II SA/Wa 833/15
WyrokWSA w Warszawie2015-10-07
Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Anna Mierzejewska, Sławomir Antoniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez policjanta w czasie nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat w celu ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji błędnie zinterpretowały pojęcie "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym, dyskwalifikując możliwość zaliczenia okresu pracy policjanta do wysługi lat jedynie z powodu jednoczesnego uczęszczania do szkoły średniej. Sąd podkreślił, że nauka w szkole nie wyklucza wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, a o stałości pracy decyduje gotowość do jej świadczenia w wymiarze stosownym do potrzeb gospodarstwa.Stan faktyczny
Policjant A. B. złożył raport o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. Organy administracji odmówiły przyznania prawa do wzrostu uposażenia, uznając, że praca skarżącego nie miała charakteru stałego, a zeznania świadków były niewiarygodne. Skarżący zarzucił organom błędną wykładnię przepisów dotyczących pojęcia domownika i pracy w gospodarstwie rolnym, zwłaszcza w kontekście jego jednoczesnej nauki w szkole średniej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony rozkaz personalny.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska (spr.), Sędziowie WSA Anna Mierzejewska, Sławomir Antoniuk, Protokolant starszy sekretarz sądowy Sylwia Mikuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2015 r. sprawy ze skargi A. B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny organu I instancji
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] marca 2015 r., wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji z dnia [...] lutego 2015 r. o odmowie przyznania A. B. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999 r.
Do wydania powyższych decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Raportem z dnia [...] września 2014 r. A. B. zwrócił się do Komendanta Głównego Policji z prośbą o zaliczenie do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999 r. w charakterze domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym o powierzchni 6.09 ha, prowadzonym przez jego rodziców E. i H. R. Jednocześnie wniósł o "podwyższenie i wyrównanie" uposażenia zasadniczego "za okres 3 lat wstecz licząc od daty złożenia raportu". Do przedmiotowego raportu załączył: własne oświadczenia (z dnia [...] maja 2014 r. oraz [...] września 2014 r.), zeznania dwóch świadków (A. T. oraz B. T.) z dnia [...] maja 2014 r., pismo z Urzędu Gminy [...] z dnia [...] maja 2014 r., poświadczenie o adresach i okresach własnego zameldowania z dnia [...] maja 2014 r., zaświadczenie ze Starostwa Powiatowego w [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r., zaświadczenie z firmy [...] Sp. z o.o. z dnia [...] maja 2014 r. oraz zaświadczenie Dyrektora Zespołu Szkół Zawodowych [...] z dnia [...] maja 2014 r.
Po dokonaniu analizy stanu faktycznego i prawnego sprawy, pismem z dnia [...] października 2014 r. organ wezwał stronę do uzupełnienia jej żądania poprzez przedstawienie określonych dokumentów, a także udzielenie odpowiedzi na wskazane w tym piśmie pytania. Jednocześnie organ, pismami z tego samego dnia, zwrócił się do świadków, którzy złożyli zeznania w niniejszej sprawie, z prośbą o wyjaśnienie kwestii niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy.
W dniu [...] października 2014 r. do organu wpłynęło pismo A. B. wraz z zaświadczeniem z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (Oddział w [...], Inspektorat w [...]) z dnia [...] października 2014 r. oraz poświadczeniami o adresach i okresach zameldowania rodziców z dnia [...] października 2014 r., natomiast w dniu [...] października 2014 r. oraz [...] listopada 2014 r. wpłynęły zeznania świadków – A. T. i B. T.
Pismami z dnia [...] grudnia 2014 r. organ ponownie wystąpił do świadków z prośbą o wyjaśnienie rozbieżności w zakresie wskazywanego we wcześniejszych zeznaniach okresu pracy strony w gospodarstwie rolnym. Odpowiedzi świadków wpłynęły w dniu [...] grudnia 2014 r.
Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r., wydanym na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od których jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.) w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) odmówił przyznania A. B. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999 r.
W uzasadnieniu rozkazu organ m. in. zarzucił, iż zeznania świadków w przedmiotowej sprawie nie mogą stanowić rzetelnego dowodu. Organ wyjaśnił, że z zeznań tych wynika, iż wnioskodawca wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym należącym do rodziców – H. i E. R., położonym w miejscowości [...], gmina [...] i w miejscowości [...] w okresie od dnia [...] sierpnia 1996 r. do dnia [...] września 1999 r. Natomiast w dniu [...] października 2014 r. oraz w dniu [...] grudnia 2014 r., w uzupełnieniu swoich wcześniej złożonych zeznań, świadkowie stwierdzili, iż "nie pamiętają dokładnej liczby godzin", "nie są w wstanie dokładnie podać liczby godzin" oraz że widywali zainteresowanego przed dniem [...] sierpnia 1996 r. jak również po dniu [...] września 1999 r., podczas wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Zdaniem organu treść zeznań wskazuje jednoznacznie, iż świadkowie obserwowali jedynie doraźną pomoc zainteresowanego w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo świadczonych przez dzieci jako członków rodziny rolnika.
Organ podniósł także, że z akt sprawy wynika, iż A. B. uczęszczał do Liceum Technicznego w [...], (oddalonego od miejsca zamieszkania o około 13 km). Zdaniem organu samo wykonywanie różnych czynności w gospodarstwie rolnym nie wykluczało co do zasady innych form aktywności, w tym uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej, łącznie z dojazdami do i ze szkoły (w przedmiotowej sprawie 13 km w jedną stronę). Jednakże, doliczając do ww. zadań konieczność domowego przygotowania się do obowiązków szkolnych, zdaniem organu, obowiązki te nie pozwalały stronie na wykonywanie pracy mającej istotne znaczenie dla funkcjonowania gospodarstwa. Powyższe obowiązki nie pozwalały na wykonywanie czynności w gospodarstwie rolnym wtedy, gdy istniała taka potrzeba, a jedynie wówczas, gdy zainteresowany miał taką możliwość. W tym czasie bowiem to nauka w szkole ponadpodstawowej, praktyczna nauka zawodu i związane z nią obowiązki były jego głównym celem i zadaniem.
A. B. złożył odwołanie od wskazanej wyżej decyzji.
Po rozpatrzeniu tego odwołania Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2015 r. utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji z dnia [...] lutego 2015 r.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ II instancji wskazał, że w myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
W ocenie organu istotnym zagadnieniem w rozpatrywanej sprawie jest więc ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin", z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy.
Organ zauważył, że pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Organ zaznaczył, że z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, iż praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. W związku zaś z faktem, iż policjant wniósł o ustalenie procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego poprzez zaliczenie mu do wysługi lat okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym od [...] sierpnia 1996 r. do [...] września 1999 r., to normatywnej treści pojęcia "domownik" należy poszukiwać w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1403 ze zm.).
Komendant Główny Policji wskazał, że przepis art. 6 pkt 2 powołanej ustawy stanowi natomiast, że domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Organ w tym miejscu wskazał, że przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne. Niezbędnym, zdaniem organu, jest przy tym zaznaczenie, iż stała praca polega na systematyczności i co najmniej gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik i tylko wtedy, gdy ma taką możliwość. Wymaga nadto pewnego nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Pojmowana w ten sposób cecha "stałości" świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo.
Organ podniósł, że zgodnie z art. 3 ust. 1 powołanej ustawy dnia 20 lipca 1990 r. na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1 nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie, co wynika z art. 3 ust. 2 cytowanej ustawy. W wypadku, o którym mowa w ust. 2 okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (art. 3 ust. 3 ustawy).
Komendant Główny Policji wskazał, że w przedmiotowej sprawie wobec braku zaświadczenia z urzędu gminy, o treści wskazanej w art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 10 lipca 1990 r., należał oprzeć się m. in. na przedstawionych przez stronę, a następnie uzupełnionych w wyniku czynności organu, zeznaniach świadków, zestawiając ich treść z pozostałą dokumentacją będącą w dyspozycji organu.
Organ stwierdził, iż policjant nie przedstawił żadnego dokumentu - pomimo wezwania organu z dnia [...] października 2014 r. - na potwierdzenie faktu prowadzenia przez swoich rodziców przedmiotowego gospodarstwa rolnego zgodnie z art. 6 pkt 2 w związku z art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Z zaświadczenia ze Starostwa Powiatowego w [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. wynika jedynie, iż w roku 1971 nieformalną umową darowizny E. R. nabył gospodarstwo rolne położone we wsi [...] gm. [...] o powierzchni 3,12 ha a w dniu [...] listopada 1971 r. nabył gospodarstwo rolne o powierzchni 2,97 ha położone we wsi [...], gm. [...]. Organ wskazał przy tym, iż samo posiadanie gospodarstwa rolnego nie jest tożsame z jego prowadzeniem. Odnosząc się przy tym do stwierdzenia policjanta zawartego w piśmie z dnia [...] października 2014 r., iż nie ma on możliwości przedstawienia omawianego dokumentu, bowiem jego matka była na rencie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a ojciec pracował dodatkowo w [...] i również odprowadzał składki, organ stwierdził, iż to nie na nim spoczywa obowiązek dowodzenia okoliczności potwierdzających pracę w gospodarstwie rolnym dla potrzeb przewidzianych w przepisach ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., ale to zainteresowany powinien wykazać fakty potwierdzające taką pracę.
Komendant Główny Policji wskazał także, że policjant w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, znajdującej się w aktach osobowych, nie przedstawił żadnej informacji nie tylko o swojej pracy w gospodarstwie rolnym, ale też o samym fakcie posiadania przez rodziców tego gospodarstwa. Organ podniósł, że nie można zastąpić dowodu z okoliczności wynikających z dokumentów - w tym przypadku, sporządzonych osobiście przez stronę w roku 2006 - dowodami z zeznań świadków sporządzonych kilka lat później i to świadków wskazanych przez policjanta na okoliczności przeczące podanym przez niego w kwestionariuszu osobowym faktom.
Zdaniem organu zestawiając ze sobą fakty takie jak: areał gospodarstwa rolnego rodziców policjanta (ok. 6 ha), ilość osób wykonujących w nim czynności (wnioskodawca, rodzice, siostra oraz czasami sąsiedzi), znacznie ograniczone potrzeby świadczenia pracy w powyższym gospodarstwie m.in. z uwagi na jego rodzaj, strukturę, brak wyspecjalizowanej produkcji np. roślinnej (w omawianym gospodarstwie uprawiano zboża, tj. pszenicę, jęczmień, żyto, owies, pszenżyto oraz różnorodne warzywa, m.in. marchew, cebulę, buraki, groch, seler, pietruszkę, pory, pomidory, ogórki), stwierdzić należy, iż praca policjanta w przedmiotowym gospodarstwie nie była niezbędna do jego prawidłowego funkcjonowania. Twierdzenia wnioskodawcy, iż gdyby nie jego stała a nie doraźnie wykonywana praca, to "gospodarstwo rolne by podupadło", nie zostały przez niego poparte żadnymi dowodami, które wskazywałyby na odmienny od ustalonego stan faktyczny.
Oświadczeniom policjanta przeczy ponadto, w ocenie organu, treść posiadanych przez organ dokumentów. Wnioskodawca od października 1999 r. do lutego 2006 r. studiował, a następnie pracował w [...], co ewidentnie wykluczało nie tylko pracę, ale nawet systematyczną pomoc rodzicom w przedmiotowym gospodarstwie rolnym. Natomiast z zaświadczenia ze Starostwa Powiatowego w [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. wynika, iż przedmiotowe gospodarstwo rolne o niezmienionej powierzchni znajdowało się w posiadaniu ojca strony aż do roku 2010.
O braku konieczności świadczenia przez policjanta stałej pracy w przedmiotowym gospodarstwie świadczy, zdaniem organu, ponadto fakt, iż jego ojciec pomimo posiadania nieruchomości rolnej, miał możliwość pracy zawodowej na pełen etat w [...], mieście oddalonym od miejsca zamieszkania o ok. 60 km. Ponadto matka pobierała rentę z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Praca w przedmiotowym gospodarstwie nie stanowiła zatem źródła utrzymania nawet dla rodziców policjanta, tym bardziej więc nie mogła mieć charakteru stałego dla "domownika".
Przedstawione zeznania świadków są, zdaniem organu, zbyt lakoniczne i niewiarygodne, zwłaszcza wobec innych ustaleń poczynionych w niniejszej sprawie. Z ich treści nie wynika, aby strona w omawianym okresie stale pracowała w przedmiotowym gospodarstwie. Świadkowie błędnie bowiem utożsamiają świadczoną przez policjanta zwyczajową pomoc w gospodarstwie rolnym z pracą w nim. Świadczą o tym, zdaniem organu, twierdzenia świadków, iż widywali stronę podczas wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców przed dniem [...] sierpnia 1996 r. oraz po dniu [...] września 1999 r., przy czym jak wskazano wcześniej po dniu [...] września 1999 r. policjant, ze względu na miejsce zamieszkania w [...], mógł jedynie świadczyć sporadyczną pomoc w gospodarstwie rolnym rodziców.
Komendant Główny Policji podniósł, że świadek A. T. w przedmiotowym okresie pracowała zawodowo w systemie dwuzmianowym w miejscowości [...] oddalonej ok. 4 km od swojego miejsca zamieszkania. Oczywistym jest zatem, zdaniem organu, iż obserwowanie przez wymienioną stałej pracy policjanta w gospodarstwie rolnym było niemożliwe.
Organ zarzucił również, że świadkowie z jednej strony wskazują, iż praca wnioskodawcy przez cały precyzyjnie wskazany okres była "stała" i wykonywana "w pełnym wymiarze czasu" (zeznania z dnia [...] maja 2014 r.), z drugiej natomiast strony w zeznaniach z dnia [...] października 2014 r. oraz [...] października 2014 r. potwierdzają, iż stronę widywali "praktycznie codziennie", ale "nie pamiętają dokładnie z uwagi na okres czasu", przy czym dalej stwierdzają, iż "nie są w stanie podać liczby godzin pracy A. B. w ciągu doby w gospodarstwie rolnym jego rodziców", ponieważ z nim nie mieszkali i "nie kontrolowali tego". Istotne jest przy tym, w ocenie organu, wskazanie, że skoro świadkowie nie są wiarygodni w zakresie określonych faktów, to tym samym okoliczność ta przekłada się na cały okres ujęty w ich zeznaniach. Ponadto porównując zeznania A. T. z dnia [...] maja 2014 r. oraz [...] października 2014 r. z zeznaniami B. T. z dnia [...] maja 2014 r. oraz [...] października 2014 r. organ stwierdził, iż są one niemal identyczne (zarówno w zakresie treści, grafiki, jak i popełnionych błędów, np. dotyczących wskazywanych dat). Zdaniem organu można odnieść wrażenie, iż zostały one między świadkami uzgodnione, co tym bardziej czyni ich niewiarygodnymi.
Biorąc pod uwagę powyższe organ stwierdził, że brak jest podstaw do przyznania policjantowi prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, Komendant Główny Policji wskazał, że organ I instancji podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, dokonał wnikliwej jego oceny oraz okoliczności faktycznych mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. W uzasadnieniu decyzji wskazał natomiast, dlaczego pewne dowody uznano za wiarygodne, a innym (np. zeznaniom świadków) odmówiono waloru wiarygodności i mocy dowodowej.
Niezasadnym jest również, w ocenie organu, zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. Komendant Główny Policji podniósł, że policjant na każdym etapie postępowania brał czynny w nim udział, a fakt ten znajduje potwierdzenie w dokumentacji zebranej w sprawie. Organ I instancji dwukrotnie wzywał policjanta do przedłożenia odpowiednich dokumentów, udzielenia odpowiedzi na określone pytania lub wyjaśnienia rozbieżności w zakresie stanu faktycznego. Na każde z pism policjant odpowiedział. Organ podkreślił przy tym, że jeżeli strona dysponowała dowodami bądź była w posiadaniu informacji nieznanych do tej pory organowi, a które w jej mniemaniu mogły mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, niewątpliwie mogła je przedstawić nie tylko w trakcie postępowania przed organem I instancji, ale także wraz z odwołaniem.
Na powyższy rozkaz personalny A. B. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j. Dz. U z 2007 r. Nr 43, poz. 277 ze zm.) w związku z § 4 ust. 1 pkt. 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego w związku z art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 roku o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy w związku z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (t. j. Dz. U. z 1989 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.) poprzez ich błędną wykładnię w postaci:
przyjęcia przez organy orzekające, że w okresie obowiązywania ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników pojęcie domownika należy interpretować rozszerzająco, w konsekwencji czego organy dokonały interpretacji wykraczającej poza definicję domownika wskazaną w ustawie;
nieprawidłowego przyjęcia, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego w okresie nauki w Liceum Technicznym w [...], bez względu na okoliczności, nie podlega zaliczeniu do stażu pracy z uwagi na niemożność świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w trakcie nauki w szkole ponadpodstawowej, co w stanie faktycznym niniejszej sprawy jest oczywiście nieprawdziwe.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności, względnie uchylenie w całości zaskarżonego rozkazu personalnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, skarżący podniósł, że organ błędnie lub co najmniej przedwcześnie przyjął, iż nauka pozbawiała go jednej z cech ustawowej definicji domownika w gospodarstwie rolnym. Wskazał, że dla ustalenia okoliczności, iż podlega pod pojęcie "domownika" wskazał świadków, którzy poświadczyli, że wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców. Tym samym, jego zdaniem, należy uznać, że poprzez przedłożone w toku postępowania administracyjnego dowody (zeznania świadków) wykazał, iż wypełniał obowiązki pracy w gospodarstwie rolnym mimo jednoczesnego uczęszczania do szkoły.
Podał również, że złożył zaświadczenie z dnia [...] maja 2014 roku wskazujące, że jego ojciec dodatkowo pracował w [...], a także zaświadczenie z ZUS z dnia [...] października 2014 r. o tym, iż jego matka pobierała rentę z tytułu niezdolności do pracy od [...] grudnia 1992 r. do [...] lutego 2000 r. Zatem rodzice odprowadzali składki do ZUS, tym samym nie odprowadzali ich do KRUS. Rodzice nie mogli samodzielnie wykonywać wszystkich prac w gospodarstwie rolnym, a rodzeństwo wykonywało lżejsze prace w gospodarstwie. Dlatego też, biorąc pod uwagę doświadczenie życiowe, jak i charakter pracy w gospodarstwie, należy zdaniem skarżącego uznać, że jego praca była wykonywana stale, a nie doraźnie. W przeciwnym bowiem wypadku gospodarstwo by podupadło.
Skarżący podniósł również, że jako jedyny syn rodziców pozostawał w gospodarstwie rolnym w celu wykonywania w nim niezbędnych prac. Jego rodzice nie zatrudniali nikogo i nie korzystali w sposób ciągły z pomocy innych osób trzecich (siostry nie były w stanie fizycznie sprostać wszystkim niezbędnym pracom). Wykonywana przez niego praca miała charakter systematyczny, co wynika z zeznań świadków. Fakt uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej w bliskiej odległości od gospodarstwa bez konieczności zapewnienia mu lokum w internacie czy na stancji, świadczy o pełnej gotowości do wykonywania prac w gospodarstwie. Właśnie taki element dyspozycyjności domownika, umożliwiający najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba, i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa domowego przesądza, jego zdaniem, o uznaniu pracy w tymże gospodarstwie za pracę stałą, mimo wykonywania innych zajęć, np. uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.
Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j. Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1).
Na podstawie art. 101 ust. 2 tej ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (t. j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1236), które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Komendant Główny Policji prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1403 ze zm.), jednak, stosując je w zaistniałym stanie faktycznym, błędnie uznał, że wnioskowany okres pracy skarżącego w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców nie może być w całości wliczony do stażu służby, celem ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat.
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Pojęcie "domownika", wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
W przedmiotowej sprawie skarżący wskazał, że pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika wykonywał w okresie od [...] sierpnia 1996 r. do [...] września 1999 r., zatem mają w tym przypadku zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zgodnie zaś z art. 6 pkt 2 tej ustawy ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Aby zatem zaliczyć skarżącemu do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, wnioskowane przez niego okresy pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, należało ustalić, czy w podanych okresach wnioskodawca miał ukończone 16 lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy.
Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżący spełniać nie musiał, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepis art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r., definiujące pojęcie "domownika".
W rozpoznawanej sprawie wnioski organu wyprowadzane z przedłożonych dowodów, które doprowadziły do odmowy uwzględnienia wniosku skarżącego, nie mogą zostać jednak uznane za poprawne.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy, a jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie (ust. 2), zaś w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (ust. 3).
W niniejszej sprawie skarżący na okoliczność pracy w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców przedłożył pisemne zeznania dwóch świadków zamieszkujących w tej samej miejscowości, którzy potwierdzili fakt jego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców.
Organ ocenił jednak przedłożone zeznania świadków jako lakoniczne i niewiarygodne. Zarzut ten organ oparł na tym, że świadek A. T. w przedmiotowym okresie pracowała zawodowo i w związku z tym nie mogła obserwować stałej pracy skarżącego w tym gospodarstwie. Organ zarzucił również, że świadkowie ci wskazali, iż widywali skarżącego "praktycznie codziennie", ale "nie pamiętają dokładnie z uwagi na okres czasu". Organ zarzucił również, że zeznania tych świadków są niemal identyczne (zarówno w zakresie treści, grafiki, jak i popełnionych błędów), co sprawia, iż można odnieść wrażenie, że zostały uzgodnione. Ponadto organ stwierdził, że świadkowie błędnie utożsamiają świadczoną przez skarżącego zwyczajową pomoc w gospodarstwie rolnym z pracą w nim.
Podnieść należy, że, jak już wskazano wyżej, zgodnie z art. 3 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym można potwierdzić albo stosownym zaświadczeniem urzędu gminy albo zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne. Zatem zasadnicze ustalenia bezwzględnie muszą być udokumentowane we wskazany sposób. Zeznania świadków mogą mieć taką samą wartość dowodową jak zaświadczenie właściwego urzędu gminy. Zeznania te nie powinny jednak budzić wątpliwości co do ich kompletności oraz wiarygodności stwierdzonych w nich faktów. Jeżeli dokumenty przedstawione przez wnioskodawcę nasuwają zastrzeżenia, w tym zeznania świadków są lakoniczne i budzą wątpliwości, to organ nie może z góry dyskwalifikować wartości takich dowodów. Prowadząc postępowanie w sprawie ustalenia prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego policjanta, organ może, a nawet powinien, rozważyć potrzebę samodzielnego, dodatkowego przesłuchania zawnioskowanych osób, co pozwoli na rzetelną ocenę wiarygodności zeznań świadków (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 70/14, publ. https://cbois.nsa.gov.pl). Ponadto oceniając wiarygodność i wartość dowodową zeznań świadków organ nie może jednak, w ocenie Sądu, pomijać faktu, iż dotyczą one czasookresu sprzed ponad piętnastu lat, a zatem z uwagi na znaczny upływ czasu świadkowie mogą nie pamiętać pewnych faktów.
Dodatkowo zauważyć również należy, że przesłuchani świadkowie powinni relacjonować znane im osobiście fakty a nie dokonywać ich kwalifikacji. Ocena czy pomoc świadczona rolnikowi przez skarżącego miała charakter pracy w gospodarstwie rolnym należy do organu prowadzącego postępowanie a nie do osób przesłuchiwanych w charakterze świadków.
Zdaniem Sądu jako dowolne należy ocenić ustalenia organu, że w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców skarżącego, z uwagi na jego areał, ilość osób wykonujących w nim czynności, a także z uwagi na znaczne ograniczone potrzeby świadczenia wyspecjalizowanej produkcji, praca skarżącego w przedmiotowym gospodarstwie nie była niezbędna do jego prawidłowego funkcjonowania. Ocena ta nie została poparta jakąkolwiek przekonywującą argumentacją organu.
Z faktu, iż ojciec skarżącego we wnioskowanym okresie pracował zawodowo na pełen etat, a matka pobierała rentę, nie można wywieść, iż skarżący nie wykonywał stałej pracy w gospodarstwie rolnym ojca. Organ nie poczynił bowiem żadnych ustaleń na okoliczność, w jakim wymiarze czasu pracy ojciec skarżącego w powyższych okresach był zatrudniony poza rolnictwem, a zatem czy pracę tę mógł łączyć z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Jako gołosłowne i nie mające jakiegokolwiek oparcia w zebranym materiale dowodowym należy natomiast ocenić ustalenia organu, że głównym zajęciem i źródłem utrzymania rodziny we wnioskowanym okresie nie była praca w gospodarstwie rolnym, lecz praca zawodowa.
Nieuzasadniony jest również zarzut organu, iż skarżący nie przedstawił dokumentu potwierdzającego fakt prowadzenia przez jego rodziców gospodarstwa rolnego. Podkreślić należy, iż organ nie wskazał przy tym, jaki to winien być dokument. Pamiętać należy, że rodzice skarżącego nie podlegali ubezpieczeniu w KRUS. W toku postępowania skarżący przedstawił zaś zaświadczenie Starosty [...], z którego wynika, iż w roku 1971 nieformalną umową darowizny ojciec skarżącego E. R. nabył gospodarstwo rolne położone we wsi [...], gm. [...] o powierzchni 3,12 ha, natomiast z dniem [...] listopada 1971 r. nabył gospodarstwo rolne o powierzchni 2,97 ha położone we wsi [...], gm. [...]. Ponadto przedstawił zaświadczenia o miejscu zameldowania jego rodziców. W piśmie z dnia [...] października 2014 r. skarżący wyjaśnił zaś, że nie może przedstawić zaświadczenia potwierdzającego prowadzenie gospodarstwa rolnego przez jego rodziców, albowiem nie odprowadzali oni składek do KRUS.
Opisane wyżej okoliczności wskazują, iż stan faktyczny sprawy nie został prawidłowo ustalony. Podejmując decyzję administracyjną, organ jest zaś związany regułami postępowania administracyjnego, które określają jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Stąd też organy prowadzące postępowanie w niniejszej sprawie zobligowane były m. in. do przestrzegania zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). Zobowiązane też były do wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia (art. 107 § 3 k.p.a.). W niniejszej sprawie doszło, w ocenie Sądu, do naruszenia wymienionych wyżej przepisów postępowania i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Należy także podnieść, że organ I instancji w swojej decyzji błędnie uznał, iż nauka skarżącego w szkole średniej uniemożliwiała mu, jako domownikowi, wykonywanie stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) zwrócił uwagę, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas, wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. Podobnie Sąd Najwyższy, co prawda na tle sprawy dotyczącej podlegania domownika rolnika ubezpieczeniu społecznemu, w wyroku z 4 października 2006 r., II UK 42/06 (Lex nr 309431) wyraził pogląd, że domownikiem rolnika może być także osoba, dla której praca w gospodarstwie rolnym nie stanowi podstawowego zajęcia i stałego źródła utrzymania wyłącznie z tej pracy. O stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym przede wszystkim decyduje zachowanie przez niego gotowości do świadczenia jej na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej w wymiarze czasu stosownym do zakładanego przez rolnika prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa, zgodnie ze strukturą gospodarstwa rolnego, przy uwzględnieniu jego obszaru, liczby pracujących w nim osób oraz używanego sprzętu rolniczego. Stąd też sama nauka w szkole średniej nie wyklucza wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika.
Komendant Centralnego Biura Śledczego błędnie tym samym zinterpretował art. 6 pkt 2 lit. c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, że z uwagi na fakt uczęszczania przez skarżącego do szkoły średniej i związane z tym obowiązki szkolne, nie można uznać, że skarżący wykonywał stałą pracę w gospodarstwie rolnym rodziców.
Rozpoznając sprawę ponownie organ dokona powtórnej oceny całego materiału dowodowego, mając na względzie przedstawione przez Sąd zastrzeżenia. Z opisanych wyżej względów organ winien również rozważyć, czy w sprawie nie byłoby konieczne uzupełnienie materiału dowodowego poprzez osobiste odebranie zeznań od wskazanych przez skarżącego świadków, bądź też w trybie pomocy prawnej unormowanej w art. 52 k.p.a. Następnie organ dokona subsumpcji ustaleń faktycznych pod przywołane w decyzji normy prawne, a wyniki tego procesu przedstawi w decyzji, której uzasadnienie będzie spełniało wymogi art. 107 § 3 k.p.a. Oceniając zgromadzone w sprawie dowody organ będzie miał jednocześnie na względzie, że zgodnie z przepisami ustawy fakt łączenia pracy w gospodarstwie z nauką w szkole nie może stanowić przeszkody przy ocenie, czy dany okres pracy w gospodarstwie rolnym może być wliczony do stażu pracowniczego, pod warunkiem jednak, że praca w gospodarstwie była faktycznie wykonywana.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło