt osobowych skarżącego wynika, że nie był dotychczas karany dyscyplinarnie, jego przebieg służby był nienaganny, był pozytywnie opiniowany, awansowany i nagradzany. Podstawą wymierzenia surowszej kary była liczba zarzuconych przewinień, ich ciężar gatunkowy oraz fakt, iż pomimo wcześniejszej negatywnej opinii dotyczącej zachowania nie zaobserwowano u skarżącego poprawy. W ocenie sądu organ oparł swoje stanowisko na błędnych założeniach nie wynikających z ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Opinia, na którą powołuje się organ została sporządzona w dniu 29 lipca 2014 r., a więc w krótkim okresie po stwierdzeniu popełnienia przewinień dyscyplinarnych. Nie ma zatem podstaw do wywodzenia, że przełożony wcześniej dostrzegał nieprawidłowości w zachowaniu skarżącego i dał mu szansę na poprawę zachowania zwłaszcza,
że poprzednia opinia służbowa była pozytywna.
Sąd nie podzielił stanowiska organu, że liczba przewinień, których popełnienie skarżącemu zarzucono w tej sprawie ma decydujący wpływ na wymiar kary. Należy bowiem dostrzec, że pierwsze dwa zarzuty dotyczą tego samego zdarzenia – odmowy przyjęcia dokumentu i wydania pokwitowania oraz narażenia interesantki na długotrwałe oczekiwanie na załatwienie sprawy. Dokonując oceny tych zarzutów należało wziąć pod uwagę, poza nagannym zachowaniem skarżącego w stosunku do M. M., również i fakt, że inni policjanci załatwiający sprawę mieli wątpliwości w przedmiocie konieczności wydania zaświadczenia, co wprost wynika z zeznań M. K. i Z. D., a także z treści rozmowy przeprowadzonej przez dyżurnego KPP w S. ze skarżącym. Okoliczności te nie usprawiedliwiają co prawda nagannego zachowania skarżącego i jego skutków w zakresie narażenia dobrego imienia Policji jednak, w ocenie sądu, powinny rzutować na ocenę przesłanek warunkujących wymiar kary. Podobnie należy ocenić zarzut dotyczący braku podpisu skarżącego w notatnikach służbowych K. S. i P. T. Materiał dowodowy wskazuje na to, że stawienie się tych policjantów w dniu [...] r. do służby miało związek z ćwiczeniami na terenie jednostki wojskowej na prośbę ich przełożonego. Zarówno K. S. jak i P. T. nie byli w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy otrzymali polecenie wypełnienia notatników służbowych. W szczególności oceny, przy założeniu, że odprawa nie została przeprowadzona prawidłowo i doszło do zaniechania dokonania wpisów w notatnikach służbowych, wymaga ciężar gatunkowy tego przewinienia i jego skutki dla służby.
Sąd poddał również ocenie orzeczenie organu I instancji. W uzasadnieniu,
w części dotyczącej wymiaru kary, organ również powołał się na opinię o skarżącym sporządzoną w okresie późniejszym, aniżeli zdarzenie będące przedmiotem postępowania dyscyplinarnego. Nadto organ w sposób dowolny i nie poparty żadnymi dowodami przyjął, iż jednorazowe zachowanie skarżącego świadczy o tym,
że w przeszłości przyjmując rzeczy od różnych osób nie wydawał pokwitowania. Powyższe okoliczności świadczą o tym, że organy obu instancji dokonały oceny przesłanek mających wpływ na wymiar kary pobieżnie, w dużej mierze ocenę tę opierając na opinii, która z racji daty jej sporządzenia nie powinna być brana pod uwagę. Jednocześnie w niedostatecznym stopniu ocena ta uwzględnia dotychczasowy przebieg służby skarżącego, który był nienaganny.
Z tych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 p.p.s.a. sąd uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je postanowienie Komendanta Powiatowego Policji w S.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło