I OSK 1817/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-09-16

Skład orzekający: Iwona Bogucka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga kasacyjna, oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 p.p.s.a.) i odwołująca się do uzasadnienia skargi do WSA, spełnia wymogi formalne skargi kasacyjnej?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna, która nie precyzuje konkretnych naruszeń przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, 77, 80, 107 § 3, 8 K.p.a.) i odwołuje się do uzasadnienia skargi do WSA zamiast przedstawić własne, rzeczowe uzasadnienie, nie spełnia wymogów formalnych określonych w art. 176 p.p.s.a. i podlega oddaleniu na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 p.p.s.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zobowiązania J. G. do zapłaty kosztów związanych z przechowywaniem na parkingu strzeżonym pojazdu, który został usunięty z drogi na podstawie dyspozycji Policji. Po ustaleniu, że umowa sprzedaży pojazdu była nieważna, J. G. został uznany za właściciela i obciążony kosztami. WSA oddalił skargę J. G. na decyzję SKO. J. G. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Iwona Bogucka po rozpoznaniu w dniu 16 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 marca 2016 r., sygn. akt III SA/Kr 1053/15 oddalającego skargę J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] maja 2015 r., nr [...] w przedmiocie zobowiązania do zapłaty kosztów związanych z przechowywaniem na parkingu strzeżonym pojazdu oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 11 marca 2016r. sygn., akt III SA/Kr 1053/15 oddalił skargę J. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia [...] maja 2015 r., nr [...], w przedmiocie zobowiązania do zapłaty kosztów związanych z przechowywaniem na parkingu strzeżonym pojazdu. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Na podstawie dyspozycji Policji nr [...] z dnia [...] stycznia 2009 r. został usunięty z drogi na parking strzeżony w B. pojazd marki Honda Civic o nr rej. [...]. W toku czynności zmierzających do ujawnienia właściciela usuniętego pojazdu ustalono, że istnieje umowa sprzedaży z dnia 18 grudnia 2008 r. zawarta między J. G. a K. J. zamieszkałą w Z. przy ul. [...]. Niemniej okazało się, że dane dotyczące K. J. są nieprawdziwe i taka osoba nie istnieje. Skierowano wobec tego do Sądu Rejonowego w Wieliczce wniosek o orzeczenie przepadku usuniętego pojazdu na rzecz powiatu. Sąd postanowieniem z dnia 28 lutego 2013 r. sygn. akt I Ns 1186/12 wezwał do udziału w sprawie J. G. i oddalił wniosek. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że brak podstaw do uznania, że właściciel pojazdu nie został ustalony. Skoro wskazana w treści umowy sprzedaży osoba nabywcy nie istnieje, to oznacza że umowa z dnia 18 grudnia 2008 r. została zawarta dla pozoru i jest nieważna. Właściciel pojazdu jest znany i jest nim J. G. W związku z powyższym w dniu 10 kwietnia 2013 r. zostało wystosowane do J. G. powiadomienie o usunięciu z drogi przedmiotowego pojazdu na parking strzeżony z powodu pozostawienia go w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Pouczono jednocześnie, że nieodebranie pojazdu w okresie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia będzie skutkowało wystąpieniem do sądu o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu, a kosztami związanymi z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałym od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania obciąża się każdorazowo właściciela lub posiadacza pojazdu. Powiadomienie zostało doręczone J. G. w dniu 15 kwietnia 2013 r. Pojazd nie został odebrany. Starosta Wielicki ponownie wystąpił do Sądu o orzeczenie przepadku usuniętego pojazdu na rzecz powiatu. Sąd Rejonowy w Wieliczce postanowieniem z dnia 27 maja 2013 r. sygn. akt I Ns 457/13 oddalił wniosek jako przedwczesny. Na skutek apelacji Starosty Sąd Okręgowy w Krakowie postanowieniem z dnia 26 marca 2014 r., sygn. akt II Ca 2342/13 zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że orzekł przepadek na rzecz Powiatu Wielickiego pojazdu marki Honda Civic o nr rej. [...], stanowiącego dotychczas własność J. G. W uzasadnieniu Sąd w szczególności stwierdził, że usunięcie pojazdu było zasadne w świetle art. 130a ust. 2 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Kolejne czynności Starosty Wielickiego dotyczyły zlecenia biegłemu wykonanie opinii mającej na celu ustalenie stanu technicznego pojazdu i określenie jego szacunkowej wartości. Opinia z dnia 7 kwietna 2014 r. wykazała, że pojazd nie nadaje się do eksploatacji i należy poddać go utylizacji. W dniu 5 maja 2014 r. pojazd przekazano do stacji demontażu P.H.U.P [...] I. G. Demontaż pojazdu stwierdzono zaświadczeniem nr [...]. Starosta Wielicki decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r., znak [...], nałożył na J. G. obowiązek zapłaty kosztów związanych z przechowywaniem na parkingu strzeżonym pojazdu marki Honda Civic o nr rej. [...] usuniętego w trybie art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, a także kosztów związanych z oszacowaniem pojazdu oraz przeprowadzeniem postępowania w sprawie orzeczenia przepadku pojazdu na rzecz Powiatu Wielickiego w kwocie 33.414,80 zł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] września 2014 r., Nr [...], uchyliło powyższą decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia Staroście Wielickiemu, wskazując, że w sposób nieprawidłowy wyliczono należną kwotę za przechowywanie przedmiotowego pojazdu na parkingu strzeżonym (33 251,80 zł) i nie wyjaśniono z jakiego powodu nie uwzględniono okresu od złożenia pierwszego wniosku o przepadek do dnia złożenia wniosku z udziałem J. G. Starosta Wielicki ponownie rozpatrując sprawę wydał dniu [...] stycznia 2015r. decyzję Nr [...], nakładającą na J. G. obowiązek zapłaty kwoty 33 414,80 zł. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że początkową datą terminu naliczenia opłaty za parkowanie jest dzień 4 września 2010r., w związku ze zleceniem powiatom do wykonania zadania związanego z ustaleniem kosztów przechowania usuniętych pojazdów. Końcowa data naliczenia kosztów parkowania wynika z kolei z faktu, iż pojazd został odebrany z parkingu strzeżonego i złomowany w dniu 5 maja 2014r. Wskazano też, że w wyliczeniu nie uwzględniono okresu od 5 grudnia 2012r. do 15 maja 2013 r. wobec okoliczności, iż okres ten dotyczy postępowania sądowego, które było prowadzone z inicjatywy organu, a które okazało się nieskuteczne, co nie powinno obciążać strony postępowania. W ocenie organu na ostateczna kwotę do zapłaty składa się: kwota kosztów za usunięcie i przechowywanie pojazdu 33 251,80 zł, kwota 123 zł za wykonanie opinii biegłego i 40 zł z tytułu złożenia wniosku o orzeczenie przepadku. W odwołaniu od decyzji J. G. wniósł o jej uchylenie w całości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z dnia [...] maja 2015 r. [...] uchyliło w całości decyzję Starosty Wielickiego z dnia [...] stycznia 2015r., znak: [...] nakładającą na J. G. obowiązek zapłaty kosztów związanych z przechowywaniem na parkingu strzeżonym pojazdu marki Honda Civic o nr rej. [...], nr VIN: [...], usuniętego w trybie art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, a także kosztów związanych z oszacowaniem pojazdu oraz przeprowadzeniem postępowania w sprawie orzeczenia przepadku pojazdu na rzecz Powiatu Wielickiego w kwocie 33.414,80 zł i orzekło, że J. G. jest zobowiązany do zapłaty kosztów związanych z przechowaniem na parkingu strzeżonym pojazdu marki Honda Civic nr rej. [...] usuniętego w trybie art. 130 a ustawy Prawo o ruchu drogowym, a także kosztów związanych z oszacowaniem pojazdu w kwocie 33.356,95 zł. Organ odniósł się do pominięcia w zakresie podlegających zwrotowi kosztów przechowania pojazdu okresu od dnia 5 grudnia 2012 r. do 15 maja 2013 r., wskazując, że pomimo wyraźnej w tym zakresie podstawy prawnej w przepisach, rozwiązanie to uwzględnia interes strony. Wskazano bowiem, że nieskuteczne działania organu powodujące wydłużenie okresu przechowywania pojazdu nie powinny obciążać strony postępowania. Z akt sprawy wynikało, iż jest to okres pomiędzy datą sporządzenia wniosku o przepadek na rzecz Powiatu Wielickiego bez wskazania na dotychczasowego właściciela, a datą złożenia wniosku o przepadek na rzecz Powiatu Wielickiego ze wskazaniem na uczestnika J. G. jako właściciela pojazdu. Niezależnie od tego, mając na uwadze treść art. 139 K.p.a. Kolegium uznało, iż związane jest w tym zakresie rozstrzygnięciem organu I instancji. Za prawidłowe przyjęto liczbę ustalonych przez organ I instancji dni, za które J. G. powinien ponieść koszty – 1178 oraz doliczenie do sumy kosztów kwoty 123 złotych poniesionej przez organ tytułem opinii rzeczoznawcy. Zakwestionowano natomiast zastosowaną stawkę VAT wskazując, że za okres przechowywania pojazdu w 2010 r. organ I instancji winien był doliczyć stawkę podatku VAT w wysokości 22% (392,70 zł), a nie, jak to uczynił, w wysokości 23% (410,55 zł). W konsekwencji prawidłowa kwota opłaty za przechowywanie pojazdu wyniosła 33 233,95 zł, a nie 33 251,80 zł. Ponadto zakwestionowano nałożenie na J. G. obowiązku zapłaty 40 zł poniesionej przez organ tytułem kosztów sądowych, uznając, że koszt ten nie stanowi kosztu związanego z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu. Ostatecznie kwotę podlegającą zwrotowi określono w wysokości 33 356,95 zł. Organ zaznaczył, że status J. G. jako właściciela przedmiotowego pojazdu wynika z postanowienia sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 26 marca 2014 r. Na powyższą decyzję J. G. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w której wskazał, że w zaskarżonej decyzji występują braki dotyczące ustalenia istotnych faktów, w tym na jakiej podstawie organ ustalił, iż skarżący był właścicielem w/w pojazdu w dacie jego usunięcia. Zwrócono uwagę, że w aktach sprawy znajduje się umowa sprzedaży przedmiotowego samochodu na rzecz K. J. Zdaniem skarżącego nawet ewentualne ustalenie, że K. J. podała nieprawdziwe dane przy zawieraniu umowy sprzedaży samochodu, nie może prowadzić do wniosku, iż umowa sprzedaży jest nieważna. Zdaniem skarżącego, organ nie odniósł się do kwestii w jaki sposób ustalił, iż skarżący jest właścicielem pojazdu. Ponadto skarżący zwrócił uwagę, iż przez kilka lat nie miał wiedzy, że samochód został usunięty z drogi w 2009 r. Zaznaczył, że sprzedał go w dniu 18 grudnia 2008 r. i od tego czasu nie uważał się za jego właściciela. Dopiero w dniu 15 kwietnia 2013 r. odebrał zawiadomienie o usunięciu pojazdu i dopiero z tą datą uzyskał możliwość odebrania pojazdu. Skarżący wskazał, że w decyzji organ nie podał motywów uznania skarżącego za właściciela pojazdu w okresie naliczenia kosztów, i nieuznania go w okresie od 5 grudnia 2012 r. do 15 maja 2013 r. W ocenie skarżącego nawet przyjmując hipotetycznie, że powinien uiścić koszty związane z przechowywaniem na parkingu strzeżonym pojazdu marki Honda Civic, to wobec faktu iż organ nie zawiadomił go o usunięciu tego pojazdu przez ponad cztery lata to powinien on odpowiadać co najwyżej za koszty powstałe po dniu 15 kwietnia 2013 r., tj. od momentu, w którym mógł podjąć realne działania w celu usunięcia pojazdu. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 11 marca 2016 r. oddalił skargę stwierdzając, że organy prawidłowo zastosowały procedurę wskazaną w art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Sąd wskazał, że powiadomienie o usunięciu pojazdu z drogi zostało doręczone skarżącemu w dniu 10 kwietnia 2013 r. wraz z pouczeniem, że nieodebranie pojazdu w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia będzie skutkowało wystąpieniem do sądu o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu (art. 130a ust. 10 ustawy). Organ prawidłowo ustalił osobę, która zobowiązana jest do poniesienia kosztów zgodnie z normą zawartą w art. 130a ust. 10 h ustawy Prawo o ruchu drogowym. Sąd podkreślił, że w tym zakresie organ był bowiem związany poglądem przedstawionym przez Sąd Rejonowy w Wieliczce w uzasadnieniu postanowienia z dnia 28 lutego 2013 r. I Ns 1186/12, zgodnie z którym z uwagi na uznanie przez Sąd umowy kupna – sprzedaży z dnia 18 grudnia 2008 r. za nieważną jako zawartą dla pozoru właścicielem pozostał J. G. Stanowisko to w swojej sentencji potwierdził również Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział II Cywilny Odwoławczy, który orzekł przepadek pojazdu na rzecz Powiatu Wielickiego, wskazując jako dotychczasowego właściciela J. G. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organ prawidłowo także ustalił okres czasu, za jaki J. G. zobowiązany został do poniesienia kosztów przechowywania pojazdu, przyjmując datę początkową za dzień 4 września 2010 r., a końcową dzień 5 maja 2014 r. jako datę przekazania pojazdu z parkingu do demontażu. Prawidłowo także w niniejszej sprawie przy naliczaniu opłaty zastosowano stawki wynikające z aktów prawa miejscowego w postaci uchwał Rady Powiatu Wielickiego nr [...] z dnia [...] kwietnia 2008 r., nr [...] z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...] z dnia [...] października 2011 r. oraz nr [...] z dnia [...] listopada 2013 r. Właściwie określono także liczbę dni przechowywania pojazdu na parkingu na 1178. Sad podzielił stanowisko Kolegium, że przy wyliczeniu należnej kwoty za okres przechowywania pojazdu na parkingu w 2010 r. organ I instancji nieprawidłowo doliczył podatek VAT w wysokości 23 %, podczas gdy w tym okresie czasu obowiązywał podatek w wysokości 22 %. Zdaniem Sądu organ odwoławczy trafnie także stwierdził, że niezasadne jest obciążanie dotychczasowego właściciela opłatą 40 zł z tytułu złożenia wniosku o orzeczenie przepadku pojazdu. Sąd I instancji podzielił też wyliczenia dokonane przez organ przy ustaleniu kwoty podlegającej zwrotowi przez J. G. na kwotę 33.356,95 zł. Odnosząc się do zarzutu pominięcia okresu od dnia 5 grudnia 2012 r. do dnia 15 maja 2013 r. przy naliczeniu opłaty przez organ I instancji, Sąd podzielił stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym nie dają wprost podstawy dla wyłączenia tego okresu z obowiązku zwrotu kosztów. Działanie takie jednak, jako uwzględniające interes właściciela, wynikające ze stanowiska, że nieskuteczne działanie organu powodujące wydłużenie okresu przechowywania pojazdu nie powinno obciążać strony postępowania nie narusza w sposób rażący prawa, ani interesu społecznego. Sąd uznał zatem, że uzasadnione jest w związku z tym stanowisko organu odwoławczego, iż zakaz reformationis in peius, określony w art. 139 K.p.a. nie pozwala zmienić w tym zakresie zaskarżonego rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu organ II Instancji słusznie także podkreślił, że przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym nie pozwalają na miarkowanie kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 10 h tej ustawy, biorąc pod uwagę określone okoliczności sprawy. Przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym w żaden sposób nie uzależniają sposobu wyliczenia kosztów określonych w art. 130a ust. 10h ustawy od spóźnionego powiadomienia właściciela o usunięciu pojazdu i możliwości jego odbioru. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł J. G., reprezentowany przez adwokata, zaskarżając go w całości. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.,dalej p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie została wydana z naruszeniem art. 7, 77, 80, 107 § 3 oraz art. 8 K.p.a. uzasadniającym jej uchylenie ze względu na istotne naruszenie przepisów postępowania, w szczególności polegające na naruszeniu jednej z podstawowych zasad postępowania administracyjnego - zaufanie obywateli do organów państwa. Na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. zrzeczono się prawa do przeprowadzenia rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zarzuty do decyzji SKO zostały szczegółowo opisane w skardze do WSA, dlatego nie ma konieczności powielania ich w skardze kasacyjnej. Podkreślono, że Sąd I instancji oddalając skargę, mimo naruszenia przez organy administracyjne przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, usankcjonował zgodność z prawem rozstrzygnięcia wydanego z naruszeniem przepisów. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje: Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., a pełnomocnik na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. zrzekł się rozprawy. Strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o przeprowadzenie rozprawy, wobec czego rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym w składzie jednoosobowym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. w brzmieniu obowiązującym do dnia 15 sierpnia 2015 r., a to ze względu na normę intertemporalną art. 2 ustawy z 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658). Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia, którego sporządzenie zostało powierzone kwalifikowanym pełnomocnikom (art. 175 § 1 p.p.s.a.) Stosownie do przepisu art.176 p.p.s.a skarga kasacyjna powinna zawierać zarówno przytoczenie podstaw kasacyjnych, jak i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych oznacza konieczność konkretnego wskazania tych przepisów, które zostały naruszone w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną, co ma istotne znaczenie ze względu na zasadę związania Sądu II instancji granicami skargi kasacyjnej. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie podstawy kasacyjnej oraz określenie tych przepisów prawa, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. W odniesieniu do przepisu, który zawiera w swej konstrukcji kilka jednostek redakcyjnych lub też formułuje kilka norm, skarga kasacyjna powinna precyzować, która z nich została naruszona. Zarzuty kasacyjne nie odpowiadające tym warunkom uniemożliwiają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę ich zasadności. Sąd nie może bowiem domniemywać intencji strony i samodzielnie konkretyzować zarzutów kasacyjnych. Koniecznym elementem jest także uzasadnienie postawionych zarzutów. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek określenia, na czym polegają zarzucane naruszenia. Uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno przede wszystkim przedstawiać argumenty mające na celu wskazanie słuszności podstaw kasacyjnych. Rozpoznana w granicach zgłoszonych zarzutów skarga kasacyjna nie mogła odnieść skutku. Postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 151 p.p.s.a. sprowadza się do tezy o bezpodstawnym oddaleniu skargi, zamiast jej uwzględnienia. Tak sformułowane zarzuty naruszenia prawa procesowego, sprowadzające się do wskazania przepisów regulujących samo rozstrzygnięcie sądu, nie odpowiadają zarzutowi kasacyjnemu określonemu w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. i nie są wystarczające do merytorycznego rozpoznania. Podstawą skargi kasacyjnej mogą być przepisy regulujące proces dochodzenia do rozstrzygnięcia, a nie samo rozstrzygnięcie. Orzeczenie oddalające lub uwzględniające skargę nie jest bowiem skutkiem zastosowania jedynie art. 151 lub 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., lecz następstwem ustaleń poprzedzających wydanie wyroku i zastosowania przepisów nakazujących sądowi takie ustalenia poczynić (por. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Red. R. Hauser, M. Wierzbowski. Warszawa 2011, s. 592-593 i powołane tam orzeczenia). W konsekwencji zasadność zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., przy tak sformułowanym zarzucie, zależy od skuteczności zarzutów naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania. Mając na względzie uchwałę pełnego składu NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, zarzuty naruszenia przepisów postępowania mogą zostać ograniczone do wskazania przepisów procedury stosowanej przed organami administracji, co nie powoduje automatycznie dyskwalifikacji tak sformułowanej skargi kasacyjnej i nie wyklucza ich merytorycznej oceny. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenia art. 7 k.p.a. Przepis ten zawiera trzy ogólne zasady stanowiące, że organy administracyjne stoją na straży praworządności, podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, przepis ten wprowadza też zasadę uwzględniania z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Skarga kasacyjna nie określa, która z wymienionych zasad została w sprawie naruszona i w jaki sposób, wobec czego zarzut nie poddaje się weryfikacji. Podobnie wygląda zarzut naruszenia art. 77 k.p.a. Przepis ten zawiera cztery jednostki redakcyjne, odnoszące się do różnych kwestii, zawiera zarówno ogólną zasadę zebrania pełnego materiału dowodowego, jak i reguluje kwestie wydawania postanowień dowodowych, a także wyciągania skutków dowodowych z faktów powszechnie znanych. Nie określono w skardze kasacyjnej, jaka wadliwość postępowania dowodowego miała w sprawie miejsce, na czym polegała i który przepis art. 77 k.p.a. został naruszony. Jeśli chodzi o kwestię tytułu prawnego do pojazdu, to nie była ona przedmiotem rozstrzygania w postępowaniu administracyjnym, albowiem w tym zakresie organy powołały się na prawomocne orzeczenie sądu powszechnego. Zgodnie z art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W skardze kasacyjnej nie sprecyzowano, które ustalenia faktyczne zostały pominięte i w odniesieniu do której z okoliczności podlegających ustaleniu w postępowaniu administracyjnym. Nie określono też, jakie standardy wnioskowania narusza dokonana ocena materiału dowodowego. Pozbawiony jakiegokolwiek uzasadnienia jest także zarzut naruszenia zasady z art. 8 k.p.a., nie jest jasne jakie działania lub zaniechania po stronie organów naruszyły zasadę zaufania, w szczególności nie wskazano, aby organ udzielał stronie pouczeń wprowadzających w błąd lub naruszał standardy jawności. Z tego względu zarzut nie mógł odnieść skutku. Zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a., uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W skardze kasacyjnej nie sprecyzowano, którego z elementów uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji nie zawierają, i jaki to ma wpływ na wynik postępowania. Należy również zwrócić uwagę, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zostały w istocie uzasadnione w sposób rzeczowy. Nie stanowi spełnienia wymogu uzasadnienia zarzutów powołanie się na argumenty przedstawione w skardze do Sądu I instancji. Po pierwsze, uzasadnienie zarzutów jest jednym z jej elementów koniecznych wymienionych w art. 176 p.p.s.a. i nie jest możliwe posłużenie się konstrukcją swoistego "odesłania" do treści innego pisma, skierowanego do innego organu niż uprawniony do rozpoznania skargo kasacyjnej. Uzasadnienie musi bowiem pozostawać w rzeczowym i bezpośrednim związku z zarzutami skargi kasacyjnej, co do których istnieje po stronie Naczelnego Sądu Administracyjnego związanie. Po drugie, inny jest zakres rozpoznania skargi i skargi kasacyjnej. Skarga składana do WSA dotyczy zarzutów odnoszących się do naruszeń prawa dokonanych przez organy administracyjne, natomiast skarga kasacyjna skierowana jest przeciwko wyrokowi Sądu I instancji i naruszeń prawa dokonanych przez ten Sąd. Nie można zatem w skardze kasacyjnej ograniczyć się do powielenia uzasadnienia zarzutów, które były kierowane pod adresem organu w skardze do Sądu I instancji. Wskazać także należy, że – odmiennie niż przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej – wojewódzki sąd administracyjny nie jest związany granicami skargi – zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Oznacza to, że sąd I instancji ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego niezależnie od zgłoszonych zarzutów. Rozpoznając natomiast skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny jest związany jej granicami. Mając na uwadze wskazane okoliczności, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 p.p.s.a., orzekł jak sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło