II SAB/Kr 139/15

WyrokWSA w Krakowie2015-09-23

Skład orzekający: Andrzej Irla, Magda Froncisz, Beata Łomnicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wójt Gminy dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a jeśli tak, to czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wójt Gminy nie dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania. Analiza czynności organu od momentu wszczęcia postępowania do wydania pierwszej decyzji, a następnie po jej uchyleniu, wykazała, że podejmowane były one bez zbędnej zwłoki. Okresy zawieszenia postępowania lub opóźnienia wynikające z przyczyn niezależnych od organu lub z winy strony nie mogą obciążać organu. Sąd podkreślił, że skomplikowany charakter sprawy, konieczność uzgodnień z innymi organami oraz sporządzania opinii biegłych, a także działania stron, wpływały na długość postępowania, ale nie świadczą o przewlekłości działań Wójta.
Stan faktyczny
Skarżący S.G. złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy L. w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanego przedsięwzięcia. Skarżący zarzucił Wójtowi rażące naruszenie prawa i wniósł o wymierzenie grzywny. Postępowanie, wszczęte w 2010 r., charakteryzowało się wielokrotnymi uchyleniami decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze oraz długotrwałymi okresami oczekiwania na czynności organu. Wójt Gminy w odpowiedzi na skargę argumentował, że opóźnienia wynikały z przyczyn niezależnych od niego, w tym z działań stron, braku akt sprawy oraz skomplikowanego charakteru postępowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Irla Sędziowie WSA: Magda Froncisz Beata Łomnicka (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 września 2015 r. sprawy ze skargi S. G. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy [...] w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia skargę oddala Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wpłynęła skarga skarżącego – S.G. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy L. w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. "Zakład Naprawy Pojazdów Samochodowych [...] Kompleksowa Naprawa Samochodów", znak: [...]. Skarżący wniósł o - stwierdzenie prowadzenia przedmiotowej sprawy w sposób przewlekły; - stwierdzenie, iż przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; - wymierzenie Wójtowi Gminy L. grzywny, na podstawie art. 149 §2 p.p.s.a. Na uzasadnienie swojego stanowiska skarżący podniósł, iż wnioskiem z dnia 29 lipca 2010 r. zwrócił się do Wójta Gminy L. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. "Zakład Naprawy Pojazdów Samochodowych [...]. Kompleksowa Naprawa Samochodów" na działce nr [...] w miejscowości K. , przedkładając jednocześnie Raport oddziaływania na środowisko dla planowanej inwestycji (dalej zwany: "Raportem"). Po przedstawieniu szczegółowo przebiegu dotychczasowego postępowania skarżący wskazał, że wobec powtarzających się oraz rażących, w jego ocenie, uchybień przepisów postępowania, pismem z dnia 27 listopada 2014 r. wniósł zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy L. , w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. "Zakład Naprawy Pojazdów Samochodowych [...] ", żądając w szczególności stwierdzenia, iż przedmiotowe postępowanie prowadzone jest w sposób przewlekły, a przewlekłość ta ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Postanowieniem z dnia 30 kwietnia 2015 r. (sygn. akt [...] ) SKO w N. uznało powyższe zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania za uzasadnione. Organ wyższego stopnia wskazał w szczególności, iż Wójt Gminy L. ignorował obowiązki sygnalizacyjne, wynikające z art. 36§1 k.p.a., bezzasadnie opóźniał moment wystąpienia do odpowiednich organów w celu uzyskania stosownych opinii i uzgodnień, nie podejmował niezbędnych czynności po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, po wydaniu decyzji kasatoryjnych przez organ drugiej instancji, w sposób opieszały i przewlekły rozpatrywał wnioski procesowe stron, w tym wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii drugiego biegłego, jak i podejmował czynności nieznajdujące podstawy w przepisach prawa, jak chociażby żądanie uiszczenia zaliczki na czynności biegłego. Zdaniem orzekającego organu "powyższe prowadzi do wniosku, że w rozpatrywanej sprawie Wójt Gminy L. niewątpliwie prowadził postępowanie w sposób mało efektywny oraz wykonujące czynności w dużych odstępach czasu". Dalej skarżący podniósł, że do chwili obecnej Wójt Gminy L. nie wydał ponownej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedmiotowego przedsięwzięcia. Ponadto organ pierwszej instancji rażąco przekroczył 30 - dniowy termin do załatwienia sprawy wyznaczony w postanowieniu SKO w N. z dnia 23 maja 2012 r., a także kolejny, 30 - dniowy termin do załatwienia sprawy, liczony od dnia doręczenia Wójtowi Gminy L. decyzji kasatoryjnej organu II instancji (co miało miejsce 10 kwietnia 2015 r.), czy też ostatni wyznaczony przez siebie pismem z dnia 23 kwietnia 2015 r. termin, tj. do dnia 10 czerwca 2015 r., co bezsprzecznie stanowi naruszenie zasady szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.) oraz przepisów dotyczących terminów załatwienia sprawy (art. 35 §3 k.p.a.). W ocenie skarżącego prowadzone w niniejszej sprawie postępowanie cechuje się wielokrotnym podejmowaniem identycznych czynności, które ze względu na swą procesową, tudzież materialną wadliwość albo nie zmierzały do wyjaśnienia sprawy, pozostając zbytecznymi dla postępowania, albo w sposób rażący godziły w zachowanie zasad procesowych wyrażonych w k.p.a., powodując konieczność uchylenia kolejnych rozstrzygnięć Wójta Gminy L. przez SKO w N. Charakter uchybień w sposób szczególny narusza istotę zasady szybkości postępowania oraz koncentracji materiału dowodowego wyrażonych w art. 12 k.p.a., uzasadniając ocenę, iż przewlekle prowadzenie postępowania w niniejszej sprawie ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Skarżący wskazał, iż postanowienie SKO w N. z dnia 30 kwietnia 2015 r. odmawiające uznania przewlekłego prowadzenia postępowania za mające miejsce z rażącym naruszeniem prawa, pozostaje postanowieniem ostatecznym, na które w administracyjnym toku instancji nie przysługuje środek zaskarżenia, jak i skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego. A zatem, skarżącemu nie przysługują w toku instancji żadne środki prawne pozwalające na uzyskanie orzeczenia, iż niniejsze postępowanie prowadzone jest przez Wójta Gminy L. w sposób rażąco przewlekły. Zdaniem skarżącego wyczerpał wszelkie środki przysługujące w administracyjnym toku instancji, jednocześnie uzyskując możliwość wniesienia skargi na przewlekłe prowadzenia sprawy przez organ prowadzący postępowanie. Zdaniem skarżącego, tylko niniejsza skarga umożliwia skuteczne wyegzekwowanie stwierdzenia, iż prowadzone przez Wójta Gminy L. postępowanie cechuje się przewlekłością, mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ma to istotne oraz konieczne znaczenie z punktu widzenia ewentualnego dochodzenia przez skarżącego dalszych konsekwencji prawnych, z tytułu dopuszczenia się przez organ administracji publicznej rażącego naruszenia prawa, w tym zasady szybkości i prostoty postępowania (art. 12 k.p.a.) oraz przepisów regulujących terminy załatwienia sprawy administracyjnej (art. 35-36 k.p.a.), co jednoznacznie potwierdza interes prawny skarżącego w uzyskaniu wnioskowanego orzeczenia. Wyżej przytoczony sposób procedowania Wójta Gminy L. , wywołuje trudne do zaakceptowania skutki prawne, wiążące się z naruszeniem niemal wszelkich gwarancji procesowych strony postępowania oraz przepisów realizujących zasadę szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.). Skarżący wskazał, iż najpóźniej od dnia 29 września 2010 r., tj. upływu 2 miesięcy od dnia wniesienia przez skarżącego właściwego wniosku, Wójt Gminy L. pozostawał w całkowitej bezczynności, a to ze względu na niewyznaczenie nowego terminu załatwienia sprawy zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a., jak i brak realizacji jakichkolwiek obowiązków sygnalizacyjnych. Zdaniem skarżącego jak wynika z akt przedmiotowej sprawy, aż do wydania decyzji z dnia 10 lutego 2011 r. Wójt Gminy L. zupełnie ignorował ciążące nań obowiązki wynikające z zasady szybkości postępowania. W ocenie skarżącego organ naruszył zasadę szybkości postępowania poprzez brak utrzymania odpowiedniej dynamiki jego prowadzenia, skutkujące w tym wypadku niewyznaczeniem bez zbędnej zwłoki terminu oględzin nieruchomości. Pomiędzy wydaniem postanowienia o obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko a dokonaniem oględzin nieruchomości minęło 30 dni, co stanowi termin, w którym zgodnie z art. 35 §3 k.p.a. winno nastąpić rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, a co w każdym przypadku winno budzić zastrzeżenia co do realizacji zasady szybkości postępowania. W opinii skarżącego działania procesowe Wójta Gminy L. spowodowały opóźnienie zajęcia przez PPIS w L. stanowiska w sprawie uzgodnienia co najmniej o 14 dni, gdyż zawracając się o uzgodnienie Wójt Gminy L. nie załączył do pisma niezbędnego dokumentu w postaci postanowienia o stwierdzeniu istnienia obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oraz sporządzenia raportu, a które to postanowienie zostało już wcześniej przez ten organ wydane. W ocenie Skarżącego przedmiotowe działania Wójta Gminy L. stanowią kolejny przykład nieuzasadnionego przeciągania czynności procesowych. Załączenie odpowiedniej dokumentacji umożliwiającej innemu organowi zajęcie stanowiska jest prostą czynnością techniczną, która powinna była zostać dokonana niezwłocznie i w sposób prawidłowy, tj. poprzez przedstawienie organowi kompletnej dokumentacji umożliwiającej wyrażenie stanowiska. Sytuacja, w której poprzez procesowe błędy działającego w sprawie organu, w szczególności w sytuacji uchybień formalnoprawnych, dochodzi do niczym nieuzasadnionego przedłużenia postępowania w sprawie, winna być oceniona wyjątkowo krytycznie. Organy administracji publicznej działają bowiem na podstawie prawa (art. 6 k.p.a.), a prowadzone przez nie postępowanie winno budzić zaufanie obywateli do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). Skarżący podkreślił, iż Wójt Gminy L. od dnia 17 maja 2011 r. do dnia 11 lipca 2011 r., czyli przez okres 55 dni pozostawał w stanie całkowitej bezczynności, nie podejmując ponownego rozpoznania sprawy, jak i powstrzymując się od podjęcia jakichkolwiek czynności procesowych., nawet tych, na które wprost wskazano w uzasadnieniu decyzji kasatoryjnej. Dodatkowo, podjęcie zawieszonego postępowania nastąpiło dopiero po 6 dniach od uzupełnienia przez Skarżącego raportu oddziaływania na środowisko, a czynność ta powinna zostać przeprowadzona bez zbędnej zwłoki. Z kolei, termin rozprawy administracyjnej został wyznaczony dopiero na 23 dni później, tj. na dzień 4 stycznia 2012 r., choć brak było jakichkolwiek okoliczności uzasadniających takową zwłokę. Skarżący podniósł również, że Wójt Gminy L. dopiero po upływie 14 dni od rozprawy administracyjnej, a po upływie aż 42 dni od uzupełnienia raportu przez Skarżącego zdecydował, że w przedmiotowym postępowaniu niezbędne będzie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, gdy tymczasem wniosek taki wynikał już z uzasadnienia decyzji SKO w N. i zwartych tam wytycznych co do dalszego postępowania. Dodatkowo, Wójt Gminy L. , przez kolejne 10 dni zwlekał z wyznaczeniem odpowiedniego biegłego., mimo, iż doręczony wykaz biegłych ze wskazanej specjalizacji, wskazywał tylko jedno nazwisko. Podkreślił, że oględziny nieruchomości, na której planowana jest realizacja inwestycji objętej niniejszym postępowaniem, a bez której to czynności niemożliwe było sporządzenie opinii przez biegłego, odbyły się w dniu 20 kwietnia 2012 r., a więc po upływie 77 dni od daty wydania postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego. Podniósł, iż czynności związane z przeprowadzeniem dowodu z opinii biegłego, zostały przez Wójta Gminy L. wykonane dopiero po upływie 309 dni od dnia doręczenia decyzji SKO w N. z dnia 16 maja 2011 t. Wskazana zwłoka, ponad dwukrotnie przekraczająca ustawowy termin załatwienia sprawy, pozostaje nieuzasadniona żadnymi okolicznościami niniejszej sprawy i wynika wyłącznie z zignorowania przepisów k.p.a. regulujących zasadę szybkości postępowania, kolejny raz dowodząc zarzutu rażącego naruszenia prawa. Skarżący podkreślił, iż Wójt Gminy L. nie dotrzymał terminu załatwienia sprawy, wyznaczonego przez SKO w N. Co więcej, w dalszym ciągu nie informował stron o nowym terminie załatwienia sprawy, a jedynie wskazywał, że terminu tego nie dotrzyma oraz, że jest to spowodowane przyczynami niezależnymi od organu. Chociażby pismem z dnia 20 lipca 2012 r. Wójt Gminy L. poinformował Skarżącego, iż 30-dniowy termin do załatwienia sprawy, wyznaczony przez SKO w N. może zostać niedotrzymany z przyczyn niezależnych od organu i wymienionych w tym piśmie. Wskazano również, że sprawa zostanie załatwiona niezwłocznie po otrzymaniu uzgodnień właściwych organów oraz umożliwieniu wszystkim stronom postępowania zajęcia końcowego stanowiska. Ponadto, zaznaczono, iż przyczyną niezałatwieniu sprawy w terminie było prawie czteromiesięczne oczekiwanie na opinię biegłego. W ocenie skarżącego Wójta Gminy L. nie dostrzegł, że od daty wydania postanowienia o przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego do dnia przeprowadzenia oględzin nieruchomości przez biegłego upłynęło aż 77 dni, a konieczność przeprowadzenia tego dowodu wynikała z decyzji SKO w N. doręczonej ponad 300 dni wcześniej, co czyni powoływane w tym piśmie okoliczności całkowicie nieuzasadnionymi. Co więcej, Wójt Gminy L. dopiero dnia 20 lipca 2012 r. poinformował o możliwym niedotrzymaniu terminy wyznaczonego przez SKO w N. , pomimo, iż termin ten już upłynął. Ponadto nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy, a jedynie odniósł się do bliżej nieokreślonych w czasie okoliczności. Do dnia 20 lipca 2012 r. Wójt Gminy L. w ogóle nie informował stron o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy i nie realizował ciążących nań obowiązków sygnalizacyjnych, pozostając w związku z tym w stanie bezczynności po przekroczeniu ustawowego terminu do załatwienia sprawy. Wójt Gminy L. powinien był orzec w przedmiotowej sprawie co do istoty niezwłocznie (art. 35 § 2 k.p.a.), nic później jednak, niż do miesiąca od daty rozpoczęcia ponownego postępowania w pierwszej instancji. Zdaniem skarżącego Wójt Gminy L. zaczął stosować się do treści art. 36 § 1 k.p.a. dopiero po otrzymaniu postanowienia SKO w N. stwierdzającego stan bezczynności, jednak jak wskazano powyżej, stosowanie tego przepisu było wadliwe, gdyż Wójt Gminy L. w dalszym ciągu nie wyznaczał nowego terminu załatwienia sprawy, a podawane okoliczności zwłoki z załatwieniem sprawy nie znajdowały potwierdzenia w przepisach prawa oraz okolicznościach niniejszej sprawy. Za prawidłową realizację obowiązków sygnalizacyjnych nie może być uznane, w ocenie skarżącego, ogólnikowe odwoływanie się do bliżej nieokreślonych w czasie okoliczności takich jak "bezzwłocznie po wydaniu opinii przez biegłego", w szczególności, iż powołaniem biegłego zwlekano ponad 300 dni, wbrew wskazaniom SKO w N. Skarżący podniósł, iż opieszałość Wójta Gminy L. w samej tylko kwestii przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego M.K. spowodowała nieuzasadnione wydłużenie postępowania aż o 78 dni, co stanowi wielokrotność terminu, w którym sprawa winna zostać załatwiona co do istoty, przy czym wszelkie podejmowane przez Wójta Gminy L. czynności wskazane zostały w uzasadnieniu decyzji organu drugiej instancji. Zdaniem skarżącego organ najpóźniej w dniu 30 kwietnia 2013 r. posiadał wszelkie niezbędne materiały oraz dowody, aby wydać decyzję, tymczasem zbędnie odwlekał tę czynność bez żadnego uzasadnienia. Skarżący wskazał, iż próba wyznaczenia rozprawy administracyjnej, w sytuacji, w której Wójt Gminy L. nie dysponuje żadnymi aktami sprawy, w najwyższym stopniu dowodzi pozorności podejmowanych przez organ czynności procesowych. Skarżący podsumował, iż od dnia wpływu wniosku o wydanie decyzji środowiskowej do dnia wydania ostatniej decyzji merytorycznej Wójta Gminy L. upłynęło 39 miesięcy, tj. ok. 1170 dni, z tego postępowanie przed Wójtem Gminy L. toczyło się łącznie (bez postępowania międzyinstancyjnego) przez ponad 25 miesięcy., tj. ok 750 dni. Aktualnie, już w terminie ponad 3 — miesięcznym, w którym sprawa podlega ponownemu rozpoznaniu przez Wójta Gminy L. , nie podjęto żadnej czynności procesowej, na które wskazano w uzasadnieniu decyzji SKO w N. z dnia 3 kwietnia 2015 r., a których uskutecznienie przesądza o prawidłowości całego postępowania prowadzonego w sprawie. Po zsumowaniu wskazanych okresów bezczynności oraz przewlekania podejmowania czynności procesowych, do dnia wniesienia niniejszej skargi wynika, iż prowadzący postępowanie Wójt Gminy L. bezzasadnie przedłużył je o ponad 560 dni, to jest o blisko 19 miesięcy. Oznacza to, iż przez okres 28 miesięcy trwania stanu zawisłości sprawy przed organem pierwszej instancji, przez 19 miesięcy, tj. ok 570 dni tego okresu pozostawał w stanie przewlekłości lub całkowitej bezczynności. W ocenie skarżącego Wójta Gminy L. przez cały, kilkuletni okres prowadzenia postępowania, zupełnie ignoruje przepisy art. 12, 35 oraz 36 k.p.a., ignoruje realizację obowiązków sygnalizacyjnych, jak i uporczywie powiela naruszenia przepisów postępowania już uprzednio stwierdzone przez właściwe organy. W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy L. wniósł o jej oddalenie w całości, oraz podkreślił, iż organ gminy nie ma obecnie możliwości odnieść się w pełni do zarzutów przedstawionych przez pełnomocnika skarżącego w złożonej skardze z powodu braku możliwości dysponowania aktami sprawy. Urząd Gminy L. nie dysponuje zgromadzoną dokumentacją od dwóch lat, kiedy to akta sprawy zostały przesłane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. wraz z odwołaniem skarżącego - od decyzji Wójta Gminy L. z dnia 08 maja 2013 r. Od tego czasu akta sprawy znajdują się w dyspozycji organu odwoławczego (SKO w N. ) lub Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie (w zależności od tego, która ze stron postępowania wnosiła kolejne odwołania lub skargi). Należy także podkreślić, że organ gminy ze względów praktycznych nie był w stanie sporządzić kserokopii zgromadzonej dokumentacji, ponieważ dokumentacja ta składa się z tak znacznej ilości dokumentów (w tym dwie opinie biegłych, zdjęcia fotograficzne, liczne pisma stron), liczących łącznie kilkaset stron, że ich skopiowanie w praktyce urzędu było niewykonalne. Organ gminy dysponuje jedynie komputerowym zapisem części dokumentów jakie powstawały w tutejszym urzędzie gminy. Pracownik, który sprawę prowadził, oprócz prowadzenia postępowań o oddziaływaniu przedsięwzięć na środowisko zajmuje się jeszcze między innymi prowadzeniem spraw związanych z naruszaniem stosunków wodnych na gruncie, opieką nad zabytkami i cmentarzami wojennymi, udzielaniem zezwoleń na usuwanie drzew i krzewów - co wymaga niemal codziennych wyjazdów w teren. Zdaniem organu w zaistniałej sytuacji złożenia przez skarżącego skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, Wójt Gminy L. może jedynie liczyć na wnikliwe zapoznanie się przez Sąd nie tylko z zarzutami strony skarżącej, ale przede wszystkim z zależnymi od aktualnej sytuacji przyczynami przewlekłości postępowania, które - jeżeli nawet wystąpiło - było przede wszystkim wynikiem sprzecznych interesów skarżącego oraz pozostałych stron postępowania i podyktowane kolejnymi próbami sprostania przez organ gminy ich oczekiwaniom i żądaniom. Ponadto - istotne znaczenie w zaistniałej długotrwałości postępowania mają okresy rozpatrywania przez właściwe organy (SKO w N. i WSA w K. ) składanych kolejno odwołań i skarg, które niewątpliwie miały znaczący wpływ na brak możliwości załatwienia sprawy do chwili obecnej, a których to okresów pełnomocnik skarżącego nie bierze pod uwagę. W okresach tych organ gminy - nie dysponując aktami sprawy - praktycznie nie miał możliwości prowadzenia postępowania. Jednakże ponad wszelką wątpliwość, zasadniczą przyczyną trudności z jakimi zetknął się organ gminy podczas rozpatrywania przedmiotowej sprawy oraz wynikającą z tychże trudności długotrwałością postępowania -jest niespotykana w dotychczasowej pracy Urzędu Gminy L. eskalacja konfliktu sąsiedzkiego, jaki zaistniał między prowadzącym już uprzednio (jeszcze przed złożeniem wniosku o wydanie decyzji środowiskowej) nielegalną i szkodliwą działalność S.G. (wykazały to jednoznacznie opinie dwóch biegłych powoływanych kolejno przez organ gminy), a uskarżającymi się na powstające uciążliwości sąsiadami (głównie H. i S.M. oraz J.M. zam. K). Konflikt ten przybrał już takie rozmiary, że obejmuje nie tylko sprawę decyzji środowiskowej, ale i inne zakresy sąsiedzkiego współistnienia, wykraczające poza zakres postępowania administracyjnego. Skonfliktowane strony wykorzystują każdą dostępną im możliwość aby szkodzić sobie wzajemnie, przy czym strony przeciwne funkcjonowaniu inwestycji są w tym wyjątkowo zdeterminowane. Przejawia się to między innymi w ustanawianiu kolejnych pełnomocników, próbach angażowania w sprawę innych (nie związanych ze sprawą) osób i instytucji, dziennikarzy telewizyjnych, a przede wszystkim w składaniu kolejnych odwołań i skarg od decyzji właściwych organów. Należy podkreślić, iż w toku dotychczas prowadzonego postępowania organ gminy zawsze starał się obiektywnie oceniać istniejącą sytuację, nie lekceważąc bynajmniej interesu skarżącego, pragnącego przez uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (i kolejnych wymaganych dokumentów) zalegalizować prowadzoną już wcześniej działalność. Zdaniem organu już na początku postępowania do jego zbędnego wydłużenia przyczynił się sam skarżący, przedkładając wraz z wnioskiem gotowy Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Kierując się interesem skarżącego i pragnąc przyspieszyć wydanie decyzji środowiskowej, organ gminy w dniu 02 sierpnia 2010 r. przesłał tenże Raport do organu uzgadniającego (RDOŚ - Wydział Spraw Terenowych w S. ) i organu opiniującego (Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w L. zwracając się do dokonanie wymaganego uzgodnienia i udzielenie wymaganej opinii bezpośrednio przed wydaniem decyzji środowiskowej. Jednakże organ uzgadniający (RDOŚ) zajął stanowisko, iż złożenie Raportu było przedwczesne, co spowodowało konieczność sporządzenia przez skarżącego właściwego dokumentu, którym winna być brakująca Karta informacyjna. Po uzyskaniu wymaganego uzgodnienia i opinii właściwych organów (RDOŚ i PPIS), organ gminy kierując się interesem skarżącego, postanowieniem z dnia 04 października 2010 r. bez zastrzeżeń uwzględnił w dalszym postępowaniu przedłożony przedwcześnie Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, pomimo iż nie był on pozbawiony braków (zawierał wiele zbędnych informacji nieprzydatnych w późniejszym postępowaniu, bez odniesienia się do tak istotnych zagadnień jak np. rysujący się już wówczas wyraźnie konflikt sąsiedzki). Zastrzeżenia takie wniósł natomiast RDOŚ, co spowodowało konieczność uzupełnienia przez skarżącego złożonego Raportu o oddziaływaniu i związaną z tym potrzebę czasowego zawieszenia postępowania. W dniu 10 lutego 2011 r. organ gminy wydał korzystną dla skarżącego decyzję, w której określił warunki realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia. Wydanie tej decyzji spowodowało lawinę pism mieszkańców miejscowości K. sprzeciwiających się funkcjonowaniu przedmiotowego przedsięwzięcia, wśród których były także osoby nie biorące dotychczas udziału w postępowaniu (co jeszcze bardziej przyczyniło się do skonfliktowania miejscowych mieszkańców). Kierując się wyrażoną w ten sposób opinią mieszkańców, organ gminy pisma te (jako odwołania od wydanej decyzji) przesyłał do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. dwukrotnie (w miarę napływania): 25 i 28 lutego 2011 r. Organ odwoławczy w dniu 16 maja 2011 r., uchylił w całości decyzję wójta gminy, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego organ gminy otrzymał dopiero w dniu 15 czerwca 2011 r. (a więc po prawie czterech miesiącach od wysłania odwołań przez organ gminy) Wśród wskazanych przez organ odwoławczy uchybień i zastrzeżeń znalazł się również zarzut iż w przedłożonym przez skarżącego Raporcie o oddziaływaniu nie została w rzetelny sposób przedstawiona analiza konfliktów społecznych, zaistniałych w związku z prowadzoną przez skarżącego działalnością. Organ gminy wezwał zatem skarżącego do uzupełnienia Raportu w wyżej określonym zakresie, zawieszając prowadzone postępowanie. Dopiero w dniu 6 grudnia 2011 r. skarżący przedłożył sporządzone przez Biuro Usług Ekologicznych – M.F. w N. lakoniczne uzupełnienie Raportu, posiłkując się przy tym "listą poparcia" kilkudziesięciu osób wyrażających aprobatę dla prowadzonego zakładu mechaniki, blacharstwa i lakiernictwa samochodowego. Pomimo iż przedłożone uzupełnienie Raportu w zakresie analizy konfliktów społecznych nie określało wystarczająco sposobu rozwiązania tych konfliktów - organ gminy, kierując się po raz kolejny dobrem skarżącego - podjął prowadzone postępowanie, mimo iż należało ponownie wezwać skarżącego do dokonania właściwej analizy istniejącego konfliktu. Aby dać możliwość bardziej sprecyzowanego wypowiedzenia się w przedmiotowej sprawie zainteresowanym mieszkańcom miejscowości, organ gminy wyznaczył na dzień 04 stycznia 2012 r. rozprawę administracyjną otwartą dla społeczeństwa. W rozprawie uczestniczyło jedynie po kilka osób reprezentujących skonfliktowane strony (praktycznie najbliżsi członkowie rodzin, których stanowisko nie uległo zmianie). W celu dokonania precyzyjnej i obiektywnej analizy oddziaływania na lokalne środowisko i miejscową społeczność prowadzonej przez skarżącego działalności - organ gminy powołał w dniu 02 lutego 2012 r. biegłego wskazanego przez Sąd Rejonowy w L. (M.K. - specjalność: toksykologia chemiczna). Opinię biegłego organ gminy otrzymał w dniu 31 maja 2012 r. Opinia ta bezsprzecznie wykazała szkodliwe oddziaływanie prowadzonej przez skarżącego działalności (szczególnie na mieszkańców przyległych nieruchomości), zatem skarżący wystąpił do organu gminy o pominięcie niekorzystnej dla siebie opinii i powołanego biegłego. Postanowieniem z dnia 27 lipca 2012 organ gminy odmówił wyłączenia biegłego – M.K. od udziału w prowadzonym postępowaniu. Ponieważ skarżący zażądał powołania innego (kolejnego) biegłego (odmawiając poniesienia kosztów jego powołania), organ gminy - ponownie czyniąc zadość żądaniu skarżącego, zwrócił się o sporządzenie dodatkowej opinii do J.K. , zam. [...] , który jednak wycofał się ze sporządzenia takowej. Sporządzenia żądanej przez skarżącego kolejnej opinii w przedmiotowej sprawie podjął się biegły sądowy z zakresu ochrony środowiska – M.K. , zam. [...] Jej wykonanie spowodowało kolejne, znaczące i niezależne od organu przedłużenie postępowania. Zleconą opinię-ekspertyzę biegły przesłał organowi gminy (po uprzednim przeprowadzeniu wizji lokalnej) dnia 27 listopada 2012 r. Kolejną zwłokę (niezależną od organu) spowodowało ustosunkowanie się biegłego –M.K. do uwag pełnomocnika skarżącego. Zdaniem organu do wydłużenia postępowania przyczynił się także okres oczekiwania na dokonanie wymaganego uzgodnienia przez organ ochrony środowiska (RDOS), przed wydaniem kolejnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Istotne znaczenie dla orzeczenia w drugiej (niekorzystnej dla skarżącego) decyzji Wójta Gminy L. z dnia 8 maja 2013 r. miał fakt, iż kolejna ekspertyza sporządzona przez biegłego – M.K. również wykazała szkodliwe oddziaływanie prowadzonej przez skarżącego działalności. W związku z zaskarżeniem przez skarżącego tejże decyzji, organ gminy przesłał całość dokumentacji do organu odwoławczego (SKO w N. ) w dniu 06 czerwca 2013 r. i od tej pory dokumentacją tą już nie dysponuje! (dokumentacja pozostaje na przemian w dyspozycji SKO w N. lub WSA w Krakowie). Organ odwoławczy (SKO w N. ) rozpatrzył odwołanie skarżącego od decyzji Wójta Gminy L. z dnia 08 maja 2013 r. w dniu 25 kwietnia 2014 r., uchylając w całości decyzję organu gminy i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Rozpatrzenie przez organ odwoławczy decyzji organu gminy z dnia 08 maja 2013 r. dopiero w dniu 25 kwietnia 2014 r. spowodowało najdłuższy (prawie roczny) okres przewlekłości w prowadzonym postępowaniu. W dniu 27 czerwca 2014 r. organ gminy otrzymał do wiadomości pismo informujące o złożeniu przez strony skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 25 kwietnia 2014 r. Skargę sąd administracyjny rozpatrzył wydając wyrok z dnia 24 września 2014 r., w którym uchylił zaskarżoną decyzję SKO w N. z dnia 25 kwietnia 2014 r. W dniu 09 grudnia 2014 r. organ gminy został poinformowany przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w N. o złożeniu przez skarżącego (reprezentowanego przez radcę prawnego dr J.L. ) skargi na niezałatwienie w terminie prowadzonej przez organ gminy sprawy - z żądaniem ustosunkowania się do zarzutów i przesłania całości akt sprawy. Organ gminy w dniu 12 grudnia 2014 r. udzielił odpowiedzi o braku możliwości przekazania akt (których wówczas już nie posiadał). Ponadto, pismem z dnia 7 stycznia 2015 r. zajął stanowisko iż wobec uprawomocnienia się wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 24 września 2014 r., uchylającego decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. z dnia 25 kwietnia 2014 r. -doszło do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji kasacyjnej uchylającej decyzję Wójta Gminy L. z dnia 8 maja 2013 r., a konsekwencją prawną rozstrzygnięcia dokonanego przez WSA w Krakowie jest brak zarówno obowiązku jak i możliwości prowadzenia postępowania przez Wójta Gminy L. Postanowieniem z dnia 13 marca 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowiło uznać zażalenie skarżącego za nieuzasadnione. W dniu 10 kwietnia 2015 r. do organu gminy wpłynęła kolejna decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. z dnia 03 kwietnia 2015 r., w której organ odwoławczy po raz drugi uchylił w całości decyzję Wójta Gminy L. z dnia 8 maja 2013 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I-ej instancji. W dniu 20 maja 2015 r. organ gminy zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. o zwrot całości akt sprawy, podkreślając iż z uwagi na złożoność zagadnienia oraz obszerność zgromadzonych dokumentów ich brak znacząco utrudni dalsze prowadzenie postępowania. W tym samym dniu organ gminy (aby umknąć dalszych zarzutów o przedłużanie postępowania), wyznaczył na dzień 10 czerwca 2015 r. rozprawę administracyjną otwartą dla społeczeństwa. Celem rozprawy miałoby być ustalenie aktualnego stanowiska skarżącego i zainteresowanych stron oraz ewentualnie opinii społeczeństwa w przedmiotowej sprawie. Jest to o tyle istotne, że w międzyczasie (t. j. 25 czerwca 2013 r.) w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko został uchylony w §3 punkt 76 o treści: "stacje obsługi lub remontowe sprzętu budowlanego, rolniczego lub środków transportu (...)", w oparciu o który prowadzone były postępowania obejmujące warsztaty samochodowe, w związku z czym postępowanie w części obejmującej prowadzenie przez skarżącego warsztatu naprawy samochodów kwalifikuje się do umorzenia, zaś prowadzone dalsze postępowanie w zasadzie dotyczyłoby jedynie prowadzenia przez skarżącego prac lakierniczych z użyciem kabiny lakierniczej i oddziaływania na środowisko tego rodzaju działalności. Jednakże pełnomocnik skarżącego - radca prawny dr J.L. złożyła do organu gminy w dniu 01 czerwca 2015 r. pismo, w którym uznaje że "... nie jest możliwe przeprowadzenie (...) rozprawy administracyjnej, bowiem w aktualnym stanie sprawy Wójt Gminy L. nie dysponuje aktami sprawy, ani nawet ich zastępczą kopią..." Z żądaniem odroczenia rozprawy zwróciły się również strony: J.M. i H.M. , informując o złożeniu skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję SKO w N. z dnia 03 kwietnia 2015 r. W związku z otrzymaniem tych żądań organ gminy wyznaczoną rozprawę odwołał. Należy nadmienić, iż skarżący zwrócił się w dniu 07 maja 2015 r. do Urzędu Gminy L. z wnioskiem o potwierdzenie, że dla inwestycji p.n. "Zakład Naprawy Pojazdów Samochodowych" nie jest potrzebna decyzja środowiskowa. Po otrzymaniu potwierdzenia organu gminy, skarżący złożył wniosek o uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (Gmina L. nie posiada planu zagospodarowania przestrzennego), której uzyskanie umożliwi mu zmianę przeznaczenia posiadanych budynków gospodarczych na warsztat samochodowy, umożliwiając tym samym legalizację i prowadzenie działalności obejmującej naprawę pojazdów samochodowych (bez prowadzenia prac lakierniczych do których odnosi się inny i nie uchylony zapis w. wym. Rozporządzenia). W dniu 16 czerwca 2015 r. Wójt Gminy L. otrzymał pismo Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. skierowane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, informujące organ gminy i strony postępowania o złożeniu kolejnej skargi na decyzję SKO w N. z dnia 03 kwietnia 2015 r. i przesłaniu tamże akt sprawy. Według wiedzy organu gminy, akta sprawy znajdują się obecnie w dyspozycji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Wójt Gminy L. pragnie podkreślić iż praktycznie przez cały czas prowadzenia postępowania pracownicy urzędu gminy prowadzący przedmiotową sprawę spotykali się ze strony zarówno skarżącego jak i zainteresowanych stron z ciągłymi uwagami, zastrzeżeniami, niechęcią i posądzeniami o stronniczość (nawet o przyjmowanie korzyści majątkowych), z żądaniem systematycznego udzielania wyjaśnień i sporządzania licznych kserokopii posiadanych dokumentów - w zależności od ich subiektywnej oceny sytuacji. Z całą pewnością nie ułatwiało to pracy organu. I co również należy podkreślić - najdłuższe (najbardziej istotne) okresy zwłoki w postępowaniu wynikały nie z zaniedbań organu gminy, lecz zostały spowodowane przyczynami niezależnymi od organu, głównie: - uzupełnianiem braków w dokumentacji przez skarżącego, - sporządzaniem opinii kolejno powoływanych biegłych, - rozpatrywaniem przez właściwe organy kolejno składanych odwołań i skarg. Przedmiotowa sprawa stanowi zdaniem organu gminy klasyczny (wręcz podręcznikowy) przykład, jak brak zgody sąsiedzkiej i zapewnienia sobie przynajmniej neutralności właścicieli sąsiednich nieruchomości, (a także istotna niedoskonałość prawa) - mogą skutecznie utrudnić, czy nawet uniemożliwić funkcjonowanie przedsięwzięć mogących niekorzystnie oddziaływać na środowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W pierwszej kolejności wskazać należy, że stan przewlekłości postępowania należy oceniać od dnia wszczęcia postępowania, czyli od dnia 29 lipca 2010 r., kiedy to S.G. złożył do Wójta Gminy L. wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. "Zakład Naprawy Pojazdów Samochodowych [...] Kompleksowa naprawa samochodów". Wprawdzie zmiana art. 149 p.p.s.a., poszerzająca zakres badania o przewlekłość postępowania, weszła w życie dopiero 11 kwietnia 2011 r. (na podstawie art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /DZ.U. z 2011 r. nr 6, poz. 18 z późn. zm./) tym niemniej przyjmuje się, że przewlekłość postępowania dotyczy oceny pewnej ciągłości czynności podejmowanych w danym postępowaniu. Skoro ustawodawca wprowadził instytucję przewlekłości postępowania i nie wskazał, czy instytucja ta dotyczy postępowań wszczynanych tylko po dniu 11 kwietnia 2011 r., to należy przyjąć, że dotyczy ona każdego postępowania, które przed tą datą, czyli 11 kwietnia 2011 r., nie zostało zakończone, niezależnie od tego, kiedy zostało wszczęte (tak NSA m.in. w wyroku z dnia 28 lutego 2014 r. II OSK 2757/13). Na wstępie więc należy zauważyć, że skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania w niniejszej sprawie została wniesiona po złożeniu zażalenia do organu wyższej instancji na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy L. , czym wyczerpano tryb przeciwdziałania przewlekłości postępowania administracyjnego. Następnie podkreślić należy, że w pierwszej kolejności zadaniem sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji jest przede wszystkim ustalenie, czy organowi można w ogóle przypisać przewlekłość postępowania. Dopiero pozytywna odpowiedź na tak postanowione pytanie uzasadnia w dalszej kolejności badanie czy przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy też nie. Pojęcie przewlekłego prowadzenia postępowania nie zostało zdefiniowane ustawowo. W judykaturze przyjmuje się, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje wówczas, gdy będzie można organowi skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności ( w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Za postępowanie prowadzone przewlekle uznać bowiem należy postępowanie prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ jest bezczynny (zob. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r. II OSK 549/13). Należy przy tym zwrócić uwagę na treść art. 35 § 5 k.p.a. wskazującego, że do terminów załatwienia sprawy administracyjnej nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. W kontekście tak rozumianego pojęcia "przewlekłości postępowania" należało uznać, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia przewlekłości postępowania prowadzonego przez Wójta Gminy L. Analiza akt postępowania wskazuje, że: - bez zbędnej zwłoki, bo już 2 sierpnia 2010 r. Wójt podjął pierwsze czynności w sprawie, nie tylko zawiadamiając strony i społeczeństwo o wszczęciu postępowania, ale zwracając się także do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w K. (dalej RDOŚ) oraz do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L. (dalej PPIS) o uzgodnienie warunków realizacji przedsięwzięcia przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Po uzupełnieniu przez skarżącego niezbędnej dokumentacji RDOŚ w K. pismem z dnia 23 września 2010 r. poinformował, że dla planowanego przedsięwzięcia konieczne jest przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko oraz sporządzenie raportu oddziaływania na środowisko. Podobne stanowisko zajął PPIS w L, w piśmie z dnia 30 września 2010 r.; - bez zbędnej zwłoki tj. 4 października 2010 r. Wójt stwierdził istnienie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko planowanego przez skarżącego przedsięwzięcia i uwzględnił raport o oddziaływaniu na środowisko uprzednio złożony przez skarżącego, a następnie w dniu 18 października 2010 r. wyznaczył termin oględzin na dzień 3 listopada 2010 r.; - niezwłocznie, bo w dniu 4 listopada 2010 r. Wójt zwrócił się do RDOŚ w K. i PPIS w L. o dokonanie wymaganego uzgodnienia; - RDOŚ w K. wezwało 30 listopada 2010 r. skarżącego do uzupełnienia raportu, pozostawiając do czasu jego uzupełnienia sprawę bez rozpoznania. W związku z tym Wójt postanowieniem z dnia 6 grudnia 2010 r. zawiesił postępowanie administracyjne; - skarżący przedłożył uzupełniony raport w dniu 4 stycznia 2011 r. Wójt niezwłocznie, bo 5 stycznia 2011 r. przesłał do RDOŚ w K. złożone dokumenty i w dniu 7 stycznia 2011 r. podjął zawieszone postępowanie; - 26 stycznia 2011 r. RDOŚ w K. pozytywnie uzgodnił przedmiotowe przedsięwzięcie. Wójt niezwłocznie, bo w dniu 28 stycznia 2011 r. wyznaczył stronom termin 7 dni do wypowiedzenia co do zebranego w sprawie materiału, po czym w dniu 10 lutego 2011 r. wydał decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia pn. "Zakład Samochodowy [...] . Powyższa analiza przedmiotowego postępowania od momentu jego wszczęcia do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach z dnia 10 lutego 2011 r. w ocenie Sądu wskazuje, że organ I instancji podejmował niezbędne czynności wyjaśniające bez zbędnej zwłoki, zaś okres zawieszenia postępowania od 6 grudnia 2010 r. do 7 stycznia 2011 r., zgodnie z cytowanym art. 35 § 5 k.p.a., nie może być brany pod uwagę jako zawiniona opieszałość organu w załatwieniu sprawy. Oceny tej nie zmienia fakt konieczności uzupełnienia przez Wójta Gminy dokumentacji przesłanej PPIS w L. na co zwraca uwagę skarżący, i czego z pewnością zdaniem Sądu nie można oceniać w kategoriach celowego działanie zmierzającego do przedłużenia postępowania, skoro inne czynności były wykonywane bez zbędnej zwłoki. Decyzja Wójta Gminy L. z dnia 10 lutego 2011 r. została zaskarżona do SKO w L. , które decyzją z dnia 16 maja 2011 r. uchyliło powyższą decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Powyższa decyzja SKO w N. została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w dniu 1 czerwca 2011 r. Skarga została przekazana przez SKO w N. do WSA w Krakowie w dniu 28 czerwca 2011 r. Decyzję kasacyjną SKO z dnia 16 maja 2011 r. Wójt Gminy L. otrzymał w dniu 15 czerwca 2011 r., zaś : - w dniu 11 lipca 2011 r. Wójt postanowieniem wezwał skarżącego do uzupełnienia przedłożonego w sprawie raportu oddziaływania na środowisko w zakresie dokonania wnikliwej analizy możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem oraz zawiesił postępowanie do dnia zadośćuczynienia powyższemu wezwaniu; - pismem z dnia 6 grudnia 2011 r. skarżący przedłożył uzupełnienie raportu oddziaływania na środowisko oraz wniósł o podjęcie zawieszonego postępowania. Postanowieniem z dnia 12 grudnia 2011 r. Wójt Gminy L. bez zbędnej zwłoki podjął zawieszone postępowanie i zawiadomieniem z tej samej daty wyznaczył otwartą rozprawę administracyjną na dzień 4 stycznia 2012 r. w siedzibie Urzędu Gminy L; - pismem z dnia 18 stycznia 2012 r. Wójt Gminy L. wystąpił do Prezesa Sądu Rejonowego w L. o udostępnienie listy biegłych sądowych z zakresu toksykologii chemicznej. O zamiarze przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność szkodliwego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, Wójt Gminy L. , pismem z dnia 20 stycznia 2012 r. poinformował strony prowadzonego postępowania. Pismem z dnia 23 stycznia 2012 r. Prezes Sądu Rejonowego w L. wskazał, iż w zakresie wymienionej przez Wójta Gminy L. specjalizacji, na liście biegłych sądowych ustanowionych przy Sądzie Okręgowym w N. właściwy jest jedynie biegły M.K. ; - postanowieniem z dnia 2 lutego 2012r. Wójt dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu toksykologii chemicznej M.K. na okoliczność szkodliwego oddziaływania planowanej inwestycji na sąsiednie nieruchomości. Niniejsze postanowienie biegły M.K. odebrał w dniu 8 lutego 2012 r. - w dniu 20 kwietnia 2012 r. odbyły się oględziny, o których biegły poinformował organ z jednodniowym wyprzedzeniem, po czym pismem z dnia 23 kwietnia 2012 r. Wójt Gminy L. wezwał skarżącego, stosownie do zaleceń biegłego, do przedłożenia wyczerpującej charakterystyki i parametrów kabiny lakierniczej zaplanowanej do zastosowania w zakładzie lakierniczym. Pismem z dnia 14 maja 2012 r. skarżący przesłał żądaną charakterystykę, która następnie została przekazana biegłemu w dniu 16 maja 2012 r.; - w dniu 29 maja 2012 r. biegły M.K. wydał opinię w sprawie, w która wpłynęła do organu w dniu 31 maja 2012 r. i następnie postanowieniem z dnia 4 czerwca 2012 r. Wójt Gminy L. wyznaczył stronom postępowania 14 - dniowy termin na ustosunkowanie się do opinii biegłego; - pismem z dnia 19 czerwca 2012 r. skarżący negatywnie ustosunkował się do przedmiotowej opinii, wskazując na szereg niejasności oraz bezpodstawnych twierdzeń zawartych w tejże opinii. Niezwłocznie, bo pismem z dnia 20 czerwca 2012 r., Wójt Gminy L. przekazał przedłożone zastrzeżenia biegłemu M.K. zarazem wyznaczając mu 14-dniowy termin do przedstawienia odpowiedzi. Pismem z dnia 13 lipca 2012r. biegły M.K. ustosunkował się do podniesionych zarzutów, o czym Wójt Gminy L. poinformował strony postępowania pismem z dnia 19 lipca 2012r; - pismami z dnia 16 lipca 2012 r. Wójt Gminy L. zwrócił się do RDOS oraz PPIS w L. o dokonanie wymaganego prawem uzgodnienia, a to z uwagi na ponowne rozpatrzenie sprawy oraz uzyskanie nowych dowodów. Następnie pismami z dnia 19 lipca 2012r. Wójt Gminy L. przesłał do RDOŚ w N. oraz do PPIS w L. odpowiedź biegłego M.K. na zarzuty przedstawione przez skarżącego; - pismem z dnia 24 lipca 2012 r. S.G. wniósł o wyłączenie biegłego M.K. ze sprawy z uwagi na naruszenie przez biegłego zasad bezstronności oraz o wyznaczenie nowego biegłego. Postanowieniem z dnia 27 lipca 2012r. Wójt Gminy L. odmówił wyłączenia biegłego, a zarazem pismem z tego samego dnia wniósł o potwierdzenie przez skarżącego złożonego wniosku o sporządzenie opinii przez innego biegłego. Pismem z dnia 2 sierpnia 2012r. skarżący podtrzymał wniosek w przedmiocie powołania innego biegłego; - pismami z dnia 9 sierpnia 2012r. Wójt Gminy L. wniósł do RDOŚ oraz do PPIS o czasowe wstrzymanie się z udzieleniem ponownego dokonanie uzgodnienia z uwagi na potrzebę uzyskania dodatkowej ekspertyzy biegłego w sprawie; - następnie postanowieniem z dnia 16 sierpnia 2012 r. Wójt wezwał skarżącego do uiszczenia zaliczki w kwocie 1000 zł na pokrycie kosztów sporządzenia wnioskowanej, dodatkowej opinii biegłego. Pismem z dnia 22 sierpnia 2012r. skarżący wskazał, iż to na organie spoczywa obowiązek wyjaśnienia sprawy i ponoszenia kosztów postępowania. - pismem z dnia 29 sierpnia 2012 r. organ gminy przesłał J.K. wstępne informacje celem wykonania przez niego opinii w sprawie i drogą elektroniczną uzyskał odmowną odpowiedź. W związku z tym niezwłocznie pismem z dnia 30 sierpnia 2012r. organ zwrócił się do M.K. z zapytaniem czy sporządzi opinie w niniejszej sprawie, a następnie wobec pozytywnej odpowiedzi postanowieniem z dnia 7 września 2012 r. Wójt Gminy L. dopuścił ponownie dowód z opinii i zlecił jej wykonanie biegłemu M.K. , posiadającemu specjalistyczną wiedzę w zakresie szkodliwego oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko. - pismem z dnia 8 października 2012 r. Wójt Gminy L. zawiadomił o terminie przeprowadzenia przez biegłego M.K. oględzin nieruchomości objętej planowaną inwestycją na dzień 19 października 2012 r. Następnie w dniu 27 listopada 2012 r. biegły przekazał Wójtowi Gminy L. opinię w sprawie. - postanowieniem z dnia 28 listopada 2012 r. Wójt Gminy L. wyznaczył stronom postępowania 14-sto dniowy termin na zapoznanie się z opinią biegłego M.K. oraz ewentualne zgłoszenie zrzutów do opinii. Nadto pismami z dnia 3 grudnia 2012 r. przesłano do RDOS w K. oraz PPIS w L. opinię biegłego w formie elektronicznej zapisanej na płycie CD, jednocześnie wnosząc o dokonanie ponownego uzgodnienia. - pismem z dnia 17 grudnia 2012 r. skarżący wniósł uwagi do opinii biegłego, które Wójt Gminy L. pismem z dnia 21 grudnia 2012 r. przekazał biegłemu, wyznaczając mu zarazem 14-sto dniowy termin do pisemnego zajęcia stanowiska w przedmiocie zgłoszonych uwag. Pismem z dnia 9 stycznia 2013 r. biegły M.K. udzielił pisemnej odpowiedzi na przedstawione przez pełnomocnika skarżącego zarzuty. Postanowieniem z dnia 11 stycznia 2013 r. Wójt Gminy L. wyznaczył stronom postępowania 14-to dniowy termin na zapoznanie się z odpowiedzią biegłego M.K. oraz na zajęcie stanowiska w sprawie. - pismem z dnia 16 stycznia 2013 r. Wójt Gminy L. zwrócił się do RDOŚ w S. o dokonanie uzgodnienia przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Do przedmiotowego pisma załączona została opinia PPIS w L. z dnia 9 stycznia 2013 r. w której organ inspekcji sanitarnej negatywnie ustosunkował się do środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację inwestycji. - pismem z dnia 15 marca 2013 r. Wójt Gminy L. zwrócił się do RDOŚ w S. z prośbą o dokonanie uzgodnienia, nadmieniając, iż wniosek w tym przedmiocie został już złożony w dniu 16 stycznia 2013 r.; - postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2013r. RDOŚ uzgodnił warunki realizacji przedsięwzięcia. - postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2013 r. Wójt Gminy L. wyznaczył stronom 7 - mio dniowy termin na wypowiedzenie się w przedmiocie zebranych w sprawie dowodów i materiałów. - decyzją z dnia 8 maja 2013 r. (znak: [...] ) Wójt Gminy L. odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i tym samym stwierdził brak możliwości realizacji przedsięwzięcia określonego jako "Zakład Naprawy Pojazdów Samochodowych [...] ". W tym miejscu należy wskazać, zamykając niejako ocenę kolejnego etapu niniejszego postępowania, że i w tej części brak jest jakichkolwiek podstaw do czynienia Wójtowi Gminy L. zarzutu przewlekłego procedowania w sprawie. Ponownie stwierdzić należy, że wszelkie czynności były przez organ administracyjny podejmowanie bez zbędnej zwłoki, wręcz można powiedzieć, że w modelowy sposób np.: biegły K. składa opinię 31 maja 2012 r, Wójt doręcza stronom i wyznacza pismem z dnia 4 czerwca 2012 r. termin do zgłoszenia ewentualnych zarzutów do opinii; skarżący składa w dniu 24 lipca 2012 r. wniosek o wyłączenie biegłego K. , Wójt zaś w dniu 27 lipca 2012 r. wydaje w tym przedmiocie postanowienie. Takich przykładów można mnożyć, natomiast ustosunkowując się do zarzutów dotyczących tej części postępowania wskazać należy, że umknęło uwadze skarżącego, że decyzja kasacyjna SKO z dnia 15 maja 2011 r. została doręczona organowi I instancji w dniu 16 czerwca 2011 r., podejmując więc w dniu 11 lipca 2011 r. pierwszą czynność w postaci wezwania skarżącego do uzupełnienia raportu nie pozostawał on w bezczynności przez okres 55 dni, jak postrzega to skarżący, lecz jeżeli już to przez okres 25 dni, które pozostają bez jakiegokolwiek wpływu na przebieg postępowania, skoro uzupełnienie raportu zajęło skarżącemu aż 4 dalsze miesiące i było powodem zawieszenia postępowania w sprawie. Ów okres 25 dni to jedyny tak długi termin, w którym organ nie podejmował w sprawie czynności (oczywiście poza okresem zawieszenia postępowania), z uwagi jednak na dotychczasowy jego przebieg nie może on, w ocenie Sądu, stanowić uzasadnionej podstawy do przyjęcia przewlekłego postępowania organu, tym bardziej by miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ponownie stwierdzić należy, że wezwanie skarżącego o wniesienie zaliczki na poczet opinii biegłego nie można rozpatrywać w kategorii zamierzonego działania organu zmierzającego do niezałatwienia sprawy, lecz w kategorii jeżeli już to błędnej decyzji nie mającej jednak wpływu na wydłużenie postępowania w niniejszej sprawie. Na oczywistą bezzasadność stawianych zarzutów w przedmiocie rażąco przewlekłego postępowania Wójta Gminy L. wskazuje zarzut skarżącego na opieszałość organu choćby w podjęciu zawieszonego postępowania. Wniosek o jego podjęcie wpłynął w dniu 6 grudnia 2011 r., organ zaś podjął zawieszone postępowanie w dniu 12 grudnia 2011 r. czyli po upływie 6 dni, przy czym zauważyć należy, że ów wniosek wpłynął we wtorek, a organ już w poniedziałek następnego tygodnia nie tylko podjął zawieszone postępowanie, ale równocześnie podjął kolejną niezbędną czynność w sprawie, a to wyznaczył rozprawę. Wszak nie może ujść uwadze, że sprawa o wydanie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia należy do jednej z trudniejszych kategorii spraw administracyjnych, która angażuje społeczeństwo, wymaga przy tym jednak nie tylko wiadomości specjalnych (i temu służy możliwość zasięgnięcia opinii powołanego w sprawie biegłego), ale i konieczności uzgodnienia i zasięgnięcia opinii właściwych organów (RDOŚ i PPIS). Nie można zatem czynić organowi I instancji zarzutu, że biegły sporządzał opinię, skoro było to zgodne z wolą stron i czas jej sporządzenia nie może obciążać organu, który zmierza do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy. Nie można również organowi czynić zarzutów, że wymagane uzgodnienia przez właściwe organy, zajęło tym organom kolejne 4 miesiące, i to pomimo monitu Wójta Gminy L. w tej sprawie (vide: pismo z dnia z dnia 15 marca 2013 r.), co dodatkowo wskazuje na dbałość organu o sprawność postępowania w niniejszej sprawie, a także na wystąpienia okoliczności wpływających niewątpliwie na wydłużenie biegu postępowania, które są całkowicie niezależne od organu i w żaden sposób nie mogą go obciążać. Należy także podkreślić, iż analiza dotychczasowego przebiegu postępowania, na podstawie akt sprawy, tj. do dnia wydania przez Wójta Gminy L. decyzji z dnia 8 maja 2013 r., wskazuje nie tylko na sprawne prowadzenie postępowania, ale również wbrew stanowisku skarżącego na podejmowaniu przez ten organ wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy, czego z resztą najlepszym przykładem jest wydanie wspomnianej decyzja. Przechodząc zatem do oceny kolejnego etapu niniejszego postępowania wskazać należy, że decyzja Wójta Gminy L. z dnia 8 maja 2013 r. została przez skarżącego zaskarżona, który w odwołaniu zarzucił m.in. zaniechanie przeprowadzenia należytego postępowania wyjaśniającego, w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz oparcia decyzji na wadliwych opiniach biegłych M.K. oraz M.K. naruszenie art. 80 ust. 2 ustawy o.o.ś. poprzez wprowadzenie dodatkowego kryterium oceny zgodności inwestycji w postaci oceny zgodności ze studium, a także art. 80 ust. 1 ustawy o.o.ś. poprzez jego niezastosowanie i wydanie decyzji odmownej pomimo, iż spełnione są przesłanki wydania decyzji pozytywnej. - pismem z dnia 6 czerwca 2013 r. Wójt Gminy L. w piśmie skierowanym do SKO w N. poinformował organ wyższego stopnia o wniesieniu odwołania w terminie oraz przekazał w tym dniu akta przedmiotowego postępowania. - decyzją z dnia 25 kwietnia 2014 r. SKO w N. uchyliło zaskarżoną decyzję Wójta Gminy L. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Od przedmiotowej decyzji SKO w N. , pismem z dnia 2 czerwca 2014 r. J.M. oraz S.M. i H.M. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. - wyrokiem z dnia 24 września 2014 r., o sygn. akt II SA/Kr 931/14, WSA w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję SKO w N. i przekazał sprawę rozpoznania odwołania od decyzji Wójta Gminy L. z dnia 8 maja 2013 r. do ponownego rozstrzygnięcia. - decyzją z dnia 3 kwietnia 2015 r. SKO w N. uchyliło zaskarżoną decyzję (tj. decyzję Wójta Gminy L. z dnia 8 maja 2013 r., znak: [...] ) i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji SKO w N. wskazało na szereg uchybień dotyczących zarówno określenia stron postępowania (których katalog winien zostać w aktualnym stanie sprawy zawężony), treści raportu oceny oddziaływania na środowisko, jak i nierozpatrzonego w toku całego postępowania wniosku o wyłącznie od udziału w postępowaniu pracownika urzędu gminy, jak i wniosku o wyłączenie biegłego. W zapadłej decyzji stwierdzono, iż ujawnione wady postępowania nie mogą zostać sanowane przez organ drugiej instancji, co czyni koniecznym orzeczenie kasatoryjne. - decyzja SKO z dnia 3 kwietnia 2015 r. wpłynęła do organu I instancji w dniu 10 kwietnia 2015r., - w dniu 20 kwietnia 2015 r. organ gminy zwrócił się do SKO w N.o zwrot akt niniejszej sprawy; - pismem z dnia 23 kwietnia 2015 r. Wójt Gminy L. zawiadomił strony postępowania, o wyznaczeniu terminu załatwienia sprawy na dzień 10 czerwca 2015r. i wyznaczył również na ten dzień termin rozprawy, którą odwołano wobec braku akt sprawy; - w dnia 16 czerwca 2015 r. organ gminy otrzymał pismo Samorządowego Kolegium Odwoławczego w N. informujące Wójta Gminy i strony postępowania o złożeniu skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję SKO z dnia 3 kwietnia 2015 r. i o przesłaniu skargi wraz z aktami sprawy do tego sądu. Sąd ustalił z urzędu, że sprawa ta została zarejestrowana pod sygn. II SA/Kr 682/15 i sąd jest w posiadaniu przedmiotowych akt administracyjnych. Powyższa analiza wskazuje, że jeżeli doszło do przewlekłego prowadzenia postępowania to przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym, które odwołanie od decyzji organu I instancji z dnia 8 maja 2013r. rozpatrywało aż do dnia 3 kwietnia 2015 r. czyli przez okres prawie 14 miesięcy, nie wliczając w ten termin okresu, gdy sprawa toczyła się przed WSA w Krakowie. I tym razem w ocenie Sądu brak jest podstaw do uznania, że organ I instancji dopuścił się przewlekłości w postępowaniu zważywszy, że od 6 czerwca 2013 r. nie dysponował aktami niniejszego postępowania i nadal pozostają one w ramach postępowania instancyjnego w gestii SKO w N. Dziwić jedynie może fakt podnoszenia zarzutu przewlekłości w sytuacji, gdy sam skarżący zwracał uwagę na brak dysponowania aktami sprawy przez organ I instancji, który bezskutecznie monitował w tej sprawie już 20 kwietnia 2015 r. i w aktach sprawy znajduje się stosowne pismo. W ocenie Sądu prowadzenie postępowania przez organ administracyjny pomimo braku akt sprawy narażałby wręcz organ na słuszny zarzut przewlekłości postępowania, gdyż strona z tej przyczyny mogłaby się domagać uchylenia wydawanych rozstrzygnięć. Należy w tym miejscu zwrócić również uwagę, że skarga z dnia 17 czerwca 2015 r. S.G. sporządzona została przez profesjonalnego pełnomocnika i zawierała jednoznacznie wskazanie jej przedmiotu jako "skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy L. w sprawie ...". Taki tytuł oraz postawione w skardze zarzuty w przedmiocie stwierdzenia przewlekłości (pkt 1 i 2) nie pozostawiają wątpliwości co do intencji skarżącego. Wypada jednak zauważyć, że w uzasadnieniu skargi, jej autor całkowicie miesza dwa odrębne pojęcia posługując się zamiennie pojęciem przewlekłości i bezczynności, które nie są tożsame, jak również nie są tożsame przesłanki ich badania. W wyroku z dnia 21 stycznia 2015 r., sygn. II FSK 3097/12 Naczelny Sąd Administracyjny kierując się dorobkiem orzecznictwa wskazał, że pojęcie "bezczynności" rozumieć należy jako niewydanie w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., natomiast przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny". Skoro więc skarga nie dotyczyła bezczynności Sąd w ogóle nie odniósł się do tych twierdzeń skargi, które wprost odnosiły się do pozostawania organu w bezczynności z uwagi na naruszenie terminów wynikających z art. 35 k.p.a. Reasumując należy stwierdzić, że o ile postępowanie w sprawie wszczęte z wniosku S.G. z dnia 29 lipca 2010 r. trwa i nie zostało definitywnie załatwione, tak nie można organowi I instancji postawić zarzutu, że taki stan rzeczy jest skutkiem celowego i zawinionego działania tego organu. Mając na uwadze brak podstaw do zastosowania art. 149 § 1 p.p.s.a oraz bezzasadność skargi, Sąd orzekł jak w sentencji biorąc za podstawę rozstrzygnięcia art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło